Sagi wrote:
Hope, poważnie po trzech tygodniach od cesarki czerwone krwawienie to coś niepokojącego? Ja mam dni że krwawię mocno, i takie że wcale, i jakoś ciężko mi uwierzyć że za 2 tygodnie miałoby się to skończyć. A bardzo bym już chciała, bo mam dość noszenia podpasek, zwłaszcza w nocy 🥴
Arga, też uważam że dwa tygodnie od operacji to jest nic, a Ty właściwie miałaś dwie 🫂
U mnie czerwone odchody były bardzo skąpe i tylko przez pierwsze 3 dni. Później odrobina ciemnych i kilka dni jasnych aż całkowicie ustały. Nawet pisałam tutaj, że dziwnie szybko się oczyściłam... No ale wysiłek zrobił swoje i zaczęło się od nowa i to dużo bardziej intensywnie niż tuż po cesarce. Położna mówiła, że w moim przypadku gdy pojawi się krwawienie na czerwono to trzeba to sprawdzić.