PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Blossomka wrote:Właśnie na początku ujastek był moim wyborem, ale im dalej tym zaczęłam rozważać inne opcje. Na dniach otwartych oczywiście nie byliśmy, bo zawsze coś mieliśmy w tym terminie. Żałuję, że nie poszliśmy wcześniej, ale już czasu nie cofniemy. Może uda się jeszcze we wrześniu na ostatni moment… w Żeromskim kolejne w październiku także tym bardziej za późno 🙈.
Ja miałam wrażenie, że za wcześnie chodzimy, ledwie widoczny brzuch miałam, a wszyscy tacy bardziej zaawansowani byli 😅 więc tak źle i tak niedobrze, ale koniec końców się cieszę, że załatwione. Nie pamiętam w którym szpitalu, ale gdzieś słyszałam, że czasem robią takie "indywidualne zwiedzanie". Jakby Ci zależało, to możesz napisać do któregoś szpitala z tych trzech czy by Was nie oprowadzili
Ogólnie moje koleżanki głównie Ujastek wybierały i były zadowolone, po prostu ja się tam nie widzę, ale jakbym nie rozważała niczego innego, to z poleceń bym się tam zdecydowała raczej.
Blossomka lubi tę wiadomość
-
snieżka wrote:Ja wybrałam Siemiradzkiego. Zależało mi, żeby szpital miał III stopień referencyjności. Chociaż ostatnio czytałam złe opinie o jednym lekarzu, który pracuje w tym szpitalu i trochę się zestresowałam 🙈
To nawet położne w Narutowiczu mówiły, że zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony
Tak samo pewnie z "lepszymi i gorszymi" lekarzami. Ale ogólnie Siemiradzki ma dość dobre opinie, jako bardziej kameralna alternatywa dla Ujastka 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:15
Blossomka, snieżka lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny, a mierzyłyście się w ciąży z przeziębieniem? Mi się udawało od początku, nie harałam nawet żadnej tabletki przeciwbólowej czy przeciwzapalnej, ale teraz coś czuję, że mnie zaczyna boleć gardło
co stosowałyście?
👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Panna_M wrote:Dziewczyny, a mierzyłyście się w ciąży z przeziębieniem? Mi się udawało od początku, nie harałam nawet żadnej tabletki przeciwbólowej czy przeciwzapalnej, ale teraz coś czuję, że mnie zaczyna boleć gardło
co stosowałyście?
Ja właśnie leżę chora, drugi raz w ciąży, bo raz w marcu też byłam przeziębiona. Robię płukanie gardła wodą z solą, do nosa sól morska, oprócz tego herbata z miodem. Ogólnie mam wrażenie, że w ciąży przechodzę łagodniej niż zwykle, bo kiedyś to dosłownie umierałam od byle przeziębienia. Śmialiśmy się zawsze z mężem, że u nas to ja choruję, jak stereotypowy mężczyzna z memów 😅 Dlatego, że jest lżej, to nie stosuję żadnych mocniejszych leków ponad takie domowe metody. -
Ja zajumałam mężowi grzebień do brody 😆 myślę, że wystarczy 😆 będę ściskała w ręce grzebień w kształcie stylowego wąsa 🤣snieżka wrote:Mam pytanie do dziewczyn, które planują zabrać grzebień do porodu. Kupujecie jakiś specjalny czy zwykły drewniany?
Niecierpliwa2, snieżka lubią tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Ja stosowałam między innymi te /"leki" z serii Prenalen. Syrop, tabletki na gardlo i sól do płukania do nosa . Wszystko jest na bazie naturalnych składnikówPanna_M wrote:Dziewczyny, a mierzyłyście się w ciąży z przeziębieniem? Mi się udawało od początku, nie harałam nawet żadnej tabletki przeciwbólowej czy przeciwzapalnej, ale teraz coś czuję, że mnie zaczyna boleć gardło
co stosowałyście?31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Witamina c do bariery jelitowej czyli 2g co 2 godziny i po dobie zazwyczaj choróbsko wypędzone. Polecam spróbować i kontynuować jak Was coś kiedyś złapie.
Ja mam dokładnie takie same odczucia fizyczne, z tym że już od ponad miesiąca. Jako pasażer i kierowca źle, więc dawno temu odmówiłam wyjazdów dalszych we wrześniu. Wczoraj znalazłam gaviscon tabletki w apteczce, co prawda po terminie ale była 22😭 i pomogło szybko. Wzięłam w dniu porodu pierwszy raz jak czułam się bardzo przymulona. Pisałyście że jest w płynie, więc jutro się wybiorę do apteki na poszukiwania.
Dziś pojechaliśmy do marketu w poszukiwaniu mięsa dyskontowego, bo mąż nie pozwala szaleć aż tak zeby wszystko zamawiać najlepszej jakości… no i trafiliśmy akurat na farmy roztocza bodajże gdzie mieli żeberka w niezłych cenach. Jako że planowałam 11kg żeberek to wzięłam wszystko co było czyli 3… mehhh mogło być więcej:) za to upolowaliśmy masło po 2,30 zł i wzięliśmy na szybko 40 sztuk. Nie wiem o co chodzi z tymi cenami, ale czasem się zdarza że wypuszczają dużo i potem obniżają ceny. Ja podaje często córce na łyżce albo pijemy z ciepłym mlekiem i miodem. Teraz na wieczór to prawie codziennie takie mleczko na wzmocnienie sobie robię.
Chwała za naszą zamrażarkę naprawdę, czuję że może zostać z nami dłużej niż do końca połogu🫣🤣
Kupiliśmy też warzywa i już oczyściłam szczęść z nich, będzie jeszcze porcjowanie. Na dniach będę gotować pierwsze dania.
Ciekawe ile miejsca zajmą te obiady, bo jakby została mi chociaż jedna szuflada to przygotuję jeszcze jakieś śniadania typu naleśniki czy leniwe. Czy je się mrozi? Hmmm
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
W ogóle w każdym szpitalu znajdą się lepsi i gorsi, do tego każda historia jest inna i wychodzi na to, że wszystkie szpitale są jednocześnie polecane i odradzane. Ja wybrałam Ujastek już na samym początku ze względu na to, że jest blisko. Mam nadzieję, że spędzę w szpitalu niewiele czasu i że trafi się super personel. Wydaje mi się, że dzięki temu zaoszczędziłam dużo czasu na rozważanie argumentów, porównywanie szpitali, opinii itp.Niecierpliwa2 wrote:To nawet położne w Narutowiczu mówiły, że zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony
Tak samo pewnie z "lepszymi i gorszymi" lekarzami. Ale ogólnie Siemiradzki ma dość dobre opinie, jako bardziej kameralna alternatywa dla Ujastka 😊
Niecierpliwa2, PaulinKA lubią tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️
15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 330g 🩵 01.07 660g ☀️ 27.07 1120g 🦭
24.08 1780g 🧸

-
A co do płaczu to wczoraj miałam taką sytuację, że tak nagle mnie wzięło i wybiegłam aż do łazienki. Tyko to taki smutny płacz, z bezsilności.
Mój mąż od 1 października dostanie w pracy przedłużenie umowy i powiedział mi, żebym wstrzymała się z porodem we wrześniu. I wiecie… no to niby nic takiego, ale ja 37+0 mam 22 września i odliczam dni do tej daty. Plan mam jasny - nie byc juz w tej ciąży! Akupunktura, osteopata, seks, schody. Niby to jest 8 dni “poczekania”, ale sorry mężczyźni nie mogą tego zrozumieć.
I zaczęłam się śmiać i mu mówię, że łatwo powiedzieć, a nie wiemy jak wyjdzie, a poza tym co to znaczy, że nie będzie mnie wspierał w naturalnym procesie wykurzenia lokatorki? I poczułam się tak bardzo źle, tak mi było przykro… i zajęłam się porządkami, próbowałam to jakoś sobie w głowie te 8 dni ułożyć i uspokoić przetłumaczyć że to dla dziecka lepiej jak się urodzi w 39 lub 40 (bo celuję raczej przed terminem, wiadomo każda na to liczy, ale moja pierwsza się urodziła właśnie przed). No i coś palnął juz nie wiem co i tak się zerwałam powiedziałam żeby nic już nie gadał i nie denerwował mnie, coś się zaśmiał ale tak humorystycznie tylko to już dla mnie było za dużo i powiedziałam “ok teraz mama wychodzi do łazienki się popłakać” i poszłam siedzieć w samotności:(((( kurde tak mnie serduszko zabolało. W tych mdłościach, w codziennym dźwiganiu mojego pierwszego maleństwa i chęci podarowania jej 300% zanim przestanie być jedyna to takie jedno marzenie żeby już urodzić i ten jeszcze coś dyktuje jakieś warunki😔
Ale racjonalnie patrząc wiem że jak urodzę przed 1. to nie będzie miał prawa do świadczeń. Ale chodziło o takie mentalne wsparcie, wy zrozumiecie co mam na myśli… -








