Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Pazdziernikowe mamusie 2014
Odpowiedz

Pazdziernikowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • sylwia1985 Autorytet
    Postów: 6355 7491

    Wysłany: 25 października 2014, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny czy wasze maluchy tez nie spia? i ciagle placza? ile razy wstajecie w nocy?

    ex2b4z17yxk8dczz.png


    km5se6ydi0vc9k5k.png
  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 25 października 2014, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia1985 wrote:
    oj ciezko u mnie - maly nie spi ani w dzien ani w nocy a maz nie pomaga bo twierdzi ze siedze w domu a on musi pracowac i musi sie wysypiac- przykro mi okropnie chociaz plakalam ze jest mi ciezko - nie wiem jak do niego dotrzec. Wlasnie pojechal sobie na basen a ja zamknieta w 4 scianach z ciagla placzacym dzieckiem - jestem wymeczona i nie mam juz sil

    Rany, Sylwia, ale jest mi Ciebie szkoda.... Kompletnie nie rozumiem podejscia Twojego męża, tym bardziej ze niedawno pisalas jak bardzo i jak długo staraliscie się o dziecko...A on się teraz zachowuje jakby to było tylko Twoje dziecko a nie Wasze...

    Paju, Nelly, nick nieaktualny, Kasiula09 lubią tę wiadomość

  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 25 października 2014, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia1985 wrote:
    dziewczyny czy wasze maluchy tez nie spia? i ciagle placza? ile razy wstajecie w nocy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 01:05

  • DeLaCruz Autorytet
    Postów: 1357 1818

    Wysłany: 25 października 2014, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my się nosimy :-)
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/02547b41eff1.jpg

    ataga4, MOI, Nelly, ao12., renatkach, nick nieaktualny, lubek, Kajaoli, Kasiula09, sylwia1985, anka_a lubią tę wiadomość

    💙 2014
    ❤️ 2016
    Czekamy na dziewczynkę...
    h44eqqmzxg1yqp12.png
  • Vilenka Przyjaciółka
    Postów: 78 42

    Wysłany: 25 października 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia bądź dzielna, Nikuś Ci to wynagrodzi. Może czuje ze jesteś wymęczona i też jest marudny przez to.. A mężowi przestań gotować obiadki i zajmij się sobą wv tym czasie :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    7u22flw1a3vjzwk7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2014, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia1985 wrote:
    oj ciezko u mnie - maly nie spi ani w dzien ani w nocy a maz nie pomaga bo twierdzi ze siedze w domu a on musi pracowac i musi sie wysypiac- przykro mi okropnie chociaz plakalam ze jest mi ciezko - nie wiem jak do niego dotrzec. Wlasnie pojechal sobie na basen a ja zamknieta w 4 scianach z ciagla placzacym dzieckiem - jestem wymeczona i nie mam juz sil
    Sylwia normalnie mi przykro :( Dzidzia może płakać bo czuje Twoje zmęczenie i zdenerwowanie. Może wykorzystaj teściową i poproś żeby posiedziała trochę z małym a Ty się na spokojnie wykąp, zjedz i odetchnij :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2014, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilenka wrote:
    A mężowi przestań gotować obiadki i zajmij się sobą wv tym czasie :)
    Racja, ja bym nawet palcem w domu nie tknęła w takiej sytuacji :P

    nick nieaktualny, Nelly, Kajaoli, Kasiula09, Vilenka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka wrote:
    Racja, ja bym nawet palcem w domu nie tknęła w takiej sytuacji :P
    Ja też,i do tego bym awanture zrobiła,

    U mnie potwornie zimno,rano będzie sporo na -.

  • Italik Znajoma
    Postów: 19 26

    Wysłany: 25 października 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jeszcze w dwupaku, choć termin za 2 dni :) nie piszę, ale z zainteresowaniem cały czas was podczytuję :)
    Mam do was pytanie - czy decydowałyście się na lewatywę przed porodem??? Bo ja jestem w kropce, niby warto, bo przyspiesza poród, ale z drugiej strony w razie "niespodzianki", (która po lewatywie wcale nie jest wykluczona) w czasie parcia jest ona wtedy bardziej kłopotliwa niż bez użycia lewatywy. Będę wdzięczna za wasze doświadczenia :) pozdrawiam!

  • paaolka Autorytet
    Postów: 920 1239

    Wysłany: 25 października 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane Krzys urodzil sie dzis o 4.35 i ma 3660g i 54cm. Porod generalnie ciężki...mialam na poczatku w planach rodzic w 100% naturalnie, ale wzielam w koncu znieczulenie bo juz nie dawalam rady kiedy okazalo sie ze jest dopiero 4 cm rozwarcia, ale potem poszlo w mig do 8...tylko ze to znieczulenie chyba dobrze nie dzialalo, bo czulam ból i tak przy skurczach, moze delikatnie mniejszy ale czulam, no i jak zaczelo sie parcie to myslalam ze juz nie dam rady, slabo mi bylo i zaczelam zasypiac miedzy skurczami...W koncu Krzyś wyskoczyl i okazalo sie ze mial duzo szczescia bo byl 2 razy owiniety pępowiną, byla ona mega długaaa...no i jeszcze na dodatek oddal smolke zanim wyszedl....A potem okazalo sie ze krwawie mocno z macicy i nagle zaczeli biegac kolo mnie ludzie, cos mi tam grzebali, musieli mnie wylyzeczkowac, to bylo meeega nieprzyjemne... :/ musieli mi tez podac krew,bo sporo jej stracilam... mam tez kilka szwow, bylam nacieta no i jeszcze minimalnie pęklam. Przyszla zaraz pediatra i niestety ale zabrali nam Krzysia do obserwacji, przez tą pępowinę i smółke :( Ale jak go zobaczylam nie moglam uwierzyc ze to nasze dzielo :) ma taką miękką skórke i takie tycie paluszki :)

    Nelly, ao12., MOI, pestka, Kajaoli, Strokrotka, Kasiula09, Vilenka, lubek, nick nieaktualny, anka_a lubią tę wiadomość

    ckaivkcbn75vhkn2.png

    mhsv2n0ahn3sn9dy.png
  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 25 października 2014, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paaolka kochana, poród ciężki i widać że sie wycierpialas, ale na szczęście to już za Tobą, dalas radę i Krzyś jest z wami, mam nadzieję ze wszystko z nim dobrze, i tobie życzę szybkiego gojenia sie i powrotu do sił!
    I oczywiście gratuluję mamusiu :-)
    Wypoczywaj :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2014, 22:43

    paaolka lubi tę wiadomość

  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 25 października 2014, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    L

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 01:06

    Nelly, nick nieaktualny, anka_a lubią tę wiadomość

  • Nelly Autorytet
    Postów: 607 627

    Wysłany: 25 października 2014, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paaolka, wreszcie doczekałaś się dzieciątka :-) Gratulacje! Szybkiego powrotu do formy, spokojnego ssaka i przespanych nocy!

    paaolka lubi tę wiadomość

    km5svcqg6fuae1xg.png
  • Bergo Autorytet
    Postów: 500 917

    Wysłany: 25 października 2014, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Italik wrote:
    Ja też jeszcze w dwupaku, choć termin za 2 dni :) nie piszę, ale z zainteresowaniem cały czas was podczytuję :)
    Mam do was pytanie - czy decydowałyście się na lewatywę przed porodem??? Bo ja jestem w kropce, niby warto, bo przyspiesza poród, ale z drugiej strony w razie "niespodzianki", (która po lewatywie wcale nie jest wykluczona) w czasie parcia jest ona wtedy bardziej kłopotliwa niż bez użycia lewatywy. Będę wdzięczna za wasze doświadczenia :) pozdrawiam!
    Ja bardzo się bałam niespodzianki, ale samoczynnie dostałam biegunkę kilka godzin przed pojechaniem do szpitala. W trakcie parcia nic się nie przytrafiło. Lewatywy nie miałam.

    82dox1hpp90q2hqw.png
    3jgxskjocnbkynze.png
  • Bergo Autorytet
    Postów: 500 917

    Wysłany: 25 października 2014, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paaolka wrote:
    Kochane Krzys urodzil sie dzis o 4.35 i ma 3660g i 54cm. Porod generalnie ciężki...mialam na poczatku w planach rodzic w 100% naturalnie, ale wzielam w koncu znieczulenie bo juz nie dawalam rady kiedy okazalo sie ze jest dopiero 4 cm rozwarcia, ale potem poszlo w mig do 8...tylko ze to znieczulenie chyba dobrze nie dzialalo, bo czulam ból i tak przy skurczach, moze delikatnie mniejszy ale czulam, no i jak zaczelo sie parcie to myslalam ze juz nie dam rady, slabo mi bylo i zaczelam zasypiac miedzy skurczami...W koncu Krzyś wyskoczyl i okazalo sie ze mial duzo szczescia bo byl 2 razy owiniety pępowiną, byla ona mega długaaa...no i jeszcze na dodatek oddal smolke zanim wyszedl....A potem okazalo sie ze krwawie mocno z macicy i nagle zaczeli biegac kolo mnie ludzie, cos mi tam grzebali, musieli mnie wylyzeczkowac, to bylo meeega nieprzyjemne... :/ musieli mi tez podac krew,bo sporo jej stracilam... mam tez kilka szwow, bylam nacieta no i jeszcze minimalnie pęklam. Przyszla zaraz pediatra i niestety ale zabrali nam Krzysia do obserwacji, przez tą pępowinę i smółke :( Ale jak go zobaczylam nie moglam uwierzyc ze to nasze dzielo :) ma taką miękką skórke i takie tycie paluszki :)
    Ja też miałam strasznie długą pępowinę. 1,3m. Znasz długość swojej? Były z dzieckiem jakieś komplikacje z tym związane?

    82dox1hpp90q2hqw.png
    3jgxskjocnbkynze.png
  • MOI Autorytet
    Postów: 1510 2496

    Wysłany: 26 października 2014, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paaolka miałaś sporo przeżyć, ale to już za Tobą! Gratuluję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    paaolka lubi tę wiadomość

    Moi
    3jvzmg7ysek3gxzk.png
    f2w39jcgjmkmlfy9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2014, 00:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paoolka gratulacje i wszystkiego dobrego! Za niedługo ból minie ! Jeszcze raz gratulacje. Odpoczywaj teraz.

    paaolka lubi tę wiadomość

  • pestka Autorytet
    Postów: 1386 1211

    Wysłany: 26 października 2014, 03:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paaolka gratuluje! Na szczescie masz to już za sobą! A teraz pozostanie Ci tylko cieszenie sie Krzysiem!:)

    W ogóle nasze dziecię przeszło samego siebie wczoraj...od kąpieli do 24 nie chciał spać...a na pewno był zmęczony bo i przed kąpielą złapał tylko drzemkę 40min...normalnie nie wiedzieliśmy co sie dzieje..i na zmianę to płakał to sobie gadał do siebie...:/ bez kitu mój M zaczął sie śmiać czy ją kofeina go z piersi nie poilam:D normalnie wszystkie stadia od płaczu do śmiechu przeszliśmy. Masakra. A teraz co? Nakarmiony i oczy jak 5zl. nie wiem co w niego wstapilo. Dziewczyny jak usypiacie swoje maluszki? My wcześniej nie mieliśmy aż takiego problemu więc szukam rozwiązań;)

    paaolka, ao12. lubią tę wiadomość

    iabql8x.png
    x8msush.png
  • paaolka Autorytet
    Postów: 920 1239

    Wysłany: 26 października 2014, 04:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje dziewczyny :) ja dochodze po malu do jako takiej sprawnosci, ale siedzenie to mega problem, no i generalnie osłabiona jestem...ale Krzys dodaje mi teraz sily, nie moge uwierzyc ze to moje dziecko :)

    Bergo polozna mowila ze nasza pępowina ok.1,5 metra miala. A jak sie ma Twoj Przemuś?

    nick nieaktualny, ataga4 lubią tę wiadomość

    ckaivkcbn75vhkn2.png

    mhsv2n0ahn3sn9dy.png
  • Kajaoli Autorytet
    Postów: 1324 1843

    Wysłany: 26 października 2014, 04:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paaolka, gratuluje!!! Masz juz Krzysia przy sobie :):):)
    Teraz dolaczysz do naszego nocnego grona karmiacych mamusiek :)
    Z tego co piszesz porod byl ciezki, jak sie czujecie?

    O kurcze, teraz zobaczylam, ze pisalysmy w tym samym momencie, ciesz sie swoim malenstwem - te pierwsze chwile sa niezapomniane :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2014, 04:35

    paaolka, ao12. lubią tę wiadomość

    Nasz kochany Charlie
    2yeelwj.png
    Moje dwa male Aniolki 8.07.2013 (22tc)
    ajwwu6bdp5zi82q8.png
‹‹ ‹ 913 914 915 916 917 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ