#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Irashka wrote:Bergamotka to jest dobry znak 😀 oby się samo fajnie rozkręciło ☺️
Oby! Bardzo na to liczę! Chociaż małżonek się trochę zestresował, niby zaprzeczał że nie ale za długo go znam 😂 No dziś zdecydowanie poczułam że to już bardzo blisko bez względu na to czy młody człowiek zdecyduje się wyjść sam czy z pomocą medyczną 😂😂😂
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Asia powodzenia 🤞🏻🍀
Dziewczyny wizytujące już w szpitalu jak u Was sytuacja? Jak się czujecie?
assialbnn lubi tę wiadomość
👩🏻32 👨🏻34
27.05.2025 ⏸️
25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀

-
Dzień dobry 🙃
Nie spałam pół nocy myśląc o tym pobycie w szpitalu 🙄
Właśnie wstawiłam fasolkę po bretonsku do gotowania bo moja córka sobie zażyczyła żebym jej ugotowała zanim pojde do szpitala, i tak sobie stoję i myślę co mam zrobić jeszcze przed pójściem do szpitala 🤔
Myślicie ze jak zjawie sie tam dopiero o 18 to bedzie ok? Nie chce tracić całej niedzieli na leżenie w szpitalnym łóżku, chciałabym ten dzień jeszcze spędzić z córką 🙃
Minia000 jak sie czujesz? Jak sytuacja u Ciebie ?❤️
-
Dziewczyny w szpitalach, powodzenia i trzymam kciuki!
Ja dzisiaj 35+4tc i od wczoraj mam duzo częściej skurcze miesiączkowe, ale na ostatniej wizycie ginekolog mowil ze mały ma już główkę za spojeniem lonowym i żebym byla przygotowana. Jak będzie akcja regularna albo odpłyną wody to mam jechać od razu (mam planowane cc). W dodatku boli mnie okrutnie krocze, chodzenie, stanie i leżenie to masakra. W żadnej ciąży przed tą tak nie miałam więc nie wiem czy to też jakiś zwiastun porodu czy po prostu już ten etap 🤷♀️
Rożaa, Irashka, assialbnn, Ola8999, Bergamotka94, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Nie wiem jak to jest w niedziele 🤷🏼♀️ zawsz kojarzyły mi się z przestojem i brakiem możliwości wypisów chociaż może to już się zmieniło ? Bo jak piszesz, iść i leżeć bez sensu jest słabe. Też wolałabym spędzić czas z rodzinką 😏assialbnn wrote:Dzień dobry 🙃
Nie spałam pół nocy myśląc o tym pobycie w szpitalu 🙄
Właśnie wstawiłam fasolkę po bretonsku do gotowania bo moja córka sobie zażyczyła żebym jej ugotowała zanim pojde do szpitala, i tak sobie stoję i myślę co mam zrobić jeszcze przed pójściem do szpitala 🤔
Myślicie ze jak zjawie sie tam dopiero o 18 to bedzie ok? Nie chce tracić całej niedzieli na leżenie w szpitalnym łóżku, chciałabym ten dzień jeszcze spędzić z córką 🙃
Minia000 jak sie czujesz? Jak sytuacja u Ciebie ?❤️2020 🩵
2026 🩷 -
Dlatego w ciagu dnia nie ma sensu tam iść 🙈 pojde kolo wieczora, napewno jeszcze pobiorą mi krew i mocz do badan i na rano będą gotowe wyniki akurat na obchod 🙂Rożaa wrote:Nie wiem jak to jest w niedziele 🤷🏼♀️ zawsz kojarzyły mi się z przestojem i brakiem możliwości wypisów chociaż może to już się zmieniło ? Bo jak piszesz, iść i leżeć bez sensu jest słabe. Też wolałabym spędzić czas z rodzinką 😏
Jak rodziłam córkę 10 lat temu to byłyśmy wypisane właśnie w niedziele 🙃 Lekarze w weekendy sa w pracy poporstu Ci "ważniejsi" pojawiają sie dopiero od pn 😅 -
Asia a nie mówili ci o której masz się zgłosić ? Może zadzwoń zapytaj ale przez dzień to faktycznie bez sensu.
Też jestem ciekawa jak tam Minia do wieczora pewnie będzie bobas 🤱
Mama to wygląda jak objawy, wczoraj kończyłam książkę 'w oczekiwaniu na dziecko' i akurat były takie objawy podane że to już blisko, ale czy to nie za wcześnie? 🤔 Ja miałam takie bóle w pachwinach ale przeszło. W ogóle tyle się naczytałam o porodzie chyba już wiem za dużo 🙂↕️
Roza i Bergamotka wy też już na wylocie , jak się czujecie ? Eh irytuje mnie to pytanie a sama pytam 🫣
-
Ja juz mam alergie na pytanie "i jak tam, kiedy rodzisz"? A juz wogole przykro mi sie robi bo mam wskazania do cc, a bliskie mi osoby, babcia,ciocia, tesciowa... traktują to jako moj wybor i łatwa alternatywę dla porodu siłami natury podkreślają wielokrotnie ze taki porod to nie porod i ze kobiety sa stworzone do naturalnych porodowym i tak wlasnie powinno być... do tej pory olewałam to a teraz to uderza z taką siła...
-
Jak tak można mówić.. niech se myślą co chcą ale po co dogadywać. Ja się wczoraj naczytałam i też myślę że wolałabym CC ale to znowu później jest dużo ciężej.
-
Ola ja już tracę nadzieję że urodzę 🤣 codziennie myślę że to już dzisiaj, nawet potrafię wyłapać skurcze powtarzające się co 10-12 minut i zawsze wszystko się wyciszy. Boli mnie kroczę, czuję mocne napieranie. Chodzę jak staruszka.Mam zwiększoną wydzielinę przez co kilka razy dziennie zmieniam majtki 🙈 zaczęłam się zastanawiać czy to normalne że aż tyle tego jest. Ginekolog mówił mi że tak może być ale serio ? 3 para majtek od godziny 9 😏 wczoraj wieczorem miałam już taki zjazd psychiczny że leżałam przez tv i płakałam bo mam takiego stresa przed porodem, bo jestem bardzo nerwowa i drażliwa na tej końcówce, bo powinnam jak najwięcej pobawić się i spędzić czasu z synem w jego ostatnie dni jako jedynak ale zwyczajnie nie mam na to siły i cierpliwości 🤷🏼♀️ także no, kolorowo. Chyba jak u każdej z nas 😜 w ogóle jestem osobą która uwielbia i zawsze wszystko ma zaplanowane a takie czekanie i niewiadoma kiedy co i jak mnie dobija 😔
Lenka olej takie gadki, CC to poważna sprawa. Ja boję się porodu naturalnego a CC jeszcze bardziej. Tacy ludzie nie mają wyobraźni i empatii.. ja do swoich ciężarnych koleżanek czy bliskich to na końcówce nawet już nie pisałam i nie dzwoniłam w tematach ciążowych bo wiem że to dobija.Mnie do szału doprowadza moja mama, która codziennie zadaje pytanie „jak się czujesz” ale przy tym nie daje mi przestrzeni na wygadanie się albo szczera odpowiedź. Według niej każda matka to przeszła i nie ma co narzekać xd to nie wiem po co w ogóle zadaje te pytanie 🤷🏼♀️
Ola8999 lubi tę wiadomość
2020 🩵
2026 🩷 -
Nawiązując do pytań które, wkurwiaja bo inaczej sie tego nie da określić 🙈 byłam wczoraj na imprezie na której byli moi bliscy ale i znajomi których jakiś czas nie widziałam... Bosze i ciągle tylko "jak sie czujesz" "jak będzie miał na imię" "czy czujesz zeby juz zaczęło sie coś dziać" "kiedy rodzisz" a jak juz popili to juz wogole miałam ich dość i siedziałam z siostrzenica w pokoju 😅 zmęczyli mnie tak ze zamiast dobrze spędzić czas to siedziałam zła 🙄🙄🙄Ola8999 wrote:Asia a nie mówili ci o której masz się zgłosić ? Może zadzwoń zapytaj ale przez dzień to faktycznie bez sensu.
Też jestem ciekawa jak tam Minia do wieczora pewnie będzie bobas 🤱
Mama to wygląda jak objawy, wczoraj kończyłam książkę 'w oczekiwaniu na dziecko' i akurat były takie objawy podane że to już blisko, ale czy to nie za wcześnie? 🤔 Ja miałam takie bóle w pachwinach ale przeszło. W ogóle tyle się naczytałam o porodzie chyba już wiem za dużo 🙂↕️
Roza i Bergamotka wy też już na wylocie , jak się czujecie ? Eh irytuje mnie to pytanie a sama pytam 🫣
Jedyna mila rzecz jaka mnie spotkała to tort urodzinowy niespodzianka ❤️ urodziny co prawda byly mojego szwagra i siostrzenicy ale wszyscy mamy w odstępach paru dni, ja miałam parę dniu temu, wiec byłam miło zaskoczona gdy wjechały 3 torty 😍
Lenka88 nie przejmuj sie takim gadaniem, najważniejsze aby dzidzius pojawil sie na świecie caly i zdrowy 😊❤️
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
No mi to już się nie chce ze znajomymi nawet widywać 🤣 już ostatnio na pytanie jak się czujesz odpowiadałam że adekwatnie do stanu i mąz mówił że widać że jestem poirytowana 🤣 a jak mówię że nie mam imienia i widzę ich miny 😳
Ale tortu bym pojadła
Róża to już napewno blisko, te objawy tak robią w bambuko że to już pora a potem cisza napewno jest to bardzo irytujące. Ale równie dobrze mogą się rozkręcić i już coś będzie 🤭Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 12:14
-
Był pyszny 😁😋Ola8999 wrote:No mi to już się nie chce ze znajomymi nawet widywać 🤣 już ostatnio na pytanie jak się czujesz odpowiadałam że adekwatnie do stanu i mąz mówił że widać że jestem poirytowana 🤣 a jak mówię że nie mam imienia i widzę ich miny 😳
Ale tortu bym pojadła
Róża to już napewno blisko, te objawy tak robią w bambuko że to już pora a potem cisza napewno jest to bardzo irytujące. Ale równie dobrze mogą się rozkręcić i już coś będzie 🤭
Mi juz nawet wczoraj imiona wymyślali 🙄 powiedziałam wkoncu ze jak zrobia sobie własne to sobie będą wymyślać imiona 😂
Też byli zniesmaczeni ze nie mamy wybranego imienia na 100% 😅
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny w szpitalach i przed szpitalami trzymam mocno kciuki ! 😊
A ja miałam chwila odcinke od forum, ale już nadrobiłam.
Mi również nie chce się widywać ze znajomymi 😆 niby nie męczą mnie ale lepiej mi samej, cale życie miałam takie podjescie, że a to muszę się odezwać, zaproponować spotkanie itp a jak przestałam to wiele osób jakos zniknęło magicznie😅. Ale wcale nie ubolewam bo jest mi z tym dobrze.
Wczoraj tez byłam na urodzinach i grałam w kręgle a dzisiaj bola mnie plecy.. mam nadzieję, że nie przegięłam z tym bo grałam do konca rowno ze wszystkimi 🤭 jutro wizyta to pewnie cos sie wyjaśni.
Lena nie przejmuj się zdaniem innych.. moja tesciowa natomiast w drugą stronę jest w szoku, że ja tak bardzo chce naturalnie.. Bo ja taka drobna i po co się męczyć jak teraz dziewczyny maja tak dobrze bo mogą mieć cesarkę.. trochę dla mnie dziwne podejście ale mam dziwna tesciowa więc wpuszczam jednym uchem a wypuszczam drugim.
Humor mam o dziwo dobry ostatnio. Wyniki badań krwi ostatnie to hit hemoglobina z 11.8 na 13.4, ale chyba domyślam się powodu zaczęłam pic probiotyki ( doczytałam się trochę i przy antybiotyku który mi maja podać chce zabezpiczeczyc sie troche i przy okazji dziecko tez ), dodatkowo więcej witaminy C i sporadycznie pije ten floraldix. Wszystko wydarzyło się w jednym miesiącu więc myślę, że to wszystko razem tak pięknie podziałało.
Mąż mój dzisiaj organizuje kulig ze znajomymi a ja biorę się ostatecznie za remonty w torbie porodowej. 😉
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 12:26
Ola8999, assialbnn lubią tę wiadomość
-
Przepraszam nie jestwm na biezaco z postami. Ale widzialam ze o mnie pytalyscie.
Po 6 rano wyxiagniety zostal balonik. Niby sam z szyjki wypadl i zrobil swoje.
Od 9 mam podawana oksy, wiex jestem pod kroplowka na porodowce. Dopieeo teraz na ktg zacxynaja malowac sie jakies skurcze. Narazie czuje sie dobrze. Bylam xhwile na pilce ale ktg mimo ze jest przenosne rozlaczalo sie i musze lezec (bo przy oksy jest zapis ciagly).
Dziekije za zainteresowanie. Sprobuje sie jeszcze pozniej odezwax
MroziaMM, Ola8999, Rożaa, nick nieaktualny, Irashka, mmonika_, Bezowata, Nickki, assialbnn lubią tę wiadomość
🙎♀️🙎♂️'95 rok
Starania na poważnie od 01.2023 r.
08.24 💔 8tc poronienie samoistne
AMH - 2,0💪
Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
Kariotypy prawidłowe 💪
Jajowody drożne 💪
On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪
03.25 kwalifikacja in vitro 💪
04.25- stymulacja
16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
25.05.25 - ⏸️
NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰
38+4 tc - nasz cud na świecie❤️ -
Minia fajnie że się odzywasz, trzymamy kciuki 🤞
Mrozia ja już tych toreb nie ruszam 😶 wszystko mam a czy w jednej czy w drugiej trudno.
A wiecie jakie pytanie mnie jeszcze irytuje, o kilogramy 😳 moja babcia zawsze jak dzwoni to pyta czy zgrublam a mąż wczoraj był w starej pracy coś tam załatwić i też go pytali ile przytyłam 😳 -
Hahaha z tymi kg to też jest dobre.. ja osobiście jeśli chodzi o wygląd to serio jest ok, jak szczupła byłam tak jestem tylko brzuch duży i cycki troche większe a tak wszystko się rozeszło równomiernie..
A moja siostra po ciąży się zrobiła trochę większą i minęło 5 lat i dalej tak wygląda, ale tu nie chodzi o to, ze mi to przeszkadza czy jej cos wytykam.. 😆
I mamy taką szwagierkę specyficzna która ciągle wywala do mnie teksty oo ciekawe czy po ciąży będziesz wyglądała jak wlasnie moja siostra.. juz dosłownie z kilka razy tak powiedziała a co najlepsze sama jest pulchna i nie wiem dlaczego tak konkuruje trochę moja siostra ( którą ma to w dupie ) że ona chudsza od niej. I widzę, że chyba zazdrosna, że ja się w ciąży nie spasłam i ciągle liczy na to, że po ciąży będę grubsza.😅
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJa wczoraj też miałam imprezkę rodzinną i na powitanie jak zdjęłam tylko płaszcz usłyszałam: ,,ej wcale nie jesteś taka gruba jak na końcówkę”
Ja serio nie wiem co ludzie mają z tym komentowaniem masy ciała w ciąży….
Ja przytyłam 11kg w sumie, ale zachodząc w ciążę byłam na granicy niedowagi, potem przez wymioty w 1 trymestrze schudłam 5kg, więc tak praktycznie to od drugiego trymestru przytyłam 16kg, ale kogo to kurde obchodzi, czemu ludzie czują się upoważnieni do komentowania wyglądu kobiet w ciąży…. U mnie w pracy też zawsze jak ktoś zachodził w ciążę u przychodził nas odwiedzić, to ledwo jak wychodził to odrazu były komentarze o masie ciała 🤦♀️
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
No dokładnie tak jest. Żeby nie było takie pytania tu na forum nie irytują mnie w ogóle i sama jestem ciekawa jak to u innych przebiega 🤭 ale na żywo jakoś meeh.
Ja od lat jestem trochę okraglejsza ale też w sumie poza brzuchem za bardzo mi się nie przybrało no po parę cm w pupie i biuscie i rozstępów też póki co nie widzę aż jestem ciekawa jak będzie po ciąży 😺Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 13:26







