Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piułka chodzi Ci o cytomegalię? ja robiłam po 1 poronieniu i małam że chorowałam kiedyś.

    Miało być do opóźnionej :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 16:14

    pigułka, opóźniona lubią tę wiadomość

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Wygrzebałam książeczkę zdrowia starą i z niej wynika, że po chorobie mnie szczepili
    Mnie tak samo. Chorowałam jak miałam 6 lat. Jak miałam 13 lat jeszcze mnie zaszczepili. Gin mi wpisała w kartę, że chorowałam i byłam szczepiona i temat różyczki został zamknięty.


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • beza_cytrynowa Ekspertka
    Postów: 197 280

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Dziewczyny tarczycowe !!!
    Jakie macie normy tsh dla drugiego trymestru? Bo ja właśnie podejrzałam wyniki i tsh mam 3,06.

    Z tego, co się orientuję to w drugim trymetrze norma jest do 3, ale trafiłam na super Panią Endo i tłumaczyła mi ostatnio, że tylko FT4 przenika do płodu i trzeba się martwić, jak FT4 jest za wysokie, a nie TSH. Dostaniesz pewnie większą dawkę leku i będzie gites :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 16:16

    opóźniona lubi tę wiadomość

    Aniołek 19.09.2015 (10 tc)[*]
    TP 01.08.2016 r.
    Czekamy na Lili :-)
    f2w39n73pq3z4vnx.png
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Dziewczyny tarczycowe !!!
    Jakie macie normy tsh dla drugiego trymestru? Bo ja właśnie podejrzałam wyniki i tsh mam 3,06.
    Ja mam 0,1-2,35

    opóźniona lubi tę wiadomość

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dwa miesiące temu miałam 2,9, więc wzrosło nie dużo. Ja nie mam Hashimoto i dostałam tylko Jodid.
    To w takim wypadku do endo pójdę dopiero jak mi się jod skończy i wtedy jeszcze raz zrobię badania. Ft3 i 4 w normie.


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • aaniuskaa Autorytet
    Postów: 378 156

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiedzcie mi czy jeśli w ciąży moje TSH wynosiło 1,87 to muszę jeszcze sprawdzać czy nie ma potrzeby? Dodam, że nie miałam nigdy problemów z tarczycą :)

    Luteina 100mg x 2
    16ud9jcgueagbcz9.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Dwa miesiące temu miałam 2,9, więc wzrosło nie dużo. Ja nie mam Hashimoto i dostałam tylko Jodid.
    To w takim wypadku do endo pójdę dopiero jak mi się jod skończy i wtedy jeszcze raz zrobię badania. Ft3 i 4 w normie.

    Mi lekarka mówiła że w II trymestrze do 2,5. Ale co lekarz to inne widełki :)

    Ja nie miałam różyczki, w dzieciństwie byłam szczepiona. Na cytomegalię też nie miałam badań. Ja w ogóle czasami mam wrażenie, że nie miałam połowy badań jak Was czytam :P

    opóźniona lubi tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pigułka wrote:
    Ja mam 0,1-2,35
    Ja znalazłam coś takiego http://www.tarczyca.info/aktualnosci/podwyzszone-tsh-w-ciazy/
    Tam niby norma dla drugiego trymestru jest do 3, więc u mnie nie ma tragedii :)


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaniuskaa wrote:
    A powiedzcie mi czy jeśli w ciąży moje TSH wynosiło 1,87 to muszę jeszcze sprawdzać czy nie ma potrzeby? Dodam, że nie miałam nigdy problemów z tarczycą :)

    Ja też nigdy nie miałam kłopotów z tarczycą, aż do teraz :D 1,97 to w normie, więc pewnie lekarz nie zleci Ci kolejny raz, chyba, że jest bardzo ostrożny. Bierzesz jakieś witaminki z jodem? Jak tak to pewnie wystarczy :)

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Ja znalazłam coś takiego http://www.tarczyca.info/aktualnosci/podwyzszone-tsh-w-ciazy/
    Tam niby norma dla drugiego trymestru jest do 3, więc u mnie nie ma tragedii :)

    To zależy od podejścia lekarza. Niektórzy jak już jest 2.5 wysyłają po leki do endokrynologa.

    opóźniona lubi tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Ja znalazłam coś takiego http://www.tarczyca.info/aktualnosci/podwyzszone-tsh-w-ciazy/
    Tam niby norma dla drugiego trymestru jest do 3, więc u mnie nie ma tragedii :)
    A nie masz z labu norm? Bo te moje są właśnie z labu

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    To zależy od podejścia lekarza. Niektórzy jak już jest 2.5 wysyłają po leki do endokrynologa.
    Ja chodzę do endokrynologa, który jest też ginekologiem. Pracuje w szpitalu na Karowej w Warszawie i to on mi powiedział, że jak nie mam Hashi to normy mam jak podają w labie. Też się tym martwiłam, ale się go posłucham. W końcu to on jest lekarzem. Moja gin też twierdzi, że jest wszystko w porządku. Łykam i witaminy z jodem i jod... mam nadzieję, że mają rację...


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • beza_cytrynowa Ekspertka
    Postów: 197 280

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też nigdy nie wiedziałam, że mam problemy z tarczycą do teraz i okazało się, że mam Hashimoto. Dobrze, że są leki i jeśli się dba o ich przyjmowanie i regularne badania to nie ma się o co martwić.

    Aniołek 19.09.2015 (10 tc)[*]
    TP 01.08.2016 r.
    Czekamy na Lili :-)
    f2w39n73pq3z4vnx.png
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pigułka wrote:
    A nie masz z labu norm? Bo te moje są właśnie z labu
    Nie mam tylko zwykłe normy do 4,2.


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Ja chodzę do endokrynologa, który jest też ginekologiem. Pracuje w szpitalu na Karowej w Warszawie i to on mi powiedział, że jak nie mam Hashi to normy mam jak podają w labie. Też się tym martwiłam, ale się go posłucham. W końcu to on jest lekarzem. Moja gin też twierdzi, że jest wszystko w porządku. Łykam i witaminy z jodem i jod... mam nadzieję, że mają rację...

    Jak lekarz Ci mówi, że jest ok to ok :) Skoro na badaniach z dzidzią wszystko dobrze, to nie masz się co martwić :)

    Ja też przestałam schizować z moim cukrem- inne dziewczyny już dawno u diabetologów, a u mnie lekarka bez paniki :) Co prawda dieta dla własnego spokoju stosowana (no poza drobnymi słabościami :P ) ale jak lekarz mówi, że na spokojnie- to na spokojnie :)

    opóźniona, beza_cytrynowa lubią tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 11 lutego 2016, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Nie mam tylko zwykłe normy do 4,2.
    To na moich wynikach jest tak:
    zwykła norma: 0,27-4,2
    I trymestr 0,01-2,32
    II trymetr 0,1-2,35
    III trymestr 0,1-2,65
    zgodnie z zaleceniami Zespołu Ekspertów ds. Opieki Tyreologicznej w Ciąży z 2011 r

    Taki mam opis do badania.

    opóźniona lubi tę wiadomość

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • hella Autorytet
    Postów: 360 419

    Wysłany: 11 lutego 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po wizycie. Wszystko ok, żadnych infekcji, badania ok. A ginekolog mnie zaskoczyła i detektorem (chyba) puściła mi tętno Fasoli :D Nie liczyłam na to, ale bardzo się cieszę, że wszystko ok :)

    beza_cytrynowa, Martynka30, Kw14tuszek, nick nieaktualny, SyHa85, Dominique88, monirek, alicjaaaa lubią tę wiadomość

    Maja <3
    ur. 8.08.2016 godz. 19:35 - SN
    ijpbcwa1yu1ccujy.png
  • Kw14tuszek Autorytet
    Postów: 427 354

    Wysłany: 11 lutego 2016, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jakie cudne wieści z dzisiejszych wizyt :)

    Gdzieś czytałam, że w II trymestrze tryska się energią i w ogóle... ehh ja na początku czułam się super, a od początku tygodnia (wg OM zaczęłam II trymestr) jestem okropnie zmęczona, śpiąca i muszę się zmuszać żeby cokolwiek zrobić...

    f2w3rjjgdlc19w86.png
  • ninciaa172 Ekspertka
    Postów: 226 166

    Wysłany: 11 lutego 2016, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wrocilam, moje optymistyczne nastawienie niewiele dalo...

    Kosmówka jest na tyle nisko, ze kazda wieksza aktywnosc moze spowodowac krwawienie/plamienie. Jak sie nie podniesie od 30 tyg. szpital i lezenie.

    Ech..

    Czy ktoras z Was tak ma? Doktor mowi, ze to jeszcze nie lozysko, ale tylko kosmowka. Ale gdyby to juz bylo lozysko to nazywane jest przodujacym. Ktorass chyba o tym pisala ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 17:31

    Magnez 3x1, Euthyrox 1x25mg, Acard, Luteina 3x1
    Hiperprolaktynemia, Insulinooporność
    b6e243dda0.png
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 11 lutego 2016, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninciaa172 wrote:
    Wrocilam, moje optymistyczne nastawienie niewiele dalo...

    Kosmówka jest na tyle nisko, ze kazda wieksza aktywnosc moze spowodowac krwawienie/plamienie. Jak sie nie podniesie od 30 tyg. szpital i lezenie.

    Ech..

    Czy ktoras z Was tak ma? Doktor mowi, ze to jeszcze nie lozysko, ale tylko kosmowka. Ale gdyby to juz bylo lozysko to nazywane jest przodujacym. Ktorass chyba o tym pisala ?

    Kochana trzeba wierzyć, że będzie dobrze... Ja mam łożysko na przedniej ścianie i obawiam się łożyska przodującego, ale wierzę, że będzie dobrze.

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
‹‹ 572 573 574 575 576 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ