PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Martyna, ja mam na razie dwie koszule do szpitala, takie do karmienia i jedną do porodu, ale czekam jeszcze na dwie zapasowe, żeby zostawić w domu, w razie czego mąż mi dowiezie
. Słyszałam, a dziewczyny tu też potwierdzały, że po porodzie część kobiet bardzo mocno się poci, więc może być potrzeba wielokrotnej zmiany. Więcej niż to nie planuję kupować, bo zobaczę jak będzie z rozmiarem po ciąży i czy wygodnie będzie mi w koszulach, bo do tej pory zawsze wybierałam dwuczęściowe zestawy.
-
Ja mam dwie koszule do porodu spakowane, dwa czarne miękkie staniki by jednak piersi jakoś trzymać w ryzach, górę od kostiumu kąpielowego (jakby mi jednak zależało by cyckiem nie świecić siedząc w wannie), dwie pary skarpetek, majtek chyba nie biorę bo jakoś wydaje mi się to bez sensu. Muszę zabrać dwie koszule bo boję się, że mocno coś poplamię i mi się odpali moje natręctwo z plamami, nie wiem czy to w ogóle możliwe podczas porodu ale zapierałam już wszystko i wszędzie, a w torebce zawsze mam zapasowe rajstopy 😅 nie chcę sytuacji gdzie chęć zaprania będzie silniejsze ode mnie i finalnie zamiast zostać z mała plamą to będę siedzieć z połową mokrej koszuli po szybkim praniu w umywalce. Dla męża też muszę wziąć ciuchy na ewentualną zmianę bo niestety plam u niego tak samo działają na mój mózg, na szczęście od początku dostaniemy pokój więc jego najwyżej wyślę by tam poszedł i się przebrał🤪 Biorę też szlafrok ale taki bawelniany ,co nie zajmuje dużo miejsca bo widziałam kilka filmików, gdzie dziewczyny opowiadały, że im podczas porodu nie było gorąco tylko zimno.
Potem biorę jeszcze 4 koszule po porodzie ale to też tylko dlatego, że psychicznie nie dam rady spędzić dnia i nocy w tej samej.
A może jedne majtki siateczkowe warto zabrać na salę porodową? Czy po urodzeniu łożyska będę już musiała mieć podpaske czy raczej się leży i wietrzy krocze ?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:26
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Wydaje mi się, że z sali porodowej po 2h wychodzi się o własnych nogach jeżeli wszystko jest ok, więc mam zamiar wrzucić i majki, i kilka tych podkładów-podpasek do torby porodowej, ale kiedy dokładnie się je zakłada to w sumie chciałabym wiedzieć 😀
W sumie może domówię też tę drugą koszulę porodową, bo jakby był jakiś totalny dramat to nawet do tego leżenia też wolałabym się przebrać 😅 Życie pewnie zweryfikuje w praktyce, ale podsunęłaś mi tę myśl, Ninia.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:07
-
Ja na salę porodowa mam mieć 2 szt majtek siateczkowych , 2 paczki podpasek.
A na oddział położniczy 4 szt majtek i też 2 paczki podpasek.
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-






