Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚

Oceń ten wątek:
  • Ninia Autorytet
    Postów: 1273 1833

    Wysłany: 5 września, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy też macie tak, że częściej teraz Was łapie nerw na mężów/partnerów? Ja mojemu od rana kręcę awanturę niby nic takiego nie robi ale właśnie też się niczym nie wykazuje. Już mi się ulało. To jest mega introwertyk no ale naprawdę widzi, że leżę i popłakuję bo wczoraj miałam pierwszy raz serię bolesnych skurczy, takich jak mocne skurcze na okres plus bardzo bolesny nacisk w kroczu, a ten nawet się nie spyta czy mi szklankę wody przynieść, coś pomasować. Nawet jak go zaczepiam by mi pomasował plecy to zero reakcji. O zdjęcie fotelika ze strychu bo chciałbym parownica go potraktować, to się proszę od 2 tygodni. Czuję się jak powietrze.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • Marty.Na Autorytet
    Postów: 761 904

    Wysłany: 5 września, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    A czy też macie tak, że częściej teraz Was łapie nerw na mężów/partnerów? Ja mojemu od rana kręcę awanturę niby nic takiego nie robi ale właśnie też się niczym nie wykazuje. Już mi się ulało. To jest mega introwertyk no ale naprawdę widzi, że leżę i popłakuję bo wczoraj miałam pierwszy raz serię bolesnych skurczy, takich jak mocne skurcze na okres plus bardzo bolesny nacisk w kroczu, a ten nawet się nie spyta czy mi szklankę wody przynieść, coś pomasować. Nawet jak go zaczepiam by mi pomasował plecy to zero reakcji. O zdjęcie fotelika ze strychu bo chciałbym parownica go potraktować, to się proszę od 2 tygodni. Czuję się jak powietrze.
    O Jezu, ja wczoraj mojemu wykręciłam aferę, bo jak sikał to podniósł deskę i mówił, że nie, a ja wiem, że tak i że musiałam ją opusbic 😆
    To jak ja byłam w szpitalu, to miałam wrażenie, że mały mniej się rusza. Nie wiem czy przez to, że mało jadłam czy co. Wróciłam do domu i jest okey, a tam, przy tym ktg to bałam się, że ani razu się nie poruszy, nie nacisnę tego guzika ani razu i będzie problem
    Ja się stresuję jak zmieni się nasze życie i stresuję się, że mały będzie nie mały tylko duży, bo już jest spory i boję się, że będę musiała rodzic naturalnie i że będę miała krwotok.

    31🙆🏻‍♀️ 33🧔🏼

    Starania od 10.24'

    ♂️:
    Łuszczyca (Daivobet)

    💊
    Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12

    🔬
    Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳

    ♀️
    Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)

    💊
    Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza

    🔬
    Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳

    Beta HCG:
    08.03.25- 68.60
    10.03.25- 104.60
    12.03.25- 147.50
    14.03.25- 216.60
    19.03.25- 1036.60
    20.03.25- 1313.30
    02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

    preg.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5643 8050

    Wysłany: 5 września, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Dopada mnie momentami takie zwątpienie czy wypocznę przed porodem. Jestem taka wykończona, tak dawno się nie relaksowałam na dłużej. To też trochę przez to że zamknęłam się w czterech ścianach w domu i izoluję.

    Agnieszka, Paulina, Pandzia, espoir, jak u Was i maluchów na tej końcówce?
    ja wczoraj miałam wizytę, wszystko ok, ale Mały już bardzo nisko jest jak na ten tydzień i mam zwolnić. heh no ja już i tak jak jest Mąż w domu to mam wrażenie, że tylko leżę, więc nie wiem jak miałabym jeszcze zwolnić... 🫣
    mi się włączyło jakieś wicie gniazda, wszystko chce mieć wysprzątane, starszej trójce zmieniamy łóżka, młodsi dostają te co mieli Starszaki. nawet mam w planach wypełnić ramki na zdjęcia (mam na ścianie powieszone ramki jeszcze przed porodem 5 dziecka, które od 4 lat wiszą puste 🤣) także mam nadzieję, że zdążę jeszcze wszystko zrobić i Kajtek z 2 tygodnie mi jeszcze da.

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1762 1874

    Wysłany: 5 września, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aganieszkam wrote:
    Ja też jestem wykończona...ostatnio się zastanawiałam kiedy odpocznę 🙈 no chyba dopiero za kilka lat 😅 ale już ograniczyłam sprzątnie w domu, jest lekki syf, mąż może ogarnie. Już wolę chwilę mieszkać w brudzie, niż wylądować teraz na patologii ciąży 🫣
    Ja juz tylko porcjuje paczki z jedzeniem, mam sprzątnięte co trzeba, reszta to praca na stojąco lub właśnie mąż ma listę do dokończenia. Niestety ja nie umiem zasnąć przed 23 a budzimy się 6-6:30. Mam za małą ilość snu dobowo i czuję to bardzo.
    Tez nie mam przepowiadaczy ale te miesiączkowe bóle to są jednak wymowne…
    Moja córka jest bardzo absorbująca, bo budzi się rano z taką świeżością umysłu, uczy się nowych słów i chętnie rozmawia i o tyle co nie ma frustracji w niej że ją nie domagam, o tyle ja chcę być dla niej, a nie jestem w stanie bo czuję się jak zombie. Żadna ilość snu teraz nie będzie dla mnie wystarczająca bo to w ciągu dnia ja potrzebuje drzemki😔 kurcze to jest jednak trudne. I wiem że zmęczenie noworodkowe będzie inne bo będę napędzona oksytocyną, a zmęczenie ciążowe z toddlerem to jest jazda bez trzymanki😅
    Już nawet rozważam wysłanie na weekendy męża na noc do teściów xd

    #1 2024 – poród domowy

    💔cb 01/26

    #2 2026 - poród domowy

    age.png
    age.png
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 12310 10555

    Wysłany: 5 września, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    A czy też macie tak, że częściej teraz Was łapie nerw na mężów/partnerów? Ja mojemu od rana kręcę awanturę niby nic takiego nie robi ale właśnie też się niczym nie wykazuje. Już mi się ulało. To jest mega introwertyk no ale naprawdę widzi, że leżę i popłakuję bo wczoraj miałam pierwszy raz serię bolesnych skurczy, takich jak mocne skurcze na okres plus bardzo bolesny nacisk w kroczu, a ten nawet się nie spyta czy mi szklankę wody przynieść, coś pomasować. Nawet jak go zaczepiam by mi pomasował plecy to zero reakcji. O zdjęcie fotelika ze strychu bo chciałbym parownica go potraktować, to się proszę od 2 tygodni. Czuję się jak powietrze.
    Tak, mam mniej cierpliwości do dzieci i nerwa o wszystko na wszystkich 🫣 a facet się nie domyśli niestety..

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍
    Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)
    age.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1762 1874

    Wysłany: 5 września, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia, oni trochę inaczej interpretują czas i myślą że jeszcze zdążą. Ja mojemu mówię od razu zrób to to i tamto, a jak nie to będę zła a ty nie chcesz żebym była zła.
    Jak nie wstanie w sekundę jak ja mam mode na działanie to mu pośle spojrzenie że już czas żeby odłożył telefon i ruszył cztery litery i robi. Tylko jak mucha w smole😤

    Mnie najbardziej wkurza jak na podłodze jest milion drobnych rzeczy, bo najciężej mi się schylić (mam chwytak taki do śmieci ale to i tak robi wrażenie bajzlu).
    I druga rzecz która mnie wnerwia to, że mój ostatnio jest bez zarzutu i mi strasznie pomaga i nie piśnie ani słówka na mnie, a rzucam zadaniami jak z karabinu. Rozmawialiśmy o tym ze tak może być i moje Wicie gniazda będzie intensywne. Spisuje się, a ja kurde nie mogę nawet krzyknąć🤣

    Alicee98 lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy

    💔cb 01/26

    #2 2026 - poród domowy

    age.png
    age.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1762 1874

    Wysłany: 5 września, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    espoir wrote:
    ja wczoraj miałam wizytę, wszystko ok, ale Mały już bardzo nisko jest jak na ten tydzień i mam zwolnić. heh no ja już i tak jak jest Mąż w domu to mam wrażenie, że tylko leżę, więc nie wiem jak miałabym jeszcze zwolnić... 🫣
    mi się włączyło jakieś wicie gniazda, wszystko chce mieć wysprzątane, starszej trójce zmieniamy łóżka, młodsi dostają te co mieli Starszaki. nawet mam w planach wypełnić ramki na zdjęcia (mam na ścianie powieszone ramki jeszcze przed porodem 5 dziecka, które od 4 lat wiszą puste 🤣) także mam nadzieję, że zdążę jeszcze wszystko zrobić i Kajtek z 2 tygodnie mi jeszcze da.
    Jezu przypomniałaś mi o dokupieniu ramek i wywołaniu zdjęć🙃
    To jest dobre za każdym razem - możesz rodzić za 2 tygodnie, miesiąc albo półtorej😂

    #1 2024 – poród domowy

    💔cb 01/26

    #2 2026 - poród domowy

    age.png
    age.png
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 773 722

    Wysłany: 5 września, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wychodzimy ❤️ w usg wszystko super, przemiła młoda lekarka nawet buźkę z rączką w niej mi pokazała 🥹 Zestresował mnie ten gagatek, ale jak tu się złościć na takiego słodziaka.

    Black, ja mam podobnie - najpierw cieszyłam się, że jestem sama w sali, a koniec końców super, że dokwaterowali mi towarzystwo. Z tej perspektywy lepiej, że nic nie obiecują lekarze niż tak sobie robić nadzieję :( Ja już od wczoraj liczyłam na wyjście, mimo że nic nie obiecywali, więc mega rozczarowanie by było, jakby się nie udało.

    Co do męża to my ostatnio mieliśmy trochę izolacji ze względu na przeziebienie i szpital, ale kilka tygodni wcześniej już też były tarcia o drobiazgi. Z perspektywy czasu widzę, że to głównie moje hormony zagrały. Muszę przyznać, że teraz dużo lepiej to znosi niż w I trymestrze ❤️

    babajagapatrzy, Ninia, Marty.Na, aganieszkam, Karos31, kleopatr4, espoir, snieżka, Frena, Ala87, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość

  • babajagapatrzy Autorytet
    Postów: 535 1179

    Wysłany: 5 września, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też wczoraj była drama, bo po tym jak posprzątałam łazienkę, mąż wziął się za wymianę baterii prysznicowej, bo z poprzedniej nam kapało, a potem jeszcze za przycinanie brody (klasyk gatunku 🫠), ale widział szybko, że mi się podnosi ciśnienie i wypucował wszystko na błysk 🫢 najmniej mam cierpliwości do moje mamy, która potrafi 20 razy dziennie do mnie „zajrzeć” i wiem, że to nieszkodliwe, ale odbieram to jak jakieś kontrole 🫠

    Niecierpliwa, super, że wychodzicie! 🥳
    Wszystkim szpitalnym kuracjuszkom życzę szybkiego powrotu do domu!

    To przy ktg trzeba naciskać guzik kiedy czuje się ruchy? Ja miewam taki godziny, że nie czuję nic, co wtedy? 🤯

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września, 11:55

    Niecierpliwa2, Ninia, Kingus 1 lubią tę wiadomość

  • Blossomka Autorytet
    Postów: 376 601

    Wysłany: 5 września, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak, u mnie też wicie gniazda zdecydowanie wjechało. Dzisiaj kolejne sprzątanie, niesamowite ile mamy nagromadzonych rzeczy bezsensu… jeszcze mój mąż jest właśnie takim chomikiem… tylko gdzie to wszystko trzymać. Już pomijam, że nigdy czegoś nie użyjemy, ale nie ma po prostu na to wszystko miejsca a za chwilę to źródło kurzy, roztoczy, wszystkiego 🫣. Na szczescie zmobilizował się i działamy 😁.

    Puściłam też pierwsze pranko w czyściutkiej pralce, na pierwszy rzut wszystkie pieluchy, prześcieradła itd. Tym sposobem doszłam do tego, że mam tylko jedno prześcieradło do dostawki i łóżeczka, chyba co najmniej dwa się przydadzą na zmianę 🙈. W drugiej kolejności puszczę rzeczy do szpitala, żeby móc się spakować na zapas. Myślicie, że jak popakuję do woreczków to nie stracą na świeżości? 🧐

    Z aktualizacji, w samochodzie mamy już wózek i fotelik 🥹. Przyszła tez wyprawka higieniczna, więc ruszyliśmy pełną parą 😁.

    Niecierpliwa2, aganieszkam, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość

    Starania od 10.2024 🦸‍♀️🦸

    8.02.26🟰
    10.02 beta hcg 433, prog 41.77
    12.02 beta hcg 1137, próg 44,6 🥹
    9.04 USG prenatalne ✅
    29.04 felia ✅🩵
    28.05 II USG prenatalne ✅
    20.07 echo ✅

    age.png
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 773 722

    Wysłany: 5 września, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babajagapatrzy, tak, też byłam zaskoczona, że to trzeba samemu klikać 😅 Wczoraj we wszystkich mały szalał, ale dzisiaj spał na początku i połóżna kazała mi coś słodkiego zjeść po 10 minutach i poruszała brzuszkiem. Obudził się i dokazywał.

    Blossomka, ja mam na zmianę prześcieradełka i mam plan założyć dwie warstwy ochraniacz-prześcieradło jedno na drugie. Jakby w nocy zdarzyła się awaria to tę wierzchnią tylko zrzucę bez szukania zmiany. W teorii wydaje mi się to praktyczne, ale zobaczymy w praktyce 😀 A torbę zdecydowanie polecam mieć gotową 🙈 dziwiło mnie jak tu dziewczyny pisały, że jakoś wcześnie, ale zmotywowało mnie to i byłam wdzięczna, bo bez problemu mąż mi dowiózł wszystko co trzeba. Miałam wszystko w woreczkach i jest ok 👍🏻

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września, 12:08

    Blossomka lubi tę wiadomość

  • Marty.Na Autorytet
    Postów: 761 904

    Wysłany: 5 września, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    babajagapatrzy wrote:
    U nas też wczoraj była drama, bo po tym jak posprzątałam łazienkę, mąż wziął się za wymianę baterii prysznicowej, bo z poprzedniej nam kapało, a potem jeszcze za przycinanie brody (klasyk gatunku 🫠), ale widział szybko, że mi się podnosi ciśnienie i wypucował wszystko na błysk 🫢 najmniej mam cierpliwości do moje mamy, która potrafi 20 razy dziennie do mnie „zajrzeć” i wiem, że to nieszkodliwe, ale odbieram to jak jakieś kontrole 🫠

    Niecierpliwa, super, że wychodzicie! 🥳
    Wszystkim szpitalnym kuracjuszkom życzę szybkiego powrotu do domu!

    To przy ktg trzeba naciskać guzik kiedy czuje się ruchy? Ja miewam taki godziny, że nie czuję nic, co wtedy? 🤯
    Ja dostałam taki guzik do naciskania 😆 w razie czego, to podobno ktg samo też zapisuje ruchy, także spokojnie 😅

    Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość

    31🙆🏻‍♀️ 33🧔🏼

    Starania od 10.24'

    ♂️:
    Łuszczyca (Daivobet)

    💊
    Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12

    🔬
    Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳

    ♀️
    Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)

    💊
    Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza

    🔬
    Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳

    Beta HCG:
    08.03.25- 68.60
    10.03.25- 104.60
    12.03.25- 147.50
    14.03.25- 216.60
    19.03.25- 1036.60
    20.03.25- 1313.30
    02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

    preg.png
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 12310 10555

    Wysłany: 5 września, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    babajagapatrzy wrote:
    U nas też wczoraj była drama, bo po tym jak posprzątałam łazienkę, mąż wziął się za wymianę baterii prysznicowej, bo z poprzedniej nam kapało, a potem jeszcze za przycinanie brody (klasyk gatunku 🫠), ale widział szybko, że mi się podnosi ciśnienie i wypucował wszystko na błysk 🫢 najmniej mam cierpliwości do moje mamy, która potrafi 20 razy dziennie do mnie „zajrzeć” i wiem, że to nieszkodliwe, ale odbieram to jak jakieś kontrole 🫠

    Niecierpliwa, super, że wychodzicie! 🥳
    Wszystkim szpitalnym kuracjuszkom życzę szybkiego powrotu do domu!

    To przy ktg trzeba naciskać guzik kiedy czuje się ruchy? Ja miewam taki godziny, że nie czuję nic, co wtedy? 🤯
    Nie przy każdym ktg jest taki guzik 😉

    Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍
    Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)
    age.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • espoir Autorytet
    Postów: 5643 8050

    Wysłany: 5 września, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zawsze miałam ten guzik, ale nie zawsze naciskałam, bo czasami po prostu zapomniałam albo spałam 🙂

    Marty.Na lubi tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • Panna_M Autorytet
    Postów: 402 263

    Wysłany: 5 września, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blossomka wrote:
    Oj tak, u mnie też wicie gniazda zdecydowanie wjechało. Dzisiaj kolejne sprzątanie, niesamowite ile mamy nagromadzonych rzeczy bezsensu… jeszcze mój mąż jest właśnie takim chomikiem… tylko gdzie to wszystko trzymać. Już pomijam, że nigdy czegoś nie użyjemy, ale nie ma po prostu na to wszystko miejsca a za chwilę to źródło kurzy, roztoczy, wszystkiego 🫣. Na szczescie zmobilizował się i działamy 😁.

    Puściłam też pierwsze pranko w czyściutkiej pralce, na pierwszy rzut wszystkie pieluchy, prześcieradła itd. Tym sposobem doszłam do tego, że mam tylko jedno prześcieradło do dostawki i łóżeczka, chyba co najmniej dwa się przydadzą na zmianę 🙈. W drugiej kolejności puszczę rzeczy do szpitala, żeby móc się spakować na zapas. Myślicie, że jak popakuję do woreczków to nie stracą na świeżości? 🧐

    Z aktualizacji, w samochodzie mamy już wózek i fotelik 🥹. Przyszła tez wyprawka higieniczna, więc ruszyliśmy pełną parą 😁.

    Ja ubranka mam popakowane w woreczki już od miesiąca :) jeżdżę z torbą wszędzie, bo zwyczajnie się boję

    Blossomka lubi tę wiadomość

    👧 31 👨32
    09.2025 CB 💔 1cs
    09.2026 Nasz cud jest już z nami 🩵
  • Ewelinaxx Koleżanka
    Postów: 34 100

    Wysłany: 5 września, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak czytam.dziewczyny co Wy pakujecie w torby to ja jestem przerazona 🤣

    U nas szpital zapewnia praktycznie wszystko, dla siebie tylko klapki i koszule, kosmetyki, przybory toalet. I reczniki. Dla dziecka pieluxhy i chuateczki. Ciuszki na wyjscie, ale to tata przyniesie w dniu wypisu. Wiec jak bede miala mala torbe zapelniona to bedzie cud 🤣

    aganieszkam, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość

    Ewelinaxx
  • Ninia Autorytet
    Postów: 1273 1833

    Wysłany: 5 września, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie miałam Wam napisać z dwa tygodnie temu ale chyba zapomniałam. Sprawdźcie czy wam ochraniacze i prześcieradła wchodzą na materacyki tak by nie były na styk, tylko dobrze wchodziły pod materacyk. U mnie np. Prześcieradełka z Jukki okazały się za małe na materacyk Ruken do Chicco baby hug( być może się skuliły w praniu) ale cieszę się, że wykryłam na czas bo by był niezły zonk.
    Tak samo miałam od kogoś ochraniacze z gumkami na rogach tylko i to się do niczego nie nadaje jak materac jest owalny, trzeba kupić ochraniacze z gumką po całości. Nam na szkole rodzenia mówili, że te rzeczy nie mogą być na styk, muszą ładnie nachodzić pod materacyk by bobas nie mógł ściągnąć sobie na twarz. Niby szczegóły ale myślę, że zrobienie takiego odkrycia przed samym porodem albo jak wrócimy z bobkiem do domku może napędzić dużo nerwów tym bardziej, że już jesteśmy bardzo podatne na wszystko😜

    Niecierpliwa2, aganieszkam, Ala87, Paulina1106 lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • Panna_M Autorytet
    Postów: 402 263

    Wysłany: 5 września, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    Właśnie miałam Wam napisać z dwa tygodnie temu ale chyba zapomniałam. Sprawdźcie czy wam ochraniacze i prześcieradła wchodzą na materacyki tak by nie były na styk, tylko dobrze wchodziły pod materacyk. U mnie np. Prześcieradełka z Jukki okazały się za małe na materacyk Ruken do Chicco baby hug( być może się skuliły w praniu) ale cieszę się, że wykryłam na czas bo by był niezły zonk.
    Tak samo miałam od kogoś ochraniacze z gumkami na rogach tylko i to się do niczego nie nadaje jak materac jest owalny, trzeba kupić ochraniacze z gumką po całości. Nam na szkole rodzenia mówili, że te rzeczy nie mogą być na styk, muszą ładnie nachodzić pod materacyk by bobas nie mógł ściągnąć sobie na twarz. Niby szczegóły ale myślę, że zrobienie takiego odkrycia przed samym porodem albo jak wrócimy z bobkiem do domku może napędzić dużo nerwów tym bardziej, że już jesteśmy bardzo podatne na wszystko😜

    Masz rację :o a ja zakładanie prześcieradełek zostawiłam na ostatnią chwilę, chyba dziś poproszę męża żeby sprawdził czy faktycznie pasują

    👧 31 👨32
    09.2025 CB 💔 1cs
    09.2026 Nasz cud jest już z nami 🩵
  • Blossomka Autorytet
    Postów: 376 601

    Wysłany: 5 września, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wzięłam od producenta, mam nadzieję, że będą dobre, ale sprawdzę na pewno. Dzięki! Brakujące już dokupiłam, żeby było z głowy. Jestem zadowolona z dzisiejszych dokonań, jutro jeszcze dwa prania i na razie temat będzie załatwiony 💪. Odpakowałam dzisiaj rożki z szalonych nitek, cudne 🥹. Wydaje się fajne jakościowo, może jeszcze coś od nich zamówię. Na razie muszę ogarnąć po praniu co mam a czego nie 🤣.

    aganieszkam lubi tę wiadomość

    Starania od 10.2024 🦸‍♀️🦸

    8.02.26🟰
    10.02 beta hcg 433, prog 41.77
    12.02 beta hcg 1137, próg 44,6 🥹
    9.04 USG prenatalne ✅
    29.04 felia ✅🩵
    28.05 II USG prenatalne ✅
    20.07 echo ✅

    age.png
  • Marty.Na Autorytet
    Postów: 761 904

    Wysłany: 5 września, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja tak myślę sobie...co się robi z takim niemowlakiem jak się wraca do domu? Mamy go położyć do łóżeczka czy nakarmić? Co robić? 😆

    31🙆🏻‍♀️ 33🧔🏼

    Starania od 10.24'

    ♂️:
    Łuszczyca (Daivobet)

    💊
    Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12

    🔬
    Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳

    ♀️
    Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)

    💊
    Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza

    🔬
    Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳

    Beta HCG:
    08.03.25- 68.60
    10.03.25- 104.60
    12.03.25- 147.50
    14.03.25- 216.60
    19.03.25- 1036.60
    20.03.25- 1313.30
    02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

    preg.png
‹‹ ‹ 452 453 454 455 456 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ