Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • _Hope Autorytet
    Postów: 1104 1970

    Wysłany: 11 kwietnia, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłębuszek wrote:
    Wczoraj o 13:47 na świat przyszła Zuzanna 🩷 3380g i 53cm szczęścia 🥹 10/10 pkt. Indukcja się udała. Rano po wyjęciu balonika miałam 6cm rozwarci i poszłam na porodówkę. Tam dostałam oksytocyne i puścili mi wody. O 9 zaczęły się regularne skurcze. O 11 miałam 7cm i już było intensywnie. Dostałam ZZO tak mocne, że przestałam czuć cokolwiek. Położna się zmartwiła że ja tak dalej pójdzie to nie urodzę, ale ostatecznie okazało się że mam 10 cm i zaczęłam czuć parte. No i się udało 💕

    Gratulacje! 🩷🥳 Super, że się udało. Witamy Zuzankę.🥰🥹 Dużo zdrówka dla Was.

    Dżozu, Kłębuszek lubią tę wiadomość

    Po trudnej, kilkuletniej walce z niepłodnością...
    🐝 2021🩷
    🐝 2023🩵
    🐝 2026🩵

    age.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1237 2654

    Wysłany: 11 kwietnia, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłebuszek duże gratulacje!!!! Zdrowka dla Ciebie i Zuzanny ❤️❤️❤️

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

    age.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4195 6066

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosq wrote:
    @Kłębuszku gratulacje 😍

    Ja wczoraj dwa tygodnie po porodzie i jak parę dni już było takie brązowe plamienie albo nawet i nic tak od wczoraj zaczęłam trochę krwawić jak w okres 🫣 dziś akurat była u nas położna środowiskowa i mówiłam jej o tym to zapytała czy czegoś ciężkiego nie dźwignęłam, a ja przyznam się że trochę przesadzam z robotą bo wyjątkowo dobrze się czuję i to mnie gubi 😅 i a to córkę na ręce a to zakupy z auta 😅
    Kazała mi wyluzować i więcej odpoczywać.
    Ogólnie to nie wiem jak ja zostanę z dwójką jak mąż za tydzień wróci do pracy, jakoś sobie tego nie wyobrażam. Jak Wy sobie radzicie z dwójką? Bo dla mnie póki co to jakiś kosmos, dziś smażyłam córce placuszki a nogą musiałam bujać dostawkę z małym żeby go uśpić a jak przestawałam to krzyczał 😅
    Hi hi wczoraj miałam cały dzień z trójką,na koniec dnia byłam mega przebodzcowana
    2 razy była dobra awantura,a tak to całkiem fajne 😁
    Zrobiłam po 2 inhalacje chłopakom, posiłki ogarnięte,nawet naleśniki smażyłam

    Pfry, Arga, Kokosq, Katt lubią tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Pfry Autorytet
    Postów: 1401 2709

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Doczytałam czemu muszę powtórzyć badania z piętki. Wyniki były graniczne. Położna mnie uspokaja, że to często się zdarza i ona mi to pobierze na wizycie. Jej dziecko też tak miało.
    U nas też to samo - nie mogą jednoznacznie wykluczyć jednego wyniku więc chcą go powtórzyć - sugeruję, żeby Twoja położna ustaliła z labem, od którego dostałaś pismo, sposób pobrania. U nas była położna pobrała krew, córcia płakała okropnie przez ok. 25 min przy pobraniu, wysłaliśmy bibułę pocztą i... zadzwonili do mnie, że pobranie jest złe, że nawet nie dają tego do analizy bo wyjdą głupoty i to bez sensu... 😑 I zapraszają na pobranie stacjonarne bezpośrednio u nich... No więc w poniedziałek jedziemy znowu kłuć Bobasa 😑 trochę mnie zestresowało to, że musimy powtórzyć to badanie, ale poczytałam na stronie badań przesiewowych, że 98% powtórnych badań wychodzi okej, więc optymistycznie do tego staram się podchodzić. 🤞
    Kumpela też niedawno urodziła i porozmawiała ze swoją położną i ponoć teraz jest wysyp tych powtórnych badań 🧐 ponoć to trudne badanie do pobrania 🤔

    Ps. Jak coś to moja położna już pobierała u dzieci tą krew na powtórne badania, nawet wspominała o jakichś bliźniaczkach... Więc nie wiem, czy oni zmienili jakąś metodologię czy o co chodzi, że nagle jest "źle pobrane"... 🙃

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 12:23

    👩 34 | 🧑 35 - starania od 11.2020

    09.2019 polip w jamie macicy
    21.09.2021 histeroskopia ✂️ polipa
    31.07.2022 ⏸️😳 - 19.08.❤️
    11.09.💔 poronienie samoistne 9+4
    Powrót do starań od 12.2022
    02.03.2023 HyCoSy ✅
    14.08.2023 histeroskopia z biopsją endometrium ❌
    27.12.2023 kontrolna biopsja ✅
    03.01.2024 HOMA ✅ profil cytokin rozjechany, KIR Bx, allo-MLR 33,1% - do starań Accofil
    16.02.2024 AMH 1,28 -> 06.02.2025 AMH 1,92
    Endometrioza II i adenomioza ❌
    29.07 i 28.08 - IUI ❌
    15.11.2024 histeroskopia: ✂️mikropolipy, zrosty; biopsja ❌
    Kariotypy ✅ cross-match✅
    Diagnoza ❔❔❔ niepłodność idiopatyczna

    Mąż: seminogram ✅ fragmentacja ✅ HBA ✅

    05.2025: 1 IVF: 8 🪩 ➡️ 6 🥚➡️ 4 MII ➡️ ❄️ 6CA 🧘FET?
    29.06.2025 - NATURALS ⏸️ 😭 🪄
    11.03.2026 - GG 🩷 40+6 🥹 3500 g, 55 cm
    age.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4195 6066

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Dobrze, że śpi jak bujasz. Mój to tylko ręce, ręce 😅🫣 powiem tak, będzie ciężko przez chwilę a później kiedy już śpią mocniej i dłużej jest lepiej. Moja młoda nie rozumie, że mały musi zasnąć i wtedy jej coś zrobię i się drze i ten się budzi od razu i się drze i mi ręce opadają ale patrzę na starszaki i wiem, że to minie i będzie w końcu lepiej za te dwa, trzy lata 🤣🫣
    Hehe mój dwulatek Heniek też taki krzykacz...

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2072 1141

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pfry wrote:
    U nas też to samo - nie mogą jednoznacznie wykluczyć jednego wyniku więc chcą go powtórzyć - sugeruję, żeby Twoja położna ustaliła z labem, od którego dostałaś pismo, sposób pobrania. U nas była położna pobrała krew, córcia płakała okropnie przez ok. 25 min przy pobraniu, wysłaliśmy bibułę pocztą i... zadzwonili do mnie, że pobranie jest złe, że nawet nie dają tego do analizy bo wyjdą głupoty i to bez sensu... 😑 I zapraszają na pobranie stacjonarne bezpośrednio u nich... No więc w poniedziałek jedziemy znowu kłuć Bobasa 😑 trochę mnie zestresowało to, że musimy powtórzyć to badanie, ale poczytałam na stronie badań przesiewowych, że 98% powtórnych badań wychodzi okej, więc optymistycznie do tego staram się podchodzić. 🤞
    Kumpela też niedawno urodziła i porozmawiała ze swoją położną i ponoć teraz jest wysyp tych powtórnych badań 🧐 ponoć to trudne badanie do pobrania 🤔

    Ps. Jak coś to moja położna już pobierała u dzieci tą krew na powtórne badania, nawet wspominała o jakichś bliźniaczkach... Więc nie wiem, czy oni zmienili jakąś metodologię czy o co chodzi, że nagle jest "źle pobrane"... 🙃
    Kurczę, mówili z piętki całe kółeczka i jak wyschnie to włożyć w kartkę i do koperty i wysłać. Nie wkładać w koszulki itp.
    Położna mówi, że często pobiera więc mam nadzieję, że będzie dobrze bo do wawy nie będę jechać 🫣

    Pfry lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2072 1141

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Hehe mój dwulatek Heniek też taki krzykacz...
    Te bunty dwulatka 🫣 sądzę, że to najtrudniejszy moment do 4 roku życia 😅

    age.png

    age.png
  • alta marea Autorytet
    Postów: 531 831

    Wysłany: 11 kwietnia, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłębuszek wrote:
    Wczoraj o 13:47 na świat przyszła Zuzanna 🩷 3380g i 53cm szczęścia 🥹 10/10 pkt. Indukcja się udała. Rano po wyjęciu balonika miałam 6cm rozwarci i poszłam na porodówkę. Tam dostałam oksytocyne i puścili mi wody. O 9 zaczęły się regularne skurcze. O 11 miałam 7cm i już było intensywnie. Dostałam ZZO tak mocne, że przestałam czuć cokolwiek. Położna się zmartwiła że ja tak dalej pójdzie to nie urodzę, ale ostatecznie okazało się że mam 10 cm i zaczęłam czuć parte. No i się udało 💕


    Ostatnia forumowa dzidzia wyczekana jak pierwsza ❤️ witaj księżniczko! I brawo mamo!


    Widzę, że w normalnym życiu te połogi nie są aż tak książkowe, chyba się więc przestanę aż tak stresować, wiedząc że wiele z Was ma podobnie a ja generalnie dobrze się czuję.

    Dzis nas dojechało zmęczenie. Dużo baczków było w nocy i bardzo dużo prężenia się, plus ciężko zrobić kupke mimo że jest normalną półpłynna, w rezultacie nie spaliśmy od północy do trzeciej, a później z przerwami co godzinę do 7 rano. 😭
    Które kropelki polecacie na gazy najbardziej?

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2072 1141

    Wysłany: 11 kwietnia, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dźwignęłam łupinę z samochodu do bawialni i już czuję, że to było za dużo a muszę wrócić po syna zaraz 🫣.
    Samo prowadzenie samochodu nie było złe, sądzę, że powinnam dojść do siebie za jakiś czas. Fizjo pewnie umowie jak będzie partner czyli za jakieś 6 tygodni a ginekologa może ogarnę wcześniej 🤔. Zastanawiam się czy tym razem też dostanę od razu miesiączkę 🤔

    age.png

    age.png
  • Carla Autorytet
    Postów: 522 751

    Wysłany: 11 kwietnia, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kłebuszek gratuluję 💕

    U nas też mały ma czasem gazy i go ostro męczą. Kładę na brzuszek, klepie po pupce, odbijam, a jak nie pomaga i się pręży podaje mu kropelki. Okropne muszą być dla maluszka te skurcze brzuszka.

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    Carla

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 597 1528

    Wysłany: 11 kwietnia, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kłębuszku wielkie gratulacje 🩷🩷 witamy Zuzię na świecie, dużo zdrówka i sił dla Was!

    No to nasz wątek oficjalnie rozpakowany 🩷💙 jak sobie pomyślę ile tutaj razem przeszłyśmy... to forum jest niesamowite 😊 dzięki dziewczyny!

    Kokosq, Daga121222, Sagi, Arga, Dżozu, Katt, aqq, Kasiastaraczka, Kłębuszek, Pfry, Carla lubią tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2233 3041

    Wysłany: 11 kwietnia, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłębuszek wrote:
    Wczoraj o 13:47 na świat przyszła Zuzanna 🩷 3380g i 53cm szczęścia 🥹 10/10 pkt. Indukcja się udała. Rano po wyjęciu balonika miałam 6cm rozwarci i poszłam na porodówkę. Tam dostałam oksytocyne i puścili mi wody. O 9 zaczęły się regularne skurcze. O 11 miałam 7cm i już było intensywnie. Dostałam ZZO tak mocne, że przestałam czuć cokolwiek. Położna się zmartwiła że ja tak dalej pójdzie to nie urodzę, ale ostatecznie okazało się że mam 10 cm i zaczęłam czuć parte. No i się udało 💕

    Gratulacje mamusiu ♥️

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2233 3041

    Wysłany: 11 kwietnia, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Doczytałam czemu muszę powtórzyć badania z piętki. Wyniki były graniczne. Położna mnie uspokaja, że to często się zdarza i ona mi to pobierze na wizycie. Jej dziecko też tak miało.

    U mnie trzeba było powtarzać u obojga dzieci, na szczęście oba ponowne badania ok, ale to zawsze dodatkowy stres. Trzymam kciuki, żeby i u Ciebie tak było.

    Melduję, że chusta jest rewelacyjna. Udało mi się wczoraj zawiązać za pierwszym razem, jakimś najprostszym wiązaniem z załączonej instrukcji. Mała przespała parę godzin. Czemu ja się tak przed tym broniłam z pierwszym dzieckiem 😅

    Daga121222, Arga, Dżozu, ZOSIA88, Katt, Kasiastaraczka, Kłębuszek, Kokosq, Pfry, bambusek-94 lubią tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2436 4179

    Wysłany: 11 kwietnia, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Alta współczuję ciężkiej nocy, my też mielimy podobnie ostatnio 🥺
    My podajemy espumisan i wtedy rzeczywiście widzę poprawę.
    A tak to staram się go kłaść na brzuszku, jeśli nie chce na macie to na sobie go kładę. Dużo masuję brzuszek.

    @Bambusek, to prawda 🥹 ile tu wsparcia zawsze było można ustalać, zresztą nadal tak jest 🙂

    alta marea, Zaniepokojona1234, Dżozu, Kokosq, bambusek-94 lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2072 1141

    Wysłany: 11 kwietnia, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Młody śpi dwie godziny w łupinie 🫣 dobrze, że mam taką co się rozkłada na płasko ale to jest jakiś cud. Zjadłam, ogarnęłam starsze, wstawiłam pranie, zmywarkę i teraz układamy ubrania 🤣 pewnie to przez kombinezon i kocyk bo jest owinięty a ja za cholere nie umiem pętać dzieci 😅🫣

    Daga121222, Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2436 4179

    Wysłany: 11 kwietnia, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    U mnie trzeba było powtarzać u obojga dzieci, na szczęście oba ponowne badania ok, ale to zawsze dodatkowy stres. Trzymam kciuki, żeby i u Ciebie tak było.

    Melduję, że chusta jest rewelacyjna. Udało mi się wczoraj zawiązać za pierwszym razem, jakimś najprostszym wiązaniem z załączonej instrukcji. Mała przespała parę godzin. Czemu ja się tak przed tym broniłam z pierwszym dzieckiem 😅
    To super! Musze się zmobilizować i w końcu zamówić chustę 🫣 ale wciąż nie mogę się zdecydować jaką. Na koniec kwietnia jesteśmy umówieni z doradczynią, więc może chwilkę się jeszcze wstrzymam.

    U nas jak noc była rewelacyjna z jedną pobudką, tak dziś miała w ciągu dnia jedną godzinną drzemkę, a tak to każda inna trwa 10-15 minut 😩 mąż dziś musiał być w pracy, a ja ledwo na oczy patrze 🫣 podziwiam Was dziewczyny, które mają więcej niż jedno dzieciątko 🤭 jesteście niesamowite.
    Na szczęście mąż już wrócił, więc teraz mam czas by chwilkę odpocząć, może zrobię sobie jakąś pielęgnację twarzy, zrobię maseczkę - coś po prostu dla siebie 😌🌸

    Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Zaniepokojona1234 Ekspertka
    Postów: 194 393

    Wysłany: 11 kwietnia, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga121222 wrote:
    To super! Musze się zmobilizować i w końcu zamówić chustę 🫣 ale wciąż nie mogę się zdecydować jaką. Na koniec kwietnia jesteśmy umówieni z doradczynią, więc może chwilkę się jeszcze wstrzymam.

    U nas jak noc była rewelacyjna z jedną pobudką, tak dziś miała w ciągu dnia jedną godzinną drzemkę, a tak to każda inna trwa 10-15 minut 😩 mąż dziś musiał być w pracy, a ja ledwo na oczy patrze 🫣 podziwiam Was dziewczyny, które mają więcej niż jedno dzieciątko 🤭 jesteście niesamowite.
    Na szczęście mąż już wrócił, więc teraz mam czas by chwilkę odpocząć, może zrobię sobie jakąś pielęgnację twarzy, zrobię maseczkę - coś po prostu dla siebie 😌🌸
    O tak taki reset na maseczkę czy krótkie spa to złoto. Od razu się człowiek resetuje. Wiadomo kocha się małego człowieka ale się też czasem trzeba odkleić 😂

    Daga121222, Kasiastaraczka, Kokosq, Carla lubią tę wiadomość

    Antoś 20.02.2026 💕
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1328 822

    Wysłany: 11 kwietnia, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga121222 wrote:
    To super! Musze się zmobilizować i w końcu zamówić chustę 🫣 ale wciąż nie mogę się zdecydować jaką. Na koniec kwietnia jesteśmy umówieni z doradczynią, więc może chwilkę się jeszcze wstrzymam.

    U nas jak noc była rewelacyjna z jedną pobudką, tak dziś miała w ciągu dnia jedną godzinną drzemkę, a tak to każda inna trwa 10-15 minut 😩 mąż dziś musiał być w pracy, a ja ledwo na oczy patrze 🫣 podziwiam Was dziewczyny, które mają więcej niż jedno dzieciątko 🤭 jesteście niesamowite.
    Na szczęście mąż już wrócił, więc teraz mam czas by chwilkę odpocząć, może zrobię sobie jakąś pielęgnację twarzy, zrobię maseczkę - coś po prostu dla siebie 😌🌸
    Mysle ze im wczesniej dziecko przyzwyczaisz do chusty tym lepiej. Naprawde polecam chustę można przy tym wykonywać czynności i ja miałam z córką chuste ale ona nie chciala w niej byc byla to chusta kółkowa i nie za bardzo umiałam sie nia obslugiwac a elastyczna jest ekstra.
    Co do drugiego dziecka to jest cieżko myślalam że przedszkole mi tez dużo pomoże ale ciagle przynosila choroby i narazie musi zostać w domu bo w kwietniu mamy kardiologa a w maju mam chirurga i juz nie chce zeby mi znowu cos przynisła.
    Co do opieki maż pomaga coś ugotować a jak nie to wkladam Leona do chusty i coś robie on nie polezy dlugo w lozeczku sam :/ jak zasnie to staram sie poswiecac czas corce a jak nie to rwzem sluchamy piosenek i tanczymy albo jakas inna zabawe wymyslamy oczywiscie Leon na rekach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 20:45

    Dżozu lubi tę wiadomość

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Katt Autorytet
    Postów: 573 999

    Wysłany: 11 kwietnia, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłębuszek ogromne gratulacje!
    Korzystając z okazji że wszystkie jesteśmy rozpakowane chciałabym podziękować Kasi za prowadzenie wątku! Jesteś niesamowita że to wszystko ogarniałaś i to do tego z maluchami w domu!
    Alta my ratujemy się Sab Simplexem, sprawdzał się u pierwszego, tu też daje radę, no i często leży na brzuchu, nawet ostatnio tak spał przez ponad godzinę. Co prawda jest ciężko, ma problem zrobić kupę, stęka, pręży się, oczywiście wszystko przechodzi jak się uda, ale co się chłopak namęczy a my razem z nim.
    Sagi super że sprawdza się chusta, jaką zamówiłaś? I w ogóle dziewczyny jakie polecacie? Bo znalazlam u siebie w mieście dziewczynę która jest doradcą i zastanawiam się nad konsultacją bo boje się sama za to zabrać żeby nie zrobić nam jakieś krzywdy i nie narobić problemów.
    Od piątku zostaje sama na polu bitwy z chłopakami, co prawda mąż pracuje zdalnie ale to nie będzie to samo co teraz. Może podrzuci mi starszego na przewijak, albo pomoże wystawić wózek z bloku żebym sama jeszcze nie nosiła ale będę skazana głównie na siebie. Starszemu delikatnie mówiąc odwala, odpalił się bunt dwulatka, o wszystko jest płacz i awantura, rzuca się, krzyczy, jęczy. Ostatnio ściągaliśmy go ze stołu, a dziś wszędzie chodził ze swoim krzesełkiem i otwierał drzwi w całym mieszkaniu. Połączenie brykający dwulatek i noworodek to nie jest łatwe połączenie.

    Kłębuszek, Kasiastaraczka, alta marea, Daga121222, Arga, Kokosq, Pfry, bambusek-94 lubią tę wiadomość

  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4195 6066

    Wysłany: 11 kwietnia, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga121222 wrote:
    To super! Musze się zmobilizować i w końcu zamówić chustę 🫣 ale wciąż nie mogę się zdecydować jaką. Na koniec kwietnia jesteśmy umówieni z doradczynią, więc może chwilkę się jeszcze wstrzymam.

    U nas jak noc była rewelacyjna z jedną pobudką, tak dziś miała w ciągu dnia jedną godzinną drzemkę, a tak to każda inna trwa 10-15 minut 😩 mąż dziś musiał być w pracy, a ja ledwo na oczy patrze 🫣 podziwiam Was dziewczyny, które mają więcej niż jedno dzieciątko 🤭 jesteście niesamowite.
    Na szczęście mąż już wrócił, więc teraz mam czas by chwilkę odpocząć, może zrobię sobie jakąś pielęgnację twarzy, zrobię maseczkę - coś po prostu dla siebie 😌🌸
    Zobacz sobie rolkę o chustach elastycznych u mojej doradczyni -Edyty Oracz 🙂 elastyczna może być każda
    A inną dobrze dobrać z doradcą
    Z kim się umówiliście?

    U nas niektóre drzemki krótkie i tylko z cycem w buzi,na inne udaje się odłożyć i wtedy mam czas coś zrobić,a przede wszystkim być z chłopakami

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
‹‹ 642 643 644 645 646 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ