Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Noworoczne mamuśki styczeń 2020
Odpowiedz

Noworoczne mamuśki styczeń 2020

Oceń ten wątek:
  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 24 stycznia 2020, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vella83 wrote:
    Dobrej i przespanej nocy życzę Wam kolezanki:-)
    Czy w nocy przebieracie pieluchy? Jak często?
    Na początku przebierałam, ale teraz zaglądam tak żeby jej nie budzić dotykam ręką jak suche to zapinam i karmie, wtedy się nie wybudza. Ale 2 lub 3 pieluchy w nocy idą jak jest mokro lub kupka. To niedużo uważam :)

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
  • lipa Autorytet
    Postów: 3248 2870

    Wysłany: 24 stycznia 2020, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój synek robi kupki nawet w nocy, więc muszę przebierać po każdym karmieniu

    age.png
  • abbigal Autorytet
    Postów: 394 227

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 01:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przebieram przy każdym karmieniu, ale głównie dlatego, że prawie zawsze jest jakaś niespodzianka 🙈 poza tym mam jakąś fobie przed ewentualnym odparzeniem i wolę zmienić pampersa. Nasz bobas śpi prawie min stop i czasami muszę ja nawet wybudzać na jedzenie, więc te zmiany pieluszki też jakoś jej nie wybudzają. Ciekawe jak długo będzie ten błogostan senny u niej. Jak Was czytam, to się zastanawiam, czy aby to normalne że Malutka tyle śpi 🤔

    age.png

    age.png
  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 05:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    abbigal wrote:
    Ja przebieram przy każdym karmieniu, ale głównie dlatego, że prawie zawsze jest jakaś niespodzianka 🙈 poza tym mam jakąś fobie przed ewentualnym odparzeniem i wolę zmienić pampersa. Nasz bobas śpi prawie min stop i czasami muszę ja nawet wybudzać na jedzenie, więc te zmiany pieluszki też jakoś jej nie wybudzają. Ciekawe jak długo będzie ten błogostan senny u niej. Jak Was czytam, to się zastanawiam, czy aby to normalne że Malutka tyle śpi 🤔
    Normalne :) moja dopiero od niedawna zaczyna coś buszować

    abbigal lubi tę wiadomość

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
  • Niqa89 Ekspertka
    Postów: 132 126

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też już coraz więcej aktywności :) na szczęście w nocy po jedzeniu z reguły max 1 godzina i udaje się zasnąć :)
    Pampersy też zmieniamy co karmienie. Mimo, że kupki już dużo rzadziej, bo tylko jedna dziennie ale jakoś nie chcę, żeby leżał więcej niż 3-4 godziny w takim przemoczonym pampku.

    abbigal, SusieOne lubią tę wiadomość

    mhsvi09kaq7hme36.png
  • Sovi Autorytet
    Postów: 1019 675

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zmieniam przy karmieniu więc że 2 razy w noct bez względu na to czy sucha czy mokra. Już taki rytuał mamy

    abbigal lubi tę wiadomość

    Pola jest już z nami:*


    Emilka :*
    km5sio4p4vcbay7l.png
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4140 1601

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vella83 wrote:
    Dobrej i przespanej nocy życzę Wam kolezanki:-)
    Czy w nocy przebieracie pieluchy? Jak często?
    Prawie przed kazdym jedzeniem

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • lipa Autorytet
    Postów: 3248 2870

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak długo krwawilyscie? Zwłaszcza po cc. Nie minęły jeszcze 2 tygodnie, a ja nie krwawie już wcale. Nie wiem, czy to w porządku.

    age.png
  • Vella83 Autorytet
    Postów: 1377 1072

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja nocka znów ciekawa.. Ładne zaśnięciem, twarde spanie, standardowe budzenie i trzask 1:28 płacz, karmienie, oczy otwarte i 3:48 zasnął. Mąż z 1,5 godz nosił, ja do cyca ale mleko ulewal bo głodny nie był i było jego już za dużo. Nie wiem co robić w nocy bo cyc nie załatwia sprawy.. Potem do 8:30 już spalismy z przerwami na karmienie.

    relgx1hpi2zbw8vm.png
  • Sovi Autorytet
    Postów: 1019 675

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    Dziewczyny jak długo krwawilyscie? Zwłaszcza po cc. Nie minęły jeszcze 2 tygodnie, a ja nie krwawie już wcale. Nie wiem, czy to w porządku.
    Ja prawie 4 tyg i nadal cos tam lekko leci. Ale był taki dzień że już nie leciało i nyslalalan że już koniec a tu powrót.

    Pola jest już z nami:*


    Emilka :*
    km5sio4p4vcbay7l.png
  • lipa Autorytet
    Postów: 3248 2870

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sovi ale mi już z 3-4 dni nic nie leci. A dziś boli mnie brzuch.

    Robak lubi tę wiadomość

    age.png
  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    Dziewczyny jak długo krwawilyscie? Zwłaszcza po cc. Nie minęły jeszcze 2 tygodnie, a ja nie krwawie już wcale. Nie wiem, czy to w porządku.
    Po cc 1-2 tygodnie ok jest, u mamyginekolog czytałam. Ja 4 tyg ale słabo

    lipa lubi tę wiadomość

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
  • lipa Autorytet
    Postów: 3248 2870

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas noc tragiczna. Nie wiem, czy córeczka faktycznie była inna, czy już nie pamiętam tych ciężkich początków.
    Nie wiem czy młody najada się z piersi. Wisiał na mnie od 20 do 24 non stop, każda próba odczepienia kończyła się płaczem, w końcu dałam mu odrobinę mm i zasnął spokojnie. Mąż to by najchętniej przeszedł na butle, a mi tak.szkoda kp.

    age.png
  • Vella83 Autorytet
    Postów: 1377 1072

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lipa, wytrzymajmy 3 mce. Będzie na pewno lepiej. Ja też trzymam się dzięki nadziei..

    lipa lubi tę wiadomość

    relgx1hpi2zbw8vm.png
  • Niqa89 Ekspertka
    Postów: 132 126

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to samo... KP + jesteśmy na mm i dodatkowo jeszcze ściągam swoje laktatorem co zabiera mi z 3 razy więcej czasu niż sama butla... ale chociaż te 3 miesiące chcę wytrzymać :) teraz jeszcze doszła alergia i musiałam zrezygnować z nabialu więc sporo wyrzeczeń mnie kosztuje to karmienie... ale warto:)

    mhsvi09kaq7hme36.png
  • Sovi Autorytet
    Postów: 1019 675

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    Sovi ale mi już z 3-4 dni nic nie leci. A dziś boli mnie brzuch.
    To może rzeczywiście już się skończyło. Najwyżej na kontrolę do gin idź wcześniej

    Pola jest już z nami:*


    Emilka :*
    km5sio4p4vcbay7l.png
  • Sovi Autorytet
    Postów: 1019 675

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niqa89 wrote:
    U mnie to samo... KP + jesteśmy na mm i dodatkowo jeszcze ściągam swoje laktatorem co zabiera mi z 3 razy więcej czasu niż sama butla... ale chociaż te 3 miesiące chcę wytrzymać :) teraz jeszcze doszła alergia i musiałam zrezygnować z nabialu więc sporo wyrzeczeń mnie kosztuje to karmienie... ale warto:)
    Zastanawia mnie zawsze skąd lekarz wie że to akurat nabiał a nie coś innego. Ja mało co karmie już moim ale uwielbiam ser żółty. Choć nigdy nie lubiłam dopiero po porodzie ha ha. Więc jakby wyszła jej alergia byłoby ciężko :)

    Pola jest już z nami:*


    Emilka :*
    km5sio4p4vcbay7l.png
  • Robak Ekspertka
    Postów: 250 78

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    Sovi ale mi już z 3-4 dni nic nie leci. A dziś boli mnie brzuch.
    U mnie po 6 dniach zniknęło i po tygodniu pojawiły się lekkie plamienia.
    A rana boli cały czas. Położne twierdzą, że jest ok. Może chirurdzy dobrze oczyścili.
    SusieOne wrote:
    Normalne :) moja dopiero od niedawna zaczyna coś buszować
    U nas szał od urodzenia, dziś pierwszy dzień jak troche śpi, a nie tylko czuwa. oby zaczęła w końcu spać.. Ja bym też częściej pieluchę zmieniała, ale za każdym razem mam ryk.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2020, 12:51

    lipa lubi tę wiadomość

    za85tzc.png
  • lipa Autorytet
    Postów: 3248 2870

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robak wrote:
    U nas szał od urodzenia, dziś pierwszy dzień jak troche śpi, a nie tylko czuwa. oby zaczęła w końcu spać.. Ja bym też częściej pieluchę zmieniała, ale za każdym razem mam ryk.
    U nas to samo. Zmiana pieluchy to trauma dla nas wszystkich, drze się jak opętany.

    age.png
  • Niqa89 Ekspertka
    Postów: 132 126

    Wysłany: 25 stycznia 2020, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sovi wrote:
    Zastanawia mnie zawsze skąd lekarz wie że to akurat nabiał a nie coś innego. Ja mało co karmie już moim ale uwielbiam ser żółty. Choć nigdy nie lubiłam dopiero po porodzie ha ha. Więc jakby wyszła jej alergia byłoby ciężko :)
    Na początku odstawiłam wszystkie alergeny i zaczęła schodzić wysypka a później miałam zacząć wprowadzać no i zaczęłam od nabiału i znów zaczęła się pojawiać... dla mnie też dramat bo uwielbiam ser, twarogi, jogurty itp 🙈

    mhsvi09kaq7hme36.png
‹‹ 506 507 508 509 510 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ