Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Sagi przytulam 🫂 jeśli uważasz ze spadek nastroju to coś więcej niż baby blues to warto poszukać pomocy specjalisty, pogadać z kimś. Ja się przyznaje, że macierzyństwo z dwojka dzieci mnie dojechało i wspieram się pomocą psychiatry. Z resztą już w ciąży ginekolog kazała mi zadbać o zdrowie psychiczne.
Bambusek u nas spacery przebiegają dość spokojnie. Tzn jak jest już na zewnątrz to jest spoko. Najgorzej jest złapać moment kiedy jest już wystarczająco najedzony żeby uniknąć wystawiania cycka chwilę po wyjściu z bloku.
Sagi lubi tę wiadomość
-
@Zosia u nas dzisiaj też był dramat. Od 14, czyli jak wróciliśmy ze spaceru nie dało się odłożyć Zuzi, ciągle płakała. Chwilę spała mi na rękach, a tak to nie mogłam jej uspokoić. Musiałam ją ciągle przystawiać do piersi, mimo że z niej nie je tylko robi sobie smoczek. Cycek już okropnie boli, bo oczywiście akceptuję tylko lewy. Koło 20 już byłam tak wyczerpana że sama wpadłam w histeryczny płacz. Masz mnie uratował - daj małej butlę i w końcu się uspokoiła. A ja w tym czasie mogłam wziąć szybki prysznic. Nawet się nie zorientowałam że już jest głodna, bo myślałam że jest tylko zmęczona. Odpukać w nocy śpi. Jakby nie spała to chyba bym skończyła w psychiatryku…31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
U nas też był dziś słabszy dzień,co prawda poprzednia noc ładna z jedną pobudką na cyca i dalej spanko, później po 7 znów pieluszka,cyc i spała dalej do 10. Zdążyliśmy z chłopakami zjeść śniadanie,a potem to już równia pochyła - chłopaki co chwilę coś,a Lidka drzemki po 15 minut, dopiero po 15 miała taką 1,5 h. Później pakowaliśmy się na wyjazd, kolacja,mycie, wynoszenie rzeczy.. wyjechaliśmy o 21.30.,a w drodze musieliśmy zrobić przystanek na cyca dla Lidki,bo bardzo płakała. Chłopaki na szczęście przespali drogę. Jesteśmy na Lubelszczyźnie u mamy, liczę na trochę odpoczynku, zmiana miejsca dobrze nam zrobi. Będziemy zapraszać na chrzciny,bo to już za 1,5 miesiąca. Na szczęście mamy zaplanowane 25 osób
-
Bambusek już nie długo będzie ciepło to odpadnie nam te ubieranie:) może też spróbuj chusty ja wychodze w chuscie a jak głebiej zaslśnie przekładam do wózka na poczatku był w wózku tylko ale musze za córka latać.
Kłebuszek u mnie też preferuje lewą pierś ale jak wczoraj wzięłam laktator to aż sie zdziwilam bo w prawej prawie nic nie odciągnęłam wiec trzeba przystawiać do prawej u mnie w dzień głownie butelka a wnocy cyc w ogóle mój Leon poranił mi cycki nie przystawiam go płytko a ma teraz taka mocna siłe ssania że laktator takiej nie ma. Ja w tym tygodniu musze też wypisać zaproszenia najgorsze że czekam już długi czas na świece szatke i zastanawiam się i chyba już 10 zamówie jakis strój.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:01
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
@Sagi, przytulam Cię mocno 🤍🫂
Myślę, że jeśli czujesz się źle, to warto wybrać się do psychologa, pogadać z kimś. Mam nadzieję, że ten obniżony nastrój nie będzie trwał długo i niedługo będziesz spokojniejsza 🥺
Co do ćwiczeń to też bym chciała zacząć, ale mam jakąś blokadę 🫣 boję się, że coś się stanie, tak jakbym jeszcze nie była gotowa. Wiem, że nie mogę się na razie przeciążać i myślę, żeby robić na razie jakieś ćwiczenia oddechowe + na dno miednicy, tak jak zaleciła mi fizjo, bo jeszcze w środku rana nie do końca się zagoiła.
Chciałbym pozbyć się tej oponki z brzucha, ale wiem, że jeszcze trochę czasu minie zanim zniknie.
@Hope no wesele z taką gromadką rzeczywiście może nie należeć do najlepszych 🫣 bo to jednak trzeba cały czas pilnować.
Daj znać jak to nosidło się sprawdza ☺️
Co do mężów/partnerów to Janie mogę narzekać, bo on robi wszystko 🥰 bardzo mnie wspiera. Ale czasem jest tak, że po całym dniu wolę, żeby on zajął się małą, a ja wtedy robię jakieś małe porządki, jest to dla mnie relaksujące - zwłaszcza po cięższym dniu.
@Bambusek u nas spacery się sprawdzają dobrze, może nie zawsze mała śpi, ale nie płacze. No chyba, że za długo chodzimy i już jej coś tam doskwiera to trochę marudzi 🫣🤭
@Zosia u nas tak wyglądał wieczór i część nocy nie dało się małej odłożyć albo płakała, mąż próbował ją dwie godziny ululać, aż w końcu ja wstałam (było po północy) i udało mi się w 10 minut 😂 ale biedny się namęczył.
Ja to w ogóle zauważyłam, że u nas są takie dni w kratkę, raz lepiej, raz gorzej
@Kasiastataczka trzymam kciuki, żeby udało się trochę odpocząć 🙂
Majówka zapowiada się tak ciepła, że aż cieszę się na te spacery ☀️ jutro mamy imprezkę, 90tka babci mojego męża, już czuję w kościach to przebodźcowanie u Wiktorii 😬
A w niedzielę idziemy na grilla ☺️
Sagi lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-




