Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej, musiałam założyć nowe konto bo z tamtego nie mogę dodawać wiadomości. 🤷♀️
Wracam po kilku dniach nieobecności. Mieliśmy ostatnio dość ciężkie dni 😵💫, a wczoraj wybraliśmy się do teściów. Była to pierwsza tak daleka wycieczka Tomcia i ku mojemu zaskoczeniu poszło naprawdę dobrze. 😊 Nawet pospał więcej niż zwykle, a ja mogłam spokojnie wypić ciepłą kawę. ☕
Tomeczek cudownie głuży, uśmiecha się i śmieje...🥹 Nieustannie patrzę na niego z zachwytem i nie mogę się nadziwić, jak szybko rośnie i rozwija się. 🩵
Jeśli chodzi o zakupy do rozszerzania diety, to jeszcze o tym nie myślałam. Do tego zostało jeszcze kilka miesięcy. 😉 Po starszych dzieciach mam trochę rzeczy, więc jeśli już, to czekają mnie raczej niewielkie zakupy. Na pewno rozszerzanie diety zacznę dopiero gdy Tomcio będzie stabilnie siedział.
Też odnoszę wrażenie, że forum powoli cichnie i już niewiele osób z naszej grupy się tu udziela.. Nie myślałyście o prywatnej grupie? 🤔Mam grupowe czaty z poprzednich ciąż i moim zdaniem fajnie się sprawdzają. Tutaj wszystko jest publiczne i każdy może zaglądać, a na prywatnej grupie byłyby tylko osoby z naszego grona.
A jeśli chodzi o chrzciny, to my dopiero jesteśmy na etapie organizacji i odbędą się trochę później, niż początkowo planowaliśmy. 🫣
Wczoraj zaliczyliśmy fajny, rodzinny wyjazd a dziś niestety mamy słaby dzień i mały daje do wiwatu. 😵💫
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
Hej, wracam po kilku dniach nieobecności. Mieliśmy ostatnio dość ciężkie dni 😵💫, a wczoraj wybraliśmy się do teściów. Była to pierwsza tak daleka wycieczka Tomcia i ku mojemu zaskoczeniu poszło naprawdę dobrze. 😊 Nawet pospał więcej niż zwykle, a ja mogłam spokojnie wypić ciepłą kawę. ☕
Tomeczek cudownie głuży, uśmiecha się i śmieje...🥹 Nieustannie patrzę na niego z zachwytem i nie mogę się nadziwić, jak szybko rośnie i rozwija się. 🩵
Jeśli chodzi o zakupy do rozszerzania diety, to jeszcze o tym nie myślałam. Do tego zostało jeszcze kilka miesięcy. 😉 Po starszych dzieciach mam trochę rzeczy, więc jeśli już, to czekają mnie raczej niewielkie zakupy. Na pewno rozszerzanie diety zacznę dopiero gdy Tomcio będzie stabilnie siedział.
Też odnoszę wrażenie, że forum powoli cichnie i już niewiele osób z naszej grupy się tu udziela.. Nie myślałyście o prywatnej grupie? 🤔Mam grupowe czaty z poprzednich ciąż i fajnie się sprawdzają. Tutaj wszystko jest publiczne i każdy może zaglądać, a na prywatnej grupie byłyby tylko osoby z naszego grona.
A jeśli chodzi o chrzciny, to my dopiero jesteśmy na etapie organizacji i odbędą się trochę później, niż początkowo planowaliśmy. 🫣
Wczoraj zaliczyliśmy fajny, rodzinny wyjazd w dziś niestety mamy słaby dzień i mały daje do wiwatu. 😵💫
Edit, widzę, że jednak wiadomość ze starego konta też się dodała 🫣🫣🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:01
Hope🌻, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
Ja się nie odzywam, bo dojeżdża mnie macierzyństwo…
Jest bardzo ciężko. Każde usypianie to walka. W dzień drzemki tylko na moich rękach, po 20-40 min + maks jedna dłuższa 2h. Ale jestem uziemiona totalnie. Rzadko da się odłożyć do łóżeczka. Na noc usypiam przez min 2h i musi spac z nami, inaczej od razu się budzi i wszystko muszę zaczynać od nowa. Na spacerach płacz, trzeba ją nosić na rękach. Kąpiel/pielęgnacja płacz. Masaż Shantala płacz. Jak ją odkładam żeby chwilę sama poleżała to za 5 min płacz. Zasypia tylko w zaciemnionej sypialni więc większość dnia spędzam tutaj po ciemku, głodna bo nie mam jak jej odłożyć i zjeść. Wydaje mi się że wszystkiemu jest winne to wzmożone napięcie, ale nawet nie mam kiedy ćwiczyć z nią bo ona ciągle płacze, a jak nie płacze to wtedy próbuje coś zjeść, pójść do toalety. Nie mam siły już… dodam ze u męża na rękach też płacze, tylko u mnie się uspokaja więc nie może mnie zbytnio odciążyć. Co najwyżej ją nakarmi żebym zjadła albo się umyła. A i chusty nie mogę używać, bo przy wzmożonym napięciu nie wskazane jest noszenie na pionowo bo to jeszcze pogarsza.31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
Klebuszku oj jak ja dobrze Cie rozumiem dlatego ja o drugie dziecko wcale nie walczyłam bo córka podobnie jak syn dała mi popalić miala mega kolki napiecie i jeszcze ulewała a przy ulewaniu trzeba trzymac w pionie jak sie troche polepszylo chuba w granicach 4 miesiacs to zaraz znowu nadeszly te zęby i tak zleciało mi macierzynstwo zmęczona tym macierzynstwem cieszylam się, że wracam do pracy moja kolezanka która tutaj poznałam i mamy w tym samym wieku córkę identycznie ma zdanie i dlatego w ciazy miałam takiego doła teraz juz nie mam bo wiem, że to minie jak się skupusz na przetrwaniu dnia to jakos poleci. Dla mnie macierzynstwo to ciagle byly jakies etapy albo walka o laktacje walka z ulewaniem potem jak zlapala piers znowu walczylam z powrotem o butelke jak nauczylam córkę smoka aby miec chwilę spokoju to jak juz zdecydowalismy o odstawieniu to 3 dni bylo ryku o tego smoka odpieluchowanie równiez bylo bardzo ciekawe ale to pestka najgorsze to są te choroby przezyje wszystko ale nie szpital i jak siostra zaraziła brata rsv to juz wiedzialam, że to zwiastuje szpital a z dwójka to juz mam w ogole ciekawie Leon tez ciagle placzw sa pojedyncze dni gdy jest spokojny.Kłębuszek wrote:Ja się nie odzywam, bo dojeżdża mnie macierzyństwo…
Jest bardzo ciężko. Każde usypianie to walka. W dzień drzemki tylko na moich rękach, po 20-40 min + maks jedna dłuższa 2h. Ale jestem uziemiona totalnie. Rzadko da się odłożyć do łóżeczka. Na noc usypiam przez min 2h i musi spac z nami, inaczej od razu się budzi i wszystko muszę zaczynać od nowa. Na spacerach płacz, trzeba ją nosić na rękach. Kąpiel/pielęgnacja płacz. Masaż Shantala płacz. Jak ją odkładam żeby chwilę sama poleżała to za 5 min płacz. Zasypia tylko w zaciemnionej sypialni więc większość dnia spędzam tutaj po ciemku, głodna bo nie mam jak jej odłożyć i zjeść. Wydaje mi się że wszystkiemu jest winne to wzmożone napięcie, ale nawet nie mam kiedy ćwiczyć z nią bo ona ciągle płacze, a jak nie płacze to wtedy próbuje coś zjeść, pójść do toalety. Nie mam siły już… dodam ze u męża na rękach też płacze, tylko u mnie się uspokaja więc nie może mnie zbytnio odciążyć. Co najwyżej ją nakarmi żebym zjadła albo się umyła. A i chusty nie mogę używać, bo przy wzmożonym napięciu nie wskazane jest noszenie na pionowo bo to jeszcze pogarsza.
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
My weekend spędziliśmy typowo pod dzieci. W sobotę mieliśmy piknik rodzinny z pracy Pawła a cała niedzielę jeździliśmy po wszelkich okolicznych imprezach, dmuchańcach i festynach dla dzieci . Chłopcy byli zachwyceni.
Dziewczyny bardzo wam współczuję ze macierzystwo tak bardzo daje wam w kość
Oczywiście ze możemy sie przenieść na jakąś grupę prywatna, fb czy coś tylko dajcie znać gdzie
Jeśli chodzi o moje trzecie macierzystwo to płyniemy z prądem, zero rutyny dzien jest taki jak nam sie uda, ale nam Gabrysia pozwala na dużo, całodzienne wyjscie, długie podróże czy siedzenie gdzies do późna nie robi jej totalnie żadnej różnicyWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 22:19
11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -
My też weekend pod znakiem dnia dziecka 🙃 a dziś sama wybrałam się z trójką o złotych tarasów na lody 😀
Też jestem za grupą gdzieś gdzie będziemy mogły czasem przesłać filmik czy zdjęcie
Lidka bardzo współpracowała z braćmi w weekend,sporo spała, więc oni skorzystali z atrakcji
Lidka odkrywa atrakcje wokoło i chce przekręcać się na brzuch sama 🙃na boki się przetacza, później jej coś nie idzie 😀ale w jedną stronę to już trochę jakby piwotuje..bo przekręca się wokół osi...jaka ona szybka 😀na brzuchu lepiej jej obserwować co tam bracia majstrują 🤣a i chłopaki do niej chętnie podchodzą z książeczkami i zabawkami -







