☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Misia114 wrote:Mi też biorą pod uwagę moje pomiary, bez tego chyba już bym chyba dawno receptę na leki dostała. W domu mam średnio 115/70, a w gabinecie lekarskim np dzisiaj miałam 160/100 - efekt białego fartucha jak malowany🙈
U mnie zazwyczaj niskie 106 lub poniżej 100 ale częściej zdarza się zobaczyć te 115/70 i lepiej żeby tak zostało 🫠 Teraz bardziej przejmuję się cukrami. Jakaś obsesja. Tyle rzeczy do pilnowania że psychika zaczyna wysiadać 🙃🤯 Coś mnie zaczął pobolewać na noc brzuch i już dym robię bo sobie wkręcam że krwiak się odzywa i pewnie zaraz znowu zacznę plamić a to mogą być bóle rozrostowe (tętno dziecka dziś jest znacznie wyżej niż zwykle). Trochę dziś musiałam być poza łóżkiem niestety a syn znowu zaczyna te swoje histerie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 22:54
-
Podobno w weekendy też przychodzą wynikizoltyjesiennylisc wrote:Martakam i Carrie12, ja mam też też sam termin porodu co wy
i właśnie zastanawiam się czy iść w piątek czy już poczekać skoro i tak liczą się dni robocze i w weekend to pewnie będzie gdzieś leżało, a w poniedziałek będzie już 11 tydz.. Ale moja niecierpliwość rozważa jeszcze czwartek 

Edit: przeczytałam Twoją wiadomość drugi raz. Dostałam informację, że czas oczekiwania to ok. 7 dni i weekend się w to wlicza, więc myślę, że pobranie w czwartek ma sens. Zawsze to trochę bliżej poznania wyniku.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 23:02
Carrie12 lubi tę wiadomość
-
Luna11 wrote:Podobno w weekendy też przychodzą wyniki

Edit: przeczytałam Twoją wiadomość drugi raz. Dostałam informację, że czas oczekiwania to ok. 7 dni i weekend się w to wlicza, więc myślę, że pobranie w czwartek ma sens. Zawsze to trochę bliżej poznania wyniku.
Dzięki! Ja też bym wolała jak najszybciej, ale mój ginekolog stwierdził że najlepiej koło 12 tygodnia robić te testy i mi zasiał ziarno niepewności. A co do oczekiwania to wyczytałam taka informację "Wynik NIFTY Pro jest dostępny w ciągu maksymalnie 10 dni roboczych" stąd pomyślałam, że skoro liczą dni robocze to pewnie w weekendy to wszystko nie hula, ale nie wiem jak jest w praktyce. Na pewno ludzie piszą na forach że to jest maksymalny czas, a wyniki zwykle przychodzą szybciej
czyli myślicie że 10t3d/ 10t4d będzie ok?
starania od 08.2024
👀 -
zoltyjesiennylisc wrote:Dzięki! Ja też bym wolała jak najszybciej, ale mój ginekolog stwierdził że najlepiej koło 12 tygodnia robić te testy i mi zasiał ziarno niepewności. A co do oczekiwania to wyczytałam taka informację "Wynik NIFTY Pro jest dostępny w ciągu maksymalnie 10 dni roboczych" stąd pomyślałam, że skoro liczą dni robocze to pewnie w weekendy to wszystko nie hula, ale nie wiem jak jest w praktyce. Na pewno ludzie piszą na forach że to jest maksymalny czas, a wyniki zwykle przychodzą szybciej
czyli myślicie że 10t3d/ 10t4d będzie ok?
Ja robiłam 11+0 a moja koleżanka 10+2, na stronie piszą że od 10 tygodnia więc chyba mają to sprawdzone.
Ja robiłam test w poniedziałek (tak powiedzieli ze najlepiej bo wtedy od razu w ten sam dzień próbka trafia do samolotu i leci do Chorwacji). Ja chciałam już w piątek ale odradzili bo mówią że może kurier nie zdążyć i będzie leżała próbka do pon.
W pon pobór, w piątek miałam już wynik na mukowiscydozę i sma a w pon koło południa pozostawię wyniki więc uwinęli się w miarę szybko
👩🏻 36 🙋♂️ 34
10.2025💔
25.11 ⏸️
09.12 ❤️
17-19.12 szpital krwiak • progesteron
07-09.01 szpital kolejny krwiak
19.01 wyniki nifty pro - zdrowa dziewczynka 🧒
26.01 prenatalne 🆙 13+0
10.02 ⏳👨🏻⚕️ -
zoltyjesiennylisc wrote:Dzięki! Ja też bym wolała jak najszybciej, ale mój ginekolog stwierdził że najlepiej koło 12 tygodnia robić te testy i mi zasiał ziarno niepewności. A co do oczekiwania to wyczytałam taka informację "Wynik NIFTY Pro jest dostępny w ciągu maksymalnie 10 dni roboczych" stąd pomyślałam, że skoro liczą dni robocze to pewnie w weekendy to wszystko nie hula, ale nie wiem jak jest w praktyce. Na pewno ludzie piszą na forach że to jest maksymalny czas, a wyniki zwykle przychodzą szybciej
czyli myślicie że 10t3d/ 10t4d będzie ok?
Moja lekarka sugerowała, aby mieć skończony 11 tydzień, ale ja idę 10+4. Jeżeli frakcji DNA płodu będzie za mało to Nifty ma opcję powtórnego pobrania krwi. Rozmawiałam z panią z Nifty i powiedziała, że piątek jest odpowiednim dniem dla pobrania próbki.
-
Falka93. wrote:U mnie zazwyczaj niskie 106 lub poniżej 100 ale częściej zdarza się zobaczyć te 115/70 i lepiej żeby tak zostało 🫠 Teraz bardziej przejmuję się cukrami. Jakaś obsesja. Tyle rzeczy do pilnowania że psychika zaczyna wysiadać 🙃🤯 Coś mnie zaczął pobolewać na noc brzuch i już dym robię bo sobie wkręcam że krwiak się odzywa i pewnie zaraz znowu zacznę plamić a to mogą być bóle rozrostowe (tętno dziecka dziś jest znacznie wyżej niż zwykle). Trochę dziś musiałam być poza łóżkiem niestety a syn znowu zaczyna te swoje histerie.
Doskonale Cię rozumiem😮💨 w 11tc też sobie wkręcałam, że te bóle to na pewno coś innego i wiadomo z góry, że nic dobrego. Tylko spokój nas uratuje, choć łatwo powiedzieć a trudniej zrobić. Co do cukrów, to mi zaczynają coś szaleć, bo zawsze miałam niziutkie, a ostatnio ok 90 na czczo, więc też muszę zacząć kontrolować. Czuję się czasem jakbym miała 84 lata a nie 34🫠 -
Hej, miałam dzisiaj prenatalne.
Wszystko jest dobrze, ryzyka bardzo niskie, bejbik wygląda prawidłowo, ma już prawie 6,3cm ☺️
Lekarz powiedział, ze na 80% chłopak, co w sumie przeczuwałam od początku 😄
Termin skorygował na 6.08.
Mniej mnie tutaj było ostatnio, bo czułam, że potrzebuje nie czytać i nie słuchać o innych ciążach, przypadkach itd żeby jakoś mieć więcej spokoju w sobie.
Ciesze się, że Wasze dzidziutki mają się dobrze ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 11:07
ŚWIEŻYNKA97, Misia114, Sigi133, Anilamk, Irynka, Carrie12, Kycia, Luna11, Liyss🧚🏻, Flora96, Mart0511, martakam, rozia, Locus, Falka93., Frajda, Graficzka, Ania899 lubią tę wiadomość
-
Cześć. Ja również po prenatalnych. Póki co dziewczynka, wszystko dobrze, czekamy jedynie na Pappę.
Ku mojemu zdziwieniu badanie przez brzuch, wydaje mi sie ze byl po prostu czas zeby badanie wykonać tak a nie inaczej. Minus jest taki ze blizna po cc nieco zakłócała obraz.
Dzis tez pierwszy raz słyszeliśmy bicie serduszka. Pomału ta cała ciaza zaczyna do mnie dochodzić i mimo wielu obaw nie mogę sie doczekać co bedzie dalej.
Z badan wychodzi 12+2.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 11:38
Sigi133, Misia114, ŚWIEŻYNKA97, Anilamk, Carrie12, Kycia, Luna11, Liyss🧚🏻, Flora96, Mart0511, Falka93., martakam, rozia, Locus, Ania899 lubią tę wiadomość
-
Gratuluję super wyników! Wracając jeszcze na chwilę do Nifty to rozmawiałam z ich pracownicą i potwierdziła że piątek nie ma do końca sensu bo przesyłka i tak raczej będzie wysłana w poniedziałek. Więc zdecydowałam się koniec końców na poniedzialek
to będzie 11tc więc już raczej z zapasem
Sigi133 lubi tę wiadomość
starania od 08.2024
👀 -
Czy Wy też tak nie macie zupełnie energii? Jestem na l4 miałam ambitny plan się codziennie trochę uczyć a dzisiaj moim osiągnięciem dnia jest wyjście że śmieciami. Czuję się zupełnie jak jakaś ameba umysłowa i nie mogę się za nic zabrać. Czy to tylko ja?
Flora96, rozia lubią tę wiadomość
-
Ollaaa wrote:Czy Wy też tak nie macie zupełnie energii? Jestem na l4 miałam ambitny plan się codziennie trochę uczyć a dzisiaj moim osiągnięciem dnia jest wyjście że śmieciami. Czuję się zupełnie jak jakaś ameba umysłowa i nie mogę się za nic zabrać. Czy to tylko ja?
Ja tak mam dzisiaj, miałam ambitne plany a ciągle leżę w łóżku z przerwami na jedzenie 😅
Najlepiej funkcjonuje jak mam coś zaplanowane na mieście i wiem, że muszę rano wstać i się ogarnąć, wtedy już cały dzień jestem produktywna
rozia lubi tę wiadomość
-
To ja! Wzięłam sobie tygodniowe L4 bo w pracy nic nie kumam, jestem powolna, zero koncentracji i zero siły, po każdej małej czynności muszę leżeć i odpoczywać 🤣 a już nawet maz przyznal, że coś jest na rzeczy, bo zamówiłam sobie jakieś ciuszki i leżały kilka dni nawet nie odpakowane bo nie miałam siły ich przymierzyć 🤣Ollaaa wrote:Czy Wy też tak nie macie zupełnie energii? Jestem na l4 miałam ambitny plan się codziennie trochę uczyć a dzisiaj moim osiągnięciem dnia jest wyjście że śmieciami. Czuję się zupełnie jak jakaś ameba umysłowa i nie mogę się za nic zabrać. Czy to tylko ja?
rozia lubi tę wiadomość
starania od 08.2024
👀 -
Ollaaa wrote:Czy Wy też tak nie macie zupełnie energii? Jestem na l4 miałam ambitny plan się codziennie trochę uczyć a dzisiaj moim osiągnięciem dnia jest wyjście że śmieciami. Czuję się zupełnie jak jakaś ameba umysłowa i nie mogę się za nic zabrać. Czy to tylko ja?
Ja jestem na zwolnieniu od zeszłego tygodnia, bo już nie dawałam rady w pracy z mdłościami i wyczerpaniem i mam dokładnie tak samo. Mdłości mi trochę przystopowały kilka ostatnich dni, ale to zmęczenie jest jakieś obezwładniające. Zeszły tydzień cały przespałam, drzemki po 3h każdego dnia. W tym trochę mniej śpię, ale spacer z psem jest jak zrobienie kilku kilometrów biegu.
Nie mówiąc już że w głowie mam kisiel zamiast mózgu 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 13:34
Sigi133, rozia lubią tę wiadomość
-
Mi się cera posypała i już słyszałam pierwsze komentarze że córka odbiera urodę, mam nadzieje ze jednak przyjdzie jakiś glow up w końcu 😜
zoltyjesiennylisc, rozia, Luna11, Mart0511, Anilamk lubią tę wiadomość
-
No trudno, to moja próbka poczeka. Po prostu mam teraz 2 zmianę w pracy i dużo łatwiej mi w piątek oddać krew niż brać urlop na poniedziałek na pobranie.zoltyjesiennylisc wrote:Gratuluję super wyników! Wracając jeszcze na chwilę do Nifty to rozmawiałam z ich pracownicą i potwierdziła że piątek nie ma do końca sensu bo przesyłka i tak raczej będzie wysłana w poniedziałek. Więc zdecydowałam się koniec końców na poniedzialek
to będzie 11tc więc już raczej z zapasem 
-
Ja jak coś muszę zrobić - dzisiaj np. miałam wizytę w urzędzie gminy i starostwie powiatowym RANO - to jestem po tym tak wyczerpana, że po powrocie do domu poszłam od razu spać i teraz się obudziłam 😁Ollaaa wrote:Czy Wy też tak nie macie zupełnie energii? Jestem na l4 miałam ambitny plan się codziennie trochę uczyć a dzisiaj moim osiągnięciem dnia jest wyjście że śmieciami. Czuję się zupełnie jak jakaś ameba umysłowa i nie mogę się za nic zabrać. Czy to tylko ja?
Ogólnie moja wydolność jest znacznie mniejsza i dużo szybciej się męczę, tak jak ktoś już pisał wyżej - spacer z psem jest jak półmaraton. Czekam aż to przejdzie, bo miałam w planach ćwiczyć, dużo czytać, robić rzeczy, na które pewnie już szybko nie znajdę czasu (sprzedaż za małych ciuchów, książek itd), a narazie większość dnia śpię 🙈👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
30.12 0,80cm 122/min • progesteron 38,47 ng/mL
20.01 2,95cm • progesteron
06.02 prenatalne ⏳
10.02 ⏳👨🏻⚕️
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 3x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼













