Marzec 2027 🌼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
JoaJoaJoa wrote:Ja wczoraj miałam wizytę.
Ciąża młodsza jak zakładałam, 5+5 wyszło na USG i 0,22cm kijaneczki 😊 za 2 tygodnie ponowna kontrola i będzie mógł lepiej ocenić wiek ciąży.
Serce biło, a to najważniejsze dla mnie podczas tej wizyty było.
Komplet badań już zrobiliśmy i karta ciąży już założona 🙈
Zalecił mi odpoczynek po ostatnich plamieniach, a ja od 5 godziny już spać nie mogę 😆
Ja też cierpię na bezsenność. To nawet nie se się denerwuję.. po prostu nie chce mi die spać -
patrycja26 wrote:Hej dziewczyny

Czy można jeszcze dołączyć? Termin na 06.03.2027.
Ja już po pierwszej wizycie, ale narazie same stresy
Krwiak 2x1,5 cm, do tego złe wyniki glukozy i tsh.
Jutro druga wizyta, ale ja już jestem załamana
Pewnie, że można
Aj, oby krwiak się szybko wchłonął, a tsh jakie? Mi w ostatniej wzrosło i myślałam, że normalnie w ciąży rośnie, ale teraz mi wyszło 0,5 i trochę się zdziwiłam, że takie niskie, zazwyczaj mi wychodzi w okolicach 1-1,5 -
Kasia111 wrote:Pewnie, że można

Aj, oby krwiak się szybko wchłonął, a tsh jakie? Mi w ostatniej wzrosło i myślałam, że normalnie w ciąży rośnie, ale teraz mi wyszło 0,5 i trochę się zdziwiłam, że takie niskie, zazwyczaj mi wychodzi w okolicach 1-1,5
Dziękuję
Tsh wyszło 2,51 więc chyba zły wynik.
Glukoza tak samo 5,1
Wszystko w granicach
-
Ja właśnie dzisiaj robiłam badania i kosmiczne bakterie w moczu 😩😒 ale podejrzewam cyclogest i mój brak umiejętności pobrania bo dosłownie wszystkie inne parametry w normie. Leukocyty jakieś wykryło ale mało. Nie mam też żadnych objawów, więc wątpię, ze mam jakąś ciężką infekcję. No ale będę musiała powtarzać i pewnie robić posiew, lekarz w czwartek 🫣
Poza tym i lekko rozjechana morfologia (ale nic strasznego) cała reszta w normie 🫡 został mi tylko cytomegalowirus ale to muszę iść do szpitala zakaźnego bo w labie mi wychodzi zawsze pozytywne IgM a IgG zawsze negatywne 🙄 dziewczyny jeśli z jakiegoś magicznego powodu lekarze nie zlecili Wam tego badania to koniecznie zróbcie je na własną rękę, aktywna cytomegalia w ciąży jest bardzo niebezpieczna.👧🏻 34 👦🏻 36
👧🏻 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, ANA 1 (1:1280 nuclear dots, 1:640 ziarnisty), MTHFR A1298C homo, PAI 1 hetero
AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅ APS ✅ ANA 3 ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 (6+1) - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️
16.07 (7+0) - 1-1,14cm 🍓 FHR 140/150
24.07 (8+1) - 1,82cm 🐛 FHR 178

-
patrycja26 wrote:Hej dziewczyny

Czy można jeszcze dołączyć? Termin na 06.03.2027.
Ja już po pierwszej wizycie, ale narazie same stresy
Krwiak 2x1,5 cm, do tego złe wyniki glukozy i tsh.
Jutro druga wizyta, ale ja już jestem załamana
W pierwszej ciąży miałam krwiaka, wchłonął się, nie było żadnych komplikacji dla ciąży. Nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale znam wiele podobnych historii. Trzymam kciuki, żeby i Twoja była taka -
patrycja26 wrote:Hej dziewczyny

Czy można jeszcze dołączyć? Termin na 06.03.2027.
Ja już po pierwszej wizycie, ale narazie same stresy
Krwiak 2x1,5 cm, do tego złe wyniki glukozy i tsh.
Jutro druga wizyta, ale ja już jestem załamana
Nie przejmuj się, też mam krwiaka, Twój jest mały i na pewno się wchłonie. Nie podnoś nic ciężkiego i oszczędzaj się w miarę możliwości. Nie musisz leżeć plackiem, najnowsze badania pokazują że ciągłe leżenie nic nie zmienia. Postaraj się tym nie stresować. Tsh szybko się skoryguje lekami jeśli będzie potrzeba, ja startowałam w ciąży z 3,5 a po dwóch tygodniach zwiększenia leków spadło do 1,2
na glukozę też są leki!
👧🏻 34 👦🏻 36
👧🏻 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, ANA 1 (1:1280 nuclear dots, 1:640 ziarnisty), MTHFR A1298C homo, PAI 1 hetero
AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅ APS ✅ ANA 3 ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 (6+1) - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️
16.07 (7+0) - 1-1,14cm 🍓 FHR 140/150
24.07 (8+1) - 1,82cm 🐛 FHR 178

-
Ja pisałam, że nie mam objawów tak moim objawem ciąży stała się silna reakcja alergiczna niewiadomego pochodzenia. Spędziłam dziś 7h w szpitalu na diagnozie. Dosłownie wyglądałam jakbym wpadła w pokrzywy i polała się wrzątkiem 😕 dostałam steryd dożylnie i leki przeciwhistaminowe i wszystko zeszło w 3 godziny. Mam nadzieje, że już nie wrócą 😖
-
Szamanka wrote:Nie przejmuj się, też mam krwiaka, Twój jest mały i na pewno się wchłonie. Nie podnoś nic ciężkiego i oszczędzaj się w miarę możliwości. Nie musisz leżeć plackiem, najnowsze badania pokazują że ciągłe leżenie nic nie zmienia. Postaraj się tym nie stresować. Tsh szybko się skoryguje lekami jeśli będzie potrzeba, ja startowałam w ciąży z 3,5 a po dwóch tygodniach zwiększenia leków spadło do 1,2
na glukozę też są leki!
Dziękuję wszystkim za pocieszenia!
Ja w pierwszej ciąży też miałam krwiaka, ale był na prawdę malusi, lekarz w ogóle nim nie straszył. A teraz powiedział że jest „niepokojący” to człowiek od razu sobie dobiera do głowy…
Najbardziej w 1 ciąży bałam się tej cukrzycy ciążowej, bo wiem że wtedy dieta itp.
Na szczęście wtedy nie miałam, a teraz na dzień dobry glukoza zła, więc jestem przerażona co mnie czeka
-
Cześć dziewczyny,
Również chciałabym do Was tutaj dołączyć. Dzisiaj (6+6) byłam na usg serduszkowym i wszystko jest dobrze 🥹. Jestem po 2 poronieniach, także stresowałam się wizytą. Przyjmuje accofil, encorton, metformine, utrogestan, progesteron besis, do tego od jutra dojdze euthyrox 25. Także pełna obstawa. Jutro mam wizytę u immunologa.
Mi TSH wacha się od 2,8 do 1,6. Mam hashimoto (odkryte niedawno). I dostałam jak na razie małą dawkę euthyroxu. Gin powiedziała mi, że może się tak dziać, że są takie skoki.
Pozdrawiam!
aszin, WannaBe, pyyrka, Lunara, xSophie, polalola, Kasia111, TrochesamotnaAsia lubią tę wiadomość
-
A w jaki sposób pobierałaś mocz? Trzeba podmyć się samą wodą, wytrzeć do sucha jakimś ręcznikiem papierowym, najlepiej rozchylić wargi sromowe i pobrać mocz ze środkowego strumienia 🙂Szamanka wrote:Ja właśnie dzisiaj robiłam badania i kosmiczne bakterie w moczu 😩😒 ale podejrzewam cyclogest i mój brak umiejętności pobrania bo dosłownie wszystkie inne parametry w normie. Leukocyty jakieś wykryło ale mało. Nie mam też żadnych objawów, więc wątpię, ze mam jakąś ciężką infekcję. No ale będę musiała powtarzać i pewnie robić posiew, lekarz w czwartek 🫣
Poza tym i lekko rozjechana morfologia (ale nic strasznego) cała reszta w normie 🫡 został mi tylko cytomegalowirus ale to muszę iść do szpitala zakaźnego bo w labie mi wychodzi zawsze pozytywne IgM a IgG zawsze negatywne 🙄 dziewczyny jeśli z jakiegoś magicznego powodu lekarze nie zlecili Wam tego badania to koniecznie zróbcie je na własną rękę, aktywna cytomegalia w ciąży jest bardzo niebezpieczna. -
Zazdroszczę tego odstawienia. Moja ma ponad 1,5 roku i ciężko bez cyca. Musiałam przestawić ja na jedynie karmienie w nocy i ewentualnie po drzemce bym w ogóle w ciążę mogła zajść, inaczej organizm zamknięty na cztery spustyAnabbit wrote:Ja odstawiłam moją 13 miesięczną córkę tydzień temu od cycka i aktualnie cieszę się ponownie płaską klatą xd cycki jeszcze nie wiedzą, że jestem znów w ciąży. Mam nadzieję, że dłuższy czas się nie dowiedzą 😂😂
Stanęłam dziś na wadze to u mnie +0,5kg dokładnie od początku ciąży.
cycki tez już uciekły i wroca pewnie po porodzie...
W ogóle zastanawiam się czy na tym etapie karmienie piersią może mieć znaczenie? Byliśmy na wyjeździe i ciężko było córkę wyciszać, więc karmienie znowu wróciło w większej ilości. Plus ciągle wychodzą jej trójki, co nie pomaga. Mam nadzieję, że na tym etapie nie powinno mieć to już wpływu...Ja '90
3 dzieciaczki i 2 Aniołki -
Iwona88 wrote:Cześć dziewczyny,
Również chciałabym do Was tutaj dołączyć. Dzisiaj (6+6) byłam na usg serduszkowym i wszystko jest dobrze 🥹. Jestem po 2 poronieniach, także stresowałam się wizytą. Przyjmuje accofil, encorton, metformine, utrogestan, progesteron besis, do tego od jutra dojdze euthyrox 25. Także pełna obstawa. Jutro mam wizytę u immunologa.
Mi TSH wacha się od 2,8 do 1,6. Mam hashimoto (odkryte niedawno). I dostałam jak na razie małą dawkę euthyroxu. Gin powiedziała mi, że może się tak dziać, że są takie skoki.
Pozdrawiam!
Witamy
-
Iwona88 wrote:Cześć dziewczyny,
Również chciałabym do Was tutaj dołączyć. Dzisiaj (6+6) byłam na usg serduszkowym i wszystko jest dobrze 🥹. Jestem po 2 poronieniach, także stresowałam się wizytą. Przyjmuje accofil, encorton, metformine, utrogestan, progesteron besis, do tego od jutra dojdze euthyrox 25. Także pełna obstawa. Jutro mam wizytę u immunologa.
Mi TSH wacha się od 2,8 do 1,6. Mam hashimoto (odkryte niedawno). I dostałam jak na razie małą dawkę euthyroxu. Gin powiedziała mi, że może się tak dziać, że są takie skoki.
Pozdrawiam!
Hej 🙌 Trzymam kciuki za spokojną ciążę ❤️
starania od 06.2026
🙋♀️29 🙋🏻♂️28 + 🐈🐈⬛🐈
23.07 ⏸️ 🥹
24.07 beta 221 mIU/mL -
Witam wszystkie nowe dziewczyny na wątku. Gratuluję ciąż i życzę duzo spokoju.
Z objawow u mnie nadal grubo. Mdlosci, wymioty, wieczne poczucie gorąca.
Uczucie zimna mialam tylko na sam start ( 1 tydzien po transferze).
Ja dzisiaj po wizycie w klinice. Prawie 2cm człowieczka, bardzo ruchliwy juz i ładny. Super pępowinę wytworzył i tętno 175( to nie jest za wysokie tylko srodek normy 😂)
U mnie szalony weekend i kolejne trudne przede mna, ale postaram sie byc na biezaco.
Miałam dopiero w tym tygodniu sie z ciaza zdradzać, ale przyjechała ekipa znajomych i w sumie to ja zawsze bylam plaska, szczupła itp i szybko mnie zaczepili co mi za bebech wyszedł 😆
Spodziewali sie ze sie bede szybko starać, tak wiec chcieli tylko sie upewnić 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:06
aszin, shaylen, Minerwa lubią tę wiadomość
-
Hej, chciałam się przywitać, ja raczej z tych co się za dużo nie udzielają ale chętnie czytają. Obserwuję was od samego początku ale to mój pierwszy post. Mam termin na początek marca ale dokładnie nie został jeszcze ustalony. Chciałam się zapytać czy te z was które może już są za zwolnieniu albo już były w poprzedniej ciąży, czy wam też tak doskwiera samotność? Nie wiem co mam ze sobą począć i brakuje drugiego człowieka, zwłaszcza że mój mąż strasznie dużo pracuje. Wyszedł dzisiaj skoro świt i wrócił chwilę po 20. Nie wchodząc w szczegóły taka praca, tryb zadaniowy i nie może protestować, chyba że chciałby dostać wypowiedzenie na następny dzień. W pracy dobrze zarabia a potrzebujemy kasy bo wykańczamy dom i ciężko znaleźć coś innego. Niby gdzieś tam w ciągu dnia staram się wychodzić, jutro się widzę z koleżanką. A w czwartek chce pojechać do rodziców na kilka dni odwiedzić moje babcie, chociaż boję się kontroli z ZUS. Niby mogę wskazać adres rodziców ale co jak wtedy będę akurat u jednej z babć? Czyli wg ZUS powinnam siedzieć w domu cały czas. Jak sobie z tym radzić, miałyście podobnie? Aż się zastanawiam czy wrócić do roboty, chociaż z drugiej strony nie chcę się denerwować przez ludzi i potem zdychać po pracy i nie mieć siły już na nic… w pracy też ciężko o przerwy i żeby normalnie zjeść. Czuję taką pustkę, mąż ma tylko pracę i dom, każdy dzień jest prawie taki sam. Rodzina jest 100 km dalej więc nie ma mowy o spontanicznym spotkaniu, jestem w domu sama. Znajomi też daleko, trzeba się umawiać z wyprzedzeniem żeby się zobaczyć a i tak nie mam ich wielu. Czuję się jak taki smutny człowiek 😭💔 05.25 6 tyg
-
Ja mam wizytę dopiero w 9+4 🫣 Ale mdłości i senność podtrzymują mnie na duchu, że jednak coś się tam nadal rozwija 🤭
-
@stokrotka94 wykorzystaj ten czas na rozwinięcie nowego hobby, moze masz cos co zaniedbałas swojego będąc w pracy? Zadbaj o siebie duchowo i fizycznie i ciesz sie czasem wolnym. Ja przed pierwszą ciaza bylam pracoholiczka ( waliłam po 200-300h msc) I od 1 dc bylam na l4 i wreszcie mogłam zająć sie sobą, przemyśleć zycie, finanse, dom itp. Duzo uprawiałam tez sportu. Wiadomo ze w ciazy i po porodzie brakuje kontaktu z człowiekiem dorosłym. Ja jestem samotniczką, wiec tegi nie odczułam, ale wiele osob narzeka na ten brak innego dorosłego czlowieka do pogadania. Po porodzie jest gorzej bo dochodzi przebodzcowanie potrzebami dziecka ( matka o jej potrzeby schodza na ostatni plan), dlayego teraz zaopiekuj sie soba najlepiej jak mozesz, bo później poczujesz tęsknotę za tą " samotnoscią".
-
Stokrotka94 wrote:Hej, chciałam się przywitać, ja raczej z tych co się za dużo nie udzielają ale chętnie czytają. Obserwuję was od samego początku ale to mój pierwszy post. Mam termin na początek marca ale dokładnie nie został jeszcze ustalony. Chciałam się zapytać czy te z was które może już są za zwolnieniu albo już były w poprzedniej ciąży, czy wam też tak doskwiera samotność? Nie wiem co mam ze sobą począć i brakuje drugiego człowieka, zwłaszcza że mój mąż strasznie dużo pracuje. Wyszedł dzisiaj skoro świt i wrócił chwilę po 20. Nie wchodząc w szczegóły taka praca, tryb zadaniowy i nie może protestować, chyba że chciałby dostać wypowiedzenie na następny dzień. W pracy dobrze zarabia a potrzebujemy kasy bo wykańczamy dom i ciężko znaleźć coś innego. Niby gdzieś tam w ciągu dnia staram się wychodzić, jutro się widzę z koleżanką. A w czwartek chce pojechać do rodziców na kilka dni odwiedzić moje babcie, chociaż boję się kontroli z ZUS. Niby mogę wskazać adres rodziców ale co jak wtedy będę akurat u jednej z babć? Czyli wg ZUS powinnam siedzieć w domu cały czas. Jak sobie z tym radzić, miałyście podobnie? Aż się zastanawiam czy wrócić do roboty, chociaż z drugiej strony nie chcę się denerwować przez ludzi i potem zdychać po pracy i nie mieć siły już na nic… w pracy też ciężko o przerwy i żeby normalnie zjeść. Czuję taką pustkę, mąż ma tylko pracę i dom, każdy dzień jest prawie taki sam. Rodzina jest 100 km dalej więc nie ma mowy o spontanicznym spotkaniu, jestem w domu sama. Znajomi też daleko, trzeba się umawiać z wyprzedzeniem żeby się zobaczyć a i tak nie mam ich wielu. Czuję się jak taki smutny człowiek 😭
Zus ma prawo ciebie nie zastać jak masz zwolnienie chodzone. Poproś ginekologa o wypisanie zaleceń przy wypisanych np. spacerach jest podkładka zdrowotna. A dla dobra dziecka i psychiki wiadomo, że są one konieczne. Kontrole wbrew pozorą nie są tak częste na pięć znajomych w ciąży żadna nie miała, z czego dwie koleżanki miały l4 od 5/6 tygodnia.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:29










