rozia wrote:
Amber, nie wiem czy Cię to pocieszy, ale jak mam tak zjechany kręgosłup, że prócz regularnych treningów, odwiedzam 2/3 razy w miesiącu fizjo. I jak tylko zrobię miesiąc przerwy, to wszystko wraca, więc narazie nie ma perspektyw, że miałabym to zmienić. Walczę z nim od 3 lat! Miałam niezdiagnozowane długo adhd i mega napięcia w ciele przez to, głównie w klatce piersiowej i odcinku od piersiowego aż do głowy. Latami leczyłam się lekami od neurologa na napięciowe bóle głowy, kilka razy miałam zapalenie nerwu trójdzielnego na twarzy, od 2021 roku mam szum w jednym uchu i latami to diagnozowałam… a się finalnie okazało, że te wszystkie dolegliwości to od kręgosłupa i napięć. Jak byłam dzieckiem to trochę pewnie moi rodzicie nie zwracali na to uwagi, a trochę były inne czasy i z tym się nic nie robiło. Jak postawili mi diagnozę adhd i zaczęłam dbać o kręgosłup to jest lepiej, bo się nie pogłębia, z bólami głowy miewam już problemy tylko od czasu do czasu, ale wystarczy kilka dni, że się nie ruszam albo mam więcej roboty i nie myślę o postawie i wszystko wraca. Także nie martw się, myślę że takich wraków jest więcej w naszym wieku 🙈 bo to trochę inne czasy były i się kiedyś o to nie dbało, teraz my na nasze dzieci będziemy już zwracać z tym uwagę 🤷🏼♀️
Nie pociesza mnie to, nie życzę nikomu takiego cyrku, ale rozumiem problem. Ja już z 15 lat się bujam z chodzeniem po fizjo (zaczęłam od kolan, ale wtedy miałam dużą nadwagę więc moja wina). Z plecami od lat tak z 1-2 razy w miesiącu chodziłam, zastanawiałam się jak pierwszy trymestr przetrzymam jak nie mogłam pójść, ale jakoś dałam radę.
Zauważyłam już przed ciążą że jak zszedł stan zapalny w organizmie to plecy też mi się mniej spinały. Więc ta upierdliwa dieta od jelit plus relaksacje tutaj też zaplusowały. Nadal jednak nie sądzę, żebym zeszła kiedykolwiek z fizjo w 100%, chyba że przez brak funduszy;).
Zastanowiło mnie jednak to co napisałaś z ADHD. Podejrzewam u siebie, ale nie diagnozowałam się nigdy. Na pewno mam sporo cech zdecydowanie. Leczysz to jakoś po diagnozie skoro pomogło Ci to na plecy?
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞
