Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe szczęścia 2018
Odpowiedz

Październikowe szczęścia 2018

Oceń ten wątek:
  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 3 marca 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megsss wrote:
    Bo ból może przyspieszyć poród .. ;) z takimi informacjami do mnie klientki przychodzą :D

    O dżizyssss :D
    Dobre. Zobaczymy która przebije.

    Megsss lubi tę wiadomość

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • FraniowaMamula Ekspertka
    Postów: 129 89

    Wysłany: 3 marca 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zero sexow 2 msc przed urodzeniem bo dzoecku beda ropialy oczka

    Megsss, Szimi lubią tę wiadomość

    w oczekiwaniu na drugiego bąbelka... <3

    h84f2n0a15r1d7q0.png

    9cs...
    1.2018 Ciaza biochemiczna
  • Megsss Autorytet
    Postów: 1426 656

    Wysłany: 3 marca 2018, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja osobiście najbardziej lubię stwierdzenie ,ze kobiecie w ciąży się nie odmawia bo jak ktoś odmówi to go myszy zjedzą :)

    Cukierniczka, Katiuszaaaa, NatkaZ, Marcelina85 lubią tę wiadomość

  • Megsss Autorytet
    Postów: 1426 656

    Wysłany: 3 marca 2018, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FraniowaMamula wrote:
    Zero sexow 2 msc przed urodzeniem bo dzoecku beda ropialy oczka

    Haha to jest mocne .. :D

  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 3 marca 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FraniowaMamula wrote:
    Zero sexow 2 msc przed urodzeniem bo dzoecku beda ropialy oczka
    :D świetne.

    Co do myszy to jest dobre, to trzeba wykorzystywać :D

    Megsss, NatkaZ lubią tę wiadomość

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • Katiuszaaaa Autorytet
    Postów: 852 362

    Wysłany: 3 marca 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak kobieta ma zgagę to dziecko będzie miało bujna czuprynę :) a jak kobieta zobaczy coś brzydkiego to urodzi brzydkie dziecko ?.. wtf .... :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2018, 22:00

    NatkaZ lubi tę wiadomość

  • Flavia Autorytet
    Postów: 805 324

    Wysłany: 3 marca 2018, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak się smiejcie z tych włosków. U mnie pielegniarka w szpitalu zobaczyła córkę i powiedziała, że musiała mnie mocna zgaga męczyć w ciąży.

  • Karo_Wi Autorytet
    Postów: 1312 537

    Wysłany: 3 marca 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oglądałam kiedyś Seks w wielkim mieście i tam mówili, że od seksu w ciąży robią się dziecku dołeczki w policzkach ;)

    A przed chwilą usłyszałam od babci męża, że nie wolno mi zaglądać w dziurki, przez dziurki od klucza, judasza itp, bo dziecko urodzi się zezowate. I nie mogę przechodzić obok sznurków rozciagnietych (np na pranie), bo będzie owinięte pępowiną.

    O myszach też słyszałam. Mój mąż miał kolegę, który był bardzo niedobry dla swojej ciężarnej żony, wszystkiego jej odmawiał. I jego teściowa mu ciągle powtarzała, że go myszy zjedzą. I pewnego dnia mój przerażony mąż wraca ze spotkania z tym kolegą- okazało się, że jakieś gryzonie zjadły mu sprzęt wedkarski za kilkanaście tysięcy. Mega się z tego uśmiałam i teraz też mojego straszę myszami :D :D :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2018, 22:24

    Katiuszaaaa, Cukierniczka, Szimi lubią tę wiadomość

    gg64e6ydj2x1myxr.png
  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 3 marca 2018, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi myszami to jest ubaw. 15 lat temu ja jeszcze smarkula, moja przyszywana kuzynka była w ciąży , matka mojego ojczymy była strasznie samolubna, wydzielala nawet ciastka do kawy. I ta kuzynka chciala kawalek czekolady zjeść,a babcia jej że zjadla juz swoja i tej nie moze, oczywiscie dziadek jej dowalil że ja mysze zjedza :D
    Na drugi dzien babacia wstaje i przed kawa zawsze o 15 drze się, ze myszy jej zezarly ciastka, że to klarwa ( myszy od lat miala w domu wiec nic nadzwyczajnego) i jedna zdechla chyba z przezaecia w.tych ciastkach. Oczywiście dziadek ja straszyl że to przez to ze ciezarnej zabronila. Wszyscy w domu ja straszyli że w.nocy jej pieniądze zjedzą spod poduszki. Tydzien w nocy siedziala na fotelu ze slomiana miotłą. :D
    Cudownie miec wspomnienia :D

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • FraniowaMamula Ekspertka
    Postów: 129 89

    Wysłany: 3 marca 2018, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na internecie znalazłam kwiatka "nie patrzysz na faceta innej rasy bo dziecko urodzi sie z innym kolorem skory niz Twój partner" hahaha i tlumaczenia porz porodzie... "kochanie ja tylko spojrzałam na tego Murzyna"

    w oczekiwaniu na drugiego bąbelka... <3

    h84f2n0a15r1d7q0.png

    9cs...
    1.2018 Ciaza biochemiczna
  • FraniowaMamula Ekspertka
    Postów: 129 89

    Wysłany: 3 marca 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miru wrote:
    Z tymi myszami to jest ubaw. 15 lat temu ja jeszcze smarkula, moja przyszywana kuzynka była w ciąży , matka mojego ojczymy była strasznie samolubna, wydzielala nawet ciastka do kawy. I ta kuzynka chciala kawalek czekolady zjeść,a babcia jej że zjadla juz swoja i tej nie moze, oczywiscie dziadek jej dowalil że ja mysze zjedza :D
    Na drugi dzien babacia wstaje i przed kawa zawsze o 15 drze się, ze myszy jej zezarly ciastka, że to klarwa ( myszy od lat miala w domu wiec nic nadzwyczajnego) i jedna zdechla chyba z przezaecia w.tych ciastkach. Oczywiście dziadek ja straszyl że to przez to ze ciezarnej zabronila. Wszyscy w domu ja straszyli że w.nocy jej pieniądze zjedzą spod poduszki. Tydzien w nocy siedziala na fotelu ze slomiana miotłą. :D
    Cudownie miec wspomnienia :D

    Haha co za historia!❤❤
    Ja tak "wykorzystywalam" moja mame zeby mi pierogi ruskie lepila na ktore mialam ciagle zachcianki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2018, 22:43

    w oczekiwaniu na drugiego bąbelka... <3

    h84f2n0a15r1d7q0.png

    9cs...
    1.2018 Ciaza biochemiczna
  • Basia82 Przyjaciółka
    Postów: 93 50

    Wysłany: 3 marca 2018, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha ale się uśmiałam.Ja niestety nic nie znam.

    Opiję z Wami wodą albo mlekiem

    Basia
  • Bajka111 Autorytet
    Postów: 2183 745

    Wysłany: 3 marca 2018, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolorowapani wrote:
    Dziewczyny tak sobie lazilam po forum i naczytalam sie o nacinaniu krocza... dla niektorych to wieksza trauma chyba niz sam porod :p
    Mi mowila zawsze gin, ze cesarka, ze wzgledu na wade serca pooperacjna zreszta. Nowy gin wyslal mnie do kardiologa na kontrole ale nic o cesarce nie wspomina i zaczelam myslec czy mozliwy jest u mnie porod naturalny, chyba chcialabym to przezyc razem z mezem mimo bolu.. bo cesarka to taka..operacja. tna, wyjmuja i juz i siostra mowila, ze ja uspili i polozyli pozniej dziecko i nie czula ze to jej..

    A wy jak planujecie rodzic naturalnie czy cesarka?

    Moja siostra miała operację na serce jak była dzieckiem, pierwsza udana w Polsce. I kardiolog pozwolił i urodziła naturalnie. :)

    Wasze zabobony są cudowne! Osobiście znałam tylko z tym odmawianiem ciężarnej. :D

    aaZap2.png
    bOz9p2.png
  • Mamusia_Ksawusia Autorytet
    Postów: 803 489

    Wysłany: 4 marca 2018, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PAPAVER wrote:
    Ja kiedyś, jak byłam mała miałam koleżankę ze znamieniem - tzw. "myszką" na twarzy.
    Ponoć wzięła się stąd, że jej mama będąc z nią w ciąży się czegoś przestraszyła, zlękła i dotknęła tego samego miejsca na twarzy, na którym ona miała po urodzeniu znamię :D

    z tym że to akurat prawda :D znam mnóstwo osób które mają znamię bo matka w ciąży coś tam się wystraszyła, a w tym mój mąż ;)

    74dip07wq093hfek.png

    860ip07wa0euhgkg.png


    20161001650123.png

  • PAPAVER Ekspertka
    Postów: 209 113

    Wysłany: 4 marca 2018, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusia_Ksawusia wrote:
    z tym że to akurat prawda :D znam mnóstwo osób które mają znamię bo matka w ciąży coś tam się wystraszyła, a w tym mój mąż ;)

    No tak, tylko jak to racjonalnie wytłumaczyć? :)

    Katiuszaaaa lubi tę wiadomość

    2011_Synek <3
    hchygzu37ci25q8m.png
    24 stycznia_beta HCG 221, 29 stycznia_ betaHCG 2600____Bądż z nami <3
  • Cukierniczka Autorytet
    Postów: 834 407

    Wysłany: 4 marca 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FraniowaMamula wrote:
    Na internecie znalazłam kwiatka "nie patrzysz na faceta innej rasy bo dziecko urodzi sie z innym kolorem skory niz Twój partner" hahaha i tlumaczenia porz porodzie... "kochanie ja tylko spojrzałam na tego Murzyna"
    Matko kochana, to ja jutro nie idę do pracy! Mam b. dużo osób różnych narodowości i kolorów skóry w pracy, to wg tego przesądu powinnam chyba dziecko w tęczę urodzić :-) :-) :-)

    A historia o myszach i teściowej cudna - to się nazywa karma! ;-)

    Basia82, Katiuszaaaa lubią tę wiadomość

    atdc3e5euobdwxyo.png
    www.zcukremalbowcale.com
  • Karo_Wi Autorytet
    Postów: 1312 537

    Wysłany: 4 marca 2018, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam "myszkę" po wewnętrznej stronie na lewym udzie. Nie wiem, czego moja mama musiała się wystraszyć, że się za udo złapała ;) ;) ;)


    Edit: jeszcze wczoraj od teściowej usłyszałam, że powinnam od 4 miesiąca dużo spacerować. Twierdzi, że to rozluźnia miednicę i przygotowuje do porodu (jeszcze byłabym w stanie uwierzyć, że jakaś tam aktywność fizyczna może pomóc w porodzie SN) oraz... że wtedy coś tam się dzieje z uchem dziecka- nie do końca chyba zrozumiałam, ale chodziło o to, że jest podczas ruchu jakiś przepływ wód w uszach dziecka, co wpływa pozytywnie na jego rozwój. I od razu pragnę powiedzieć (szczególnie dziewczynom, które leżakują od początku), że nie ma to na nic wpływu- moja siostra przeleżała połowę ciąży, koleżanka calutką. I obie mają zdrowe dzieciaki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2018, 09:20

    gg64e6ydj2x1myxr.png
  • Mamusia_Ksawusia Autorytet
    Postów: 803 489

    Wysłany: 4 marca 2018, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PAPAVER wrote:
    No tak, tylko jak to racjonalnie wytłumaczyć? :)

    tego nie wiem :D teściowa w ciąży z mężem w piwnicy myszy się wystraszyła i złapała się na rękę, a właściwie za kciuk - mąż ma w tym miejscu myszkę, koleżanki mama tez miała taką sytuację i złapała się za głowę, a właściwie za brew, koleżanka miała okropna myszkę, którą jako dziecko usuwała operacyjnie...

    PAPAVER lubi tę wiadomość

    74dip07wq093hfek.png

    860ip07wa0euhgkg.png


    20161001650123.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 marca 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja tezvdodam coś od siebie
    Krążą zabobony ze matką chrzestna nie może być w ciazy bo na swoje dziecko ściganie nieszczęście....albo na to chrzczone

    W niektórych pewnie są zabiegi okoliczności....U nasw rodzinie była taka sytuacja ze sis mojego męża gdy była w ciazy była chrzestna oni ta chrzczona ma aspergera ale nie dlatego dlatego ze mamusia z tatuażem dali dziecku komputer od roku by mieć święty spokoj

  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 4 marca 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A o tym, że nie wolno golic nog bo dziecko będzie łyse? :D

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
‹‹ 219 220 221 222 223 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ