PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
O to mi kiedyś babka podeszła w galerii jak mała siedziała w foteliku włożonym do wózka i zrobiła jej jakiś rytuał znak krzyża i jakiś tekst „niech się chowa ku uciesze pana” i byłam przerażona. To było tak szybko że ja nie zdążyłam nic zrobić. Mąż widział i mnie trzymał żebym nie podbiegła do tej kobiety. Taka 55+
-
Alicee98 wrote:Pytam, bo miałam dzisiaj trochę nieprzyjemną sytuację. Ja również czuję się okej, nie oczekuję przepuszczania.
Dzisiaj byłam w sklepie budowlanym, zareklamować jedną rzecz. Była jedna kolejka do reklamacji i zwrotów. Wiadomo, zwroty szły ekspresowo, ale reklamacja jednak trochę trwa. Stojąc w kolejce zagadał mnie starszy pan, bardzo miły, spytał się czy się dobrze czuje i mogę stać będąc w ciąży 😉 Jak przyszła moja kolej, to powiedziałam temu starszemu panu o lasce, żeby wszedł przede mnie, bo miał jedną rzecz do zwrotu. Upewnił się jeszcze czy to na pewno nie jest problem i bardzo podziękował. Przyszła moja kolej, idę do kasy, a za mną babeczka około 40 lat z tekstem „ja też mam zwrot, mnie nie przepuścisz?” jeszcze takim bardzo niemiłym roszczeniowym tonem. Trochę mnie zatkało 😅 Spytałam się czy naprawdę wymaga od ciężarnej, żeby ją przepuszczała w kolejce. Pomyslam może, że jakimś cudem nie zauważyła i nie usłyszała, że jestem w ciąży 😅 a babka do mnie, że nic mi się nie stanie jak jeszcze poczekam, bo ona nie ma ochoty czekać, aż załatwię swoją sprawę 🫠
Ja do tej pory spotkałam się z miłymi gestami tylko od mężczyzn, od kobiety jeszcze ani razu 😅
Mnie ostatnio wcięło jak będąc na festynie szukałam miejsca żeby przycupnąć jak czekałam jak dzieci kołacza zjedzą, podeszłam do dwóch kobiet z pytaniem czy mogę na chwilkę przysiąść bo siedziały same przy stoliku i miały dużo miejsca a one się na mnie patrzą i tak chamsko NIE… ale to jakieś patusiary musiały być trochę jak potem się przyjrzałam…
Normalnie z moim brzuchem to już w 20tc mi kasę babka otwierała żebym jej nie urodziła, ale ja też często jestem w sklepie z moją 2, więc ludzie a w szczególności matki z odchowanymi dziećmi się litują nade mną
korzystam chętnie;) i polecam nie odmawiać nawet jak się dobrze czujecie bo to też może taka osoba drugi raz nie zaproponować innej ciężarnej;)
Mnie kiedyś absolutnie zirytowała babcia która podeszła do wózka i ściągała pieluszkę z buzi Pati że ona mi się udusi i mi ją obudziła a była tyle co uśpiona. No kuźwa niestety moje dziecko usypia tylko z tą szmatą na buzi i nic nie poradzę ale jej pilnuję, nie potrzebuje ratunku.
A dzisiaj miła babcia doradziła mi 5lyzeczek spirytusu zmieszać z 5 łyżeczkami wody, wcierać w dziąsełka na ząbkowanie to sobie odpocznę😂😂😂 jej syn spał po 5h😂😂 no padłam… wiem że s PRL-u się kobietko ratowały jak mogły bo pewnie syropków nie było no ale czasy się zmieniły ciut;)
-
Ja od połowy ciąży nie wychodzę w ogóle do sklepów, więc nie miałam okazji skorzystać z przywilejów i ich braku. Krew pobieram w luxmedzie, gdzie jest specjalny punkt dla ciężarnych, a w razie długiego oczekiwania w kolejce, gdy muszę skierować się do recepcji, biorę numerek dla pacjentów uprzywilejowanych 😁
Przestałam też korzystać z komunikacji miejskiej ze względu na możliwe zbyt duże trzęsienia i niestety jestem zmuszona wydawać kasę na Ubera.
Poza tym mąż mi wszystko załatwia, bo mi po kilku minutach stania i tak robi się już słabo 😅
Dziś miałam okropną noc. Było mi strasznie gorąco w nocy. Obudziłam się z całą bluzką od piżamy mokrą. Nie mogłam spać i zaraz mam nadzieję się zdrzemnąć 😁 -
Może z 4 razy, za to jak byłam we Włoszech to przez łącznie 3 tygodnie ciąży, które tam spędziłam to może 4 razy stałam w kolejce. Tylko widzą kobietę w ciąży i od razu inni klienci przepuszczają sami z siebie, zagadują też który tydzień i obcy ludzie podchodzą i mówią coś w stylu gratulacje, piękny brzuszek. Zupełnie inna mentalność. Od sąsiadów tam dostaliśmy drobne prezenty dla dziecka.Alicee98 wrote:Tak z ciekawości, spotkałyście się z tym, żeby ktoś was przepuszczał w kolejce ze względu na ciążę? ☺️
aganieszkam, Niecierpliwa2, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Ja na samym początku miałam dwie nieprzyjemne sytuacje.
W 5tc gdy już zaczynałam mieć złe samopoczucie zadzwoniłam do luxmedu i umówiłam się do przypadkowego lekarza poprosić o zwolnienie na jeden dzień. Była to pani ginekolog, która powiedziała mi, że ciąża to nie choroba i mam się udać do internisty, który zadecyduje czy potrzebuje zwolnienia 😅
później raz pani z grupą inwalidzką chciała wyprosić mnie z fotela na którym już siedziałam i czekałam na badanie krwi. Wcześniej nikt nie wpuścił mnie w kolejkę, ja też nie nalegałam, bo były starsze osoby, ale ta sytuacja już mnie zdenerwowała i powiedziałam, że ja jestem w ciąży no i już z tego fotela nie zejdę (ona naprawdę weszła za mną do gabinetu) i nawet pani pielęgniarka powiedziała, że mam pierwszeństwo i powinnam mówić od razu, ze jestem w ciąży a nie czekać na swoją kolej. Dodam, że był to mały punkt pobrań i wszyscy czekający słyszeli, że wymiotuję przed pobraniem w łazience, bo miałam straszne nudności i mimo to uprzejmości nie doświadczyłam. Po tej sytuacji stwierdziłam, że będę korzystać z przywilejów.
👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Ja mam podobna obserwacje jak Nina, tez bylam we Włoszech w ciazy i tam ludzie są mega mili jak zauważą brzuszek! Gratulują, zagadują , no miodzio

W Polsce rzadko kto w kolejce sie ogarnie by przepuścić ale wiecie teraz jest tak ze kazdy w tel patrzy i niekoniecznie zauwaza otoczenie dookoła. Wczoraj w tramwaju poprosiłam pana by mi ustąpił i zrobił to bez problemu, ot po prostu mnie nie widział, a ze upal, hamowanie itd- czulam sie pewniej siedząc. Tam gdzie moge i sa kasy pierwszenstwa- czasem korzystam, czasem sie troche "wstydze" przebić przez łańcuszek ludzi i stoję pokornie 🙈
@kleopatra dzieki za przypomnienie o tym podcascie, zaobserwowalam ta babkę na YT i nic od niej nie obejrzałam 🤣
@agnieszka, nie nooo haha juz sie chyba plec nie zmieni 😁
@black, no tak, twoje zycie wyglada teraz zupelnie inaczej pod katem tego co wolno a co nie
jak ty sie z tym trzymasz wg? Ja to mam motorek w tyłku i pewnie byloby mi bardzo ciezko zmienić tryb o 180 stopni...
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:28
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Ja na zakupy zwykle chodzę z mężem, to jak jest większa kolejka a ja już nie mam siły to go zostawiam z zakupami w kolejce a sama uciekam do auta usiąść. Najpiękniejsze są wizyty w labie. Nie wiem o co chodzi z tymi ludźmi u mnie ale co przychodzę rano to oni zamiast stać w kolejce aż pielęgniarka otworzy rejestrację to siedzą. To ja od razu staje przy tym okienku, a skoro nikt się nie odzywa że jest kolejka to sobie czekam oparta o blat(tym bardziej, że ostatnio więzadło w nodze mnie strasznie ciągnie i wstawanie jest bolesne). Ludzie już patrzą jakbym im rodzine zamordowała (w tym trafiła się jedna babka na którą już kiedyś trafiłam i też miała problem jak na krzywej cukrowej pielęgniarka mnie pierwszą obsłużyła), a jak przyszła babcia spytać kto ostatni to kobieta z nastoletnią córka wskazuje na mnie i mówi "że chyba Pani w ciąży", przy czym nadal jestem jedyną stojąca osobą, dzięki czemu pielęgniarka w ogóle widzi że ktoś czeka. Tylko się uśmiechnęłam i powiedziałam że korzystam w pierwszeństwa. Przynajmniej się dowiedziałam że ciąża jest widoczna bo z przepuszczeniem to każdy ma problem.
-
Ja pobieram w Synevo krew i koło mnie nigdy nie ma kolejki, może raz musiałam poczekać bo ktoś był obsługiwany. Szczerze mówiąc ostatnio pobierałam krew w przychodni POZ z 15 lat temu i wtedy było to trochę denerwujące, że kobiety w ciąży i osoby z dziećmi miały pierwszeństwo bo zwykła osoba czeka wtedy czasami z 2 godziny (ja tak miałam ale była to też przychodnia na wielkim warszawskim osiedlu). Powinni to jakoś sprytnie rozwiązać typu w poniedziałek i środę kobiety w ciąży i dzieci mają bezwzględne pierwszeństwo i albo przychodzisz w inny dzień tygodnia albo musisz się z tym liczyć. Jednak w przychodni nie pobiera się krwi w nagłym trybie zazwyczaj i wtedy każdy by mógł przyjść w swój dzień bez pretensji do innych.
Ja się raczej nie proszę sama z siebie o pierwszeństwo bo zazwyczaj się dobrze czuję ale faktycznie już jakieś chamskie zachowania niektórych ludzi, jak wyżej odpisałyście, to po prostu przesada i na pewno zasługują na adekwatną reakcję.
Jedyne co korzystam zawsze pod Auchan z miejsc parkingowych dla kobiet w ciąży i żałuję, że tylko pod tym sklepem coś takiego widziałam, w przy ograniczonych możliwościach noszenia zakupów to jest mega przydatne. -
Melduję, że dobiłam do 14 kg🙈🙈🙈 jak będzie nadal tak szło, że 1 kg na tydzień to przekroczę 20😳😳😳😳 mój brzuch prezentuje się tak
https://zapodaj.net/plik-IG12hGgTYf
Marty.Na, espoir, Niecierpliwa2, aganieszkam, Karos31 lubią tę wiadomość
-
To ja będąc na prenatalnych z mężem, siedziałam na krześle. Przyszedł facet starszy, który wizytę miał na 10, a dodam, że było przed 8 rano, bo my mieliśmy mieć badanie na 8. Porozglądał się po korytarzu i wskazał na mnie palcem i powiedział "Ty. Ty zejdziesz i mi ustąpisz miejsca"
Mój jak to usłyszał, to mało do niego nie wyskoczył. Ja go tylko złapałam za rękę, a on do tego faceta, że nie, nie zejdzie, bo żona jest w ciąży. Mina faceta bezcenna 😆 w ogóle śmialiśmy się z tego, że oczywiście mentalność takich ludzi jest dziwna i nawyki również. Mają wizytę na 0, a o 7 już są w poczekalni 😆
W laboratorium to Panie mnie często uszczają. Kiedyś jedna to wręcz wydarła się na facetów, że mają mnie przepuścić 😆31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
To mnie nie spotkały jeszcze żadne niemiłe sytuacje. Do sklepów chodzę najczęściej w takich godzinach, że nie ma wielkich kolejek, raczej korzystam z kas samoobsługowych, więc nawet nie miałam jeszcze okazji prosić nikogo, żeby mnie przepuścił. Raz pojechałam do całodobowej apteki, bo mi się skończył cyclogest i potem żałowałam, że nie poprosiłam przepuszczenie w kolejce. Babką przede mną była w scrubach, więc uznałam, że może z jakiegoś gabinetu na szybko wyleciała po coś ważnego. A ona jakieś głupotki kupowała i jeszcze zagadywała aptekarkę (a raczej widziała, że jestem w ciąży). No ale też nie było to jakieś długie.
Raz miałam przemiłą sytuację. U nas w kościele można sobie wziąć dodatkowe krzesło, jak się skończą miejsca w ławkach. I szłam po takie krzesło, a po drodze zatrzymała mnie pani, zaoferowała swoje i jeszcze dopytała gdzie mi postawić. Także mega miło.
Poza tym spotykam się z dużą sympatią wśród pań w lokalnych sklepach oraz wśród sąsiadów. Ale też mieszkamy w spokojnej okolicy, niektórych sąsiadów znam od dziecka, więc też pewnie inaczej. W punkcie pobrań od początku ciąży zawsze tak trafiam, że jestem pierwsza 😅 Z jeżdżenia komunikacja to kilka razy jechałam kolejką, ale zawsze było miejsce, a tak to wszędzie jeżdżę samochodem i jest to bardzo wygodne rozwiązanie.
A w temacie indywidualnych ćwiczeń - ja chodzę na zajęcia fitness dla kobiet w ciąży i od jakiegoś czasu jestem na nich sama, więc można powiedzieć, że mam indywidualne zajęcia 🤣🫣02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Ja w sumie raz miałam sytuację, że dziewczyna ok. 18 lat mnie przepuściła w kolejce w sklepie. I również taka młoda ustąpiła mi miejsce w tramwaju.
Raz też sami z mężem (dziwnie pisać to słowo xd) "wbiliśmy" się na początek kasy pierwszeństwa w Lidlu (była ogromna kolejka ludzi którzy nie mają pierwszeństwa 😅). On powiedział tylko , że chcielibyśmy skorzystać z naszego przywileju 🙈 Mi było trochę głupio, ale mieliśmy też tylko jedną rzecz.
Ogólnie to też po mnie nie widać jakoś bardzo, że jestem w ciąży. Wczoraj okulistka powiedziała do mnie "Pani jest na początku ciąży, tak?" 🙈 -
Mi jakoś głupio się upominać, a też nie wszędzie jest informacja, że kobiety w ciąży mają pierwszeństwo. Dobrze, że czuję się wystarczająco dobrze, żeby trochę postać. Wczoraj na przykład się naczekałam w kolejce do jedzenia w Ikei, a brzuszek już spory.
W pierwszym trymestrze musiałam kucać, bo słabo mi się robiło jak stałam nawet tylko kilka minut, ale to wtedy też brzucha nie miałam i też mi było głupio się upominać. W sumie tylko na badaniach do pierwszych prenatalnych o tym wspomniałam jak inna dziewczyna chciała wejść przede mną.👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 330g 🩵🧸
01.07 660g ☀️
27.07 1120g 🦭

-
pierwsze 2-3 razy osobno, potem normalnie razem 🙂 aż przeszukałam fotoksiążki, żeby lepiej pokazać 🤪aganieszkam wrote:Ale noworodka też hurtowo? Jakoś sobie tego nie wyobrażam 🙈 ja dopiero zaczęłam ich kąpać "hurtowo" jak najmłodszy pewnie siedział. Ale i tak trójka to już za ciasno i po 2 dzieci na raz kąpię 😅 jeśli oczywiście chcą się razem kąpać
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:46
-
Cześć!
W zeszly piątek miałam 3 badanie prenatalne, to byl 31+3 tydzien.
Wszystko dobrze, nadal jest dziewczynka, nic jej nie wyroslo 🤣 Ważyla w piatek 1930 g, przeplywy ok.
Dziewczyny mam pytanie, hemoglobina mi spadla i przyjmowalam feroplex. Najpoerw 2 razy dziennie, potem juz raz dziennie. Od kilku dni mam totalny spadek energii, taki ze z lozka nie chce mi sie wyjsc. Pomyslalam ze moze zelaza sie kiepsko wchlania i hemoglobina znowu poleciala, jutro ide na badanie. Ale na prenatalnych mialam badane zelazo w surowicy, gdzie wyszlo 100 µg/dL a zakres to 37 — 145.
Chyba ze jedno z drugim nie ma nic wspolnego?
Niecierpliwa2, Karos31 lubią tę wiadomość
Ewelinaxx -
Żelazo to tylko tymczasowy poziom we krwii i nie pokazuje jakie są rezerwy w organizmie. Wystarczy zjeść dzień wcześniej sporo czerwonego mięsa i inne produkty bogate w żelazo, żeby ten poziom był wysoki, a ferrytyna może szorować po dnieEwelinaxx wrote:Cześć!
W zeszly piątek miałam 3 badanie prenatalne, to byl 31+3 tydzien.
Wszystko dobrze, nadal jest dziewczynka, nic jej nie wyroslo 🤣 Ważyla w piatek 1930 g, przeplywy ok.
Dziewczyny mam pytanie, hemoglobina mi spadla i przyjmowalam feroplex. Najpoerw 2 razy dziennie, potem juz raz dziennie. Od kilku dni mam totalny spadek energii, taki ze z lozka nie chce mi sie wyjsc. Pomyslalam ze moze zelaza sie kiepsko wchlania i hemoglobina znowu poleciala, jutro ide na badanie. Ale na prenatalnych mialam badane zelazo w surowicy, gdzie wyszlo 100 µg/dL a zakres to 37 — 145.
Chyba ze jedno z drugim nie ma nic wspolnego?
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 330g 🩵🧸
01.07 660g ☀️
27.07 1120g 🦭

-
Ja dziś w przychodni się dowiedziałam, że nie widać po mnie ciąży 🤣 ale może dlatego, że luźno się ubrałam, bo brzuch mam widoczny, ludzie raczej zauważają. Nawet się lekarka pytała,czy na pewno jestem w trzecim trymestrze,bo inaczej nie może mnie zakwalifikować 🙃😏 Zaszczepiłam się rano i już mnie ta ręka boli, jestem trochę rozbita, ale też się nie wyspałam 🙈 mój synek ma problemy z zasypianiem, przez co mega późno chodzę spać.
Mnie też czasem wkurzało jak się spieszyłam do pracy a tutaj co chwilę kobieta w ciąży czy z małym dzieckiem i ma pierwszeństwo do pobrania. Dlatego w ciąży, jak nie pracuje to przychodzę najwcześniej koło 9,żeby już ten największy tłum ludzi przeszedł. Jak czuje się dobrze, to czekam w kolejkach, ale jak źle to raczej korzystam z pierwszeństwa 😊
Mnie dziś znowu mdli 😏 jeszcze wytrzymać te niecałe 2 miesiące i można rodzić 😃02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja też mam taki spadek energii, zwalam to na trzeci trymestr po prostu 🙈 lepiej badać ferrytyne niż żelazo. Ale w ciąży najbardziej patrzy się na hemoglobinę i morfologię, bo jak suplementujesz żelazo to może być wysoki poziom, a czy jest dobrze wchłaniane to już właśnie ferrytyna i hemoglobina.Ewelinaxx wrote:Cześć!
W zeszly piątek miałam 3 badanie prenatalne, to byl 31+3 tydzien.
Wszystko dobrze, nadal jest dziewczynka, nic jej nie wyroslo 🤣 Ważyla w piatek 1930 g, przeplywy ok.
Dziewczyny mam pytanie, hemoglobina mi spadla i przyjmowalam feroplex. Najpoerw 2 razy dziennie, potem juz raz dziennie. Od kilku dni mam totalny spadek energii, taki ze z lozka nie chce mi sie wyjsc. Pomyslalam ze moze zelaza sie kiepsko wchlania i hemoglobina znowu poleciala, jutro ide na badanie. Ale na prenatalnych mialam badane zelazo w surowicy, gdzie wyszlo 100 µg/dL a zakres to 37 — 145.
Chyba ze jedno z drugim nie ma nic wspolnego?02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
A tak z ciekawości, to przy morfologii też macie podwyższone leukocyty i neutrofile? Bo ja co badanie mam podwyższone31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-















