Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulka123 wrote:
    Hej dziewczynki jak tam majowka? Ja dzisiaj leze do gory moim wielkim brzuchem. Maz oczywiscie w pracy. Corcia od wczoraj jakas spokojna, chyba tez sobie majowke urzadzila. Wozek ktory wybralam powinnam dostac jeszcze w tym miesiacu! Jupi :-) ale sie ciesze.

    Mój dzisiaj na 16 idzie do pracy, bo jakieś imprezy plenerowe są i inne cuda wianki. Ja mam zamiar zrobić sobie dzień piękności :-D mój Klusek ma dzisiaj dzień leniuszka, bo tylko spokojnie sobie pływa i lekko zaczepia mamuńkę :-)

    AniołkowaMama84 lubi tę wiadomość

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amanina to zes chyba zwiedzila wszystkie mozliwe toalety w mieście ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • marcianka1 Autorytet
    Postów: 767 360

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ech mam depresje ciazowa...

    marcianka86
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześc :) Ja Was tylko będe czytać nie będę pisac bo moge pozarażać fatalnym humorem i samopoczuciem. W skróćie- zwariować można z tą rwą, cycki też mnie bolą, zakopana jestem z tymi pracami zaliczeniowymi a nie moge dogadać się z laptopem- to mi niewygodnie, to mnie grzeje i idzie mi jak krew z nosa, do tego załamałam się jak poszłam zobaczyć mieszkanie- wczoraj pokoj mełego mąz pomalował i nie wiem jak tak mozna zjebać :( wszystkie kolory teczy mam na ścianie. A gdzie tu dalej- jeszcze 3 pomieszczenia! Miały być 2 dni a 4 nie starczą....i jeszcze zeby chociaz to bylo dobrze zrobione....on się stara ale nie ma talentu do malowania za nic, . . .no umysłowe to a nie fizyczne. Pewnie się jeszcze przez to pokłócimy. Mały znowu mało kopie. Zwariuje chyba :(

    Udanego majowego odpoczywania dziewczyny :)

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskaweczka, to Ty jestes gotowa na lato i wystawianie konczyn jak malo kto :D taki zapas kosmetykow :D

    Kaarolaa.. no, sporo tego bylo ;)

    SyHa: biedna jestes z tymi dolegliwosciami. a z tym pokojem malego az tak zle?

    PS. cofnelam sie do 25 kwietnia i od wtedy czytam, wiecej nie ogarne ;))

    Truskaweczka83 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobra, poniewaz nadrabiam i jestem na etapie porodów - mam jedno pytanie. ja wszystko przetrwam, serio, ale kurde nie cewnik.
    wiec: CZY ONI ZAKLADAJA W JAKIEJKOLWIEK FAZIE BYCIA W SZPITALU CEWNIK?

  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amanina wrote:
    dobra, poniewaz nadrabiam i jestem na etapie porodów - mam jedno pytanie. ja wszystko przetrwam, serio, ale kurde nie cewnik.
    wiec: CZY ONI ZAKLADAJA W JAKIEJKOLWIEK FAZIE BYCIA W SZPITALU CEWNIK?
    Nie zawsze zakładają. Czasami tylko na chwilę jak jest problem z opróznieniem pęcherza np. przy znieczuleniu zzo. Cewnik nie boli i nawet nie jest to nieprzyjemne. Czujesz jak jest wkładany i tyle.


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • Betty Boop Autorytet
    Postów: 954 1019

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Syha współczuje nastroju i dolegliwosci. Narzekaj ile chcesz, moze Ci ulzy.
    Dla pocieszenia powiem, ze moj M nie cierpi malowac i w ogóle robic cokolwiek w domu. Teraz malowalismy sypialnie i przedpokój i wziełam kolesia, zaplacilam mu i mam spokój. Ale zobowiazał sie do połozenia paneli w pokoju Małej. Ciekawe kiedy znajdzie na to czas - zobaczymy. Chyba i tak najgorsza bedzie dla niego do składania komoda z Ikea-nienawidzi wrecz skladac mebli. Chyba sie wyprowadze na ten czas z domu hahaha

    SyHa85, paola89 lubią tę wiadomość

    <3 MARCELINA <3
    3i49krhmqkw026mb.png
    11.02. 2015 IUI (10t * )
    3.12.2015 IUI :)
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amanina wrote:
    Truskaweczka, to Ty jestes gotowa na lato i wystawianie konczyn jak malo kto :D taki zapas kosmetykow :D

    Kaarolaa.. no, sporo tego bylo ;)

    SyHa: biedna jestes z tymi dolegliwosciami. a z tym pokojem malego az tak zle?

    PS. cofnelam sie do 25 kwietnia i od wtedy czytam, wiecej nie ogarne ;))

    Źle. . . chyba, że wmówię wszystkim, że to futurystyczny melanż. . .Kolor nazywa się słoneczny len. A jest słońce za chmurami na tle obsranego mniszka lekarskiego.

    nick nieaktualny, Ninka0111, nick nieaktualny, Betty Boop lubią tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betty Boop wrote:
    Chyba i tak najgorsza bedzie dla niego do składania komoda z Ikea-nienawidzi wrecz skladac mebli. Chyba sie wyprowadze na ten czas z domu hahaha
    o my też mamy komodę z Ikea :) Stoi w kartonie i czeka na złożenie po remoncie. Remont po 15 maja.

    paola89, Asiasia, Betty Boop lubią tę wiadomość


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Nie zawsze zakładają. Czasami tylko na chwilę jak jest problem z opróznieniem pęcherza np. przy znieczuleniu zzo. Cewnik nie boli i nawet nie jest to nieprzyjemne. Czujesz jak jest wkładany i tyle.

    Miałam cewnik raz w życiu i potem 2 miesiące robiłam w bólach pod siebie wręcz bo mi uszkodzili przy wkładaniu. Także nie zgadzam sie z opinią. Ja nie wyraże nigdy w życiu zgody na cewnik.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 1 maja 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Źle. . . chyba, że wmówię wszystkim, że to futurystyczny melanż. . .Kolor nazywa się słoneczny len. A jest słońce za chmurami na tle obsranego mniszka lekarskiego.
    Oryginalnie...
    Może trzeba wyskrobać, zagruntować i dopiero pomalować? My zatrudnimy męża kolegę specjalistę do malowania. Już trochę materiałów do nas pozwoził.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 maja 2016, 11:54


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 maja 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Nie zawsze zakładają. Czasami tylko na chwilę jak jest problem z opróznieniem pęcherza np. przy znieczuleniu zzo. Cewnik nie boli i nawet nie jest to nieprzyjemne. Czujesz jak jest wkładany i tyle.

    Opozniona - mialam dwa razy przy okazji operacji cewnik zakladany. Jak sie budzilam po narkozie to od razu siadalam i chcialam chodzic, zeby im udowodnic ze moga juz mi go wyjac. walic rany i dziury w brzuchu - to mi nie przeszkadzalo, ale cewnik to jeszcze na glupim jasiu darlam sie zeby mi wyciagnac ;))


    SyHa: az sie poplakalam ze smiechu :DDDD a nie da sie dodatkami jakos tego przytlumic? :)

    opóźniona, SyHa85 lubią tę wiadomość

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 1 maja 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betty Boop wrote:
    Syha współczuje nastroju i dolegliwosci. Narzekaj ile chcesz, moze Ci ulzy.
    Dla pocieszenia powiem, ze moj M nie cierpi malowac i w ogóle robic cokolwiek w domu. Teraz malowalismy sypialnie i przedpokój i wziełam kolesia, zaplacilam mu i mam spokój. Ale zobowiazał sie do połozenia paneli w pokoju Małej. Ciekawe kiedy znajdzie na to czas - zobaczymy. Chyba i tak najgorsza bedzie dla niego do składania komoda z Ikea-nienawidzi wrecz skladac mebli. Chyba sie wyprowadze na ten czas z domu hahaha

    Ja chciałam zamówić ale się obruszył, że on jest facetem i będzie malował. No i kurwa mam :( Ja się wyniosłam i żałuję że poszłam dziś tam zobaczyć efekty. Chociaż lepiej teraz niż jak już by było wszytsko zrobione. Nam zawsze mój tata pomagał, ale teraz sam ma pracę i nie ma go na miejscu. Dupa :( A o składaniu mebli nie chce nawet myśleć. ... Kurna że mam tą rwę bo bym sama polazła malowac :(

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 1 maja 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amanina wrote:
    dobra, poniewaz nadrabiam i jestem na etapie porodów - mam jedno pytanie. ja wszystko przetrwam, serio, ale kurde nie cewnik.
    wiec: CZY ONI ZAKLADAJA W JAKIEJKOLWIEK FAZIE BYCIA W SZPITALU CEWNIK?

    Do cesarki chyba obligatoryjnie cewnik, dasz radę :)

    Syha spokojnie, może światło źle pada? Albo trzeba drugą warstwę na spokojnie połozyć?
    Ja miałam schizę z przedpokojem jak się wprowadzaliśmy, bo każda ściana mi się inna wydawała, a to wszystko przez światło.

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 1 maja 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Miałam cewnik raz w życiu i potem 2 miesiące robiłam w bólach pod siebie wręcz bo mi uszkodzili przy wkładaniu. Także nie zgadzam sie z opinią. Ja nie wyraże nigdy w życiu zgody na cewnik.
    Boszsze, współczuję. Mi nie przeszkadzał, miałam dwa razy. Raz na chwilę do opróżnienia pęcherza i raz po operacji na sali pooperacyjnej.


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 1 maja 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Oryginalnie...
    Może trzeba wyskrobać, zagruntować i dopiero pomalować? My zatrudnimy męża kolegę specjalistę do malowania. Już trochę materiałów do nas pozwoził.

    Jest biała tapeta podkładem, taka z nierówną strukturą, która sama w sobie powinna korygowac niedoskonałości....wczesniej też taką miałam i było równiutko. Żałuję, że też nie zamówiłam chłopa. Chociaż z drugiej strony to mi szkoda męża bo on się stara, ale no fenomenalnie mu nie wychodzi .. . .

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 1 maja 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Boszsze, współczuję. Mi nie przeszkadzał, miałam dwa razy. Raz na chwilę do opróżnienia pęcherza i raz po operacji na sali pooperacyjnej.

    No musiałabym być nieprzytomna żeby mi to umieścili kiedykolwiek znowu. Sikałam wtedy z krwią w takich bólach, że noga po operacji to był przy tym pikuś.

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 1 maja 2016, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amanina wrote:


    SyHa: az sie poplakalam ze smiechu :DDDD a nie da sie dodatkami jakos tego przytlumic? :)

    Na jednej ścianie będą meble, ale druga chciałam żeby była odkryta bo będzie na niej łózeczko. Musiałabym chyba z 50 metrów łąńcucha na choinkę kupic, żeby przytłumić :P

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 maja 2016, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Na jednej ścianie będą meble, ale druga chciałam żeby była odkryta bo będzie na niej łózeczko. Musiałabym chyba z 50 metrów łąńcucha na choinkę kupic, żeby przytłumić :P

    a te sciane "pusta" jakas tapeta potraktowac? tego nie zepsuje ;)

‹‹ ‹ 1252 1253 1254 1255 1256 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ