PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Jeszcze co do paracetamolu, to pamiętajcie, że temperatura powyżej 38 stopni jest groźna i wtedy zalecany jest paracetamol. Info od kilku lekarzy ale oczywiście jak zdarzy Wam się taka sytuacja to skonsultujcie się ze swoim ginekologiem. Ja też bym wolała nie brać leków ale jak miałam gorączkę to nie było wyjścia. Z tymi lekami to też jest tak, że niby nie można ale jak się człowiek rozłoży w ciąży to jednak je przepisują. Ja nie zdecydowałam się na inne leki niż paracetamol bo najgorsza część choroby spędziłam za granicą i nie ufałam tam lekarzom, a jak wróciłam do PL to już było po najgorszym i wiedziałam, że dam radę bez leków ale jak jesteście chore to pamiętajcie, że warto pójść do zaufanego lekarza bo można sobie pomóc.
-
To ja na pocieszenie powiem Ci, że mam tak, że w pracy mi czas leci jak z bicza strzelił i nie myślę w ogóle ani o ciąży ani nie mam czarnych myśli, które potrafią dopaść mnie w domu. Dwa tygodnie szybko zlecą, trzymam kciuki żebyś podołała. A jak się nie uda, to też nie koniec światakleopatr4 wrote:Dziewczyny dajcie mi proszę motywację aby przetrwać najbliższe chociaż 2 tygodnie w pracy. Musze już jutro iść. Dzis po tabletce i tak byłam się źle, przed chwila dopadła mnie biegunka…. Jak nie urok to… no właśnie;)
Jak się wysypie to przejdzie mi koło nosa AWP na starszą przez 12 mcy podczas macierzyńskiego😏 ale teraz wszystko naraz mi się nałożyło. Jak ja mam dać radę?
Ja mam przed sobą okropny tydzień w pracy, codzienne siedzenie po godzinach mnie czeka. A w weekend mam zajęcia ze studentami, więc nie będzie laby. W kolejnym tygodniu znowu mamy wizytę studyjną i tak kołowrót się kręci. Ale myślę, że w okolicy świąt będę chciała wziąć chociaż tydzień wolnego.
PannaM, ale Cię męczy, przykro mi
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Panna_M wrote:Cześć dziewczyny, mnie znów mniej na forum, bo wczoraj znów wylądowałam w szpitalu. Tutaj ratują mnie jakimś dożylnym lekiem po którym od razu przechodzą mdłości.
Mam do Was pytanie organizacyjne. Czy któraś z Was skracała może kiedyś okres l4? Ostatnio lekarz wypisał mi l4 aż na miesiąc, a chciałabym przed upływem 33 l4 ciągiem wrócić na trochę do pracy jeśli zdrowie pozwoli oczywiście. I jak to formalnie wygląda? Czy dodatkowo trzeba informować pracodawcę o takim skróceniu? Oczywiście przełożonemu powiem, ale nie wiem cz też mam uderzać do kadr i płac.
Ja nie skracałam nigdy L4, ale lekarz wystawił mi je ze złą datą (o jeden dzień za wcześnie jest początek) i za ponad tydzień będzie mi to poprawiał. Więc jeśli tak się da, to myślę, że Tobie lekarz też może poprawić L4.
Panna_M lubi tę wiadomość
-
Jutro już moja pierwsza wizyta... Powiem wam stresuje się coraz bardziej 🙈 ale wierzę ,że jest dobrze. Dam znać po wizycie 😊
Panna_M, Mimblanee, babajagapatrzy, Ignasia, BlackAmericano, Malina90, awina lubią tę wiadomość
-
Artopa wrote:Ja mimo dobrego samopoczucia już siedzę na L4, niestety praca mocno zagrażająca życiu i zdrowiu. Póki co oczywiście mnie to cieszy, w końcu odpocznę, ale już się zastanawiam co ja ze sobą zrobie przez ten czas
Mam tak samo. Chociaż poza pracą mam też studia w formie online. W tym semestrze zaczynam też pisać magisterkę, więc trochę roboty będę miała. Planuję wykorzystać też ten czas na naukę angielskiego. -
@PaulinKA ja też miałam dwie wizyty w programie darmowe, dopiero ta kwietniowa będzie płatna.
Pierwsza w 6tc - umiejscowienie zarodka i druga 8tc - serduszko, pomiary i założenie karty ciąży.
Niektóre kliniki nie robią wizyty uwidaczniającej miejsce zagnieżdżenia zarodka i każą przyjść dopiero miesiąc po pozytywnej bhcg - wtedy faktycznie przysługuje 1 wizyta 😉Ona 91` On 89`
Niedrożne jajowody, Niedoczynność tarczycy + Hashi, podejrzenie endometriozy
Starania od 4 lat
2023 biochemiczna
2024 Ciąża bliźniacza heterotopowa - macica + jajowód - strata jajowodu.
IVF Artemida Olsztyn
I procedura 🥚🥚🥚🥚
03.2025 I ET - ❌
08.2025 II FET - Biochem 💔
01.2026 III FET
5 dpt ⏸️ / 6 dpt 25,9 / 9 dpt 143 / 12 dpt 692/ 14 dpt 2094 🚀
11.02 CRL 6 mm z ❤️
26.02 - CRL 19.2 mm, FHR 141u/min

-
Ja pierwsza wizytę miałam w 6+2 było widać serduszko i byla bezpłatna, wtedy założono kartę ciąży, druga wizyta w 8+4 potwierdzająca że wszystko dobrze, rozpisanie leków jak schodzić i wypisanie recepty płatna 350 zlotych. W aptece 380 złotych na leki ale wyjścia nie było trzeba było kupić.
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
Prenatalne 21.03.26 - ryzyka niskie prawdopodobnie 💙

-
Kleopatr4 też liczę na awp, będzie to teraz duża pomoc finansowa 😁 nie daję małego do żłobka, bo nie chciałabym żeby przynosił mi choroby no i cieszę się, że będzie mógł zostać jeszcze ze mną a i zastrzyk gotówki się przyda hehe
Karos31 kciuki za wizytę, w końcu się doczekałaś, daj znać po
kleopatr4, Karos31 lubią tę wiadomość
-
U mnie refundacja obejmowała 2 wizyty położnicze w klinice ☺️White1 wrote:@PaulinKA tak zrozumiałam, dopytam jeszcze w środę. Z tego co wiem, to refundacja obejmuje potwierdzenie serduszka, dopiero kolejne wizyty powinny być płatne
Co do jedzenia, to u mnie czasem większy głód, czasem szybko jestem pełna. Oczywiście jeśli mam na coś ochotę, to zazwyczaj na coś niezdrowego 🫣 Kilka razy odrzuciło mnie od jakiegoś jedzenia (na przykład por) albo zmuliło po dużym posiłku. Wagę mam w dolnej granicy, ale w normie, nie zmienia się. Chyba bardziej martwiła by mnie utrata wagi niż przyrost02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
kleopatr4 wrote:Dziewczyny dajcie mi proszę motywację aby przetrwać najbliższe chociaż 2 tygodnie w pracy. Musze już jutro iść. Dzis po tabletce i tak byłam się źle, przed chwila dopadła mnie biegunka…. Jak nie urok to… no właśnie;)
Jak się wysypie to przejdzie mi koło nosa AWP na starszą przez 12 mcy podczas macierzyńskiego😏 ale teraz wszystko naraz mi się nałożyło. Jak ja mam dać radę?
Tak z ciekawości, bo nie orientuje się we wszystkim, ale czemu miałabyś stracić awp? Bo ja od ponad roku jestem na L4 i macierzyńskim, ale wydaje mi się, że i tak będę mogła składać o awp.
Mam nadzieję, że czujesz się już lepiej
ja w pierwszej ciąży o dziwo jakoś lepiej czułam się jak przyjeżdżałam do pracy, a potem w domu znowu gorzej
ale ja miałam pod nosem żabkę i jak miałam duże mdłości to ratowała mnie cola zero albo baton
-
Hej Dziewczyny, udanego tygodnia 😊 U mnie niestety przyplątało się zapalenie pęcherza. Czekam na wyniki badania i wizytę u gin, ale pewnie dostanę antybiotyk i tak. Czytałam, że to powszechne w ciąży, ale niepokój jest
Bierzecie jakąś żurawinę profilaktycznie?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca, 08:31
-
Dziewczyny, a w którym tc robiłyście badania pierwszego trymestru? Mi kazała zrobić na początku 8 tygodnia, ale przez pobyt w szpitalu przesuną się o 3 dni. Myślicie, że to ma jakieś duże znaczenie?
No i na kiedy umówiłyście się na prenatalne i który to będzie tc?
👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
Hej wszystkim ❤️
Ja dziś jestem po pobraniu krwi na Tsh, ft3, ft4 i trab.
Po dwóch tygodniach miałam te badania powtórzyć i sprawdzić jak ma się moja tarczyca. Spałam dobrze, więc liczę na to, że wyniki nie będą w żaden sposób zakłócone. W środę konsultacja telefoniczna z endokrynologiem.
Wczoraj z kolei mega źle się czułam. Strasznie bolał mnie żołądek i było mi niedobrze. Mam jednak teraz duże problemy z 💩 i wydaje mi się, że dlatego żołądek daje mi popalić. Dziś już lepiej i liczę na to, że ten stan się utrzyma.
Karos, trzymam mocno kciuki i czekam na informacje z wizyty ❤️
Karos31 lubi tę wiadomość
-
Panna_M wrote:Dziewczyny, a w którym tc robiłyście badania pierwszego trymestru? Mi kazała zrobić na początku 8 tygodnia, ale przez pobyt w szpitalu przesuną się o 3 dni. Myślicie, że to ma jakieś duże znaczenie?
No i na kiedy umówiłyście się na prenatalne i który to będzie tc?
Morfologię, mocz, tsh, toxo i cyto w 5. tygodniu, teraz (8+1) mam jeszcze dorobić pozostałe wirusowe. Pierwsze prenatalne wypadną w 12+5. -
Wczoraj wieczorem złapał mnie taki ból brzucha, że nie wiedziałam co się dzieje. A później na zmianę leciało góra i dół. A jak już wszystko przynajmniej tak mi się wydawało było lepiej i postanowiłam się umyć to nie mogłam się wyprostować, bo tak mnie brzuch bolał. Jakoś doczołgałam się do łóżka, wzięłam węgiel i primaflor i jakoś przeszło. Dzisiaj idę z synkiem do lekarza, bo wczoraj gorączkował to się dopytam co mogę zrobić w takich sytuacjach. Ale mąż mówi, że w sobotę też czuł ból brzucha i wszystko przez niego przelatywało. No cóż, widocznie coś nas złapało 🫤
-
Na prenetalne idę w 12+4. Pewniem bym poszła tydzień wcześniej, ale nie było terminu. A badania wirusowe zrobiłam w 7+4 (mniej więcej w pierwszym wolnym terminie po skierowaniu, a kiedy mąż miał zdalną). Myślę, że nie ma to większego znaczenia, ale zawsze pewnie lepiej wiedzieć wcześniej niż później np. o zarażeniu toxo.
Co do zapalenia pęcherza, to ja niestety miałam je na samym początku ciąży. Raczej nie biorę nic zapobiegawczo tylko czasem wypije saszetkę Femannose. Szkoda,że w ciaży nie można Furaginy, bo to mi najszybciej pomaga.
Niecierpliwa2, Panna_M lubią tę wiadomość













