X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Najlepsze prezenty świąteczne-Grudniówki 2016
Odpowiedz

Najlepsze prezenty świąteczne-Grudniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2016, 03:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokardka44 wrote:
    Kurcze ja tak bym chciała urodzić w przyszłym tyg. no ewentualnie następny też ;) U mnie się tyle pozmieniało, mąż od 5 grudnia na 3 miesięczne szkolenie jedzie, także do 5 grudnia muszę się spakować w mieszkaniu co jestem, przeprowadzamy się do moich rodziców, do mojego starego pokoju który trzeba też totalnie przemeblować i 90% rzeczy z niego wywalić, a po tych 3 miesiącach przeprowadzamy się do naszego domu który dokańczamy. Totalny obłęd. Wolałabym aby mała była już na świecie jakoś przed 5.12 ale ogólnie nie wiem jak ja to wszystko ogarnę. W sumie nie mam wyboru :]

    Oj no to troche stresująco masz na końcówce! Jest bardzo duza szansa, ze sie wyrobisz przed 5.12 ;) Na szkole rodzenia radzili masować sobie brodawki jako jeden ze sposobow na przyspieszenie porodu (podobno wydziela sie jakis hormon).

  • eveli_na Autorytet
    Postów: 1663 893

    Wysłany: 20 listopada 2016, 03:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polkosia ciepla kapiel powinna pomoc. Mnie tez dopadaja takie nocne bole i klocia. Do tego bardzo boli mnie kregoslup zwlaszcza w nocy i biodra. Az ciezko wylezec.
    Ja znow zamiast spac to budze sie co chwile i na meza czekam.
    Zreszta chyba wlasnie przyjechal. W koncu sie spokojnie drzemne.

    Wy tez na koncowce miewacie takie abstrakcyjne do granic mozliwosci sny??

    L.07', N.10', B.12', G.16' <3
    Kz9n.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 20 listopada 2016, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeszło mi około 4, ale wymęczyłam się :(

    Co do snów... Wczoraj śniło mi się, że uprawiałam seks analny z moim ginekologiem. DRAMAT ;D

    Dagn_, Iva79, Izieth, baranosia, Werix, Krakuska lubią tę wiadomość

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2016, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wam :)

    Mi się śniły robaki w mięsie, potem jakieś kłótnie rodzinne. Potem na szczęście mnie przytulony nosek obudził "Czy możemy już wstawać?" ;)
    Polkosia, poziom hardkoru Twojego snu powala :D

    Widzę, że się temat odwiedzin przewinął. Mam nadzieję, że u nas żadne wirusy nie wyskoczą, bo Eryk tyle dni beze mnie nie wytrzyma, ani ja bez niego ;) 5 lat temu normalnie dzieci współlokatorek na położnictwie przychodziły z wizytą, a były 4osobowe sale, to teraz, przy 2osobowych tym bardziej nie powinno to aż tak przeszkadzać.
    No nic, wyjdzie w praniu ;)

    Wreszcie 37 tc :D
    Dziś idę na namaszczenie do księdza, a potem mam zamiar przesiedzieć nadchodzący tydzień w domku, żeby niczego nie podłapać, bo mi jeszcze operację przesuną :P

    Dobrej niedzieli wszystkim życzę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2016, 07:48

    Iva79 lubi tę wiadomość

  • Madziula87 Autorytet
    Postów: 411 318

    Wysłany: 20 listopada 2016, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w końcu przeslapalam noc bez ekscesow,no moze zgaga tak dawała czasu w klatce,ze momentami zastanawiałam się czy to nie jakiś zawał, ale odbylo się bez mdłości i bolu brzucha.

    U nas dziś 9 miesiąc,jeszcze 4 tygodnie <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2016, 08:21

    tb738ribfs156aj0.png
  • Olcia..89 Ekspertka
    Postów: 247 467

    Wysłany: 20 listopada 2016, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane! W końcu Was doczytałam :) juz drugi wieczór czytam, czytam i zasypiam z telefonem w ręku...:P

    Śliczne pokoiki:) my czekamy na baldachim biały, który później będzie służył jako tipi :) bo coś mi za pusto :) no i karuzela narazie jest schowana :P

    wczoraj już ubrałam łóżeczko i dobrze, ze sie za to wzięłam,bo znów trzeba było prasować wszystko :/ upocilam się jak głupia :P dzisiaj jeszcze przedstawimy łóżeczko w inne miejsce, bo tu mi nie pasuje:P Narazie wygląda tak:)

    8f28912a2c668989med.jpg

    Co do szpitali to tutaj w niemczech jest tak, że dla dziecka tylko mamy przyniesc ciuszki na wyjście i kremik :) no i ja jeszcze biorę rożek,smoczek i butelkę :) resztę zapewnia szpital...

    Izieth, Dobrawa, jusci, Martusiazabka, MoBo, RybusiaB, Isia86, Iva79, chiara lubią tę wiadomość

    eb795efb422758b1b7906ce4b420b9fe.png


    Czekając na bąbelka... <3 :) :*
    Aniołek* 29.01.2015 (14tc)
    Aniołek* 17.12.2015 (8-9 tc)
  • Izieth Autorytet
    Postów: 925 763

    Wysłany: 20 listopada 2016, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cudek, przesłodki Twój Borysek <3
    eveli_na wrote:
    Milky way a ja lubie w domu chodzic w dresie, bez mejkapu, naturalnie z wlosami zeiazanymi w w niedbaly kok.
    Ogolnie malowanie jest dla mnie dodatkiem, wole naturalnosc. Zakladam pod dres porzadna bielizne, pryskam sie perfumami jesi mam ochote, ale lubie w domu byc soba na 100%.
    chyba najwazniejsze to czuc sie soba a nie wygladac dla innych.

    W szpitau nigdy sie nie malowalam, ale wlosy musza byc czyste, koszula rowniez, antyperspirant to tez mus. Zeby czuc sie dobrze i swiezo w zupelnosci mnie wystarcza.
    Ach i uwazam ze sala poporodowa to nie jest miejsce odwiedzin. Sorry. Ogromna radosc sprawiala mi oddzielna sala odwiedzin w szpitalu w Pl w ktorym rodzilam. Po porodzie mam prawo czuc sie byle jak a nawet gorzej. Nie jest to miejsce do przyjmowania tabunow gosci. Krocze boli, krew sie leje, cycki poranione, przeciekajace, czlowiek nie wyspany, zmeczony a tu do poloznicy obok bracia siostry i kij wi kto jeszcze z kij wi jakimi zarazami to nie dla mnie.

    Dzięki za te słowa o dresie :) Już się zastanawiam co ja mam ubierać, żeby nie mieć opinii zaniedbanej ;) W miękkich spodniach dresowych mam pełną swobodę ruchów i nic mnie nie uciska, po prostu wygodne są :) Dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna, która nie chodzi po domu w pełnym makijażu i wyjściowych ciuchach ;)

    Co do odwiedzin, to też obawiam się tabunów ludzi na sali, muszę podpytać jak to u nas w szpitalu. Też wolałabym uniknąć wizyt dzieci.

    Polkosia, ale Ty masz sny, masakra ;)

    Olcia..89, Dagn_, Martusiazabka lubią tę wiadomość

    zem3anlif9kas3et.png
    zem3df9h3sl7c67r.png
    Mój aniołek Lenka [*] 13.08.2015 (13tc)
  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio biję rekordy w spaniu ;)

    Kokardka współczuję wyjazdu męża :( mnie czeka samotność chyba od kwietnia ale wtedy mały już będzie bardziej kumaty to trochę będzie mi z tym lżej- albo i gorzej bo więcej roboty przy nim ;)

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • Dobrawa Autorytet
    Postów: 960 904

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olenko,
    Sliczne lozeczko
    A zrob jeszcze zdejecie z gory na nie :) no i pokaz pokoik,widze tam komode z ikei? Z jakas girlanda :)

    Olcia..89 lubi tę wiadomość

    Wszyscy w domu :)
  • Olcia..89 Ekspertka
    Postów: 247 467

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cudek Bori jest prześliczny :) super, że już możesz go tulic :)!!

    A jeśli chodzi o to co na ścianę - to u nas będzie wisiał tylko wynik mojej nudy :P

    2838ada97b88b8f8med.jpg

    W tle są pompony z bibuły przeplatane ze światełkami i jeszcze będziemy wieszać na ścianę półkę i cotton bells(nie wiem jak to się pisze dokładnie :P). Oczywiście te różowe serduszka nie będą kolo lozeczka tylko te szare :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2016, 09:19

    Dobrawa, Izieth, Isia86, chiara lubią tę wiadomość

    eb795efb422758b1b7906ce4b420b9fe.png


    Czekając na bąbelka... <3 :) :*
    Aniołek* 29.01.2015 (14tc)
    Aniołek* 17.12.2015 (8-9 tc)
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia wrote:
    Heh :) Dla nas katar jest chorobą, przechodziliśmy to może tylko raz, ale całe 10 dni i nie chciałabym, żeby to się powtarzało częściej, bo było MARNIE. Nie mogła spać, cyckać, oddychać... Z resztą dla noworodka i katar może być groźny. Ale ogólnie chodziło mi o to, że w ogóle nie wiadomo co takie obce dziecko przyniesie no ;)

    No dla nas katar to chleb powszedni, miała go przez pierwsze 1,5 roku przynajmniej raz w miesiącu...a pierwszy raz jak miała 6 tygodni. Ale rozumiem Cię, bo każda choroba dziecka (nawet sam katar) jest stresująca, męcząca i nie ma co niepotrzebnie narażać. My jak chodzimy z Hanią na zajęcia do dzieci (angielski, Aktywny przedszkolak i Little Gym) to juz przywykliśmy, ze z katarem prawie zawsze ktoś jest. Na szczęście rodzice raczej nie przychodzą z innymi objawami - choc ryzyko zawsze jest, bo dużo chorób ma okres zarażania jeszcze przed wystąpieniem objawów)

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • Dobrawa Autorytet
    Postów: 960 904

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladnie :) ,sama robilas serduszkowe girlandy? Widze ze soodziewacie sie chlopca ,lecz jednak nie przestraszylas sie rozu ;)
    Ponawiam prozbe o lozeczko z gory,co tam takiego szarego w srodku?

    Olcia..89 lubi tę wiadomość

    Wszyscy w domu :)
  • Olcia..89 Ekspertka
    Postów: 247 467

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrawa dziękuję kochana:)! Dzisiaj będziemy robić jeszcze małe przemeblowanie :) jak juz będzie uszykowane wszystko to zrobię zdjęcie.Maluszek będzie spal z nami w sypialni (mały kącik dla niego zrobimy, bo mamy małe mieszkanko :P). To zdjęcie z góry ;) :*

    af6be97ace21b7ecmed.jpg

    Pochwalcie się kochane kącika dla swoich maluszków :)! Uwielbiam patrzeć na takie kąciki :)

    Dobrawa, Izieth lubią tę wiadomość

    eb795efb422758b1b7906ce4b420b9fe.png


    Czekając na bąbelka... <3 :) :*
    Aniołek* 29.01.2015 (14tc)
    Aniołek* 17.12.2015 (8-9 tc)
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale intak najbardziej sie boję takich starszaków - bo nigdy nie wiesz co mize przynieść i czy szczepione... :( Dlatego w szpitalu nie chce widzieć dzieci, nawet na korytarzu...
    Jak leżałam z Hanią to próbowali jakaś dziewczynkę wprowadzić, ale na szczęście ochrona zareagowała

    Olcia..89 lubi tę wiadomość

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • Olcia..89 Ekspertka
    Postów: 247 467

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak sama robiłam serduszka jeszcze jak w ciąży nie byłam:P te różowe serduszka chcem powiesić nad i pod obrazkiem tez samodzielnie zrobionym (wydrukowanymi datami, które były ważne dla mnie i mojego męża ::P) ale już obok naszego łóżka :P

    Dobrawa lubi tę wiadomość

    eb795efb422758b1b7906ce4b420b9fe.png


    Czekając na bąbelka... <3 :) :*
    Aniołek* 29.01.2015 (14tc)
    Aniołek* 17.12.2015 (8-9 tc)
  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się nie pochwalę bo dostawiam jedynie łóżeczko małego do naszego narożnika :) jak będzie starszy to zrobimy mu pokój w małym pokoju

    Olcia..89 lubi tę wiadomość

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • Olcia..89 Ekspertka
    Postów: 247 467

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrawa to rożek leży:) narazie bez zawartości :P :D

    Baranosia nie będziesz musiała w nocy wstawać :) duży plus! Super,że macie miejsce na pokoik w późniejszym czasie:) u nas jest bardzo mało miejsca:/ kiedyś pomyślimy nad większym mieszkaniem :) a tymczasem będziemy wszyscy w kupie :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2016, 09:23

    Dobrawa lubi tę wiadomość

    eb795efb422758b1b7906ce4b420b9fe.png


    Czekając na bąbelka... <3 :) :*
    Aniołek* 29.01.2015 (14tc)
    Aniołek* 17.12.2015 (8-9 tc)
  • Dobrawa Autorytet
    Postów: 960 904

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co za kreatywnosc,super,a serduszka sa szyte? Ja ogladam na telefonie ,to tylko male fotki widze
    Czyli to jest kacik u was s sypialni tak?

    My mamy taki mini pokoik,mial byc tylko dla sebastiaana ,no ale tetaz bedzie musial go dzielic z siostra przez najblizsze pare lat
    W sumie sciany pomalowalismy na kremowo,stoi tam biale lozeczko i kbiala komoda z ikei,nad lozkiem wisi karuzelka ikeowska i poztywka- ksiezyc to nw tyle
    Trzeba bedzie wtawic drugie lozeczko,jak to zrobimy to sie pochwale.

    Olcia..89 lubi tę wiadomość

    Wszyscy w domu :)
  • Werix Autorytet
    Postów: 1218 958

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim szpitalu odwidziny dozwolone tylko dla ojców. Ewentualnie dziadkowie, ale pojedynczo. Chore dzieci to pikuś w porówananiu z tym, jaki3 zarazi krążą sobie po całym szpitalu, więc to mnie nie rusza. Bardziej wkurzałyby mnie niedyskretne odwiedziny i to że ja leżąc zakrwawiona muszę chować się przed obcymi ludźmi.

    Mój kącik to moje łóżko, więc nie ma co pokazywać. Doskonale rozumiem Kokardkę, bo sama będę za jakieś 3 tygodnie się przeprowadzać, więc nawet łóżeczka nie skręcam, bo sensu nie ma. Będę musiała się przekulać z małym jeszcze w starym domu.

    Dobrawa, Olcia..89, Perl lubią tę wiadomość

    17u9ha00otchcgqb.png
  • eveli_na Autorytet
    Postów: 1663 893

    Wysłany: 20 listopada 2016, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izieth wrote:
    Cudek, przesłodki Twój Borysek <3



    Dzięki za te słowa o dresie :) Już się zastanawiam co ja mam ubierać, żeby nie mieć opinii zaniedbanej ;) W miękkich spodniach dresowych mam pełną swobodę ruchów i nic mnie nie uciska, po prostu wygodne są :) Dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna, która nie chodzi po domu w pełnym makijażu i wyjściowych ciuchach ;)

    Co do odwiedzin, to też obawiam się tabunów ludzi na sali, muszę podpytać jak to u nas w szpitalu. Też wolałabym uniknąć wizyt dzieci.

    Polkosia, ale Ty masz sny, masakra ;)


    Alez prosze, u nas w domu strojem codziennym jest dres, tyczy sie to mnie. Meza ale i corek. Wracaja ze szkoly i wciagaja na tylek dresy lub getry.



    Izieth, Iva79 lubią tę wiadomość

    L.07', N.10', B.12', G.16' <3
    Kz9n.png
‹‹ 987 988 989 990 991 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zrozumieć swoje ciało w każdym momencie cyklu menstruacyjnego. Poznaj nieoczywiste objawy przed okresem!

Większość kobiet doświadcza różnego rodzaju objawów fizycznych i emocjonalnych podczas ostatniej fazy cyklu menstruacyjnego. Warto wiedzieć, że nie tylko nietypowe bóle głowy, uczucie zmęczenia czy wzmożona podatność na infekcje mogą mieć związek z zespołem napięcia przedmiesiączkowego.

CZYTAJ WIĘCEJ