Sierpniowe Mamusie ;)
-
WIADOMOŚĆ
-
Mnie plecy tez strasznie bola, krew z nosa okazala sie infekcja nosa (!) i dostalam antybiotyk, prawdopodobnie id tej infekcji mam zawroty glowy. Dodatkowo dostalam lek na zmniejszenie mdlosci, SUPER
Monis, Nie moge isc na l4, bo mi tu nie dadza (uk!), tu ciaza to nie choroba, a tak poza tym, bez kontraktu to nawet jak bym dostala zwolnienie, to nie mialabym platne, a z czegos kuzwa trzeba zyc. A szefostwo nie jest zle, to stres spowodowany kretynem-szefem z poprzedniej pracy, ale i tak wole nie mowic wczesniej, bo boje sie ze nie dostane, a wtedy nawet nie mam co liczyc na jakies pieniazki przy macierzynskim.
Paulia, dzidzia dla mnie jest super wazna, kuzwa staralam sie dosc dlugo, wymeczylam sie dosc sporo (efekty uboczne po terapii hormonalnej do najprzyjemniejszych nie nalezalo), ale sama mowisz ze masz wlasny biznes, masz z czego zyc, a jak zrezygnuje z pracy dla "dobra" dzidzi, to nie bede miala co jesc, a na pewno bylo by baaardzo ciezko, to chyba nie jest takie dobre, co?
Lanusia, moja siostra miala rodzinny porod, byla z nia nasza siostra i jej maz, nie do konca byla przekonana do pomyslu, ale po porodzie byla zadowolona. Ja tez bede brala znieczulenie, ile tylko mi dadza
Dziewczyny, Kuzwa, panikujecie co chwila, a z tego co widze, to przynajmniej raz na dwa tyg macie wizyte u lekarza, uspokujcie sie troche! ja wiem, ze sie boicie, ale kuzwa, to nie jest dobre dla Fasolek!! jestescie pod stala opieka LEKARSKA, i swirujecie, a co ja mam powiedziec? Fakt jestem w lepszej sytuacji od Ninkapa, bo ja mialam wczesniej moje USG, ale kolejne mam za miesiac a potem w okolicy 24 tyg i tyle, to ja powinnam po drzewach chodzic ze zmartwienia! Widzialam Babelka, widzialam bijace serduszko (wiekszosc z was slyszala je, a ja nie!) i to mi wystarczy! Wiem ze bedzie dobrze, bo pozytywne myslenie jest wazne! I zeby mi zaraz nie wyskoczyla z tekstem, ze nie obchodzi mnie moje dziecko! Jezeli ktos jest zdystansowany, to nie znaczy ze nie obchodzi tej osoby jej wlasne dziecko! Moja siostra byla bardziej wyluzowana (nie planowane), ja juz troszke mniej, ale sie staram nie myslec na okraglo o problemach ktore nie istnieja!
PS. nadrabiac was codziennie to jakas masakranie nadazam czasem
I glowy do gory i odrobine wiary we wlasne dzieci prosze
MILA, Lanusia93 lubią tę wiadomość
-
Teraz to ja już nie napisze nic o swoich wątpliwościami, obawach itd. Będę je dusić w sobie. Wiarę mam we własne dziecko ale i OBAWY! A chyba po to jest te forum prawda? No chyba ze jestem jakaś zacofania i trzeba tu tylko cukierkowac.
-
Oj Aggie nie zgadzam się tu z Tobą kochana jak ktoś jest po poronieniach to strach jest o milion razy większy nich kobiety która nie miała nigdy problemu... I rozumiem każdy strach i zwątpienia oraz stres...
Ja bym nie wyrobila na 3 USG już pisałam to Karolinie ze prywatnie bym biegła...
Ja mam tą możliwość że mam pracowników i leżę w domu 24 h mam nakaz od lekarza nawet się nie ruszam a o firmę się nie martwie jak potrzeba by było to dla dziecka abym zamknęła i żyła z ZUSU Za 1000zł bo tyle płacą pracodawcy najniższej składki więc to nie kokosy....
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2014, 19:27
[link=https://www.suwaczki.com/][/link]
-
Madzikovy pisz no co Ty chyba żart..... Masz pisać o swoich wątpliwościami i strachu po to jest ten wątek..... Ja uważam że jesteśmy tu po to by się wspierać w bólach i w radościach!!!!!
Mam prośbę jak się komuś nie podoba że któraś pisze że jej jest źle itp to niech się nie wypowiada bo szkoda nerw oraz głupich uwag...Madzikovy lubi tę wiadomość
[link=https://www.suwaczki.com/][/link]
-
Paulia87 wrote:Madzikovy pisz no co Ty chyba żart..... Masz pisać o swoich wątpliwościami i strachu po to jest ten wątek..... Ja uważam że jesteśmy tu po to by się wspierać w bólach i w radościach!!!!!
Mam prośbę jak się komuś nie podoba że któraś pisze że jej jest źle itp to niech się nie wypowiada bo szkoda nerw oraz głupich uwag...celia lubi tę wiadomość
-
paulia ja tez 3 razy poronilam w tym ze w sierpniu tamtego roku jajowod stracilam i nie martwie sie tym ze znowu moge stracic dziecko mysle pozytywnie lekarz sam mi mowi co wizyte MYSLENIE POZYTYWNE I WALCZENIE O MALUSZKA..
Camille87, Aggie lubią tę wiadomość
-
Każdy się boi, ja też się bałam i nie do końca wierzyłam, że wszystko jest ok.
Jeżeli powodem niepokoju jest rzeczywiście coś, co może nas martwić: jakieś plamienia, mocne bóle, napięty brzuch itd.. to rozumiem
Ale jeżeli powodem paniki, jest tylko zły sen. To chyba jest to bardziej nakręcanie się
Ale nie oceniam, każdy jest inny. Ja przyznaję, że też niepokoiłam się pomiędzy badaniamiCamille87, Aggie, Lanusia93 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDziewczyny mysle ze je zrozumialyscie intencji Aggie - jej nie chodzi tyle o samo pisanie o obawach ile o o nie wkrecaniu sobie problemow. Wiadomo kazda z nas sie martwi - ja rowniez ale po ostatnich moich "schizach" ze objawy ustaly wiec ciaza obumarla i po stresie jaki sobie zafundowalam przez te kilka dni przed wizyta, uswiadomilam sobie ze to tylko moje wymysly i fantazje! Ja po ostatnim usg uspokoilam sie na tyle ze nie mysle o zlych rzeczach a niestety na tym forum czesto bywalo tak ze jakas obawa jednej z dziewczyn byla podkrecana przez inna i zamiast ja uspokoic okazywalo sie ze efekt byl odwrotny od zamierzonego (wygadanie sie na forum) i dziewczyna byla bardziej zestresowana! Akurat pisze to na swoim przykladzie. Ja teraz spokojnie zyje dniem codziennym wstaje rano bez manii macania cyckow sprawdzajac czy bola, wstaje i witam sie z Kruszynka bo wierze ze tam jest!
Ja post Aggie odebralam jak apel o spokoj a nie zjebke za posty z obawami..Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2014, 19:44
Niebieska, Aggie, Lanusia93, MILA lubią tę wiadomość
-
Madzikova ja będę wspierac każda która ma wątpliwości strach i obawy bo sama je mam kochana i będę pisać o swoich obawach każda nie musi się ze mną idealizowac bo każda ma raz lepszy raz gorszy dzień ja mam id 3 dni gorszy i tego nie zmienia dziewczyny które piszą żebym nie pisała o tym nam doła i chcę się z Wani nią podzielić jeśli to Wam przeszkadza spoko pójdę sobie gdzieś indziej...[link=https://www.suwaczki.com/]
[/link]
-
Mam nadzieje ze nie będziemy musiały iść gdzie indziej. Ja nie mam z kim pogadać o swoich wątpliwościach, moje koleżanki nie rodziły jeszcze itd ale takie gadanie "przestańcie panikowac" to rzeczywiście mnie odpycha od forum... Bo w końcu nie jestem tu po to aby skrzeczeć jak mi dobrze i radośnie, owszem!!!!! Częściej tak jest ze sie cieszę z mojego stanu ale czy do cholery jak ma sie gorszy dzien to trzeba zamknąć sie w kiblu i nie pisać na forum?? Dobra bo już sie rozkrecam....
-
Kada ale Ty masz pocieche w domu juz jedną a ja nie mam dzieci!!! Ty przezywasz na luzie ja nie bo miłość do męża mi nie wystarcza chcę obdarzyć ją jesżyczę mała istotke.....
Co do wkrecania sobie pewnie macie rację Ale to jest silniejsze od Nas!!!!!![link=https://www.suwaczki.com/][/link]
-
Madzikovy, nie mowie, zeby sie calkiem nie wypowiadac, jak cos nas gryzie, ale do cholerci jasnej, co chwila te same obawy, ja sama dobry czas sie staralam, tez mam swoje obawy, ale staram sie odsuwac na bok, i to nie tak ze ja "optymistycznie nastawiona" Was krytykuje, mowie tylko ze robicie sobie tym zle i dziecku...
Paulia na temat pracy wypowiem sie ostatni raz! Zamknij swoj biznes prosze bardzo, mnie sie nawet zus nie nalezy jak sama odejde z pracy, a jak juz pisalam wczesniej, nie zamierzam jesc tynku ze scian i martwic sie co dam dziecku, u mnie wszystko jest ok, i nie musze lezec, nie znaczy ze jestem ta zla!
I jak mam byc ta zla bo staram sie przyniesc troche pozytywnego myslenia do forum, to nic tu po mnie! Martwie sie o malenstwo, czasem bardziej czasem mniej, aler staram sie wierzyc, ze skoro udalo mi sie w koncu, to dotre do celu na pewno (na porodowke).marderkowa, Macca lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPaulia jestes zwolenniczka wolnosci slowa i jesli oczekujesz tolerancji swoich postow nie karc tych ktorzy wypowiadaja sie na temat postow (ogolnie). Mi osobiscie nie przeszkadza ze pisze sie tu o obawach ale badzmy konsekwentni- kazdy pisze co chce tak?
Lanusia93, marderkowa, Macca lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNiebieska wrote:Ja czasem macam cycki
hahaha
Ale teraz zaczynam się smarować codziennie, żeby nie mieć rozstępówTakże przy okazji się obmacam i sprawdzę bolesność
Ja tez macam czasemale jak nie bola to nic z tego nie robie
Niebieska lubi tę wiadomość
-
na temat zusu i L4 od mojego ksiegowego wiem tyle ze jak bym miala dzialanosc swoja to jezeli skladki bym placila te najwyzsze przez okres 2 miesiecy i skladam L4 musza mi wyplacic sume 5000zl !!! a skladki okolo 2000zl wiec przez cala ciaze + macierzynski wyplacaja mi 5000zl idzie zus wycyckac
Camille87 lubi tę wiadomość