PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
BlackAmericano, polubiłam ze względu na pierwszy akapit, potem przeczytałam drugi.
To martwienie się to jest duży temat w ciąży. Ja trochę nad tym pracowałam jeszcze przed (prawda jest taka, że potrzebowałam dodatkowego wsparcia po poronieniach i nie chciałam spędzić całej kolejnej ciąży w strachu). Z mojej perspektywy praca nad sobą i swoimi myślami przynosi efekty. Nie mówię, że się nie martwię, ale staram się to trzymać w ryzach. Może jakieś rozpraszające uwagę zadania? Albo (tak w późniejszej perspektywie) rozmowa z psychologiem? Trzymam kciuki, żeby zmartwienia nie przysłoniły ci radości z ciąży. No i żeby wszystko było dobrz na prenatalnych 🥰
BlackAmericano lubi tę wiadomość
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
II 12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - mamy serduszko❤️
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
To u mnie włosy na razie przeżywają swój primę, wyglądają świetnie, tylko te paznokcie 🫣.
Sawka, super, że wszystko dobrze!
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty i czekam na dobre wieści🤞. Do moich prenatalnych równo 2 tygodnie… 🙈.
BlackAmericano, Sawka8, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny powodzenia na wizytach🍀.
Co do denerwowania się to postaracie się odciąć od takich myśli. Na 99% nic się nie wydarzy złego. Wiem, że że łatwo powiedzieć ale sama w tej ciąży odłożyłam wszystkie nerwy i troski na bok. Odnalazłam spokój w sobie i zaufałam mojemu ciału i skupiłam się bardziej na myśli, że wiem jaka jestem silna i cokolwiek się stanie to znów stanę na nogach i będę dążyć do mojego marzenia.
Po prenatalnych uczucie wspaniałe, w końcu czuję, że mogę być całą sobą w tej ciąży i otworzyć moje serce na tego małego człowieka.
aszin, BlackAmericano, Megmery, PaulinKA, Niecierpliwa2, Blossomka, kleopatr4, Malina90, pandzia 🐼, Karos31, snieżka, aganieszkam, babajagapatrzy lubią tę wiadomość
-
BlackAmericano wrote:Myślę, że na razie nie jest to taki stan, który wymaga ingerencji, a dodatkowo mam duże wsparcie męża, przed którym nie kryje żadnej mojej emocji i jestem zrozumiana. Na początku było o wiele gorzej. Liczę, że po tych badaniach uspokoję się na dłużej. Niemniej na pewno jeżeli będę czuła, że mój stan wymaga dodatkowej pomocy to o taką się zwrócę (mąż też nad tym czuwa). Dziękuję ❤️
To super, że masz wsparcie męża ❤️ U mnie też mąż trzyma rękę na pulsie, szuka wyników badań i logicznie mi tłumaczy. Wiem, że zawsze wszystko może się wydarzyć, ale z każdym kolejnym tygodniem statystyki są coraz lepsze dla naszych Okruszków
BlackAmericano lubi tę wiadomość
-
Blossomka wrote:To u mnie włosy na razie przeżywają swój primę, wyglądają świetnie, tylko te paznokcie 🫣.
Sawka, super, że wszystko dobrze!
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty i czekam na dobre wieści🤞. Do moich prenatalnych równo 2 tygodnie… 🙈.
Przed ciążą włosy mi trochę wypadały, ale teraz bardzo się to ograniczyło, za to dość mocno się przetłuszczają. Używanie jakichś peelingów do skóry głowy? Nie sprawdzałam jeszcze które można.
Paznokcie za to najmocniejsze od dawna, rosną i się nie łamią/rozdwajają, a wcześniej tak bywało. -
A wracająca jeszcze do probiotyków, czy zmieniacie preparat po 2-3 msc, czyli naprzemiennie co 2-3 msc bierzecie dwa prenaparaty czy całą ciążę jeden?. Mi już stuknęły 3 msc z sanprobi superformula i chat gpt(hehehe) sugeruje, że teraz można zmienić na dicoflor bo ma jakiś szczep co przy braniu w ciąży zmniejsza ryzyko wystąpienie atopowego zapalenia skóry u dziecka a za 2-3 msc wrócić do sanprobi.
-
A na który dokładnie dicoflor sugeruje zmienić?Ninia wrote:A wracająca jeszcze do probiotyków, czy zmieniacie preparat po 2-3 msc, czyli naprzemiennie co 2-3 msc bierzecie dwa prenaparaty czy całą ciążę jeden?. Mi już stuknęły 3 msc z sanprobi superformula i chat gpt(hehehe) sugeruje, że teraz można zmienić na dicoflor bo ma jakiś szczep co przy braniu w ciąży zmniejsza ryzyko wystąpienie atopowego zapalenia skóry u dziecka a za 2-3 msc wrócić do sanprobi.
-
Ja nie biorę probiotyków. Brałam trochę czasu sanprobi ibs po porodzie, bo byłam też po antybiotykach, ale teraz nic. Myślicie, że warto? Ja mam trochę mieszane uczucia do tego, na pewno warto zmieniać preparaty żeby konkretne bakterie nie zdominowały układu.
-
Pięknie sie to czyta🥹🥰Ninia wrote:Dziewczyny powodzenia na wizytach🍀.
Co do denerwowania się to postaracie się odciąć od takich myśli. Na 99% nic się nie wydarzy złego. Wiem, że że łatwo powiedzieć ale sama w tej ciąży odłożyłam wszystkie nerwy i troski na bok. Odnalazłam spokój w sobie i zaufałam mojemu ciału i skupiłam się bardziej na myśli, że wiem jaka jestem silna i cokolwiek się stanie to znów stanę na nogach i będę dążyć do mojego marzenia.
Po prenatalnych uczucie wspaniałe, w końcu czuję, że mogę być całą sobą w tej ciąży i otworzyć moje serce na tego małego człowieka.
Ninia lubi tę wiadomość
-
Tak robie przerwy, ale niekoniecznie aby zmienić szczep. Podczas przerwy wprowadzam np zioła na wątrobęNinia wrote:A wracająca jeszcze do probiotyków, czy zmieniacie preparat po 2-3 msc, czyli naprzemiennie co 2-3 msc bierzecie dwa prenaparaty czy całą ciążę jeden?. Mi już stuknęły 3 msc z sanprobi superformula i chat gpt(hehehe) sugeruje, że teraz można zmienić na dicoflor bo ma jakiś szczep co przy braniu w ciąży zmniejsza ryzyko wystąpienie atopowego zapalenia skóry u dziecka a za 2-3 msc wrócić do sanprobi.
Ja robiłam wszystko co zaleciła moja położna w różnych zakresach, np aby uniknąć +gbs i faktycznie obyło się bez tego zakażenia. Wiec wierzę w probiotyki.
No i też miałam dobrane takie które wspierały przy zaparciach i pamiętam że dużo się zmieniło dzięki temu. -
Ej właśnie scrolluje tak forum, patrzę czy odpowiedziałam na to co chciałam i widzę suwaczek i myślę “o kurde ktoś już jest w 12 tygodniu, 11 i 3 to już taki zaawansowany etap”. Po czym się zorientowałam że to mój suwak i jestem w ciąży
CZASEM ZAPOMINAM!
PaulinKA, Niecierpliwa2, Mimblanee, pandzia 🐼, Guśka21, snieżka, Mro_22 lubią tę wiadomość
-
Ja mam wieczne poczucie bycia daleko w tyle za wami 🥲 codziennie tylko mdłości i zmęczeniekleopatr4 wrote:Ej właśnie scrolluje tak forum, patrzę czy odpowiedziałam na to co chciałam i widzę suwaczek i myślę “o kurde ktoś już jest w 12 tygodniu, 11 i 3 to już taki zaawansowany etap”. Po czym się zorientowałam że to mój suwak i jestem w ciąży
CZASEM ZAPOMINAM!
Trzymam kciuki za najbliższe wizyty 🤞🍀👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
11.03 - 0.93cm 🍤 18.03 - 1.65cm 🫘

-
Mysle, ze później się to zatrze 🙂 Wszystkie będziemy na podobnym etapie.White1 wrote:Ja mam wieczne poczucie bycia daleko w tyle za wami 🥲 codziennie tylko mdłości i zmęczenie
Trzymam kciuki za najbliższe wizyty 🤞🍀
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
Haha znam to uczucie 😅kleopatr4 wrote:Ej właśnie scrolluje tak forum, patrzę czy odpowiedziałam na to co chciałam i widzę suwaczek i myślę “o kurde ktoś już jest w 12 tygodniu, 11 i 3 to już taki zaawansowany etap”. Po czym się zorientowałam że to mój suwak i jestem w ciąży
CZASEM ZAPOMINAM!
W sobotę powiedziałam do męża, że w sumie mogłabym się napić coś z alkoholem, bo przecież karmię praktycznie tylko w nocy to by zeszło a on tak na mnie patrzy i mówi przecież jesteś w ciąży... No tak zapomniałam 🤣 dobrze, że był w domu bo jeszcze by mi przyszło do głowy otworzyć piwo do obiadu 🤣 -
Dziewczyny powodzenia na wizytach 💗
Ja nadal łapię się na tym,że się zamartwiam. Jak tylko poczuje się słabiej, brzuch mnie zaboli to mam w głowie głupie myśli. Bardzo chciałam przejść tę ciążę bez niepotrzebnego stresu jak ostatnio ale chyba nie jest mi to dane. Chociaż na pewno nie rozmyślam aż tak jak w poprzedniej ciąży.
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex



-
Ja też ciągle zapominam, że jestem w ciąży. I ostatanio widziałam jakiś film, że dziewczyna zaczyna 4 mies ciąży i myślę sobie OOO WOW 4 miesiąc to juz suuuper długo. A ja za tydzień zaczynam 4 miesiąc🙈 jeśli dobrze rozumiem matematykę ciążową to 13+1.
Ogólnie moja głowa zatrzymała się na etapie 8 tydzień i wciąż w nim jestem 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:16
-
@Guśka, ja wlasnie nie rozumiem tej matematyki ciążowej za grosz xD ale mam taką apke, Ciąża i tam jest napisane jakby od 14 skończonego tygodnia (14+1, tak to rozumiem) sie zaczynał 4 miesiac i drugi trymestr.
https://zapodaj.net/plik-0PNGY64ME6
Moze któraś bardziej doświadczona dziewczyna nam to wyjasni 😅
Bo ja mowie ze jestem teraz w 12 tc (tak mowie lekarzom bo oni chyba chca te skończone tygodnie znac) a jak rodzinie - to ze 13 bo 13 mam rozpoczęty 🤪
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Ah, super się to czyta! Ja na razie nie zapominam, bo mdłości nie odpuszczają. Ale na myśl, że lada moment wskoczę w 2 trymestr to szok!
Ja jakoś szczególnie się nie zamartwiam, też nie mam powodów… jedna z Was kiedyś napisała, że jej problemem było zajście w ciążę a nie utrzymanie. Tego się trzymam 🥹. Jednak to uczucie nierealności cały czas jest, myślę że może prenatalne będą takim punktem przełomowym. Chociaż pewnie wtedy będą kolejne punkty do odhaczenia i tak do końca 😂.











