Rodzę w grudniu 2026🩷🩵
-
WIADOMOŚĆ
-
Fajnie ze jesteś trzymam mocno kciuki ciężka droga za wami ale mam nadzieję ze teraz juz będzie tylko dobrzeWiolami wrote:Jeszcze raz bardzo dziękuję Dziewczyny🙏🍀
Będę Was podczytywać , ale do USG tak z mniejszym zaangażowaniem pisać aby się nie nakręcać choć i tak ciężko , wiedziałam że będzie trudno .
Staram się zająć czymś aby czas szybciej leciał bo jakoś dziwnie zwolnił🫢
Wiolami lubi tę wiadomość

01.23 syn 🧑🌾 cud po 14 latach starań 🥰
12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
05.2005 córka 🙎🏼♀️
10.04.2026 ⏸️
https://zapodaj.net/plik-EmbDlKes9S
https://zapodaj.net/plik-TxvpBA9WNu -
Wiolami wrote:Jeszcze raz bardzo dziękuję Dziewczyny🙏🍀
Będę Was podczytywać , ale do USG tak z mniejszym zaangażowaniem pisać aby się nie nakręcać choć i tak ciężko , wiedziałam że będzie trudno .
Staram się zająć czymś aby czas szybciej leciał bo jakoś dziwnie zwolnił🫢
Bardzo cieszę się, że z nami jesteś ☺️ Przykro mi z powodu drogi którą musiałaś przejść. I dla nas wkrótce zaświeci słońce ☀️
Wiolami lubi tę wiadomość
5.04 : ⏸️
Beta hcg
8.04 : beta 170, prog 56
10.04 : beta 360, prog 44
13.04 : beta 1250, prog 49
20.04 : beta 10 329, prog 47
14.04 : Widoczny pęcherzyk na USG
💔Marzec 2025 : Poronienie zatrzymane 9tyg
💔 Paź 2025 : Ciąża pozamaciczna, laparoskopia -
Niektóre kobiety nie maja w ogole objawow- moze ty jestes wlasnie jedna z nich. Postaraj sie nie martwic na zapas 😘Panikara97 wrote:Ja się właśnie trochę obawiam. Dziś 8 +1, a nie mam żadnych objawów. Piersi przestały boleć, brak mdłości. Nie mam plamień, krwawień ani bólu podbrzusza, ale mam jakieś złe przeczucie.11.10.08- córka
06.04.11- syn
17.05.16- córka
31.12.26- w oczekiwaniu na maleństwo numer 4❤️ -
Panikara97 wrote:Ja się właśnie trochę obawiam. Dziś 8 +1, a nie mam żadnych objawów. Piersi przestały boleć, brak mdłości. Nie mam plamień, krwawień ani bólu podbrzusza, ale mam jakieś złe przeczucie.
Też nie mam i mnie to martwi. Zwłaszcza, że w poprzednich ciążach raczej te objawy były.
Mama Antosia lubi tę wiadomość
-
W 6+4 zaczęłam czuć się lepiej, bo wcześniej to jakby czołg po mnie przejechał. Byłam na USG w 7+0 i wszystko było dobrze. Teraz martwi mnie, że te piersi mnie nie bolą, a wcześniej były momenty, że nie dało się ich dotknąć. W czwartek mega bolały, a wczoraj po południu ból ustępował i już nie wrócił. W poniedziałek idę na USG to się dowiem.
-
Co do piersi to mnie czasami tez wogule nie bolą nawet w dzien usg ostatniego nie bolały ani troche a bylo ok

01.23 syn 🧑🌾 cud po 14 latach starań 🥰
12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
05.2005 córka 🙎🏼♀️
10.04.2026 ⏸️
https://zapodaj.net/plik-EmbDlKes9S
https://zapodaj.net/plik-TxvpBA9WNu -
Ja też jakoś nie mam już ostatnio pisałam że w ogóle inaczej jakoś w tej 2 ciąży. Poprzednia to była porównywalna do grypy nie dało się funkcjonować a teraz jest nagle normalnie ani wymiotów ani nic.Fermina wrote:Też nie mam i mnie to martwi. Zwłaszcza, że w poprzednich ciążach raczej te objawy były.
-
Kończę 5ty tydzień i właśnie zastanawiam się, kiedy zacznę coś więcej czuć. Piersi bolą minimalnie przy dotyku, czasem pobolewają mnie jajniki.
I nie zależy mi na złym samopoczuciu! Ale to takie abstrakcyjne, że tak wiele wewnątrz się dzieje a ja o tym nic nie wiem
-
Ja miałam dzisiaj wizytę i jest dobrze 🙌 Echo serca i usg poprawne. Mam wpisany termin na 6.12 ale to wg miesiączki i będzie korygowane bo z USG widać że 6 tydzień dopiero.
(Też się martwiłam czy wszystko ok bo mi przeszły wszystkie objawy)
Wszystkiego dobrego dla Was, spokojnego weekendu ❤️
Fermina, Angela1108, Myszkaaa20, Lunaaa12, Cerva lubią tę wiadomość
01.2024 - 👶🏼
10.04.2026 - ⏸️
BETA 13.04 - 132 | 15.04 - 397 | 20.04 - 3 536 -
Ja mam za sobą trzy ciąże i te z dziewczynami mnie przeczolgaly (wymioty do 5mca ciąży i okropna senność) z synem mialam tylko lekkie mdłości wiec kazda ciąża może być inna. Dodam że cała trójka urodzona w terminie i w zadnej ciazy nie bylo komplikacji z dziecmi- widać wiec brak większych objawów nie musi świadczyć ze dzieje się coś złego.Mama Antosia wrote:Ja też jakoś nie mam już ostatnio pisałam że w ogóle inaczej jakoś w tej 2 ciąży. Poprzednia to była porównywalna do grypy nie dało się funkcjonować a teraz jest nagle normalnie ani wymiotów ani nic.
Teraz oprócz bolących piersi nie mam innych objawów póki co ale u mnie dopiero 4+2 bo termin mam najpóźniej ze wszystkich grudnioweczek (31.12🥹)
Wiem za to ze ciąża sie rozwija bo w poniedzialek test ciazy byl ledwo widoczny a dzisiaj (2 dni po terminie @) kreska testowa ciemniejsza od kontrolnej czyli bhcg przerasta
Hera098, Angela1108 lubią tę wiadomość
11.10.08- córka
06.04.11- syn
17.05.16- córka
31.12.26- w oczekiwaniu na maleństwo numer 4❤️ -
Rosalinda wrote:Oczywiście, że nie świadczy. Mam dwoje dzieci - jedno z października a drugie z lutego. I to właśnie październikowy szybciej się rozwija, lutowy wolniej.
Stereotyp ma się dobrze, bo ja już od dwóch osób, którym powiedziałam, że mam termin na koniec grudnia usłyszałam "o to lepiej, żeby się urodził w styczniu". Chłopców urodziłam kilka dni przed terminem, więc teraz pewnie też jest wieksza szansa przed niż po.
Co ciekawe w drugą stronę to nie działa - przy dziecku ze stycznia/lutego nie słyszy się "ooo super, że styczeń/luty, będzie miało super w szkole!" 😛
Właściwie to przypomniało mi się, że w ciąży z październikowym jak powiedziałam o ciazy to też usłyszałam "Super! Tylko szkoda, że październik..." 🫣
Niestety ja tez pierwsze co usłyszałam od narzeczonego i od teściowej to, że szkoda że grudzień i że mam puścić dziecko do szkoły rok później bo dzieciństwo mu zmarnuje 😅Ja 26, On 34
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️

-
Marti126 wrote:Jak sie czujecie dziewczyny? Mam nadzieję ze zadnej z Was objawy zbytnio nie dokuczają 💗
Ja w czwartek mialam mdłosci, a tak to czuję się super (odpukać) 😁 Dzisiaj o 11 robiłam bete I proga, wynik dostanę wieczorem.Ja 26, On 34
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️

-
Panikara97 wrote:Ja się właśnie trochę obawiam. Dziś 8 +1, a nie mam żadnych objawów. Piersi przestały boleć, brak mdłości. Nie mam plamień, krwawień ani bólu podbrzusza, ale mam jakieś złe przeczucie.
Nie przejmuj się, ciąża może ale nie musi dawać objawów☺️ W pierwszej ciąży dużo panikowałam, a w tej ciąży kompletnie nie zwracam uwagi na to jak sie czuję i niczego nie analizuję. Nawet mi tak lepiej jest. Liczyć się będą tylko wyniki laboratoryjne oraz usg, a na brak mdłości, bólu, zimna, potu, to tylko się cieszyć.Ja 26, On 34
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️

-
Lunaaa12 wrote:Hej,u mnie też póki co ok, człowiek sie martwi, bo w dwóch pierwszych od początku te objawy były. A teraz? Zero bólu piersi, od kawy mnie nie odrzuciło, mięso mi nie śmierdzi. Jedynie może trochę senność. Tez się martwię czy wszystko ok
To może taka specyfika dzieci z grudnia 2026
Skoro tak wiele z nas ma taki sam "problem"
botanika lubi tę wiadomość
-
Hera098 wrote:Niestety ja tez pierwsze co usłyszałam od narzeczonego i od teściowej to, że szkoda że grudzień i że mam puścić dziecko do szkoły rok później bo dzieciństwo mu zmarnuje 😅
Haha, no mnie śmieszą takie uwagi, w ogóle mnie nie dotykają tylko się zastanawiam co rozmówca ma w głowie, żeby mówić takie dyrdymały bez zastanowienia.
Hera098 lubi tę wiadomość
-
Beta 138❤️
Fermina, Myszkaaa20, Angela1108, Rosalinda, Wiolami, Nataleńka lubią tę wiadomość
Ja 26, On 34
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️

-
Ja mam dwóch chłopców - ze starszym ciąża była okropna, z młodszym lekka senność i tyle 😄Marti126 wrote:Ja mam za sobą trzy ciąże i te z dziewczynami mnie przeczolgaly (wymioty do 5mca ciąży i okropna senność) z synem mialam tylko lekkie mdłości wiec kazda ciąża może być inna. Dodam że cała trójka urodzona w terminie i w zadnej ciazy nie bylo komplikacji z dziecmi- widać wiec brak większych objawów nie musi świadczyć ze dzieje się coś złego.
Teraz oprócz bolących piersi nie mam innych objawów póki co ale u mnie dopiero 4+2 bo termin mam najpóźniej ze wszystkich grudnioweczek (31.12🥹)
Wiem za to ze ciąża sie rozwija bo w poniedzialek test ciazy byl ledwo widoczny a dzisiaj (2 dni po terminie @) kreska testowa ciemniejsza od kontrolnej czyli bhcg przerasta
Teraz dopiero 4+4 a objawy to senność i lekkie mdłości 😛Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia, 17:03
Wiolami lubi tę wiadomość
Mama dwóch chłopców 🥰
🩵 2019 (3cs)
🩵 2024 (9cs)
Czekamy na trzecie dziecko 🥰
Termin porodu na grudzień 🎄
Nasz mały Aniołek 👼
💔 05.2023 (ciąża biochemiczna)






