PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
A czy też macie tak, że częściej teraz Was łapie nerw na mężów/partnerów? Ja mojemu od rana kręcę awanturę niby nic takiego nie robi ale właśnie też się niczym nie wykazuje. Już mi się ulało. To jest mega introwertyk no ale naprawdę widzi, że leżę i popłakuję bo wczoraj miałam pierwszy raz serię bolesnych skurczy, takich jak mocne skurcze na okres plus bardzo bolesny nacisk w kroczu, a ten nawet się nie spyta czy mi szklankę wody przynieść, coś pomasować. Nawet jak go zaczepiam by mi pomasował plecy to zero reakcji. O zdjęcie fotelika ze strychu bo chciałbym parownica go potraktować, to się proszę od 2 tygodni. Czuję się jak powietrze.
-
O Jezu, ja wczoraj mojemu wykręciłam aferę, bo jak sikał to podniósł deskę i mówił, że nie, a ja wiem, że tak i że musiałam ją opusbic 😆Ninia wrote:A czy też macie tak, że częściej teraz Was łapie nerw na mężów/partnerów? Ja mojemu od rana kręcę awanturę niby nic takiego nie robi ale właśnie też się niczym nie wykazuje. Już mi się ulało. To jest mega introwertyk no ale naprawdę widzi, że leżę i popłakuję bo wczoraj miałam pierwszy raz serię bolesnych skurczy, takich jak mocne skurcze na okres plus bardzo bolesny nacisk w kroczu, a ten nawet się nie spyta czy mi szklankę wody przynieść, coś pomasować. Nawet jak go zaczepiam by mi pomasował plecy to zero reakcji. O zdjęcie fotelika ze strychu bo chciałbym parownica go potraktować, to się proszę od 2 tygodni. Czuję się jak powietrze.
To jak ja byłam w szpitalu, to miałam wrażenie, że mały mniej się rusza. Nie wiem czy przez to, że mało jadłam czy co. Wróciłam do domu i jest okey, a tam, przy tym ktg to bałam się, że ani razu się nie poruszy, nie nacisnę tego guzika ani razu i będzie problem
Ja się stresuję jak zmieni się nasze życie i stresuję się, że mały będzie nie mały tylko duży, bo już jest spory i boję się, że będę musiała rodzic naturalnie i że będę miała krwotok.
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
ja wczoraj miałam wizytę, wszystko ok, ale Mały już bardzo nisko jest jak na ten tydzień i mam zwolnić. heh no ja już i tak jak jest Mąż w domu to mam wrażenie, że tylko leżę, więc nie wiem jak miałabym jeszcze zwolnić... 🫣kleopatr4 wrote:Dopada mnie momentami takie zwątpienie czy wypocznę przed porodem. Jestem taka wykończona, tak dawno się nie relaksowałam na dłużej. To też trochę przez to że zamknęłam się w czterech ścianach w domu i izoluję.
Agnieszka, Paulina, Pandzia, espoir, jak u Was i maluchów na tej końcówce?
mi się włączyło jakieś wicie gniazda, wszystko chce mieć wysprzątane, starszej trójce zmieniamy łóżka, młodsi dostają te co mieli Starszaki. nawet mam w planach wypełnić ramki na zdjęcia (mam na ścianie powieszone ramki jeszcze przed porodem 5 dziecka, które od 4 lat wiszą puste 🤣) także mam nadzieję, że zdążę jeszcze wszystko zrobić i Kajtek z 2 tygodnie mi jeszcze da.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Ja juz tylko porcjuje paczki z jedzeniem, mam sprzątnięte co trzeba, reszta to praca na stojąco lub właśnie mąż ma listę do dokończenia. Niestety ja nie umiem zasnąć przed 23 a budzimy się 6-6:30. Mam za małą ilość snu dobowo i czuję to bardzo.aganieszkam wrote:Ja też jestem wykończona...ostatnio się zastanawiałam kiedy odpocznę 🙈 no chyba dopiero za kilka lat 😅 ale już ograniczyłam sprzątnie w domu, jest lekki syf, mąż może ogarnie. Już wolę chwilę mieszkać w brudzie, niż wylądować teraz na patologii ciąży 🫣
Tez nie mam przepowiadaczy ale te miesiączkowe bóle to są jednak wymowne…
Moja córka jest bardzo absorbująca, bo budzi się rano z taką świeżością umysłu, uczy się nowych słów i chętnie rozmawia i o tyle co nie ma frustracji w niej że ją nie domagam, o tyle ja chcę być dla niej, a nie jestem w stanie bo czuję się jak zombie. Żadna ilość snu teraz nie będzie dla mnie wystarczająca bo to w ciągu dnia ja potrzebuje drzemki😔 kurcze to jest jednak trudne. I wiem że zmęczenie noworodkowe będzie inne bo będę napędzona oksytocyną, a zmęczenie ciążowe z toddlerem to jest jazda bez trzymanki😅
Już nawet rozważam wysłanie na weekendy męża na noc do teściów xd -
Tak, mam mniej cierpliwości do dzieci i nerwa o wszystko na wszystkich 🫣 a facet się nie domyśli niestety..Ninia wrote:A czy też macie tak, że częściej teraz Was łapie nerw na mężów/partnerów? Ja mojemu od rana kręcę awanturę niby nic takiego nie robi ale właśnie też się niczym nie wykazuje. Już mi się ulało. To jest mega introwertyk no ale naprawdę widzi, że leżę i popłakuję bo wczoraj miałam pierwszy raz serię bolesnych skurczy, takich jak mocne skurcze na okres plus bardzo bolesny nacisk w kroczu, a ten nawet się nie spyta czy mi szklankę wody przynieść, coś pomasować. Nawet jak go zaczepiam by mi pomasował plecy to zero reakcji. O zdjęcie fotelika ze strychu bo chciałbym parownica go potraktować, to się proszę od 2 tygodni. Czuję się jak powietrze.02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ninia, oni trochę inaczej interpretują czas i myślą że jeszcze zdążą. Ja mojemu mówię od razu zrób to to i tamto, a jak nie to będę zła a ty nie chcesz żebym była zła.
Jak nie wstanie w sekundę jak ja mam mode na działanie to mu pośle spojrzenie że już czas żeby odłożył telefon i ruszył cztery litery i robi. Tylko jak mucha w smole😤
Mnie najbardziej wkurza jak na podłodze jest milion drobnych rzeczy, bo najciężej mi się schylić (mam chwytak taki do śmieci ale to i tak robi wrażenie bajzlu).
I druga rzecz która mnie wnerwia to, że mój ostatnio jest bez zarzutu i mi strasznie pomaga i nie piśnie ani słówka na mnie, a rzucam zadaniami jak z karabinu. Rozmawialiśmy o tym ze tak może być i moje Wicie gniazda będzie intensywne. Spisuje się, a ja kurde nie mogę nawet krzyknąć🤣 -
Jezu przypomniałaś mi o dokupieniu ramek i wywołaniu zdjęć🙃espoir wrote:ja wczoraj miałam wizytę, wszystko ok, ale Mały już bardzo nisko jest jak na ten tydzień i mam zwolnić. heh no ja już i tak jak jest Mąż w domu to mam wrażenie, że tylko leżę, więc nie wiem jak miałabym jeszcze zwolnić... 🫣
mi się włączyło jakieś wicie gniazda, wszystko chce mieć wysprzątane, starszej trójce zmieniamy łóżka, młodsi dostają te co mieli Starszaki. nawet mam w planach wypełnić ramki na zdjęcia (mam na ścianie powieszone ramki jeszcze przed porodem 5 dziecka, które od 4 lat wiszą puste 🤣) także mam nadzieję, że zdążę jeszcze wszystko zrobić i Kajtek z 2 tygodnie mi jeszcze da.
To jest dobre za każdym razem - możesz rodzić za 2 tygodnie, miesiąc albo półtorej😂 -







