Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamusie 2018
Odpowiedz

Sierpniowe mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina może to wirus jakiś. Inhalacja raczej nie zaszkodziła.

    Marcela moja druga córka urodziła sie też krótka bo 50 cm a teraz jest w górnych centylach wzrostu. To jakie się rodza dzieci to jest jedno genetyka ale podobno kobiety sa zaprogramowane jakby do rodzenia dzieci konkretnej wielkosci. I nie koniecznie ma to potem przełożenie na ich wielkosc w doroslym życiu :)

  • edytkaa93 Autorytet
    Postów: 2027 816

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendova coś w tym może być, moja mama rodziła małe dzieci bo brat 2900 a ja 3200, a moje dziecko 3160, wiec może faktycznie kobieta jest zaprogramowana tak jak mówisz do tego. Mi z kolei mój ginekolog mówił kiedyś że kobiety z problemami immunologicznymi też często rodzą mał dzieci i to też sie u nas sprawdziło.

    17.08.2018 M<33
    09.10.2020 A<33
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napewno wirus a nazywa sie "mąż". Cholera jedna- chory jest juz chyba setny raz..

    Kurde, biedulka taka. Nie może oddychać przez nosek. Spać nie może. Jeść tez trudno.

  • squirrel Autorytet
    Postów: 1291 615

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez juz rozszerzamy dietę od 3 dni :-) narazie mamy za sobą marchewkę i brokuła :-) Pierwszego dnia to była wielka ekscytacja że wreszcie dostała coś jak my jemy, drugi dzień już więcej smakowała a wczoraj brokuła zjadła pół słoika ale chyba średnio jej smakował. Ja osobiście nienawidzę brokuła.. Wczoraj byliśmy na szczepieniu.. Noc tragiczna. Gorączka 38 stopni i do tego przebił się drugi ząb. Jeszcze się zasikała w nocy i musiałam przebierać. Z tymi zębami to tak cierpi że gryzie mi ręce i jęczy :-(

    🌸 ❤️ sierpień 2018
    🐻❤️ maj 2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też to samo, tatus ciągle chory albo w pracy :D Dlatego śpi juz całkiem w salonie i nie zbliza sie za bardzo do nas bo albo kicha albo katar a ostatnio jakoś jelitowka :O Udalo nam sie nie zarazić.

    Jak nie ma gorączki to próbuj inhalacje, odciagaj nadmiar no i moze jakies krople do nosa. A jak sie marteisz to lekarz niech oslucha.

    Marta może sie wdal w dziadkow i bedzie wysoki? Ja to jestem mega niska bo 157 cm :D Ojciec moich straszych córek za to 190 cm i wzrost po nim mają. Mój obecny niski bo 174 cm także Emilka będzie napewno nizsza od sióstr a teraz porównując to jest największa :P

  • e_mii Autorytet
    Postów: 1217 566

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja pierwsza córka ur 3400 i 54cm, druga 4310 i 60cm :D Nie wiem skąd taka różnica. Starsza szybciej przybierała, bo w 5 miesiącu obie tyle samo ważyły (8300).Ja mam 166cm, w podstawówce byłam zawsze najmniejsza, dopiero później jakoś dorównałam, a córka w przedszkolu jest wzrostu o rok starszych dzieci. Mąż ma ponad 190cm więc to pewnie po nim takie wyrośnięte:)

    Paulina, ja nie robię przed samym snem inhalacji, bo wtedy zawsze więcej tego katarku spływa.

    v0o0onx.png
    z9pckld.png


  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma po kim.. babcia jedna niższa ode mnie, druga wysoka jak na kobietę bo 171cm ale dziadkowie mają jak mój mąż po 174 tak :) mi się wydaje że on szybko urośnie tak jak ja, w piatej klasie miałam 157 i później te 2-3cm tylko doszły i koniec rosniecia :)

    Ja właśnie robię inhalacje popołudniu/wi3czorem żeby przed snem na brzuchu mu jak najwięcej wyleciało i mógł spokojnie zasnąć :D A druga z rana żeby idetkac to co się w nocy zgromadziło :)

    Mój też dzisiaj się obudził z przesikana pieluszka. Tylko mojemu to obojętnie czy leży w siku/kupię czy ma sucho. Więc jak ni3 sprawdzę to nie wiem czy sikal nawet. Za to lubię śpiworek bo dzięki temu że wsiaklo w niego to łóżeczko i nasze łóżko suche :D
    W dzień używamy pieluch wielorazowych, na noc na razie jednorazowke ale zaczynam się przymierzac żeby w nocy też wielorazowe zakładać :D

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dzisiaj kontrol u pediatry bo mała strasznie zaglucona. Nie ma gorączki, ale jak dostanie ataku kaszlu to aż sie krztusi i dusi :/ Szkoda mi jej strasznie. Inhalujemy się solą 3x dziennie. Juz się sama zaraziłam.

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
  • 1ania1 Autorytet
    Postów: 1991 584

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że nie tylko u nas ciężka noc... Ja dzisiaj też w nocy przebierałam bo leżąc na boku siku mu do góry poleciało i cały pajac mokry. Płacz, jęk i widzę, że dzień nie zapowiada się lepiej.
    Mamy z góry dwie dwójki i śmiesznie to wygląda, bo jedynek brak.

    o1483e5ehwc7f9hb.png
  • edytkaa93 Autorytet
    Postów: 2027 816

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedne te wasze dzieciaczki takie chore:( my na szczęcie narazie jeszcze nic i oby tak zostało. Jeśli chodzi o pieluchy mu tylko na jednorazówkach jedziemy i moja tak samo, obojętne jej to czy tam coś ma czy nie:p

    17.08.2018 M<33
    09.10.2020 A<33
  • 1ania1 Autorytet
    Postów: 1991 584

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wstyd się przyznać, ale dopiero Wasze dzisiejsze posty uświadomiły mnie, że zapomniałam kupić inhalator. Muszę dzisiaj zamówić, bo nie wiadomo kiedy może się przydać.

    o1483e5ehwc7f9hb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla świętego spokoju umówiłam sie do pediatry.. niech ją oslucha. Bo u nas dziwnie zaczęło sie od kaszlu. Potem katar. :O

  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Dla świętego spokoju umówiłam sie do pediatry.. niech ją oslucha. Bo u nas dziwnie zaczęło sie od kaszlu. Potem katar. :O

    u nas też tak było

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
  • e_mii Autorytet
    Postów: 1217 566

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Dla świętego spokoju umówiłam sie do pediatry.. niech ją oslucha. Bo u nas dziwnie zaczęło sie od kaszlu. Potem katar. :O
    U nas też najpierw jest suchy kaszel, potem katar i mokry kaszel. Malucha zawsze lepiej osłuchać...

    v0o0onx.png
    z9pckld.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak Wy dajecie rade z chorym maluchem ? Cierpi a ja nie potrafię pomóc.. :( :(

  • 1ania1 Autorytet
    Postów: 1991 584

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Jak Wy dajecie rade z chorym maluchem ? Cierpi a ja nie potrafię pomóc.. :( :(

    Gdyby teraz do tych zębów u nas doszła jeszcze choroba to chyba bym oszalała.
    Oby Hania szybko wyzdrowiała.

    o1483e5ehwc7f9hb.png
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Jak Wy dajecie rade z chorym maluchem ? Cierpi a ja nie potrafię pomóc.. :( :(
    no jest przykro patrzec i caly czas sie boje zeby nie bylo gorzej. Bylysmy teraz i osluchowo ok. Tak wiec dalej zakrapianie odciaganie i na kaszel jakis petit drill ale wlasnie czytam ze on na suchy kaszel w dodatku to sam cukier wtf :O
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2019, 10:43

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Jak Wy dajecie rade z chorym maluchem ? Cierpi a ja nie potrafię pomóc.. :( :(

    Mój nie wyglądał na cierpiącego.. harczal jak oddychał ale poza tym nadal był wesoły i uśmiechnięty :) mąż się śmiał że idealnie naśladuje świnke. Ja chyba to gorzej znosilam bo się bałam że będzie gorzej.

    Mój strzela pierdki po bananie.. i chyba jesteśmy na etapie przywiazania do mamy bo jak tylko próbuje gdzieś pójść to jest ryk.. A jak sie pojawiam to odrazu uśmiech :) teraz nib6bspo od 50min ale co ja wstaje to po 2 min się rozbudza a jak leżę z nim to ładnie śpi. Nic n8e mogę w domu zrobić :(

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy wasze dzieci już siedzą? Wczoraj w przychodni widziałam 7msc dziewczynkę która sama siedziała.. byłam w szoku. Była też 1/2 mojego dziecka taką drobną ale szok z mężem mieliśmy :D

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta..a wrote:
    A czy wasze dzieci już siedzą? Wczoraj w przychodni widziałam 7msc dziewczynkę która sama siedziała.. byłam w szoku. Była też 1/2 mojego dziecka taką drobną ale szok z mężem mieliśmy :D
    niby do 10 mca jest czas wiec stawiam ze wtedy zacznie bo to leniwa babeczka

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
‹‹ 1715 1716 1717 1718 1719 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ