PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
snieżka wrote:Nie można na początek stosować płynu do płukania? Bo my planowaliśmy kupić płyn do prania + płyn do płukania z Bobini. Czytałam dobre opinie zarówno na temat płynu do prania jak i płukania
Ogólnie substancje zapachowe (perfum/fragnance) sa dziecku zupelnie niepotrzebne i o ile mozemy warto z nich zrezygnować. To ftalany, związki endokrynnie czynne.
Ja w sumie nawet dla nas juz dlugo nie stosuje plynu do płukania, wszystko bezzapachowe lub ewentualniez olejkami naturalnymi... Nie czuje by nasze ubrania na tym ucierpiały a wrecz teściowa ostatnio zapytała co robie ze mije ręczniki sa takie miękkie!
Przy maluchu tez z poczatku na pewno nie bedziemy sie pryskać żadnymi perfumami ani nic zeby dziecko "nasz" zapach poznało a nie jakiejs chemii😅
@martit, oczywiście, wiedza sie zmienia ale w tym co piszesz widze wazny przekaz- duzo miłości przede wszystkim i na prawde bedzie dobrze!! 😃 za 20 lat to co my tu dzis piszemy tez pewnie bedzie nieaktualne I nasze dzieci beda sie łapać za głowę jak mysmy je pielegnowali😅Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:16
snieżka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Martit super, że to napisałaś. Fajnie, że mamy to zróżnicowane grono i możemy czerpać ze swoich doświadczeń, żeby nie zwariować.
Jestem po prenatalnych, wszystko dobrze ❤️. Uf! Kolejna standardowa wizyta dopiero początkiem września 🥺.
PaulinKA, White1, snieżka, Ninia, kleopatr4, Frena, Karos31, pandzia 🐼, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
snieżka wrote:Nie można na początek stosować płynu do płukania? Bo my planowaliśmy kupić płyn do prania + płyn do płukania z Bobini. Czytałam dobre opinie zarówno na temat płynu do prania jak i płukania
Generalnie płyn do płukania jest do niczego nie potrzebny, ja od kilku lat leję ocet zamiast płynu, pranie dalej ładnie pachnie, a nie dodaję tych różnych niepotrzebnych substancji.
Polecam spróbować chociaż na początku może to się wydawać dziwne że pranie z octem nie będzie pachnąc nim;)
PaulinKA, snieżka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Ja również już jakiś czas temu zrezygnowałam z płynu do płukania. Zamiast tego ocet i czasami olejki eteryczne 😉 pachnie lepiej niż po płynie. Dlatego dziecka rzeczy tym bardziej nie planuję prać w płynach do płukania.
Mój partner miał ogólnie problem z wysypką alergiczną, który przeszedł właśnie po odstawieniu płynu.
My akurat wszędzie gdzie się da staramy się ograniczyć chemię i plastik. Wiadomo, całkowicie nie da rady wyeliminować, ale to co się da, to to robimy 😉
Dla przykładu, nie używamy płynu do mycia podłóg, sam mop parowy, woda + właśnie olejek eteryczny. Wszystkie plastikowe deski do krojenia już dawno temu poszły do śmietnika i używamy tylko drewnianych. Plastikowe pojemniki na żywność zastąpione szklanymi itd.
snieżka, kleopatr4, PaulinKA, stayaway lubią tę wiadomość
-
Alicee98 wrote:Ja również już jakiś czas temu zrezygnowałam z płynu do płukania. Zamiast tego ocet i czasami olejki eteryczne 😉 pachnie lepiej niż po płynie. Dlatego dziecka rzeczy tym bardziej nie planuję prać w płynach do płukania.
Mój partner miał ogólnie problem z wysypką alergiczną, który przeszedł właśnie po odstawieniu płynu.
My akurat wszędzie gdzie się da staramy się ograniczyć chemię i plastik. Wiadomo, całkowicie nie da rady wyeliminować, ale to co się da, to to robimy 😉
Dla przykładu, nie używamy płynu do mycia podłóg, sam mop parowy, woda + właśnie olejek eteryczny. Wszystkie plastikowe deski do krojenia już dawno temu poszły do śmietnika i używamy tylko drewnianych. Plastikowe pojemniki na żywność zastąpione szklanymi itd.
Przekonałyście mnie, nie będzie płynu do płukania 😅 Jeśli chodzi o plastik to my też w większości z niego zrezygnowaliśmy. Ostatnio wymieniłam też czajnik na taki, który w środku jest cały metalowy
Paulina1106 lubi tę wiadomość
-
snieżka wrote:Nie można na początek stosować płynu do płukania? Bo my planowaliśmy kupić płyn do prania + płyn do płukania z Bobini. Czytałam dobre opinie zarówno na temat płynu do prania jak i płukania
Nikt nie zakaże, jednak im mniej chemii i konserwantów na ubraniach tym lepiej. Szczególnie przy tak delikatnej skórze jak skóra noworodka. A jednak płyn do prania wypłucze się w trakcie płukania, natomiast płyn do płukania zostanie na ubrankach. To Twoja decyzja. Możesz też zobaczyć jak się sprawdzi u Twojego maluszka i czy nie wywoła jakiejś alergii. Ja osobiście nie używałam przy pierwszym dziecku i teraz też nie.
Zebrałam się w końcu i zrobiłam pierwsze pranie 😅
snieżka, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
-
@Paulinka można kupić gotowe buliony kolagenowe i ja tak planuję, co prawda są dosyć drogie ale już w tym szale wydatków przyzwyczaiłam się, że pod koniec miesiąca jestem zaskoczona stanem konta. Wiem, że można zrobić swoje i zawekować i kilka razy tak robiłam ale by ugotować porządny bulion też trzeba wydać sporo kasy, a po drugie zostaje potem bardzo dużo mięsa i warzyw. Ja do tej pory mroziłam i potem robiłam z tego pasztet (polecam) ale obecnie mam zapasu zamrożonego mięska na 3 blaszki pasztetu,a jestem na etapie czyszczenia zamrażarki więc już nie chcę tam dokładać kolejnych towarów bo muszę przerobić to co mam a sił i czasu coraz mniej😜
Co do wizyt to ja zgłaszam się za tydzień i będzie to wizyta po 3 tygodniach od prenatalnych(wcześniej chodziłam co 4 tyg) i zobaczymy co lekarz powie. Za to ze szpitala Medicover jestem obstawiona jakimiś wizytami pobocznymi typu anestezjolog, neonatolog w 36 tygodniu ciąży a potem w 37 jakieś duże USG w szpitalu, chyba coś typu IV prenetalne gdzie będą wszystko sprawdzać przed porodem ale to wewnętrzny wymysł szpitala.
@ Śnieżka ja płuczę w Bobini zarówno nasze ciuchy, jak i dla dziecka. Daję pół zakrętki na pralkę 7 kg i jak piorę ciuchy synka to dodatkowo włączam opcję płukania antyalergicznego czyli chyba po prostu są dwa płukania. Niestety jeżeli chodzi o pranie jestem pedantką, jak zauważę plamę to od razu muszę zaprać, jak nie zejdzie to niestety kosz🙁. Mam dwie półki różnych środków do prania, to że nasze (dorosłe ciuchy) są teraz prane w persilu sensitive już i tak jest ustępstwem bo wcześniej wszystko było prane w bardziej agresywnych środkach i z praniem wstępnym i odplamiaczem plus różne inne detergenty typu zapobiegawczo spray na plamy z potu, chusteczki wybielające itp 🙈. Ubrania synka na razie piorę w proszku Yelp dla niemowląt, jak go uczuli to będę szukać dalej. Niestety myślę, że dla mnie może być mentalnym problemem jak jakieś plamy z jego ubranek się nie dopiorą, zaopatrzyłam się też w mydło galasowe.
snieżka lubi tę wiadomość
-
Ja się przerzuciłam na ekologiczne środki do prania już parę lat temu. Najlepiej mi się sprawdzają listki z Natulim. Teraz wprowadzili do oferty specjalne listki do prania dziecięcych rzeczy, ale z tego co wiem, o te zwykłe też będą spoko. Ja w ostatnim zamówieniu wzięłam też odplamiacze, bardzo fajnie się sprawdzają. Fajna opcja, całość zajmuje mało miejsca.
Wracając do wagi maluchów, ja tu jestem w teamie ze Śnieżką z mniejszymi maluszkami. U nas akurat środek siatki centylowej, no i termin na drugą połowę października. Te przepływy też nie są idealne, niby miałam takie przeczucie że tak będzie, ale trochę mnie to martwi. No, ale będziemy to monitorować.
snieżka lubi tę wiadomość
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Ninia wrote:@Paulinka można kupić gotowe buliony kolagenowe i ja tak planuję, co prawda są dosyć drogie ale już w tym szale wydatków przyzwyczaiłam się, że pod koniec miesiąca jestem zaskoczona stanem konta. Wiem, że można zrobić swoje i zawekować i kilka razy tak robiłam ale by ugotować porządny bulion też trzeba wydać sporo kasy, a po drugie zostaje potem bardzo dużo mięsa i warzyw. Ja do tej pory mroziłam i potem robiłam z tego pasztet (polecam) ale obecnie mam zapasu zamrożonego mięska na 3 blaszki pasztetu,a jestem na etapie czyszczenia zamrażarki więc już nie chcę tam dokładać kolejnych towarów bo muszę przerobić to co mam a sił i czasu coraz mniej😜
Co do wizyt to ja zgłaszam się za tydzień i będzie to wizyta po 3 tygodniach od prenatalnych(wcześniej chodziłam co 4 tyg) i zobaczymy co lekarz powie. Za to ze szpitala Medicover jestem obstawiona jakimiś wizytami pobocznymi typu anestezjolog, neonatolog w 36 tygodniu ciąży a potem w 37 jakieś duże USG w szpitalu, chyba coś typu IV prenetalne gdzie będą wszystko sprawdzać przed porodem ale to wewnętrzny wymysł szpitala.
@ Śnieżka ja płuczę w Bobini zarówno nasze ciuchy, jak i dla dziecka. Daję pół zakrętki na pralkę 7 kg i jak piorę ciuchy synka to dodatkowo włączam opcję płukania antyalergicznego czyli chyba po prostu są dwa płukania. Niestety jeżeli chodzi o pranie jestem pedantką, jak zauważę plamę to od razu muszę zaprać, jak nie zejdzie to niestety kosz🙁. Mam dwie półki różnych środków do prania, to że nasze (dorosłe ciuchy) są teraz prane w persilu sensitive już i tak jest ustępstwem bo wcześniej wszystko było prane w bardziej agresywnych środkach i z praniem wstępnym i odplamiaczem plus różne inne detergenty typu zapobiegawczo spray na plamy z potu, chusteczki wybielające itp 🙈. Ubrania synka na razie piorę w proszku Yelp dla niemowląt, jak go uczuli to będę szukać dalej. Niestety myślę, że dla mnie może być mentalnym problemem jak jakieś plamy z jego ubranek się nie dopiorą, zaopatrzyłam się też w mydło galasowe.
To ja też ostatnio kupiłam mydło galasowe, bo też nie cierpię plam 🙈
Ninia lubi tę wiadomość
-
Też jestem ciekawa jak plamy z mleka i inne organiczne 😜 będą się spierać z ubrań. Mydełka galasowego używam od dawna do nszych ubrań, a dodatkowo teraz dokupiłam jakiś naturalny odplamiacz, zobaczę jak się sprawdzi. Grunt to szybko zadziałać.
W tym roku uratowałam kilka razy bluzki po plamach z truskawek przez patent Uli Pendantuli z przelaniem świeżej plamy wrzątkiem. Ale to raczej na rozszerzanie diety się przyda 🙂
Dziś poprasowałam sporo (na siedząco 😆), nawet koszule do szpitala żeby się czuć bardziej zadbana 😀 normalnie to piżam nie prasuję. W ogóle mało prasuję, ale tutaj uznałam że warto 😀 -
Przy pierwszej ciąży ponad 11 lat temu nie byłam na szkole rodzenia, teraz chodzę i powiem wam ,że wszystko jest dla mnie tak nowe. Większość rzeczy robi się inaczej niż ja pamiętam.
Np. u córki stosowałam fiolet na pępek i pięknie odpadł już po tygodniu ,a teraz trzeba na sucho. Też trochę stresuje się obsługą chłopca,a jest łatwiejsza niż dziewczynki. Co do noszenia dziecka tak samo mam obawy i nie ukrywam ,że ja się boje nosić noworodka. Córkę na początku w rożku nosiłam.
Mimo,że mam dziecko to czuję się jakbym pierwszy raz miała je mieć 😅 -
Cześć

Ja z tego powodu, który opisujecie prawie całkowicie odstawiłam social media: ciągle wyświetlały mi się filmiki: to rób tak, tego nie rób tak. Postawiłam na książki i wiedzę położnej, jestem spokojniejsza
Ja rzeczy małej płuczę w occie, nasze już od dawna też
My mamy dziś wizytę, ciekawe jak nasza kruszynka, czy jest już blisko tych 2kg. Jutro jedziemy na kilkudniowy wypad nad jezioro i muszę lekarki zapytać jak widzi temat kąpieli. Mam te tampony probiotyczne, może z nim pozwoli się trochę pluskać. Dobrze zrobi moje głowie kilka dni bez słoików, mrożenia i prasowania!
PaulinKA, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
-
Karos, tan początkowy etap tak szybko mija, zupełnie się nie dziwię jak piszesz o swoich odczuciach jakbyś miała mieć pierwsze dziecko. Ja już ledwo pamiętam jak to jest mieć takie maleństwo!
Warto opierać się na aktualnej wiedzy ale jeśli coś nie wyjdzie to nie ma co wariować. Szybko wejdziemy we wprawę. Główki dziecku nie urwiecie, wiadomo trzeba uważać bo jest bardzo delikatna ale z drugiej strony pamiętam jak moje kilkudniowe dziecko leżąc na mnie na brzuszku obracało sobie już główkę na drugi boczek! 💪🏼 Mam wizytę w poniedziałek, ciekawe ile mój bobas już waży. A gbs na pewno na kolejnej wizycie.
Niecierpliwa2, Karos31 lubią tę wiadomość
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex
Czekamy na chłopca 🥰🩵



-
Megmery wrote:
Wracając do wagi maluchów, ja tu jestem w teamie ze Śnieżką z mniejszymi maluszkami. U nas akurat środek siatki centylowej, no i termin na drugą połowę października. Te przepływy też nie są idealne, niby miałam takie przeczucie że tak będzie, ale trochę mnie to martwi. No, ale będziemy to monitorować.
Ja też team okruszków
Megmery lubi tę wiadomość
-
Ja załatwiłam dzisiaj wizytę u okulistki, wszystko ok, nie ma przeciwskazań do porodu sn, więc się cieszę 😊
Do prania kupiłam proszek i płyn Bio D, o których chyba PaulinKA pisała kiedyś. Ta sama marka ma też jakiś "wspomagacz"/odplamiacz niby do pieluszek, ale zakładam, że po prostu działa bardziej intensywnie i do innych mocniej zabrudzonych rzeczy też później go spróbuję. Nie planuję niczego do płukania, ewentualnie ocet, jeżeli pierwsza partia prania wyszłaby jakaś nieprzyjemna w dotyku. Też bardzo dbam o dopieranie i ten ocet naprawdę zaskakująco dobrze się sprawdza 😊 -
PaulinaKA, zaciekawiłaś mnie tą asymetrią - mój synuś też ewidentnie całą ciążę siedzi po prawej stronie brzucha. To po prostu Twoje przypuszczenia czy gdzieś spotkałaś się z taką wiedzą?
Karos31, ja również bardzo boję się obsługi chłopca po prawie 7 latach bycia mamą tylko dziewczynki 🤭 tak bardzo odpowiada mi bycie mamą dziewczynki, że ciągle nie potrafię sobie tego wyobrazić jak to będzie z chłopczykiem
Cieszę się z wszystkich udanych wizyt, 2-kilogramowe bobasy to już na prawdę brzmi poważnie 🥰
Karos31 lubi tę wiadomość
-
Nie kochana, absolutnie sie nie stresuj bo ja sobie tak luźno gdybam i troche żartuje ze malenstwo bedzie mialo jeden polik odcisniety od tego leżenia na jednym boku 🤣 czasem czuje jak się "przelewa" na lewo ale i tak zaraz wraca na swój rewir chcąc uciąć bokiem mam wrazenie- czesto wysadza mi taką "gulę" pod prawym bokiem.stayaway wrote:PaulinaKA, zaciekawiłaś mnie tą asymetrią - mój synuś też ewidentnie całą ciążę siedzi po prawej stronie brzucha. To po prostu Twoje przypuszczenia czy gdzieś spotkałaś się z taką wiedzą?
Żartujemy z mezem ze to dziecko tak wiecie, na "prawo" bardziej, ciekawe czy światopoglądowo tez 🤣
Za to gdzies spotkałam sie z twierdzeniem ze jak dziecko dlugo leży glowa w dół to moze miec problemy ze wzmozonym napieciem- ale ta teoria srednio do mnie przemawia i nie biore jej dla siebie..
@niecierpliwa, mi ten proszek sie sprawdza bardzo dobrze, piore w nim tez rzeczy meza np z siłki i o dziwo nie śmierdzą 😅
A wg jesli zamawialybyscie cos z sonett na allegro (tez eko chemia) to koniecznie dorzuccie plyn na trudne zabrudzenia, taki maly za jakies 5 zl w pomarańczowej etykiecie. Jaki to jest sztos! Przetestowalam na piekarniku do którego wylał mi sie karmel z tego przeklętego ciasta i na uszczelkach w kabinie! Mega polecam
@babajaga, uwielbiam twoj vibe gospodyni ale zdecydowanie nalezy ci sie pare dni odpoczynku!! Pogoda chyba wam dopisze❤️
Gdzie ruszacie nad jezioro? My mamy wolny kolejny weekend i to juz chyba bedzie ostatnia szansa na jakikolwiek wyjazd w dwupaku , ale kurde nic nie moge znalezc... a patrzę od Słowacji przez Czechy i okoliczne miejscowości-,-
Moze cos polecisz w swoich stronach albo wlasnie nad jakims jeziorem... w sumie Beskidy zawsze troche pomijalismy w naszych wypadach...Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:00
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
U mnie też bobas od jakiś 3 tygodni umościl się po prawej stronie. Co ciekawe tydzień temu mój fizjo (taki zwykły, masuje mi raz w tygodniu plecy i robi masaż limfatyczny nóg) zauważył, że u mnie pojawiła się spora asymetria. W lewej nodze nam super przepływy limfy, wszystko się ładnie odblokowało ale za to lewa stopa mocno obciążana jakbym podświadomie brała na nią cały ciężar podczas chodzenia. Natomiast prawa noga cały czas zapchana jeżeli chodzi o limfę za to stopa w super stanie, bez żadnych napięć. Kazał mi obserwować czy w czasie chodu jakoś się nie przechylam ale ja już następnego dnia uświadomiłam sobie, że Młoda wybrał sobie prawą stronę i powiedziałam mu na następnej wizycie i stwierdził, że na pewno to jest powód. Położenie dziecka utrudnia wszystkie przepływy w prawej nodze, natomiast z uwagi na to, że po lewej mi lżej to jak chodzę obciążam podświadomie lewą stronę i stąd przeciążenia w stopie, a prawa jest odciążana i tak człapie i stopa ma się lepiej.
-
Ninia, moja fizjo mówiła, że w ciąży często wychodzą jakieś asymetrie
ja mam bardziej prawą stronę obciążoną, bo jeżeli cokolwiek mnie boli, to właśnie po prawej. Co ciekawe znamiona i pieprzyki mam prawie wszystkie (zwłaszcza duże) po lewej stronie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:19
-
Ja się dziś umówiłam do tej fizjoterapeutki urofizjoligicznej do której chciałam pierwotnie i ta na pewno uczy oddechu, bo mi już napisała
super, bardzo się cieszę, że się udało i zwolnił się do niej termin, bo te inne to tak średnio do mnie przemawiały tak naprawdę
Jutro będziemy mieć na szkole rodzenia "zajęcia z tatusiami" 😆 no ciekawa jestem jak to będzie, mój się jara jak dziecko
Przyszły mi koszule do porodu. Mam dwie plus do porodu, starczy? Nawet ładne i nie były drogie, bo za 49 zł każda
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔


















