PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
My z wyprawki jakoś z łóżeczkiem zaspaliśmy 🤭 muszę zamówić w tym tygodniu w końcu. Resztę raczej mamy, jest trochę rzeczy, które mam na liście do zamówienia ewentualnie po porodzie, jeżeli będą potrzebne. Dla siebie szukam jeszcze staników do karmienia, bo mam ten z Rossmanna, ale chciałam przetestować jeszcze inne modele ewentualnie.
-
My mamy oboje w ubezpieczeniu pobyt w szpitalu i dodatkowo pieniądze za urodzenie dziecka

Co do wyprawki: my mamy z grubsza wszystko. Co prawda jak pisałyście o -nastu czy nawet -dziestu pajacach, to jesteśmy od tego daleko, ale na początek wystarczy, w razie czego podjedziemy do Pepco albo zamówimy online i będzie za kilka dni. Mamy pralkę i suszarkę, więc chyba ogarniemy. Nie mamy jeszcze wodoodpornych podkładów do wózka i dostawki, najwyżej na początek dam jednorazowe, chciałam ostanio zamówić, ale mnogość tych rzeczy mnie paraliżuje.
Dziś chcę wyozonować gondolę - jest nowa, ale jakoś lepiej się z tym będę czuć, do tego wrzucę śpiworek i engela.
W ogóle mam w tym tygodniu same okazje do zadbania o siebie: dziś idę na masaż, który dostałam od przyjaciółek na urodziny, w czwartek do fryzjera, a w piątek na pedi 💅🏻
Kingus, życzę dobrych wieści na obchodzie!
Idę pakować powidła do słoików!
Dobrego dnia ☀️
Kingus 1 lubi tę wiadomość
-
Ja właśnie zrobiłam podzial ubranek do prania i wydaje mi siebie ich bardzo dużo 🤣. Ale w sumie to 3 rozmiary, 50-62, najwięcej na 56. Mam nadzieję, że jakoś się wstrzelimy w rozmiarówkę.
Z rzeczy wyprawkowych jeszcze trochę mam na liście, ale właśnie wydaje mi się, że nie jest to pierwsza potrzeba (może oprócz wanienki), więc na razie czekam na wypłatę, bo ze wszystkim ruszyłam w sierpniu i mój limit, ktory sobie ustawiłam, został przekroczony 🙈. -
babajagapatrzy wrote:My mamy oboje w ubezpieczeniu pobyt w szpitalu i dodatkowo pieniądze za urodzenie dziecka

Co do wyprawki: my mamy z grubsza wszystko. Co prawda jak pisałyście o -nastu czy nawet -dziestu pajacach, to jesteśmy od tego daleko, ale na początek wystarczy, w razie czego podjedziemy do Pepco albo zamówimy online i będzie za kilka dni. Mamy pralkę i suszarkę, więc chyba ogarniemy. Nie mamy jeszcze wodoodpornych podkładów do wózka i dostawki, najwyżej na początek dam jednorazowe, chciałam ostanio zamówić, ale mnogość tych rzeczy mnie paraliżuje.
Dziś chcę wyozonować gondolę - jest nowa, ale jakoś lepiej się z tym będę czuć, do tego wrzucę śpiworek i engela.
W ogóle mam w tym tygodniu same okazje do zadbania o siebie: dziś idę na masaż, który dostałam od przyjaciółek na urodziny, w czwartek do fryzjera, a w piątek na pedi 💅🏻
Kingus, życzę dobrych wieści na obchodzie!
Idę pakować powidła do słoików!
Dobrego dnia ☀️
Wodoodporne podkłady? Myślałam, że te jednorazowe będą ok 🫣. Poczytam o tym. I właśnie śpiworek też mam na liście, widziałam że na grupie królują te z Zaffiro, czy może macie jeszcze coś do polecenia?
Wspaniale, że masz czas dla siebie to bardzo ważne! Udanego dnia i tygodnia 🌷
babajagapatrzy lubi tę wiadomość
-
Ja mam śpiworek i mufkę z merino z Motulinki 🩷Blossomka wrote:Wodoodporne podkłady? Myślałam, że te jednorazowe będą ok 🫣. Poczytam o tym. I właśnie śpiworek też mam na liście, widziałam że na grupie królują te z Zaffiro, czy może macie jeszcze coś do polecenia?
Wspaniale, że masz czas dla siebie to bardzo ważne! Udanego dnia i tygodnia 🌷
Z wyprawki nie mam już nic do kupienia przed porodem. Może jakiś stanik do karmienia by się przydał, bo mam tylko ten z Rossmanna.
Wracam właśnie ze szczepienia na RSV i grypę. Mam nadzieję, że jakoś przetrwam 🫣👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️
15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 330g 🩵 01.07 660g ☀️ 27.07 1120g 🦭
24.08 1780g 🧸

-
@blossomko babie jadze pewnie chodzi o te takie ochraniacze na materac jak sie daje tez na lozka dorosłych:) ja kupilam do dostawki a do gondoli w sumie nawet nie szukałam tylko pod prześcieradło wlasnie włożyłam podkład jednorazowy 😅
@kingus, w twojej sytuacji donoszinej ciazy kazda opcja bedzie ok- albo was wypiszą i posiedzisz jeszcze w domku albo zaraz zlecą CC i bedziesz tulic Malucha! 🤩✊️🔥
Haha co do tego co robic z noworodkiem- ciekawe czy nas spanikuje ta kwestia jak przywieziemy go do domu 😅 teraz mi sie wydaje ze mechanicznie jakies zajecie sie znajdzie- typu wyjac z lupiny, nakarmic jak płakusia, utulic, a jak spi- wrzucić szpitalne rzeczy do prania i isc pod porządny domowy prysznic i na swój kibelek 😅🤣
U nas juz chyba wszystko gotowe, do torby zostaje dorzucić ostatnie rzeczy ktore mam w użytku, wczoraj wyczyściłam zmywarkę w razie jakby Dziecko chciało tam zajrzeć po porodzie 🤣🤣🤣
Ulepilqm tez 90 pierogów, w tym tygodniu moze maz zrobi jakies chili con carne na zapas, plus ja upiekę jakies goferki do zamrazarki.
Planuje tez jechac na zakupy po jakies rzeczy typu zapas papieru toaletowego, mleko uht czy sery, skyry z długim terminem.
Ale to juz takie sprawy kosmetyczne ze w raziw jakbym musiala jechac do szpitala jutro to tez przeżyjemy bez tego
Ahh, udekorowalam tez troszke domek jesiennie
poduszki, bieżnik, jakies tandetne dynie i grzybki z ceramiki itd 🤣 uwielbiam to😍 jeszcze brakuje mi wrzosów na stół i balkon:)
Chce juz poznać tego lobuziaka a jednocześnie tak mi fajnie z tym brzuszkiem, mając ciagle połączenie z maleństwem, no dopada mnie nostalgia po prostu 🥹😅Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:01
Blossomka lubi tę wiadomość
-
Blossomka wrote:Ja właśnie zrobiłam podzial ubranek do prania i wydaje mi siebie ich bardzo dużo 🤣. Ale w sumie to 3 rozmiary, 50-62, najwięcej na 56. Mam nadzieję, że jakoś się wstrzelimy w rozmiarówkę.
Z rzeczy wyprawkowych jeszcze trochę mam na liście, ale właśnie wydaje mi się, że nie jest to pierwsza potrzeba (może oprócz wanienki), więc na razie czekam na wypłatę, bo ze wszystkim ruszyłam w sierpniu i mój limit, ktory sobie ustawiłam, został przekroczony 🙈.
Też na etapie prania miałam wrażenie, że mam za dużo ubranek, ale potem w sumie spakowałam z 5 zestawów do szpitala i stwierdziłam, że akurat w sam raz 😅
Blossomka lubi tę wiadomość
-
A mnie dopadła zgaga, bardzo Wam współczuję dziewczyny jak męczą Was te problemy zgaga/ refluks od dłuższego czasu. U mnie nie ma ognia w przełyku tylko uczucie jakby utknął mi tam klocek Duplo ale przez to nie spałam pół nocy. Przeczytałam na wątku wrześniowym (ale dla mnie tam jest trochę „przemądrzały” vibe ), że jak ma się refluks/ zgagę to znaczy, że bobas jeszcze wysoko i jeszcze trochę do porodu. Mi się wydaję, że ponad tydzień temu mój brzuch opadł więc jakoś mi się to nie zgadza z tą zgaga.
Cukry mi się ustabilizowały po tym jak zwiększyłam kaloryczność posiłków dodając do wszystkiego orzechy albo oliwę z oliwek (porada diabetologa), prawdopodobnie bobas tak intensywnie buduje swój tłuszczyk , że za mało zostawało dla mnie. W środę mam kontrolę USG a w czwartek KTG.
Wicie gniazda wchodzi w dziwną fazę, odpuściłam już rzeczy dla dziecka bo mam przesyt tematu ale poczułam, że koniecznie muszę uprzątnąć podjazd i okolice wejścia do domu. Wczoraj myłam drzwi i bramę garażową, omiatałam elewację domu z jakiś resztek pajęczyn, kupiłam nową lampę do powieszenia nad wejściem do domu, dziś albo jutro chcę kupić duże donice zewnętrzne i nasadzić zimozielonej roślinności 🙈🙈🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:19
-
Ah, no tak. Dzięki Paulinko, ja już na wodę z mózgu przy tym temacie wyprawkowym 🫣. Widzę, że Ty jutro masz ciąże donoszoną! Szok 🥹.
Co do rozstania z brzuszkiem mam podobnie, nie wyobrażam sobie go nie mieć i nie czuć ruchów 🥹. Pewnie szereg przeróżnych emocji związanych z nowym etapem przed nami…
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Nina, ja słyszałam za to, zgaga jest od rosnacych włosów u dzidziusia 😁. Ostatnio na USG wyszło, że u nas są, więc może coś w tym jest. Niedługo się przekonamy 🤭.
PaulinKA, Ninia lubią tę wiadomość
-
Ja tak jak Blossomka o tej zgadze slyszalam i to nie na zasadzie zabobonow a ze jakies tam aubstancje w ciele wywołują zgagę i wzrost wlosow dziecka! no ciekawe czy u nas bedzie łysa pała bo ja zgagi nie mialam ani razu 😅
Śmieszne jest dla mnie ze caly nasz watek robi jakies wielkie sprzątanie, wcześniej myslalam ze wicie gniazda to tylko szykowanie wyprawki a tymczasem szorowane sa rzeczy ktore nigdy miotly nie widziały 🙈 my mieszkamy 5 lat w naszym mieszkanku, mamy lodówkę niezabudowana tylko taka wnęka z płyty, w sobote maz to odsunął i wycierał i odkurzal wszystko (bo ja sie nie moglam przecisnąć w ta szpare xD ). I widze tez ze on ma takie podejscie ze warto teraz wysprzątać porzadnie poki mamy zasoby bo potem moze nie byc czasu czy sil i ze warto ten domek dla maluszka przygotowac😍
A co do mojej ciazy donoszonej prawie hehe- ano, od jutra moge oficjalnie brac sie za mycie okien 🙈😅
@nina, tez to przeczytałam i nie do końca sie zgodzę...
Te maluchy sa tez dosc dlugie juz, równie dobrze moze byc nisko a kopać rozprostowanymi stopkami w żołądek- takze ta teoria jak dla mnie nie jest 100% wiarygodna
aczkolwiek niby faktycznie jak brzuch opada to jest ulga u gory i cisnienie w dole -Ale ja czuje raczej ciagle skrobanie w okolicy łona a brzuch mam wysoko.
Generalnie powiedziałabym ze ile ciaz tyle doswiadczen i nie ma co sie wkręcać w jakies przepowiednie odnosnie ułożenia 🙈 -
Paulinka zgadzam się, ja od kilku dni czuję już, że synek jest niski, w drugiej połowie dnia rozpiera mi kroczę i nawet czuję takie dziwne parcie na odbyt czyli coś tam uciska. Powoli mentalnie się szykuję, że bobek ma już około 3 kg i pewnie wyjdzie temat by jednak zrobić trochę wcześniej indukcję. Już coraz bardziej odczuwam, że to kawał bobasa bo po 16 już codziennie ledwo żyję. Czuję go na dole, a jednocześnie jakieś kopy pod żebra, boli krocze, piecze odbyt, zaczęły się promieniowanie bólu na nogi i lędzwia
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:09
-







