Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Agsha Autorytet
    Postów: 867 409

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pigułka wrote:
    Może to ze stresu? Pisałaś, że mocno się denerwujesz wizytą...

    Ale chyba nie az tak....
    I mam 37.2...
    Ale to chyba normalne w ciąży podwyzszona temperatura nie?

    Olinek jest już na świecie - skrajny wcześniaczek z wadą nerek - ale dzielnie walczy!

    f2wll6d8iksjyby0.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agsha wrote:
    A ja właśnie pisalam na czacie Medicover z lekarzem i mąż poszedł do apteki po Smecte i Elektrolity. Coś mnie dopadło. Ciekawe jak skoro wszystko jem domowe i nie wychodzę z 4 scian...

    Ech...
    Kochana nie stresuj sie tak i bedzie dobrze!!! :-)

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agsha wrote:
    Ale chyba nie az tak....
    I mam 37.2...
    Ale to chyba normalne w ciąży podwyzszona temperatura nie?
    Normalna :-) ja mam caly czas tyle od kiedy jestem w ciąży.

    Agsha lubi tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Normalna :-) ja mam caly czas tyle od kiedy jestem w ciąży.
    Ja tak samo. Po tej temp się miedzy innymi zorientowałam, że jestem w ciąży, bo u mnie normalnie to poniżej 36,6.

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • Emma1985 Ekspertka
    Postów: 159 172

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez mam cala ciaze 37,1 :)

  • monirek Autorytet
    Postów: 319 237

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agsha wrote:
    Ale chyba nie az tak....
    I mam 37.2...
    Ale to chyba normalne w ciąży podwyzszona temperatura nie?

    U mnie tez ciagle 37,1 :)

    04.12.2014 - 7 tc :(
    22.07.2015 - 6 tc :(:(
    07.01.2016 - Maleństwo ma juz 1,5 cm :)

    09.08.2016 23:55 - na świat przyszła moja kochana Córeczka<3
  • JRY1984 Autorytet
    Postów: 1185 1084

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam 37,1 a co do zwolnienia lekarskiego to pierwszą wizytę miałam w 3tyg i 6d i założył mi kartę i od tamtej pory na zwolnieniu jestem bo pracuję fizycznie.

    bl9czbmhs4h9y8xp.png
    Insulinoodporność, PCOS, dna moczanowa- walczymy o rodzeństwo ;)
  • Agsha Autorytet
    Postów: 867 409

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to super. To przyjemniej mam biegu ke bezgoraczkowa:):):)

    Olinek jest już na świecie - skrajny wcześniaczek z wadą nerek - ale dzielnie walczy!

    f2wll6d8iksjyby0.png
  • Stokrotka_92 Przyjaciółka
    Postów: 91 94

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj byłam na USG :) serduszko już jest nawet słychać było ;) CRL 0.9 cm w 6w6d ;) jak to jest, bo lekarz mi powiedział, że teraz mi się zacznie 7 tydzień, a nie jak na forum 8

    JRY1984 lubi tę wiadomość

  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo lekarze liczą skończone tygodnie, czyli 7+1 to dla nich minęło 7 pełnych tygodni ciąży.

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kw14tuszek wrote:
    Hej dziewczyny :) bardzo się cieszę z waszych udanych wizyt :)
    Ja dziś miałam znowu wizytę (byłam ostatnio tydzień temu) ale poszłam na cytologię no i chciałam też L4 ale lekarz odmówił, mimo, że pracuję ciężko fizycznie na produkcji i źle to znoszę i nawet nie mam możliwości pójść do toalety tak często jak potrzebuję. Ok, z jednej strony rozumiem ciąża to nie choroba ale chyba powinno się bardziej brać pod uwagę rodzaj wykonywanej pracy? I mam to swoje chodzenie na NFZ... :/

    Z dobrych wieści to zrobił jeszcze usg i z dzidzią wszystko ok, ma 13-14mm (nie pamiętam dobrze) :)

    U mnie temperatura praktycznie taka sama, w okolicy 37,4.

    Na L4 tez już siedzę, bo również mam pracę fizyczną. Wiem, że istnieje pewne rozporządzenie mówiące o czynnikach uciążliwych i szkodliwych w pracy dla kobiet w ciąży, skoro pracujesz na produkcji to pewnie hałas, wymuszona pozycja pracy oraz narzucone tempo Ciebie dotyczą. Zwolnienie dostałam już na pierwszej wizycie, w 5 tyg. z powodu plamień, ale chodzę do prywatnej kliniki.

    Fioła można dostać od siedzenia w domu, ale chociaż obiadek cieplutki mam czas zrobić, zdrowy! :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotka no wlasnie ;) 7 juz skonczylas czyli zaczynasz, wchodzisz w 8 tydzien, bo 7 to juz skonczona historia ;)

    Dziewczyny, ktoras ostatnio pisala, ze tez ma klucia w szyjce. Chyba opozniona?
    Powiedz, tez co poniektore uklucie jest takie intensywnie mocne? Uu mnie to tak falami jest. Dzis nie ma a jutro prawie caly dzien bedzie mnie meczyc.

  • Rybaaaa Autorytet
    Postów: 1269 1024

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kw14tuszek wrote:
    no dokładnie, chociaż trafiłaś na normalnego lekarza... Ja mu mówię że pracodawca sam sugeruje L4 bo on nie ma co ze mną w tej sytuacji zrobić ale lekarz nieugięty...
    Umówiłam się na sobotę do innego prywatnie, powiedziałam przez tel o co chodzi to powiedział że spoko wypisze mi wstecz L4. Nie obejdzie się bez wizyt prywatnych...
    Wszystko o kasę się rozchodzi ehh...

    Dziewczyny, czytałam gdzieś że chyba kilka z dziewczyn chodzi i na NFZ (po skierowania) i prywatnie (dla własnego komfortu). W takim wypadku żaden z lekarzy nie wie o tym drugim? Macie dwie karty ciąży?

    Raczej ciężko przed lekarzem z wizyt prywatnych ukryć fakt chodzenia na nfz, przynajmniej po skierowania, bo każdy chce zobaczyć wyniki badań, a jak robisz na nfz to masz wpisanego lekarza kierującego, a prywatnie nic nie jest wpisane. Więc na pewno się dowie, że byłaś w przychodni po skierowanie i u kogo. Jednym to nie przeszkadza a innym tak.

    2 córeczki <3 <3
    f2wli09kzqwfei07.png
  • Dagmara Autorytet
    Postów: 314 295

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co lekarz to inne liczenie. Miałam usg w 7 tygodniu zarodek 5.3 pęcherzyk 18 mm a wpisał mi 5 tydzień. Serce już biło. Najlepiej jest wiedzieć kiedy była owulaja i tak liczyć.
    U mnie w każdym usg (w poprzednich ciążach) wychodził inny termin porodu a i tak rodzillam wedle moich obliczeń.

    m3sxs65g11pm3ti6.png

    Córka 2012👱‍♀️
    Córka 2014👩‍💼
    Syn 2016 👱‍♂️

  • monirek Autorytet
    Postów: 319 237

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dagmara wrote:
    Co lekarz to inne liczenie. Miałam usg w 7 tygodniu zarodek 5.3 pęcherzyk 18 mm a wpisał mi 5 tydzień. Serce już biło. Najlepiej jest wiedzieć kiedy była owulaja i tak liczyć.
    U mnie w każdym usg (w poprzednich ciążach) wychodził inny termin porodu a i tak rodzillam wedle moich obliczeń.
    Niektorzy lekarze licza tygodnie od poczecia a nie daty miesiaczki:) ciezko sie w tym polapac:)

    04.12.2014 - 7 tc :(
    22.07.2015 - 6 tc :(:(
    07.01.2016 - Maleństwo ma juz 1,5 cm :)

    09.08.2016 23:55 - na świat przyszła moja kochana Córeczka<3
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam temperaturę 36,6. I tak już od kilku tygodni. Tylko przez pierwszy tydzień po terminie @ była podwyższona, a potem spadła. Gin powiedziała, że teraz już nie ma ona znaczenia. Chyba, że by była poniżej 36 albo powyżej 37,5.


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze chyba jakas infekcja sie zaczyna :-/ pęcherz chyba. Mam nadzieje ze nie rozprzestrzeni sie ...A wizyta dopiero w czwartek wieczorem... Kurcze. Nie wiecie co by tu mozna wziąć? Jakies domowe sposoby? Poza zurawina. Nasiadowki wiem ze odpadaja.

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • Kw14tuszek Autorytet
    Postów: 427 354

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sabanek wrote:
    U mnie temperatura praktycznie taka sama, w okolicy 37,4.

    Na L4 tez już siedzę, bo również mam pracę fizyczną. Wiem, że istnieje pewne rozporządzenie mówiące o czynnikach uciążliwych i szkodliwych w pracy dla kobiet w ciąży, skoro pracujesz na produkcji to pewnie hałas, wymuszona pozycja pracy oraz narzucone tempo Ciebie dotyczą. Zwolnienie dostałam już na pierwszej wizycie, w 5 tyg. z powodu plamień, ale chodzę do prywatnej kliniki.

    Fioła można dostać od siedzenia w domu, ale chociaż obiadek cieplutki mam czas zrobić, zdrowy! :)



    kurcze ale wam zazdroszczę dziewczyny, że na spokojnie możecie cieszyć się ciążą... o tych szkodliwych warunkach mówiłam lekarzowi a on powiedział, że pracodawca ma mi znaleźć takie stanowisko gdzie nie będzie szkodliwych warunków... a wiemy wszyscy jak jest, a ja nie mam zamiaru jeszcze się wykłócać z przełożonymi...
    ehh nie przypuszczałam, że tak ciężko będzie. w dodatku mam męża w szpitali 70km od domu i jak tylko mogę to jeżdżę do niego, a chciałabym po prostu odpocząć i niczym się nie martwić...

    No i z tym liczeniem to rzeczywiście lekarz jak mi liczył to mówił pełne tygodnie np 6t1d - 6 tydzień...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2016, 18:05

    f2w3rjjgdlc19w86.png
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Kurcze chyba jakas infekcja sie zaczyna :-/ pęcherz chyba. Mam nadzieje ze nie rozprzestrzeni sie ...A wizyta dopiero w czwartek wieczorem... Kurcze. Nie wiecie co by tu mozna wziąć? Jakies domowe sposoby? Poza zurawina. Nasiadowki wiem ze odpadaja.
    Ja bym brała Urosept. Do czwartku już blisko. Myślę, że te parę ziołowych tabletek nie zaszkodzi. Ale to moje zdanie. Ja się ogólnie leków nie boję, bo biorę je przewlekle.


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Ja bym brała Urosept. Do czwartku już blisko. Myślę, że te parę ziołowych tabletek nie zaszkodzi. Ale to moje zdanie. Ja się ogólnie leków nie boję, bo biorę je przewlekle.
    Mam jakis urohelp. Tam jest pokrzywa, witamina C i żurawina. Chyba nie zaszkodzi?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2016, 18:17

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
‹‹ 215 216 217 218 219 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ