☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Oj słowa też uciekają. Albo myślę o jednym a z moich ust wychodzi inne słowo xd.Flora96 wrote:Ja też mam okropny baby brain. Zapominam czasami najprostszych słów. Uczę się jeszcze hiszpańskiego i momentami na zajęciach to aż mi wstyd 😅
Zamówiliśmy dzisiaj wózek i fotelik. To był bardzo przyjemny dzień
north_node, rozia, Sigi133, Kendiii, Frajda lubią tę wiadomość
👩 30 lat (AMH 3,68, hormony w normie)
👨 30 lat (FSH 26, pojedyncze plemniki; AZF ✔️; kariotyp ✔️; CFTR ✔️ )
💑 od 11.2024
🌸 IVF #1
21.10.2025 – kwalifikacja do programu
24.10.2025 - start stymulacji
06.11.2025 - punkcja 🥚17 - 11 MII - 7 zapłodnionych -❄️ 3
03.12.2025 - transfer 🍍cykl sztuczny
10 dpt beta 243
12 dpt beta 526
22.12.25 5tc+3 USG GS,YS
07.01.26 7tc+5 USG ♥️ CRL 1,21
28.01.26 10tc+5 USG ♥️ CRL 3,12
12.02.26 12tc+6 USG CRL 6,6
07.04.26 20tc+4 380g dziewczynki

-
Flora96 wrote:Ja też mam okropny baby brain. Zapominam czasami najprostszych słów. Uczę się jeszcze hiszpańskiego i momentami na zajęciach to aż mi wstyd 😅
To też mam i to nawet po polsku. Mąż czasem się ze mnie śmieje, że wysłów się w końcu.
A najlepsze, że ja generalnie szybko mówię i mówiłam przed ciążą a teraz taki cyrk.
Flora96 lubi tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
rozia wrote:Amber, nie wiem czy Cię to pocieszy, ale jak mam tak zjechany kręgosłup, że prócz regularnych treningów, odwiedzam 2/3 razy w miesiącu fizjo. I jak tylko zrobię miesiąc przerwy, to wszystko wraca, więc narazie nie ma perspektyw, że miałabym to zmienić. Walczę z nim od 3 lat! Miałam niezdiagnozowane długo adhd i mega napięcia w ciele przez to, głównie w klatce piersiowej i odcinku od piersiowego aż do głowy. Latami leczyłam się lekami od neurologa na napięciowe bóle głowy, kilka razy miałam zapalenie nerwu trójdzielnego na twarzy, od 2021 roku mam szum w jednym uchu i latami to diagnozowałam… a się finalnie okazało, że te wszystkie dolegliwości to od kręgosłupa i napięć. Jak byłam dzieckiem to trochę pewnie moi rodzicie nie zwracali na to uwagi, a trochę były inne czasy i z tym się nic nie robiło. Jak postawili mi diagnozę adhd i zaczęłam dbać o kręgosłup to jest lepiej, bo się nie pogłębia, z bólami głowy miewam już problemy tylko od czasu do czasu, ale wystarczy kilka dni, że się nie ruszam albo mam więcej roboty i nie myślę o postawie i wszystko wraca. Także nie martw się, myślę że takich wraków jest więcej w naszym wieku 🙈 bo to trochę inne czasy były i się kiedyś o to nie dbało, teraz my na nasze dzieci będziemy już zwracać z tym uwagę 🤷🏼♀️
Nie pociesza mnie to, nie życzę nikomu takiego cyrku, ale rozumiem problem. Ja już z 15 lat się bujam z chodzeniem po fizjo (zaczęłam od kolan, ale wtedy miałam dużą nadwagę więc moja wina). Z plecami od lat tak z 1-2 razy w miesiącu chodziłam, zastanawiałam się jak pierwszy trymestr przetrzymam jak nie mogłam pójść, ale jakoś dałam radę.
Zauważyłam już przed ciążą że jak zszedł stan zapalny w organizmie to plecy też mi się mniej spinały. Więc ta upierdliwa dieta od jelit plus relaksacje tutaj też zaplusowały. Nadal jednak nie sądzę, żebym zeszła kiedykolwiek z fizjo w 100%, chyba że przez brak funduszy;).
Zastanowiło mnie jednak to co napisałaś z ADHD. Podejrzewam u siebie, ale nie diagnozowałam się nigdy. Na pewno mam sporo cech zdecydowanie. Leczysz to jakoś po diagnozie skoro pomogło Ci to na plecy?
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
martakam wrote:Udało mi się dzisiaj kupić foteliki dla całej trójki. Dla synów musimy wymienić na węższe i dla córki nową łupinkę. Postawiliśmy na Maxi Cosi Pebble 360 Pro2. Dla chłopaków już ostanie, te do 150 cm też Maxi Cosi.
Poza tym kupiłam pieluchy muślinowe z Motherhood, bo bardzo nam się sprawdzały. Do tego otulacz muślinkwy Little Dutch, parę ubranek, butelkę i smoczki z Avent, termometr 2w1 bezdotykowy i douszny.
W sklepie z dziecięcymi artykułami w moim mieście mieli targi i sporo promocji
Polecisz termometr?
Szukam jeszcze aspirator do noska może ktoś używał jakiegoś elektrycznego, wiem że są te do odkurzacza ale nie mamy. -
Amber86 wrote:Dzięki! Niestety popłakałam sobie, aż Synek zaczął się wiercić w brzuchu i to mnie przywróciło do porządku trochę.
W sensie też się boicie zawsze, że szkodzicie Bobasom w brzuchu jak płaczecie?
Potem zrobiłam jogę nidrę i było trochę lepiej.
Z tą świadomością to masz rację, każde kolejne pokolenie coraz bardziej dba o dzieci, dla nas jest normalne, że dziecko bierze się do fizjo od małego żeby skontrolować czy wszystko dobrze się rozwija. Za mojego dzieciństwa to niby w szkole sprawdzali postawę, ale jak widać słabo to robili, patrzyli tylko na płaskoskopie. Za to rodzice uznawali, że ta pseudo gimnastyka korekcyjna w szkole coś daje i też tego nie pilnowali. Jak ktoś nie miał problemu od dziecka ma lepiej, jak miał jak u mnie to wiek to pogłębił.
Akurat moi rodzice przeszli sami złych dentystów więc o nasze zęby dbali i leczyliśmy zęby u dobrej, prywatnej dentystki. Raz tylko ze mną zaliczyli wpadkę, bo zabrali mnie ze 2 razy do dentystki państwowej, która niby miała być dobra wg opinii ludzi. Skończyło się tak, że po 2 miesiącach plomba w szkole wypadła jak jadłam kanapkę razem z połową zęba. I tak pojechałam do tej dobrej dentystki, tyle że mam martwy ząb i amalgamat nadal, a ruszenie tego oznacza, że stracę zęba. Czasem mam poczucie, że te pierwsze dziecko to taki first pankcake jak to Amerykanie mówią, przynajmniej w moim przypadku. Trochę eksperyment niezbyt udany;).
Jejku, mam nadzieję że z Synkiem ogarniemy to jednak lepiej. Choć chyba nie da się niczego nie zepsuć jako rodzic.
Też tak myśle, że nie da się niczego nie zepsuc 😄
No i super, że zrobiłaś jogę! A popłakać też sobie czasami warto, to pomaga oczyścić dię z emocji. Nie uważam, że płacz szkodzi dziecku, w końcu w ciąży czujemy różne emocje i to bardzo ludzkie i normalne.
Na taki już świat, w którym czasami trzeba sobie popłakać, sprowadzamy to małe dziecko 🥺
Super, że zęby masz dobre, że o to akurat rodzice zadbali. ja się z kolei od prawie 2 lat mam aparat ortodontyczny i nie wygląda, że go zdejmę przed porodem… u dentystów wydałam naprawdę dużo pieniędzy w ostatnich latach. Dziecko moje będzie na przeglądach regularnie 🫠
A jeszcze tak sobie myślę, że ta zmiana środka ciężkości w ciąży na pewno nie pomaga Twojemu kręgosłupowi.
Carrie12, Amber86 lubią tę wiadomość
💁♀️91 🙋🏻♂️91
♀ AMH 2,2 || Hashimoto pod kontrolą od kilku lat || Kariotyp ✅ || MTHFR Hetero, PAI hetero, białko S ✅, ale: p/c p. kardiolipinie IgG wysokie miano ❌ --> wdrożone Neoparin i Acard
♂Parametry nasienia poniżej normy ❌ || Kariotyp ✅
2x IUI ❌ || IVF: 09.2025
💉Punkcja: 8🥚, 6 MII, 4 udało się zapłodnić, 1❄️=> PGT-A: prawidłowy 🥰
🫧FET 19.11.2025
🫧β 6pdt 24,3 🫧β 10dpt 255
🫧6+3 CRL 0,6 cm 🫧8+3 CRL 1,77 cm 🫧10+0 CRL 3,18 cm
🫧Felia +PAPP-A: Bąbel zdrowy 🎀

-
Zazuzi wrote:Chyba wcześniejszy wpis mi się nie dodał. Dobrze rozumiem, że chcecie dać córce na imię Nadzieja? Też miałam taką myśl przy pierwszej ciąży. Moja najukochańszq babcia właśnie Nadzia była😍 koniec końców wybraliśmy inne imię, z nikim się nam nie kojarzące.
Tak, po mojej prababci też
mam nadzieję (hehe) że mąż się nie ugnie swojej mamie bo już coś "żartuję" o innym 😬
-
No i super! Ja dzisiaj zdecydowałam sie na Venicci Upline 3, jakos dopiero co wyszedł i też ma składaną na szybko gondolę. Był do zobaczenie w sklepie i mi się spodobał wizualnie, Muuvo fold akurat nie mieli. Ale wygląda na to, że one są baaardzo podobne.Asiok wrote:Zamówiłam wozek muuvo fold bedzie w maju 💙
Myślę o zakupie kocyka bambusowego/muslinowego
Gdzie polecacie zamowic?
No ale cieszę sie, że zamówiliśmy taki ze składaną gondolą, wczoraj jeszcze nie wiedziałam, że takie są! Dowiedziałam się z forum 🤗
Fotelik zamówiliśmy też, Avionaut pixel 3, przekonało mnie, że jest lekki. Falka tu polecała ten fotelik, trochę inną wersję, dzięki Falka!
rozia lubi tę wiadomość
💁♀️91 🙋🏻♂️91
♀ AMH 2,2 || Hashimoto pod kontrolą od kilku lat || Kariotyp ✅ || MTHFR Hetero, PAI hetero, białko S ✅, ale: p/c p. kardiolipinie IgG wysokie miano ❌ --> wdrożone Neoparin i Acard
♂Parametry nasienia poniżej normy ❌ || Kariotyp ✅
2x IUI ❌ || IVF: 09.2025
💉Punkcja: 8🥚, 6 MII, 4 udało się zapłodnić, 1❄️=> PGT-A: prawidłowy 🥰
🫧FET 19.11.2025
🫧β 6pdt 24,3 🫧β 10dpt 255
🫧6+3 CRL 0,6 cm 🫧8+3 CRL 1,77 cm 🫧10+0 CRL 3,18 cm
🫧Felia +PAPP-A: Bąbel zdrowy 🎀

-
Dziękuję za feedback, I Carrie tez!🧡 Nie jestem pewna rozmiaru, ale to najwyżej kupię jakoś niedługo przed zobaczeniem jej, żeby w razie czego można było wymienićmartakam wrote:Czy mogę zostać Twoją koleżanką? 😁 fantastyczny prezent, jeszcze jak ktoś interesuje się fajnymi, niszowymi, polskimi markami to w ogóle.
A co do baby brain, to mi się też manifestuje tu i tam, ostatnio byłam przekonana, ze zrobilam w pracy jeden ticket, a okazało się, że tylko napisałam treść w notatkach.
Książki ostatnio też mi ostatnio trudno czytać, a zwykle czytam dużo i to bardzo lubię.
Co do książek, to w ogóle nie mam ochoty czytać książek o wychowywaniu dzieci, trochę mnie to martwi 😭
Wątpię, że instynktownie rozsądnie ogarnę macierzyństwo 😂
Ekstra Flora, że się uczysz hiszpańskiego, ciągnie Cię do Hiszpanii, Ameryki Południowej, czy po prostu podoba Ci się język?
Carrie12 lubi tę wiadomość
💁♀️91 🙋🏻♂️91
♀ AMH 2,2 || Hashimoto pod kontrolą od kilku lat || Kariotyp ✅ || MTHFR Hetero, PAI hetero, białko S ✅, ale: p/c p. kardiolipinie IgG wysokie miano ❌ --> wdrożone Neoparin i Acard
♂Parametry nasienia poniżej normy ❌ || Kariotyp ✅
2x IUI ❌ || IVF: 09.2025
💉Punkcja: 8🥚, 6 MII, 4 udało się zapłodnić, 1❄️=> PGT-A: prawidłowy 🥰
🫧FET 19.11.2025
🫧β 6pdt 24,3 🫧β 10dpt 255
🫧6+3 CRL 0,6 cm 🫧8+3 CRL 1,77 cm 🫧10+0 CRL 3,18 cm
🫧Felia +PAPP-A: Bąbel zdrowy 🎀

-
Chodziłam na terapię, nigdy nie miałam farmakologii na to. Ja wiele mechanizmów już po drodze sama sobie wprowadziłam nawet nie wiedząc, że mam problem, ale na terapii nauczyłam się odpuszczać pewne sprawy, nie mielić non stop w głowie jednej i tej samej rzeczy. Bo ja też miałam często problem z emocjami i bardzo długo rozpamiętywałam niektóre rzeczy, dlatego, że non stop w głowie to powtarzałam. Napięcia miałam takie, że one nie puszczały same z siebie, tutaj musiał wkroczyć fizjo. Ogólnie czasami mam gorszy czas, trochę się boję jak będzie przy dziecku - bo ja często wchodziłam w tryb zadaniowy, żeby przed czymś uciekać. No i boję się, że znowu tak będzie, a nie chciałabym do tego wracać. Na szczęście teraz już mój mąż wyłapuje też kiedy za bardzo się nakręcam itd i jeśli sama tego nie ogarnę, to on mnie nakierowuje, wie jak mi pomóc, albo na siłę np. wysyła mnie na trening, bo wie, że jak odpuszczę to będzie lepiej.Amber86 wrote:Nie pociesza mnie to, nie życzę nikomu takiego cyrku, ale rozumiem problem. Ja już z 15 lat się bujam z chodzeniem po fizjo (zaczęłam od kolan, ale wtedy miałam dużą nadwagę więc moja wina). Z plecami od lat tak z 1-2 razy w miesiącu chodziłam, zastanawiałam się jak pierwszy trymestr przetrzymam jak nie mogłam pójść, ale jakoś dałam radę.
Zauważyłam już przed ciążą że jak zszedł stan zapalny w organizmie to plecy też mi się mniej spinały. Więc ta upierdliwa dieta od jelit plus relaksacje tutaj też zaplusowały. Nadal jednak nie sądzę, żebym zeszła kiedykolwiek z fizjo w 100%, chyba że przez brak funduszy;).
Zastanowiło mnie jednak to co napisałaś z ADHD. Podejrzewam u siebie, ale nie diagnozowałam się nigdy. Na pewno mam sporo cech zdecydowanie. Leczysz to jakoś po diagnozie skoro pomogło Ci to na plecy?
Jak podejrzewasz u siebie to uważam, że warto zrobić badania i mieć diagnozę, bo dostaniesz narzędzia i terapię, która może Ci pomóc. U mnie się wiele zmieniło, i na pewno już nie doprowadzę się do takiego stanu jak kilka lat wcześniej - bo nawet jak mi gorzej, to jednak prędzej czy później wiem jak sobie z tym poradzić.
Amber86 lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
01.04 344g zdrowego chłopaka 💙 Hubert, tętno 154/min
28.04 604g, szyjka 35mm
26.05 👨🏻⚕️⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 1x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Ja mam elektryczny z Canpol, wydaje się być spoko, ładuje się na kabel, więc jest mobilny. Działa dosyć cicho, ma lampkę i nawet możesz włączyć jakąś muzyczkęLulli wrote:Polecisz termometr?
Szukam jeszcze aspirator do noska może ktoś używał jakiegoś elektrycznego, wiem że są te do odkurzacza ale nie mamy.👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
01.04 344g zdrowego chłopaka 💙 Hubert, tętno 154/min
28.04 604g, szyjka 35mm
26.05 👨🏻⚕️⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 1x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Ja mam tak samo z książkami, chciałam tyle czytać o ciąży i dziecku, a one mi średnio wchodzą. Trochę mam do siebie żal, bo jednak niektóre informacje pewnie tam są przydatne. Narazie nie wygląda na to, że ma mi się to zmienić 🤷🏼♀️north_node wrote:Dziękuję za feedback, I Carrie tez!🧡 Nie jestem pewna rozmiaru, ale to najwyżej kupię jakoś niedługo przed zobaczeniem jej, żeby w razie czego można było wymienić
A co do baby brain, to mi się też manifestuje tu i tam, ostatnio byłam przekonana, ze zrobilam w pracy jeden ticket, a okazało się, że tylko napisałam treść w notatkach.
Książki ostatnio też mi ostatnio trudno czytać, a zwykle czytam dużo i to bardzo lubię.
Co do książek, to w ogóle nie mam ochoty czytać książek o wychowywaniu dzieci, trochę mnie to martwi 😭
Wątpię, że instynktownie rozsądnie ogarnę macierzyństwo 😂
Ekstra Flora, że się uczysz hiszpańskiego, ciągnie Cię do Hiszpanii, Ameryki Południowej, czy po prostu podoba Ci się język?
A co do baby brain to ja tak mam w zasadzie od początku, myślę o mikrofalówce a mówię o piekarniku, tworzę jakieś swoje słowa, albo przekładam literki w wyrazie. Jak coś piszę, nawet tutaj na forum i potem to czytam to widzę jakie to chaotyczne i nieskładne. No i gadam gadam, i nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zapominam o czym mówiłam 🙈 urywam w trakcie i nawet jak druga strona mi próbuje przypomnieć o czym rozmawialiśmy, to mam pusto w głowie, no jakby mnie ktoś nagle zresetowałWiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia, 22:58
north_node lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
01.04 344g zdrowego chłopaka 💙 Hubert, tętno 154/min
28.04 604g, szyjka 35mm
26.05 👨🏻⚕️⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 1x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
rozia wrote:Ja mam tak samo z książkami, chciałam tyle czytać o ciąży i dziecku, a one mi średnio wchodzą. Trochę mam do siebie żal, bo jednak niektóre informacje pewnie tam są przydatne. Narazie nie wygląda na to, że ma mi się to zmienić 🤷🏼♀️
A co do baby brain to ja tak mam w zasadzie od początku, myślę o mikrofalówce a mówię o piekarniku, tworzę jakieś swoje słowa, albo przekładam literki w wyrazie. Jak coś piszę, nawet tutaj na forum i potem to czytam to widzę jakie to chaotyczne i nieskładne. No i gadam gadam, i nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zapominam o czym mówiłam 🙈 urywam w trakcie i nawet jak druga strona mi próbuje przypomnieć o czym rozmawialiśmy, to mam pusto w głowie, no jakby mnie ktoś nagle zresetował
Tez miałam tyle książek czytac o dzieciach, bo nie mam doświadczenia. Wyprawkę to już dawno chciałam mieć skompletowana. A do niczego jakoś nie mogę się zabrać.
Chocisz z tymi książkami to ktoś pisał tu, że teoria teorią, a praktyka się zupełnie różni. Liczę, że na szkole rodzenia się sporo nauczymy
. No i męża siostra cioteczna pod koniec stycznia urodziła i się śmiała, żebyśmy wpadali kiedy chcemy żeby sobie potrenować
rozia, north_node lubią tę wiadomość
-
north_node wrote:Dziękuję za feedback, I Carrie tez!🧡 Nie jestem pewna rozmiaru, ale to najwyżej kupię jakoś niedługo przed zobaczeniem jej, żeby w razie czego można było wymienić
A co do baby brain, to mi się też manifestuje tu i tam, ostatnio byłam przekonana, ze zrobilam w pracy jeden ticket, a okazało się, że tylko napisałam treść w notatkach.
Książki ostatnio też mi ostatnio trudno czytać, a zwykle czytam dużo i to bardzo lubię.
Co do książek, to w ogóle nie mam ochoty czytać książek o wychowywaniu dzieci, trochę mnie to martwi 😭
Wątpię, że instynktownie rozsądnie ogarnę macierzyństwo 😂
Ekstra Flora, że się uczysz hiszpańskiego, ciągnie Cię do Hiszpanii, Ameryki Południowej, czy po prostu podoba Ci się język?
Bardzo podobał mi się ten język. Chciałam już dawno się go zacząć uczyć ale ciągle miałam jakieś wymówki. W końcu jakoś 1,5 roku temu podjęłam decyzję, że zapisuje się na lekcje i uczy mnie moja znajoma z rodzinnego miasta. Łączymy się zdalnie więc super, no i atmosfera jest luźna więc mniej się stresuje 😄
rozia, north_node lubią tę wiadomość
-
Lulli wrote:Polecisz termometr?
Szukam jeszcze aspirator do noska może ktoś używał jakiegoś elektrycznego, wiem że są te do odkurzacza ale nie mamy.
Wcześniej przy synach miałam taki bezdotykowy do czoła i jego wyniki to był dramat.
Teraz chciałam kupić douszny Braun, jedyny minus, że trzeba do niego dokupić kapturki. Na targach była pani z firmy Sanity, poleciła swój produkt czyli termometr 2 w 1. Możesz nim zmierzyć zbliżeniowo temperaturę na czole, czy też np. temperaturę wody w wanience itp., ale możesz również zmierzyć temp. w uchu bez konieczności kapturków, trzeba tylko dezynfekować końcówkę. Sprawdziłam na synach i działa ok.
Co do aspiratora to czekam na polecajki, bo Katarek jest super, ale upierdliwy. -
No ja właśnie pisałam, że życie życiem a teoria teoria 😁 jak komuś wchodzą te książki to czemu nie. Ale większość rzeczy mam wrażenie, jest instynktowna. Miałam 0 doświadczenia z takimi noworodkami i niemowlakami przed moim pierwszym dzieckiem a dałam radę. Więc myślę, że każda z nas sobie poradzi. A jak przychodzą jakieś wątpliwości to zawsze można podpytać kogoś bardziej doświadczonego, znaleźć jakieś informacje itp 🥹
Fajnie, że już zamawiacie wózki. Na jakie kolory się zdecydowałyście?
Ten fotelik avionaut właśnie polecałam bo jest leciutki i to duży plus!
rozia, north_node, Flora96 lubią tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻
22.04 564g naszego cudu 🥰
20.05 1197g ludzika 🥰

-
north_node wrote:Też tak myśle, że nie da się niczego nie zepsuc 😄
No i super, że zrobiłaś jogę! A popłakać też sobie czasami warto, to pomaga oczyścić dię z emocji. Nie uważam, że płacz szkodzi dziecku, w końcu w ciąży czujemy różne emocje i to bardzo ludzkie i normalne.
Na taki już świat, w którym czasami trzeba sobie popłakać, sprowadzamy to małe dziecko 🥺
Super, że zęby masz dobre, że o to akurat rodzice zadbali. ja się z kolei od prawie 2 lat mam aparat ortodontyczny i nie wygląda, że go zdejmę przed porodem… u dentystów wydałam naprawdę dużo pieniędzy w ostatnich latach. Dziecko moje będzie na przeglądach regularnie 🫠
A jeszcze tak sobie myślę, że ta zmiana środka ciężkości w ciąży na pewno nie pomaga Twojemu kręgosłupowi.
Masz rację, zmiana środka ciężkości to chyba żadnej z nas nie pomaga
. Póki co mam jednak dość mały brzuszek.
Ciężki był I trymestr, bo pracowałam i nie mogłam fizjo robić. W II trymestrze poszłam na L4 i wróciłam do fizjo to teraz jest znośnie. Dużo zmieniło ograniczenie komputera. III trymestr pewnie będzie ciężki, ale cóż, minie
.
Z aparatami to ja na szczęście nie potrzebowałam, ale większość osób jakie znam, które miały aparat to jak nie miały potem retainera czy jak się nazywa to niestety wady wracają.
Dentyści zawsze byli drodzy, już jak byłam mała to dużo to kosztowało. Doceniam rodziców, że jednak poza tą jedną wpadką nie oszczędzali na tym na nas. Ja mam dość jasne, słabe szkliwo i zęby się łatwo psują, więc przy złych dentystach to pewnie nie miałabym już części zębów.
W ogóle przypomniała mi się taka historia jak miałam właśnie kilkanaście lat i byłam u tej dentystki prywatnej. Ona pracowała też jako dentystka państwowa i bardzo przeżywała, że rodzice przyprowadzili jakiegoś 12 letniego chłopca i chcieli mu wyrwać wszystkie zęby (zdrowe też), żeby nie płacić za plomby (już wtedy się dopłacało do plomb).
Ona mówiła, że nie chciała tego robić i odmówiła, ale przeżywała bardzo to.
north_node lubi tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
rozia wrote:Chodziłam na terapię, nigdy nie miałam farmakologii na to. Ja wiele mechanizmów już po drodze sama sobie wprowadziłam nawet nie wiedząc, że mam problem, ale na terapii nauczyłam się odpuszczać pewne sprawy, nie mielić non stop w głowie jednej i tej samej rzeczy. Bo ja też miałam często problem z emocjami i bardzo długo rozpamiętywałam niektóre rzeczy, dlatego, że non stop w głowie to powtarzałam. Napięcia miałam takie, że one nie puszczały same z siebie, tutaj musiał wkroczyć fizjo. Ogólnie czasami mam gorszy czas, trochę się boję jak będzie przy dziecku - bo ja często wchodziłam w tryb zadaniowy, żeby przed czymś uciekać. No i boję się, że znowu tak będzie, a nie chciałabym do tego wracać. Na szczęście teraz już mój mąż wyłapuje też kiedy za bardzo się nakręcam itd i jeśli sama tego nie ogarnę, to on mnie nakierowuje, wie jak mi pomóc, albo na siłę np. wysyła mnie na trening, bo wie, że jak odpuszczę to będzie lepiej.
Jak podejrzewasz u siebie to uważam, że warto zrobić badania i mieć diagnozę, bo dostaniesz narzędzia i terapię, która może Ci pomóc. U mnie się wiele zmieniło, i na pewno już nie doprowadzę się do takiego stanu jak kilka lat wcześniej - bo nawet jak mi gorzej, to jednak prędzej czy później wiem jak sobie z tym poradzić.
Masz rację, że powinnam, ale szczerze to jak dotąd tego nie ogarnęłam to już chyba zostanie na wieczność.
Jakoś w ciąży nie mam motywacji, żeby dokładać kolejnych lekarzy sobie. Wystarczająco mnie stresuje to załatwienie tokofobii i pójście do szpitala.
Jeśli przez mielenie w głowie rozumiesz że po nocy myśli się kłębią i fiksujesz się na czymś to ja mam tak. Jak był remont to pół nocy myślałam jak zaplanować łazienkę czy kuchnię . Tak samo jak robię coś co mnie angażuje mocniej wieczorem to wyłącza mi się potrzeba snu. Muszę pokombinować jak ten sen lepiej ogarnąć, bo bardzo późno się kładę i bardzo późno wstaję. Nie wybudzam się, ale te pory snu nie są ok. Próbowałam już kombinować z różnymi rzeczami i czasem przez jakiś czas jest lepiej, ale potem 1 zły wieczór i od nowa cyrk.👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
No ja mieliłam nie tylko w nocy, ja np. jak się z kimś pokłóciłam to przez 3/4 dni umiałam chodzi i w każdej dosłownie chwili o tym myśleć od nowa i ciągle i ciągle to sobie powtarzać. Ja myłam włosy i myślałam o tym, gotowałam obiad i myślałam o tym i nawet nie zdawałam sobie o tym sprawy. Dopiero Pani psycholog mi na to zwróciła uwagę i zaczęłam zauważać, że rzeczywiście tak jest.Amber86 wrote:Masz rację, że powinnam, ale szczerze to jak dotąd tego nie ogarnęłam to już chyba zostanie na wieczność.
Jakoś w ciąży nie mam motywacji, żeby dokładać kolejnych lekarzy sobie. Wystarczająco mnie stresuje to załatwienie tokofobii i pójście do szpitala.
Jeśli przez mielenie w głowie rozumiesz że po nocy myśli się kłębią i fiksujesz się na czymś to ja mam tak. Jak był remont to pół nocy myślałam jak zaplanować łazienkę czy kuchnię . Tak samo jak robię coś co mnie angażuje mocniej wieczorem to wyłącza mi się potrzeba snu. Muszę pokombinować jak ten sen lepiej ogarnąć, bo bardzo późno się kładę i bardzo późno wstaję. Nie wybudzam się, ale te pory snu nie są ok. Próbowałam już kombinować z różnymi rzeczami i czasem przez jakiś czas jest lepiej, ale potem 1 zły wieczór i od nowa cyrk.👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
01.04 344g zdrowego chłopaka 💙 Hubert, tętno 154/min
28.04 604g, szyjka 35mm
26.05 👨🏻⚕️⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 1x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Dziewczyny, jak tam dzisiaj u Was forma? Jak się czujecie?
U nas zmiana pogody i cały dzień dosłownie śpię 🙈
Miłej niedzieli!
north_node lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
01.04 344g zdrowego chłopaka 💙 Hubert, tętno 154/min
28.04 604g, szyjka 35mm
26.05 👨🏻⚕️⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 1x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼







