Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Gratulacje ❤️ to odpoczywaj, należy Ci się 🥰Truskawkowykompot wrote:Ja już urodziłam, mała nie taka mała bo 4kg. Poród mega ciężki SN, od pierwszych skurczy trwało 19 godzin. Nie obyło się bez komplikacji, ale opisu wam oszczędzę. Czuję się źle i ledwie chodzę. Dostaję antybiotyki i morfinę. Nigdy więcej porodów...
Kiedy urodziłaś?
Który to tydzień i dzień? Ile Mała ma cm, dokładnie 4 kg? Dopiszę na pierwszą stronę 🙂
A jak malutka się ma? Jak ma na imię?
To teraz masz 2 córki i syna? -
@Truskawkowykompot wielkie gratulacje dzielna mamo! Bardzo mi przykro że tyle się wymęczyłaś, najważniejsze że już po wszystkim.
Życzę Ci szybkiego powrotu do formy i pięknych chwil z córeczką 🩷🩷 -
Gratulacje i współczuję. Odpoczywaj terazTruskawkowykompot wrote:Ja już urodziłam, mała nie taka mała bo 4kg. Poród mega ciężki SN, od pierwszych skurczy trwało 19 godzin. Nie obyło się bez komplikacji, ale opisu wam oszczędzę. Czuję się źle i ledwie chodzę. Dostaję antybiotyki i morfinę. Nigdy więcej porodów...
-
Truskawkowykompot wrote:Ja już urodziłam, mała nie taka mała bo 4kg. Poród mega ciężki SN, od pierwszych skurczy trwało 19 godzin. Nie obyło się bez komplikacji, ale opisu wam oszczędzę. Czuję się źle i ledwie chodzę. Dostaję antybiotyki i morfinę. Nigdy więcej porodów...
Gratulacje ❤️ przykro mi że musiałaś tyle przejść 😔 ale już po wszystkim, teraz tylko odpoczywaj i tul córeczkę 😊 -
Truskawkowykompot wrote:Ja już urodziłam, mała nie taka mała bo 4kg. Poród mega ciężki SN, od pierwszych skurczy trwało 19 godzin. Nie obyło się bez komplikacji, ale opisu wam oszczędzę. Czuję się źle i ledwie chodzę. Dostaję antybiotyki i morfinę. Nigdy więcej porodów...
Gratulacje! 🩷 bardzo mi przykro że miałaś tak ciężki poród. Jesteś bardzo dzielna! 💪
Czyli ja zostałam ostania 🙈 balonik jeszcze siedzi. Zaraz idę pod prysznic i sprobuję się wyspać. O 6 już położna ma mnie zgarnąć. Z dobrych wiadomości będę rodzić na sali rodzinnej 😁
Sagi, Dżozu, Kasiastaraczka, Carla lubią tę wiadomość
31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
➡️ 9.04 (41+0) - indukcja

-
Carla wrote:Pytanie do mam „dużych noworodków”, mały wczoraj skoczył 3 tygodnie i non stop zaczął na mnie wisieć. Fakt chłop 4460 się urodził. Karmię go tylko piersią. Przybiera, ulewa, trochę go bączki męczą, ale non stop by na mnie od 3 dni wisiał i to „po korek”, a potem chlusta mlekiem albo mu ser leci po chwili z buźki. Mam dość, nic nie zrobię. Dzisiaj od 6 oczy jak 5 złotych i tylko focus na cycka 🫨
Czyżby już skok? Kładę na brzuszku, żeby się odgazował to afera. Noc ok, łapie rytm i dwa karmienia, ale od 6 pełna petarda.
U nas takie wiszenie jest średnio raz w tygodniu i też 3 tygodnie mamy. Zazdro takich nocek, u nas karmienia są całą dobę co 2h, w nocy czasami częściej 😁 polecam spanie na brzuszku w dzień dla odgazowania. U nas też takie samo ulewanie, szczególnie godzinę - dwie przed kupa, to już jest kosmos. Leci buzia nosem wszędzie, też właśnie zjada pod korek. Często ledwo co jadł znów się domaga piersi bo tylko tak się umie wyciszyć, co jeszcze potęguje ulewanie. Nic tylko przetrwać, mam nadzieję że po 6 tygodniu znajdziemy jakiś rytm i to wszystko się ustabilizuje. Na razie tylko spokój nas uratuje. -
Truskawkowykompot wrote:Ja już urodziłam, mała nie taka mała bo 4kg. Poród mega ciężki SN, od pierwszych skurczy trwało 19 godzin. Nie obyło się bez komplikacji, ale opisu wam oszczędzę. Czuję się źle i ledwie chodzę. Dostaję antybiotyki i morfinę. Nigdy więcej porodów...
Grstulacje, jesteś wielka! Dałaś radę i córcia już na świecie. Superwoman, żaden facet nie dałby rady! Nie dołuj się ciężkim porodem, myśl pozytywnie, sprowadziłaś swój cud na drugą stronę brzuszka, cała reszta powoli się zagoi. Masz moc ❤️ wszystkie ją mamy! Ja miałam koszmarne cesarskie cięcie, polog jest inny niż dwa poprzednie i bardzo ciężki, ale trudno. Dałam życie ❤️ dałyśmy, wszystkie tu rodzące!
Sagi, Dżozu, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
Truskawkowy kompot gratulacje!!!! Dzielna mamo❤️❤️❤️ przykro mi, że Cię przeorał ten poród 🫂🫂🫂 trzymajcie się w zdrowiu❤️❤️❤️⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-









