☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja przytyłam około 3 kg, ale byłam na granicy niedowagi, więc to dobrze. Ponoć z moją wagą wyjściową mam się spodziewać co najmniej 10 dodatkowych kg.
Z tym ZUSem mnie trochę zmartwiłyście, bo uważam, że siedzenie cały dzień w domu nie służy zdrowiu i sama na zwolnieniu w późniejszym etapie ciąży (na razie pracuję) planuję m in chodzić nad morze.
No i rodziców mam kilkaset km od miejsca, w którym mieszkam, ale czytałam, że jeśli chciałabym ich odwiedzić na kilka dni, to lekarz wystawia skierowanie o braku przeciwwskazań do podróży, a ja nowy adres na kilka dni zgłaszam ZUSowi. Mam nadzieję, że to rzeczywiście tak działa. W końcu, jeśli nie będzie przeciwskazań do podróży, to też służy mojemu dobrobytowi, kiedy rodzina się mną zajmie. 😊
rozia lubi tę wiadomość
💁♀️91 🙋🏻♂️91
♀ AMH 2,2 || Hashimoto pod kontrolą od kilku lat || Kariotyp ✅ || MTHFR Hetero, PAI hetero, białko S ✅, ale: p/c p. kardiolipinie IgG wysokie miano ❌ --> wdrożone Neoparin i Acard
♂Parametry nasienia poniżej normy ❌ || Kariotyp ✅
2x IUI ❌ || IVF: 09.2025
💉Punkcja: 8🥚, 6 MII, 4 udało się zapłodnić, 1❄️=> PGT-A: prawidłowy 🥰
🫧FET 19.11.2025
🫧β 6pdt 24,3 🫧β 10dpt 255
🫧6+3 CRL 0,6 cm 🫧8+3 CRL 1,77 cm 🫧10+0 CRL 3,18 cm
🫧Felia +PAPP-A: Bąbel zdrowy 🎀

-
Ja z kolei w maju mam wesele i planuje iść, chociaż na te kilka godzin, a myślę że wtedy będę już będę na pewno na zwolnieniu, ale teraz jak czytam o tych kontrolach to już sama nie wiem 😮
north_node lubi tę wiadomość
starania od 08.2024
👀
14 TC, dziewczynka 🩷 -
Poprostu zdjęć nie dodawaj.zoltyjesiennylisc wrote:Ja z kolei w maju mam wesele i planuje iść, chociaż na te kilka godzin, a myślę że wtedy będę już będę na pewno na zwolnieniu, ale teraz jak czytam o tych kontrolach to już sama nie wiem 😮
Sigi133 lubi tę wiadomość
-
Piret wrote:Hej dziewczyny ☀️u mnie wreszcie słoneczne dni 😍
widzę temat kontroli wczoraj właśnie natknęłam się na artykuł, że są bardzo częste jak mnie to wkur*** jak w tym kraju mają się rodzić dzieci jak porodówki zamykają i tylko kary chcą wlepiać kobietom w ciąży bo na spacer poszła jprd , co oni wyprawiają 😡 aż się gotuje jak o tym myślę, to nie jest leżące l4 poza tym potrzebujemy spacerów wit D od słońca nawet zmiany klimatu powietrza przecież nie męczymy się wtedy tak samo jak w pracy. Ja np nie wyobrażam sobie wstawać po 5 rano do pracy jak zastrzyki robię rano itp nie jestem w stanie się ogarnąć, a potem wracać w korku godzinę … po to mam zwolnienie żeby odpoczywać bo w nocy budzę się co 2 godziny albo na jedzenie albo na siku więc jak miałabym się skupić i myśleć logicznie nad ważnymi rzeczami w pracy od rana.
Oni chcą serio odebrać tą radość z bycia w ciąży. A dowody typu paragony, bilety to dla mnie absurd. Co łatać dziury budżetowe chcą w ten sposób?! To nie tędy droga.
Amber nie słyszałam o innym lżejszym leku podobnym do acard ale mogę zapytać lekarza na wizycie bo właśnie będę z nim poruszać temat acard i tego mojego ryzyka preklampsji.
Jak będziesz pamiętać to możesz spytać, ale może ten Acard dam radę awaryjnie. Sprawdziłam już, że nie ma glutenu ani laktozy.
Co do dyskusji z ZUS to ja słyszałam o kilku powodach, kiedy sprawdzają. Raz to donos (od znajomych, sąsiadów, pracodawcy etc). Dwa, że jak im program wypluje coś podejrzanego. Podobno najbezpieczniej jest jak od roku masz tą samą wypłatę i tego samego pracodawcę na UoP. Nie wiem jak jest z działalnościami. Wiem, że kiedyś się czepiali mocno jak dziewczyny podnosiły sobie składki po zajściu w ciążę.
Jak to jest to przetestuję sama, bo myślę, że na marzec wezmę L4. Nie wiem czy do końca ciąży już tak zostanie, ale spróbuję czy będzie mi łatwiej i jak to zniosę psychicznie.
Mówiąc wprost ja mam tak, że konsultuję sie z AI. Chat jest milszy ale gemini wręcz mnie opieprzył, że szkodzę dziecku pracując z tym ciśnieniem i cukrem, bo eksploatuję organizm, a do końca ciąży może nie starczyć mi sił i odbije się to na dziecku.
Ja pracuję na UoP, 5 lat ponad w tej samej firmie na tej samej umowie, już ze 2 lata bez podwyżki, 5 lat bez L4 więc wg tego standardu ZUS powinno być OK. A czy tak będzie to się okażę, jestem w 2 progu podatkowym, więc liczę się z kontrolą, bo opłaca im się mnie uwalić, ale 16 lat płacenia składek, pierwsza i ostatnia ciąża i mam się zaorywać dla firmy, która i tak mnie nie docenia. Dziś się dowiedziałam o kolejnym cyrku, który za chwilę chcą wprowadzić dla mojego zespołu.
Uprzedziłam szefa w tamtym tygodniu, że mogę zniknąć. Kończę pracę rozgrzebaną i jadę na oparach. Ale w marcu chcę odpocząć i skupić się na dziecku.
I jak najbardziej zamierzam chodzić na spacery, choćby krótkie, muszę, bo serce nie wytrzyma jak będę tylko leżeć. Liczę, że na L4 będzie mi łatwiej przejść się na chwilę w dzień, kiedy jest słońce i nie ma smogu. Teraz praktycznie wychodzę głównie w weekendy jak mam siły, a w tygodniu tylko do lekarzy, na badania albo do pracy jak już muszę do biura dotrzeć.
Ostatnio przeszłam do pracy z metra kawałkiem parku, to 15 minut przejścia, a mi po 10 minutach zrobiło się słabo. Cały dzień było mi niedobrze i nogi jak z waty.
Trochę mi smutno, że nie czuję się lepiej, bo bardzo liczyłam, że w II trymestrze jeszcze trochę pojeździmy. Nawet mamy bilety lotnicze do Malagi na koniec marca, ale nie wyobrażam sobie ryzykować z tym (kupiłam je kilka dni nim się dowiedziałam o ciąży). Nie wiem czy uda mi się je przebookować czy przepadną. Wiem, że w II trymestrze niby można latać, ale ja się nie odważę. Może jeśli w kwietniu będzie ok to wrócę do pracy i na jakieś kilka dni w Polskę wyskoczymy, ale nie wiem. Na razie jest słabo.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 13:15
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
zoltyjesiennylisc wrote:Ja z kolei w maju mam wesele i planuje iść, chociaż na te kilka godzin, a myślę że wtedy będę już będę na pewno na zwolnieniu, ale teraz jak czytam o tych kontrolach to już sama nie wiem 😮
Jest też coś takiego jak zgłoszenie zmiany miejsca pobytu.
Przez ten portal ZUSU się składa papier, że np. w tych i tych dniach jesteś u rodziny. Technicznie jest obowiązek zgłaszania najpóźniej 3 dni od zmiany. Podobno powinno się też pracodawcy pisać.
A jak to wesele jest na miejscu to łatwiej, bo to sobota pewnie. Tylko ze zdjęciami problem, bo musisz pilnować rzeczywiście, żeby ktoś nie wrzucił.
Ale kiedyś czytałam, że ZUS sam raczej socjali nie sprawdza, to podobno znajomi uprzejmie donoszą. Ile w tym prawdy to nie wiem.
north_node lubi tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Masz racje, moja koleżanka z kraju nordyckiego szła na zwolnienie trzy tygodnie przed terminem porodu. W Polsce to raczej niespotykane.zoltyjesiennylisc wrote:Co do kontroli to z jednej strony też mnie to oburza, a z drugiej sobie myślę że jako Polki mamy jedne z najlepszych i najluźniejszych podejść do L4 ciążowego chyba na świecie. Na prawdę uwierzcie, że w innych krajach kobiety pracują prawie do samego porodu, a zwolnienie przysługuje na na prawdę jakieś bardzo ciezkie przypadki gdzie kobieta ma ryzyko porodu przedwczesnego, musi leżeć itp. Wiec trochę niefajnie że tak chodzą i sprawdzają, ale trochę też trzeba docenić że mamy tak dobrze
u mnie ostatnio kobieta z Włoch poszła w 20tc na zwolnienie, to się wszyscy mega zmartwili że tak wcześnie, że pewnie ma jakieś ogromne problemy, pisali do niej czy wszystko ok itp
ja na prawdę pracując od wielu lat z zagranicznymi ludźmi, nie spotkałam się z drugim krajem który ma takie świadczenia dla kobiet jak Polska. Urlop macierzyński w Niemczech trwa 14 tygodniu a w Hiszpanii 16!! Więc za każdym razem jak mam ochotę się wkurzać na te kontrole ZUS to sobie sama mówię że i tak mamy kurde dobrze na tle innych krajów.
Z drugiej strony praca, mimo że biurowa, jest dla mnie stresująca i często sprawia, że nie mam sily na nic, tym bardziej na zadbanie o siebie w trudnych momentach ciąży. Często się czuję jak chomik na kołowrotku z tymi wszystkimi zadaniami.
Myślę że kobiety w innych krajach, tym bardziej tych “bogatych” mają jednak zasadniczo inne warunki życiowe, materialne, inne są wobec nich oczekiwania, i być może inaczej odbierają stan ciąży. Ale to zapewne byłby temat na długą dyskusję, do której przydałyby się dane.
💁♀️91 🙋🏻♂️91
♀ AMH 2,2 || Hashimoto pod kontrolą od kilku lat || Kariotyp ✅ || MTHFR Hetero, PAI hetero, białko S ✅, ale: p/c p. kardiolipinie IgG wysokie miano ❌ --> wdrożone Neoparin i Acard
♂Parametry nasienia poniżej normy ❌ || Kariotyp ✅
2x IUI ❌ || IVF: 09.2025
💉Punkcja: 8🥚, 6 MII, 4 udało się zapłodnić, 1❄️=> PGT-A: prawidłowy 🥰
🫧FET 19.11.2025
🫧β 6pdt 24,3 🫧β 10dpt 255
🫧6+3 CRL 0,6 cm 🫧8+3 CRL 1,77 cm 🫧10+0 CRL 3,18 cm
🫧Felia +PAPP-A: Bąbel zdrowy 🎀

-
Dzięki dziewczyny, ja akurat nie mam social mediów więc zdjęć na pewno nie będę dodawała, zmartwilo mnie tylko to że wesele jest wyjazdowe i trzeba to zgłaszać. To znaczy że każda np. wizytę na weekend u rodziców trzeba będzie zgłaszać?
North_node, ja Cię doskonale rozumiem, też mam pracę biurowa ale z tych stresujących, często po całym dniu mam aż ściśnięty żołądek do namiaru stresu, obowiązków, presji, i mam wrzuty że to na pewno nie jest optymalne środowisko rozwoju dla mojej fasoli:( dlatego serio się zastanawiam jak te wszystkie kobiety za granicą zapieprzaja aż do samego porodu..
north_node lubi tę wiadomość
starania od 08.2024
👀
14 TC, dziewczynka 🩷 -
Dla mnie te kontrole z ZUS w ciąży są po prostu śmieszne. Całe życie płacimy składki, a ile razy zachodzimy w ciążę? W mojej poprzedniej pracy byli ludzie co każdego miesiąca mieli L4, znam też co najmniej 2 facetów, którzy L4 to mają wyliczone co do dnia i w całym roku wybierają tyle, ile maksymalnie mogą i na grudzień zostawiają sobie 2 tygodnie „just in case”, gdyby się rzeczywiście rozchorowali. A na L4 idą z każdego powodu - a bo ból brzucha, palca, głowy itd. I takich osób nikt nie kontroluje… a na kobiety w ciąży się uwzięli. I tak - macie rację, w innych krajach dziewczyny pracują dłużej, dlatego się tym nie wkurzam, ale jednak trochę się boję tego tłumaczenia się potem… ja nie planuję nigdzie wyjeżdżać ani nic, ale wciąż się obawiam np o spacery, bo też dużo chodzę, ale no mam nadzieję, że żadna kontrola mi nie wpadnie, a jak wpadnie to ogarnie logiczne argumenty 😁 podobno warto mieć od lekarza zalecenia - żeby np. spotykać się z ludźmi, żeby uniknąć depresji, albo ćwiczyć czy spacerować i być aktywnym fizycznie. Ale nie gadałam o tym jeszcze z dr, tak narazie mi podpowiedział chatGPT i inne fora 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 13:37
Piret, FlowerGirl lubią tę wiadomość
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
10.02 7cm / tętno 151 / 90% 💙
10.03 👨🏻⚕️⏳
01.04 prenatalne ⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 2x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Ja nie chcę tutaj byc adwokatem diabła, gdybym była prezydentem to bym dała wszystkim kobietom L4 od pozytywnego testu 😁 ale jednak trzeba też zrozumieć że jak kobieta idzie na L4 w pierwszym trymestrze, to to jest 6 bitych miesięcy, dzień po dniu, płacenia 100% wynagrodzenia. Ja tam uważam że nam się należy bo tworzymy nowych obywateli
ale też nie ma się co dziwić że ZUS skupi się bardziej na kimś kto pół roku wymagania płacenia 100%, bo to są ogromne koszta dla państwa, niż na osobach które które biorą dwa tygodnie na grypę i to jeszcze na 80%
starania od 08.2024
👀
14 TC, dziewczynka 🩷 -
Zoltyjesiennylisc, u mnie tez jest 14 tygodni macierzyńskiego, kobiety czasem po pierwszym teście ciążowym idą rezerwować miejsce w żłobku o ile znajdą bo kolejki są ogromne 😁 i chociaż zazdroszczę Wam że tyle możecie wziąć wolnego i że tak często kobiety większość ciąży są na zwolnieniu, to też jestem oburzona tymi kontrolami. No kurde, nie mają już kogo kontrolować?? Mało tych nierobów co żyją na zasiłkach i innych socjalach cały czas?
Kobiety w ciąży powinny wyjątkowo mieć spokój przy takim przyroście naturalnym. Z drugiej strony, może to tylko nagonka medialna?
zoltyjesiennylisc, rozia, Piret, Luna11, Lulli lubią tę wiadomość
Starania od 11.2022
Aktualnie przyjmuje: Euthyrox 75, Clexane, progesteron, kwas foliowy metylowany, aspiryna 150mg, żelazo, witamina B i D
JA (31)
12.02 - 7.1 cm, prenatalne
16.01.2026 - 2.14cm i bijące serduszko ❤️
1.12.2025 ovitrelle, 11.12 ⏸️
09.2025 MTHFR homozygota, homocysteina ok
Zespół lepkiej płytki krwi, niska krzepliwosc
05.2025 i 07.2025 - 2 x biochem, 1 po ovitrelle
04.2025 ferrytyna do poprawy
09.2024 - wyniki CD138+ :odczyn 2/1 d.p.w
->Tarivid, Metronidazol 10 dni
08.2024 - badanie drożności jajowodów - ok
09.2023 - niedoczynność tarczycy, TSH 3.5 - aktualnie kolo 1
On: 32 lata
04.2025 - super wyniki, morfologia 10% (!!!)

-
W każdym razie mam wielką nadzieję że jednak spacery, spotkania ze znajomymi, jakieś jogi prenatalne, czy nawet wyjazdy na weekend to nie jest coś do czego ZUS się przyczepi, bo umówimy się, to są rzeczy dla naszego zdrowia (fizycznego i psychicznego!!). Mam nadzieję że nikt nie tego nie podważa, że zamknięcie ciężarnej w 4 ścianach to nie jest dobry pomysł..
Piret, rozia, Amber86 lubią tę wiadomość
starania od 08.2024
👀
14 TC, dziewczynka 🩷 -
zoltyjesiennylisc wrote:Ja nie chcę tutaj byc adwokatem diabła, gdybym była prezydentem to bym dała wszystkim kobietom L4 od pozytywnego testu 😁 ale jednak trzeba też zrozumieć że jak kobieta idzie na L4 w pierwszym trymestrze, to to jest 6 bitych miesięcy, dzień po dniu, płacenia 100% wynagrodzenia. Ja tam uważam że nam się należy bo tworzymy nowych obywateli
ale też nie ma się co dziwić że ZUS skupi się bardziej na kimś kto pół roku wymagania płacenia 100%, bo to są ogromne koszta dla państwa, niż na osobach które które biorą dwa tygodnie na grypę i to jeszcze na 80%
Dodam swoje 5 groszy 😆
Ogromne koszta to też pensje lekarzy. Więc niech się biorą za to za co powinni się brać 🫤
Jednak jedna ciąża w skali całego życia …. I płacenia tyle składek to i tak uważam przegięcie. Natomiast sama znam osobiście dziewczyny które są po 3-4 ciążach i w każdej od samego początku szły sobie na l4. Trochę to niesprawiedliwe jednak. Człowiek ma wyczekaną wystarana ciążę po przejściach i całkiem możliwe, że więcej mieć nie będzie, więc osobiście nie uważam tego za nadużycie i wykorzystywanie państwa, że dbam o siebie i odpoczywam. A nie raz słyszałam, że w pracy nie ma ludzi niezastąpionych.
A czy w innych krajach to czasem nie jest tak że i owszem kobiety długo pracują ale składek tam prawie nie ma? Np w USA? Wszystko prywatne. Ogromne pensje się zarabia ale ubezpieczeń i składek nie ściągają z ludzi.
Nie wspominając, że znajomej w Londynie pensje podnieśli żeby nie szła szybciej na l4 i zatrzymać ją w pracy bonusem… Także no inne życie.
Mi nikt nie podniesie, a jeszcze by patrzyli krzywo, że pracuję na „pół gwizdka”…
Locus współczuje Ci tych dolegliwości. Masakra, że jak tabletki działają na coś to z kolei mają taki skutek, że się jest ciągle sennym. Oby te mdłości Ci minęły szybko.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 14:15
Locus lubi tę wiadomość
👩🏼 35 🧔🏻♂️ 37
cp 💔 2x cb 💔
💊 wit. B12, C, wit. D3, kwas foliowy, omega-3, magnez+b6,
✅ MUCHa, zespół antyfosfolipidowy, białko C i S, ANA1, ANA2 < 1:100; ASA, test CBA, immunofenotyp, homocysteina 7 📉 SonoHsg; fragmentacja DNA 6% ✔️
❌ Kir AA, mutacja MTHFR A1298C, antytrombina III, 06-09.25 r. walka z e.coli.
od 11.25 r.
~ monitorowane cykle
21.12 ⏸️ 🌟 ktoś tu chce być 🥹
9dpo beta 53, prog 37
11dpo beta 179, prog 47
13dpo beta 461
21dpo beta 13682 🌱prog. 40
7.01- jest🐣 CRL 0,4 cm i bije❤️
27.01 - 2,40 cm Gumisia 🧸
20.02 - 5,90 cm wiercipiętka 👣
🙏

-
Piret wrote:Dodam swoje 5 groszy 😆
Ogromne koszta to też pensje lekarzy. Więc niech się biorą za to za co powinni się brać 🫤
Jednak jedna ciąża w skali całego życia …. I płacenia tyle składek to i tak uważam przegięcie. Natomiast sama znam osobiście dziewczyny które są po 3-4 ciążach i w każdej od samego początku szły sobie na l4. Trochę to niesprawiedliwe jednak. Człowiek ma wyczekaną wystarana ciążę po przejściach i całkiem możliwe, że więcej mieć nie będzie, więc osobiście nie uważam tego za nadużycie i wykorzystywanie państwa, że dbam o siebie i odpoczywam. A nie raz słyszałam, że w pracy nie ma ludzi niezastąpionych.
A czy w innych krajach to czasem nie jest tak że i owszem kobiety długo pracują ale składek tam prawie nie ma? Np w USA? Wszystko prywatne. Ogromne pensje się zarabia ale ubezpieczeń i składek nie ściągają z ludzi. Także no inne życie.
Ja też tego nie uważam za nadużycie, sama mam podobną sytuację jak Ty, ciąża prawdopodnie jedyna, wystarana, z invitro i też nie mam żadnych obiekcji żeby państwo płaciło
i mam najzupełniej gdzieś mojego pracodawcę 😁 po prostu równocześnie uważam że nasza sytuacja jest i tak bardzo dobra (w porównaniu z innymi) i że trochę rozumiem to że ZUS robi te kontrole (rozumiem, nie znaczy że popieram!).
A co do składek to właśnie śmieszne jest to że w takich krajach jak kraje nordyckie, czy hiszpania, składki są raczej spore a niewiele z tego mają dla matek. A USA to w ogóle inna bajka, oni nie mają tam ani jednego dnia płatnego macierzynskiego! Jeśli chcą mieć dziecko i przerwac pracę to po prostu przestają dostawać wypłatę 😵 ale oni tam faktycznie duuuzo więcej zarabiaja przez brak składek, więc ich to mi nawet nie szkoda.
Piret, Amber86 lubią tę wiadomość
starania od 08.2024
👀
14 TC, dziewczynka 🩷 -
To prawda! Z tymi kontrolami ZUS bywa nadgorliwy ale czasami jak patrzę co kobiety wyprawiają będąc na L4 to, hm...
. Moi znajomi pojechali do Hiszpanii na 2 tygodnie kiedy ona była w 2 trymestrze na L4. Pytanie - czy to ok? Rozumiem, wyjazd do rodziny czy nawet na weekend gdzieś blisko ale pełnoprawne wczasy na L4 to trochę przeginka. Oczywiście, to też zależy od branży i sytuacji ale L4 "chodzone" to jednak wciąż L4.
-
Ja jestem teraz u rodziców i nic nie zgłaszałam. Jak by przyszli sprawdzić to poprostu musisz się zgłosić do zusu i powiedzieć. Jak nie masz ciąży zagrożonej i l4 chodzone to można wyksc na spacer czy do sklepu. To nie jest tak że w domu musicie siedzieć.zoltyjesiennylisc wrote:Dzięki dziewczyny, ja akurat nie mam social mediów więc zdjęć na pewno nie będę dodawała, zmartwilo mnie tylko to że wesele jest wyjazdowe i trzeba to zgłaszać. To znaczy że każda np. wizytę na weekend u rodziców trzeba będzie zgłaszać?
North_node, ja Cię doskonale rozumiem, też mam pracę biurowa ale z tych stresujących, często po całym dniu mam aż ściśnięty żołądek do namiaru stresu, obowiązków, presji, i mam wrzuty że to na pewno nie jest optymalne środowisko rozwoju dla mojej fasoli:( dlatego serio się zastanawiam jak te wszystkie kobiety za granicą zapieprzaja aż do samego porodu..
rozia, north_node lubią tę wiadomość
-
FlowerGirl wrote:Hej dziewczyny, zbieram się do dentysty. Moja cytomegalia jak w poprzedniej ciąży jest niejednoznaczna i znowu robię dodatkowe badania.
Mam pytanie, ile przytyłyście? Ja w sumie 3 kg, ale przez ostatnie 10 dni 1,3kg. Chyba za dużo 🙈 napewno jest to spowodowane brakiem ruchu, ale ja nie mam siły na jakieś dalekie spacery czy cokolwiek 😞
Ja tak około 1 kg, ale ja długo wymiotowałam. Dalej się zdarzy mi jeszcze czasem. No i teraz więcej jem, bo odrazu jak oczy otworze to kanapkę mam naszykowana -
zoltyjesiennylisc wrote:Co do kontroli to z jednej strony też mnie to oburza, a z drugiej sobie myślę że jako Polki mamy jedne z najlepszych i najluźniejszych podejść do L4 ciążowego chyba na świecie. Na prawdę uwierzcie, że w innych krajach kobiety pracują prawie do samego porodu, a zwolnienie przysługuje na na prawdę jakieś bardzo ciezkie przypadki gdzie kobieta ma ryzyko porodu przedwczesnego, musi leżeć itp. Wiec trochę niefajnie że tak chodzą i sprawdzają, ale trochę też trzeba docenić że mamy tak dobrze
u mnie ostatnio kobieta z Włoch poszła w 20tc na zwolnienie, to się wszyscy mega zmartwili że tak wcześnie, że pewnie ma jakieś ogromne problemy, pisali do niej czy wszystko ok itp
ja na prawdę pracując od wielu lat z zagranicznymi ludźmi, nie spotkałam się z drugim krajem który ma takie świadczenia dla kobiet jak Polska. Urlop macierzyński w Niemczech trwa 14 tygodniu a w Hiszpanii 16!! Więc za każdym razem jak mam ochotę się wkurzać na te kontrole ZUS to sobie sama mówię że i tak mamy kurde dobrze na tle innych krajów.
U mnie to kierowniczka sama nas wygania na zwolnienia, bo musiałaby dostosować nam stanowisko pracy. Ja akurat w laboratorium pracuje
Amber86, Flora96 lubią tę wiadomość
-
zoltyjesiennylisc wrote:Dzięki dziewczyny, ja akurat nie mam social mediów więc zdjęć na pewno nie będę dodawała, zmartwilo mnie tylko to że wesele jest wyjazdowe i trzeba to zgłaszać. To znaczy że każda np. wizytę na weekend u rodziców trzeba będzie zgłaszać?
North_node, ja Cię doskonale rozumiem, też mam pracę biurowa ale z tych stresujących, często po całym dniu mam aż ściśnięty żołądek do namiaru stresu, obowiązków, presji, i mam wrzuty że to na pewno nie jest optymalne środowisko rozwoju dla mojej fasoli:( dlatego serio się zastanawiam jak te wszystkie kobiety za granicą zapieprzaja aż do samego porodu..
Ja np na święta planuje całe jechać do mamy i nie planuje nic zgłaszać. Ludzie wyjeżdżają i tego nie zgłaszają, w moim otoczeniu sporo osób było na zwolnieniu i u nikogo nie było kontroli. Więc też nie będę panikować, tym bardziej, że moje zwolnienie jest chodzące. Więc mogę wyjść dla zdrowotności na spacer i nikt mi tego nie zabroni bo to jest korzystne dla dziecka. Jestem na zwolnieniu od 8 tyg i do tej pory nie miałam kontroli. Do tego ZUS też widzi w jakim zawodzie kto pracuje, tak jak u mnie są bardzo szkodliwe warunki pracy. Więc liczę, że nie przyjdą na kontrolę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 16:34
Luna11, Amber86, rozia, Lulli, Sigi133 lubią tę wiadomość









