Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne SIERPNIÓWCZKI 2015
Odpowiedz

SIERPNIÓWCZKI 2015

Oceń ten wątek:
  • gianna88 Autorytet
    Postów: 608 1938

    Wysłany: 12 lutego 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja wróciłam z dwóch cukierni i jestem zawiedziona... wszędzie tylko pączki z marmoladą, różą i advocatem... a gdzie toffi, czekolada, rafaello?? bieda :/

    niecierpliwa, małaMyszka lubią tę wiadomość

    atdcpx9izbdly3tt.png
  • Kkarolinaaaa Autorytet
    Postów: 2881 6412

    Wysłany: 12 lutego 2015, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O ja..obejrzałam ten filmik:O
    Moja koleżanka ktora miala i cc i sn mówi ze nikomu nie życzy cc. A sn miała taki normalny, wcale nie lekki porod.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i49bd3mn3g76zlc.png
  • Amberla Autorytet
    Postów: 1195 3386

    Wysłany: 12 lutego 2015, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale moje drogie - jeśli będziecie rodzić przez cesarkę to i tak nie będziecie tego widziały!!! A tym bardziej czuły ;P Ja czucie straciłam sekundę po tym jak skonczyla znieczulenie - a tu mi jeszcze pielęgniarki i anastezjolog mowia zebym się szybko kladla( z siedzenia) - kiedy ja już nóg nie czułam. Nie ma co demonizować. Ja z CC jestem ogromnie zadowolona. Ból głowy nieraz jest większy niż ten po cięciu. Owszem boli- ale 2-3 dni. Ja 4 dnia już zrezygowałam nawet z leków przeciwbólowych :P Za to jak słyszałam wrzaski kobiet rodzących siłami natury.... skóra mi cierpła ;P

    nick nieaktualny, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nikomu nie zycze porodu z vaccum. Do dzisiaj mam koszmary w nocy inglos lekwrza 'szybko bo to dziecko sie udusi'...

    Nacieta bylam dwa razy, pierwszy pod sam posladek i to ciecie bolalo mnie bardziej niz najmocniejsze skurcze. Szycie tez, kazde wbicie igly i 45minut szycia :p o dochodzeniu do siebie po tym pisac nie musze....

    Zadne filmy mnie nie przerwzaja po tym co przezylam na wlasnej skorze na porodowce.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 12 lutego 2015, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju dziewczyny, ale się produkujecie tutaj od rana :D Ciężko nadążyć :P
    Melduję, że spałam z moją poduchą C i jestem bardzo zadowolona. Pierwsza godzina było dziwnie, ale potem jak moje ciało przywykło do tej poduchy to rewelacja, ja normalnie wiercę się jak rasowa wariatka, a z tą poduszką to tylko jak szalona ;)
    Niestety miałam inny problem najpierw w nocy zacząły mnie bolec okolice lewego jajnika - mam tam torbiel endometrialną, która czeka na wycięcie. Dawno już mnie nie bolała i się przestraszyłam, że może rośnie albo się skręca, no stres normalnie. Po jakims czasie przeszło, ale zaczęło mnie boleć całe podbrzusze i to tak mocniej niż zwykle i tępy, ból ciągły. No i tu już byłam lekko zeschizowana, no ale w końcu zasnęłam. Rano tez się obudziłam z tym bólem brzucha, ale już przeszło. Na szczęście!
    Moje migdały wyglądają dobrze, głowa mnie nie boli, tylko ten cholerny katar, ale i tak jest ok.
    Co do toxo - to ja miałam ją kiedyś tam w przeszłości. W sumie się nie dziwię, bo jak byłam dzieckiem to jadłam pomidory prosto z krzaka, owoców też nie myłam. Taka ot uparta czy głupiutka byłam. Teraz w ogóle sie nie boję, a mój kot jest ostatnim zmartwieniem. Wbrew temu co myślą ludzie, to własnie od kota jest się najtrudniej zarazić. Niby ludzie tacy wyedukowani, a podstaw nie wiedzą, nikt za to nie pomyślał, żeby dziecka do piaskownicy nie wpuszczać, bo tam to masakra. Jak ktoś jest ciekawy merytorycznego opracowania na temat toxo to podaję link - dobrze wiedziec takie rzeczy:

    http://www.lecznica-homeopatia.pl/porada9.html

    PS. JA CHCĘ PĄCZKA!!!

    niecierpliwa, małaMyszka lubią tę wiadomość

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • gianna88 Autorytet
    Postów: 608 1938

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie nie miałam pojęcia co to jest vaccum więc wpisałam w google :/ o ja cieee ! toż to straszne :/

    jak któraś z Was też jest taką masochistką i chce zobaczyc to wpiszcie sobie "Poród kleszczowy i przy pomocy próżniociągu" :/

    chcę cesarkę jednak !

    Amberla, nick nieaktualny, małaMyszka lubią tę wiadomość

    atdcpx9izbdly3tt.png
  • futuremama Autorytet
    Postów: 5608 3820

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lys akurat z tymi piaskownicami to jest racja i niestety masakra. Z dziewczynkami chodziłyśmy na zamknięte osiedle (one mieszkały w szeregówce) bo tam mieliśmy zaprzyjaźnione dzieciaczki i też rodzice się składali na różne rzeczy, żeby jakoś koty odstraszyć, ale też żeby dzieciom nie szkodzić. I niestety dla wielu kotów widać piaskownica była wielka kuwetą.

    Ja chyba nie chcę oglądać :D Wole czytać mamy które opisują swoje porody, ale potem mówią że dostaje się dziecko i to co się wydarzyło ma juz o wiele mniejsze znaczenie :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2015, 13:12

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i49o7esfkybvicx.png
    👧12.2018 39+3, 3680g, 51cm
    👦08.2015 40+5, 3870g, 58cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaccum extractor to wlasnie proznociag.
    Dziecko jest na sile wyrywane. Glowka wyglada jak u kosmity...
    Syn mial po tym mase badan, usg glowki, wyladowalismy na 2tyg w szpitalu.

    Kleszcze sa jeszcze gorsze bo moga miazdzyc kosci czaszki dziecka.

    Wlasnie przez to ze drugi porod zakonczyl sie u mnie ve bede miala cc. Nie chce poraz kolejny tego przechodzic. Albo rodzic w strachu ze lekaeze beda znowu musieli tak porod zakonczyc.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • zabka11 Autorytet
    Postów: 2350 5101

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam miłe wspomnienia z porodu.
    rodziłam w USA, nikt mnie nie nacinał, dostałam epidural na zyczenie, po pełnym rozwarciu musieli mi podac oksytocynę zeby pobudzic skurcze bo prze znieczulenie nie czułam i nie wiedziałam kiedy przec, mimo ze polożna mi mówiła...
    wtedy akcja 20 minut i Julcia była na świecie - neistety na sam konicec o drobinkę pekłam, ale jak trzymałam moją kryszunkę na rękach to juz nie pamiętałam o żadnym bólu.
    na drugi dzień normalnie chodziłam i krzatałam się przy córeczce. na trzeci juz wyszłysmy do domku :-)

    teraz tez bym bardzo chciała rodzic naturalnie ale ze znieczuleniem zewnątrzoponowym.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i499vvjdikb2il4.png
    iv09j48argrcm17t.png
  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama wrote:
    lys akurat z tymi piaskownicami to jest racja i niestety masakra. Z dziewczynkami chodziłyśmy na zamknięte osiedle (one mieszkały w szeregówce) bo tam mieliśmy zaprzyjaźnione dzieciaczki i też rodzice się składali na różne rzeczy, żeby jakoś koty odstraszyć, ale też żeby dzieciom nie szkodzić. I niestety dla wielu kotów widać piaskownica była wielka kuwetą.

    Niestety i to nie jest kwestia tylko dzikich kotów, ale większości zwierząt, które maja dostęp do piaskownicy. I nie chodzi tylko o toxo, ale w ogóle o syf jaki jest w tym piasku grrrrrrrrr

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolejna wizyte mam w 17tc potem w 22. Nie wiem kiedy bedzie robil USG polowkowe.
    Ale z tego co lekarz zapowiedzial to na kolejnej wizycie marcowej bedzie chcial powiedziec nam jaka jest plec dziecka.

    mamasia, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • zabka11 Autorytet
    Postów: 2350 5101

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    obchodzicie walentynki?
    planujecie cos? jakas kolacja? wyjscie?
    a moze tylko skromny upominek z tej okazji?

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i499vvjdikb2il4.png
    iv09j48argrcm17t.png
  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja następną wizytę mam 23.02 to będzie 14 tyg 6 dni, ciekawa jestem czy potwierdzą to co ostatnio, a ostatnio było że na 70% chłopak

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • gianna88 Autorytet
    Postów: 608 1938

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie dziwię się w ogóle Tobie Cassie, że chcesz cc jak masz za sobą takie przejścia, współczuję :(

    Kurcze ktoś słabo wymyślił sposób przychodzenia na świat - te porody wszystkie to masakra jakaś :/
    Jedyne pocieszenie to to, że niby jak się zobaczy swoją dzidzię to zapomina się o największym bólu... ehh już nie będę się dołowac bo wkręciłam się w te filmiki z porodów i tylko moje przerażenie wzrasta :/

    Wierzę i już trzymam kciuki za Nasze porody, żeby były bezproblemowe i mało bolesne:)

    nick nieaktualny, małaMyszka, magda sz lubią tę wiadomość

    atdcpx9izbdly3tt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruchy czuje od kilku dni.
    Mowia ze z kazda kolejna ciaza czuje sie je predzej i to jest prawda.
    W pierwszej ciazy czulam w 18tc, w drugiej w 15tc teraz w 13tc.

    Tego sie nie da pomylic z ruchami jelit ;)
    Po prostu "cialo obce" kulka pod skora sie przesuwa. Taki masaz od sroda ;)
    Poki co tylko wieczorami ale i tak sie ciesze :) dodaje mi to wewnetrzego spokoju ze kulka ma sie u mamy dobrze.

    lys, zabka11, mamasia, gianna88, futuremama, Paula_071, Maniuś, sylwucha89, małaMyszka, Amberla, magda sz, Katarka, Aga89 lubią tę wiadomość

  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Cassie!

    nick nieaktualny, małaMyszka lubią tę wiadomość

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie obchodzimy walentynek.
    Pewnie jak dzieci pojda spac zobaczymy jakis film z miska popcornu ;)

    Walentynka nasza najwieksza siedzi sobie w brzuszku ;)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • Kkarolinaaaa Autorytet
    Postów: 2881 6412

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o ja czujesz juz ruchy!? ale zazdroszcze! :)

    My walentynki spędzamy u kolegi na urodzinach;p


    Boze jak mi cyce bolą..

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i49bd3mn3g76zlc.png
  • gianna88 Autorytet
    Postów: 608 1938

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zabka11 wrote:
    obchodzicie walentynki?
    planujecie cos? jakas kolacja? wyjscie?
    a moze tylko skromny upominek z tej okazji?

    ja nie przepadam z Walentynkami, ale wymyśliłam, że wybierzemy się z tej okazji na jakiś pycha deser :) zresztą ja sobie ciągle dogadzam słodyczami... jak w moim brzuchu mieszka chłopak to będę mega zdziwiona :)
    Dziś o 18 wizyta... nie mogę się doczekac :)

    mamasia, zabka11, futuremama, nick nieaktualny, niecierpliwa, Maniuś, małaMyszka lubią tę wiadomość

    atdcpx9izbdly3tt.png
  • futuremama Autorytet
    Postów: 5608 3820

    Wysłany: 12 lutego 2015, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie mąż porywa na wycieczkę jednodniową :)
    Nigdy jakoś nie obchodziliśmy Walentynek, symbolicznie jakąś kolacja czy coś przygotowywałam. Wolę prezenty z zaskoczenia i bycie kochanym każdego dnia:)
    W tym roku, z racji że sporo stresów ostatnio było mąż po prostu mnie porywa - także jestem strasznie wdzięczna, że od wtorku (poza tym że nie mogę dosłownie się zwlec z łóżka) czuję się dobrze i mam nadzieję że w sb też tak będzie :)
    Na mieście nie bywam, radia nie słucham, więc nawet nie czuję, że walentynki będą :D

    zabka11, nick nieaktualny, gianna88, niecierpliwa, małaMyszka lubią tę wiadomość

    3i49o7esfkybvicx.png
    👧12.2018 39+3, 3680g, 51cm
    👦08.2015 40+5, 3870g, 58cm
‹‹ 332 333 334 335 336 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Obrotowy fotelik tyłem - bezpieczeństwo i funkcjonalność

Fotelik obrotowy to wygoda i bezpieczeństwo w jednym – dzięki funkcji obracania ułatwia wkładanie i wyjmowanie dziecka z samochodu, a także pozwala na łatwe ustawienie tyłem do kierunku jazdy, co jest najbezpieczniejszą pozycją dla najmłodszych pasażerów. Jakie ma jeszcze korzyści?

CZYTAJ WIĘCEJ