#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Kupno samochodu to jak gra w koko fortuny xD 🙈grzanewino wrote:Ohh ja jeszcze czekam na ten przysmak 😄
Dopiero 7 listopada mam wizytę i pewnie wtedy dostanę skierowanie.
U mnie ostatnio tyle emocji , wrażeń i niespodziewanych wydarzeń pełnych skrajnych emocji, że boję się, żeby to się nie odbiło na Juniorze.... Staram się zachować spokój i nie dostać palpitacji serca, ale było ciężko ..... Bardzo ciężko
Do tego jeszcze czeka mnie wymiana auta, bo to moje stare już ledwo dogorywa i stresuję się, że ktoś może mi wcisnąć wcale nie lepsze .... Tym bardziej, że ja całkiem sama muszę to ogarnąć 😎
Ja właśnie wczoraj płakałam u mechanika jak musiałam zapłacić 2.5 tys za naprawę maglownicy 😱😭 za tą kasę byłby już prawie wozek dla dzidziusia ale co poradzić są sprawy których nie przeskoczymy 🤷♀️
Spróbuj się jakoś zrelaksować, wiem niektóre doświadczenia potrafią zepsuć głowę 😥
Ale tylko Spokój może nas uratować ❤️
grzanewino lubi tę wiadomość
-
Anulka221 wrote:U mnie szkoła rodzenia w szpitalu ma komplet, miałam dzwonic po 20 tygodniu bo wtedy sa zapisy i juz terminy zajęte do połowy stycznia, pozostałe szkoły prywatne i chca jakies 1500zł 🤔 bede ratowała się jakaś szkoła online bo nic innego nie wymyślę, a ze mam doświadczenie z maluszkami w rodzinie to nie panikuje. Polecacie jakieś sensowne strony, nie chciałabym tracić kasy i czasu na suchą teorie tylko na konkretne informacje i przykłady;)
Ja 2 dni temu wykupiłam szkołę rodzenia premium plus poradnik jak szczęśliwie urodzić za 239 zł z dostępem na 9 miesięcy od Zaufaj położnej, najwięcej osób mi poleciła tą szkołę, zastanawiałam się też nad kursem od Izabeli Dębińskiej, ale cenowo wychodziło dużo więcej.
Anulka221 lubi tę wiadomość
Trombofilia
Rozjechane cytokiny
Cross match 29,9%, allo mlr 0%
Od 01/2021 starania naturalne
11/2021 poronienie zatrzymane 9/12 tc 💔
Od 2023 starania w klinice
🔸 5 x stymulacja
🔸 3 x IUI
🔸 IVF: 03/2024, mamy 18 ❄️
Ryzyko OHSS, transfer odroczony
14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany (prograf+encorton)
02/04 histeroskopia, przewlekłe zapalenie endometrium (Doxycyklina+Metronidazol), adenomioza
09/06 (S) V FET ❄️
6 dpt ⏸️ zostań z nami 🌈🍀
17 dpt bhcg 5633
24 dpt CRL 5,7 mm i bijące ❤️
7+0 CRL 8,1 mm i ❤️
9+6 CRL 2,91 cm bobisia 🥹
12+5 prenatalne i NIPT prawidłowe, CRL 6,9 cm 🐥
19+6 połówkowe prawidłowe 342 g💕
27+0 1180 g 🐹
29+5 1763 g 🐷, wielowodzie + cukrzyca
33+0 2261 g 🐼

-
Mam powtórkę krzywej w poniedziałek, tak że będę się dzielić wrażeniami. Pierwszą krzywą zaliczam na poczet dnia wyjętego z życia, ciekawe czy teraz będzie lepiej. Niestety nie udało mi się upolować ani glukozy truskawkowej ani malinowej, tak że cytryno witaj znowu 🍋
-
Ze szczepieniami to mam podobne podejście jak czytałam was powyżej - szczepilam moje dzieci na obowiązkowe szczepienia ale maksymalnie wydłużałam przerwy między szczepieniami, rozdzielalam je jak się dało, nie szczepilam skojarzonymi itd. Córka rodzoną w szpitalu też nie była szczepiona od razu po urodzeniu tylko jak miała jakieś dwa mce, synek urodzony w domu to chyba pierwsze szczepienie miał w wieku 3 m-cy. Nie chciałam ich szprycować ledwo przyjdą na świat, zwłaszcza że tak naprawdę niewiele jeszcze o tym dziecku wiemy i nie mamy pojęcia czy nie ma żadnych przeciwwskazań. Np. krew z piętki na badania przesiewowe jest zwykle w szpitalu pobierana PO szczepieniu a przecież jeśli dziecko ma którąś z tych chorób to nie można go szczepić 🤦🏼♀️ Dla mnie to absurd jakiś. No i w innych krajach wygląda to zupełnie inaczej niż u nas.
MroziaMM, RenATa, Zosia667 lubią tę wiadomość
-
Potrzebuję porady. To moja pierwsza ciaza na tak zaawansowanym etapie w związku z czym nie mam większego doswiadczenia. Jesteśmy zapisani do szkoły rodzenia ktora rusza od listopada. Z każdym kolejnym tygodniem coraz bardziej dokuczaja mi dolegliwosci, mówiąc wprost obawiam sie czy dam rade jeździć na zajecia. Tym bardziej ze lekarz każe mi sie oszczedzac, nie brać udziału w ćwiczeniach ze względu na ciaze wysokiego ryzyka. Poród na 99% będzie przez cc. Czy probowac na siłę jeździć i odbyć stacjonarnie jakoś ta szkole rodzenia? Czy nie ryzykowac? Czy macie juz jakąś opinie dot. Szkoły rodzenia online z "Zaufaj położnej"? Czy online tez dam rade to jakis ogarnac tym bardziej ze rozwiązanie będzie przez cc?
-
Lenka88 wrote:Potrzebuję porady. To moja pierwsza ciaza na tak zaawansowanym etapie w związku z czym nie mam większego doswiadczenia. Jesteśmy zapisani do szkoły rodzenia ktora rusza od listopada. Z każdym kolejnym tygodniem coraz bardziej dokuczaja mi dolegliwosci, mówiąc wprost obawiam sie czy dam rade jeździć na zajecia. Tym bardziej ze lekarz każe mi sie oszczedzac, nie brać udziału w ćwiczeniach ze względu na ciaze wysokiego ryzyka. Poród na 99% będzie przez cc. Czy probowac na siłę jeździć i odbyć stacjonarnie jakoś ta szkole rodzenia? Czy nie ryzykowac? Czy macie juz jakąś opinie dot. Szkoły rodzenia online z "Zaufaj położnej"? Czy online tez dam rade to jakis ogarnac tym bardziej ze rozwiązanie będzie przez cc?
Spytaj o możliwość uczestniczenia w formie zdalnej, ja jestem zapisana na NFZ do szkoły rodzenia w szpitalu i miałam tam wybór formy zajęć, więc duże prawdopodobieństwo że u Ciebie jest podobnie. Na pewno na siłę bym się nie zmuszała, tym bardziej jeśli takie są zalecenia lekarza 😊👩🏼27 - niedoczynność tarczycy, insulinooporność, PCOS
🧔🏽♂️29
27 cs i mamy to ❤️
10.06 transfer blastki 5.1.2 -> 4 blastki na zimowisku ❄️ (5.2.2, 4.2.2 x2, 3.2.2)
5dpt ⏸️
6dpt 19 mIU/ml
8dpt 72 mIU/ml
10dpt 213 mIU/ml
13dpt 806 mIU/ml
17dpt jest pęcherzyk 🫶🏻
24dpt 6+1 migocze ❤️
9+4 crl 2,71 cm 😍
13+1 crl 7,29 cm zdrowej dzidzi, prawdopodobnie jesteś dziewczynką 🩷

Niech ta chwila trwa 🥰 -
Lenka88 a jakie dolegliwości Ci dokuczają? Osobiście wolalabym jeździć. Zauważyłam że lepiej się czuję gdy jednak z domu muszę wyjsc. Gdy jestem w domu to tak zle się czuję że tylko kanapa i koc.
Dzisiaj bylam u kuzyna który ma 7 tygodniowego syna. Obudził się po 3 godzinnej drzemce i po pół godzinnej aktywności poszedł spać. Moją córkę nie dało się odłożyć. Spała po 20 minut. Jak się robi takie "łatwe w obsłudze" dzieci?🥹 -
Frida91 wrote:Ze szczepieniami to mam podobne podejście jak czytałam was powyżej - szczepilam moje dzieci na obowiązkowe szczepienia ale maksymalnie wydłużałam przerwy między szczepieniami, rozdzielalam je jak się dało, nie szczepilam skojarzonymi itd. Córka rodzoną w szpitalu też nie była szczepiona od razu po urodzeniu tylko jak miała jakieś dwa mce, synek urodzony w domu to chyba pierwsze szczepienie miał w wieku 3 m-cy. Nie chciałam ich szprycować ledwo przyjdą na świat, zwłaszcza że tak naprawdę niewiele jeszcze o tym dziecku wiemy i nie mamy pojęcia czy nie ma żadnych przeciwwskazań. Np. krew z piętki na badania przesiewowe jest zwykle w szpitalu pobierana PO szczepieniu a przecież jeśli dziecko ma którąś z tych chorób to nie można go szczepić 🤦🏼♀️ Dla mnie to absurd jakiś. No i w innych krajach wygląda to zupełnie inaczej niż u nas.
Mnie to właśnie przeraża, że takie maleństwo gdzie ledwo zobaczysz a już chcą podawać mu te wszytskie dobroci, nie wiem na jakiej podstawie robią kwalifikacje? Ta krew z piętki też mnie przeraża 🥺
Napiszesz coś więcej o porodzie w domu?Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g

-
Cześć 😉 nadrabiam na szczęście nie ma tego dużo 😉
Nasz psi dzidziuś się pochorował i napedził mi sporo strachu i nerwów, jak to w weekend weterynarz zdarł z nas ile weszło, także łącze się w bólu Asiu, może wózka by z tego nie było ale niezła wyprawka na pewno.
A jak ruchliwe u Was bąbelki?
U mnie to tak niezbyt te ruchy czuć, a to już 22t. Sporadycznie czuję że ktoś tam się rusza ale to na prawdę sporadycznie są takie momenty i muszę się skupić żeby to wyłapać.
Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g

-
Zosia najgorsze są nie planowane wydatki 🙄 ale są takie których niestety nie możemy odłożyć na "potem" 😵💫 Podobno nie dostajemy więcej niż możemy unieść 🙈Zosia667 wrote:Cześć 😉 nadrabiam na szczęście nie ma tego dużo 😉
Nasz psi dzidziuś się pochorował i napedził mi sporo strachu i nerwów, jak to w weekend weterynarz zdarł z nas ile weszło, także łącze się w bólu Asiu, może wózka by z tego nie było ale niezła wyprawka na pewno.
A jak ruchliwe u Was bąbelki?
U mnie to tak niezbyt te ruchy czuć, a to już 22t. Sporadycznie czuję że ktoś tam się rusza ale to na prawdę sporadycznie są takie momenty i muszę się skupić żeby to wyłapać.
Co prawda ja jestem w 26 tc ale jestem z tych gruboskornych 😅 i dodatkowo łożysko na przedniej ścianie i mimo tych "przeciwności" ruchy mojego synka są odczuwalne i widoczne 🙂 czasem tak faluje i skacze mi brzuch ze zastanawiam się co on tam musi wyprawiać że jest tak widoczny 😆 moja córka i partner też już mogą cieszyć się kopniakami ❤️ uwielbiam odczucia związane z ruchami dzidziusia ❤️❤️🥰 dla mnie najpiękniejsza część ciąży 🙂 -
Ta krew z piętki to nic strasznego, nie ma czego się bać.Zosia667 wrote:Mnie to właśnie przeraża, że takie maleństwo gdzie ledwo zobaczysz a już chcą podawać mu te wszytskie dobroci, nie wiem na jakiej podstawie robią kwalifikacje? Ta krew z piętki też mnie przeraża 🥺
Napiszesz coś więcej o porodzie w domu?
A co chciałabyś wiedzieć o porodzie w domu? -
Podziwiam każdą kobietę, która decyduje się na poród w domu. Naprawdę!!! Chciałabym mieć tyle odwagi 🫣Frida91 wrote:Ta krew z piętki to nic strasznego, nie ma czego się bać.
A co chciałabyś wiedzieć o porodzie w domu?
Osobiście wybrałam szpital z najwyższym stopniem referencyjności, posiadający oddział neonatologiczny znajdujący się na tym samym piętrze, co porodówka.
Bardziej polecany był inny szpital, ale tam nie było takiego oddziału. Koleżanki mnie uspokajały, że w razie jakichkolwiek komplikacji szybko przewiozą nas do tego drugiego szpitala, ale nie chciałam ryzykować nawet paru minut zwłoki. A co dopiero rodzić w domu.
Jak sobie pomyślę ile czasu jechała by do mnie karetka (a mieszkam w dość dużym mieście, gdzie nie ma korków) i później droga do szpitala. To niestety nie na moje nerwy 🫣
Dodam, że z racji wieku oraz cukrzycy ciążowej i tak lekarz skierował mnie do tego szpitala. Ale nawet, gdyby moja ciąża nie kwalifikowała się jako podwyższonego ryzyka, to wybrałabym szpital z najlepszym sprzętem medycznym, mogący udzielić natychmiastowej pomocy mojemu dziecku. -
Lenka88 wrote:Potrzebuję porady. To moja pierwsza ciaza na tak zaawansowanym etapie w związku z czym nie mam większego doswiadczenia. Jesteśmy zapisani do szkoły rodzenia ktora rusza od listopada. Z każdym kolejnym tygodniem coraz bardziej dokuczaja mi dolegliwosci, mówiąc wprost obawiam sie czy dam rade jeździć na zajecia. Tym bardziej ze lekarz każe mi sie oszczedzac, nie brać udziału w ćwiczeniach ze względu na ciaze wysokiego ryzyka. Poród na 99% będzie przez cc. Czy probowac na siłę jeździć i odbyć stacjonarnie jakoś ta szkole rodzenia? Czy nie ryzykowac? Czy macie juz jakąś opinie dot. Szkoły rodzenia online z "Zaufaj położnej"? Czy online tez dam rade to jakis ogarnac tym bardziej ze rozwiązanie będzie przez cc?
Zrób jak czujesz. Jeśli ciąża jest wysokiego ryzyka, czujesz że dojazdy cię dojadą, to może lepiej online? Ja po zapoznaniu się z ofertą szkół rodzenia w okolicy (oraz cenami) skapitulowałam, zadzwoniłam do położnej środowiskowej, ona mi zrobi kilka spotkań edukacyjnych na NFZ, szkoły rodzenia poszukam przez internet. Jedyne nad czym się zastanawiam to jednodniowy kurs pierwszej pomocy dla niemowląt, bo wiadomo, w trudnym momencie lepiej mieć przećwiczony odruch niż suchą teorię. -
Zosia667 wrote:A jak ruchliwe u Was bąbelki?
Mój jest bardzo ruchliwy, wierci się, reaguje już jak go delikatnie obudzę, albo jak kopie i naciskam palcem w jakieś miejsce to mi "odkopuje" 🤭 ale on od początku jest rozrabiaka, czuję ruchy od mniej więcej 15 tygodnia więc też dość wcześnie zaczęłam. Najmniej czuję jak chodzę, najbardziej jak sobie usiądę, nie wiem czy to kwestia tego że mięśnie tłumią nacisk czy jak go przestaje bujać to się budzi 🤔
Zosia667 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, ja jak zrobiłam rozeznanie wśród znajomych to na moim etapie ciąży (26+0) laski mają już skompletowane wyprawki! A ja nie mam nic także od dziś zaczynam się chyba za to brać 😂
assialbnn lubi tę wiadomość
Ona 30
💊Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 75, Wit. D, Prenatal Duo
4cs 📌🍀
26.05 (12 dpo) - ⏸️.
17.06 - bije serduszko ❤️
28.07 - prenatalne 👍 🩵 CRL 6,89 cm
15.09 - połówkowe, 306 g chłopczyka 🩵
Rośnij dzidziusiu 🥹
💫team #rodzew2026 🪄 -
Bergamotka94 wrote:Dziewczyny, ja jak zrobiłam rozeznanie wśród znajomych to na moim etapie ciąży (26+0) laski mają już skompletowane wyprawki! A ja nie mam nic także od dziś zaczynam się chyba za to brać 😂
Też nic nie mam. Na początku listopada idę na wózki i foteliki, potem zaczynam kompletować "sprzęt techniczny" czyli podgrzewacze, łóżeczka, laktatory itd, ubranka zostawiam sobie na sam koniec, bo coś czuję że na święta rodzinka się wykaże 😉 -
Ja najbardziej czuję małą jak siedzę i jak leżę, ma swoje pory o których jest najbardziej aktywna i daje popalić 😀😊Mąż też już widzi kopniaki i czuje.
A co do wyprawki to w tym tygodniu przyjadą meble do pokoiku i to czego nam jeszcze brakuje będziemy na bieżąco kupować jak już będą złożone. A kiedy planujecie zamawiać wyprawkę apteczną i prać wszystkie ciuszki ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2025, 12:56
Amh: 0,7
Niedoczynność tarczycy
Trombofilia
Kariotypy:✔️
Drożność jajowodów: ✔️
Starania od 2022 roku.
💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.
1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
11.24 Transfer ❌️
12.24 FET ✅️
💔01.25 8tc puste jajo..
2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
zapłodnionych, 4 zarodki.
❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
28.05 FET
7dpt 30 🥰
16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
23dpt serduszko 🩷

-
assialbnn wrote:Zosia najgorsze są nie planowane wydatki 🙄 ale są takie których niestety nie możemy odłożyć na "potem" 😵💫 Podobno nie dostajemy więcej niż możemy unieść 🙈
Co prawda ja jestem w 26 tc ale jestem z tych gruboskornych 😅 i dodatkowo łożysko na przedniej ścianie i mimo tych "przeciwności" ruchy mojego synka są odczuwalne i widoczne 🙂 czasem tak faluje i skacze mi brzuch ze zastanawiam się co on tam musi wyprawiać że jest tak widoczny 😆 moja córka i partner też już mogą cieszyć się kopniakami ❤️ uwielbiam odczucia związane z ruchami dzidziusia ❤️❤️🥰 dla mnie najpiękniejsza część ciąży 🙂
No ja po dzisiejszej wizycie u weta stwierdzam że może jednak byłby z tego wózek 🙈
I dziś z tych nerwów moich bombelek zaczął się nawet więcej wiercić, że widziałam nawet kilka razy 😍
Co prawda ja jestem z tych lutowych ale koniec lutego więc we wszystkim mnie wyprzedzacie i biorę na to poprawkę, jednak dobrze wiedzieć że dzidzi tak już rośnie i się porusza
assialbnn lubi tę wiadomość
Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g

-
Frida91 wrote:Ta krew z piętki to nic strasznego, nie ma czego się bać.
A co chciałabyś wiedzieć o porodzie w domu?
Kurcze chyba takie ogólnie info czy każdy tak może, jakie to koszty, jakie ryzyko, jak to wygląda - takie podstawy gdybyś chciała się podzielić tym 😉Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g

-
dinozaurowa wrote:Mój jest bardzo ruchliwy, wierci się, reaguje już jak go delikatnie obudzę, albo jak kopie i naciskam palcem w jakieś miejsce to mi "odkopuje" 🤭 ale on od początku jest rozrabiaka, czuję ruchy od mniej więcej 15 tygodnia więc też dość wcześnie zaczęłam. Najmniej czuję jak chodzę, najbardziej jak sobie usiądę, nie wiem czy to kwestia tego że mięśnie tłumią nacisk czy jak go przestaje bujać to się budzi 🤔
Ja mam podobnie, jak biegam latam to nic, dopiero jak usiądę na spokojnie i nic nie robię to mogę coś poczuć a dziś nawet zobaczyłam 😍 u mnie pierwsze ruchy były w ubiegłym tygodniu wyczuwalne dopiero czyli 21t
dinozaurowa lubi tę wiadomość
Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












