#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja też czekamNickki wrote:To u mnie podobnie jak u Ciebie. W poniedziałek miałam wizytę u swojego lekarza. Szyjka nadal nie gotowa i nic tam się nie zapowiadało żeby miało się zacząć. Jak nie urodzę do niedzieli to powiedział żebym w poniedziałek przyjechała do szpitala i już najprawdopodobniej wtedy zaczną preindukcję, której bardzo chce uniknąć i mam nadzieję, że akcja sama się zacznie do tego czasu 🫣
jutro wizyta w szpitalu ( wg nich dzień terminu, więc inaczej niż u mojej gin)
Mi brzuszek lekko opadł i więzadła obłe nie dają rady, ledwo chodzę , a mała czasem tak szaleje, że przyprawia mnie o palpitację serca 😛
Dłuży się, choć wiem i czytam, ile zmartwień może być potem 🙈, ale chcę być dobrej myśli.
Dobrej energii dla Was na każdym etapie 🤩 -
Dzięki za rady ale u mnie minął już tydzień od porodu… wydaje mi się że do tej pory już by ruszyło.
-
Moja córka wisiała tak pierwszą noc na mnie ale winne było wędzidełko. On razu po porodzie powiedziano mi,ze jest do podcięcia i faktycznie gdy w 2 dobie jej podcięto to byla w stanie się najeść zgodnie z potrzebami bez dokarmiania

Ja jestem właśnie po ostatniej wizycie u mojej Pani Doktor
rozwarcie na 1.5 cm i pytała czy mi trochę pomoć bo szyjka z tyłu jeszcze mocno przyklejona 🙈 zgodziłam się i to był taki ból🙄🙄🙄 ale trwało to tylko chwilę, mamy jeszcze dzisiaj dostarczyć prostaglanyn z nasienia żeby się ruszylo 😂😂😂
Głowa bardzo nisko, ogólnie brakuje tylko skurczy
Młody waży 3440g ale granica błędu +/-500g z tym, że u mnie raczej na +
Jak do 18 nie urodzę to wtedy mam się zgłosić na ktg, a jeśli uparciuch będzie dalej siedział i grzał sobie dupke to 25 mam się zgłosić do szpitala (u nas 7dni po terminie)
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
Jutro będziesz miała tylko jakieś badania czy chcą już indukować?RenATa wrote:Ja też czekam
jutro wizyta w szpitalu ( wg nich dzień terminu, więc inaczej niż u mojej gin)
Mi brzuszek lekko opadł i więzadła obłe nie dają rady, ledwo chodzę , a mała czasem tak szaleje, że przyprawia mnie o palpitację serca 😛
Dłuży się, choć wiem i czytam, ile zmartwień może być potem 🙈, ale chcę być dobrej myśli.
Dobrej energii dla Was na każdym etapie 🤩Amh: 0,7
Niedoczynność tarczycy
Trombofilia
Kariotypy:✔️
Drożność jajowodów: ✔️
Starania od 2022 roku.
💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.
1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
11.24 Transfer ❌️
12.24 FET ✅️
💔01.25 8tc puste jajo..
2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
zapłodnionych, 4 zarodki.
❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
28.05 FET
7dpt 30 🥰
16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
23dpt serduszko 🩷

-
dinozaurowa wrote:Nadrabiam wątek powoli, ale trochę mi jeszcze zostało, gratuluję wszystkim rozpakowanym!
Wypuścili nas do domu. Miluś jest zdrowy jak rybcia. Tylko mały. Ma już miesiąc, a do przewidywanego terminu porodu jeszcze 4 dni, ciężko to ogarnąć. Szacuneczek dla mam rodzących pełnowymiarowe dzieci, my powoli przechodzimy z rozmiaru ubranek 44 na 50.
Natalia pytała o torbiele w główce, u nas też wyszły, pani doktor powiedziała że to nic wielkiego i raczej zniknie samo, za parę tygodni mamy kontrolne usg. Postaram się dać znać po.
Co do laktacji u nas przygodowo. Na początku nie mogłam wystartować, chyba przez stres o wcześniaka i dopiero 4 dni po porodzie zaczął się nawał który mogłam zbierać laktatorem. Wcześniej masaż dłonią regularnie co 3 godziny i zbierałam siarę do strzykawki. Nie mogłam przystawiać dziecka bo był w inkubatorze, więc starałam się jak najczęściej go po prostu dotykać. Później zaczęła się hiperlaktacja, zapalenie piersi, musiałam hamować bo bliźnięta mogłabym wykarmić a Miluś nie potrzebował tak dużo. Obecnie jedziemy na trybie mieszanym, częściowo na laktatorze, częściowo trybem block feeding z piersi żeby uspokoić organizm i nie prowokować nawału
Siły wszystkim wstającym w nocy do swoich pociech ☕️
Cieszę się że u was coraz lepiej
my czekamy do wtorku na wyniki Krzysia do wtorku i będziemy działać. Daj proszę znać co u was wyszło
👱93
🧑🦱94
09.24 5tc 💔
01.25 8tc 💔
Mutacja MTHFR C677T hetero
Mutacja MTHFR A1298C hetero
Kariotypy u obydwojga ✅
11.06⏸️🙏 zostań z nami 🥰
12.06-beta1256.3
14.06-beta 2405.4
20.06 wizyta- pierwsze spotkanie ❤️dziadzio w macicy ❤️ ciąża rozwija się dobrze
05.07-mamy ❤️ całe 1.38 cm człowieka ❤️
20.07-3.44cm perełki ❤️
02.08 5.6cm ❤️
11.08-prenatalne 7.5 cm ❤️ niskie ryzyka 🥰
20.08- 9cm chłopczyk 🩵
26 08-01.09 szpital (krwawienie )z Krzysiem wszystko dobrze ❤️
7.09 - chłopczyk 188g❤️
21.09- 244g ❤️
3.10 - połówkowe 344g wszystko bardzo dobrze ❤️
18.10-532g monitorujemy prawą nerkę maluszka
09.11 860 gram 🩵
30.11 1360gram misia ❤️nerki czyste ❤️
14.12 1600gram słoneczka ❤️
27.12 wizyta
2.02 planowane CC
Luteina 2×2❌ od 29.09 luteina 2×2
Duphaston 3×1❌. Powrót od 26.08❌
Heparyna 1×1
Acard 1×1
Accofil 0.5 co 3 dni❌
Magnez 3×1❌od 14.12 3×2 -
Dziewczyny mi ciężko nadrobić..
Bardzo współczuję różnych niepowodzeń.. u mnie laktacja ruszyła ale mój bidulek po tych antybiotykach ssie i zasypia .. no ale przybrał jest ok.. zaczynają mi się robić twarde piersi i mrowiec mam nadzieje ze nie nabawię się jakiś problemów.. oczywiście pomógł femaliker ale wypiłam wczoraj dwa, dzisiaj jeden i kazały odpuścić. Kobiety tutaj serio pomocne i współczuję tym co jej nie otrzymały podczas pobytu.
Z dobrych wieści oddali mi Wojtusia.. zabierany tylko na antybiotyk. Powiedzieli, że z dzieckiem jest lepiej i będzie ze mna. Czekamy na wyniki posiewu. Ale mysle, ze do końca tyg nie wyjdziemy. Pewnie będziemy musieli skończyć antybiotyki I znowu jakies badania ?
Ale niunio bardzo dzielny. Ja też nie wiem skąd biore siły ale ja dziewczyny trzeci dzień po cesarce i nie brałam już nic przeciwbolowego.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego, 19:59
-
Hej. Dziewczyny wczoraj o 23:57 przez CC urodziłam zdrową córeczkę 10/10. Poród był o tyle ciężki że po 12 godzin proby naturalnego porodu traciłam siły i poprosiłam o CC. Jesteśmy bardzo słabe moja Lili bardzo mało je i jeszcze ma problem z przestawianiem się do piersi bardzo dużo śpi i sobie pomrukuje. Nie płacze jest grzeczna ale martwi mnie że taka mało ruchliwa.
Bezowata, ZielonaWrona , Nickki, MroziaMM, Cyprysek , Papillon, RenATa lubią tę wiadomość
-
Izabela35 wrote:Hej. Dziewczyny wczoraj o 23:57 przez CC urodziłam zdrową córeczkę 10/10. Poród był o tyle ciężki że po 12 godzin proby naturalnego porodu traciłam siły i poprosiłam o CC. Jesteśmy bardzo słabe moja Lili bardzo mało je i jeszcze ma problem z przestawianiem się do piersi bardzo dużo śpi i sobie pomrukuje. Nie płacze jest grzeczna ale martwi mnie że taka mało ruchliwa.
Gratulacje!! 🩷 -
.Izabela35 wrote:Hej. Dziewczyny wczoraj o 23:57 przez CC urodziłam zdrową córeczkę 10/10. Poród był o tyle ciężki że po 12 godzin proby naturalnego porodu traciłam siły i poprosiłam o CC. Jesteśmy bardzo słabe moja Lili bardzo mało je i jeszcze ma problem z przestawianiem się do piersi bardzo dużo śpi i sobie pomrukuje. Nie płacze jest grzeczna ale martwi mnie że taka mało ruchliwa.
Gratulacje
Mój też był mało ruchliwy słowo klucz był... Chociaż dużo śpi na szczęście👱93
🧑🦱94
09.24 5tc 💔
01.25 8tc 💔
Mutacja MTHFR C677T hetero
Mutacja MTHFR A1298C hetero
Kariotypy u obydwojga ✅
11.06⏸️🙏 zostań z nami 🥰
12.06-beta1256.3
14.06-beta 2405.4
20.06 wizyta- pierwsze spotkanie ❤️dziadzio w macicy ❤️ ciąża rozwija się dobrze
05.07-mamy ❤️ całe 1.38 cm człowieka ❤️
20.07-3.44cm perełki ❤️
02.08 5.6cm ❤️
11.08-prenatalne 7.5 cm ❤️ niskie ryzyka 🥰
20.08- 9cm chłopczyk 🩵
26 08-01.09 szpital (krwawienie )z Krzysiem wszystko dobrze ❤️
7.09 - chłopczyk 188g❤️
21.09- 244g ❤️
3.10 - połówkowe 344g wszystko bardzo dobrze ❤️
18.10-532g monitorujemy prawą nerkę maluszka
09.11 860 gram 🩵
30.11 1360gram misia ❤️nerki czyste ❤️
14.12 1600gram słoneczka ❤️
27.12 wizyta
2.02 planowane CC
Luteina 2×2❌ od 29.09 luteina 2×2
Duphaston 3×1❌. Powrót od 26.08❌
Heparyna 1×1
Acard 1×1
Accofil 0.5 co 3 dni❌
Magnez 3×1❌od 14.12 3×2 -
Lili męczona porododem, musi odespać 😊 gratulacje kolejna Mamo! 🥰Izabela35 wrote:Hej. Dziewczyny wczoraj o 23:57 przez CC urodziłam zdrową córeczkę 10/10. Poród był o tyle ciężki że po 12 godzin proby naturalnego porodu traciłam siły i poprosiłam o CC. Jesteśmy bardzo słabe moja Lili bardzo mało je i jeszcze ma problem z przestawianiem się do piersi bardzo dużo śpi i sobie pomrukuje. Nie płacze jest grzeczna ale martwi mnie że taka mało ruchliwa.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego, 21:37
-
Nickki wrote:To jest duża szansa, że u Ciebie niebawem samo się ruszy 😀😊
No i ruszyło, nieco ponad 12h po tej wizycie 🤣
Urodziłam dziś córeczkę Laurę o wadze 2730g i długości 51 cm.
Zaczęły się skurcze jakoś o 4:30 rano, od razu mnie wybudziły, bardzo regularne. Na początku lekkie więc próbowałam ignorować, ale nabierały szybko na sile i częstotliwości, były to bóle z krzyża. O 6 już byłam pewna że to poród więc wstałam i zaczęłam się ogarniać. O 8:30 bylam już na porodówce z 5cm rozwarciem, przy badaniu odeszły mi wody. Za 30 minut już rozwarcie było pełne, więc o znieczuleniu już nie było mowy. Parte nie bolały ale trochę nie miałam siły bo nie zjadłam nic kompletnie przed porodem, o 10:30 już tuliłam córcię 🫶🏻
Byłam w takim pozytywnym szoku że tak szybko to się potoczyło i gładko, zwłaszcza że to mój pierwszy poród. Cały personel oddziału również, tym bardziej że jak tylko weszłam na porodówkę to mówili że będę rodzić długo skoro to mój pierwszy poród. No cóż, wszyscy się zdziwili bardzo jak po pół godziny od przybycia mówiłam że chce przeć 🤣
Ból okropny nie ma co ukrywać, znieczulenia nie zdążyłam wyżebrać, dostałam gaz, i to było spoko bo trochę mnie uspokajało, faktycznie skurcze też były lżejsze a ja przy okazji oddychałam jak trzeba a skurcze płynęły spokojnie przez moje ciało, nie stawiałam im oporu.
Miło to będę wspominać mimo tego bólu, doświadczenie nie do opisania, coś wspaniałego ❤️
Jestem z siebie bardzo dumna że dałam radę to tak dzielnie przeżyć i dałam radę wydać na świat człowieka, niesamowite są nasze ciała 🫶🏻
Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny które czekają na ten dzień- nie ma czego się bać, zdarzają się przypadki że jest spoko 😃😃
RenATa lubi tę wiadomość
👩🏼27 - niedoczynność tarczycy, insulinooporność, PCOS
🧔🏽♂️29
27 cs i mamy to ❤️
10.06 transfer blastki 5.1.2 -> 4 blastki na zimowisku ❄️ (5.2.2, 4.2.2 x2, 3.2.2)
5dpt ⏸️
6dpt 19 mIU/ml
8dpt 72 mIU/ml
10dpt 213 mIU/ml
13dpt 806 mIU/ml
17dpt jest pęcherzyk 🫶🏻
24dpt 6+1 migocze ❤️
9+4 crl 2,71 cm 😍
13+1 crl 7,29 cm zdrowej dzidzi, prawdopodobnie jesteś dziewczynką 🩷

Niech ta chwila trwa 🥰 -
Izabela, Julia gratulacje 🥹🩷 mam nadzieję że nikogo nie pominęłam.
Julia to samo myślę o gazie, dzięki niemu tez skupiałam się na oddechu co bardzo usprawnia poród. To był mój największy błąd pierwszego porodu gdzie mój brak prawidłowego oddechu spowodował spadek tętna u synka. No i wagowo córcia też super!
Iza mój syn był mało ruchliwy pierwsze 2 dni, później dopiero ruszył. Zależy od dziecka, przebiegu porodu. Nic się nie martw i odpoczywaj
Julixxx lubi tę wiadomość
2020 🩵
2026 🩷 -





