Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Kłębuszek wrote:Wczoraj o 13:47 na świat przyszła Zuzanna 🩷 3380g i 53cm szczęścia 🥹 10/10 pkt. Indukcja się udała. Rano po wyjęciu balonika miałam 6cm rozwarci i poszłam na porodówkę. Tam dostałam oksytocyne i puścili mi wody. O 9 zaczęły się regularne skurcze. O 11 miałam 7cm i już było intensywnie. Dostałam ZZO tak mocne, że przestałam czuć cokolwiek. Położna się zmartwiła że ja tak dalej pójdzie to nie urodzę, ale ostatecznie okazało się że mam 10 cm i zaczęłam czuć parte. No i się udało 💕
Gratulacje! 🩷🥳 Super, że się udało. Witamy Zuzankę.🥰🥹 Dużo zdrówka dla Was.
Dżozu, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
Kłebuszek duże gratulacje!!!! Zdrowka dla Ciebie i Zuzanny ❤️❤️❤️
Kłębuszek lubi tę wiadomość
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
Hi hi wczoraj miałam cały dzień z trójką,na koniec dnia byłam mega przebodzcowanaKokosq wrote:@Kłębuszku gratulacje 😍
Ja wczoraj dwa tygodnie po porodzie i jak parę dni już było takie brązowe plamienie albo nawet i nic tak od wczoraj zaczęłam trochę krwawić jak w okres 🫣 dziś akurat była u nas położna środowiskowa i mówiłam jej o tym to zapytała czy czegoś ciężkiego nie dźwignęłam, a ja przyznam się że trochę przesadzam z robotą bo wyjątkowo dobrze się czuję i to mnie gubi 😅 i a to córkę na ręce a to zakupy z auta 😅
Kazała mi wyluzować i więcej odpoczywać.
Ogólnie to nie wiem jak ja zostanę z dwójką jak mąż za tydzień wróci do pracy, jakoś sobie tego nie wyobrażam. Jak Wy sobie radzicie z dwójką? Bo dla mnie póki co to jakiś kosmos, dziś smażyłam córce placuszki a nogą musiałam bujać dostawkę z małym żeby go uśpić a jak przestawałam to krzyczał 😅
2 razy była dobra awantura,a tak to całkiem fajne 😁
Zrobiłam po 2 inhalacje chłopakom, posiłki ogarnięte,nawet naleśniki smażyłam
Pfry, Arga, Kokosq, Katt lubią tę wiadomość
-
U nas też to samo - nie mogą jednoznacznie wykluczyć jednego wyniku więc chcą go powtórzyć - sugeruję, żeby Twoja położna ustaliła z labem, od którego dostałaś pismo, sposób pobrania. U nas była położna pobrała krew, córcia płakała okropnie przez ok. 25 min przy pobraniu, wysłaliśmy bibułę pocztą i... zadzwonili do mnie, że pobranie jest złe, że nawet nie dają tego do analizy bo wyjdą głupoty i to bez sensu... 😑 I zapraszają na pobranie stacjonarne bezpośrednio u nich... No więc w poniedziałek jedziemy znowu kłuć Bobasa 😑 trochę mnie zestresowało to, że musimy powtórzyć to badanie, ale poczytałam na stronie badań przesiewowych, że 98% powtórnych badań wychodzi okej, więc optymistycznie do tego staram się podchodzić. 🤞Arga wrote:Doczytałam czemu muszę powtórzyć badania z piętki. Wyniki były graniczne. Położna mnie uspokaja, że to często się zdarza i ona mi to pobierze na wizycie. Jej dziecko też tak miało.
Kumpela też niedawno urodziła i porozmawiała ze swoją położną i ponoć teraz jest wysyp tych powtórnych badań 🧐 ponoć to trudne badanie do pobrania 🤔
Ps. Jak coś to moja położna już pobierała u dzieci tą krew na powtórne badania, nawet wspominała o jakichś bliźniaczkach... Więc nie wiem, czy oni zmienili jakąś metodologię czy o co chodzi, że nagle jest "źle pobrane"... 🙃Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 12:23
👩 34 | 🧑 35 - starania od 11.2020
09.2019 polip w jamie macicy
21.09.2021 histeroskopia ✂️ polipa
31.07.2022 ⏸️😳 - 19.08.❤️
11.09.💔 poronienie samoistne 9+4
Powrót do starań od 12.2022
02.03.2023 HyCoSy ✅
14.08.2023 histeroskopia z biopsją endometrium ❌
27.12.2023 kontrolna biopsja ✅
03.01.2024 HOMA ✅ profil cytokin rozjechany, KIR Bx, allo-MLR 33,1% - do starań Accofil
16.02.2024 AMH 1,28 -> 06.02.2025 AMH 1,92
Endometrioza II i adenomioza ❌
29.07 i 28.08 - IUI ❌
15.11.2024 histeroskopia: ✂️mikropolipy, zrosty; biopsja ❌
Kariotypy ✅ cross-match✅
Diagnoza ❔❔❔ niepłodność idiopatyczna
Mąż: seminogram ✅ fragmentacja ✅ HBA ✅
05.2025: 1 IVF: 8 🪩 ➡️ 6 🥚➡️ 4 MII ➡️ ❄️ 6CA 🧘FET?
29.06.2025 - NATURALS ⏸️ 😭 🪄
11.03.2026 - GG 🩷 40+6 🥹 3500 g, 55 cm

-
Hehe mój dwulatek Heniek też taki krzykacz...Arga wrote:Dobrze, że śpi jak bujasz. Mój to tylko ręce, ręce 😅🫣 powiem tak, będzie ciężko przez chwilę a później kiedy już śpią mocniej i dłużej jest lepiej. Moja młoda nie rozumie, że mały musi zasnąć i wtedy jej coś zrobię i się drze i ten się budzi od razu i się drze i mi ręce opadają ale patrzę na starszaki i wiem, że to minie i będzie w końcu lepiej za te dwa, trzy lata 🤣🫣
-
Kurczę, mówili z piętki całe kółeczka i jak wyschnie to włożyć w kartkę i do koperty i wysłać. Nie wkładać w koszulki itp.Pfry wrote:U nas też to samo - nie mogą jednoznacznie wykluczyć jednego wyniku więc chcą go powtórzyć - sugeruję, żeby Twoja położna ustaliła z labem, od którego dostałaś pismo, sposób pobrania. U nas była położna pobrała krew, córcia płakała okropnie przez ok. 25 min przy pobraniu, wysłaliśmy bibułę pocztą i... zadzwonili do mnie, że pobranie jest złe, że nawet nie dają tego do analizy bo wyjdą głupoty i to bez sensu... 😑 I zapraszają na pobranie stacjonarne bezpośrednio u nich... No więc w poniedziałek jedziemy znowu kłuć Bobasa 😑 trochę mnie zestresowało to, że musimy powtórzyć to badanie, ale poczytałam na stronie badań przesiewowych, że 98% powtórnych badań wychodzi okej, więc optymistycznie do tego staram się podchodzić. 🤞
Kumpela też niedawno urodziła i porozmawiała ze swoją położną i ponoć teraz jest wysyp tych powtórnych badań 🧐 ponoć to trudne badanie do pobrania 🤔
Ps. Jak coś to moja położna już pobierała u dzieci tą krew na powtórne badania, nawet wspominała o jakichś bliźniaczkach... Więc nie wiem, czy oni zmienili jakąś metodologię czy o co chodzi, że nagle jest "źle pobrane"... 🙃
Położna mówi, że często pobiera więc mam nadzieję, że będzie dobrze bo do wawy nie będę jechać 🫣
Pfry lubi tę wiadomość
-
Kłębuszek wrote:Wczoraj o 13:47 na świat przyszła Zuzanna 🩷 3380g i 53cm szczęścia 🥹 10/10 pkt. Indukcja się udała. Rano po wyjęciu balonika miałam 6cm rozwarci i poszłam na porodówkę. Tam dostałam oksytocyne i puścili mi wody. O 9 zaczęły się regularne skurcze. O 11 miałam 7cm i już było intensywnie. Dostałam ZZO tak mocne, że przestałam czuć cokolwiek. Położna się zmartwiła że ja tak dalej pójdzie to nie urodzę, ale ostatecznie okazało się że mam 10 cm i zaczęłam czuć parte. No i się udało 💕
Ostatnia forumowa dzidzia wyczekana jak pierwsza ❤️ witaj księżniczko! I brawo mamo!
Widzę, że w normalnym życiu te połogi nie są aż tak książkowe, chyba się więc przestanę aż tak stresować, wiedząc że wiele z Was ma podobnie a ja generalnie dobrze się czuję.
Dzis nas dojechało zmęczenie. Dużo baczków było w nocy i bardzo dużo prężenia się, plus ciężko zrobić kupke mimo że jest normalną półpłynna, w rezultacie nie spaliśmy od północy do trzeciej, a później z przerwami co godzinę do 7 rano. 😭
Które kropelki polecacie na gazy najbardziej?
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
Dźwignęłam łupinę z samochodu do bawialni i już czuję, że to było za dużo a muszę wrócić po syna zaraz 🫣.
Samo prowadzenie samochodu nie było złe, sądzę, że powinnam dojść do siebie za jakiś czas. Fizjo pewnie umowie jak będzie partner czyli za jakieś 6 tygodni a ginekologa może ogarnę wcześniej 🤔. Zastanawiam się czy tym razem też dostanę od razu miesiączkę 🤔 -
@Kłebuszek gratuluję 💕
U nas też mały ma czasem gazy i go ostro męczą. Kładę na brzuszek, klepie po pupce, odbijam, a jak nie pomaga i się pręży podaje mu kropelki. Okropne muszą być dla maluszka te skurcze brzuszka.
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
@Kłębuszku wielkie gratulacje 🩷🩷 witamy Zuzię na świecie, dużo zdrówka i sił dla Was!
No to nasz wątek oficjalnie rozpakowany 🩷💙 jak sobie pomyślę ile tutaj razem przeszłyśmy... to forum jest niesamowite 😊 dzięki dziewczyny!
Kokosq, Daga121222, Sagi, Arga, Dżozu, Katt, aqq, Kasiastaraczka, Kłębuszek, Pfry, Carla lubią tę wiadomość
-
Kłębuszek wrote:Wczoraj o 13:47 na świat przyszła Zuzanna 🩷 3380g i 53cm szczęścia 🥹 10/10 pkt. Indukcja się udała. Rano po wyjęciu balonika miałam 6cm rozwarci i poszłam na porodówkę. Tam dostałam oksytocyne i puścili mi wody. O 9 zaczęły się regularne skurcze. O 11 miałam 7cm i już było intensywnie. Dostałam ZZO tak mocne, że przestałam czuć cokolwiek. Położna się zmartwiła że ja tak dalej pójdzie to nie urodzę, ale ostatecznie okazało się że mam 10 cm i zaczęłam czuć parte. No i się udało 💕
Gratulacje mamusiu ♥️
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
Arga wrote:Doczytałam czemu muszę powtórzyć badania z piętki. Wyniki były graniczne. Położna mnie uspokaja, że to często się zdarza i ona mi to pobierze na wizycie. Jej dziecko też tak miało.
U mnie trzeba było powtarzać u obojga dzieci, na szczęście oba ponowne badania ok, ale to zawsze dodatkowy stres. Trzymam kciuki, żeby i u Ciebie tak było.
Melduję, że chusta jest rewelacyjna. Udało mi się wczoraj zawiązać za pierwszym razem, jakimś najprostszym wiązaniem z załączonej instrukcji. Mała przespała parę godzin. Czemu ja się tak przed tym broniłam z pierwszym dzieckiem 😅
Daga121222, Arga, Dżozu, ZOSIA88, Katt, Kasiastaraczka, Kłębuszek, Kokosq, Pfry, bambusek-94 lubią tę wiadomość
-
@Alta współczuję ciężkiej nocy, my też mielimy podobnie ostatnio 🥺
My podajemy espumisan i wtedy rzeczywiście widzę poprawę.
A tak to staram się go kłaść na brzuszku, jeśli nie chce na macie to na sobie go kładę. Dużo masuję brzuszek.
@Bambusek, to prawda 🥹 ile tu wsparcia zawsze było można ustalać, zresztą nadal tak jest 🙂
alta marea, Zaniepokojona1234, Dżozu, Kokosq, bambusek-94 lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Młody śpi dwie godziny w łupinie 🫣 dobrze, że mam taką co się rozkłada na płasko ale to jest jakiś cud. Zjadłam, ogarnęłam starsze, wstawiłam pranie, zmywarkę i teraz układamy ubrania 🤣 pewnie to przez kombinezon i kocyk bo jest owinięty a ja za cholere nie umiem pętać dzieci 😅🫣
Daga121222, Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość
-
To super! Musze się zmobilizować i w końcu zamówić chustę 🫣 ale wciąż nie mogę się zdecydować jaką. Na koniec kwietnia jesteśmy umówieni z doradczynią, więc może chwilkę się jeszcze wstrzymam.Sagi wrote:U mnie trzeba było powtarzać u obojga dzieci, na szczęście oba ponowne badania ok, ale to zawsze dodatkowy stres. Trzymam kciuki, żeby i u Ciebie tak było.
Melduję, że chusta jest rewelacyjna. Udało mi się wczoraj zawiązać za pierwszym razem, jakimś najprostszym wiązaniem z załączonej instrukcji. Mała przespała parę godzin. Czemu ja się tak przed tym broniłam z pierwszym dzieckiem 😅
U nas jak noc była rewelacyjna z jedną pobudką, tak dziś miała w ciągu dnia jedną godzinną drzemkę, a tak to każda inna trwa 10-15 minut 😩 mąż dziś musiał być w pracy, a ja ledwo na oczy patrze 🫣 podziwiam Was dziewczyny, które mają więcej niż jedno dzieciątko 🤭 jesteście niesamowite.
Na szczęście mąż już wrócił, więc teraz mam czas by chwilkę odpocząć, może zrobię sobie jakąś pielęgnację twarzy, zrobię maseczkę - coś po prostu dla siebie 😌🌸
Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
O tak taki reset na maseczkę czy krótkie spa to złoto. Od razu się człowiek resetuje. Wiadomo kocha się małego człowieka ale się też czasem trzeba odkleić 😂Daga121222 wrote:To super! Musze się zmobilizować i w końcu zamówić chustę 🫣 ale wciąż nie mogę się zdecydować jaką. Na koniec kwietnia jesteśmy umówieni z doradczynią, więc może chwilkę się jeszcze wstrzymam.
U nas jak noc była rewelacyjna z jedną pobudką, tak dziś miała w ciągu dnia jedną godzinną drzemkę, a tak to każda inna trwa 10-15 minut 😩 mąż dziś musiał być w pracy, a ja ledwo na oczy patrze 🫣 podziwiam Was dziewczyny, które mają więcej niż jedno dzieciątko 🤭 jesteście niesamowite.
Na szczęście mąż już wrócił, więc teraz mam czas by chwilkę odpocząć, może zrobię sobie jakąś pielęgnację twarzy, zrobię maseczkę - coś po prostu dla siebie 😌🌸
Daga121222, Kasiastaraczka, Kokosq, Carla lubią tę wiadomość
Antoś 20.02.2026 💕 -
Mysle ze im wczesniej dziecko przyzwyczaisz do chusty tym lepiej. Naprawde polecam chustę można przy tym wykonywać czynności i ja miałam z córką chuste ale ona nie chciala w niej byc byla to chusta kółkowa i nie za bardzo umiałam sie nia obslugiwac a elastyczna jest ekstra.Daga121222 wrote:To super! Musze się zmobilizować i w końcu zamówić chustę 🫣 ale wciąż nie mogę się zdecydować jaką. Na koniec kwietnia jesteśmy umówieni z doradczynią, więc może chwilkę się jeszcze wstrzymam.
U nas jak noc była rewelacyjna z jedną pobudką, tak dziś miała w ciągu dnia jedną godzinną drzemkę, a tak to każda inna trwa 10-15 minut 😩 mąż dziś musiał być w pracy, a ja ledwo na oczy patrze 🫣 podziwiam Was dziewczyny, które mają więcej niż jedno dzieciątko 🤭 jesteście niesamowite.
Na szczęście mąż już wrócił, więc teraz mam czas by chwilkę odpocząć, może zrobię sobie jakąś pielęgnację twarzy, zrobię maseczkę - coś po prostu dla siebie 😌🌸
Co do drugiego dziecka to jest cieżko myślalam że przedszkole mi tez dużo pomoże ale ciagle przynosila choroby i narazie musi zostać w domu bo w kwietniu mamy kardiologa a w maju mam chirurga i juz nie chce zeby mi znowu cos przynisła.
Co do opieki maż pomaga coś ugotować a jak nie to wkladam Leona do chusty i coś robie on nie polezy dlugo w lozeczku sam
jak zasnie to staram sie poswiecac czas corce a jak nie to rwzem sluchamy piosenek i tanczymy albo jakas inna zabawe wymyslamy oczywiscie Leon na rekach.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 20:45
Dżozu lubi tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Kłębuszek ogromne gratulacje!
Korzystając z okazji że wszystkie jesteśmy rozpakowane chciałabym podziękować Kasi za prowadzenie wątku! Jesteś niesamowita że to wszystko ogarniałaś i to do tego z maluchami w domu!
Alta my ratujemy się Sab Simplexem, sprawdzał się u pierwszego, tu też daje radę, no i często leży na brzuchu, nawet ostatnio tak spał przez ponad godzinę. Co prawda jest ciężko, ma problem zrobić kupę, stęka, pręży się, oczywiście wszystko przechodzi jak się uda, ale co się chłopak namęczy a my razem z nim.
Sagi super że sprawdza się chusta, jaką zamówiłaś? I w ogóle dziewczyny jakie polecacie? Bo znalazlam u siebie w mieście dziewczynę która jest doradcą i zastanawiam się nad konsultacją bo boje się sama za to zabrać żeby nie zrobić nam jakieś krzywdy i nie narobić problemów.
Od piątku zostaje sama na polu bitwy z chłopakami, co prawda mąż pracuje zdalnie ale to nie będzie to samo co teraz. Może podrzuci mi starszego na przewijak, albo pomoże wystawić wózek z bloku żebym sama jeszcze nie nosiła ale będę skazana głównie na siebie. Starszemu delikatnie mówiąc odwala, odpalił się bunt dwulatka, o wszystko jest płacz i awantura, rzuca się, krzyczy, jęczy. Ostatnio ściągaliśmy go ze stołu, a dziś wszędzie chodził ze swoim krzesełkiem i otwierał drzwi w całym mieszkaniu. Połączenie brykający dwulatek i noworodek to nie jest łatwe połączenie.
Kłębuszek, Kasiastaraczka, alta marea, Daga121222, Arga, Kokosq, Pfry, bambusek-94 lubią tę wiadomość
-
Zobacz sobie rolkę o chustach elastycznych u mojej doradczyni -Edyty Oracz 🙂 elastyczna może być każdaDaga121222 wrote:To super! Musze się zmobilizować i w końcu zamówić chustę 🫣 ale wciąż nie mogę się zdecydować jaką. Na koniec kwietnia jesteśmy umówieni z doradczynią, więc może chwilkę się jeszcze wstrzymam.
U nas jak noc była rewelacyjna z jedną pobudką, tak dziś miała w ciągu dnia jedną godzinną drzemkę, a tak to każda inna trwa 10-15 minut 😩 mąż dziś musiał być w pracy, a ja ledwo na oczy patrze 🫣 podziwiam Was dziewczyny, które mają więcej niż jedno dzieciątko 🤭 jesteście niesamowite.
Na szczęście mąż już wrócił, więc teraz mam czas by chwilkę odpocząć, może zrobię sobie jakąś pielęgnację twarzy, zrobię maseczkę - coś po prostu dla siebie 😌🌸
A inną dobrze dobrać z doradcą
Z kim się umówiliście?
U nas niektóre drzemki krótkie i tylko z cycem w buzi,na inne udaje się odłożyć i wtedy mam czas coś zrobić,a przede wszystkim być z chłopakami












