PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
O nie, Martit! Zrobiło Ci się niedobrze? Czy to przez przegłodzenie się?
Śnieżko, super, że u Lidzi w porządku i u szyjki też! Widzę, że też masz mniejszą dziewczynkę. Nasza też jest malutka w porównaniu z tymi półkilowymi bobasami.
snieżka, FloristKa lubią tę wiadomość
-
Już po wszystkim, ufff.
Po pół godzinie zaczęły mnie oblewać poty, mroczki przed oczami. Babeczka mnie zdążyła położyć na leżance. Super się leży… jak nie ma zgagi 🤣
Najważniejsze, że już po, oby wyniki były dobre.
Niecierpliwa2, snieżka, FloristKa, Jenny93, White1, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Martit, najważniejsze że już po! Ja właśnie będę musiała się umówić na krzywą za jakieś 2-3 tygodnie, ciekawa jestem jak będzie.
Wracam z wizyty, bobas ma już ok. 512 g ❤️ Nie wiem kiedy tak urósł 😀 Pani doktor śmiała się, że mały akrobata, bo nóżki miał na głowie. Weekendowe wojaże w niczym nie zaszkodziły, szyjka 4,5 cm. Jestem bardzo zadowolona z wizyty 😊 Następna na przełomie czerwca i lipca, wtedy już pewnie wezmę zwolnienie, więc mam 3 tygodnie, żeby wszystko w pracy podomykać.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca, 10:55
snieżka, Panna_M, Blossomka, Marty.Na, FloristKa, Karos31, Malina90, White1, aganieszkam, Frena lubią tę wiadomość
-
Niecierpliwa2 wrote:Martit, najważniejsze że już po! Ja właśnie będę musiała się umówić na krzywą za jakieś 2-3 tygodnie, ciekawa jestem jak będzie.
Wracam z wizyty, bobas ma już ok. 512 g ❤️ Nie wiem kiedy tak urósł 😀 Pani doktor śmiała się, że mały aktobata, bo nóżki miał na głowie. Weekendowe wojaże w niczym nie zaszkodziły, szyjka 4,5 cm. Jestem bardzo zadowolona z wizyty 😊 Następna na przełomie czerwca i lipca, wtedy już pewnie wezmę zwolnienie, więc mam 3 tygodnie, żeby wszystko w pracy podomykać.
To moja Lidka też miała nogi na głowie 😅
Ninia, wpisz mi proszę kolejną wizytę u ginekologa na 30.06
Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Martit wrote:Już po wszystkim, ufff.
Po pół godzinie zaczęły mnie oblewać poty, mroczki przed oczami. Babeczka mnie zdążyła położyć na leżance. Super się leży… jak nie ma zgagi 🤣
Najważniejsze, że już po, oby wyniki były dobre.
Super, że udało się dokończyć badanie! Masz to już za sobą, zazdroszczę 😁
Ja byłam wczoraj na wizycie i u dzidzi wszystko dobrze. Mamy nawet piękne zdjęcie buzi na pamiątkę, bo maluszek się do nas uśmiechnął 🥹
Martwi mnie wciąż to łożysko, ale pani doktor powiedziała, że na jej oko się podniesie i że jeszcze mamy czas.
Co do szyjki to moja od początku ciąży nie ejst ekstremalnie długa, bo ma 33-34 mm, ale lekarze mówią, że najważniejsze że jest zamkniętaWiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca, 10:11
Niecierpliwa2, Marty.Na, snieżka, Karos31, White1, aganieszkam, Frena lubią tę wiadomość
👧 30 👨31
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Panna_M wrote:Super, że udało się dokończyć badanie! Masz to już za sobą, zazdroszczę 😁
Ja byłam wczoraj na wizycie i u dzidzi wszystko dobrze. Mamy nawet piękne zdjęcie buzi na pamiątkę, bo maluszek się do nas uśmiechnął 🥹
Martwi mnie wciąż to łożysko, ale pani doktor powiedziała, że na jej oko się podniesie i że jeszcze mamy czas.
Co do szyjki to moja od początku ciąży nie ejst ekstremalnie długa, bo ma 33-34 mm, ale lekarze mówią, że najważniejsze że jest zamknięta
Zazdroszczę zdjęcia, bo my od początku mamy same anatomiczne, w ogóle nie współpracuje bobas, ale najważniejsze że rośnie i tam sobie wywija radośnie 😀 Co do szyjki, to ja wcześniej miałam krótszą ok. 4 cm, a później skracała się co wizytę do 3,5 cm. W pewnym momencie w cytologii wykryli jakieś grzyby i po przeleczeniu ich, szyjka wydłużyła się do tego 4,5 cm, z czego się bardzo cieszę, bo jednak było tu trochę historii z szyjką... Jeżeli u Ciebie jest mniej więcej ten sam poziom i lekarze mówią, że jest ok, to pewnie trzeba się tego trzymać 😊 -
Ja też mam buzię, ale taką połowę, bo policzkiem jest przyklejony do łożyska, ale nie powiem, rozczuliło mnie to zdjęcie. Kiedyś byłam anty dzieci. Dalej jestem, ale jednak swoje to faktycznie inaczejPanna_M wrote:Super, że udało się dokończyć badanie! Masz to już za sobą, zazdroszczę 😁
Ja byłam wczoraj na wizycie i u dzidzi wszystko dobrze. Mamy nawet piękne zdjęcie buzi na pamiątkę, bo maluszek się do nas uśmiechnął 🥹
Martwi mnie wciąż to łożysko, ale pani doktor powiedziała, że na jej oko się podniesie i że jeszcze mamy czas.
Co do szyjki to moja od początku ciąży nie ejst ekstremalnie długa, bo ma 33-34 mm, ale lekarze mówią, że najważniejsze że jest zamknięta
Panna_M, aganieszkam lubią tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Martit mnie też czeka niedługo krzywa :C W poprzedniej ciąży pamiętam, że obyło się bez tragedii, ale sie okażę co teraz. Dobrze, że masz to już za sobą, trzymam kciuki za wyniki :*
Ja jestem baaardzo ciekawa jak zdjęcia z prenatalnych, bo wyobraźcie sobie, że musiałam mieć w szpitalu przecież...
tragedia.
Nic mi nie pokazali nawet nie powiedzieli tyle co sama sobie usłyszałam, a przecież nie znam sie na tym skrótach ich wiec w sumie prócz tego, ze powiedziała , że wszystko dobrze, ze nosek 7mm i ze wazy 511g to nie wiem. Nawet nie widziałam monitora :CCC Jestem taka zawiedziona.. Teraz w czwartek idę na wizytę do mojej doktor i tez musze specjalnie jechać do niej tam do szpitala, żeby te wyniki odebrać, a to jest tak daleko ode mnie >.< -
Super, że wszystko dobrze po Waszych wizytach! Zazdroszczę też zdjęć, mam cicha nadzieję, że w przyszłym tygodniu też nam się uda coś złapałać!
I mam tak samo jak Marty.Na totalnie mnie nie ciągnie do żadnych dzieci, ale moje to moje ❤️🥹.
Od tamtego tygodnia chodzę na zajęcia grupowe przygotowujące do porodu, jestem bardzo zadowolona! Po pierwszych miałam zakwasy 3 dni 😂. Ale tak to jest… pierwszy czas miałam ciężki z samopoczuciem i zupełnie nic nie robiłam. Do położnej nadal nie napisałam, to plan na ten tydzień!
Marty.Na, snieżka, aganieszkam, FloristKa, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
FloristKa, naprawdę nie rozumiem filozofii niepokazywania monitora... O ile jeszcze mogę zrozumieć, że niechętnie zdjęcia drukują, bo nie wiem papieru im w szpitalu szkoda (🤣) To z obrazem naprawdę wiadomo, że każdy rodzic ciekawy co tam sobie bobas wyczynia. Najważniejsze, że bobas zdrowy i wszystko w normie, ale rozumiem niezadowolenie.
Panna_M, aganieszkam, FloristKa lubią tę wiadomość
-
Ja właśnie wróciłam z krzywej. Na szczęście mąż dostał wolne więc się nie bałam, że bez pomocy to jeszcze zemdleje na ulicy. O dziwo nie miałam typowej mojej reakcji na pobieranie, czyli: zatkane uszy, osłabienie, lekkie omdlenie. Pozostało osłabienie i nie mogłam się ułożyć na ławce w oczekiwaniu na kolejne pobrania, no i nie można było mi żył znaleźć 😂 1 pobranie z prawej ręki, 2 z lewej a 3 wyszukane z żyły która była maltretowana w dzieciństwie, więc od razu spuchła.
Trochę nieprzyjemna sytuacja też na początku w labie. Jak przyszłam to ludzie siedzieli na ławkach, a przy okienku do rejestracji pusto to uznałam (bo zwykle tak jest) że to już osoby zarejestrowane, więc stanęłam przy okienku, żeby było widać że ktoś czeka. Okienko sie otwiera, ja daje skierowanie a jakaś baba na mnie skacze że tu kolejka i wszyscy z ławek nagle sru do góry. Oczywiście wcześniej nikt się słowem nie odezwał jak stałam przy okienku, ale w sumie z przyzwyczajenia mowie sama w okienku że kolejka tu jednak jest i chce zabrać skierowanie i mogę poczekać. Pielęgniarka że ciężarna to mam pierwszeństwo, to baba obok że tutaj tez ciężarne czekają, chociaż one w ciszy stoją. Ja mówię, że mam dodatkowo krzywą, a ona że ona też ma (ale akurat ona w ciąży nie była). Pielęgniarka na szczęście wywalone w nią miała i weszłam jako 1. Później czekając wyszło że inne ciężarne to jednak miały tylko morfologię bo żadna nie czekała na kolejne badanie ale cóż, człowiek już poczuł się jakby kogoś okradł.
Dodatkowo mały niby nie kopał ale jak się pochylałam żeby oddech złapać to czułam jakby się wiercił cały
Panna_M, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
FloristKa wrote:Martit mnie też czeka niedługo krzywa :C W poprzedniej ciąży pamiętam, że obyło się bez tragedii, ale sie okażę co teraz. Dobrze, że masz to już za sobą, trzymam kciuki za wyniki :*
Ja jestem baaardzo ciekawa jak zdjęcia z prenatalnych, bo wyobraźcie sobie, że musiałam mieć w szpitalu przecież...
tragedia.
Nic mi nie pokazali nawet nie powiedzieli tyle co sama sobie usłyszałam, a przecież nie znam sie na tym skrótach ich wiec w sumie prócz tego, ze powiedziała , że wszystko dobrze, ze nosek 7mm i ze wazy 511g to nie wiem. Nawet nie widziałam monitora :CCC Jestem taka zawiedziona.. Teraz w czwartek idę na wizytę do mojej doktor i tez musze specjalnie jechać do niej tam do szpitala, żeby te wyniki odebrać, a to jest tak daleko ode mnie >.<
Floristka, miałaś badania prenatalne w szpitalu, bo akurat miałaś tam hospitalizacje? Jeśli mogę dopytać to w którym? Też jestem z Łodzi i dzień przed pierwszymi badaniami prenatalnymi wyszłam na szczescie ze szpitala. Z tego co słyszałam to USG mogłoby zrobić, ale testu z krwi już nie.👧 30 👨31
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Ja też się melduję po prenatalnych połówkowych! Mieliśmy wczoraj, wszystko jest super 🥰 Lekarz wyglądał na zachwyconego każdym pomiarem, a mnie roznosiła duma, że moje dziecko ma taki ładny mózg, serce i inne narządy 😅🤣 Dzidziuś ma 419 g! No i poznaliśmy płeć, ale zdradzę wam za jakiś czas, najpierw chcemy zrobić niespodziankę dla rodziny i znajomych 🥰
Mamy bardzo ładne zdjęcia, chociaż doktor się musiał trochę nagimnastykować, żeby je zrobić, bo oko było na wysokości mojego pępka xd
Mi jeszcze lekarz prowadzący nie zlecił krzywej, pewnie będę miała ją na następnej wizycie zleconą.
Gratuluję wszystkim udanych wizyt!
White1, snieżka, Niecierpliwa2, babajagapatrzy, Panna_M, aganieszkam, Malina90, Frena, Karos31 lubią tę wiadomość
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Współczuję 😥Martit wrote:Ja właśnie leżę na kozetce w labie, prawie zemdlałam. To jest najgorsze badanie w ciąży.02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Wow, ale sporo dzisiaj wizyt i badań! Cieszę się, że same pozytywne wieści 😍
Ja też niestety nie mam żadnej pięknej fotki, ale wierzę, że jeszcze w przyszłości uda się dostać jakąś ładną 🩷
Panna_M lubi tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 333g 🩵🧸

-
Cześć dziewczyny, wybaczcie nie mam pojęcia co u was, mogę jedynie odetchnąć z ulgą, że na pierwszej stronie wszyscy dalej są
zerknęłam tylko jak tam dziewczyny po amnio i chyba wszystko dobrze z tego co pobieżnie przeczytałam? Bardzo się cieszę!
Wiem, że wiele z was myślało o mnie i bardzo to miłe i bardzo to doceniam, dlatego wpadam powiedzieć, że mam już wyniki badań i znam przyczynę straty. Niestety zapalenie błon płodowych, prawdopodobnie infekcja bakteryjna:( poza tym wszystko było dobrze więc to strasznie trudne dla mnie, bo taki pech okrutny tak naprawdę. Nie wiem jaka bakteria, nie wiem czy to można jeszcze teraz zbadać, jutro mam wizytę. Poza tym korzystam też z wsparcia psychiatry i psychologa, także małymi kroczkami do przodu. Dziś miałam mieć badania połówkowe.. bardzo trudny dzień dla mnie, ale jak już wcześniej wspominałam nie poddam się.
Niezmiennie jestem z wami myślami i cieszę się, że wszystkie dalej tu jesteście, buziaki
kleopatr4, Dorka.38, Mro_22 lubią tę wiadomość
🩵 D 1.05.2025
💔 28.04.26 15+0tc 👼🏻 -
Cześć, Mimblanee, dziękuję, że wpadłaś się z nami podzielić Twoimi wiadomościami!
Bardzo mi przykro, że przyczyną okazało się zapalenie błon płodowych. To chyba jeszcze bardziej boli, kiedy wszystko inne było dobrze i nie ma w tym żadnego konkretnego wyjaśnienia poza zwykłym okrutnym pechem ❤️🩹
Dobrze, że jesteś pod opieką psychologa i psychiatry i że krok po kroku idziesz dalej.
Mocno Cię ściskam i cały czas trzymam za Ciebie kciuki. ❤️
Mimblanee, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
Dziękuję kochana 😘 tak, wcale mi nie jest łatwiej z tą wiedzą, że to infekcja:( mam takie głupie myśli (wiem, że głupie no ale tak mam), że łatwiej by mi było dowiedzieć się, że coś było nie tak i nie było po prostu dalszych szans na rozwój. A tymczasem wiem, że straciłam zdrowe dziecko z powodu okrutnego pecha:( nie było przecież żadnych objawów infekcji więc nie miałam nawet szans zrobić cokolwiek. No takie cholernie niesprawiedliwe.babajagapatrzy wrote:Cześć, Mimblanee, dziękuję, że wpadłaś się z nami podzielić Twoimi wiadomościami!
Bardzo mi przykro, że przyczyną okazało się zapalenie błon płodowych. To chyba jeszcze bardziej boli, kiedy wszystko inne było dobrze i nie ma w tym żadnego konkretnego wyjaśnienia poza zwykłym okrutnym pechem ❤️🩹
Dobrze, że jesteś pod opieką psychologa i psychiatry i że krok po kroku idziesz dalej.
Mocno Cię ściskam i cały czas trzymam za Ciebie kciuki. ❤️🩵 D 1.05.2025
💔 28.04.26 15+0tc 👼🏻 -
Ja też nie przepadam za dziećmi (cudzymi), swoje uwielbiam 😍🥰Marty.Na wrote:Ja też mam buzię, ale taką połowę, bo policzkiem jest przyklejony do łożyska, ale nie powiem, rozczuliło mnie to zdjęcie. Kiedyś byłam anty dzieci. Dalej jestem, ale jednak swoje to faktycznie inaczej
Marty.Na lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌









