PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
kurcze krzywa to takie obciążenie dla organizmu, a Ty drugi raz będziesz ją miała jak jesteś już na końcówce ciąży? pierwszy raz się spotykam z czymś takim... ale mam nadzieję, że wyniki będą dobre 🫂🫂🫂Kingus 1 wrote:Pani Doktor zdecydowala że jutro mam powtórkę krzywej cukrowej bo dzidziuś podobno duży.
💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
Odczarowuję złą passę! U nas była dobra wizyta

Malutka waży 2600, więc jest w okolicy 30-40 centyla. Szyjka jeszcze zamknięta, ale już skrócona. Kolejna wizyta za dwa tygodnie, lekarka powiedziała, że do tego czasu raczej nic nie powinno pójść w kierunku porodu.
Bobas spał, ma tak słodką buzię i taką podwiniętą bródkę 🥹 widać było na USG jak jej falują włoski, jak się uśmiecha i ziewa ♥️ mam pobrany wymaz na GBS. Na razie bez stresu u nas
Niecierpliwa2, kleopatr4, PaulinKA, snieżka, aganieszkam, espoir, Frena, Blossomka, Ala87, Ninia, Martit, pandzia 🐼, White1, Karos31, BlackAmericano lubią tę wiadomość
-
Przyjmiesz moje zaproszenie w sekcji wiadomości w takiej trzeciej zakładce ze strzałką bodajże. I wtedy wyślę😁Ninia wrote:Ja nie mam wiadomości.
Alice tak samo najpierw prosze przyjmij zapro.
Agnieszkam, tam widać numer i nazwę użytkownika typu imię i nazwisko chyba że ustawisz inaczej, na czacie można też sobie dodać nick stąd np.
Espoir, ja przeglądam różne wątki i tutaj bede w przeważaniu. Moze być tak że na czacie się będzie tyle wiadomości pojawiać że tu łatwiej w jednym poście ująć.
Ale fotki czopów to pewnie bardziej tam😅 z przymróżeniem oka, ale kto wie może się pojawi coś takiego haha
espoir, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
O, czyli podobnie jak u mnie, tylko mnie zostawili na oddziale. Czyli jednak te paski można kupić w aptece? No to jutro lecę kupić. Dziewczyny z sali mi mówiły, że tylko internetowo, a widzisz, jednak jest opcja na miejscuFrena wrote:O rany, ale seria!😯 Ja też dziś odwiedziłam IP. Po nocy miałam więcej wodnistej wydzieliny niż zwykle, zaniepokoiło mnie to. Rano szłam na pobranie krwi to kupiłam w aptece po drodze te testy Amniocheck. Zużyłam trzy i na każdym zrobiła się taka niebieskawa smuga, co może świadczyć o wypływie wód płodowych. No to pojechaliśmy na IP, żebu to sprawdzić, trochę się bałam ale było pusto i zaraz mnie przyjęli. Zrobili KTG, badania i wykluczyli sączenie wód 🙂 KTG wyszło dobrze, usg też w porządku - 2700 g i cały czas 48 percentyl 🙂 także puścili mnie do domu, uff 🙂
Chwilowo jestem uspokojona, ale coś czuję że do porodu co i rusz coś bedzie wzbudzało niepokój, echh. A co dopiero po urodzeniu 😅
Kingus, Niecierpliwa - współczuję stresu i pobytu w szpitalu, wiem że to nic przyjemnego 😟 trzymam kciuki żeby badania wychodziły pomyślnie i powrót do domu był szybki 🙂
PaulinKA, dobrze że Twoja prowadząca trzyma rękę na pulsie i będziecie monitorować co trzeba, już za chwilę masz ciąże donoszona więc będzie dobrze nawet przy wcześniejszym rozwiązaniu!
Ninia, ech te przeboje z cukrami 🙁 a może Ty masz bardziej hipoglikemie reaktywną niż cukrzyce ciążową? Pamiętam, że mowilas ze w sumie to po niczym Ci cukrów nie wywala, nawet po maczku.
Mi ostatnio się popsuł sensor po 3 dniach, a po wyjęciu mam w miejscu wbicia igły taką zaczerwienioną gulę, jakby stan zapalny się zrobił 😟 narazie to psikam octeniseptem, zapomniałam na IP to pokazać i zapytać 🙁
Ja to w ogóle miałam luksus, bo pierwszy dzień byłam całkiem sama w sali, więc w nocy tez byłam sama. Coś pięknego . Potem było nas 4, ale miałam naprawdę fajne dziewczyny, do pogadania. I ogółem już jestem zdecydowana, że będę rodziła w tym szpitalu. Opieka cudowna. I na patologii i na porodówce, bo też tam miałam okazję być
Niecierpliwa2, Frena, aganieszkam, pandzia 🐼, snieżka lubią tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Marty.Na wrote:O, czyli podobnie jak u mnie, tylko mnie zostawili na oddziale. Czyli jednak te paski można kupić w aptece? No to jutro lecę kupić. Dziewczyny z sali mi mówiły, że tylko internetowo, a widzisz, jednak jest opcja na miejscu
Sprawdziłam sobie na KtoMaLek które apteki mają te testy i akurat apteka naprzeciwko punktu pobrań w którym byłam, miała je 🙂 ale nie polecam kupować stacjonarnie, przepłaciłam strasznie, no ale cóż, byłam w natychmiastowej potrzebie 🙂
Marty.Na lubi tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:Odczarowuję złą passę! U nas była dobra wizyta

Malutka waży 2600, więc jest w okolicy 30-40 centyla. Szyjka jeszcze zamknięta, ale już skrócona. Kolejna wizyta za dwa tygodnie, lekarka powiedziała, że do tego czasu raczej nic nie powinno pójść w kierunku porodu.
Bobas spał, ma tak słodką buzię i taką podwiniętą bródkę 🥹 widać było na USG jak jej falują włoski, jak się uśmiecha i ziewa ♥️ mam pobrany wymaz na GBS. Na razie bez stresu u nas
Ale zazdraszczam takich widoków w USG! Zupełnie inaczej można sobie wyobrażać taką istotkę 😀 mi dziś doktor tylko stopę pokazał bo akurat była ładnie widoczna 😅 Buźki to ani razu całej ładnie nie widziałam. Ale mówię sobie, że po porodzie jeszcze się napatrzę 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września, 22:38
aganieszkam, babajagapatrzy lubią tę wiadomość
-
U mnie też się dzisiaj okazało, że dzidzia ma włoski 😁. I w sumie tyle zobaczyliśmy na USG, ale zdecydowanie wolę, żeby został już w tej pozycji niż dodatkowe zdjęcia. Nie mogę się doczekać aż zobaczymy go na żywo 🥹.
Do tej pory ciąża przeleciała mi w mgnieniu oka, jestem ciekawa czy dalej tak będzie czy raczej zacznie się dłużyć 🧐.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września, 22:42
Niecierpliwa2, BlackAmericano lubią tę wiadomość
-
Przez zgagę myślałam, że końcówka będzie najwolniejsza. Pamiętam jak w nocy myślałam, że jeszcze 6 tygodni, jak ja to zniosę? A tymczasem zostały mi 2 tygodnie i 4 dni. Jeszcze kilka dni temu, ciężko mi było wyobrazić sobie, że będę mieć noworodka, a dziś nie mogę się jej doczekać.
Co do zgagi i włosów, to Gabi powinna się urodzić już z warkoczami
A serio, to jest 3 córka, w każdej ciąży miałam zgagę ( tylko teraz aż tak okropną). Pierwsza córa miała taki ciemny meszek na głowie, włoski kilka mm, druga już miała niezłą czuprynę.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Ja sama miałam mega giga czuprynę, w dodatku czarniutką, a teraz jestem blondynką. Mąż też miał loki, teściowie długo mu nie ścinali włosów i miał takie kędziorki do ramion, zobaczymy czym nas nasza dziewczynka zaskoczy. Na ostatnich prenatalnych było też widać dlugie rzęsy, to ma zdecydowanie po tacie

W temacie taty - mieliśmy imię, ale mąż zaczął mieć wątpliwości 😅 chyba jak się urodzi, uznamy ostatecznie, które do niej bardziej pasuje.Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września, 07:29
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Ja jak się urodziłam byłam totalnie łysa i tak chyba ponad rok, potem wyeosla mi burza blond włosów i tak zostało, jak na jasna blondynkę mam bardzo gęste włosy. Mąż ma czarne loki, pomimo wieku ma więcej włosów niż niejeden 20 latek, a ja od 2 wizyt zapominam się spytać jak u naszego synka wyglada sytuacja ale tez od 27 tygodnia panicz nie za bardzo się pokazuje, siedzi głową w dół i pleckami do nas. Jak urodzi się łysolek to pójdzie w moją blond rodzinkę. Liczę jednak na ciemne włoski bo wiem, że mąż byłby wtedy szczęśliwy ( jednak moja teściowa też jest niebieskooka blondynką więc są spore szanse na blondyna bo mąż ma w sobie też takie geny ale można mieć nadzieję 🙂)
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
A co do włosów to córka miała czuprynę, jeden syn łysy jak kolano, drugi syn urodził się z ciemnymi włosami 😃 na USG u Małej było widać włosy, więc pewnie nie będzie łysa 😆
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września, 09:14
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Dzięki dziewczyny jestem już po badaniu tzn pobraniu krwi czekam na wynik. Chociaż to była masakra z moimi żyłami. Teraz czekam na wynik. Ma być około 11.00 potem rozmowa z lekarzem. Ale o której godzinie przyjdzie to nie wiem.
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
1 Prenatalne ryzyka niskie prawdopodobnie 💙
Połówkowe 💙 - 480 gram
3 Prenatalne 💙 - 1700 gram
Mój mały waży 2400 gram.
16.09.2026 - 38+0- 3225 g, 50cm, 10 pkt Apgar ♥️ mój mały Niunio 👶💙

-
Moja córka urodziła się z czarnymi, dlugimi, ale rzadkimi wlosami. Teraz ma gęste, brązowe, prawie do pasa

U synka na III prenatalnych również było widać włoski.
Ale się wczoraj szpitali posypało, Kochane dużo siły dla Was. Najważniejsze że jesteście pod dobrą opieką!
Kleopatra, ja również nie widzę wiadomości, a zaproszenie wcześniej akceptowałam. -
Moja córcia też ma już włoski, było to widoczne podczas mierzenia szyjki macicy 😅
Buźki na USG nie pokazuje już od paru miesięcy, odkąd jest wtulona do pęcherza 😅 Do tego zawsze ma rączki na buzi i lekarka na ostatnich prenatalnych nagimnastykowała się, żeby zrobić jakieś ładne zdjęcie w 3d, ale nie udało się uchwycić całej twarzy 🙈 Oczu nigdy nie pokazuje, jedynie czasem kawałek noska i ustWiadomość wyedytowana przez autora: 4 września, 09:40
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Kingus 1 wrote:Dzięki dziewczyny jestem już po badaniu tzn pobraniu krwi czekam na wynik. Chociaż to była masakra z moimi żyłami. Teraz czekam na wynik. Ma być około 11.00 potem rozmowa z lekarzem. Ale o której godzinie przyjdzie to nie wiem.
Kingus, trzymam kciuki za wyniki 🤞🏻Ja też miałam pobrania wczoraj i ktg rano, ale mały szalał po śniadaniu, więc już widzę, że poleżymy. Druga dziewczyna w sali z tym samym, więc coś szaleją te bobasy w tym tygodniu. Ale jestem zadowolona ze szpitala, personel mega sympatyczny 😊 Więc z pozytywów przetestowałam szpital i swoją torbę 😅
Marty.Na lubi tę wiadomość
-
Ja właśnie dołożyłam do torby jeszcze rożek, kocyk i kilka kosmetyków. Ninia ze swoim ostrzeżeniem o tym, że nic nie odpakujemy w emocjach zmotywowała mnie do zamówienia nowej szczotki do włosów, kupienia mini szamponu i mini odżywki 😁 zastanawiam się jeszcze do czego pakować wałówkę, chyba wykorzystamy męża plecak.
Ninia, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:Ja właśnie dołożyłam do torby jeszcze rożek, kocyk i kilka kosmetyków. Ninia ze swoim ostrzeżeniem o tym, że nic nie odpakujemy w emocjach zmotywowała mnie do zamówienia nowej szczotki do włosów, kupienia mini szamponu i mini odżywki 😁 zastanawiam się jeszcze do czego pakować wałówkę, chyba wykorzystamy męża plecak.
Z tą szczotką dobry pomysł. Ja pierwszego dnia w szpitalu upuściłam na płytki plastikową szczotkę i pękła mi rączka 😅 potem w domu też straciłam kilka rzędów, a nadal nie kupiłam nowej 😂
snieżka lubi tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:Ja właśnie dołożyłam do torby jeszcze rożek, kocyk i kilka kosmetyków. Ninia ze swoim ostrzeżeniem o tym, że nic nie odpakujemy w emocjach zmotywowała mnie do zamówienia nowej szczotki do włosów, kupienia mini szamponu i mini odżywki 😁 zastanawiam się jeszcze do czego pakować wałówkę, chyba wykorzystamy męża plecak.
a myślicie, że jak biorę grzebień porodowy to do włosów nada się ten sam?
Żeby nie musieć później pamiętać o szczotce, której używam na codzień











