PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja nie ogłaszam ciąży ,rodzicom powiem może w maju jak brzuch zacznie być widać , też przeżyli moje wcześniejsze ciążę nie chce im dokładać bo raczej byli pewni ,że już się starać nie będziemy. W ogóle jakoś tak chwalić się nie chce nikomu ale w pracy też będę musiała powiedzieć za jakiś czas. Jednak to wszystko dopiero grubo po prenatalnych,gdy będę miała pewność ,że jest wszystko ok. Najchętniej to bym nie mówiła do połówkowych ale u mnie brzuch już lekko widać,a co dopiero w maju jak już grubo ubranym nie będzie się chodzić 😅
Weronka89, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Weronka89 wrote:Dziewczyny które będą miały prenatalne po świętach - ogłaszacie na świętach nowiny?

My święta spędzamy tylko z rodzicami narzeczonego, a oni dowiedzieli się o ciąży jako pierwsi, już w dniu pierwszej bety
-
Ja cały czas się waham, bo teściom to bym najchętniej wcale nie mówiła, ale będzie kuzynostwo z którymi się lubię i wiem, że nam dobrze życzą, a mieszkają dość daleko i rzadko się widujemy. Im bym chciała powiedzieć, ale trochę głupio bo będziemy wszyscy u teściów w domu się spotykać
-
U nas wszyscy już wiedzą, czekam jeszcze do prenatalnych żeby powiedzieć znajomym ze szkoły. W piątek mamy zjazd, więc akurat. No i ja mam tak duży brzuch, że nie ma szans go ukrywać.
Prenatalnymi sie bardzo stresuje, co już daje odczuć mojemu otoczeniu
jestem mega nerwowa i najchętniej chciałabym żeby nikt do mnie nie mówił aż do czwartku. Pappa na pewno wyjdzie kiepsko ze względu na wiek .
-
U nas dużo osób wie, ale w święta będziemy chcieli mówić o ciąży teściom. Prenatalne mam 9 kwietnia. Pewnie po prenatalnych powiem jakimś dalszym koleżankom, może w pracy powiem, że mogą zrobić oficjalne info o mojej nieobecności.02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Gratulacje dziewczyny po wizytach! Wspaniale, że u Was wszystko dobrze. Mam nadzieję, że będzie tak u każdej z nas 🥹.
My jeszcze się zastanawiamy czy mówić teściom, do których jedziemy na święta. To będzie 6 dni przed naszymi prenatalnymi. Na razie wie tylko moja mama. Bardzo chciałabym, żeby wszystko było dobrze, ale może być tak różnie…
Ciekawe też jak będę się wtedy czuła, na razie za mną fatalny weekend, dzisiaj odżyłam. Mam wrażenie, że praca trzyma mnie w ryzach 😳.
Sawka, odpoczywaj! Oby już nic Cię nie niepokoilo 🥹.
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
U nas rodzice wiedzieli o staraniach już jakiś czas bardzo nas wspierali i kibicowali wiedzieli też o in vitro 21 stycznia BTW to był dzien moich 35 urodzin
więc w sumie najlepszy prezent z możliwych 🫠
Ja też się trochę obawiam prenatalnych, ale staram się blokowac złe myśli ostatnie USG miałam dokładnie 2 tyg temu i wtedy bobas był jeszcze takim małym kosmita z malutkimi rączkami trudno mi sobie wyobrazić że teraz ono sie rusza jak .. „parówka z Orlenu” 😅
I ze jest tak aktywne że ciężko je uchwycić.
Niesamowite jest to jak 2 tyg zmienia tego człowieczka.
snieżka, PaulinKA, espoir lubią tę wiadomość
-
Prenatalne mam dopiero 8.04 ale mam nadzieję, że przed świętami dostanę wyniki testu NIPT, wtedy moglabym ze spokojem dzielić się dobrymi informacjami. Chociaż mimo tego będziemy chcieli powiedzieć moim rodzicom, bo jeszcze nie wiedzą a chcemy to zrobić osobiście. W pracy mam zamiar powiedzieć dopiero po prenatalnych jak będę mieć pewność, że wszystko jest ok.
Też się bardzo stresuje prenatalnymi ze względu na swój wiek a wszystko wydaje się zbyt piękne... -
My planujemy w ten weekend powiedzieć naszej parze przyjaciół, a w święta powiedzieć moim dziadkom i siostrze. Dalszej rodzinie, znajomym i w pracy ogłosimy po prenatalnych.
Ja na razie nie stresuję się prenatalnymi, chociaż już odliczam czas, bo nie powiem, liczę na poprawę samopoczucia za te 3 tygodnie 😴
PaulinKA lubi tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
🧸 Rośnij maluchu 🩵

-
U mnie wszyscy już wiedzą
nie utrzymałabym takiej informacji za zębami, jesteśmy bardzo blisko z moimi rodzicami. Teściów mąż poinformował. Dzisiaj moja mama wypaliła przy sąsiadce, że będzie drugi raz babcią, ale nie mam za złe, bo spytała czy może 😅
Do pracy planuję wysłać zaświadczenie o ciąży po wizycie 15 kwietnia. Do końca kwietnia mam macierzyński a potem pewnie myśleli, że wybiorę wypoczynkowy i złożę wypowiedzenie, bo wiedzą o przeprowadzce i że nie wrócę. Ale no niespodzianka, jeszcze trochę pracownikiem pobędę 😬
Ja tam się nie przejmuję co kto pomyśli, ale zauważyłam w internecie ogromną nagonkę na kobiety w ciąży, że wykorzystują zwolnienia, że kombinują i tym podobne, ależ mnie też temat wkurza na maxaaaaa
kleopatr4, aganieszkam, Kasia0504 lubią tę wiadomość
🩵 D 1.05.2025
💔 28.04.26 15+0tc 👼🏻 -
Dziewczyny gratuluję udanych prenatalnych 🍀
U mnie zgodnie z oczekiwaniami, jak powiedziałam o chłopcu. Mąż dał mi buzi, powiedział „o k…a” i wyszedł na ogrodek na 30 minut. Mi w tym czasie puściły emocje i się popłakałam, nie pomaga że za 2 tygodnie miałam urodzić jego wymarzoną córeczkę. Jak wrócił to jeszcze walnął jakiś monolog typu, że jest wojna na świecie i same nieszczęścia…. Po czym stwierdził, że jego syn będzie geniuszem po nim🙈 mężczyzn nie zrozumiesz. Poprosił tylko, że musi się przespać z wiadomością i od jutra będzie kochał naszego syna. Potem zaczął coś gadać, że jego ród jednak nie wyginie🙈
Wkurzył mnie trochę ale muszę go jakoś zrozumieć bo jego ojciec zostawił rodzinę jak mąż miał 4 lata, a mama się już nigdy z nikim nie związała więc nie ma wzoru mężczyzny i ojca i będzie musiał sam to zbudować. Dodatkowo w dzieciństwie jakiś chłopiec go gnębił i ma niskie mniemanie o chłopcach.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 20:26
-
Ninia wrote:Dziewczyny gratuluję udanych prenatalnych 🍀
U mnie zgodnie z oczekiwaniami, jak powiedziałam o chłopcu. Mąż dał mi buzi, powiedział „o k…a” i wyszedł na ogrodek na 30 minut. Mi w tym czasie puściły emocje i się popłakałam, nie pomaga że za 2 tygodnie miałam urodzić jego wymarzoną córeczkę. Jak wrócił to jeszcze walnął jakiś monolog typu, że jest wojna na świecie i same nieszczęścia…. Po czym stwierdził, że jego syn będzie geniuszem po nim🙈 mężczyzn nie zrozumiesz. Poprosił tylko, że musi się przespać z wiadomością i od jutra będzie kochał naszego syna. Potem zaczął coś gadać, że jego ród jednak nie wyginie🙈
Wkurzył mnie trochę ale muszę go jakoś zrozumieć bo jego ojciec zostawił rodzinę jak mąż miał 4 lata, a mama się już nigdy z nikim nie związała więc nie ma wzoru mężczyzny i ojca i będzie musiał sam to zbudować. Dodatkowo w dzieciństwie jakiś chłopiec go gnębił i ma niskie mniemanie o chłopcach.
Rozumiem, że jest mu ciężko ma trudne doświadczenia, ale pamiętaj że w tym wszystkim jesteś Ty i Twoje emocje są tak samo ważne , Ty nie jesteś odpowiedzialna za jego traumy z dzieciństwa, ale on jest odpowiedzialny za to by nie powielać ich w swojej rodzinie - tej którą tworzycie razem.
-
Ninia wrote:Dziewczyny gratuluję udanych prenatalnych 🍀
U mnie zgodnie z oczekiwaniami, jak powiedziałam o chłopcu. Mąż dał mi buzi, powiedział „o k…a” i wyszedł na ogrodek na 30 minut. Mi w tym czasie puściły emocje i się popłakałam, nie pomaga że za 2 tygodnie miałam urodzić jego wymarzoną córeczkę. Jak wrócił to jeszcze walnął jakiś monolog typu, że jest wojna na świecie i same nieszczęścia…. Po czym stwierdził, że jego syn będzie geniuszem po nim🙈 mężczyzn nie zrozumiesz. Poprosił tylko, że musi się przespać z wiadomością i od jutra będzie kochał naszego syna. Potem zaczął coś gadać, że jego ród jednak nie wyginie🙈
Wkurzył mnie trochę ale muszę go jakoś zrozumieć bo jego ojciec zostawił rodzinę jak mąż miał 4 lata, a mama się już nigdy z nikim nie związała więc nie ma wzoru mężczyzny i ojca i będzie musiał sam to zbudować. Dodatkowo w dzieciństwie jakiś chłopiec go gnębił i ma niskie mniemanie o chłopcach.
Przytulam 🫂 to musi być dla Ciebie bardzo ciężkie 🥺91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
26.05 - 977g 🐻

-
Ninia wrote:Dziewczyny gratuluję udanych prenatalnych 🍀
U mnie zgodnie z oczekiwaniami, jak powiedziałam o chłopcu. Mąż dał mi buzi, powiedział „o k…a” i wyszedł na ogrodek na 30 minut. Mi w tym czasie puściły emocje i się popłakałam, nie pomaga że za 2 tygodnie miałam urodzić jego wymarzoną córeczkę. Jak wrócił to jeszcze walnął jakiś monolog typu, że jest wojna na świecie i same nieszczęścia…. Po czym stwierdził, że jego syn będzie geniuszem po nim🙈 mężczyzn nie zrozumiesz. Poprosił tylko, że musi się przespać z wiadomością i od jutra będzie kochał naszego syna. Potem zaczął coś gadać, że jego ród jednak nie wyginie🙈
Wkurzył mnie trochę ale muszę go jakoś zrozumieć bo jego ojciec zostawił rodzinę jak mąż miał 4 lata, a mama się już nigdy z nikim nie związała więc nie ma wzoru mężczyzny i ojca i będzie musiał sam to zbudować. Dodatkowo w dzieciństwie jakiś chłopiec go gnębił i ma niskie mniemanie o chłopcach.
Prześpi się z informacją i jutro już będzie dobrze ,niektórzy muszą sobie przetrawic informację. Od jutra pewnie będzie mówił tylko o synku.
Mój wiem ,że pragnie syna i jeśli okaże się ,że to córka to będzie zawiedziony i jestem tego pewna ,ale też będzie potrzebował chwilę na przetrawienia informacji. Nasze drugie dziecko to był chlopiec i przeżył to bardzo.
Ja też bym chciała synka ,śnił mi się nawet ale jeśli będzie córka będę tak samo szczęśliwa,byle było zdrowe.Dziś zrobiłam zabobon z obrączka nad brzuchem i wyszedł chłopiec 🙈😅 więc zobaczymy czy się sprawdzi 😊
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Martit wrote:U nas wszyscy już wiedzą, czekam jeszcze do prenatalnych żeby powiedzieć znajomym ze szkoły. W piątek mamy zjazd, więc akurat. No i ja mam tak duży brzuch, że nie ma szans go ukrywać.
Prenatalnymi sie bardzo stresuje, co już daje odczuć mojemu otoczeniu
jestem mega nerwowa i najchętniej chciałabym żeby nikt do mnie nie mówił aż do czwartku. Pappa na pewno wyjdzie kiepsko ze względu na wiek .
Czy jeśli Pappa wyjdzie Ci kiepsko masz zamiar robić dokładniejsze badania? Ja też się stresuje badaniami ze względu na wiek.. -
Ninia na pewno musi oswoić się z wiadomością o płci nieważne jaka by była 😊
Co do nagonki w internecie na zwolnienia ciążowe (i nie tylko) to wydaje mi się, że te komentarze pisane są z zawiścią lub z zamiarem pochwalenia się, że z założenia jak kobieta idzie na urlop, to dlatego, że jej się nie chce pracować. W internecie ludzie nie znają całej sytuacji kobiety, a każdy powód jaki by podała, zaraz przyjdzie ekspertka, która miała gorzej i pracowała. Zero empatii. Moim zdaniem każda decyzja przejścia na L4 jest dokładnie przemyślana i to ma też swoje wady, bo robi się dłużą przerwę w karierze, bo na L4 to nie urlop itp.
kleopatr4, aganieszkam, PaulinKA lubią tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
🧸 Rośnij maluchu 🩵

-
A gdy kobieta z własnej woli wybiera pracę na rzecz rodziny i wychowanie dzieci to źle, a gdy nie ma dzieci to źle, a z kolei gdy pracuje to źle bo nie wychowuje dzieci. Myślę że warto robić swoje💪🏼Mimblanee wrote:Ja tam się nie przejmuję co kto pomyśli, ale zauważyłam w internecie ogromną nagonkę na kobiety w ciąży, że wykorzystują zwolnienia, że kombinują i tym podobne, ależ mnie też temat wkurza na maxaaaaa
Ninia w sumie to ogromny szacunek dla męża, że zadbał o komunikację i nie zapomniał o okazaniu Tobie uczucia. Nie często ktoś potrafi tak opanować emocje i zadbać o siebie, to też ważne. Pewnie potrzebowałaś czegoś innego w tamtej chwili i jak potrzebujesz to możesz się tu wygadać, choć moze jutro faktycznie nastanie nowy dzień i wkroczycie w przyszłość z inną energią🤍 On swoje też przeżywa na swój sposób. Panowie mają w głowach czasem inny poziom obciążenia zmartwieniami. Ma nie lada wyzwanie chcąc odwrócić to czego sam doświadczył. Przesyłam Wam dużo dobroci. Będziecie mieli parkę!!!
Karos poproszę o tą wróżbę z obrączką😅 dla koleżanki!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 20:58
-
Dziewczyny, dzięki. Już chyba przetrawił, powiedział że szkoda że mu nie wysłałam wyniku jak byłam w pracy bo przez te kilka godzin by sobie ułożył ładną reakcję. Myślę, że będzie dobrze.
aganieszkam, BlackAmericano, Guśka21, Karos31 lubią tę wiadomość
-
Ninia, rozumiem, że reakcja męża była dla Ciebie trudna. Jednak wygląda na to, że potrzebuje chwili na to, żeby pożegnać się ze swoim oczekiwaniem i pragnieniem o córce. Jak zaakceptuje myśl, że będzie tatą syna, to będzie cieszył się w pełni.
Rozumiem też, że może być trudniej cieszyć się z tej szczęśliwej wiadomości, skoro on nie podziela entuzjazmu. Ale pamiętaj że spełnia się Twoje marzenie, ryzyka wyszły niskie i możesz się z tego cieszyć. Jestem pewna, że niedługo mąż do Ciebie dołączy.
PaulinKA lubi tę wiadomość












