☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja też przy 11,1 już dostałam żelazo dodatkowe, bo też z wizyty na wizytę spadało i to o dużo. A podniosło Ci się coś? Bo u mnie ostatnio było lepiej, ale nie jakoś bardzo, chyba 11,6 miałam po miesiącu suplementacjitunka wrote:Odnośnie żelaza to ja dostałam ostatnio receptę na Feroplex, mimo że ferrytyna 56, ale hemoglobina 11,2 i z wizyty na wizytę spada.
Śpiworek ja narazie kupiłam 2,0 TOG, ale miałam w planie kupic też 0,5.
Dziś znów próbuję odstawić przeciwwymiotne - jak narazie, tfu tfu odpukać, ni3 jest najgorzej.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:37
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
01.04 344g zdrowego chłopaka 💙 Hubert, tętno 154/min
05.05 👨🏻⚕️⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 1x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Dziewczyny, jeszcze jedno pytanie. Jak radzicie sobie w domu z suchym powietrzem? U mnie to jest masakra, działa mi non stop nawilżacz, ale on też nie podnosi tej wilgotności jakoś bardzo, no i działa w jednym/ góra dwóch pokojach. A w kuchni, korytarzu czy salonie mamy czasami nawet niecałe 30% i ja non stop chodzę z katarem i wysuszoną śluzówką, a co dopiero dziecko. Mamy już na kaloryferach takie pojemniki na wodę i mokre ręczniki, ale to i tak niewiele daje. Zimą jeszcze jest znośnie, ale takie suche lata to koszmar 🫣
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:06
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
01.04 344g zdrowego chłopaka 💙 Hubert, tętno 154/min
05.05 👨🏻⚕️⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 1x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Misia114 wrote:Locus, też tak mam. Jeden dzień jest super i jakoś tak gładko idzie, a na drugi dzień ledwo chodzę. Ostatnio plecy zaczynają mnie boleć w krzyżu, już nie wiem jak mam usiąść czy się położyć. Czasem czuję się jakbym miała co najmniej 80 lat, bo tu mnie boli, tam mnie ciągnie🫠 zaczynam rozumieć określenie "ciąża geriatryczna", 1.5 tyg temu miałam 35 urodziny i chyba przekroczyłam tę magiczną linię 🙈
Wiem, że pewnie wywołam oburzenie. Nie chcę nikogo urazić. Nie mam złych intencji. Ale wg mnie czas na rodzenie dzieci jest przed 30. Ale.. życie pisze różne scenariusze. Rodziłam w wieku 25 lat. Planowałam do 30 zakończyc etap ciąż.. i co? I psikus.. 9 lat starań o drugie dziecko.. urodziłam w wieku 36.. a teraz 38 skończone i czekamy na kolejnego bobaska.. i wiecie co? Pojawia mi się myśl, że ja bym chętnie i 4 wychowała.. ale widzę, że już mój organizm nie daje rady. Dlatego świadomie już się nie zdecydujemy.. choć warunki w zasadzie mamy idealne do dużej rodziny😍
Rozumiem, że dużo osób ma problemy i dlatego też ten wiek się tak diametralnie przesunął. Ale znam też dużo par, które zwlekają.. -
Madeline28 wrote:Hej,
ja właśnie sprawdziłam, że ferrytyna dwa miesiące temu wynosiła 28 jednostek
Na pewno jednak mniej niż zalecane normy... Chodzę do ginekologa prywatnie, a tylko spisuje wyniki bez żadnego komentarza... Hemoglobina i żelazo poprawne, może dlatego brak reakcji?
Ile dziewczyny macie kg na plusie? U mnie 6,5 kg od najniższej wagi jaką miałam w ciąży, a ogólnie to tak z 5,5 kg od mojej standardowej sprzed ciąży. Wydaje mi się, że na razie całkiem w normie, choć chyba niższy niż wyższy przyrost.
U mnie na ten moment -3kg. Pierwszy raz w ciąży chudnę.. w pierwszej przytyłam ,7kg w drugiej 6kg. I mam wrażenie, że dziewczyny, które więcej tyją szybciej wracają do wagi.. ja po ostatnim porodzie schudłam 4kg. A jak odstawiłam syna od piersi to waga wzrosła 8 kg praktycznie z dnia na dzień i do zajścia w obecna ciaze nie mogłam schudnąć.. ciekawe jak będzie teraz.. -
Liyss🧚🏻 wrote:Falka z jakiej firmy śpiworki?
Ja teraz używałam dla córki 1,5 tog a mam zamiar kupić na lato 1 i 0,5 tog. Kocham śpiworki z nogawkami ale to już dla starszego bobaska. Dla maluszka wezmę ten zwykły bez nogawek. Pamiętam jak moją córkę początkowo zawijałam w kocyk zamiast spiworka bo tonęła w nim 😁
Mnie ostatnio bolą plecy przy dłużej aktywności fizycznej albo jak stoję i robię coś w kuchni. Brzuch też czuję. Ogólnie bardziej to czuję niż w pierwszej ciąży. No ale 2 ciążę z małą różnica wieku to pewnie dlatego 😁
Ja krzywą zamierzam zrobić po 26 tc 🥰
Babymam rodzaj double light 🙂 -
Ulala, ale się rozpisałyście:D
U mnie ferrytyna 13, hemoglobina 7,3, nic poza żelazem i to w dość małej dawce nie dostałam ale czuję się teraz lepiej niż jak pracowałam. Jutro idę na krzywą i morfologię i zobaczymy czy to lepsze wyniki czy organizm się dostosował do sytuacji.
Codziennie ucinam sobie drzemki mimo że ciężko mi zasnąć w ciągu dnia.
Ja pierwsze dziecko chciałam urodzić przed 30. Udało się dosłownie kilka dni przed. Zazuzi, chuba rozumiem co chciałaś przekazać ale w obecnych czasach gdzie tak trudno o stabilosc czy własny kąt to cud wgl mieć dziecko lub dzieci. Z mojego rocznika z liceum gdzie większość klasy stanowiły dziewczyny to kilka się doczekało dziecka lub dzieci a czas ucieka.
Carrie12 lubi tę wiadomość
-
rozia wrote:Ja też przy 11,1 już dostałam żelazo dodatkowe, bo też z wizyty na wizytę spadało i to o dużo. A podniosło Ci się coś? Bo u mnie ostatnio było lepiej, ale nie jakoś bardzo, chyba 11,6 miałam po miesiącu suplementacji
Jeszcze nie kontrolowałam, dopiero w maju będę robić powtórne badania krwi i zobaczymy. 😀
rozia lubi tę wiadomość
👱♀️26👱♂️24 🐈⬛🐈⬛
2 cs ⏸️
10dpo beta 28,3 • 12dpo beta 111 • 16dpo beta 928,1
2.01 3,7mm ❤️
29.01 3,65cm
6.02 ponad 5 cm małego wstydziocha -
Hej, ja też dzisiaj byłam zrobić krzywą, ale też od razu morfologię, mocz i raz jeszcze B12, wyniki będą o 14 😀
No i nie taka zła była to krzywa, na luzie wypiłam cytrynową glukozę, jedynie mnie drapało potem w gardle 😀
Ale noc dzisiaj miałam jedną z gorszych od dawna, wybudzila mnie okropna zgaga i taki skurcz żołądka ze ojeju 😖 Na szczęście odpuściło względnie szybko i zasnęłam.
Ja w ciążę weszłam z ferrytyna 17.. ale hemoglobina mi się trzyma, a przynajmniej trzymała na poziomie ponad 11. Moja prowadząca mówiła, że nie ma sensu robić ferrytyny już i żelaza, bo to fizjologicznie spada w ciąży i teraz patrzy tylko na hemoglobinę, staram się jej zaufać w tym przypadku 😅
north_node lubi tę wiadomość
10.2024 rozpoczęcie starań
05.12 planowana kolejna histeroskopia (polip endometrium)
2.12 blada druga kreska 🤞
3.12 beta hcg 367
histeroskopia odwołana
12.12 USG 5+6: pęcherzyk ciążowy 10,7mm + żółtkowy
23.12 robaczek 12mm i serduszko ❤️
08.01 2,8cm szczęścia
27.01 prenatalne - wszystko super maluch 6,3cm 🧸

-
Aa, rozumiem! Po tych witaminach czuję się normalnie, (biorę je z jedzeniem), ale nie brałam nigdy innego suplementu z żelazem, więc nie mam porównania. Hemoglobinę w tym tyg miałam 12,9, tyle, co miesiąc temu, więc tutaj mam szczęście.Liyss🧚🏻 wrote:Wiesz co u mnie nie chodzi o kontrowersje związane z żelazem a po prostu źle się czułam po żelazie 🙊
Muszę sobie zerknąć na te witaminy co polecasz.
Ja mam hemoglobinę 12, co badanie mniejsza niestety. A Ty?
I uff wynik krzywej przyszedł, 78-139-100. Nigdy nie miałam takiej niskiej glukozy na czczo (zwykle 85-90), ale od miesiąca zwracam uwagę na indeks glikemiczny posiłku, i może to zaowocowało? W każdym razie nadal oczywiście będę trzymać taką dietę, nie jest to dla mnie uciążliwe.
Co ciekawe, przed badaniem krwi pielęgniarka pobrała mi krew z palca (nie wiem, czemu) i tam wyszło 87, więc jest spora rozbieżność w tych metodach badania.
A przytylam około 6,5 kg, tyle że od dwóch tygodni waga właściwie stoi w miejscu (ale brzuch rośnie, na jodze dla ciężarnych wczoraj miałam jeden z większych 🤣)
Mart0511, Carrie12 lubią tę wiadomość
💁♀️91 🙋🏻♂️91
♀ AMH 2,2 || Hashimoto pod kontrolą od kilku lat || Kariotyp ✅ || MTHFR Hetero, PAI hetero, białko S ✅, ale: p/c p. kardiolipinie IgG wysokie miano ❌ --> wdrożone Neoparin i Acard
♂Parametry nasienia poniżej normy ❌ || Kariotyp ✅
2x IUI ❌ || IVF: 09.2025
💉Punkcja: 8🥚, 6 MII, 4 udało się zapłodnić, 1❄️=> PGT-A: prawidłowy 🥰
🫧FET 19.11.2025
🫧β 6pdt 24,3 🫧β 10dpt 255
🫧6+3 CRL 0,6 cm 🫧8+3 CRL 1,77 cm 🫧10+0 CRL 3,18 cm
🫧Felia +PAPP-A: Bąbel zdrowy 🎀

-
Zazuzi wrote:Wiem, że pewnie wywołam oburzenie. Nie chcę nikogo urazić. Nie mam złych intencji. Ale wg mnie czas na rodzenie dzieci jest przed 30. Ale.. życie pisze różne scenariusze. Rodziłam w wieku 25 lat. Planowałam do 30 zakończyc etap ciąż.. i co? I psikus.. 9 lat starań o drugie dziecko.. urodziłam w wieku 36.. a teraz 38 skończone i czekamy na kolejnego bobaska.. i wiecie co? Pojawia mi się myśl, że ja bym chętnie i 4 wychowała.. ale widzę, że już mój organizm nie daje rady. Dlatego świadomie już się nie zdecydujemy.. choć warunki w zasadzie mamy idealne do dużej rodziny😍
Rozumiem, że dużo osób ma problemy i dlatego też ten wiek się tak diametralnie przesunął. Ale znam też dużo par, które zwlekają..
Mnie to absolutnie nie oburza, co więcej, pod względem fizycznym masz absolutną rację. Ciało przed 30rż jest dużo sprawniejsze, więcej może znieść (poza wyjątkami oczywiście) i teoretycznie to jest najlepszy czas na ciążę. No, ale poza aspektami fizycznymi dochodzi wiele innych czynników, które często przeważają szalę jak kariera, sytuacja materialna itd. Ja np przed 30stką w ogóle nie myślałam o dziecku, a wręcz nie chciałam zostać matką. Dużo podróżowałam, spełniałam się zawodowo, byłam za bardzo zajęta i za bardzo lubiłam swoje barwne życie, żeby je "poświęcać", bo nie oszukujemy się, dziecko to poświęcenie. Z biegiem czasu moje zdanie zaczęło ulegać powoli zmianie, złapałam więcej stabilizacji i co za tym idzie chęć posiadania potomstwa powoli sobie kiełkowała. Nie żałuję, że dopiero teraz, chwilę po skończeniu 35 lat zostanę mamą. Uwielbiałam swoje życie wtedy, uwielbiam je teraz. Myślę, że każdy znajduje swój czas na wszystko, a wymuszanie czegokolwiek jest najgorszym co można zrobić. Cieszy mnie, że ta granica wieku z biegiem czasu się podwyższa, bo to świadczy o tym, że nasze społeczeństwo dojrzewa do odpowiedzialności, a nie do bezmyślnego robienia dzieci, bo tak trzeba. Oczywiście nie ubliżam młodym mamom, bo to w jakim wieku rodzimy jest dla każdego kwestią indywidualną i jeśli kobieta, która urodziła w młodym wieku jest z tego usatysfakcjonowana to nie pozostaje mi nic innego niż się cieszyć z jej szczęścia😊
Carrie12 lubi tę wiadomość
-
No więc te body w misie mnie zachwyciły, mają o wiele lepsza jakość niż HM, taką luksusową 😀FlowerGirl wrote:Co udało Ci się ładnego kupić ? 😊
Te w pomidorki mi się podobały na stronie, a na żywo są takie trochę meh, ale to chyba tez kwestia faktury materiału. Mam tez takie małe czapeczki i kilka większych ubranek na ponad rok, bo te to mają dopiero śliczne.
https://zapodaj.net/plik-98oyZdp1IT
A z Vinted kupiłam takie wzory z NEXT - nie jestem fanką różowych ciuszków, ale te mysie wróżki mnie ujęły. 🧚🏻:
https://zapodaj.net/plik-gE5ALqNiOJ
Carrie12 lubi tę wiadomość
💁♀️91 🙋🏻♂️91
♀ AMH 2,2 || Hashimoto pod kontrolą od kilku lat || Kariotyp ✅ || MTHFR Hetero, PAI hetero, białko S ✅, ale: p/c p. kardiolipinie IgG wysokie miano ❌ --> wdrożone Neoparin i Acard
♂Parametry nasienia poniżej normy ❌ || Kariotyp ✅
2x IUI ❌ || IVF: 09.2025
💉Punkcja: 8🥚, 6 MII, 4 udało się zapłodnić, 1❄️=> PGT-A: prawidłowy 🥰
🫧FET 19.11.2025
🫧β 6pdt 24,3 🫧β 10dpt 255
🫧6+3 CRL 0,6 cm 🫧8+3 CRL 1,77 cm 🫧10+0 CRL 3,18 cm
🫧Felia +PAPP-A: Bąbel zdrowy 🎀

-
Zazuzi wrote:Wiem, że pewnie wywołam oburzenie. Nie chcę nikogo urazić. Nie mam złych intencji. Ale wg mnie czas na rodzenie dzieci jest przed 30. Ale.. życie pisze różne scenariusze. Rodziłam w wieku 25 lat. Planowałam do 30 zakończyc etap ciąż.. i co? I psikus.. 9 lat starań o drugie dziecko.. urodziłam w wieku 36.. a teraz 38 skończone i czekamy na kolejnego bobaska.. i wiecie co? Pojawia mi się myśl, że ja bym chętnie i 4 wychowała.. ale widzę, że już mój organizm nie daje rady. Dlatego świadomie już się nie zdecydujemy.. choć warunki w zasadzie mamy idealne do dużej rodziny😍
Rozumiem, że dużo osób ma problemy i dlatego też ten wiek się tak diametralnie przesunął. Ale znam też dużo par, które zwlekają..
Tez planowałam przed 30ga pierwsze dziecko, a wyszło jak wyszło, prawie 4 lat czekałam na umowę na stałe. Potem dostałam, nawet szybko udało się zajsc w ciążę i poronienie i dopiero ta ciąża. Także życie same pisze scenariusze.
Z drugiej strony wiem, że teraz mamy dom, stabilną sytuację i jesteśmy gotowi na dziecko. A znam osoby, które są młodsze mają już odchowane dzieci, a nie mają bo w ogóle energii i nie dorośli do roli rodzicaWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:35
-
Przed chwilą się na chwilę położyłam i młody zaczął kręcić jakieś fikoły tak, że cały brzuch mi łatał🙉 chciałam szybko uwiecznić ten moment i nagrać wideo to sekundę po tym jak odpaliłam nagrywanie zastygł w bezruchu i coś tam się dalej kręci, ale na tyle delikatnie, że czuję go a nic nie widać z zewnątrz 🙄 jak nie plecami na usg żeby uchwycić buźkę w 3d, to bezruch żeby tylko nie dać matce nagrać pamiątki... 🙈
-
Zazuzi wrote:Wiem, że pewnie wywołam oburzenie. Nie chcę nikogo urazić. Nie mam złych intencji. Ale wg mnie czas na rodzenie dzieci jest przed 30. Ale.. życie pisze różne scenariusze. Rodziłam w wieku 25 lat. Planowałam do 30 zakończyc etap ciąż.. i co? I psikus.. 9 lat starań o drugie dziecko.. urodziłam w wieku 36.. a teraz 38 skończone i czekamy na kolejnego bobaska.. i wiecie co? Pojawia mi się myśl, że ja bym chętnie i 4 wychowała.. ale widzę, że już mój organizm nie daje rady. Dlatego świadomie już się nie zdecydujemy.. choć warunki w zasadzie mamy idealne do dużej rodziny😍
Rozumiem, że dużo osób ma problemy i dlatego też ten wiek się tak diametralnie przesunął. Ale znam też dużo par, które zwlekają..
Wg mnie czas jest dobry wtedy kiedy dana kobieta chce i może 😉Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Ja tez feroplex dostalamrozia wrote:Ja też przy 11,1 już dostałam żelazo dodatkowe, bo też z wizyty na wizytę spadało i to o dużo. A podniosło Ci się coś? Bo u mnie ostatnio było lepiej, ale nie jakoś bardzo, chyba 11,6 miałam po miesiącu suplementacji
-
Zazuzi wrote:Wiem, że pewnie wywołam oburzenie. Nie chcę nikogo urazić. Nie mam złych intencji. Ale wg mnie czas na rodzenie dzieci jest przed 30. Ale.. życie pisze różne scenariusze. Rodziłam w wieku 25 lat. Planowałam do 30 zakończyc etap ciąż.. i co? I psikus.. 9 lat starań o drugie dziecko.. urodziłam w wieku 36.. a teraz 38 skończone i czekamy na kolejnego bobaska.. i wiecie co? Pojawia mi się myśl, że ja bym chętnie i 4 wychowała.. ale widzę, że już mój organizm nie daje rady. Dlatego świadomie już się nie zdecydujemy.. choć warunki w zasadzie mamy idealne do dużej rodziny😍
Rozumiem, że dużo osób ma problemy i dlatego też ten wiek się tak diametralnie przesunął. Ale znam też dużo par, które zwlekają..
Wiadomo, że biologia swoje a życie sobie. W dzisiejszych czasach wydaje mi się że do 24 roku życia (a nawet dłużej) kobiety studiują, zdobywają wykształcenie później praca, budowanie pozycji zawodowej i to wszystko się przeciąga… ja za moment będę miała 32 lata ale staraliśmy się dwa lata. Wcześniej właśnie - studia, praca, powoli budowanie swojego, ślub, kredyt, mieszkanie, klinika leczenia niepłodności…
Dużo moich koleżanek ma dzieci po 30 bo wcześniej nie mogły znaleźć odpowiedniego partnera. Tak też bywa.
Plus jak myślę o sobie w wieku 24 lat - cieszę się, że nie miałam wtedy dziecka
. Za mało siebie znałam, byłam niepewna swoich wyborów - nie byłabym dobrą mamą.
-










