Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne ☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
Odpowiedz

☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️

Oceń ten wątek:
  • Frajda Autorytet
    Postów: 632 1397

    Wysłany: 13 stycznia, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Falka, ja mam odstawić metforminę z dnia na dzień w 12 tc, chyba stopniowo zwiększa się dawkę, a odstawienie już może być z dnia na dzień.

    Zamówiłam Puerię Duo Active za Waszymi podpowiedziami, będę brać od 12+5, jak skończy mi się Prenatal Uno to po prostu zacznę witaminy na II trymestr 🙂 co do Prenatalu Uno to on też ma ekstrakt z imbiru i nie jest wcale wyczuwalny, ale nie wiem czy działa na mdłości, bo ja ich nie mam.

    Carrie, dobrze, że skontrolowalaś tarczycę, na pewno lek szybko zbije wynik TSH.

    Co myślicie o poduszkach ciążowych? Warto czy zbędny gadżet? Jeśli jest tu jakaś wysoka kobietka, która już przetestowała na sobie, proszę o polecajki 😃

    Locus, proszę o wpisanie I prenatalnych 19.01. ✊🏻🍀

    Powodzenia na wizytach! 🍀🍀🍀

    Carrie12 lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze🤱 od I 2022

    ✅ 👩🏼 AMH, BMI, CD138, sonoHSG
    ⭕️ Hashimoto, kirAA, IO

    ✅ 👱🏻‍♂️

    2025
    czerwiec IUI ❌
    wrzesień IVF - ❄️❄️❄️❄️
    FET 4AA 13.11. 🍍✨🤞🏻🍀🙏🏻

    preg.png
  • Luna11 Autorytet
    Postów: 382 893

    Wysłany: 13 stycznia, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liyss, Irynka - trzymamy kciuki za dzisiejsze wizyty! ❤️

    Irynka, Sigi133, Liyss🧚🏻 lubią tę wiadomość

    👧 28

    ✨️ 09.12 pierwsze dwie kreski w 12 cs

    🌼 beta 27,00 ➝ 83,33 ➝ 502,00 ➝ 1455,00
    🌼 prog 30,20 ng/ml

    🌼 19.12 - CRL 0,77 mm okruszka
    🌼 08.01 - CRL 1,54 cm + ❤️
    🌼 16.01 - CRL 2,5 cm
    🌼 01.02 - nifty - zdrowy chłopczyk 💙
    🌼 13.02 - CRL 7,16 cm

    preg.png
  • tortum Koleżanka
    Postów: 45 129

    Wysłany: 13 stycznia, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frajda wrote:
    Falka, ja mam odstawić metforminę z dnia na dzień w 12 tc, chyba stopniowo zwiększa się dawkę, a odstawienie już może być z dnia na dzień.

    Zamówiłam Puerię Duo Active za Waszymi podpowiedziami, będę brać od 12+5, jak skończy mi się Prenatal Uno to po prostu zacznę witaminy na II trymestr 🙂 co do Prenatalu Uno to on też ma ekstrakt z imbiru i nie jest wcale wyczuwalny, ale nie wiem czy działa na mdłości, bo ja ich nie mam.

    Carrie, dobrze, że skontrolowalaś tarczycę, na pewno lek szybko zbije wynik TSH.

    Co myślicie o poduszkach ciążowych? Warto czy zbędny gadżet? Jeśli jest tu jakaś wysoka kobietka, która już przetestowała na sobie, proszę o polecajki 😃

    Locus, proszę o wpisanie I prenatalnych 19.01. ✊🏻🍀

    Powodzenia na wizytach! 🍀🍀🍀

    Ja też mam takie zalecenia aby w 12tc odstawić metforminę z dnia na dzień. Po tygodniu od odstawienia mam zrobić krzywą. Frajda odstawiasz w 12+0 czy później? Muszę dopytać lekarza którego dnia dokładnie mam odstawić, bo te tygodnie już mi się kompletnie pomyliły

    Ja jestem wysoka, koleżanka mi polecała poduszkę Poofi, ale jeszcze nie zamówiłam

    1.24 💔 5tc
    1.25 💔 7tc

    20.11.25 ⏸️
    21.11.25 beta 33
    24.11.25 beta 171
    26.11.25 beta 425
    28.11.25 beta 1036
    1.12.25 beta 3225
    3.12.25 beta 6549
    16.12.25 jest ♥️
    5.01.26 3,3cm 🍓
    19.01.26 6,2cm

    preg.png
  • Falka93. Autorytet
    Postów: 311 391

    Wysłany: 13 stycznia, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za odpowiedzi. Może jednak zostanę jeszcze na tej 750tce i wtedy po 12stym tyg odstawię z dnia na dzień. Lekarz mówił też o krzywej cukrowej i jeśli będzie coś nie tak to diabetolog - insulina.

    01.2019 💔👼🏻 9tc
    03.2020 💔👼🏻 35tc
    01.2023 💙👶🏼🌈 38tc
    11.2025 ⏸️🤰▪️9dpo - 12,1▪️12dpo - 129 ▪️14dpo - 346▪️6t4d - 8mm i ❤️▪️9t4d - 3.2cm▪️10t6d - 4.8cm▪️12t6d - 7.6cm▪️16t4d - 11.5cm, prawdopodobnie 🩷▪️

    preg.png
  • Irynka Ekspertka
    Postów: 197 335

    Wysłany: 13 stycznia, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem umówiona na 9:20, a Pani Doktor dopiero przyszła, 11:00.. 🫠

    👩🏻36 🧔🏻‍♂️42

    🍀 Początek starań 09.2024
    🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
    10.2025 💔 4+3

    01.12.2025 ⏸️
    09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
    15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
    13.01.2026 2,75 cm 🥰
    02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
    17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
    17.03 wizyta ...

    👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

    preg.png
  • FlowerGirl Przyjaciółka
    Postów: 108 108

    Wysłany: 13 stycznia, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, to mój pierwszy post w tej grupie. Ostatnia miesiączka 12.11, także termin sierpniowy (poprosiłam o nie zakładanie jeszcze książeczki ciążowej) moja historia jest trochę skomplikowana, ale patrząc na Wasze podpisu też miałyście długą i ciężką drogę. W tamtym roku moja ciąża się zatrzymała iw 13 tygodniu z niewiadomych przyczyn-mimo badań nic nie wyszło. 1.01.2025 roku miałam zabieg łyżeczkowania. O ile sam zabieg był bezbolesny to cała otoczka później mnie podłamała. Mam w sobie teraz blokadę i staram się nie dopuszczać tej myśli do siebie, że jestem w ciąży. Jestem obłożona lekami, zastrzykami, mam zaufanie do swojego lekarza. Ale mimo wszystko czasami nachodzą mnie dziwne myśli. Myślę, że jak tutaj napisze to będzie mi lepiej. Ściskam Was i liczę na dobre wieści. Mam wizytę następną 24.01. Serduszko słyszeliśmy-pięknie bije ❤️

    Sigi133, ŚWIEŻYNKA97, Ania899 lubią tę wiadomość

    preg.png

    „Żeby być dużym, najpierw trzeba być małym.”
  • FlowerGirl Przyjaciółka
    Postów: 108 108

    Wysłany: 13 stycznia, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Falka93. wrote:
    Dziękuję za odpowiedzi. Może jednak zostanę jeszcze na tej 750tce i wtedy po 12stym tyg odstawię z dnia na dzień. Lekarz mówił też o krzywej cukrowej i jeśli będzie coś nie tak to diabetolog - insulina.

    Falka patrzę na Twój podpis, że straciłaś dzidziulka w tak późnym czasie, ściskam Cię mocno na odległość ❤️❤️❤️❤️

    preg.png

    „Żeby być dużym, najpierw trzeba być małym.”
  • Frajda Autorytet
    Postów: 632 1397

    Wysłany: 13 stycznia, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tortum, mam datę i odstawienia i to będzie 12+2. Patrzyłam na te poduszki Poofi, są mocno polecane, ale nie wiem czy ten kształt by mi pasował. Na razie jestem najbardziej przekonana do poduszki w kształcie 7 😃 podobno są właśnie dobre dla wysokich osób.

    Irynka, czyżby NFZ? 🤪

    FlowerGirl witaj 🌸 przykro mi z powodu Twojej trudnej historii, trzeba wierzyć, że tym razem będzie inaczej 🍀🍀🍀.

    FlowerGirl, Irynka, tortum lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze🤱 od I 2022

    ✅ 👩🏼 AMH, BMI, CD138, sonoHSG
    ⭕️ Hashimoto, kirAA, IO

    ✅ 👱🏻‍♂️

    2025
    czerwiec IUI ❌
    wrzesień IVF - ❄️❄️❄️❄️
    FET 4AA 13.11. 🍍✨🤞🏻🍀🙏🏻

    preg.png
  • FlowerGirl Przyjaciółka
    Postów: 108 108

    Wysłany: 13 stycznia, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frajda wrote:
    Tortum, mam datę i odstawienia i to będzie 12+2. Patrzyłam na te poduszki Poofi, są mocno polecane, ale nie wiem czy ten kształt by mi pasował. Na razie jestem najbardziej przekonana do poduszki w kształcie 7 😃 podobno są właśnie dobre dla wysokich osób.

    Irynka, czyżby NFZ? 🤪

    FlowerGirl witaj 🌸 przykro mi z powodu Twojej trudnej historii, trzeba wierzyć, że tym razem będzie inaczej 🍀🍀🍀.

    Tak, staram się pozytywnie myśleć, albo w ogóle 😂🙈

    preg.png

    „Żeby być dużym, najpierw trzeba być małym.”
  • Irynka Ekspertka
    Postów: 197 335

    Wysłany: 13 stycznia, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frajda, no oczywiście 🤣
    Pierwsza poszła dziewczyna umówiona na 11:00 🤭
    Ale najpierw trójka “swoich”🫠

    👩🏻36 🧔🏻‍♂️42

    🍀 Początek starań 09.2024
    🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
    10.2025 💔 4+3

    01.12.2025 ⏸️
    09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
    15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
    13.01.2026 2,75 cm 🥰
    02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
    17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
    17.03 wizyta ...

    👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

    preg.png
  • Larnaka Przyjaciółka
    Postów: 92 48

    Wysłany: 13 stycznia, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FlowerGirl wrote:
    Hej dziewczyny, to mój pierwszy post w tej grupie. Ostatnia miesiączka 12.11, także termin sierpniowy (poprosiłam o nie zakładanie jeszcze książeczki ciążowej) moja historia jest trochę skomplikowana, ale patrząc na Wasze podpisu też miałyście długą i ciężką drogę. W tamtym roku moja ciąża się zatrzymała iw 13 tygodniu z niewiadomych przyczyn-mimo badań nic nie wyszło. 1.01.2025 roku miałam zabieg łyżeczkowania. O ile sam zabieg był bezbolesny to cała otoczka później mnie podłamała. Mam w sobie teraz blokadę i staram się nie dopuszczać tej myśli do siebie, że jestem w ciąży. Jestem obłożona lekami, zastrzykami, mam zaufanie do swojego lekarza. Ale mimo wszystko czasami nachodzą mnie dziwne myśli. Myślę, że jak tutaj napisze to będzie mi lepiej. Ściskam Was i liczę na dobre wieści. Mam wizytę następną 24.01. Serduszko słyszeliśmy-pięknie bije ❤️


    Ja jestem świeżakiem w temacie ciąży, ale też strasznie się boję, że coś pójdzie nie tak, że przez wiek (prawie 37 lat) jestem obciążona większym prawdopodobieństwem wad :( Jakoś nie umiem się cieszyć z ciąży, jestem przerażona :(

    Flora96, FlowerGirl lubią tę wiadomość

    preg.png
  • zoltyjesiennylisc Przyjaciółka
    Postów: 107 144

    Wysłany: 13 stycznia, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, postanowiłam się odezwać bo śledzę z ukrycia :) jestem w 8t1d, ostatnie USG ponad tydzień temu, ale ciągle jakos nie chce sobie pozwolić na cieszenie się, bo wydaje mi się że to za wcześnie. Czytam to forum i co chwilę rzucają mi się w oczy straty w 7,8,10 tc. Chyba mam jakoś mało wiary że wszystko pójdzie u mnie dobrze, bo to moja pierwsza ever ciąża. Jak sobie radzicie z tą niepewnością? Ja chyba do prenatalnych nie uwierzę że jestem w ciąży :p dodatkowo moje objawy robią mnie w bambuko, z jednej strony się cieszę że nie mam żadnych wymiotów i czuję się dobrze, a z drugiej nie mam żadnej informacji ze strony organizmu że cokolwiek się tam rozwija.. nie dogodzisz ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia, 11:54

    starania od 08.2024

    👀

    15 TC, dziewczynka 🩷
  • borowinka Przyjaciółka
    Postów: 104 175

    Wysłany: 13 stycznia, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zoltyjesiennylisc wrote:
    Hej dziewczyny, postanowiłam się odezwać bo śledzę z ukrycia :) jestem w 8t1d, ostatnie USG ponad tydzień temu, ale ciągle jakos nie chce sobie pozwolić na cieszenie się, bo wydaje mi się że to za wcześnie. Czytam to forum i co chwilę rzucają mi się w oczy straty w 7,8,10 tc. Chyba mam jakoś mało wiary że wszystko pójdzie u mnie dobrze, bo to moja pierwsza ever ciąża. Jak sobie radzicie z tą niepewnością? Ja chyba do prenatalnych nie uwierzę że jestem w ciąży :p dodatkowo moje objawy robią mnie w bambuko, z jednej strony się cieszę że nie mam żadnych wymiotów i czuję się dobrze, a z drugiej nie mam żadnej informacji ze strony organizmu że człowiek się tam rozwija.. nie dogodzisz ;)


    Ja też jestem w pierwszej ciąży (poza biochemiczną, która cieszyłam się 1dzjen i gdybym nie zbadała bety, to bym nawet nie wiedziała).
    Dopóki nie powiedzieliśmy rodzinie, to też na maksa się bałam, trzymałam wszystko w sobie.
    Jak powiedzieliśmy rodzinie, to jakoś zaczęło to być dla mnie takie realne i prawdziwe, patrzyłam na radość bliskich i dotarło do mnie, że ja też się mogę cieszyć.
    Założyłam, że musi być dobrze i koniec. Oczywiście są chwile strachu i niepewności, bo różne są historie, ale właśnie to NIE SĄ MOJE HISTORIE. Wiele kobiet ma masę ciężkich przeżyć i ja już przestałam czytać forum na innych wątkach, na instagramie pomijam posty z przykrymi historiami.. Chce wierzyć że u mnie wszystko będzie dobrze i moja historia będzie tą dobrą 🙂
    Skup się na sobie, od wizyty do wizyty i jakoś to będzie, trzymam kciuki 🍀

    rozia, FlowerGirl, zoltyjesiennylisc, Larnaka, Carrie12, Misia114 lubią tę wiadomość

    10.2024 rozpoczęcie starań
    05.12 planowana kolejna histeroskopia (polip endometrium)


    2.12 blada druga kreska 🤞
    3.12 beta hcg 367

    histeroskopia odwołana

    12.12 USG 5+6: pęcherzyk ciążowy 10,7mm + żółtkowy
    23.12 robaczek 12mm i serduszko ❤️
    08.01 2,8cm szczęścia
    27.01 prenatalne - wszystko super maluch 6,3cm 🧸

    preg.png
  • Flora96 Ekspertka
    Postów: 177 267

    Wysłany: 13 stycznia, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj mdlosci mocno zmalały i też panikuje czy wszystko okej. Z drugiej strony chyba muszą też być lepszy dni bo by człowiek nie dał rady? 😮‍💨

    Powiedziałam też dzisiaj mamie o mojej ciąży, chociaż chciałam powiedzieć dopiero po wizycie gdzie zobacze zarodek z serduszkiem ale nie umiem kłamać więc jak pytała czemu nie jestem w pracy to jej wszystko wyśpiewałam 🙈
    Dalej się martwię, że pójdę na usg a tam nic nie będzie. Jeszcze w piątek idę na odbiór wyników biopsji tarczycy, bo przed ciaza miałam robiona biopsje guzka, mam nadzieje ze nic złego nie wyjdzie w tych wynikach 🤞

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • FlowerGirl Przyjaciółka
    Postów: 108 108

    Wysłany: 13 stycznia, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Larnaka wrote:
    Ja jestem świeżakiem w temacie ciąży, ale też strasznie się boję, że coś pójdzie nie tak, że przez wiek (prawie 37 lat) jestem obciążona większym prawdopodobieństwem wad :( Jakoś nie umiem się cieszyć z ciąży, jestem przerażona :(

    To będziemy obie sobie „narzekać” 😘 też mam 37 lat ❤️ na ten moment uważam, że na nic nie mamy wpływu, co ma być to będzie ❤️😘🌷

    rozia, Ania899 lubią tę wiadomość

    preg.png

    „Żeby być dużym, najpierw trzeba być małym.”
  • rozia Ekspertka
    Postów: 232 251

    Wysłany: 13 stycznia, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    borowinka wrote:
    Ja też jestem w pierwszej ciąży (poza biochemiczną, która cieszyłam się 1dzjen i gdybym nie zbadała bety, to bym nawet nie wiedziała).
    Dopóki nie powiedzieliśmy rodzinie, to też na maksa się bałam, trzymałam wszystko w sobie.
    Jak powiedzieliśmy rodzinie, to jakoś zaczęło to być dla mnie takie realne i prawdziwe, patrzyłam na radość bliskich i dotarło do mnie, że ja też się mogę cieszyć.
    Założyłam, że musi być dobrze i koniec. Oczywiście są chwile strachu i niepewności, bo różne są historie, ale właśnie to NIE SĄ MOJE HISTORIE. Wiele kobiet ma masę ciężkich przeżyć i ja już przestałam czytać forum na innych wątkach, na instagramie pomijam posty z przykrymi historiami.. Chce wierzyć że u mnie wszystko będzie dobrze i moja historia będzie tą dobrą 🙂
    Skup się na sobie, od wizyty do wizyty i jakoś to będzie, trzymam kciuki 🍀
    Ja staram się robić dokładnie tak samo, też już najmłodsza nie jestem, długo się staraliśmy, po drodze im głębiej w to wchodziliśmy tym było gorzej, w dodatku słyszałam mnóstwo różnych historii… ale tak jak piszesz, to nie są moje historie, trzeba być pozytywnie nastawionym, co ma być to będzie.

    Widzę, że jest nas dużo - które nie potrafimy się cieszyć i czekamy, albo po głowie chodzą nam czarne scenariusze i nie dajemy sobie przestrzeni na radość. Mam nadzieję, że uspokoimy się trochę po prenatalnych i zostaniemy tu wszystkie razem do końca 🤞🏼💪🏼

    Powodzenia dziewczyny na najbliższych wizytach 🍀🍀

    FlowerGirl, tortum, Irynka, Larnaka, borowinka, ŚWIEŻYNKA97, tunka lubią tę wiadomość

    👩🏻 33 👱🏼‍♂️ 33
    starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
    💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0

    KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
    (białka C, S i antytrombina ✅)

    🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
    🔬 HSG 03.2025 ✅
    🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
    💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
    __________

    16.12 beta 2756,40 mIU/ml
    18.12 beta 5322,50 mIU/ml
    26.12 0,49cm ❤️
    10.02 7cm / tętno 151 / 90% 💙
    10.03 👨🏻‍⚕️⏳
    01.04 prenatalne ⏳

    💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 2x200 • Accard 75
    💉 Clexane 0,4
    27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

    preg.png
  • Locus Autorytet
    Postów: 672 858

    Wysłany: 13 stycznia, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdy wpadam w spiralę zamartwiania się to staram się z niej aktywnie wyciągnąć. Pogadać sama ze sobą, ze zamartwianie nic nie zmieni. Jak ma być coś nie tak to i tak będzie. Za to nerwy negatywnie wpływają na ciążę.

    Gdy wpadam w spiralę złych myśli o moim stanie to mam mantrę która sobie powtarzam. Dużo rozmawiam z moim mężem, wyrzucam na zewnątrz co mnie trapi, płaczę gdy potrzebuję. Nadal jak mam zły dzień psychicznie to jest ciężko.

    FlowerGirl, Larnaka, rozia, Flora96, Liyss🧚🏻 lubią tę wiadomość

    👫🏻 93&94 👩‍❤️‍💋‍👨 2013
    🐈‍⬛🐈‍⬛🐈‍⬛🦮

    🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
    💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem

    Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
    10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️

    07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
    18.11.2025 kwalifikacja invitro
    12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
    30.11 ⏸️
    01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
    03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
    12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
    07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
    12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
    19.01. prenatalne
    13.02 9,86cm

    preg.png
  • FlowerGirl Przyjaciółka
    Postów: 108 108

    Wysłany: 13 stycznia, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Locus wrote:
    Gdy wpadam w spiralę zamartwiania się to staram się z niej aktywnie wyciągnąć. Pogadać sama ze sobą, ze zamartwianie nic nie zmieni. Jak ma być coś nie tak to i tak będzie. Za to nerwy negatywnie wpływają na ciążę.

    Gdy wpadam w spiralę złych myśli o moim stanie to mam mantrę która sobie powtarzam. Dużo rozmawiam z moim mężem, wyrzucam na zewnątrz co mnie trapi, płaczę gdy potrzebuję. Nadal jak mam zły dzień psychicznie to jest ciężko.

    Tak, ja też wyrzucam z siebie i szukam sobie jakiegoś zajęcia. Najgorzej usiąść i „zatapiać” się w tym. Mam tyyyyyyle rzeczy do zrobienia 😁

    preg.png

    „Żeby być dużym, najpierw trzeba być małym.”
  • zoltyjesiennylisc Przyjaciółka
    Postów: 107 144

    Wysłany: 13 stycznia, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny! Wiedziałam że to dobry pomysł zadać tutaj to pytanie :) najbardziej podoba mi się "to nie są moje historie". Myślę że u mnie ten brak cieszenia się to jest jakaś taka próba uchronienia się przed cierpieniem w razie gdyby coś nie wyszło, ale to jest bez sensu, bo cierpieć będę i tak, a odbieram sobie radość..

    Larnaka, borowinka lubią tę wiadomość

    starania od 08.2024

    👀

    15 TC, dziewczynka 🩷
  • Falka93. Autorytet
    Postów: 311 391

    Wysłany: 13 stycznia, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FlowerGirl wrote:
    Hej dziewczyny, to mój pierwszy post w tej grupie. Ostatnia miesiączka 12.11, także termin sierpniowy (poprosiłam o nie zakładanie jeszcze książeczki ciążowej) moja historia jest trochę skomplikowana, ale patrząc na Wasze podpisu też miałyście długą i ciężką drogę. W tamtym roku moja ciąża się zatrzymała iw 13 tygodniu z niewiadomych przyczyn-mimo badań nic nie wyszło. 1.01.2025 roku miałam zabieg łyżeczkowania. O ile sam zabieg był bezbolesny to cała otoczka później mnie podłamała. Mam w sobie teraz blokadę i staram się nie dopuszczać tej myśli do siebie, że jestem w ciąży. Jestem obłożona lekami, zastrzykami, mam zaufanie do swojego lekarza. Ale mimo wszystko czasami nachodzą mnie dziwne myśli. Myślę, że jak tutaj napisze to będzie mi lepiej. Ściskam Was i liczę na dobre wieści. Mam wizytę następną 24.01. Serduszko słyszeliśmy-pięknie bije ❤️

    Hej, czy badałaś może mutacje w genach na trombofilię albo badania na zespół antyfosfolipidowy? Ja właśnie z tego powodu straciłam dwie ciąże. Po urodzeniu martwej córeczki wykonałam panel na mutacje w genach i wyszła trombofilia. W następnej ciąży dostałam Acard, heparynę i mam synka 🙂 Ta ciąża też na tym samym zestawie i wszystko dobrze. Jeśli jesteś obstawiona lekami przeciwzakrzepowymi to masz bardzo ale to bardzo duże szanse na szczęśliwy finał 🍀☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia, 12:32

    FlowerGirl lubi tę wiadomość

    01.2019 💔👼🏻 9tc
    03.2020 💔👼🏻 35tc
    01.2023 💙👶🏼🌈 38tc
    11.2025 ⏸️🤰▪️9dpo - 12,1▪️12dpo - 129 ▪️14dpo - 346▪️6t4d - 8mm i ❤️▪️9t4d - 3.2cm▪️10t6d - 4.8cm▪️12t6d - 7.6cm▪️16t4d - 11.5cm, prawdopodobnie 🩷▪️

    preg.png
‹‹ 63 64 65 66 67 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak odróżnić w ciąży zdrowe symptomy od tych niepokojących?

Przeczytaj jakich objawów i dolegliwości możesz spodziewać się będąc w ciąży. Które z nich są normalnymi symptomami ciąży a których nigdy nie powinnaś ignorować i które powinny skłonić Cię do konsultacji z lekarzem.   

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ