Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne #rodzew2026 LUTY❤️🍓
Odpowiedz

#rodzew2026 LUTY❤️🍓

Oceń ten wątek:
  • RenATa Koleżanka
    Postów: 49 71

    Wysłany: 4 lutego, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje, Dzyzia! Cudne Maleństwo 😍
    Asia, nadążasz za wpisami na pierwszej stronie? :) szacun jeśli nadal Ty to robisz !

  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1405 1215

    Wysłany: 4 lutego, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia gratulacje 😍 myślałam ostatnio co u Ciebie a tu już jest malutka 😍

    Cyprysek coś się szykuje 🤔🙂

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • jo_ana Autorytet
    Postów: 5518 6263

    Wysłany: 4 lutego, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia Co za niespodzianka, gratulacje 🥳
    Napisz cos wiecej o porodzie jak dojdziesz do siebie

    5 lat walki o nasz cud 🌈
    11/2021 9/12 tc 💔

    🔸 IVF: 03/2024
    14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
    15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
    13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
    30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany

    09/06 (S) V FET ❄️ 🌈🍀
    Nasza córeczka jest już z nami 💖
    20.02.2026 (39+2) CC 3790g 56 cm

    age.png
  • mmonika_ Autorytet
    Postów: 291 423

    Wysłany: 4 lutego, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia, gratulacje! Niech zdrowo rośnie Maleństwo ❤️

    👩🏻 33. 👨🏻 37.

    Pierwsza ciąża w 2024 💔😢

    01.06.2025 ⏸️
    12.06.2025 aż 0,29 cm 🍓
    03.07.2025 Okruch ma 2,26 cm 😍
    15.07.2025 Maleństwo 3,80 cm 😍
    29.07.2025 na 95% Synek 🩵 aż 6,43 cm. Niskie ryzyka 🙏🏻
    26.08.2025 Synek rośnie jak na drożdżach 🩵

    🩵 09.02.2026 Jesteś z nami 🩵

    #rodzęw2026 🎈

    event.png
  • Cyprysek Autorytet
    Postów: 280 348

    Wysłany: 4 lutego, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia gratulacje ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego, 20:10

    ♀️ 36 lat
    ♂️ 39 lat

    ✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
    ✅️ 2020 -> laparo+ histero
    ✅️ 2020 -> ⏸️
    ✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
    ✅️ 2025 -> ⏸️
  • Nickki Autorytet
    Postów: 682 926

    Wysłany: 4 lutego, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia gratulacje 🥰❤️ Odpoczywajcie 🤗

    Amh: 0,7
    Niedoczynność tarczycy
    Trombofilia
    Kariotypy:✔️
    Drożność jajowodów: ✔️

    Starania od 2022 roku.
    💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.

    1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
    💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
    11.24 Transfer ❌️
    12.24 FET ✅️
    💔01.25 8tc puste jajo..

    2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
    💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
    zapłodnionych, 4 zarodki.
    ❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
    28.05 FET
    7dpt 30 🥰
    16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
    23dpt serduszko 🩷

    19.02.26 Rozalka 💞
  • Izabela35 Przyjaciółka
    Postów: 69 73

    Wysłany: 4 lutego, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Dyzia🙂
    Ja dziś jestem po ostatniej wizycie 38 tydzień. Mała ma już 3300g. Wszystko w porządku. Dostałam kierowanie na 16.02 już do szpitala. Z jednej strony chciałbym to przyspieszyć że względu na bóle i chcec przytulenia już jej. A z drugiej strony jakiś wewnątrzny strach przed porodem mimo że to będzie mój drugi poród.

    Cyprysek , RenATa lubią tę wiadomość

  • Dzyzia Autorytet
    Postów: 1454 1751

    Wysłany: 4 lutego, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj o 5 obudziły mnie skurcze, już takie wskazujące na pierwszą fazę porodu. Pokrecilam się po domu i przed 9 pojechałam do szpitala. Na wejściu rozwarcie 3 cm, po półtorej godziny 4 cm, więc stwierdzili że już zostaje. Około 14 zaczęły się skurcze fest, rozwarcie na 7 cm, więc wzięli mnie na porodową. O 16:30 zaczęły się parte. Było ciężko, ale tętno małej było cały czas ok. Okazało się, że szła z rączką przy główce, więc trochę mnie popękała, ale tragedii nie ma. W końcu o 17:23 wyszła - jeszcze pępowinę w tej rączce trzymała 😁 Później przez 2.5 godziny się kangurowalysmy, od razu zjadła, kupę zrobiła. Ma 52 cm, 3650 gr i 10/10 punktów. Teraz już leżymy na poporodowej. Krocze trochę boli i mam problem z oddychaniem, jak wstanę - nie wiem, chyba przepona musi się przestawić na brak brzucha.

    jo_ana, Bezowata, Joanne, Julixxx, Cyprysek , MroziaMM, Giosiek, Bergamotka94, Zosia667 lubią tę wiadomość

    AMH=0,83
    IVF - 2 blastki
    7 dpt - 16.8; 9 dpt - 23.4; 11 dpt - 27.1; 14 dpt - 123;
    17 dpt - 511; 22 dpt - 2400
    Córeczka urodzona 10/2019

    Ciąża pozamaciczna 02/2021

    09/2021 ciąża naturals
    Synek urodzony 6/2022

    05/2025 ciąża naturals

    preg.png
  • MroziaMM Autorytet
    Postów: 488 792

    Wysłany: 4 lutego, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dyzia gratulacje 🥰😍

  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2564 4055

    Wysłany: 4 lutego, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia wrote:
    Dzisiaj o 5 obudziły mnie skurcze, już takie wskazujące na pierwszą fazę porodu. Pokrecilam się po domu i przed 9 pojechałam do szpitala. Na wejściu rozwarcie 3 cm, po półtorej godziny 4 cm, więc stwierdzili że już zostaje. Około 14 zaczęły się skurcze fest, rozwarcie na 7 cm, więc wzięli mnie na porodową. O 16:30 zaczęły się parte. Było ciężko, ale tętno małej było cały czas ok. Okazało się, że szła z rączką przy główce, więc trochę mnie popękała, ale tragedii nie ma. W końcu o 17:23 wyszła - jeszcze pępowinę w tej rączce trzymała 😁 Później przez 2.5 godziny się kangurowalysmy, od razu zjadła, kupę zrobiła. Ma 52 cm, 3650 gr i 10/10 punktów. Teraz już leżymy na poporodowej. Krocze trochę boli i mam problem z oddychaniem, jak wstanę - nie wiem, chyba przepona musi się przestawić na brak brzucha.
    Dyzia wielkie gratulacje ❤️❤️❤️

    Moj Miki jak to określiła położna "oho rodzi sie super man" 🙈 tez rodził się z ręką . O ile krocze mi nie pękło i nie bylo potrzeby nacinania to ta jego raczka spowodowała że popekala mi zewnatrzna warsta skóry przy cewce I lechtaczce 🙄 szycie bolało jak cholera, w sumie moze nie szycie a ta wielka igła ze znieczuleniem wbijana w moja pipkę przed szyciem 🙈😱

    Odpoczywajcie i tulcie sie ❤️

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2564 4055

    Wysłany: 4 lutego, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RenATa wrote:
    Gratulacje, Dzyzia! Cudne Maleństwo 😍
    Asia, nadążasz za wpisami na pierwszej stronie? :) szacun jeśli nadal Ty to robisz !
    A no właśnie zastanawiałam sie dzisiaj czy zapisałam wszystkie mamy z dzidziusiami 🤔🙂

    RenATa lubi tę wiadomość

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
  • Giosiek Autorytet
    Postów: 1711 3009

    Wysłany: 4 lutego, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia, gratuluję!!!! 🥳
    Jakie punktualne te Twoje Maleństwo 😉

    age.png

    age.png
  • Bergamotka94 Autorytet
    Postów: 702 1420

    Wysłany: 5 lutego, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia, gratulacje! ❤️
    Wracam ze swoją opowieścią o indukcji, a więc było to tak: stawiłam się do szpitala w poniedziałek w TP bo tak mnie zapisali (pisałam Wam że postaram się przełożyć), ale niestety wyszło małowodzie i już musiała zostać. Po czym rozkład jazdy był następujący:
    Poniedziałek:
    12:30 - założenie balonika (bezbolesne, lekki dyskomfort)
    Po baloniku skurcze jak na okres, które wyciszyły się całkowicie po 2 godzinach. Później już kompletnie nic nie czułam i martwiłam się czy on w ogóle działa cokolwiek.
    Wtorek:
    O 4:45 w nocy obudziły mnie wypływające ze mnie wody. Balonik nadal nie wypadł. Ok 6 zaczęły się lekkie skurcze jak na okres. O 7:15 przenieśli mnie na salę porodową aby zacząć indukcję. Wyjęli balonik bo nadal szyjka była tak średnio gotowa. O 8:30 podłączyli pod oksy która bardzo szybko rozkręciła skurcze, po godzinie były już co 3 minuty. Dało się wytrzymać. Później odłączyła mnie od oksy bo skurcze już szły same. Na rozwarciu 6 cm wzięłam bez problemu ZZO i zdrzemnęłam sie z 15 minut. Później zaktywizowała mnie położna do pozycji kolankowo łokciowej i tak doszłyśmy ćwiczeniami do pełnego rozwarcia. O 11:30 dzięki cudownej położnej powitaliśmy na świecie naszego Bobaska ❤️ Że znieczuleniem i oczywiście super profesjonalna położna mogę stwierdzić że indukcja była naprawdę dobrym doświadczeniem a poród był nie traumatyczny tylko po prostu DOBRY i znośny i nie ma się czego bać!

    A teraz z rzeczy nowych i obecnie dla mnie przykrych - nie mam pokarmu w piersiach i o niego muszę zawalczyć dla maluszka. Jakieś rady ktoś coś? 😭😭😭😭

    Giosiek, Ola8999, assialbnn, jo_ana lubią tę wiadomość

    Ona 30
    💊Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 75, Wit. D, Prenatal Duo

    4cs 📌🍀

    26.05 (12 dpo) - ⏸️
    3.02.2026 r. - Aleksander na świecie <3

    age.png
  • Nickki Autorytet
    Postów: 682 926

    Wysłany: 5 lutego, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bergamotka94 wrote:
    Dzyzia, gratulacje! ❤️
    Wracam ze swoją opowieścią o indukcji, a więc było to tak: stawiłam się do szpitala w poniedziałek w TP bo tak mnie zapisali (pisałam Wam że postaram się przełożyć), ale niestety wyszło małowodzie i już musiała zostać. Po czym rozkład jazdy był następujący:
    Poniedziałek:
    12:30 - założenie balonika (bezbolesne, lekki dyskomfort)
    Po baloniku skurcze jak na okres, które wyciszyły się całkowicie po 2 godzinach. Później już kompletnie nic nie czułam i martwiłam się czy on w ogóle działa cokolwiek.
    Wtorek:
    O 4:45 w nocy obudziły mnie wypływające ze mnie wody. Balonik nadal nie wypadł. Ok 6 zaczęły się lekkie skurcze jak na okres. O 7:15 przenieśli mnie na salę porodową aby zacząć indukcję. Wyjęli balonik bo nadal szyjka była tak średnio gotowa. O 8:30 podłączyli pod oksy która bardzo szybko rozkręciła skurcze, po godzinie były już co 3 minuty. Dało się wytrzymać. Później odłączyła mnie od oksy bo skurcze już szły same. Na rozwarciu 6 cm wzięłam bez problemu ZZO i zdrzemnęłam sie z 15 minut. Później zaktywizowała mnie położna do pozycji kolankowo łokciowej i tak doszłyśmy ćwiczeniami do pełnego rozwarcia. O 11:30 dzięki cudownej położnej powitaliśmy na świecie naszego Bobaska ❤️ Że znieczuleniem i oczywiście super profesjonalna położna mogę stwierdzić że indukcja była naprawdę dobrym doświadczeniem a poród był nie traumatyczny tylko po prostu DOBRY i znośny i nie ma się czego bać!

    A teraz z rzeczy nowych i obecnie dla mnie przykrych - nie mam pokarmu w piersiach i o niego muszę zawalczyć dla maluszka. Jakieś rady ktoś coś? 😭😭😭😭
    Odczarowałaś nam tą indukcję, wspaniale czytać takie posty 🥰 Cieszę się, że u Ciebie tak sprawnie poszło i tak dobrze to wspominasz.

    Nam położna na szkole rodzenia mówiła żeby jak najczęściej przystawiać dziecko do piersi, na każde stękniecie, pisknięcie itd. +Femaltiker. Rozmawiałaś z doradcą laktacyjnym w szpitalu?

    Amh: 0,7
    Niedoczynność tarczycy
    Trombofilia
    Kariotypy:✔️
    Drożność jajowodów: ✔️

    Starania od 2022 roku.
    💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.

    1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
    💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
    11.24 Transfer ❌️
    12.24 FET ✅️
    💔01.25 8tc puste jajo..

    2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
    💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
    zapłodnionych, 4 zarodki.
    ❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
    28.05 FET
    7dpt 30 🥰
    16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
    23dpt serduszko 🩷

    19.02.26 Rozalka 💞
  • Rożaa Autorytet
    Postów: 285 207

    Wysłany: 5 lutego, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia gratulacje ! 🥳
    Bergamotka myślę że doradczyni laktacyjna to podstawa, poproś o pomoc. Oceni sutki, pomoże przystawiać, maleństwo też sprawdzi czy dobrze ssa, pokaże jak rozkręcić laktację laktatorem szpitalnym itd.
    Ciesze się że twoja indukcja tak sprawnie przebiegła, dajesz nadzieję 🤗

    2020 🩵
    2026 🩷
  • Mamatrzechaniołków Ekspertka
    Postów: 222 224

    Wysłany: 5 lutego, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dyzia gratulacje !

  • Spuromix Autorytet
    Postów: 1039 810

    Wysłany: 5 lutego, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bergamotka94 wrote:
    Dzyzia, gratulacje! ❤️
    Wracam ze swoją opowieścią o indukcji, a więc było to tak: stawiłam się do szpitala w poniedziałek w TP bo tak mnie zapisali (pisałam Wam że postaram się przełożyć), ale niestety wyszło małowodzie i już musiała zostać. Po czym rozkład jazdy był następujący:
    Poniedziałek:
    12:30 - założenie balonika (bezbolesne, lekki dyskomfort)
    Po baloniku skurcze jak na okres, które wyciszyły się całkowicie po 2 godzinach. Później już kompletnie nic nie czułam i martwiłam się czy on w ogóle działa cokolwiek.
    Wtorek:
    O 4:45 w nocy obudziły mnie wypływające ze mnie wody. Balonik nadal nie wypadł. Ok 6 zaczęły się lekkie skurcze jak na okres. O 7:15 przenieśli mnie na salę porodową aby zacząć indukcję. Wyjęli balonik bo nadal szyjka była tak średnio gotowa. O 8:30 podłączyli pod oksy która bardzo szybko rozkręciła skurcze, po godzinie były już co 3 minuty. Dało się wytrzymać. Później odłączyła mnie od oksy bo skurcze już szły same. Na rozwarciu 6 cm wzięłam bez problemu ZZO i zdrzemnęłam sie z 15 minut. Później zaktywizowała mnie położna do pozycji kolankowo łokciowej i tak doszłyśmy ćwiczeniami do pełnego rozwarcia. O 11:30 dzięki cudownej położnej powitaliśmy na świecie naszego Bobaska ❤️ Że znieczuleniem i oczywiście super profesjonalna położna mogę stwierdzić że indukcja była naprawdę dobrym doświadczeniem a poród był nie traumatyczny tylko po prostu DOBRY i znośny i nie ma się czego bać!

    A teraz z rzeczy nowych i obecnie dla mnie przykrych - nie mam pokarmu w piersiach i o niego muszę zawalczyć dla maluszka. Jakieś rady ktoś coś? 😭😭😭😭

    Gratulacje 😍 cudowny poród 😊
    Ja na rozkręcenie laktacji po CC stosowałam femaltiker 2 razy dziennie, herbata laktacyjna pomiędzy i zamiast kawy wjeżdżała bawarka (herbata z mlekiem) laktator co 2h technika 7, 5, 3 raz dziennie zazwyczaj wieczorem power pomping (przez godzinę 20 min odciągać 10 przerwy ) do tego często masowałam piersi no i koniecznie przystawiać nawet jeśli pokarmu nie ma przystawiać maluch ja 3 msc byłam kpi później młoda załapała o co chodzi karmiłam ponad rok 🙂

    Powodzenia 💪

    age.png
  • mmonika_ Autorytet
    Postów: 291 423

    Wysłany: 5 lutego, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my dzisiaj mamy stawić się w szpitalu. Na KTG wyszło, że tętno Małego szaleje jak się rusza. Położna podejrzewa, że może być okręcony pępowiną. Lekarz dał skierowanie i mówił, że raczej już mnie nie wypuszczą 🫣 Ale uspokoił przy tym. Tylko weź tu człowieku bądź spokojny 🤔🤣

    👩🏻 33. 👨🏻 37.

    Pierwsza ciąża w 2024 💔😢

    01.06.2025 ⏸️
    12.06.2025 aż 0,29 cm 🍓
    03.07.2025 Okruch ma 2,26 cm 😍
    15.07.2025 Maleństwo 3,80 cm 😍
    29.07.2025 na 95% Synek 🩵 aż 6,43 cm. Niskie ryzyka 🙏🏻
    26.08.2025 Synek rośnie jak na drożdżach 🩵

    🩵 09.02.2026 Jesteś z nami 🩵

    #rodzęw2026 🎈

    event.png
  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2564 4055

    Wysłany: 5 lutego, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bergamotka94 wrote:
    Dzyzia, gratulacje! ❤️
    Wracam ze swoją opowieścią o indukcji, a więc było to tak: stawiłam się do szpitala w poniedziałek w TP bo tak mnie zapisali (pisałam Wam że postaram się przełożyć), ale niestety wyszło małowodzie i już musiała zostać. Po czym rozkład jazdy był następujący:
    Poniedziałek:
    12:30 - założenie balonika (bezbolesne, lekki dyskomfort)
    Po baloniku skurcze jak na okres, które wyciszyły się całkowicie po 2 godzinach. Później już kompletnie nic nie czułam i martwiłam się czy on w ogóle działa cokolwiek.
    Wtorek:
    O 4:45 w nocy obudziły mnie wypływające ze mnie wody. Balonik nadal nie wypadł. Ok 6 zaczęły się lekkie skurcze jak na okres. O 7:15 przenieśli mnie na salę porodową aby zacząć indukcję. Wyjęli balonik bo nadal szyjka była tak średnio gotowa. O 8:30 podłączyli pod oksy która bardzo szybko rozkręciła skurcze, po godzinie były już co 3 minuty. Dało się wytrzymać. Później odłączyła mnie od oksy bo skurcze już szły same. Na rozwarciu 6 cm wzięłam bez problemu ZZO i zdrzemnęłam sie z 15 minut. Później zaktywizowała mnie położna do pozycji kolankowo łokciowej i tak doszłyśmy ćwiczeniami do pełnego rozwarcia. O 11:30 dzięki cudownej położnej powitaliśmy na świecie naszego Bobaska ❤️ Że znieczuleniem i oczywiście super profesjonalna położna mogę stwierdzić że indukcja była naprawdę dobrym doświadczeniem a poród był nie traumatyczny tylko po prostu DOBRY i znośny i nie ma się czego bać!

    A teraz z rzeczy nowych i obecnie dla mnie przykrych - nie mam pokarmu w piersiach i o niego muszę zawalczyć dla maluszka. Jakieś rady ktoś coś? 😭😭😭😭
    Cieszę sie że dobrze zniosłaś porod 😊

    Co do laktacji to tą indukcja porodu i ja zostałam postawiona na scenie zbyt szybko i tez byl problem ... co prawda od jakiegoś czasu miałam mu siarę, i jakies pojedyncze mikro kropelki sie pojawiały. Najważniejsze to przykładać dziecko do piersi jak najczęściej, mimo że nic w nich nie ma to po pierwsze on musi ćwiczyć ssanie piersi, po drugie pierś musi byc stymulowana aby rozpocząć produkcję 🙂 byla u mnie doradca laktacyjna kilka razy jak leżałam w szpitalu. Mówiła żeby sie nie denerwować bo w niczym to nie pomoże, trzeba byc cierpliwym i ćwiczyć. Kolejna sprawa laktator najlepiej zacząć odrazu, nawet jeśli nic nie leci to tym laktatorem trzeba pracować co 3 godz i starać sie robić to regularnie, nie pomijać sciagan. Jeśli nie masz w szpitalu to niech mąż Ci przywiezie. I odrazu z własnego doswiesczenia Ci powiem ze ręczny to jest męczarnia totalna 🙄 za mocno wyciąga sutki i powoduje to bol przy kolejnym ściąganiu. W domu miałam elektrycsny i jak wróciłam to byłam w szoku ze nie bolą mnie brodawki przy ściągniu. Dodatkowo w szpitalu mamy ktore miały już doswiedczenie w karmieniu piersia jak i doradca laktacyjny polecił mi do picia FEMALTIKER. Co prawda nie jest tani (allegro 14 saszetek 40 zł) pije sie go 2x dziennie po posiłku. Polecam smak czekoladowy i Cafe latte . Ale jeśli zależy Ci na karmieniu piersia to mysle ze cena nie ma tutaj znaczenia. Mój Miki w szpitalu niechętnie ssał moja piers bo moje brodawki byly zbyt małe ale ćwiczyliśmy. Doradca poleciła mi nakładki na brodawki MEDELA aby dzidziuś chętniej stymulował piers i nie miał problemu z chwytaniem. I na koniec na pocieszenie Mikołaj ma skończone 8 dni, od 4 dni jest tylko na piersi, konkretne posiłki max co 3 godziny, między czasie jakies tam cmokanie, przytulnie i oprócz tego ściągam około 200 ml mleka laktatorem 🙂

    Bergamotka94 lubi tę wiadomość

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2564 4055

    Wysłany: 5 lutego, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmonika_ wrote:
    A my dzisiaj mamy stawić się w szpitalu. Na KTG wyszło, że tętno Małego szaleje jak się rusza. Położna podejrzewa, że może być okręcony pępowiną. Lekarz dał skierowanie i mówił, że raczej już mnie nie wypuszczą 🫣 Ale uspokoił przy tym. Tylko weź tu człowieku bądź spokojny 🤔🤣
    Lekarz byc moze ma rację, moj Miki podczas ktg w grudniu kiedy leżałam z ciśnieniem i teraz przed porodem jak szalał to tętno leciało do góry jak szalone. Urodzil sie z pępowina owinięta raz wokół szyji . Lepiej zostac w szpitalu i monitorować stan dzidziusia 🙂

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
‹‹ 294 295 296 297 298 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ