PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Blossomka wrote:Właśnie na początku ujastek był moim wyborem, ale im dalej tym zaczęłam rozważać inne opcje. Na dniach otwartych oczywiście nie byliśmy, bo zawsze coś mieliśmy w tym terminie. Żałuję, że nie poszliśmy wcześniej, ale już czasu nie cofniemy. Może uda się jeszcze we wrześniu na ostatni moment… w Żeromskim kolejne w październiku także tym bardziej za późno 🙈.
Ja miałam wrażenie, że za wcześnie chodzimy, ledwie widoczny brzuch miałam, a wszyscy tacy bardziej zaawansowani byli 😅 więc tak źle i tak niedobrze, ale koniec końców się cieszę, że załatwione. Nie pamiętam w którym szpitalu, ale gdzieś słyszałam, że czasem robią takie "indywidualne zwiedzanie". Jakby Ci zależało, to możesz napisać do któregoś szpitala z tych trzech czy by Was nie oprowadzili
Ogólnie moje koleżanki głównie Ujastek wybierały i były zadowolone, po prostu ja się tam nie widzę, ale jakbym nie rozważała niczego innego, to z poleceń bym się tam zdecydowała raczej.
Blossomka lubi tę wiadomość
-
snieżka wrote:Ja wybrałam Siemiradzkiego. Zależało mi, żeby szpital miał III stopień referencyjności. Chociaż ostatnio czytałam złe opinie o jednym lekarzu, który pracuje w tym szpitalu i trochę się zestresowałam 🙈
To nawet położne w Narutowiczu mówiły, że zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony
Tak samo pewnie z "lepszymi i gorszymi" lekarzami. Ale ogólnie Siemiradzki ma dość dobre opinie, jako bardziej kameralna alternatywa dla Ujastka 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia, 18:15
Blossomka, snieżka, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny, a mierzyłyście się w ciąży z przeziębieniem? Mi się udawało od początku, nie harałam nawet żadnej tabletki przeciwbólowej czy przeciwzapalnej, ale teraz coś czuję, że mnie zaczyna boleć gardło
co stosowałyście?
👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
09.2026 Nasz cud jest już z nami 🩵 -
Panna_M wrote:Dziewczyny, a mierzyłyście się w ciąży z przeziębieniem? Mi się udawało od początku, nie harałam nawet żadnej tabletki przeciwbólowej czy przeciwzapalnej, ale teraz coś czuję, że mnie zaczyna boleć gardło
co stosowałyście?
Ja właśnie leżę chora, drugi raz w ciąży, bo raz w marcu też byłam przeziębiona. Robię płukanie gardła wodą z solą, do nosa sól morska, oprócz tego herbata z miodem. Ogólnie mam wrażenie, że w ciąży przechodzę łagodniej niż zwykle, bo kiedyś to dosłownie umierałam od byle przeziębienia. Śmialiśmy się zawsze z mężem, że u nas to ja choruję, jak stereotypowy mężczyzna z memów 😅 Dlatego, że jest lżej, to nie stosuję żadnych mocniejszych leków ponad takie domowe metody. -
Ja zajumałam mężowi grzebień do brody 😆 myślę, że wystarczy 😆 będę ściskała w ręce grzebień w kształcie stylowego wąsa 🤣snieżka wrote:Mam pytanie do dziewczyn, które planują zabrać grzebień do porodu. Kupujecie jakiś specjalny czy zwykły drewniany?
Niecierpliwa2, snieżka lubią tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Ja stosowałam między innymi te /"leki" z serii Prenalen. Syrop, tabletki na gardlo i sól do płukania do nosa . Wszystko jest na bazie naturalnych składnikówPanna_M wrote:Dziewczyny, a mierzyłyście się w ciąży z przeziębieniem? Mi się udawało od początku, nie harałam nawet żadnej tabletki przeciwbólowej czy przeciwzapalnej, ale teraz coś czuję, że mnie zaczyna boleć gardło
co stosowałyście?31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Witamina c do bariery jelitowej czyli 2g co 2 godziny i po dobie zazwyczaj choróbsko wypędzone. Polecam spróbować i kontynuować jak Was coś kiedyś złapie.
Ja mam dokładnie takie same odczucia fizyczne, z tym że już od ponad miesiąca. Jako pasażer i kierowca źle, więc dawno temu odmówiłam wyjazdów dalszych we wrześniu. Wczoraj znalazłam gaviscon tabletki w apteczce, co prawda po terminie ale była 22😭 i pomogło szybko. Wzięłam w dniu porodu pierwszy raz jak czułam się bardzo przymulona. Pisałyście że jest w płynie, więc jutro się wybiorę do apteki na poszukiwania.
Dziś pojechaliśmy do marketu w poszukiwaniu mięsa dyskontowego, bo mąż nie pozwala szaleć aż tak zeby wszystko zamawiać najlepszej jakości… no i trafiliśmy akurat na farmy roztocza bodajże gdzie mieli żeberka w niezłych cenach. Jako że planowałam 11kg żeberek to wzięłam wszystko co było czyli 3… mehhh mogło być więcej:) za to upolowaliśmy masło po 2,30 zł i wzięliśmy na szybko 40 sztuk. Nie wiem o co chodzi z tymi cenami, ale czasem się zdarza że wypuszczają dużo i potem obniżają ceny. Ja podaje często córce na łyżce albo pijemy z ciepłym mlekiem i miodem. Teraz na wieczór to prawie codziennie takie mleczko na wzmocnienie sobie robię.
Chwała za naszą zamrażarkę naprawdę, czuję że może zostać z nami dłużej niż do końca połogu🫣🤣
Kupiliśmy też warzywa i już oczyściłam szczęść z nich, będzie jeszcze porcjowanie. Na dniach będę gotować pierwsze dania.
Ciekawe ile miejsca zajmą te obiady, bo jakby została mi chociaż jedna szuflada to przygotuję jeszcze jakieś śniadania typu naleśniki czy leniwe. Czy je się mrozi? Hmmm
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
W ogóle w każdym szpitalu znajdą się lepsi i gorsi, do tego każda historia jest inna i wychodzi na to, że wszystkie szpitale są jednocześnie polecane i odradzane. Ja wybrałam Ujastek już na samym początku ze względu na to, że jest blisko. Mam nadzieję, że spędzę w szpitalu niewiele czasu i że trafi się super personel. Wydaje mi się, że dzięki temu zaoszczędziłam dużo czasu na rozważanie argumentów, porównywanie szpitali, opinii itp.Niecierpliwa2 wrote:To nawet położne w Narutowiczu mówiły, że zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony
Tak samo pewnie z "lepszymi i gorszymi" lekarzami. Ale ogólnie Siemiradzki ma dość dobre opinie, jako bardziej kameralna alternatywa dla Ujastka 😊
Niecierpliwa2, PaulinKA, aganieszkam lubią tę wiadomość
👧27 🧑28 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️
15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
05.10 3130g 🩵

-
A co do płaczu to wczoraj miałam taką sytuację, że tak nagle mnie wzięło i wybiegłam aż do łazienki. Tyko to taki smutny płacz, z bezsilności.
Mój mąż od 1 października dostanie w pracy przedłużenie umowy i powiedział mi, żebym wstrzymała się z porodem we wrześniu. I wiecie… no to niby nic takiego, ale ja 37+0 mam 22 września i odliczam dni do tej daty. Plan mam jasny - nie byc juz w tej ciąży! Akupunktura, osteopata, seks, schody. Niby to jest 8 dni “poczekania”, ale sorry mężczyźni nie mogą tego zrozumieć.
I zaczęłam się śmiać i mu mówię, że łatwo powiedzieć, a nie wiemy jak wyjdzie, a poza tym co to znaczy, że nie będzie mnie wspierał w naturalnym procesie wykurzenia lokatorki? I poczułam się tak bardzo źle, tak mi było przykro… i zajęłam się porządkami, próbowałam to jakoś sobie w głowie te 8 dni ułożyć i uspokoić przetłumaczyć że to dla dziecka lepiej jak się urodzi w 39 lub 40 (bo celuję raczej przed terminem, wiadomo każda na to liczy, ale moja pierwsza się urodziła właśnie przed). No i coś palnął juz nie wiem co i tak się zerwałam powiedziałam żeby nic już nie gadał i nie denerwował mnie, coś się zaśmiał ale tak humorystycznie tylko to już dla mnie było za dużo i powiedziałam “ok teraz mama wychodzi do łazienki się popłakać” i poszłam siedzieć w samotności:(((( kurde tak mnie serduszko zabolało. W tych mdłościach, w codziennym dźwiganiu mojego pierwszego maleństwa i chęci podarowania jej 300% zanim przestanie być jedyna to takie jedno marzenie żeby już urodzić i ten jeszcze coś dyktuje jakieś warunki😔
Ale racjonalnie patrząc wiem że jak urodzę przed 1. to nie będzie miał prawa do świadczeń. Ale chodziło o takie mentalne wsparcie, wy zrozumiecie co mam na myśli… -
Wiesz co, mi kiedyś DPD zniszczyło paczkę, wypadły z niej części, więc produkt był niekompletny. Według mnie paczka była źle zabezpieczona. O dziwo DPD uznało reklamacje i zwrócili mi całą kwotę! To było chyba 170zl 🤔snieżka wrote:Ja mimo drobnej budowy ciała nie miałam chyba jeszcze tych skurczy. Jedynie to kłucie pod pępkiem, ale to chyba nie to , bo brzuch nie twardnieje. I to kłucie pojawia sie z każdym przekręceniem na bok, wyprostowaniem, skręceniem ciała. A nie, że pojawia się z zaskoczenia.
Jestem zła na tę sytuację z naklejkami ściennymi
Sklep każe czekać na rozpatrzenie reklamacji przez DPD, które trwa do 30 dni. Mówią, że nic nie mogą zrobić. A to w sumie oni źle zabezpieczyli paczkę 😡 300 zł prawie poszło a dotarły do nas zgniecione śmieci 
DPD też na pewno odrzuci reklamację. Z tego co widzę to rzadko je uznaje, a tutaj też widać, że paczka była słabo zabezpieczona w środku, więc pewnie powiedzą, że to wina sklepu
snieżka lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Przy pierwszych objawach przeziębienia polecam czosnek, ja łykałam w kapsułkach. Podczas sezonu infekcyjnego też warto brać, na mnie działał 😊Niecierpliwa2 wrote:Śnieżko, a czym płaciliście? Jeżeli kartą, to czasem jeszcze można próbować chargebacku w banku.
Swoją drogą, jaka firma, jeżeli chcesz się podzielić? Bo też planujemy zamówić naklejki... U nas akurat zawsze kurier DPD zostawia paczki na wycieraczce nie dzwoniąc nawet. Raz zrobiłam aferę, bo zostawił tak paczkę za 5k, a było widać po kartonie, co jest w środku.
Ja też jestem zła, ale na siebie. Chyba przesadziłam wczoraj z klimatyzacją i dzisiaj katar i ból gardła. Nienawidzę być chora. Na szczęście w ciąży tylko raz byłam przeziębiona do tej pory.
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Fatalnie, wszystkonie boli, mdłości są cały czas, już chodzę jak kaczka. Dla mnie fizycznie ta ciąża jest najgorsza 🫣 ale już bliżej niż dalejclassy wrote:dziewczyny - a jak Wasze samopoczucie? ☺️
Ja cała ciąże praktycznie czułam się dobrze, dość dużo robiłam i żyłam normalnie ale właśnie pierwszy raz miesiąc temu i dzisiaj mam taki mega słaby dzień, że potrafię się popłakać od tak. Dzisiaj jakoś zrobiło mi się tak ciężko, brzuch w niektórych miejscach mocno napięty, już wydawało mi się w pewnym momencie, że pępek mi się wypchnie (dobrze, że zaraz mam fizjo) i ogólnie wszystko źle 😔 wtedy jeszcze mam myśli, że jeszcze tyle czasu plus że to i to muszę ogarnąć, więc już w ogóle mnie to dobija ech… musiałam się pożalić 😔02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Kleopatra, przytulam 🫂 Mamy ten sam termin i ja na razie chciałabym, żeby synek jak najdłużej siedział, ale wyobrażam sobie, że jest Ci ciężko. Mąż pewnie nie miał nic złego na myśli, myśli o Was, ale od innej, formalnej strony, ale ciężko sobie wyobrazić bycie w ciąży 🙈 Lokatorka pewnie trochę sama zdecyduje, kiedy jest jej czas
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia, 20:37
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Ja mam dość spore doświadczenie 😅 rodzę na Ujastku. Największa wada to malutkie sale poporodowe, poza tym spoko. Chyba, że masz apartament to bajka 😉 rodziłam na Ujastku 2 razy.Blossomka wrote:Zaczęłam dzisiaj czytać opinie o krakowskich szpitalach… chyba niepotrzebnie 🙈. Oczywiście o każdym można przeczytać złe opinie i okropne historie… Dziewczyny z Krakowa i okolic, macie już wybrane szpitale? Ja zastanawiam się nad tymi, które mam najbliżej, czyli: Żeromski, Ujastek, Rydygier. Może macie jakieś polecenia/doświadczenia swoje lub bliskich?
Pierwsze dziecko rodziłam na Rydygiera i nie byłam zadowolona...wiem, że było to te 6 lat temu, ale moja kuzynka rodziła niedawno i też ma taką opinię jak ja. Wiem, że niektóre dziewczyny sobie chwalą, bo sporo też zależy na jaki personel trafimy.
Żeromski moja sąsiadka poleca, też słyszałam różne opinie, również te złe.
Narutowicza jest bardzo polecany.
Siemiradzkiego też znam skrajne opinie 🫣
Kopernika nawet nie biorę pod uwagę, nie znam też nikogo kto tam rodził.
Ile ludzi, tyle opinii. Z moich doświadczeń polecam Ujastek i mam go najbliżej. Ale jest tam duży ruch i jest dość popularny. Lekarze są różni, ale położne super (te na które trafiłam). Opieka laktacyjna też jest (czego zabrakło na Rydygiera, tam mi wciskali na siłę mm). Sale porodowe i poporodowe są po niedawnym remoncie, więc ładnie i czysto. Raczej starają się tam szybko wypisywać jak jest wszystko ok, co też jest mi na rękę.
Jeszcze dopisze , że mój lekarz z kliniki bardzo polecał Sieradzkiego, ale dla mnie za daleko. Moja lekarka jest super i też tam pracuje. Byłam tam dwa razy na IP i lekarze i pielęgniarki dość empatyczni (nie to co na Ujastku szczerze mówiąc), więc gdyby nie odległość i moje szybkie porody, to bym rozważyła. No i fakt: szpital kameralny. Jedynie tam problem z parkowaniem może być!Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia, 20:50
snieżka lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja nie z Krakowa, będę rodzić w Bielsku-Białej i też jest tak, że są różne opinie. Wojewodzki ma III referencyjną i znam się z konferencji w kierowniczką neonatologii, która jest złotą kobietą, ale jednocześnie to straszny moloch i mają duży przemiał. Zdecydowaliśmy się na mniejszy i już po podjęciu decyzji usłyszałam historię dziewczyny z naszej wioski, której dziecko tam zmarło. Ale uznałam, że muszę się odciąć od takich historii, bo wszędzie się znajdzie jakaś tragedia.
Kleopatro, najgorzej się nastawić! Myślę, że jak już będzie 22.09 to uznasz, że te 8 dni zlecą
Ja mam dziś dobry dzień, ale też pilnowałam ruchu. Wieczorem pojechaliśmy jeszcze na polanę w lesie i zrobiliśmy sobie mini sesję. Wrzucę jedno zdjęcie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia, 20:57
snieżka, aganieszkam, Frena, Niecierpliwa2, Paulina1106, kleopatr4, Ninia, stayaway, Martit, PaulinKA, Karos31, Ala87, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
-
kleopatr4 wrote:A co do płaczu to wczoraj miałam taką sytuację, że tak nagle mnie wzięło i wybiegłam aż do łazienki. Tyko to taki smutny płacz, z bezsilności.
Mój mąż od 1 października dostanie w pracy przedłużenie umowy i powiedział mi, żebym wstrzymała się z porodem we wrześniu. I wiecie… no to niby nic takiego, ale ja 37+0 mam 22 września i odliczam dni do tej daty. Plan mam jasny - nie byc juz w tej ciąży! Akupunktura, osteopata, seks, schody. Niby to jest 8 dni “poczekania”, ale sorry mężczyźni nie mogą tego zrozumieć.
I zaczęłam się śmiać i mu mówię, że łatwo powiedzieć, a nie wiemy jak wyjdzie, a poza tym co to znaczy, że nie będzie mnie wspierał w naturalnym procesie wykurzenia lokatorki? I poczułam się tak bardzo źle, tak mi było przykro… i zajęłam się porządkami, próbowałam to jakoś sobie w głowie te 8 dni ułożyć i uspokoić przetłumaczyć że to dla dziecka lepiej jak się urodzi w 39 lub 40 (bo celuję raczej przed terminem, wiadomo każda na to liczy, ale moja pierwsza się urodziła właśnie przed). No i coś palnął juz nie wiem co i tak się zerwałam powiedziałam żeby nic już nie gadał i nie denerwował mnie, coś się zaśmiał ale tak humorystycznie tylko to już dla mnie było za dużo i powiedziałam “ok teraz mama wychodzi do łazienki się popłakać” i poszłam siedzieć w samotności:(((( kurde tak mnie serduszko zabolało. W tych mdłościach, w codziennym dźwiganiu mojego pierwszego maleństwa i chęci podarowania jej 300% zanim przestanie być jedyna to takie jedno marzenie żeby już urodzić i ten jeszcze coś dyktuje jakieś warunki😔
Ale racjonalnie patrząc wiem że jak urodzę przed 1. to nie będzie miał prawa do świadczeń. Ale chodziło o takie mentalne wsparcie, wy zrozumiecie co mam na myśli…
No mój też tak urlopy zaplanował w mojej drugiej ciąży, że mam wtedy i wtedy rodzić, ok... No i urodziłam prawie miesiąc przed terminem! 🙈 Od tego czasu już nie planujemy aż tak sztywno, bo ja nawet torby do szpitala nie miałam 🫣 także ciężko przewidzieć, zwłaszcza jak się dźwiga starszaka...
No mężczyźni nie zrozumieją tego. Ostatnio jak się rozpłakałam, to się pytał czemu płacze... No i jak to wyjaśnić? U nich nie ma aż takiego wahania hormonów jak u nas 🙈 też już mam dość ciąży. Czekam do ciąży donoszonej o chce jak najszybciej urodzić, ale z drugiej strony wiem, że najlepiej jak dziecko urodzi się ten 39-40tc, nie wcześniej.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Haha, ja też jestem przerażona 🫣 ale jednak przeważa chęć przytulenia córeczki 🥰 i w końcu zjedzenia ze smakiem 😅babajagapatrzy wrote:Ja z jednej strony mam dość ciąży i swojej nieporadności, z drugiej strony jak sobie dziś powiedzieliśmy, że za miesiąc będziemy rodzicami, to oboje byliśmy równie przerażeni 😅
Frena, babajagapatrzy lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja nie tyle jestem przerażona, co jest dla mnie kompletnie abstrakcyjne, że niedługo będziemy mieli w domu takie maleństwo. Cały czas, beterminowo tu z nami będzie 😯😯😯 kompletnie nie umiem sobie tego wyobrazić 😃
Zjadłam ciasto ze śliwkami i tak mi mała teraz zaczęła się przeciągać i wiercić na wszystkie strony. Chyba jej smakowało 😄
kleopatr4, Blossomka lubią tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o spacery po szpitalu, to ja też idę dopiero w połowie września, bo się nie zorientowałam, że już nie moich w planie szkoły rodzenia (mimo że napisali to drukowanymi literami na górze strony z programem xd). To i tak jest godzinka zwiedzania, myślę, że nie ma znaczenia, czy się pójdzie wcześniej czy później, ważne że przed porodem

Co do samego Krakowa nie doradzę, mam tylko przeczesane opinie o warszawskich szpitalach. Niestety trzeba trochę też się odcinać od trudnych historii, bo znajdą się wszędzie. Na mnie jedna taka historia wpłynęła i z tego względu koniec końców wybrałam inny szpital, niż ten w którym pracuje mój lekarz prowadzący. Chyba, że coś serio by się działo pod koniec ciąży, bo tam jest 3 st. ref, a ja planuję poród w drugim, ale wydaje mi się, że trzeba się nastawiać już pozytywnie, żeby sobie utrwalić dobre konotacje w głowie.
Skurcze BH to mam od 18 tygodnia, przez nie mnie tak długo przetrzymali z progesteronem. Ale w sumie nic się nie dziej poza tym, że są, więc się nimi nie przejmuje.
Na gardło ostatnio kupiłam pastylki właśnie z tej serii „Prenalen”. Tylko ja nie byłam chora, tylko mnie trochę coś drapali i uznałam, że coś się przyda. Mam też z tej serii elektrolity, są naprawdę spoko.
Ja teraz zamiast zmniejszą aktywność, to mam wrażenie, że zwiększam. Dwa razy w tygodniu chodzę na fitness dla kobiet w ciąży, codziennie spacer z psem, a teraz mi doszły ćwiczenia od fizjo. Ale one są jednak takie dość lekkie i przyjemne, więc łatwo będzie wygospodarować sobie na nie czas
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖






