Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne #rodzew2026 LUTY❤️🍓
Odpowiedz

#rodzew2026 LUTY❤️🍓

Oceń ten wątek:
  • Mamatrzechaniołków Ekspertka
    Postów: 222 224

    Wysłany: 23 stycznia, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio chodzę smutno-zła na wszystko. Strasznie męczące, bo rykoszetem obrywa się czasami mężowi.
    Myślałam, że to tylko ja nie mogę znaleźć tej grupy na fb.

    Co do zmian po pojawieniu się dziecka. To jest ogromna zmiana. My przed pierwszym synkiem bylismy razem 10 lat. Ale jak się mały urodził to oboje poczuliśmy, że po prostu dopełnił naszą rodzinę. Mieliśmy zdecydowanie więcej kłótni o pierdoły przez zmęczenie. Ale po czasie doszliśmy do tego, że jesteśmy drużyną i musimy się wspierać nawzajem. Zaczęliśmy jakos tak ogarniać, żeby kazde miało czas dla siebie i na sen. Wstawaliśmy do synka na zmianę w nocy, a jak zaczął przesypiać noce to wstawaliśmy na zmiane do niego rano (jak budził sie o 5), w weekendy mamy zasadę taką że każdy z nas ma mieć czas dla siebie. To drugie wtedy przejmuje dziecko. Teraz usypiamy starszaka na zmiane i to ktore nie usypia ma czas dla siebie. Raz na jakiś czas ja gdzieś wyjdę, innym razem mój mąż i wtedy nie dzwonimy do siebie (no chyba ze maluch by się pochorował nagle ale z jakimiś pierdołami nie). Wiem że po urodzeniu drugiego synka bedzie pewnie ciężko dopóki jakos nie ogarniemy tego wszystkiego. Ale raz, że nauczyłam się że w macierzyństwie i wychowywaniu dzieci jedyną stałą jest zmiana. A dwa wszystko mija. Kolki, ząbkowanie, nieprzespane noce, nocne karmienia. Choć czasami się wydaje, że trwa to w nieskończoność to tak naprawdę w końcu minie. W końcu kazde dziecko prześpi całą noc, nie bedzie wiecznie piło mleka itd. I dobrze też nie zapominać z kim to dziecko powstało mówiąc już tak dosadnie. Czyli jak już maluch podrośnie i mamy z kim zostawić to trzeba zaangażować ciocie/dziadków/opiekunkę i choć na 2h wyjść z mężem gdzies.

    Ola8999, Irashka, Bezowata, Nickki, Giosiek lubią tę wiadomość

  • Joanne Autorytet
    Postów: 1134 1203

    Wysłany: 23 stycznia, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak ta nowa grupa się nazywa? Wolę pisać z anonima bo nie mam potrzeby żeby ktoś wchodził na moje prywatne konto, oglądał zdjęcia etc.

    Ja z małym dzieckiem bylam rzucona od razu na głęboką wodę więc nie przeraża mnie wizja kolejnego dzieciaka bo szykuję się na hardcore przy dwójce a nie na sweet sesje na instagrama a z resztą tak bardzo chciałam mieć drugie że psychicznie pomimo wszystkiego trzymam się dobrze. Aby przemęczyć się pierwsze 3 lata i potem już z górki powinno być 😅😭 Nie wiem czy za pol roku wrócę do pracy czy do polski. W polsce to nie wiem czy będę remontowała swój dom, bo jest na granicy z ukrainą, czy sprzedam i kupię coś dalej od granicy. Nie mam poukładanego życia ale mimo wszystko wiem że bardziej bym żałowała ze nie mam dzieci albo że mam tylko jedno. Aby dzieciaki byly zdrowe, mnie sily nie opuszczały, a resztę ogarnę.

    Ola8999, Bezowata, Mamatrzechaniołków, Giosiek, grzanewino lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Rożaa Autorytet
    Postów: 285 207

    Wysłany: 23 stycznia, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie byłam na grupie, możecie napisać jak się nazywa nowa. Chociaż ja też wolę pozostać anonimowa, zachowując ostrożność.
    Mam wrażenie że codziennie budzę się z większą liczbą rozstępów na brzuchu.. dzisiaj pojawiły się też po bokach. Wiem że z czasem nie będzie aż tak ich widać ale doprowadziło mnie to dzisiaj do łez. Też dołączam do osób o ciężkim do określenia nastroju smutku-strachu-radości🤪
    Nie mam kupionego monitora oddechu.
    Mamatrzechaniołkow zgadzam się z Tobą z tym co napisałaś o zmianach. To serio wszystko z czasem mija a później to nawet już się tęskni za czymś co było kiedyś problemem jak przychodzą nowe zmiany 🤣 joanne zgadzam się, oby było zdrowie a resztę się ogarnie. Siła jest kobietą 💪 ja w ogóle mam wrażenie że jak już się odchowa dziecko to można uważać się za superbohaterkę XD to dodaje +ileś do mocy. Damy radę 😘 miłego dnia dla wszystkich. Ja dzisiaj wzięłam się za generalne porządki.

    Ola8999, Joanne lubią tę wiadomość

    2020 🩵
    2026 🩷
  • Bezowata Ekspertka
    Postów: 167 201

    Wysłany: 23 stycznia, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grupa:

    IMG-8879.jpg

    Jeszcze powstała druga z „bez anonimów” w nazwie, ale tam chyba mniej osób dołączyło póki co

    age.png
  • Rożaa Autorytet
    Postów: 285 207

    Wysłany: 23 stycznia, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa okej to taka grupa. Myślałam że bardziej prywatna z osobami typowo z tego wątku na ovufriend.
    Nie lubię takich grup, tak jak ktoś pisał wcześniej pełno tam powielanych postów i mam wrażenie że to trochę też grupy naganiająca sprzedaż konkretnych produktów.

    2020 🩵
    2026 🩷
  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2560 4049

    Wysłany: 23 stycznia, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przekładanie dobra dziecka nad swoje to prawda, moja córka ma juz 10 lat wiec rozumie kiedy jej odmowie czegoś na co totalnie nie mam ochoty 😅 zwłaszcza kiedy wie ze przegina z wymaganiami 🤣 z racji ze ma juz 10 lat i jest samodzielna to i mnie znów czeka powrót do przeszłości 😱 małe dziecko, wielkie wymagania i poświęcenie.. wiele lat żyłam w przekonaniu że więcej dzieci nie będzie, a jednak pojawi sie drugie i moje wygodne życie znów będzie życiem na krawędzi 🙈 czasem sobie myślę ze jesteśmy juz starzy i zbyt wygodni i będzie nas sporo kosztowała opieka nad małym dzieckiem, ale damy radę 🙂

    Któraś z Was pisala ze porod zbiegnie sie akurat z feriami i owszem ja tez żyłam w takim przekonaniu ze urodzę w terminie 5 lutego albo i po terminie i tuż tuż będą ferie, ale zycie potrafi zaskoczyć i muszę wszystko organizować na nowo 🙄 bardzo pociesza mnie fakt ze mam pomoc w opiece nad corka i mogę liczyć na swoją rodzinę 🙃 ze sami proponują różne rozwiązania i nie muszę prosić, to wiele ułatwia. Nie każdy ma takie możliwości dlatego jestem bardzo za to wdzięczna 🙂

    Co do rozstępów to i moje stare sie "przedłużają" pękają wyżej. Chociaż nie wiem czemu bo brzuch mam mniejszy niż w pierwszej ciazy. Może to kwestia tego ze skóra juz nie jest tak elastyczna jak kiedyś 🤔


    Irashka i jak wszystko poszło po Twojej myśli?

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
  • mmonika_ Autorytet
    Postów: 290 420

    Wysłany: 23 stycznia, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak widzę, emocjonalny rollercoaster w ostatnim trymestrze jest naturalny, także czuję się usprawiedliwiona 😈 Mąż i mama mnie wku..rzają jak ich widzę, dlatego wolę być sama. A jak jestem sama to czuję się osamotniona. Nie dogodzisz 😂 Nawet ostatnio wystartowałam to teściowej, ale widziałam wzrok mojego męża. Ta kobieta to typ człowieka, że no nie przegadasz.
    Z mężem jesteśmy też ponad 10 lat razem. Kiedyś mieliśmy dużo znajomych i „przyjaciół”, teraz wiele się wyklarowało. Nie wiem czy to kwestia ciąży, dorastania czy nowych ról życiowych. Dlatego też jesteśmy non stop razem i rozmawiamy o wszystkim, a to chyba nie jest takie do końca super, bo obciążamy się pierdołowatymi problemami. Czasami ewidentnie siebie nie słuchamy już 😂 W pewnych kwestiach lepiej jest wygadać się mamie, siostrze czy przyjaciółce, które chociaż wysłuchają i może coś mądrego powiedzą.
    My też nie lubimy zmian, ale nie nastawiamy się negatywnie co do rodzicielstwa. Wiadomo, że będzie ciężko, ale będą też piękne chwile. Jedynie obawiam się siebie. Lubię mieć wszystko pod kontrolą i być krok przed innymi. A tu będę musiała zwolnić i poświęcić się dla Maluszka. Boję się, że emocjonalnie nie dźwignę, bo bardzo przyzwyczaiłam męża do tego, że ja ogarniam. Wiem, moja wina 🫣

    Ola8999 lubi tę wiadomość

    👩🏻 33. 👨🏻 37.

    Pierwsza ciąża w 2024 💔😢

    01.06.2025 ⏸️
    12.06.2025 aż 0,29 cm 🍓
    03.07.2025 Okruch ma 2,26 cm 😍
    15.07.2025 Maleństwo 3,80 cm 😍
    29.07.2025 na 95% Synek 🩵 aż 6,43 cm. Niskie ryzyka 🙏🏻
    26.08.2025 Synek rośnie jak na drożdżach 🩵

    🩵 09.02.2026 Jesteś z nami 🩵

    #rodzęw2026 🎈

    event.png
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1589 2409

    Wysłany: 23 stycznia, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tylko daje znac, ze tak jak wiekszosc z Was pisala wyjdziemy juz ze szpitala z corcia.
    Od jutra indukcja porodu, balonik a w niedziele mam urodzic.

    Stresuje sie indukcja, myslalalam ze chociaz tego uniknw w tym calym procesie, a pewnie zalicze wszystkie opcje. Lekaez mowil ze jak porod niw bedzie postepowql to bedzie cesarka.

    Do dziewczyn, ktore juz rodzily, jakies doswiqdczenia z balonikiem i indukcja?

    Ola8999, Rożaa, Irashka, assialbnn, Giosiek, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 23 stycznia, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamatrzechaniokow pięknie napisałas o relacji 😌

    Aktualizacja stanu. Na kontroli zostały zaakceptowane cukry, zapis KTG też prawidłowy. Kolejna wizyta w środę. Liczę na syna, że może sam wyjdzie w weekend przed kolejna wizyta 🤞🏻

    Rożaa, Ola8999, assialbnn, Giosiek, nick nieaktualny, Julixxx lubią tę wiadomość

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • jo_ana Autorytet
    Postów: 5491 6230

    Wysłany: 23 stycznia, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bezowata wrote:
    Grupa:

    IMG-8879.jpg

    Jeszcze powstała druga z „bez anonimów” w nazwie, ale tam chyba mniej osób dołączyło póki co

    Na tej grupie też już była informacja, że nie ma postów anonimowych.

    5 lat walki o nasz cud 🌈
    11/2021 9/12 tc 💔

    🔸 IVF: 03/2024
    14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
    15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
    13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
    30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany

    09/06 (S) V FET ❄️
    6 dpt ⏸️ zostań z nami 🌈🍀
    39+2 20.02.2026 CC 3790g 56 cm
    Nasza córeczka jest już z nami 💖

    age.png
  • jo_ana Autorytet
    Postów: 5491 6230

    Wysłany: 23 stycznia, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rożaa wrote:
    Aaa okej to taka grupa. Myślałam że bardziej prywatna z osobami typowo z tego wątku na ovufriend.
    Nie lubię takich grup, tak jak ktoś pisał wcześniej pełno tam powielanych postów i mam wrażenie że to trochę też grupy naganiająca sprzedaż konkretnych produktów.

    Zależy od regulaminu grupy, bardzo często jest w nim uwzględnione, że jest zakaz dodawania reklam i ofert sprzedaży. Zależy jaka grupa po prostu. Zwykle te publiczne grupy nie mają takiego regulaminu i tam już idzie wszystko jak leci, reklama na reklamie w tych prywatnych nie ma to zbyt sensu bo nie można udostępniać takich postów poza grupę, więc i tak tylko członkowie grupy to widzą.

    5 lat walki o nasz cud 🌈
    11/2021 9/12 tc 💔

    🔸 IVF: 03/2024
    14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
    15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
    13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
    30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany

    09/06 (S) V FET ❄️
    6 dpt ⏸️ zostań z nami 🌈🍀
    39+2 20.02.2026 CC 3790g 56 cm
    Nasza córeczka jest już z nami 💖

    age.png
  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1352 1152

    Wysłany: 23 stycznia, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minia000 wrote:
    Ja tylko daje znac, ze tak jak wiekszosc z Was pisala wyjdziemy juz ze szpitala z corcia.
    Od jutra indukcja porodu, balonik a w niedziele mam urodzic.

    Stresuje sie indukcja, myslalalam ze chociaz tego uniknw w tym calym procesie, a pewnie zalicze wszystkie opcje. Lekaez mowil ze jak porod niw bedzie postepowql to bedzie cesarka.

    Do dziewczyn, ktore juz rodzily, jakies doswiqdczenia z balonikiem i indukcja?
    Minia czyli jednak, indukcja z powodu ciśnienia ? Oby szybko poszło, czytałam wiele pozytywnych historii z indukcji więc nie musi być źle. Powodzenia 👩‍❤️‍👩

    Irashka super że wszystko dobrze 🙂

    Mmonika ja też taka Zosia samosia, będę musiała się nauczyć trochę odpuszczać zeby przeżyć 🤣

    Dobrze wiedzieć że większość z nas ma teraz takie huśtawki, jakoś to przeżyjemy 🤞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 18:18

    mmonika_ lubi tę wiadomość

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1589 2409

    Wysłany: 23 stycznia, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Ola z powodu cisnienia. :(

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
  • Cyprysek Autorytet
    Postów: 280 348

    Wysłany: 23 stycznia, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj na raz posprzątałam cały dom i zaliczyłam zakupy spożywcze. Czuję jakbym zaraz się miała rozlecieć 😂🙈 a i jeszcze rano bylam na pobraniu krwi z córką 🙈 teraz podwójna dawka magnezu i wanna 🙈 już nie dla mnie takie "rozrywki". Teraz w ciągu paru dni + 2kg i to chyba już głównie woda się zatrzymała bo nogi zaczynają mi puchnąć. We wtorek mam wizytę u lekarza, ciekawe co mi powie🙈

    Ola8999 lubi tę wiadomość

    ♀️ 36 lat
    ♂️ 39 lat

    ✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
    ✅️ 2020 -> laparo+ histero
    ✅️ 2020 -> ⏸️
    ✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
    ✅️ 2025 -> ⏸️
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 23 stycznia, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minia000 wrote:
    Ja tylko daje znac, ze tak jak wiekszosc z Was pisala wyjdziemy juz ze szpitala z corcia.
    Od jutra indukcja porodu, balonik a w niedziele mam urodzic.

    Stresuje sie indukcja, myslalalam ze chociaz tego uniknw w tym calym procesie, a pewnie zalicze wszystkie opcje. Lekaez mowil ze jak porod niw bedzie postepowql to bedzie cesarka.

    Do dziewczyn, ktore juz rodzily, jakies doswiqdczenia z balonikiem i indukcja?
    Minia powodzenia 🤞🏻 Trzymam kciuki, za szybką indukcję. Nie wiem jakie masz podejście do znieczulenia, ale ja będą proponować to bierz.

    Ola8999 lubi tę wiadomość

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2560 4049

    Wysłany: 23 stycznia, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minia000 miałam wywolywany porod ale oxy wiec nie podpowiem jak to wygląda z cewnikiem, ale Ty podziel sie proszę swoim doświadczeniem jak juz będziesz po złożeniu bo mnie tez to pewnie czeka 🙂 Jak wogole wygląda Twoja szyjka ?
    Jak rysuje sie Twoje cisnienie w chwili obecnej ?
    Jakie i jaka dawkę leków bierzesz ?

    Irashka to dobre wiadomości 🙂 możesz spokojnie oczekiwać dalej w domu na rozwój wydarzeń ❤️

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia, 06:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minia000 wrote:
    Ja tylko daje znac, ze tak jak wiekszosc z Was pisala wyjdziemy juz ze szpitala z corcia.
    Od jutra indukcja porodu, balonik a w niedziele mam urodzic.

    Stresuje sie indukcja, myslalalam ze chociaz tego uniknw w tym calym procesie, a pewnie zalicze wszystkie opcje. Lekaez mowil ze jak porod niw bedzie postepowql to bedzie cesarka.

    Do dziewczyn, ktore juz rodzily, jakies doswiqdczenia z balonikiem i indukcja?

    Moja siostra miała indukcje i wspomina dobrze poród :)
    Balonik jej wypadł i potem dostała raz oxy i miała znieczulenie. Siostrzeniec dość długo nie chciał wyjść na świat, ale w końcu się udało naturalnie - żadnej traumy siostra nie ma, mówi jak większość matek, że jak go zobaczyła to już zapomniała o porodzie ;)
    Ja pamiętam poród, bo cały czas z nią smsowalam (czasy covidu) :)

  • zorilla94 Ekspertka
    Postów: 221 380

    Wysłany: 24 stycznia, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, my też już w szpitalu i zostajemy do porodu. Wczorajsze ktg stwierdziło tachykardię u córeczki, nagle mówią że dzieci za duże (3000,3400) i dzisiaj mam mieć znowu krzywą cukrową. CC planowo 30.01 ale tak mi ciężko w tym szpitalu że już bym chciała….

    assialbnn, nick nieaktualny, Ola8999 lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30
    🧔🏼‍♂️30
    9 cykl starań, 1 cykl stymulowany - udało się 🍀

    Maj 2025 - Clostilbegyt + Estrofem
    11.06 ⏸️
    12.06 beta 882 mln/ml
    prog 59.80 ng/ml
    16.06 beta 4073 mln/ml
    20.06 beta 17047 mln/ml
    26.06 mamy dwa 💕
    10.07 1.89 cm & 2.07 cm szczęścia 💕
    18.07 Krwiak 🩸2.89 cm szczęścia 🩷🩷
    8.08 prenatalne - zdrowe Misie dwa 🥹 6.4 cm i 6.7 cm 🩵🩷
    21.08 8.86 cm i 8.97 cm - mamy parkę 🩷🩵
    15.09 synek 233 g, córeczka 226 g 🩷🩵
    24.09 połówkowe - wszystko ok 🍀 synek 318 g, córeczka 287 g 🩷🩵
    3.11 synek 788g, córeczka 798 g 🩷🩵
    24.11 synek 1305 g, córeczka 1265g
    30.12 synek 2405 g, córeczka 2395 g

    preg.png
  • Joanne Autorytet
    Postów: 1134 1203

    Wysłany: 24 stycznia, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam zakładany balonik a na drugi dzien oxy. Po założeniu balonika, jak to w Holandii, wróciłam do domu. Miałam bardzo silne bóle, przez telefon powiedzieli mi że to jeszcze nie te skurcze co powinny byc ale zaprosili do szpitala na ktg dali paracetamol a po dwóch godzinach jak poczułam się lepiej wrocilam do domu. Balonik nie spowodował u mnie dużego rozwarcia, 2 czy 3 cm. W szpitalu zostały przebite wody i zostałam podłączona do oxy pod którą leżałam przez cały dzień. Dawka była co jakiś czas zwiększana bo nie bylo postępu porodu- rozwarcie non stop takie same jak po baloniku. W końcu tak zwiększono mi dawkę że poprosiłam o znieczulenie w kręgosłup. Na ktg malowały się porządne skurcze a rozwarcie nie ruszało a byla godzina 18! Trochę bylam przerażona ruchem jaki się zaczął podczas tego znieczulania, maszyny, personel, cewnikowanie etc. Miałam takie skurcze że bałam się że nie wytrzymam tych 20 sekund zeby anestezjolog wbił się w kręgosłup bo pomiędzy skurczami moje ciało nie potrafiło się rozluźnić bo mialam może 30 sekund po skurczu przed kolejnym🙈 ale na mój znak sie udało. Znieczulenie zaczęło działać od razu. Zwiększono oxy, skurcze na ktg podskoczyły a z rozwarciem bez zmian. Wcześniej jeszcze zaliczyłam piłkę i wannę bo bylam zmuszana do porodu SN więc chcialam im powiedziec że probowalam wszystkiego i zeby mi wreszcie zrobili cesarkę 🤦🏻‍♀️ Jak przyszla doktorka to powiedzialam jej że w polsce lekarze cale życie mi mówili że bede miala cesarke bo jestem bardzo drobna więc psychicznie jestem na to nastawiona, ze wiem co to znaczy jak to wyglada bla bla bla, powiedziala że wrócą za godzinę i podejmą decyzję. 0 22.30 podjęto decyzję o cesarce i zaczęto szykować mnie do operacji.
    Tak to wyglada w Holandii.

    Cały czas twierdzono że nie mogę mieć "za dużego dziecka", że natura wie co robi, że czasem jest tak że drobniejsze kobiety rodzą łatwiej niż te z szerszymi biodrami i tego typu głupoty. Po wyjęciu dziecka z brzucha cały personel czekał żeby usłyszeć ile waży 😂 a doktorka powiedziala że mam szczęście że są cesarki bo nie miałabym możliwości urodzenia tak dużego dziecka, ale już nie skomentowałam.

    Na bloku pooperacyjnym dostałam wodnego loda- najlepszy lód w moim życiu. Jak wrocilam na salę pytano się czy chcę coś zjeść. Śniadanie mialam normalne a na pytanie czy moge pić kawę usłyszałam że tak ale nie wiecej niż 750 ml dziennie. Aż poprosiłam o powtórzenie 😂

    Co chodzi o różnice pomiędzy Polską a Holandią super jest to że rodzących nie głodzą bo jak czytam że rodząca nie jadła dwie czy 3 doby to skąd sily ma brac na porod, na karmienie, na to wszystko. Mialam osobną salę i stary byl ze mną od przyjęcia aż do wypisu. Jadł to samo co ja a nawet po porodzie dostał herbatę i kanapki bo byl głodny.

    Ale działanie jest dopiero jak cos się dzieje poważnego. Całą ciążę czulam sie zaniedbana. Dziewczyny pisały na forum o badaniach a ja nie mialam zlecane nic oprócz 2 razy badań krwi podczas calej ciazy. Druga ciąża mniej stresująca ale badań jeszcze mniej choć z powodu wielokrotnych poronien mialam być pod scislą opieką🙈 nie mialam robionej ani razu toksoplazmozy, badania moczu, nawet mnie nie ważono. Mialam 2 albo 3 razy krew w tym raz na własne życzenie bo wypadały mi włosy.

    age.png

    age.png
  • Joanne Autorytet
    Postów: 1134 1203

    Wysłany: 24 stycznia, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zorilla94 wrote:
    Cześć dziewczyny, my też już w szpitalu i zostajemy do porodu. Wczorajsze ktg stwierdziło tachykardię u córeczki, nagle mówią że dzieci za duże (3000,3400) i dzisiaj mam mieć znowu krzywą cukrową. CC planowo 30.01 ale tak mi ciężko w tym szpitalu że już bym chciała….

    Oby z Maleńką bylo wszystko dobrze!🩷 Dzieciaczki duże, jak z tych większych przy ciąży pojedynczej. Trzymam kciuki!💐

    zorilla94 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
‹‹ 267 268 269 270 271 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ