PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Alicee98 wrote:U nas też będzie zapoznanie z psiakiem, tylko samcem ☺️ Ja ostatnio usłyszałam, że „to co? Po porodzie pies zostaje już na stałe u rodziców?” 🙃
Mam trochę obawy co do samotnych spacerów z psem i dzieciaczkiem, ale damy radę przecież ☺️ mojej przyjaciółki mąż wyjeżdża często i zostaje z niemowlakiem i z dwoma suniami, bobas do chusty i chodzi normalnie na spacery
My usłyszeliśmy coś podobnego tylko od rodziców znajomych… nie wiem co ludzie mają w głowach. Wiadomo, nie będzie łatwo ale nie wyobrażam sobie oddać mojej psiny, jej serce by pękło i moje też 😓
Mi się wydaje, że wszystko jest do wypracowania i dam radę nawet ogarnąć spacery z dzieckiem i psiakiem 🤗
A macie już jakieś plany jak zrobić to zapoznanie? ☺️
Ala87 lubi tę wiadomość
👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖

-
Tak, to my też słyszeliśmy, że psa powinniśmy zostawić u rodziców 🤣 jaki tekst w ogóle, jakby to było jakieś normalne, że kiedy rodzi się dziecko, to psa się oddaje31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
My mamy 3 koty. Jak się rodziła starsza to były obok wiec wszystko widziały, słyszały i obwąchały w pierwszej godzinie. Później miały tydzień dystansu żeby sobie przemyśleć co i jak o bez problemu.
Po 1,5 roku doszedł kolejny kot i też szybka akceptacja, ale one się znały. Nie jest łatwo na małej przestrzeni z taką gromadą, ale sam fakt pojawienia się dziecka nie jest powodem do oddania zwierzęcia.
Gorzej, że bałam się o kocura bo bywał zazdrosny o mnie i brzuch w pierwszej ciąży. Teraz też trochę odwala, ale już znam te zachowania. U nas kwestia terytorium i hierarchii ma duży udział, więc liczę że jak się wyprowadzimy do domu to się zmieni trochę. -
Masakra, nie wiem co ludzie mają w głowach, że wypowiadają takie komentarze… ja na szczęście nic takiego nie usłyszałam i oby tak zostało. Dla mnie będziemy teraz „family of 4” i będziemy wypracowywać nową rzeczywistość. Marzę o wspólnych spacerkach, mam nadzieję, że polubimy się z chustą.
Co do zapoznania to na pewno mąż przywiezie zapach ze szpitala a po powrocie ja przyjdę pierwsza, żeby mógł się ze mną przywitać i zabiorę go na krótką przechadzkę wokół bloku, żeby w tym czasie mąż przyszedł do domu z dzidzia. A co będzie dalej… zobaczymy ☺️. Nastawiam się pozytywnie, ale na pewno mam obawy, będziemy potrzebowali czasu i spokojnego poznawania się. Myślę, że piesio już czuje, że będą zmiany - jak razem leżymy to dzidzia go kopie, obserwował cale sprzątanie, zmiany w jednym z pokoi, nadzorował składanie łóżeczka i od kiedy stoi to zagląda tam co jakiś czas. W ogóle od kiedy jestem już w ciąży to bardzo mnie pilnuje, nie mogę się zamknąć w łazience 🙈. Nie kojarzę, żeby wcześniej tak miał, ale to może też wynikać z tego, że po prostu prawie cały czas jestem w domu od miesiąca i nie chce się rozstawać nawet na chwilę 🤣.
classy, Marty.Na lubią tę wiadomość
-
A moje koty nadal myślą, że wszystko co kupiliśmy jest dla nich i chętnie korzystają 😆
babajagapatrzy lubi tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️
15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 330g 🩵 01.07 660g ☀️ 27.07 1120g 🦭
24.08 1780g 🧸

-
Na szczęście u nas to był jednorazowy komentarz i nigdy więcej od nikogo nic takiego nie usłyszeliśmy. Mamy sporo znajomych z dziećmi i zwierzakami i nie wiem jak można mieć pomysł żeby oddać zwierzaka bo pojawia się dziecko 😬 W ogóle ja mam takie podejście, że nie wiem czy w ogóle istnieje taka rzecz na świecie, która sprawiłaby, że oddam moją psinę. Podobnie jak u Blossomki - będziemy fanily of 4 🤗😁
U nas może być tak, że jak będę w szpitalu j będziemy mieć salę komercyjną to nasza psina zostanie u mojej siostry na te kilka dni bo mąż będzie ze mną ale na pewno przekażemy jej jakieś rzeczy do powąchania i później zorganizujemy zapoznanie 🥺 ja u swojej nie widzę jakiejś zmiany w zachowaniu więc ciekawe jak zareaguje, ale to taki pies dostosowujący się do wszystkiego więc powinno być dobrze 🤗👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖

-
Ja mam smycz kinetyczną zapinaną w pasie i myślę, że tak będziemy spacerować
nasza staruszka ma już 15 lat, ale poza głuchotą jest w dobrej kondycji. Jest też bardzo o nas zazdrosna, nie przepada za dziećmi, ale raczej się izoluje, zachowanie obronne w postaci ostrzegawczego złapania zębami za rękę w całym życiu miała raz, ale wtedy sama chętnie bym tego dzieciaka ugryzła, bo ją pociągnął mocno za ogon. Zobaczymy jak ogarnie to, że ktoś inny jest z nami, śmiejemy się, że będzie musiała się nauczyć liczyć do 3, bo teraz na spacerach jak ją puszczamy wolno, to ciągle zagląda czy jesteśmy oboje
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 08:40
-
Blossomka, obstawiam, że masz psa- samca 🤭 Mój tak samo, krok w krok za mną, zagląda mi do łazienki, jak upewni się, że jest wszystko ok, to wtedy dopiero drepta do siebie. W ogóle z mężem mówimy, że nasz psiak był pierwszy, który wiedział, że się udało i jestem w ciąży 🙈 Jeszcze zanim zrobiłam test ciążowy, to zrobił się bardzo przytulaśny do mnie i kładł mi ciągle głowę na brzuch ☺️ Pamiętam jak tak leżeliśmy wieczorem i powiedziałam do męża „chyba się udało”, a następnego dnia pozytywny test ☺️
Ja osobiście znam rodzinę, która oddała psa po urodzenia się dziecka. Nie była to żadna trudna sytuacja, pies wymagający mało ruchu (buldog francuski), nie szczekający, nie budził dziecka, nie atakował ani nic z tych rzeczy. Dziecko egzemplarz łatwy, przesypiało całe noce, wózek nie parzył, spacery z ich dwójką bezproblemowe, a mimo to oddali. Może rzeczywiście zdarza się to częściej niż nam się wydaje i stąd te komentarze ludzi.
Ciąża jednak trochę trwa i jest ten czas na przygotowanie psa na dziecko. Nasz jest w sumie bez problemów behawioralnych, ale mieliśmy problem z odpoczywaniem na spacerach, jak gdzieś stawaliśmy, to piszczał, bo chciał dalej iść, ale no, ciąża była zapalnikiem, żeby zająć się tym porządnie, dużo ćwiczyliśmy i teraz nie ma z tym żadnego problemu już. -
Alicee98 wrote:Blossomka, obstawiam, że masz psa- samca 🤭 Mój tak samo, krok w krok za mną, zagląda mi do łazienki, jak upewni się, że jest wszystko ok, to wtedy dopiero drepta do siebie. W ogóle z mężem mówimy, że nasz psiak był pierwszy, który wiedział, że się udało i jestem w ciąży 🙈 Jeszcze zanim zrobiłam test ciążowy, to zrobił się bardzo przytulaśny do mnie i kładł mi ciągle głowę na brzuch ☺️ Pamiętam jak tak leżeliśmy wieczorem i powiedziałam do męża „chyba się udało”, a następnego dnia pozytywny test ☺️
Ja osobiście znam rodzinę, która oddała psa po urodzenia się dziecka. Nie była to żadna trudna sytuacja, pies wymagający mało ruchu (buldog francuski), nie szczekający, nie budził dziecka, nie atakował ani nic z tych rzeczy. Dziecko egzemplarz łatwy, przesypiało całe noce, wózek nie parzył, spacery z ich dwójką bezproblemowe, a mimo to oddali. Może rzeczywiście zdarza się to częściej niż nam się wydaje i stąd te komentarze ludzi.
Ciąża jednak trochę trwa i jest ten czas na przygotowanie psa na dziecko. Nasz jest w sumie bez problemów behawioralnych, ale mieliśmy problem z odpoczywaniem na spacerach, jak gdzieś stawaliśmy, to piszczał, bo chciał dalej iść, ale no, ciąża była zapalnikiem, żeby zająć się tym porządnie, dużo ćwiczyliśmy i teraz nie ma z tym żadnego problemu już.
U nas suczka a też podąża za mną krok w krok 😁 ale ona jest mocno przywiązana do mnie bo jednak że mną najwięcej robiła i spędzała czas.
Co do oddawania psa to niestety wydaje mi się, że to się zdarza często, nawet niekoniecznie wtedy kiedy pojawia się dziecko ale ogólnie np gdy okazuje się, że psu trzeba poświęcić trochę więcej czasu. Na różnych grupach jest przecież mnóstwo psów do oddania… dla mnie branie psa i oddawanie go bo pojawia się jakiś problem to skrajną nieodpowiedzialność 🫣😬 ze swojego otoczenia znam bardzo trudne psy, które mimo pojawienia się dziecka zostały i ludzie nadal z nimi pracują choć często to nie jest łatwe i wymaga sporo poświęcenia.
👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖

-
@martit, gratulacje! Mozna rodzic!!
I u mnie 37+0 na liczniku!
Ja z tej okazji planuje dzis umyć 2 okna i tak sobie rozlozyc to zadanie na ten tydzien 🙈
Ale to juz delikatna podmyjka bedzie, same szyby, bez nadmiernego przemęczenia 😅
Wczoraj zamontowano nam fotelik do auta, zakończyliśmy szkole rodzenia, a dzis planujemy jeszcze jakies takie zakupy wieksze na zapas
@white, rozbawił mnie twoj wpis ze wasz Kotek mysli ze te wszyatkie nowe rzeczy to dla niego 🤣🤣🤣 sie biedaczysko zaskoczy🙈
Na pewno zwierzak w domu to dodatkowa sprawa do zaopiekowania przed przyjściem maluszka, ale hello- przeciez jesteście wszyscy rodzinką i na pewno dacie radę! 💪
Ps. Stan wicia gniazda na dzis- wyczyscilam wszystkie zaparzacze do herbat octem zeby usunac z nich osad xD czy to juz mozna leczyć?🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:36
babajagapatrzy, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
Paulinko, ja wyczyściłam wszystkie pędzle do makijażu i wszystkie termosy i kubki termiczne. Chyba jeszcze nigdy w życiu nie mieliśmy tak odgruzowanej chaty 😅
Co do myślenia kotów White - nasza suczka też chyba myśli, że niektóre rzeczy są dla niej, jak ustawiliśmy dostawkę z opuszczonym bokiem w miejscu, gdzie wcześniej miała swój fotel, to podjęła próbę wpakowania się do niej 🫢😅 a, że zadek już niesprawny i pooperacyjny, to ku jej rozczarowaniu się to nie udało ❤️🩹 -
babajagapatrzy wrote:Paulinko, ja wyczyściłam wszystkie pędzle do makijażu i wszystkie termosy i kubki termiczne. Chyba jeszcze nigdy w życiu nie mieliśmy tak odgruzowanej chaty 😅
Co do myślenia kotów White - nasza suczka też chyba myśli, że niektóre rzeczy są dla niej, jak ustawiliśmy dostawkę z opuszczonym bokiem w miejscu, gdzie wcześniej miała swój fotel, to podjęła próbę wpakowania się do niej 🫢😅 a, że zadek już niesprawny i pooperacyjny, to ku jej rozczarowaniu się to nie udało ❤️🩹
O, termosy! Hahahaha dzieki @babajaga, mam plan na jutro xD
Pędzle czyściłam ostatnio xD u nas to samo, tak czysto bylo pewnie jak sie wprowadzalismy 😅 no dobra wiadomo, jest troche roboczego bałaganu, ale ogolem kąty odpicowane🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:33
-











