PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
classy wrote:Proszę - https://www.medistore.com.pl/p/feliatest-karyo-plus 😊
Ja tutaj miałam konto, więc od razu mi weszła ta cena 1820 zł 😊 ale jeśli nie masz, to może wystarczy, że założysz hm...
Dzięki wielkie ❤️
Rzeczywiście wystarczyło założyć konto 😁
classy, PaulinKA lubią tę wiadomość
👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21.02 [10 dpo] - beta 15,6
24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
20.04 [dpo] gin
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
Jak ja zazdroszczę tym którym zeszły mdłości 😭 Ja nawet sałatki nie jestem w stanie zrobić bez przerwy, bo już nawet od zapachu sałaty mi niedobrze. Wczoraj mąż zrobił gofry to wolałam banana wciągnąć bo gofry za bardzo pachniały
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Ja w 8 dni roboczych od pobrania ale moja próbka była pobierana środę wieczorem więc cokolwiek się z nią zadziało w czwartek. Na wyniku mam że w USA była dopiero w poniedziałek i w następny był już wynik na portalu pacjenta.Martit wrote:Przypomnicie po ilu dniach miałyście wyniki Panoramy? W poniedziałek jadę na pobranie.
U mnie też zbadali wszystkie mikordelecje bo miałam bardzo dużo frakcji płodowej a wiem, że jak jest poniżej 7 %to nie badają wszystkiego i może wtedy jest szybciejWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:47
Martit lubi tę wiadomość
-
Martit wrote:Przypomnicie po ilu dniach miałyście wyniki Panoramy? W poniedziałek jadę na pobranie.
Ja miałam pobieraną krew w poniedziałek, a wynik w kolejną środę.
Tam też jest napisane, że próbki krwi dotarły w środę, więc wygląda na to, że od momentu dostarczenia na miejsce po tygodniu wyniki powinny być dostępne na portalu.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:26
Martit lubi tę wiadomość
-
Kurde ja liczę ze z pobrania w poniedzialek wyniki bede miala w kolejny pon 🤪 mysle ze jak jedno pobranie nie wyszlo to teraz powinnam zostan potraktowana priorytetowo😅 żartuje oczywiście, czekam jakos bardziej cierpliwie niz po 1 pobraniu...
-
Artopa wrote:Jak ja zazdroszczę tym którym zeszły mdłości 😭 Ja nawet sałatki nie jestem w stanie zrobić bez przerwy, bo już nawet od zapachu sałaty mi niedobrze. Wczoraj mąż zrobił gofry to wolałam banana wciągnąć bo gofry za bardzo pachniały
Ja mam wrażenie, że u mnie się nasiliły ostatnio, szczególnie wieczorami
. Pewnie dlatego, że nie mam za bardzo kiedy ugotować i zjeść. Wczoraj mąż zrobił mi tosty, to nawet dobrze weszły, ale dzisiaj długo pracuje, więc muszę ogarnąć coś sama.
-
Cześć dziewczyny ja gościnnie z listopadowego terminu. Właśnie weszłam żeby zapytać i pocieszyć się kiedy to samopoczucie okropne minie, brak mocy na wszystko, ale widzę że części z Was jeszcze doskwierają mdłości i niemoc 😥35 lat | AMH 3,8
1 IUI ❌ 2 IUI ❌3 IUI • 10 tydzień 💔
IVF I - 13.11.20 punkcja
5 ❄️✅✅✅❌❌
1 FET • 14.01.21 ❌
2 FET • 14.03.21 🩷 Nasz mały cud od 24.11.2021 z Nami 🥹
3 FET • 04.11.23 ❌
IVF II 21.11.23
7.12 3❄️ pgt-A ✅✅❌
4 FET • 27.03.24 ❌ 5 FET • 13.07.24 ❌
✅Kariotypy,Czynnik V (Leiden),Czynnik V (R2),Czynnik II,CD 138,EndomeTrio
❌MTHFR,PAI-1,Trombofilia,Cross Match 23,4 %
✅Allo MRL 25 %
IVF III start sierpień
2❄️PGT-A ✅✅
6 FET • 08.01.25 ❌
7FET 6.1.1 • 09.03.25 | 6dpt ⏸️
7dpt 89,50 uml/ml - 9 dpt 316 uml/ml - 11 dpt 968 uml/ml
💔 6+4 dni
IVF VI 2❄️ PGT-A ✅✅
02.12.25 4.1.1 <0,2 uml
02.03.26 3.1.1 🍀🥹 7 dpt ⏸️ beta 53,8 mlU/ml, 9 dpt 142 mlU/ml, 11 dpt 435 mlU/ml, 14 dpt 2044 mlU/ml
Mamy pęcherzyk i ciałko żółte 🤞🏻💝

-
Awokado30 wrote:Cześć dziewczyny ja gościnnie z listopadowego terminu. Właśnie weszłam żeby zapytać i pocieszyć się kiedy to samopoczucie okropne minie, brak mocy na wszystko, ale widzę że części z Was jeszcze doskwierają mdłości i niemoc 😥
Wszystko jeszcze przed Tobą. Ja najgorzej miałam pomiędzy 6 a 8 tygodniem. Jednak dalej mam mdłości ,jeden dzień zdarzy się spokój ,a potem znowu. Zmęczenie mam cały czas.
Powodzenia
może u Ciebie będzie lepiej
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:54
-
Wreszcie udało mi się doczytać do końca

Kingus1, Ninia, BlackAmericano i Classy gratulacje ❤️
Wiem, że się nie odzywałam i nie mam nic na swoje wytłumaczenie, chyba tylko to, że nie chciałam się wcinać w wątek nie doczytując go do ostatniego posta.
W zeszłym tygodniu wzięłam wolne na zrobienie badań i dochodzę do wniosku, że chyba tego już potrzebuję, szczególnie, że wszędzie w domu nieogarnięte 🫤
Ale musi to chyba trochę poczekać, bo ma razie nie chcę iść na zwolnienie, no ale zobaczymy jak to w ogóle wyjdzie.
Powiedziałam o ciąży moim najbliższym koleżankom i wiadomo, że się ucieszyły, a mi jest trochę lżej, że mogę być z nimi szczera, a nie rozmawiać unikając niektórych tematów.
W pracy była sytuacja, że myślałam, że będę musiała powiedzieć, bo inny dział próbował przerzucić na mój dział, a dokładnie na mnie swoją pracę, która jest raczej projektem długofalowym, ale na szczęście się nie udało. A ja też chcę zrobić jak najwięcej u siebie w dziale, żeby nie zostawiać go z zaległościami. Więc pewnie o ciąży powiem dyrektorstwu po świętach.
Byłam u endokrynologa na kontroli, TSH po Euthyroxie 50 w normie, więc na razie zostaje tak jak jest 🙂
No a w sobotę prenatalne i jak pewnie każda z Was trochę się denerwuję, bo tak jak zalecił lekarz po krwawieniu, dopiero na prenatalnych miałam sprawdzić czy jeszcze jest jakiś krwiaczek lub coś innego.
Przepraszam, że może chaotycznie, ale chciałam znać co się u mnie działo jak się nie odzywałam.
Megmery, Kingus 1, BlackAmericano, pandzia 🐼, snieżka, Weronka89, kleopatr4, Ninia lubią tę wiadomość
-
Awokado pamiętam Cię z wątków staraniowych, tak się cieszę, że Cię tu widzęAwokado30 wrote:Cześć dziewczyny ja gościnnie z listopadowego terminu. Właśnie weszłam żeby zapytać i pocieszyć się kiedy to samopoczucie okropne minie, brak mocy na wszystko, ale widzę że części z Was jeszcze doskwierają mdłości i niemoc 😥

Ja się czuję świetnie od tygodnia, wcześniej nie było tragedii. Trochę schudłam przez mdłości, ale już nadrobiłam
-
o, jak miło Cię widzieć! gratuluję ❤️ tym bardziej, że jeśli dobrze pamiętam, to o pierwszą ciąże walczyłaś długie lata... bardzo się cieszę ❤️😘Niaha wrote:Espoir Ciebie również kojarzę i również bardzo gratuluję 🥰
Niaha lubi tę wiadomość
-
cześć 🙂 ja dopiero ostatni tydzień trochę odżyłam. 2 dni mam dobre, potem znowu jeden gorszy, potem znowu jest lepiej i tak w kółko...Awokado30 wrote:Cześć dziewczyny ja gościnnie z listopadowego terminu. Właśnie weszłam żeby zapytać i pocieszyć się kiedy to samopoczucie okropne minie, brak mocy na wszystko, ale widzę że części z Was jeszcze doskwierają mdłości i niemoc 😥
najgorszy okres miałam w 8 i 9 tygodniu - wtedy wieczorami dosłownie walczyłam o przetrwanie...
mam nadzieję, że u Ciebie niedługo będzie lepiej 🫂Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 19:54
-
Heja, ja dziś miałam ciężki dzień pod względem samopoczucia. Już z rana czułam aurę migrenową, mógł się do tego przyczynić piekarnik bo mężu piekł chleby. Potem już tylko gorzej i gorzej.
Jechaliśmy dalszą trasę autem i poczułam się nagle źle, aż wzięłam bidon córki i wypiłam szybko tą mikro słomeczką parę łyków elektrolitów i nagle gag, potem drugi i otwieram okno, mąż już wie i powoli zatrzymuje się na bocznym pasie na ekspresówce, otwieram drzwi i całe śniadanko oddałam naturze… i część na drzwi:)
No i tak spędzilismy kolejne parę minut. Córa się obudziła i płacz bo wystraszona, mężu widze że tez się tam próbuje jako tako trzymać. A jak już się wyprostowałam to tak mnie rozpierał ból głowy że zeszło dopiero po 2h drzemce ale to po paru godzinach…
No żenada, myślałam że idzie ku dobremu.
Gratulacje za dzisiejsze spotkania z maluszkami, 6cm to już takie mandarynki🍊💪🏼 -
Ja też odżyłam od 2 tygodni ale coraz bardziej odczuwam zmęczenie fizyczne chodzeniem do pracy. U mnie niby praca biurowa ale na pełnych obrotach, obsługa prawna projektów budowlanych każdy o wartości minimum 50 mln złotych a obecnie mamy takich ponad 40 plus wszystkich problemów z tym związanych i jeszcze dodatkowych pomysłów prezesa i odpowiedzialność za cały zespół.
Dzisiaj cały dzień na negocjacjach i o 15 stwierdziłam że nie daję rady i muszę wrócić do domu się położyć. Trochę wstyd ale chyba prze to siedzenia brzuch mnie mega rozbolał. Myślę, że to wzdęcie plus ucisk od braku ruchu i ubrania. A wiecie strój biznesowy czyli sukienka, rajty i szpilki, pełen makijaż i fryzura i tak codziennie. Nawet jakbym chciała to w tym stroju żaden spacer nie wchodzi w grę. Kupiłam już 3 pary balerinek ale dzisiaj do klienta nie wypadało. Jutro idę na ćwiczenia dla ciężarnych to może trochę zluzuję. -
A co do podziału na miesiące i trymestry to kompletnie nie przykładam do tego wagi, ale mniej więcej się orientuję, bo czuję po objawach. Rezonuje ze mną podział na miesiące księżycowe i w cyklu miesięcznym bardzo mi się sprawdzało.
W pierwszej ciąży wierzyłam że bede tym przypadkiem który będzie z brzuchem rekordowe 45 tygodni🤣 Ostatnie 2 tygodnie są naprawdę trudne i wkręca się sobie różne dziwactwa. Wstajesz i myślisz “kurna i dalej w tej ciąży”.
A jak patrzę na podział według kalendarza Preglife ze jest 11mcy to przypominam sobie właśnie jak trudno mi było w tym oczekiwaniu, choć i tak miałam szczęście że urodziłam przed terminem. Boże było tak gorąco 🥵
Teraz mam inne podejście i większe zaufanie do dziecka. Wtedy chciałam wpłynąć na rozpoczęcie się akcji i kilka razy dziennie chodziłam po krawężnikach, schodach, wykroki z piłką, afirmacje. Matko bosko🫣🤣🤣 -
Ninia o kurcze pracujemy w tej samej branży, aż podejrzewam czy nie w jednej firmie😁 Co nas różni to ja z klientami się nie użeram na codzień, ale z site managerami i urzędnikami już tak. Jednego dnia płaski but i spódnica a drugiego obcas i garsonka do pani sabinki z urzędu😅 wkurzało mnie to siedzenie bo właśnie nawał projektów i masa dokumentów do przerobienia, a ja jestem z pracusiów - jak usiądę to nie wstaję dopóki nie przeklikam czego trzeba. Ale zmuszałam się do spacerów po parkingu, żeby rozluźnić jelita bo jednak… trzeba było zachować pozory że brzucha nie ma.
-
kleopatr4 ja jestem tym przypadkiem wg Preglife, który był w ciąży 11 miesięcy 😂 poród w ukończonym 41 tygodniu, ale mam koleżankę, która "ukończyła" 42 tydzień 😉
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Cześć! Bardzo się cieszę wszystkimi dzisiejszymi dobrymi wiadomościami 🥹🫶🏻
Ja miałam dziś wizytę u mojej lekarki, od poniedziałku bobas urósł aż 0,5cm! Mierzy dziś 6cm, pięknie brykał, pchał stopy do buzi 🥹 no i kolejny raz mogliśmy posłuchać serduszka. USG w końcu przez brzuch, nie dowcipne
BlackAmericano, Karos31 lubią tę wiadomość
-
espoir wrote:o, jak miło Cię widzieć! gratuluję ❤️ tym bardziej, że jeśli dobrze pamiętam, to o pierwszą ciąże walczyłaś długie lata... bardzo się cieszę ❤️😘
To prawda, ponad dekadę. A teraz udało się już w trzecim cyklu od powrotu miesiączki po porodzie 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:39
kleopatr4 lubi tę wiadomość
👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21.02 [10 dpo] - beta 15,6
24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
20.04 [dpo] gin
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu















