Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚

Oceń ten wątek:
  • babajagapatrzy Autorytet
    Postów: 327 662

    Wysłany: 9 czerwca, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O nie, Martit! Zrobiło Ci się niedobrze? Czy to przez przegłodzenie się?

    Śnieżko, super, że u Lidzi w porządku i u szyjki też! Widzę, że też masz mniejszą dziewczynkę. Nasza też jest malutka w porównaniu z tymi półkilowymi bobasami.

    snieżka, FloristKa lubią tę wiadomość

  • Panna_M Autorytet
    Postów: 262 123

    Wysłany: 9 czerwca, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martit wrote:
    Ja właśnie leżę na kozetce w labie, prawie zemdlałam. To jest najgorsze badanie w ciąży.

    Martit, udało się jakoś dotrwać do końca badania? Jak się czujesz?

    👧 30 👨31
    09.2025 CB 💔 1cs
    Czekamy 💛 10.2026 ⏳
  • Martit Autorytet
    Postów: 509 799

    Wysłany: 9 czerwca, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już po wszystkim, ufff.
    Po pół godzinie zaczęły mnie oblewać poty, mroczki przed oczami. Babeczka mnie zdążyła położyć na leżance. Super się leży… jak nie ma zgagi 🤣
    Najważniejsze, że już po, oby wyniki były dobre.

    Niecierpliwa2, snieżka, FloristKa, Jenny93, White1, aganieszkam lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 344 298

    Wysłany: 9 czerwca, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martit, najważniejsze że już po! Ja właśnie będę musiała się umówić na krzywą za jakieś 2-3 tygodnie, ciekawa jestem jak będzie.

    Wracam z wizyty, bobas ma już ok. 512 g ❤️ Nie wiem kiedy tak urósł 😀 Pani doktor śmiała się, że mały akrobata, bo nóżki miał na głowie. Weekendowe wojaże w niczym nie zaszkodziły, szyjka 4,5 cm. Jestem bardzo zadowolona z wizyty 😊 Następna na przełomie czerwca i lipca, wtedy już pewnie wezmę zwolnienie, więc mam 3 tygodnie, żeby wszystko w pracy podomykać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca, 10:55

    snieżka, Panna_M, Blossomka, Marty.Na, FloristKa, Karos31, Malina90, White1, aganieszkam, Frena lubią tę wiadomość

    preg.png
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1768 2047

    Wysłany: 9 czerwca, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa2 wrote:
    Martit, najważniejsze że już po! Ja właśnie będę musiała się umówić na krzywą za jakieś 2-3 tygodnie, ciekawa jestem jak będzie.

    Wracam z wizyty, bobas ma już ok. 512 g ❤️ Nie wiem kiedy tak urósł 😀 Pani doktor śmiała się, że mały aktobata, bo nóżki miał na głowie. Weekendowe wojaże w niczym nie zaszkodziły, szyjka 4,5 cm. Jestem bardzo zadowolona z wizyty 😊 Następna na przełomie czerwca i lipca, wtedy już pewnie wezmę zwolnienie, więc mam 3 tygodnie, żeby wszystko w pracy podomykać.

    To moja Lidka też miała nogi na głowie 😅
    Ninia, wpisz mi proszę kolejną wizytę u ginekologa na 30.06

    Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻34 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    21.04 - 7,3 cm dziewczynki 🩷

    preg.png
  • Panna_M Autorytet
    Postów: 262 123

    Wysłany: 9 czerwca, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martit wrote:
    Już po wszystkim, ufff.
    Po pół godzinie zaczęły mnie oblewać poty, mroczki przed oczami. Babeczka mnie zdążyła położyć na leżance. Super się leży… jak nie ma zgagi 🤣
    Najważniejsze, że już po, oby wyniki były dobre.

    Super, że udało się dokończyć badanie! Masz to już za sobą, zazdroszczę 😁

    Ja byłam wczoraj na wizycie i u dzidzi wszystko dobrze. Mamy nawet piękne zdjęcie buzi na pamiątkę, bo maluszek się do nas uśmiechnął 🥹

    Martwi mnie wciąż to łożysko, ale pani doktor powiedziała, że na jej oko się podniesie i że jeszcze mamy czas.
    Co do szyjki to moja od początku ciąży nie ejst ekstremalnie długa, bo ma 33-34 mm, ale lekarze mówią, że najważniejsze że jest zamknięta

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca, 10:11

    Niecierpliwa2, Marty.Na, snieżka, Karos31, White1, aganieszkam, Frena lubią tę wiadomość

    👧 30 👨31
    09.2025 CB 💔 1cs
    Czekamy 💛 10.2026 ⏳
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 344 298

    Wysłany: 9 czerwca, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panna_M wrote:
    Super, że udało się dokończyć badanie! Masz to już za sobą, zazdroszczę 😁

    Ja byłam wczoraj na wizycie i u dzidzi wszystko dobrze. Mamy nawet piękne zdjęcie buzi na pamiątkę, bo maluszek się do nas uśmiechnął 🥹

    Martwi mnie wciąż to łożysko, ale pani doktor powiedziała, że na jej oko się podniesie i że jeszcze mamy czas.
    Co do szyjki to moja od początku ciąży nie ejst ekstremalnie długa, bo ma 33-34 mm, ale lekarze mówią, że najważniejsze że jest zamknięta

    Zazdroszczę zdjęcia, bo my od początku mamy same anatomiczne, w ogóle nie współpracuje bobas, ale najważniejsze że rośnie i tam sobie wywija radośnie 😀 Co do szyjki, to ja wcześniej miałam krótszą ok. 4 cm, a później skracała się co wizytę do 3,5 cm. W pewnym momencie w cytologii wykryli jakieś grzyby i po przeleczeniu ich, szyjka wydłużyła się do tego 4,5 cm, z czego się bardzo cieszę, bo jednak było tu trochę historii z szyjką... Jeżeli u Ciebie jest mniej więcej ten sam poziom i lekarze mówią, że jest ok, to pewnie trzeba się tego trzymać 😊

    preg.png
  • Marty.Na Autorytet
    Postów: 536 627

    Wysłany: 9 czerwca, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panna_M wrote:
    Super, że udało się dokończyć badanie! Masz to już za sobą, zazdroszczę 😁

    Ja byłam wczoraj na wizycie i u dzidzi wszystko dobrze. Mamy nawet piękne zdjęcie buzi na pamiątkę, bo maluszek się do nas uśmiechnął 🥹

    Martwi mnie wciąż to łożysko, ale pani doktor powiedziała, że na jej oko się podniesie i że jeszcze mamy czas.
    Co do szyjki to moja od początku ciąży nie ejst ekstremalnie długa, bo ma 33-34 mm, ale lekarze mówią, że najważniejsze że jest zamknięta
    Ja też mam buzię, ale taką połowę, bo policzkiem jest przyklejony do łożyska, ale nie powiem, rozczuliło mnie to zdjęcie. Kiedyś byłam anty dzieci. Dalej jestem, ale jednak swoje to faktycznie inaczej

    Panna_M, aganieszkam lubią tę wiadomość

    31🙆🏻‍♀️ 33🧔🏼

    Starania od 10.24'

    ♂️:
    Łuszczyca (Daivobet)

    💊
    Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12

    🔬
    Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳

    ♀️
    Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)

    💊
    Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza

    🔬
    Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳

    Beta HCG:
    08.03.25- 68.60
    10.03.25- 104.60
    12.03.25- 147.50
    14.03.25- 216.60
    19.03.25- 1036.60
    20.03.25- 1313.30
    02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

    preg.png
  • FloristKa Przyjaciółka
    Postów: 120 126

    Wysłany: 9 czerwca, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martit mnie też czeka niedługo krzywa :C W poprzedniej ciąży pamiętam, że obyło się bez tragedii, ale sie okażę co teraz. Dobrze, że masz to już za sobą, trzymam kciuki za wyniki :*

    Ja jestem baaardzo ciekawa jak zdjęcia z prenatalnych, bo wyobraźcie sobie, że musiałam mieć w szpitalu przecież...
    tragedia.
    Nic mi nie pokazali nawet nie powiedzieli tyle co sama sobie usłyszałam, a przecież nie znam sie na tym skrótach ich wiec w sumie prócz tego, ze powiedziała , że wszystko dobrze, ze nosek 7mm i ze wazy 511g to nie wiem. Nawet nie widziałam monitora :CCC Jestem taka zawiedziona.. Teraz w czwartek idę na wizytę do mojej doktor i tez musze specjalnie jechać do niej tam do szpitala, żeby te wyniki odebrać, a to jest tak daleko ode mnie >.<

    Łódź '91
    1. 🩷 2020
    2. 🩷2023 💔24tydz
    3. 🩵 2026 ⬇️
    preg.png
  • Blossomka Ekspertka
    Postów: 198 334

    Wysłany: 9 czerwca, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super, że wszystko dobrze po Waszych wizytach! Zazdroszczę też zdjęć, mam cicha nadzieję, że w przyszłym tygodniu też nam się uda coś złapałać!

    I mam tak samo jak Marty.Na totalnie mnie nie ciągnie do żadnych dzieci, ale moje to moje ❤️🥹.

    Od tamtego tygodnia chodzę na zajęcia grupowe przygotowujące do porodu, jestem bardzo zadowolona! Po pierwszych miałam zakwasy 3 dni 😂. Ale tak to jest… pierwszy czas miałam ciężki z samopoczuciem i zupełnie nic nie robiłam. Do położnej nadal nie napisałam, to plan na ten tydzień!

    Marty.Na, snieżka, aganieszkam, FloristKa, kleopatr4 lubią tę wiadomość

    Starania od 10.2024 🦸‍♀️🦸

    8.02 🟰
    10.02 beta hcg 433, prog 41.77
    12.02 beta hcg 1137, próg 44,6 🥹
    9.04 USG prenatalne ✅
    29.04 felia ✅🩵
    28.5 II USG prenatalne ✅

    preg.png
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 344 298

    Wysłany: 9 czerwca, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FloristKa, naprawdę nie rozumiem filozofii niepokazywania monitora... O ile jeszcze mogę zrozumieć, że niechętnie zdjęcia drukują, bo nie wiem papieru im w szpitalu szkoda (🤣) To z obrazem naprawdę wiadomo, że każdy rodzic ciekawy co tam sobie bobas wyczynia. Najważniejsze, że bobas zdrowy i wszystko w normie, ale rozumiem niezadowolenie.

    Panna_M, aganieszkam, FloristKa lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Artopa Przyjaciółka
    Postów: 95 118

    Wysłany: 9 czerwca, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie wróciłam z krzywej. Na szczęście mąż dostał wolne więc się nie bałam, że bez pomocy to jeszcze zemdleje na ulicy. O dziwo nie miałam typowej mojej reakcji na pobieranie, czyli: zatkane uszy, osłabienie, lekkie omdlenie. Pozostało osłabienie i nie mogłam się ułożyć na ławce w oczekiwaniu na kolejne pobrania, no i nie można było mi żył znaleźć 😂 1 pobranie z prawej ręki, 2 z lewej a 3 wyszukane z żyły która była maltretowana w dzieciństwie, więc od razu spuchła.
    Trochę nieprzyjemna sytuacja też na początku w labie. Jak przyszłam to ludzie siedzieli na ławkach, a przy okienku do rejestracji pusto to uznałam (bo zwykle tak jest) że to już osoby zarejestrowane, więc stanęłam przy okienku, żeby było widać że ktoś czeka. Okienko sie otwiera, ja daje skierowanie a jakaś baba na mnie skacze że tu kolejka i wszyscy z ławek nagle sru do góry. Oczywiście wcześniej nikt się słowem nie odezwał jak stałam przy okienku, ale w sumie z przyzwyczajenia mowie sama w okienku że kolejka tu jednak jest i chce zabrać skierowanie i mogę poczekać. Pielęgniarka że ciężarna to mam pierwszeństwo, to baba obok że tutaj tez ciężarne czekają, chociaż one w ciszy stoją. Ja mówię, że mam dodatkowo krzywą, a ona że ona też ma (ale akurat ona w ciąży nie była). Pielęgniarka na szczęście wywalone w nią miała i weszłam jako 1. Później czekając wyszło że inne ciężarne to jednak miały tylko morfologię bo żadna nie czekała na kolejne badanie ale cóż, człowiek już poczuł się jakby kogoś okradł.
    Dodatkowo mały niby nie kopał ale jak się pochylałam żeby oddech złapać to czułam jakby się wiercił cały

    Panna_M, aganieszkam lubią tę wiadomość

  • Panna_M Autorytet
    Postów: 262 123

    Wysłany: 9 czerwca, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FloristKa wrote:
    Martit mnie też czeka niedługo krzywa :C W poprzedniej ciąży pamiętam, że obyło się bez tragedii, ale sie okażę co teraz. Dobrze, że masz to już za sobą, trzymam kciuki za wyniki :*

    Ja jestem baaardzo ciekawa jak zdjęcia z prenatalnych, bo wyobraźcie sobie, że musiałam mieć w szpitalu przecież...
    tragedia.
    Nic mi nie pokazali nawet nie powiedzieli tyle co sama sobie usłyszałam, a przecież nie znam sie na tym skrótach ich wiec w sumie prócz tego, ze powiedziała , że wszystko dobrze, ze nosek 7mm i ze wazy 511g to nie wiem. Nawet nie widziałam monitora :CCC Jestem taka zawiedziona.. Teraz w czwartek idę na wizytę do mojej doktor i tez musze specjalnie jechać do niej tam do szpitala, żeby te wyniki odebrać, a to jest tak daleko ode mnie >.<

    Floristka, miałaś badania prenatalne w szpitalu, bo akurat miałaś tam hospitalizacje? Jeśli mogę dopytać to w którym? Też jestem z Łodzi i dzień przed pierwszymi badaniami prenatalnymi wyszłam na szczescie ze szpitala. Z tego co słyszałam to USG mogłoby zrobić, ale testu z krwi już nie.

    👧 30 👨31
    09.2025 CB 💔 1cs
    Czekamy 💛 10.2026 ⏳
  • Megmery Ekspertka
    Postów: 174 283

    Wysłany: 9 czerwca, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się melduję po prenatalnych połówkowych! Mieliśmy wczoraj, wszystko jest super 🥰 Lekarz wyglądał na zachwyconego każdym pomiarem, a mnie roznosiła duma, że moje dziecko ma taki ładny mózg, serce i inne narządy 😅🤣 Dzidziuś ma 419 g! No i poznaliśmy płeć, ale zdradzę wam za jakiś czas, najpierw chcemy zrobić niespodziankę dla rodziny i znajomych 🥰
    Mamy bardzo ładne zdjęcia, chociaż doktor się musiał trochę nagimnastykować, żeby je zrobić, bo oko było na wysokości mojego pępka xd

    Mi jeszcze lekarz prowadzący nie zlecił krzywej, pewnie będę miała ją na następnej wizycie zleconą.

    Gratuluję wszystkim udanych wizyt!

    White1, snieżka, Niecierpliwa2, babajagapatrzy, Panna_M, aganieszkam, Malina90, Frena, Karos31 lubią tę wiadomość

    02.25 cb💔
    10.25 cb💔

    ✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕

    🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10

    ⏸️12.02.26
    18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
    03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
    26.03.26 - 2,77 cm bobaska

    preg.png[/url]

    Jestem dobrej myśli 🙏💖
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11256 9515

    Wysłany: 9 czerwca, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martit wrote:
    Ja właśnie leżę na kozetce w labie, prawie zemdlałam. To jest najgorsze badanie w ciąży.
    Współczuję 😥

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • White1 Autorytet
    Postów: 2008 4605

    Wysłany: 9 czerwca, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow, ale sporo dzisiaj wizyt i badań! Cieszę się, że same pozytywne wieści 😍
    Ja też niestety nie mam żadnej pięknej fotki, ale wierzę, że jeszcze w przyszłości uda się dostać jakąś ładną 🩷

    Panna_M lubi tę wiadomość

    👧26 🧑27 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie

    01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
    01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
    02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue

    7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
    08.06 333g 🩵🧸

    preg.png
  • Mimblanee Autorytet
    Postów: 758 1357

    Wysłany: 9 czerwca, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, wybaczcie nie mam pojęcia co u was, mogę jedynie odetchnąć z ulgą, że na pierwszej stronie wszyscy dalej są;) zerknęłam tylko jak tam dziewczyny po amnio i chyba wszystko dobrze z tego co pobieżnie przeczytałam? Bardzo się cieszę!
    Wiem, że wiele z was myślało o mnie i bardzo to miłe i bardzo to doceniam, dlatego wpadam powiedzieć, że mam już wyniki badań i znam przyczynę straty. Niestety zapalenie błon płodowych, prawdopodobnie infekcja bakteryjna:( poza tym wszystko było dobrze więc to strasznie trudne dla mnie, bo taki pech okrutny tak naprawdę. Nie wiem jaka bakteria, nie wiem czy to można jeszcze teraz zbadać, jutro mam wizytę. Poza tym korzystam też z wsparcia psychiatry i psychologa, także małymi kroczkami do przodu. Dziś miałam mieć badania połówkowe.. bardzo trudny dzień dla mnie, ale jak już wcześniej wspominałam nie poddam się.
    Niezmiennie jestem z wami myślami i cieszę się, że wszystkie dalej tu jesteście, buziaki

    kleopatr4, Dorka.38, Mro_22 lubią tę wiadomość

    🩵 D 1.05.2025

    💔 28.04.26 15+0tc 👼🏻
  • babajagapatrzy Autorytet
    Postów: 327 662

    Wysłany: 9 czerwca, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, Mimblanee, dziękuję, że wpadłaś się z nami podzielić Twoimi wiadomościami!

    Bardzo mi przykro, że przyczyną okazało się zapalenie błon płodowych. To chyba jeszcze bardziej boli, kiedy wszystko inne było dobrze i nie ma w tym żadnego konkretnego wyjaśnienia poza zwykłym okrutnym pechem ❤️‍🩹

    Dobrze, że jesteś pod opieką psychologa i psychiatry i że krok po kroku idziesz dalej.

    Mocno Cię ściskam i cały czas trzymam za Ciebie kciuki. ❤️

    Mimblanee, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość

  • Mimblanee Autorytet
    Postów: 758 1357

    Wysłany: 9 czerwca, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    babajagapatrzy wrote:
    Cześć, Mimblanee, dziękuję, że wpadłaś się z nami podzielić Twoimi wiadomościami!

    Bardzo mi przykro, że przyczyną okazało się zapalenie błon płodowych. To chyba jeszcze bardziej boli, kiedy wszystko inne było dobrze i nie ma w tym żadnego konkretnego wyjaśnienia poza zwykłym okrutnym pechem ❤️‍🩹

    Dobrze, że jesteś pod opieką psychologa i psychiatry i że krok po kroku idziesz dalej.

    Mocno Cię ściskam i cały czas trzymam za Ciebie kciuki. ❤️
    Dziękuję kochana 😘 tak, wcale mi nie jest łatwiej z tą wiedzą, że to infekcja:( mam takie głupie myśli (wiem, że głupie no ale tak mam), że łatwiej by mi było dowiedzieć się, że coś było nie tak i nie było po prostu dalszych szans na rozwój. A tymczasem wiem, że straciłam zdrowe dziecko z powodu okrutnego pecha:( nie było przecież żadnych objawów infekcji więc nie miałam nawet szans zrobić cokolwiek. No takie cholernie niesprawiedliwe.

    🩵 D 1.05.2025

    💔 28.04.26 15+0tc 👼🏻
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11256 9515

    Wysłany: 9 czerwca, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marty.Na wrote:
    Ja też mam buzię, ale taką połowę, bo policzkiem jest przyklejony do łożyska, ale nie powiem, rozczuliło mnie to zdjęcie. Kiedyś byłam anty dzieci. Dalej jestem, ale jednak swoje to faktycznie inaczej
    Ja też nie przepadam za dziećmi (cudzymi), swoje uwielbiam 😍🥰

    Marty.Na lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
‹‹ 294 295 296 297 298
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ