Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe mamy 2017
Odpowiedz

Październikowe mamy 2017

Oceń ten wątek:
  • Gabisonka Autorytet
    Postów: 285 225

    Wysłany: 14 lipca 2017, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BurzaHormonów wrote:
    Dzień dobry:)
    Wczoraj postanowiłam ostatecznie nazwać moją córkę, bo do tej pory wstaliśmy się z mężem miedzy Sabina a Melania. Mężowi bardziej pasowało Mela, ja w sumie sama nie wiem które. No i zaczęłam czytać po kolei na jakiejś stronie imiona żeńskie i mojemu mężowi spodobało się Blanka. Co myślicie? Mi tez się podoba, ale nie wiem czy nie jest za bardzo egzotyczne. Nie chcę zrobić małej krzywdy :p
    U mnie córeczka miała od razu wybrane imię, czyli Melania :D Za to dla chłopca było gorzej, ale wybraliśmy Kornel :) Blanka też piękne imię, ale mojemu się nie podobało. A wybór imienia to tylko Wasz wybór i to Wam ma się podobać, inni mieli albo będą mieli szansę nazwać swoje pociechy :D Jak mojej teściowej nie spodobało się imię Kornel, to powiedziałam, że ma 2 synów i miała dwie szanse nadania im imienia...teraz nasza kolej :)

    kjmn3e5ex9pbdr9d.png
  • mimoza Autorytet
    Postów: 498 411

    Wysłany: 14 lipca 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jeszcze zanim zaczęliśmy się starać o bobaska stwierdziliśmy, że będzie Antoś. Później teściowie marudzili,że głupie i im się jeszcze źle kojarzy. Jak się dowiedziałam, że w tamtym roku Antoni był najpopularniejszym imieniem to chcieliśmy zmienić, ale nic nam nie pasowało. Poradzono nam byśmy w kalendarzu poszukali jakoś blisko po terminie porodu. Więc stwierdziłam, że skoro mam termin na 19, a ginekolog sama nie wiem czemu wpisał mi w kartę 24, to zobaczymy kto ma wtedy, bo to może jakiś znak. Patrzymy a wtedy Antoniego :)
    Więc stwierdziliśmy, że jednak zostajemy przy Antosiu. Już nawet teściowie jak dzwonią pytają jak Antoś.

    wnidrl68oe42jn4s.png

    1usawn1575ou2tgw.png
  • Pampcia Autorytet
    Postów: 355 255

    Wysłany: 14 lipca 2017, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    Co cieszy kobietę w ciąży?
    Odpakowywanie paczki z Gemini hahahah :-D :-D :-D

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3d67ad4b4d11.jpg

    haha :D no dokładnie! a myślałam ze tylko ja tak mam. Generalnie raczej powściągliwa jestem i raczej nie jestem typem rozklejającym się na widok dzieci ale rzeczywiście czasami mam takie momenty że jajecznicę z mózgu mi robi ta ciąża :D i rozpakowywanie paczek z gemini to były właśnie takie momenty :P
    tak sobie wyobrażałam co będzie do czego i w ogóle...w międzyczasie Młody dawał znać o sobie (chyba aprobując zakup :P ) <3

    f2w3dqk3604phf94.png
  • Pampcia Autorytet
    Postów: 355 255

    Wysłany: 14 lipca 2017, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amoże by czytam te Wasze przygody to se myślę, że ja to nie mam co narzekać :P wprawdzie siedzimy trochę w kurzu i wprowadziliśmy się na niedokończone mieszkanie no ale Ty to jednak level hard :D domyślam się jaką macie satysfakcję że sami to zrobiliście :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia 2017, 23:07

    f2w3dqk3604phf94.png
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 14 lipca 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pampcia wrote:
    haha :D no dokładnie! a myślałam ze tylko ja tak mam. Generalnie raczej powściągliwa jestem i raczej nie jestem typem rozklejającym się na widok dzieci ale rzeczywiście czasami mam takie momenty że jajecznicę z mózgu mi robi ta ciąża :D i rozpakowywanie paczek z gemini to były właśnie takie momenty :P
    tak sobie wyobrażałam co będzie do czego i w ogóle...w międzyczasie Młody dawał znać o sobie (chyba aprobując zakup :P ) <3

    A ja mam jakoś opory żeby złożyć wreszcie to zamówienie na gemini. Trochę kasy udało nam się odłożyć, a teraz duże wydatki (wózek i mebelki, wesele) to znów stopnieje i jak patrzę na tą cenę 700 zł na gemini to mi się włos na głowie jeży. Chciałabym żeby trochę jednak na tym koncie zostało. Chyba mebelki kupię w przyszłym miesiącu i właśnie to zamówienie.. to tak wyjdzie 2 tyś. w tym na wózek i 2 tyś w przyszłym.. Bardzo nie lubię zostawać z pustym kontem...

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wzbudzanie we mnie totalne załamanie tymi remontami ;p Rety jak dobrze, że moi rodzice mają firmę budowlaną ;p Nigdy z remontami nie było problemu i nigdy za robociznę nie płaciliśmy. Nawet teraz, my jutro wyjeżdżamy na wakacje a mój tata ze swoimi chłopakami przyjeżdża na mieszkanie zrobić pokój dla Amelki i mi jeszcze uwidziało się pomalować ściany w przedpokoju i kuchni;p Jedyne co musiałam zakupić to tapetę, bo tata wolał bym sama sobie wybrała no i farby... Nic mnie więcej nieobchodzi;p Jestem pełna podziwu dla was za te remonty:) Nawet jak kupiliśmy mieszkanie w stanie deweloperskim, to tata wszedł z ekipą nie całe 2 miesiące i wszystko było zrobione, nie pamietam bym chociaż złotówkę zapłaciła, chodź pewnie z rodzicami wykłucaliśmy się długo by od nas kasę wzięli:) Juz sie nie mogę doczekać jutrzejszego wyjazdu a jeszcze bardziej powrotu :)

    dżdżownica lubi tę wiadomość

  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 14 lipca 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pampcia wrote:
    Amoże by czytam te Wasze przygody to se myślę, że ja to nie mam co narzekać :P wprawdzie siedzimy trochę w kurzu i wprowadziliśmy się na niedokończone mieszkanie no ale Ty to jednak level hard :D domyślam się jaką macie satysfakcję że sami to zrobiliście :)

    mój mąż pomimo wielu zalet hehe złotą rączką nie jest, no nie miał go kto nauczyć, ojciec zawsze brał starszego brata i mu pokazywał a mój był zawsze "ten za młody" mimo że chciał. ale przynajmniej meble niektóre poskręcał lampy powiesił, to i tak dużo a ma przy tym chłopak radochę przynajmniej ;)

    Pampcia, satysfkacja jest ogromna ;) tego nam nikt nie zabierze, ale dużo osób w rodzinie udaje, że nie pamięta jak to było i traktują jakby spadło nam z nieba. Nikt nam wtedy nie pomógł poza teściem, który przyjechał do nas na tydzień mieszkać w tych warunkach (spał na wersalce pomiędzy bloczkami superexu do łazienki) i kładł razem z nami tynki przez ten tydzień. Wdzięczność moją ma za to do końca życia. Jeśli chodzi o umiejętności to też nie potrafiliśmy. Wieczorem po robocie oglądaliśmy filmy instruktażowe na youtubie jak coś zrobić. Remont domu dużo lepiej nam poszedł bo właśnie wiedzieliśmy co i jak. Kupiliśmy maszynę do gładzi, w mieszkaniu ręcznie.. o zgrozo! Doświadczenie z mieszkania bardzo nam się przydało już przy domu.

    Każdy jest inny, my nie widzieliśmy w naszej sytuacji innego rozwiązania więc trzeba było robić to co mogliśmy.

    Aaaa, tak mnie wzięło na wspominki, że pochwalę się moją chlubą i dumą, a mianowicie kuchnią ;) na zestawieniu kuchnia na początku remontu, kiedy mąż kładł elektrykę, no a dwa pozostałe już po remoncie koło grudnia 2016 i jak widać brak jeszcze lamp i innych dodatków. Obecnie nie mam jak zrobić zdjęcia bo koleżanki królik ma swój wybieg na pół kuchni więc lekkie szaleństwo tam ;)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6b7bce3d5e79.jpg

    Agnesqe Zazdroszczę :) fajnie, jak masz jeszcze sprawdzoną ekipę i wiesz, że wszystko będzie jak należy! Marzenie! Ja dopiero co po reklamacji dachu a i tak spartolili i muszą jeszcze raz przyjeżdżać..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2017, 13:51

    nadziejastru, almaanies, kiti, AlicjaaA, madlene88, Dziobuś, Lola83 lubią tę wiadomość

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Natikka123 Autorytet
    Postów: 1702 1103

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo w sumie jest jeszcze imię Bianka.
    I z tym imieniem znam kogoś ale żadnej Blanki nie. Ale nawet ciekawe imię.
    Ja byłam akurat zdecydowana i musiała być Amelka.

    09.2016 poronienie samoistne 7 tydzień
    09.2017 2630 g 48 cm szczęścia Amelka ❤
    10.2019 ciąża obumarla 8 tydzień lyzeczkowanie
    02.2020 ciąża obumarla 10 tydzien lyzeczkowanie

    Potwierdzone:
    Niedoczynność tarczycy
    Insulinoopornosc
    Niski progesteron
    Pai homo
    Mthfr herero
    MTHFR C 677 hetero
    24.08.2020 wizyta u genetyka

    Leki:
    Eutyrox 75
    Metformax 2x500
    Kwas foliowy allines
    Femibion 0
    D3 2000
    Selen
    Berberyna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WOW!!!! A może by... No powiem Ci, że Ty mi teraz tak zainponowałaś! Przeeee pięknie:) Na prawdę kawał dobrej roboty :)

    A może by... pokazałam zdjęcie mojemu tacie bo akurat jest i uwierzyć nie może, że to własnymi rękami zrobiliście. On ma takie zdjęcia na swojej stronie czy w firmie takich przemian, ale to robota kilkoro ludzi:) Na prawdę wielki ukłon w waszą stronę!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2017, 14:04

    A może by..., dżdżownica, MałaMi88 lubią tę wiadomość

  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesqe wrote:
    WOW!!!! A może by... No powiem Ci, że Ty mi teraz tak zainponowałaś! Przeeee pięknie:) Na prawdę kawał dobrej roboty :)

    A może by... pokazałam zdjęcie mojemu tacie bo akurat jest i uwierzyć nie może, że to własnymi rękami zrobiliście. On ma takie zdjęcia na swojej stronie czy w firmie takich przemian, ale to robota kilkoro ludzi:) Na prawdę wielki ukłon w waszą stronę!

    :) Aż się uśmiecham do ekranu :) jak jeszcze fachowiec pochwalił to naprawdę miło :D. Co by oddać sprawiedliwości to kafle kładł nam kafelkarz, bo my maszyny do cięcia pod kątem nie mieliśmy zresztą za długo by to trwało, a te kafle na kontakty woziliśmy do firmy poza Wrocław, żeby wycinała. Projekt w całości mój własny od a do z :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • patulla Autorytet
    Postów: 2533 2103

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... szacun i podziwiam za wytrwałość :)

    Ja to lubię malować i skręcać meble, innych rzeczy się nie tykam :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2017, 14:26

    dqprj44jb8yg6zfw.png9f7jx1hpfxfexs93.png
    l22ne6ydz3bwmwg9.png
  • patulla Autorytet
    Postów: 2533 2103

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się pochwalę czymś innym :D Wygrałam w "Mamo to ja" matę edukacyjną dla dzidziusia :D :D :D
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e9db9cbfefe8.jpg

    nadziejastru, nick nieaktualny, BurzaHormonów, Ripley84, A może by..., dżdżownica, Caro, almaanies, pola89, kiti, natty85, Zielona_konczynka, czekajacanacud1, Pampcia, AlicjaaA, madlene88, aaniluap, Dziobuś, MałaMi88, Anuśka19, Lola83 lubią tę wiadomość

    dqprj44jb8yg6zfw.png9f7jx1hpfxfexs93.png
    l22ne6ydz3bwmwg9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    :) Aż się uśmiecham do ekranu :) jak jeszcze fachowiec pochwalił to naprawdę miło :D. Co by oddać sprawiedliwości to kafle kładł nam kafelkarz, bo my maszyny do cięcia pod kątem nie mieliśmy zresztą za długo by to trwało, a te kafle na kontakty woziliśmy do firmy poza Wrocław, żeby wycinała. Projekt w całości mój własny od a do z :)

    Tata się śmieje czy pracy nie szukasz ? ;)

    A może by... lubi tę wiadomość

  • nadziejastru Autorytet
    Postów: 1099 901

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak zrobimy kuchnię to też się Wam pochwalę, również sami będziemy robić, szafki też, tylko gotowe fronty zamawiamy :) a projekt i inne sami wymyślamy + nasze zbieractwo z róznych miejsc na świecie bedzie miało swoje zakończenie na jednej ze ścian, no ale nie wiem czy w tym roku to nam się uda :)

    Super kuchnia A może by :)

    201710081562.png
    <3 Julianek
    bfaregz2wr08gt7m.png
    01.04.2016r. Aniołek 12tydz [*] a myślałam, że robisz Mamusi Prima Aprilis... :(
  • nadziejastru Autorytet
    Postów: 1099 901

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patulla jak Ty pogrubiasz te nicki? :D

    201710081562.png
    <3 Julianek
    bfaregz2wr08gt7m.png
    01.04.2016r. Aniołek 12tydz [*] a myślałam, że robisz Mamusi Prima Aprilis... :(
  • patulla Autorytet
    Postów: 2533 2103

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadziejastru wrote:
    Patulla jak Ty pogrubiasz te nicki? :D
    [.b] tekst [./b] Tylko bez kropek :)

    nadziejastru lubi tę wiadomość

    dqprj44jb8yg6zfw.png9f7jx1hpfxfexs93.png
    l22ne6ydz3bwmwg9.png
  • dżdżownica Autorytet
    Postów: 2069 1498

    Wysłany: 14 lipca 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Dom był naszym marzeniem jak się poznaliśmy 9 lat temu. Coś co zawsze nas łączyło i dziś jest naszą ogromną radością. Warto się trochę pomęczyć dla realizacji marzeń :) Życzę Wam byście jak najszybciej kupili swój kawałek tego świata :)

    No już mamy kupiony, szeregowy żeby było mało ziemi do pielęgnowania :) tylko mały ogródek z tyłu. Na początku listopada odbieramy i musimy do końca grudnia opuścić nasze mieszkanie :) także jakieś półtora miesiąca na wykończenie :)

    1JyDp2.png
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 14 lipca 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesqe wrote:
    Tata się śmieje czy pracy nie szukasz ? ;)

    Powiem szczerze, że jak projektowałam kuchnię to tak sobie myślałam, że jeśli kiedyś będę miała dosyć już prawa i bawienia się w tym całym bałaganie prawnym to może zacznę projektować.. Mnie to ogrom radości sprawiało. Siedziałam i wyszukiwałam. Mój mąż ze mnie się śmieje, że jestem najgorszym typem konsumenta. Wiem czego chcę, i jeszcze muszę wszystko przeanalizować. Teściowa idzie do pierwszego sklepu i coś tam kupi.. ja.. no coż.. miliony wizualizacji, 7 projektów, 4 zestawienia i jeszcze takie detale. Kafelkarz chciał sobie ułatwić, żeby kupić mu kafle połówki itd. to by nie trzeba było ciąć pod kątem.. Oczywiście ja powiedziałam, że nie ma takiej opcji i ma być jak cegiełka. Każdą cegiełkę na rogach i z boku rozrysowałam na ścianie i tak miał kłaść :D Lekko nie miał, ale bałam się radosnej twórczości kafelkarza :D.

    nadziejastru Będę czekać niecierpliwie na Twoją. Ja uwielbiam oglądać wnętrza :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • dżdżownica Autorytet
    Postów: 2069 1498

    Wysłany: 14 lipca 2017, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by.. naprawdę wielkie WOW!! Tak jak pisałam Agnesqe aż trudno uwierzyć. Ja bym w życiu nawet nie próbowała próbować ;)
    A kuchnia piękna, też chcę białe meble i blat albo drewniany albo granitowy. A na podłodze to płytki czy drewno?

    1JyDp2.png
  • dżdżownica Autorytet
    Postów: 2069 1498

    Wysłany: 14 lipca 2017, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BurzaHormonów miałam koleżankę na studiach o imieniu Blanka, bardzo sympatyczna i inteligentna dziewczyna :) jedna z najlepszych na roku :) więc to imię to dobra wróżba :)

    Nam od początku marzyła się Zuzia :) ale jak się okazało na usg że Zuzia ma siusiaka to musieliśmy długo wybierać imię dla chlopca. Ja chciałam Aleksander ale M się nie zgodził. Ale jak znaleźliśmy w imienniku Antoni to byliśmy pewnie że to to :) i później się okazało że i mój i męża dziadek był Antoni (a żadne z nas nie znalo dziadka). Mój zmarł jak jeszcze mój tata był mały, chyba w 1950 roku a męża dziadek też jakoś wcześnie.

    BurzaHormonów lubi tę wiadomość

    1JyDp2.png
‹‹ 983 984 985 986 987 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ