☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Falka93. wrote:Tak. Powiedział że skoro lekarz od prenatalnych mówił że jest w porządku to faktycznie tak jest. No i jest bo wagowo dziecko ostro koksi więc w niczym to nie przeszkadza. Prawa wyrównuje. Kolejne duże dziecko się zapowiada... 😭 Bierzesz Acard? Ja tak. Od samego początku + heparyna.
Tak tak, biorę od początku ciąży. Na prenatalnych nawet podpytałam czy mam się czym martwić jak zobaczyłam, że to RI lewe jest wywalone poza widełki, ale usłyszałam, że jest ok, więc się nie przejęłam za bardzo. Zobaczę co powie moja doktor, ale w sumie gdyby miało to być coś złego to raczej lekarz na prenatalnych zwróciłby mi na to uwagę.
Falka93. lubi tę wiadomość
-
Misia114 wrote:Tak tak, biorę od początku ciąży. Na prenatalnych nawet podpytałam czy mam się czym martwić jak zobaczyłam, że to RI lewe jest wywalone poza widełki, ale usłyszałam, że jest ok, więc się nie przejęłam za bardzo. Zobaczę co powie moja doktor, ale w sumie gdyby miało to być coś złego to raczej lekarz na prenatalnych zwróciłby mi na to uwagę.
Mogłybyśmy zacząć się martwić gdyby wagi dzieci zaczęły hamować. Ja dopiero w domu zobaczyłam i zaczęłam drążyć temat. Dziś zostałam uspokojona więc nie ma co siać paniki o jeden opór który jak na razie nic nie znaczy 🙂
Misia114 lubi tę wiadomość
-
Falka93. wrote:Mogłybyśmy zacząć się martwić gdyby wagi dzieci zaczęły hamować. Ja dopiero w domu zobaczyłam i zaczęłam drążyć temat. Dziś zostałam uspokojona więc nie ma co siać paniki o jeden opór który jak na razie nic nie znaczy 🙂
Masz rację. Ja po wizycie zupełnie o tym zapomniałam, aż zobaczyłam Twój wpis i znowu temat wrócił po ponad tygodniu, więc nie mogę powiedzieć, że zaprzątam sobie tym jakoś głowę😅 skoro lekarze nie biją na alarm, to nie ma co się na zapas stresować -
Też dostałam żelazo. Przyplątała mi się anemia, schudłam kolejny 1kg.Falka93. wrote:Po USG - 583g chłopaka 💙
Żelazo na receptę bo hemoglobina nieprawidłowa no i za miesiąc krzywa cukrowa.
Krzywa robiłam jakoś w połowie marca. Cukrzyca nie wyszła😍 diabetolog stwierdziła, że ona się później napewno zrobi, ale krzywej nie będziemy powtarzać, tylko glukozę będziemy z krwi robić. Prowadząca mówiła, że będę powtarzała, ale jak jej powiedzialam co mi diabetolog powiedziała to stwierdzila, że się wtrącać w kompetencje specjalisty nie będzie i zdaje się na nią.. więc liczę, że już szybko tego świństwa pić nie będę musiała..
Moja mała rada. Pijcie raz za razem. Nie róbcie przerw między łykami. Zdecydowanie lepiej wchodzi -
Tydzień temu byłam przeziębiona. Nie brałam nic. Raz Apap no już mocno głową mnie bolała. Ale u mnie było tylko źle samopoczucie, lejący się katar ( ja na katar noc nie biorę nigdy, czekam aż sam przejdzie), ból głowy.
Gorączki i kaszlu nie miałam.
Dziewczyny mam też pytanie. Dziś zobaczyłam że dostałam wczoraj karteczkę z pracą domową 🙈 na nie zapisane:
Stomatolog - akurat przed kolejną wizyta mam termin
Jakiś test na depresję
I pielęgniarka środowiskowa.
Zastanawiam się o co z nią chodzi. Jedyny kontakt jaki z nią planowałam to ta jedna wizyta po porodzie, z której najchętniej bym zrezygnowała. Miała któraś z Was takie zalecenia? Powinnam zadzwonić? Jakiś wpis w kartę ciąży czy po prostu sobie ja wybrać?
Na wizycie nic mi nie powiedziała o tym, gdybym nie chciala do kalendarza zapisać kolejnefo terminu to bym nawet nie wiedziała, że coś takiego dostalam -
Ja już też po połówkowych - 364g chłopca, wszystko w porządku, ale nadal nie pokazał twarzyczki 🥲
Luna11, Graficzka, Flora96, Locus, FlowerGirl, Falka93., borowinka, rozia, Sigi133, Liyss🧚🏻, Misia114, Irynka, ŚWIEŻYNKA97, Mart0511, Ewelajna95 lubią tę wiadomość
👱♀️26👱♂️24 🐈⬛🐈⬛
2 cs ⏸️
10dpo beta 28,3 • 12dpo beta 111 • 16dpo beta 928,1
2.01 3,7mm ❤️
29.01 3,65cm
6.02 ponad 5 cm małego wstydziocha -
Zazuzi wrote:Tydzień temu byłam przeziębiona. Nie brałam nic. Raz Apap no już mocno głową mnie bolała. Ale u mnie było tylko źle samopoczucie, lejący się katar ( ja na katar noc nie biorę nigdy, czekam aż sam przejdzie), ból głowy.
Gorączki i kaszlu nie miałam.
Dziewczyny mam też pytanie. Dziś zobaczyłam że dostałam wczoraj karteczkę z pracą domową 🙈 na nie zapisane:
Stomatolog - akurat przed kolejną wizyta mam termin
Jakiś test na depresję
I pielęgniarka środowiskowa.
Zastanawiam się o co z nią chodzi. Jedyny kontakt jaki z nią planowałam to ta jedna wizyta po porodzie, z której najchętniej bym zrezygnowała. Miała któraś z Was takie zalecenia? Powinnam zadzwonić? Jakiś wpis w kartę ciąży czy po prostu sobie ja wybrać?
Na wizycie nic mi nie powiedziała o tym, gdybym nie chciala do kalendarza zapisać kolejnefo terminu to bym nawet nie wiedziała, że coś takiego dostalam
Dowiedz się w POZ kto tam jest i wpisz imię i nazwisko w kartę, ja bym tak zrobiła. Ewentualnie poszukaj na social mediach kogo masz w okolicy, teraz jest full kont o tej tematyce i moze sie uda dogadać żeby przyjechała. Lub też ktoś z polecenia.
Też nie chciałam wizyt położnej po 1 ciąży a finalnie byłam bardzo zadowolona z tych odwiedzin. One czesto są bardzo wyrozumiałe, potrafią wysłuchać i pomóc, doradzić laktacyjnie lub w zakresie karmienia mm, ściągają szwy po porodzie, ważą dziecko (wiadomo) ale jestes spokojna ze dziecko przybiera odpowiednio. Dla mnie to była jedna z niewielu osób ktora byla w stanie mnie 'uspokoić', wiele rzeczy wyjaśnić. Wydaje mi się że 4 wizyty są obowiązkowe ale mogę się mylić.
Sigi133, Irynka lubią tę wiadomość
-
Misia114 wrote:Masz rację. Ja po wizycie zupełnie o tym zapomniałam, aż zobaczyłam Twój wpis i znowu temat wrócił po ponad tygodniu, więc nie mogę powiedzieć, że zaprzątam sobie tym jakoś głowę😅 skoro lekarze nie biją na alarm, to nie ma co się na zapas stresować
Masz już ode mnie info i Twój pewnie powie to samo że jest ok 😀👍
Ale mnie dziś ten wyjazd na wizytę sponiewierał. Po zajechałam do mamy a teraz znowu mam bóle miednicy, spojenia łonowego jak po jakimś mocnym hasaniu na koniu 🐎 Załamać się idzie bo ledwo chodzę i znowu będę dochodzić do siebie parę dni 🫠 -
Zazuzi wrote:Też dostałam żelazo. Przyplątała mi się anemia, schudłam kolejny 1kg.
Krzywa robiłam jakoś w połowie marca. Cukrzyca nie wyszła😍 diabetolog stwierdziła, że ona się później napewno zrobi, ale krzywej nie będziemy powtarzać, tylko glukozę będziemy z krwi robić. Prowadząca mówiła, że będę powtarzała, ale jak jej powiedzialam co mi diabetolog powiedziała to stwierdzila, że się wtrącać w kompetencje specjalisty nie będzie i zdaje się na nią.. więc liczę, że już szybko tego świństwa pić nie będę musiała..
Moja mała rada. Pijcie raz za razem. Nie róbcie przerw między łykami. Zdecydowanie lepiej wchodzi
A ja bardzo lubię to badanie tylko nie lubię być 2 godziny w punkcie 😀 Mam swój opracowany patent żeby wytrzymać i nie umrzeć z nudów. Uciekałam kiedyś do samochodu posłuchać muzyki i wracałam co godzinę pobrać krew i tak też zrobię. Coś mi się wydaje że będę miała z cukrem problem choć jest w normie. Idzie mocno w dziecko a ja też tyję jak 🐷. Według wagi lekarza z dziś w tydzień przytyłam 1.7kg ale jutro robię ważenie u siebie na czczo jak zawsze na początek nowego tygodnia ciąży i mam nadzieję że nie będzie tak źle jak dziś w gabinecie. Tam to waga lubi dodawać sobie trochę 😬 -
Graficzka wrote:Dowiedz się w POZ kto tam jest i wpisz imię i nazwisko w kartę, ja bym tak zrobiła. Ewentualnie poszukaj na social mediach kogo masz w okolicy, teraz jest full kont o tej tematyce i moze sie uda dogadać żeby przyjechała. Lub też ktoś z polecenia.
Też nie chciałam wizyt położnej po 1 ciąży a finalnie byłam bardzo zadowolona z tych odwiedzin. One czesto są bardzo wyrozumiałe, potrafią wysłuchać i pomóc, doradzić laktacyjnie lub w zakresie karmienia mm, ściągają szwy po porodzie, ważą dziecko (wiadomo) ale jestes spokojna ze dziecko przybiera odpowiednio. Dla mnie to była jedna z niewielu osób ktora byla w stanie mnie 'uspokoić', wiele rzeczy wyjaśnić. Wydaje mi się że 4 wizyty są obowiązkowe ale mogę się mylić.
2 lata temu była u mnie 1 raz. Cudowna kobieta. Tylko, że ja jestem z tych co nie lubią jak ktoś obcy wchodzi w ich przestrzeń.nie lubię przyjmować gości, chyba że są to bliskie dla mnie osoby to bardzo chętnie. -
Tym razem robiłam pierwszy raz w innym miejscu i kobieta poleciła mi wyjść przed budynek na ławeczkę żeby poczekać na świeżym powietrzu. Akurat przy tej ławeczce miałam auto, więc ustawiłam sobie wygodnie fotel, włączyłam radio i całkiem miło ten czas spędziłam😉 uwielbiam słodycze, ale ten ulep jest dla mnie straszny.Falka93. wrote:A ja bardzo lubię to badanie tylko nie lubię być 2 godziny w punkcie 😀 Mam swój opracowany patent żeby wytrzymać i nie umrzeć z nudów. Uciekałam kiedyś do samochodu posłuchać muzyki i wracałam co godzinę pobrać krew i tak też zrobię. Coś mi się wydaje że będę miała z cukrem problem choć jest w normie. Idzie mocno w dziecko a ja też tyję jak 🐷. Według wagi lekarza z dziś w tydzień przytyłam 1.7kg ale jutro robię ważenie u siebie na czczo jak zawsze na początek nowego tygodnia ciąży i mam nadzieję że nie będzie tak źle jak dziś w gabinecie. Tam to waga lubi dodawać sobie trochę 😬
Falka93. lubi tę wiadomość
-
Gratuluję udanych wizyt 🌸🥰
Kiedyś rozmawiałyśmy o suchej skórze na twarzy. Od kilku dni nakładam na noc witaminę E z kapsułek, czasami razem z kremem, i już widzę efekty - skóra stała się bardziej świeża i nie jest już taka sucha jak wcześniej. Kiedyś dawno też tak robiłam, teraz sobie o tym przypomniałam ☺️
ŚWIEŻYNKA97, Piret, rozia, Falka93., tunka, Luna11, Liyss🧚🏻 lubią tę wiadomość
👩🏻37 🧔🏻♂️43
🍀 Początek starań 09.2024
🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
10.2025 💔 4+3
01.12.2025 ⏸️
09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
13.01.2026 2,75 cm 🥰
02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
24.03 rośnie 💙
30.03 2 prenatalne - 330g wygląda super 🥰
21.04 607 g
19.05 👩🏻⚕️🩺
👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

-
Jestem po wizycie. Z Małą wszystko w porządku. Ok.580g wagi. Brzuszek o tydzień do przodu, a głowa tydzień do tyłu. Jedynie kość udowa idealnie pokrywa się z wiekiem ciąży 😅.
Niestety łożysko jest nadal dosyć nisko więc muszę sie wstrzymać od współżycia. Niby są szanse, że jeszcze może się podniesie, jeżeli nie to będzie wskazanie do CC.
rozia, Falka93., borowinka, Locus, Graficzka, Luna11, FlowerGirl, Mart0511, Flora96, Carrie12, Irynka, Liyss🧚🏻 lubią tę wiadomość
-
Gratuluje wizyt!
Czytam Was jednym okiem w tym tygodniu, bo mam dużo zadań w pracy. Jutro mam wolne, ale czeka mnie spotkanie z synkiem na wizycie.
Ja też mam szalone sny: głównie śni mi się moja nieżyjąca mama, a dzisiaj miałam sen, że urodziłam do pudełka po twarogu sernikowym. 🫣😂
Moje samopoczucie nadal słabe, już raczej się nie łudzę, że będzie lepiej do porodu. 😮💨
ŚWIEŻYNKA97, rozia, FlowerGirl lubią tę wiadomość
👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm /13.03 284g/10.04 562g

-
Hej dziewczyny, odnośnie snów to mogłabym książkę napisać 🤪 cała rodzina już gościła w moich snach i pół okolicy 😊
W sobotę mam wizytę, boję się tam zważyć…. Jeszcze po świętach… 🐖
Luna11, ŚWIEŻYNKA97, Irynka, rozia lubią tę wiadomość
-
A i jeszcze dopytałam o zbadanie przepływów na 2.prenatalnych. Są one mierzone tylko u tych kobiet, u których jest podwyższone ryzyko preeklampsji.
I nowość wg nowych wytycznych krzywą cukrową robi się między 26t.c. a 28t.c. (przedtem było między 24., a 28). Tak mi przekazała moja ginekolog.
Ja po Świętach 1kg do przodu w tydzień 🤣😬.
ŚWIEŻYNKA97, rozia lubią tę wiadomość
-
Gratuluję udanych wizyt dziewczyny

Współczuję tych przykrych komentarzy i dogryzek, szczególnie od najbliższej rodziny. Ja kiedyś brałam je do siebie i się przejmowałam, a od jakiegoś czasu potrafię się odgryźć i nic nie przyjemnego w swoim kierunku nie słyszałam.
Co do ruchów dziecka to też bardzo bym się nie przejmowała, bo ciężko łatwo je pomylić. U mnie do tej pory były spokojne muśnięcia, za to teraz młody ładnie nadrabia kopniakami po całym brzuchu.
U mnie pierwszy raz pojawiły się hemoroidy i to w dodatku na święta, dalej się z nimi mecze, ale całe szczęście, że już tak nie bolą.
Od dwóch dni nie biorę bonjesty i narazie nie czuje skutków ubocznych, mam nadzieję, że już tak zostanie
ŚWIEŻYNKA97, Carrie12, Sigi133, Locus, Luna11, rozia, borowinka, Liyss🧚🏻 lubią tę wiadomość
-
Ja też już po! Malutka jest... malutka
ma 352 gramy, mieści się w zależności od siatki - w 30/40 centylu. Na USG wszystko wygląda dobrze. Czuję, że może to jest ten moment gdy w końcu coś jej kupię
. Myślę o usg 3 trymestru - dla skontrolowania czy wszystko jest ok - będziecie się decydować?
Sigi133, Mart0511, Locus, Irynka, rozia, borowinka, ŚWIEŻYNKA97, Falka93., Liyss🧚🏻, Frajda lubią tę wiadomość
-
Carrie12 wrote:Ja też już po! Malutka jest... malutka
ma 352 gramy, mieści się w zależności od siatki - w 30/40 centylu. Na USG wszystko wygląda dobrze. Czuję, że może to jest ten moment gdy w końcu coś jej kupię
. Myślę o usg 3 trymestru - dla skontrolowania czy wszystko jest ok - będziecie się decydować?
Ja robię. Ale u mnie prenatalne robi mój ginekolog, więc traktujemy to jak normalna co miesięczna wizytę
Falka93. lubi tę wiadomość
-
Carrie12 wrote:Ja też już po! Malutka jest... malutka
ma 352 gramy, mieści się w zależności od siatki - w 30/40 centylu. Na USG wszystko wygląda dobrze. Czuję, że może to jest ten moment gdy w końcu coś jej kupię
. Myślę o usg 3 trymestru - dla skontrolowania czy wszystko jest ok - będziecie się decydować?
Ja będę robić.










