#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Rożaa wrote:Co zrobić żeby przebieranie stało się łatwiejsze ? Zdążę rozpiąć napy a jest już taki wrzask że głowa mała 😳 nie chodzi o zimną chusteczkę czy wacik bo zaczyna się drzec( bo inaczej nie można tego nazwać) jak tylko zaczynam przebieranie i drze się dopóki nie wezmę ponownie na ręce. Smoczkiem gardzi, nie pomaga głaskanie i uspokojanie, śpiew i inne cuda. Sposób z insta wypróbowany i spacyfikowanie rąk żeby nie było odruchu moro też nie działa..
To minie ? Bo mam wrażenie że biorę udział w zikowych igrzyskach na najlepszy czas na rozebranie-zmianę pampersa-ubranie bobasa 🤡🤡🤡
U nas sprawdza się przed zmianą pieluchy mały je około 10-15 ml. Później na spokojnie daje się przebrać i dokarmiam.👱93
🧑🦱94
09.24 5tc 💔
01.25 8tc 💔
Mutacja MTHFR C677T hetero
Mutacja MTHFR A1298C hetero
Kariotypy u obydwojga ✅
11.06⏸️🙏 zostań z nami 🥰
12.06-beta1256.3
14.06-beta 2405.4
20.06 wizyta- pierwsze spotkanie ❤️dziadzio w macicy ❤️ ciąża rozwija się dobrze
05.07-mamy ❤️ całe 1.38 cm człowieka ❤️
20.07-3.44cm perełki ❤️
02.08 5.6cm ❤️
11.08-prenatalne 7.5 cm ❤️ niskie ryzyka 🥰
20.08- 9cm chłopczyk 🩵
26 08-01.09 szpital (krwawienie )z Krzysiem wszystko dobrze ❤️
7.09 - chłopczyk 188g❤️
21.09- 244g ❤️
3.10 - połówkowe 344g wszystko bardzo dobrze ❤️
18.10-532g monitorujemy prawą nerkę maluszka
09.11 860 gram 🩵
30.11 1360gram misia ❤️nerki czyste ❤️
14.12 1600gram słoneczka ❤️
27.12 wizyta
2.02 planowane CC
Luteina 2×2❌ od 29.09 luteina 2×2
Duphaston 3×1❌. Powrót od 26.08❌
Heparyna 1×1
Acard 1×1
Accofil 0.5 co 3 dni❌
Magnez 3×1❌od 14.12 3×2 -
Wspaniale! Gratuluję! 🥳Mamatrzechaniołków wrote:Jesteśmy po dziewczyny. Wczoraj o 8.35 przyszedł na świat nasz wymarzony cud! Nie muszę mówić pewnie, ale dla rodziców jest idealny! Trochę za mało płakał jak wyszedł z brzucha ale po stymulacji było już dobrze. Jak się wkurza mocno, a wkurza się mocno i szybko to zapomina troszkę oddychać zdarzyło mu się wczoraj 3x więc stresuje mnie to, chociaż lekarze i położne mówią że to u noworodków fizjologiczne. Miał problem ze ssaniem ale jest coraz lepiej. Na noc za namową Pani położnej dałam Kacpra na noworodki i mogłam się przespać, a teraz na niego czekam.
3270g I 55 cm, jakaś lekarka na izbie przyjęć w środę idealnie go zmierzyła bo właśnie taka waga mu wychodziła.
Myślałam o Tobie, także fajnie, że się odezwałaś 😊 -
Joanne, gratulacje! 🥳
Przykro mi, że w czasie cesarki wyszły powikłania i że musiałaś to wszystko przeżyć.
Mi też po podaniu znieczulenia spadło ciśnienie i poczułam się okropnie. Wystraszyłam się, że będę się tak czuła cały zabieg, ale na szczęście dali mi coś i po chwili wszystko wróciło do normy.
Mąż nie był obecny w czasie przygotowywania mnie do zabiegu. Czekał na zewnątrz i wszedł dopiero, gdy już leżałam zakryta parawanem, spokojna z rękami przykrytymi kocykiem ☺️
Bardzo się z tego cieszę, bo sama nie chciałabym oglądać najbliższej mi osoby w takim stanie.
Joanne lubi tę wiadomość
-
Gratuluje wszystkim ktore sa juz po szczesliwym rozwiązaniu. Wracam do Was po dłuższej przerwie nasza córeczka wlasnie dzis skończyła dwa tygodnie. Poczatek miałyśmy bardzo trudny. Mialam bardzo wycienczony organizm po okresie ciazy i bardzo trudno dochodziło mi sie do siebie po cc. Sam zprzebieg cc pomimo ogromnego lęku i paniki uważam ze nie mogłam trafić lepiej. Ale ta niemoc po cc nas przerosła. Mąż cały czas zajmował sie córeczka albo albo gdy jego nie było to położne. Niestety nie karmiłam ja tylko troche na sali pooperacyjnej ze względu na moj stan zdrowia juz nie. Czulam ze bardzo zawiodłam ja i siebie. Walczymy dalej o rozkręcenie laktacji ale gubię sie w tym wszystkim. Czy Wy tez karmicie co 3h i odciągacze pokarm co 3h laktatorem? Różne polozne roznie mowia a ja juz jestem zdołowana bo doby nie wystarcza na karmienie, odciąganie, sterylizowanie sprzętu i jeszcze spanie przy dziecku ktore chciałoby byc caly czas przy serduchu. Początkowo bylo jej wszystko jedno kyo ja bierze na ręce bo znala tylko rączki tatusia, a teraz spokojniejsza jest u mnie
-
Joanne i mamatrzechaniołków, gratulacje!
Joanne, współczuję przeżyć podczas cesarki, u mnie partnera wpuszczają jak kobieta już leży znieczulona i gotowa do zabiegu. Myślę, że to lepsza opcja.
Bezowata, ja też ciągle w dwupaku, cesarka wyznaczona na 17.02, ale coś czuję, że nie doczekam. Podobnie jak Wy ciągle mi się wydaje, że w kolejną noc odejdą mi wody
Poza tym mam co jakiś czas okresowe bóle brzucha, ale ja nie czuję tego jak skurcz, tylko ciągły, tępy ból. No i u mnie era zaparć minęła, teraz mam właśnie takie bardzo luźne stolce i wkręcam sobie, że oczyszczam się przed porodem
Noce nieprzespane, bo mały w godzinach 23-3 nad ranem bez przerwy się wierci - doprowadza mnie to do szału!
Joanne lubi tę wiadomość
🏃🏻♀️ 35
AMH - 1,24 (06.2024) -> 1,72 (12.2024)
Sono HSG 🆗
Cykle regularne, owulacje potwierdzone
Badania w 3 d.c. i 9 d.p.o 🆗
Cytologia - NILM 🆗
Wymazy MUCHa & biocenoza & wirusy 🆗
🏋🏼 36
Badanie nasienia 🆗 fragmentacja DNA plemników 🆗test MAR 🆗 HBA 92%
15 cs - 0 ⏸️
01-03.2025 3 x IUI ❌
04-05.2025 IMSI (protokol dlugi): Marvelon ➡️ Gonapeptyl Daily ➡️ 💉75j Menopur + 150j Gonal f ➡️ 🔬 punkcja - pobranych 10 🥚mamy 5❄️❄️❄️❄️❄️ (8A, EB2, 3BA, 4BA, 5BB)
1️⃣FET 13.06.2025 (EB2) 6dpt ⏸️ bHCG 7dpt 76,4 ➡️ 10dpt 402 ➡️ 12 dpt 1518 ➡️ 16 dpt bHCG 23 688 ➡️ 21dpt 46 825 ➡️ 25dpt 84 153
09.07 CRL 6,9mm i ♥️
18-19.08.2025 prenatalne & NIFTY PRO - niskie ryzyka, bedzie 💙
16.01.2026 ważymy już 2,5 kg 👶

-
Dziewczyny w dwupaku, jak Was czytam, to tylko się uśmiecham. Praktycznie każda z Was chciałaby już urodzić i tulić swojego bobasa, a ja już urodziłam, mimo, że chciałam wytrwać do planowanej cesarki 24.02 😅
Gdy wody mi odeszły, to poczułam taki niedosyt tą ciążą. Dopiero parę godzin wcześniej dowiedziałam się, że komórki mają samowyzwalacz (🤪) i planowałam zrobić sobie kolejnego dnia sesję z brzuszkiem. Nie zdążyłam 🫣
W nagrodę pocieszenia, mąż zrobił mi parę fotek w szpitalu przed cc 😅
Nie wspominając już o tym, że pracowałam do piątku 30.01. Miałam w planie poodpoczywać te 3 tygodnie przed porodem, ale to też mi się nie udało 😅
Pierwszą córkę urodziłam 10 dni po terminie i nie spodziewałam się, że kolejną urodzę 16 dni przed 🤷♀️
Śmieszne jak sobie pomyślę, że w chwili porodu dzielił je praktycznie miesiąc 😊 -
Gratulacje dla świeżo upieczonych mamusiek🩷 dziewczyny na końcówce dużo cierpliwości 😘 jeszcze trochę i będzie tulenie, też na koniec byłam już bardzo zniecierpliwiona i ten poranny smutek jak budziłam się nadal w dwupaku 🙈
RenATa lubi tę wiadomość
2020 🩵
2026 🩷 -
Dzisiaj będę próbować, chociaż wszędzie słyszałam i czytałam że najpierw przebrać żeby później nie rozbudzać jak zaśnie po karmieniu 🤷🏼♀️Natalia13245 wrote:U nas sprawdza się przed zmianą pieluchy mały je około 10-15 ml. Później na spokojnie daje się przebrać i dokarmiam.2020 🩵
2026 🩷 -
Lenka ja jeszcze nie używałam laktatora. Dzisiaj ma przyjść do nas położna to będę pytać bo chciałabym mieć jakieś zapasy na ewentualne wyjścia. Zależy mi też żeby mąż mógł karmić i czasami mnie odciążyć. Dam znaćLenka88 wrote:Gratuluje wszystkim ktore sa juz po szczesliwym rozwiązaniu. Wracam do Was po dłuższej przerwie nasza córeczka wlasnie dzis skończyła dwa tygodnie. Poczatek miałyśmy bardzo trudny. Mialam bardzo wycienczony organizm po okresie ciazy i bardzo trudno dochodziło mi sie do siebie po cc. Sam zprzebieg cc pomimo ogromnego lęku i paniki uważam ze nie mogłam trafić lepiej. Ale ta niemoc po cc nas przerosła. Mąż cały czas zajmował sie córeczka albo albo gdy jego nie było to położne. Niestety nie karmiłam ja tylko troche na sali pooperacyjnej ze względu na moj stan zdrowia juz nie. Czulam ze bardzo zawiodłam ja i siebie. Walczymy dalej o rozkręcenie laktacji ale gubię sie w tym wszystkim. Czy Wy tez karmicie co 3h i odciągacze pokarm co 3h laktatorem? Różne polozne roznie mowia a ja juz jestem zdołowana bo doby nie wystarcza na karmienie, odciąganie, sterylizowanie sprzętu i jeszcze spanie przy dziecku ktore chciałoby byc caly czas przy serduchu. Początkowo bylo jej wszystko jedno kyo ja bierze na ręce bo znala tylko rączki tatusia, a teraz spokojniejsza jest u mnie2020 🩵
2026 🩷 -






