☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
borowinka wrote:Przyszły wyniki i jest git, krzywa wyszła ładnie: 79,3 -> 95,5 -> 107,5
Morfologia też ok, hemoglobina póki co 11,1 - spada ale powolutku. Wit B12 nadal nisko, więc pewnie dostanę zastrzyki, a w moczu znowu bakterie, ale powtórzę jutro zamiast robić posiew od razu
Ładne wyniki, ale widzę że masz tak jak u mnie, że po 2h zamiast spadać to Ci rośnie. Jedyny plus to że w normie się mieścisz
-
A ja się cieszę że jestem w ciąży na tym etapie życia. Wcześniej zupełnie nie bylam gotowa na to psychicznie - dużo podróżowałam, po 30 całkowicie zmieniłam swoją drogę zawodową i zaczynałam od najniższego stanowiska i nie sądzę żebym była wcześniej mentalnie przygotowana. Teraz czuję, że obydwoje z partnerem będziemy dużo lepszymi i bardziej świadomymi rodzicami a ja nie będę miała poczucia że coś mnie omija. Z resztą jak tylko mała będzie gotowa to planujemy wyjechać z nią na dłuższą podróż korzystając z macierzyńskiego.
rozia, Irynka, north_node, tortum lubią tę wiadomość
-
Mart0511 wrote:Ładne wyniki, ale widzę że masz tak jak u mnie, że po 2h zamiast spadać to Ci rośnie. Jedyny plus to że w normie się mieścisz

No właśnie na początku mnie to zdziwiło, myślałam, że to źle, ale wcale tak nie musi być, czat i mój mąż mówią, że takie niskie wyniki oznaczają, że trzustka ogarnia 😀 Ciekawa jestem co lekarz powie 😀
rozia, Mart0511, Sigi133 lubią tę wiadomość
10.2024 rozpoczęcie starań
05.12 planowana kolejna histeroskopia (polip endometrium)
2.12 blada druga kreska 🤞
3.12 beta hcg 367
histeroskopia odwołana
12.12 USG 5+6: pęcherzyk ciążowy 10,7mm + żółtkowy
23.12 robaczek 12mm i serduszko ❤️
08.01 2,8cm szczęścia
27.01 prenatalne - wszystko super maluch 6,3cm 🧸

-
Ja idę na szkołę od 1 lipca. Nie było wcześniejszych terminów. Mam nadzieję, że mała dotrwa w brzuchu.
Czy ktoś się orientuje na ile wcześniej trzeba ogarnąć sobie polozna do przyjmowania porodu? Ja na razie mam plan że w trakcie szkoły rodzenia to zrobię to przynajmniej poznam kilka z nich i zobaczę kto mi pasuje ale teraz się zastanawiam czy to nie za późno -
Dziś kupiłam glukozę do badania i jestem w szoku, ile tego proszku trzeba wypić 🫣
Dzwoniłam do szkoły rodzenia - zapisać się można dopiero w maju i mają tylko 10 miejsc 😔
👩🏻37 🧔🏻♂️43
🍀 Początek starań 09.2024
🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
10.2025 💔 4+3
01.12.2025 ⏸️
09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
13.01.2026 2,75 cm 🥰
02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
24.03 rośnie 💙
30.03 2 prenatalne - 330g wygląda super 🥰
21.04 607 g
19.05 👩🏻⚕️🩺
👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

-
Sigi133 wrote:Hej dziewczyny!
Gratuluje dobrych wyników krzywej cukrowej!
Ja dzisiaj bylam u swojego chirurga naczyniowego z racki tego ze 4 lata temu miałam laserowo usuwanego żylaka na nodze. Narazie wszystko wyglada okej. Muszę tylko xacząc nosić pończochy uciskowe bo stopy pod koniec dnia robia sie jak" z ołowiu."
Co do żelaza, to ja tydzień temy zaczęłam brać Szelazo SR- hemoglobina bliska 11. Tak mi zaleciła moja ginekolog. Narazie nie odczuwam żadnych skutków ubocznych.
Co do lepszych i gorszych dni- to mam dokładnie tak samo. Jednego dnia czuję że mogłabym przenosić góry, a kolejnego zupełny brak energii. Ta ciąża bardziej mnie dojeżdża- 34 lata na karku.
U mnie jutro początek 25t.c. i +6kg na wadze.
Żylak usuwany był na NFZ czy prywatnie? Ja też mam żylaki. Startowałam z 1 a teraz mam 5 + brzydkiego fioletowego wielkiego pająka na nodze. Noszę pończochę uciskową na tej nodze i odpukać nic nie boli i nie ciągnie. Biorę leki przeciwzakrzepowe to przynajmniej zmniejszone ryzyko zakrzepu. Będę musiała po ciąży coś z tym zrobić. Kupiłam 4 sukienki ciążowe i są dość długie to chociaż zakryję tą nogę bo aż wstyd. -
tortum wrote:Piękne te śpiworki, chyba tez się skuszę
Myślicie ze po jednym w danym rozmiarze wystarczy?
Ja bym wzięła parę sztuk. Ze 3-4 bo dzidziuś może przesikiwać pieluszki i może być mokro w śpiworku 🙂 Ja wzięłam akurat 3. Najwyżej będę częściej prać. Co do rozmiaru to one mają regulowane ramiączka na napy więc na dłużej posłużą.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia, 18:22
tortum lubi tę wiadomość
-
Larnaka wrote:Czy myślicie, że szkoła rodzenia w 33-35/36 tygodniu ciąży to zły pomysł?
Wczoraj umówiłam się na połowę lipca i teraz zaczęłam się zastanawiać czy to nie za późny termin? Myślałam, że lepiej być świeżo po kursie...
To zależy chyba jak ciąża przebiega i czy nie grozi Ci przedwczesny poród. Ja chodzę do szkoły rodzenia z dziewczyną co ma poród na czerwiec. U nas po zajęciach na grupkę wrzucają wszystkie prezentacje z zajęć + nagrany jest filmik np z zajęć co była pierwsza pomoc, więc zawsze można sobie przypomnieć
rozia lubi tę wiadomość
-
U mnie szkoła rodzenia trwała 10 tygodni(zajęcia raz na tydzień) i zaczęłam chodzić jakos w 24, część i tak pominęłam bo się źle czułam.
My śpiworków nie używaliśmy, młody spał głównie pod ażurowym kocykiem i nam to wystarczało (mamy ciepło w mieszkaniu)
rozia lubi tę wiadomość
-
Falka93. wrote:Żylak usuwany był na NFZ czy prywatnie? Ja też mam żylaki. Startowałam z 1 a teraz mam 5 + brzydkiego fioletowego wielkiego pająka na nodze. Noszę pończochę uciskową na tej nodze i odpukać nic nie boli i nie ciągnie. Biorę leki przeciwzakrzepowe to przynajmniej zmniejszone ryzyko zakrzepu. Będę musiała po ciąży coś z tym zrobić. Kupiłam 4 sukienki ciążowe i są dość długie to chociaż zakryję tą nogę bo aż wstyd.
Usuwanie laserem w Polsce tylko prywatnie niestety 🤷♀️ -
Dzień dobry w piątek!
Dużo tematów na raz, aż ciężko się odnieść!
Gratuluje wizyt i krzywych ♥️ Mnie chyba krzywa ominie, bo mam nieprawidłowe wyniki po samym śniadaniu. Jestem umówiona do diabetologa na drugą połowę maja.
Rozia też mam sucho w mieszkaniu i jedyne co pomaga to profesjonalne nawilżacze. Takie na grzejnik zero poprawy. Trzeba biegać i codziennie uzupełniać wodę, bo jak braknie to od razu spada z 50-60 na 30 🫣
Pierwsze dziecko miałam w wieku 26 lat (mam ten luksus, że znam męża od szkoły, wiec się pobraliśmy na studiach). Teraz będę miała 32. Oba momenty w życiu mają plusy i minusy, nie da się tego kompletnie porównać. Nie ma lepszego i gorszego czasu. Na pewno wtedy mieliśmy więcej siły fizycznej i lepiej znosiliśmy niewyspanie. Dużo biegaliśmy z/za dzieckiem, teraz mój pyta dlaczego już się tyle nie wygłupiamy, albo nie tańczymy. Z drugiej jeszcze mieliśmy niedojrzałe mózgi, musieliśmy dorosnąć z dzieckiem, przejść swoje terapie, przestać się przejmować światem na około zamiast naszą rodzinką. Finansowo wtedy to było bardzo ciężko. Ja miałam 1400 zł macierzyńskiego, liczenie wszystkiego w sklepie, wiecznie zepsute stare auto, urodziło nam się dziecko z niepełnosprawnością i ok 10 tyś poszło w pierwsze pół roku na wizyty wszystkich specjalistów świata i terapie. Mieliśmy malutkie mieszkanie, gdzie było nam szybko ciasno. Teraz za to jesteśmy na pewno dojrzalsi, spokojniejsi, mamy większe mieszkanie, możemy sobie pozwolić na jakieś upraszczacze życia typu pomoc w wyprowadzaniu psa, zakupy czy jedzenie z dowozem.
Wczoraj praca mnie zniszczyła, jakbym nie była w ciąży to też byłby ciężki dzień. Wróciłam przed 19 do domu i praktycznie poszłam prosto do łóżka po kolacji. Przespałam noc z tylko jedną pobudką! Ostatni raz miałam taką dobrą noc chyba w listopadzie przed ciążą. 🙌🌟 Dzisiaj mam wolne i póki co sobie odpoczywam w kotami. Od kilku dni pobolewa mnie gardło i mam katar, więc to też mnie męczy. Mam jakieś minimalne plany, głównie urodowe.
Nie odczuwam potrzeby szkoły rodzenia, ale zapisałam się na dni otwarte porodówki, żeby sobie odświeżyć co mam mieć spakowane. Niestety dopiero w połowie czerwca były wolne terminy. Miałam nadzieję zrobić to w maju.
Dzisiaj dopadło mnie wicie gniazda i obudziłam się przerażona, że może czerwiec mi nie wystarczy na ogarnięcie wyprawki i lepiej zacząć w maju 😂
north_node, rozia, Sigi133, borowinka lubią tę wiadomość
👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm /13.03 284g/10.04 562g

-
Larnaka wrote:Czy myślicie, że szkoła rodzenia w 33-35/36 tygodniu ciąży to zły pomysł?
Wczoraj umówiłam się na połowę lipca i teraz zaczęłam się zastanawiać czy to nie za późny termin? Myślałam, że lepiej być świeżo po kursie...
Myślę, że zależy jak się będziesz czuła. Ja zaczynam 9 czerwca i mamy mieć zajęcia przez 5 kolejnych tygodni.
U mnie to już będzie 28+1 na start i 32+1 na koniec. Trochę się boję, że nie dam rady i chciałam wcześniej, ale przyjmują po 24tc więc na aktualny cykl szkoleń jesteśmy za wcześnie.
Dziewczyny, proszę o polecajki. Szukam mężowi na urodziny bluzy z kapturem rozpinanej, najlepiej bawełnianej. Koniecznie w dobrej jakości.
Chciałam kupić ze szwendamsię bo już jedną ma i jest super, ale zamknęli się
Z tematem później ciąży to mój pierwotny termin w głowie był do 35 urodzin, tylko to nie wyszło przez różne sytuacje jakie się wydarzyły w kraju i na świecie, a potem niepłodność. Zawsze bałam się mieć dziecko (tokofobia jak się okazuje) i chciałam być gotowa finansowo i zawodowo, aby zapewnić sobie bezpieczną ciążę i mu bezpieczny start. Najbardziej mnie przerażało, że trafię do byle jakiego szpitala, zleją mnie i będę miała niedotlenione dziecko.
Teraz jest ciężej fizycznie, ale nie martwię się o finanse, nie mam presji na sukces zawodowy etc. bo jestem bardzo doświadczona w tym co robię i nawet z przerwą w cv sobie poradzę. Doceniam, że stać mnie na prywatną opieką medyczną, na badania jakich potrzebuje dziecko, nie zastanawiałam się czy stać mnie na prenatalne, fizjoterapię etc.
Psychicznie też czuję się bardziej gotowa i spokojniejsza dużo niż te 10-15 lat temu.
Wiadomo, że ciało nie takie i np. potrzebuję więcej snu i odpoczynku, ale nie mam już za czym gonić.
Jak miałam 25 lat też chorowałam już, ale byłam w gorszej sytuacji zawodowej i finansowej.
Jedyne czego żałuje to, że się nie udało szybciej po zaczęciu starań no i że w 2020 roku stała się co się stało. To jednak dużo lat w plecy, może byłoby jeszcze rodzeństwo a na pewno mniejsza presja niż w tej ciąży "ostatniej szansy" i psychicznie niepłodność zostaje w głowie i niszczy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia, 10:50
rozia lubi tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Nam starania o 1 dziecko zajęły mniej niż rok a i tak ciężko mi było jakos to przeżyć bo wszystkie koleżanki zachodziły w ciąże w pierwszych cyklach. Jestem pełna podziwu dla par które się dlugo starały lub są po in vitro.
Ja wróciłam po krzywej. Między 30-60 min było totalnie słabło, cieszę się że mam to za sobą. Wyniki poznam w poniedziałek na spotkaniu z malutką.
rozia, tortum, Sigi133 lubią tę wiadomość
-
Graficzka wrote:Nam starania o 1 dziecko zajęły mniej niż rok a i tak ciężko mi było jakos to przeżyć bo wszystkie koleżanki zachodziły w ciąże w pierwszych cyklach. Jestem pełna podziwu dla par które się dlugo starały lub są po in vitro.
Ja wróciłam po krzywej. Między 30-60 min było totalnie słabło, cieszę się że mam to za sobą. Wyniki poznam w poniedziałek na spotkaniu z malutką.
Ja mam piękny prezent na 30stkę bo urodzę wtedy małego
Mieliśmy warunki aby było dziecko predzej, niestety ale musieliśmy przejsc swoje i podejsc do invitro.
Widocznie tak musiało byc nie żałujemy, cieszymy sie
Falka93., rozia, Graficzka, Frajda, Luna11 lubią tę wiadomość
-
Asiok wrote:Ja mam piękny prezent na 30stkę bo urodzę wtedy małego

Mieliśmy warunki aby było dziecko predzej, niestety ale musieliśmy przejsc swoje i podejsc do invitro.
Widocznie tak musiało byc nie żałujemy, cieszymy sie
Ja mężowi na jego 32 urodziny urodzę synka
on ma urodziny 28 lipca, a mały 2-5 sierpnia ma się urodzić
Asiok, Falka93., Amber86, Luna11 lubią tę wiadomość
-
Ja w głowie zawsze miałam że chce zostać mamą do 26 roku życia, ale tak się ułożyło że właśnie w tym wieku rozstałam się z moją pierwszą poważną miłością i strasznie przeżywałam ten stracony czas.
Potem chciałam urodzić do 30 bo wydawało mi się że to tak dużo lat. A tu psikus i przytrafiły nam się problemy z płodnością i in vitro którego oboje tak bardzo nie chcieliśmy.
Aktualnie cieszę się tą ciążą niesamowicie, sposób jej osiągnięcia wydaje się zupełnie nieistotny.
Ja jestem dużo spokojniejsza i cierpliwsza niż w przeszłości, a sama ciąża jest jak to śmieją się koleżanki z pracy bezobjawowa, poza ciążowym glow i emanowaniem szczęściem.
rozia, Sigi133, borowinka, Frajda, Luna11 lubią tę wiadomość
👩 30 lat (AMH 3,68, hormony w normie)
👨 30 lat (FSH 26, pojedyncze plemniki; AZF ✔️; kariotyp ✔️; CFTR ✔️ )
💑 od 11.2024
🌸 IVF #1
21.10.2025 – kwalifikacja do programu
24.10.2025 - start stymulacji
06.11.2025 - punkcja 🥚17 - 11 MII - 7 zapłodnionych -❄️ 3
03.12.2025 - transfer 🍍cykl sztuczny
10 dpt beta 243
12 dpt beta 526
22.12.25 5tc+3 USG GS,YS
07.01.26 7tc+5 USG ♥️ CRL 1,21
28.01.26 10tc+5 USG ♥️ CRL 3,12
12.02.26 12tc+6 USG CRL 6,6
07.04.26 20tc+4 380g dziewczynki

-
Mart0511 wrote:Ja mężowi na jego 32 urodziny urodzę synka
on ma urodziny 28 lipca, a mały 2-5 sierpnia ma się urodzić 
Mój mąż nie może się pogodzić że mam termin na tydzień przed jego urodzinami bo on by chciał w ten sam dzień 😁👩 30 lat (AMH 3,68, hormony w normie)
👨 30 lat (FSH 26, pojedyncze plemniki; AZF ✔️; kariotyp ✔️; CFTR ✔️ )
💑 od 11.2024
🌸 IVF #1
21.10.2025 – kwalifikacja do programu
24.10.2025 - start stymulacji
06.11.2025 - punkcja 🥚17 - 11 MII - 7 zapłodnionych -❄️ 3
03.12.2025 - transfer 🍍cykl sztuczny
10 dpt beta 243
12 dpt beta 526
22.12.25 5tc+3 USG GS,YS
07.01.26 7tc+5 USG ♥️ CRL 1,21
28.01.26 10tc+5 USG ♥️ CRL 3,12
12.02.26 12tc+6 USG CRL 6,6
07.04.26 20tc+4 380g dziewczynki









