Marzec 2027 🌼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie powinno mieć to żadnego wpływu na ciążępyyrka wrote:Zazdroszczę tego odstawienia. Moja ma ponad 1,5 roku i ciężko bez cyca. Musiałam przestawić ja na jedynie karmienie w nocy i ewentualnie po drzemce bym w ogóle w ciążę mogła zajść, inaczej organizm zamknięty na cztery spusty
cycki tez już uciekły i wroca pewnie po porodzie...
W ogóle zastanawiam się czy na tym etapie karmienie piersią może mieć znaczenie? Byliśmy na wyjeździe i ciężko było córkę wyciszać, więc karmienie znowu wróciło w większej ilości. Plus ciągle wychodzą jej trójki, co nie pomaga. Mam nadzieję, że na tym etapie nie powinno mieć to już wpływu...
Słyszałam też, że dzieci koło 20 tyg ciąży się same często odstawiają od piersi, bo przez hormony zmienia się smak mleka
Te trójki są masakryczne 🥲 nam bardzo dały w kość -
Cześć dziewczyny, przygarniecie mnie i kropka? 🥹
U nas dziś 8+5. Dzidzia jest efektem transferu (co prawda pierwszy ale długo wyczekiwany bo punkcja była w 10.2025) w międzyczasie poszerzyłam diagnostykę immuno i wykryto u mnie wodniaka więc zdecydowałam się na operację laparoskopowa i wycięcie jajowodu. Wcześniej miałam dwie wczesne straty (CB) termin mam na 04.03 🥰 mieliśmy już dwa razy USG, stan z piątku to 1,7 cm człowieczka z serduszkiem 165 bpm 🥹 obstawiona lekami jestem że ohoho, 2x1 estrofem, 3x1 cyclogest, 3x1 duphaston, 3x2 luteina, 2x1 encorton, 1x1 acard, co drugi dzień 1/3 accofilu. 😵💫
Jeśli chodzi o samą ciążę no to cóż..nie będę lukrować czuję się beznadziejnie 😅 od 4 dni praktycznie nie wychodzę z łóżka, mam mocne zawroty głowy, brak sił i ekstremalne odruchy wymiotne milion razy dziennie + mam wrażenie że płacze przed pół dnia 🫣 Ale jeżeli tak mam utrzymać ciążę to jestem na to gotowa ❤️
Pozdrawiam was z okolic Trójmiasta i trzymam kciuki za Was! ❤️
TrochesamotnaAsia, polalola, Lunara, xSophie, Chummy, aszin, Minerwa, WannaBe, Reja13, shaylen, Natalia K, patkalopatka, Lili@, Madzialenka95, Iwona88, pyyrka, Kasia111, Werzol lubią tę wiadomość
🚹& 🚺’93
*Październik 2023 ➡️ najpewniej CB💔 poronienie samoistne przy Becie 180.
*Grudzień 24 - Maj 25 ➡️ 3xIUI ❌
*Sierpień 25 ➡️ CB przy Becie 40 ❤️🩹
I IVF 2025 :
💉22.09 - start stymulacji ➡️ Menopur/Rekovelle. Trigger 2 x Gonapeptyl Daily.
🐓10.25 punkcja. Pobrano 17 kumulusów, 14 nadaje się do zapłodnienia (11 🪺 zapładniamy, 3 🪺 mrozimy) ➡️ ❄️ ❄️ (5.11 + 4.11)
🏥10.25 - histeroskopia • CD138(+) – score (+) • CD56/NK = 10%
🥼leczenie, diagnostyka w kierunku immuno
🏥 ‼️ 03.2026 - wodniak jajowodu - laparo. usunięcie jajowodu prawego
🍍 17.06.26 1 transfer 5.1.1 - z obstawą immuno (accofil, encorton)
🍀Beta 8dpt: 159, 10dpt 402, 12dpt 779, 22dpt 24979, 3,5 mm + ❤️ 🥹
Chwilo trwaj 🥹

-
Witam wszystkie nowe dziewczyny, cieszę się, że wątek nabiera życia 🍀
KarolinaJ0702, patrycja26, WannaBe, Natalia K, Chummy, Iwona88, Kasia111 lubią tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 💔💔 8tc
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc T21
→ II FET 20.06 🙏✨ → 7dpt 42,10 → 9dpt 136 → 11dpt 436,3 → 13dpt 1321 → 18dpt 6913 → 20dpt ❤️
✶ 7+2 CRL 1,15cm 🍤
✶ 9+4 CRL 2,57cm 🫐
✶ SANCO 🩵
✶ 12+1 CRL 5,74cm, prenatalne ✔

-
Witam wszystkie nowe marcowe przyszłe mamy
Fajnie, że jest nas coraz więcej.
Ja wczoraj miałam kontrole u mojego ginekologa z przed ciąży. Nie będę u niego jej prowadzić, ale miałam wizytę umówioną miesiąc wcześniej w celu umówienia potencjalnej drożności więc stwierdziłam, że skorzystam bo ma świetne holistyczne podejście do zdrowia kobiet.
Kropek ma 2,44 mm i jeszcze nie widać serduszka. Z OM wczoraj było 5+2, ale na USG pisze 5+6 (nie wiem skąd ta liczba). Podobno to całkiem normalne na tym etapie i mam się nie denerwować, ale same wiecie jak to jest... Człowiek chciałby już mieć trochę pewności. Zwłaszcza, że zwrócił uwagę na nieidealny kształt - nazwał to w opisie "pęcherzyk ciążowy o nieco nieobniżonym turgorze". No i teraz człowiek siedzi i myśli...
Poza tym od 2 dni zaczynają mnie nawiedzać mdłości. Śmieje się, że na razie to takie "zapowiedzi", ale nie chce myśleć bo będzie jeśli się rozkręcą. Najgorszy problem mam po jedzeniu. Podobni tak można reagować na zbyt ciężkie i tłuste posiłki. Uważam, ze raczej jem lekko i zdrowo, ale musze się temu przyjrzeć.
W każdym razie mieliśmy jechać na 3 dni na Mazury na łódkę, ale chyba zrezygnujemy. Boje sie, że bujanie na wodzie nie pomoże
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca, 08:46
patkalopatka lubi tę wiadomość
-
dzydzy wrote:Witam wszystkie nowe marcowe przyszłe mamy
Fajnie, że jest nas coraz więcej.
Ja wczoraj miałam kontrole u mojego ginekologa z przed ciąży. Nie będę u niego jej prowadzić, ale miałam wizytę umówioną miesiąc wcześniej w celu umówienia potencjalnej drożności więc stwierdziłam, że skorzystam bo ma świetne holistyczne podejście do zdrowia kobiet.
Kropek ma 2,44 mm i jeszcze nie widać serduszka. Z OM wczoraj było 5+2, ale na USG pisze 5+6 (nie wiem skąd ta liczba). Podobno to całkiem normalne na tym etapie i mam się nie denerwować, ale same wiecie jak to jest... Człowiek chciałby już mieć trochę pewności. Zwłaszcza, że zwrócił uwagę na nieidealny kształt - nazwał to w opisie "pęcherzyk ciążowy o nieco nieobniżonym turgorze". No i teraz człowiek siedzi i myśli...
Poza tym od 2 dni zaczynają mnie nawiedzać mdłości. Śmieje się, że na razie to takie "zapowiedzi", ale nie chce myśleć bo będzie jeśli się rozkręcą. Najgorszy problem mam po jedzeniu. Podobni tak można reagować na zbyt ciężkie i tłuste posiłki. Uważam, ze raczej jem lekko i zdrowo, ale musze się temu przyjrzeć.
W każdym razie mieliśmy jechać na 3 dni na Mazury na łódkę, ale chyba zrezygnujemy. Boje sie, że bujanie na wodzie nie pomoże
Rozumiem, że pewnie się bardzo stresujesz. Kiedy kolejna wizyta? Też Wam się tak dłużą dni czekając na ważną wizytę? Dla mnie chyba to jest najgorsze
26l.
🩵A. 2024r. -
No pewnie że strasznie się dłuży! Mam wizytę w piątek i nie mogę skupić się na niczym innym 🤯 Na dodatek minęły mi mdłości i zaczynam panikować że coś jest nie tak 🫣patrycja26 wrote:Rozumiem, że pewnie się bardzo stresujesz. Kiedy kolejna wizyta? Też Wam się tak dłużą dni czekając na ważną wizytę? Dla mnie chyba to jest najgorsze
Starania od 2018
🔸 IUI - 09.21
1️⃣ IVF-ICSI + ZyMot - długi
- 04.22 - ET 8A, 4B ❌, 0 ❄️
2️⃣ IVF-IMSI + Fertile Chip - nowa klinika - krótki
- 10.23 - ET 2x8A ❌
- 05.24 - FET + EG ❄️ 4AA ❌
- 06.24 - FET + EG ❄️ 3BA 💔 CB
3️⃣ IVF-ICSI - długi
- 04.25 - FET + EG ❄️ 4AB ❌
- 08.25 - FET + EG ❄️ 4BA ❌
4️⃣ IVF-IMSI - krótki
- 05.26 - PGT-A - 2x ❄️ 4AA ✔️, ❄️ 4BA ❌
- 07.26 - FET + EG ❄️ 4AA, Beta 8dpt: 132, 10dpt: 328, 12dpt: 753, 14dpt: 1489, 20dpt: GS 1cm + pęcherzyk żółtkowy, 29dpt: CRL 0.63mm i mamy 💗
📍9+2 - CRL 2.37cm 🧸
📍10+3 - CRL 3.1cm, FHR 165 i fikołki 💃🏻
📍I prenatalne - 10.09

-
Meldujemy się już z Polski! 😊 Lot na szczęście przebiegł bardzo spokojnie, chociaż trochę się stresowałam. Bałam się, że to mnie dopadną mdłości 😅
Mam wrażenie, że dzieci w samolotach są przedstawiane jak największy problem świata. Tymczasem nasz samolot był pełen dzieci i naprawdę było cicho. Dopiero podczas ostatnich trzech minut lądowania, a właściwie już kołowania, najmniejszy maluch trochę popłakał. Zdecydowanie gorzej wspominam lot do Barcelony z trzema grupami imprezowymi na pokładzie 🤡🤡🤡
Umówiłam też wizytę na 21 sierpnia, więc już spokojnie po naszym powrocie. W klinice zmienili mi termin porodu na 18 marca. Ciekawe, czy moja prowadząca ciążę też będzie się tego trzymać, czy jednak pozostanie przy wcześniejszej dacie.
Dzydzy, my w czwartek też wybieramy się na łódkę.
Na koniec witam wszystkie nowe dziewczyny w grupie! ❤️ Bardzo się cieszę, że nasze grono się powiększa. Życzę Wam wszystkim nudnych ciąż 🍀
Lunara, Reja13, WannaBe, patkalopatka lubią tę wiadomość
-
Zapomniałam, czy któraś z Was zmaga się z żylakami?
U mnie niestety to rodzinna przypadłość. Po poprzedniej ciąży znowu mi się pojawiły i mam z nimi spory problem. Wiem, że wiele z Was przyjmuje zastrzyki z heparyny ze względu na mutacje genetyczne, ale kojarzę, że jedna z Was wspominała też o problemach żylnych. Zastanawiam się, czy chodziło właśnie o żylaki, czy o jakieś poważniejsze schorzenia naczyń.
A lekarza, żeby zapytać mam dopiero koniec sierpnia
patkalopatka lubi tę wiadomość
-
patrycja26 wrote:Rozumiem, że pewnie się bardzo stresujesz. Kiedy kolejna wizyta? Też Wam się tak dłużą dni czekając na ważną wizytę? Dla mnie chyba to jest najgorsze

W czwartek mam wizytę u lekarza, który będzie prowadzić moja ciąże. Nie wiem czy te dwa dużo zmienią, ale tak mi wyznaczył termin.
Ja mam wrażenie, że to robienie dzieci to samo czekanie - najpierw na owulacje, potem na testowanie, teraz wizyty
NeverEnding Story.
Natalia K - gdzie sie wybieracie na łódkę? Nie masz obaw co do mdłości?
Lunara, patkalopatka lubią tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Ja pisałam, że nie mam objawów tak moim objawem ciąży stała się silna reakcja alergiczna niewiadomego pochodzenia. Spędziłam dziś 7h w szpitalu na diagnozie. Dosłownie wyglądałam jakbym wpadła w pokrzywy i polała się wrzątkiem 😕 dostałam steryd dożylnie i leki przeciwhistaminowe i wszystko zeszło w 3 godziny. Mam nadzieje, że już nie wrócą 😖
Annabit, strasznie współczuję! Jak sie dzis czujesz? Wszystko w porządku?
Witam wszystkie nowe dziewczyny 🌸 -
dzydzy wrote:Natalia K - gdzie sie wybieracie na łódkę? Nie masz obaw co do mdłości?
Mazury, głównie Śniardwy i Bełdany. Nie wiem na jak długo, bo młoda się może nudzić.
Trochę tak, ale u mnie bardziej niż klasyczne mdłości to takie uczucie jakbym tydzień temu przeszła zatrucie pokarmowe 😅
dzydzy lubi tę wiadomość
-
Natalia K wrote:Zapomniałam, czy któraś z Was zmaga się z żylakami?
U mnie niestety to rodzinna przypadłość. Po poprzedniej ciąży znowu mi się pojawiły i mam z nimi spory problem. Wiem, że wiele z Was przyjmuje zastrzyki z heparyny ze względu na mutacje genetyczne, ale kojarzę, że jedna z Was wspominała też o problemach żylnych. Zastanawiam się, czy chodziło właśnie o żylaki, czy o jakieś poważniejsze schorzenia naczyń.
A lekarza, żeby zapytać mam dopiero koniec sierpnia
U mnie też żylaki są rodzinne. Ja mam teraz małe pajączki, ale jest ryzyko, że również tych żylaków dostanę.
Moja babcia i mama miały operację, ale niestety te żylaki powracają bardzo szybko i to taka walka z wiatrakami:(
Współczuję Ci, bo jest to bardzo nieprzyjemna dolegliwość.
patkalopatka lubi tę wiadomość
starania od 06.2026
🙋♀️29 🙋🏻♂️28 + 🐈🐈⬛🐈
23.07 ⏸️ 🥹
24.07 beta 221 mIU/mL
27.07 beta 1032 mIU/mL
30.07 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy 🙌
17.08 wizyta/czekam na serduszko ❤️ -
Lunara wrote:Annabit, strasznie współczuję! Jak sie dzis czujesz? Wszystko w porządku?
Witam wszystkie nowe dziewczyny 🌸
Wczoraj od podania zastrzyku do nocy było super. Dziś wstałam i niestety nawrót. W ciągu godziny byłam cała w pokrzywce. Właśnie wracam ze szpitala, mam zwiększyć dawkę leków i uzbroić się w cierpliwość.
bebinka, Lunara, patkalopatka lubią tę wiadomość
-
dzydzy wrote:W czwartek mam wizytę u lekarza, który będzie prowadzić moja ciąże. Nie wiem czy te dwa dużo zmienią, ale tak mi wyznaczył termin.
Ja mam wrażenie, że to robienie dzieci to samo czekanie - najpierw na owulacje, potem na testowanie, teraz wizyty
NeverEnding Story.
Natalia K - gdzie sie wybieracie na łódkę? Nie masz obaw co do mdłości?
Taak to czekanie na wszystko.. czasem zazdroszczę osobom, które dowiadują się o ciąży np. w 10 tygodniu i wcześniej żyją sobie normalnie bez tego ciągłego odliczania😩
patkalopatka lubi tę wiadomość
26l.
🩵A. 2024r. -
A czy któraś z was paliła przed ciążą? Jak sobie poradziłyście z rzuceniem? Ja paliłam bardzo dużo, a teraz jak przestałam to jestem ciągle zła i szukam sposobów, żeby jakoś lżej sobie z tym poradzić.starania od 06.2026
🙋♀️29 🙋🏻♂️28 + 🐈🐈⬛🐈
23.07 ⏸️ 🥹
24.07 beta 221 mIU/mL
27.07 beta 1032 mIU/mL
30.07 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy 🙌
17.08 wizyta/czekam na serduszko ❤️ -
Ja mam żylaki niewielkie na udzie po poprzedniej ciazy i pajączki na obu nogach. Po tej ciazy pewnie zamykamy fabrykę ( wątpię w naturalny cud, chociaż zabezpieczać sie nie planujemy) I sobie pójdę na skleroterapię. Próbowałam chodzic w pończochach uciskowych, ale nie przyjęło mi sie to i wątpię ze teraz będę lepiej stosować zasadyNatalia K wrote:Zapomniałam, czy któraś z Was zmaga się z żylakami?
U mnie niestety to rodzinna przypadłość. Po poprzedniej ciąży znowu mi się pojawiły i mam z nimi spory problem. Wiem, że wiele z Was przyjmuje zastrzyki z heparyny ze względu na mutacje genetyczne, ale kojarzę, że jedna z Was wspominała też o problemach żylnych. Zastanawiam się, czy chodziło właśnie o żylaki, czy o jakieś poważniejsze schorzenia naczyń.
A lekarza, żeby zapytać mam dopiero koniec sierpnia
bebinka, patkalopatka lubią tę wiadomość
-
Anabbit - mam nadzieje, że leki zaczną szybko działać
Natalia - koniecznie daj znac w taki razie jak samopoczucie na łódce
no ja trochę żałuję, jeśli będziemy musieli odpuścić. rok temu byliśmy pierwszy raz i było cudownie. cisza, spokój i woda - czego chcieć więcej.
nie wiem czy już tam byliście - ale polecam zajrzeć do Galindii jak będziecie na Bełdany. to miejsce ma swój niepowtarzalny urok. -
Dziewczyny, planujecie w ciąży zdejmować hybrydy? 💅Start starań luty 2025 🍓
7 lipca 2026 pierwsze w życiu ⏸️
USG 29.07 7+2 - brak akcji serca 💔
sierpień 2026 poronienie chybione 👼
AMH luty 2026 - 0,56
kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
TSH lipiec 2026 - 2,10












