X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamy 2024
Odpowiedz

Sierpniowe mamy 2024

Oceń ten wątek:
  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 3405 2349

    Wysłany: 25 marca, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia_23 wrote:
    Enpe tak, z doradca. Mierzylam kilka nosidel i wybralam najwygodniejsze i takie, w ktorym Oskar sie dobrze ukladal. Np w nosidle z kavka zle mu sie nozki ukladaly.
    U nas tez ciagle jest pierdzenie ustami 😂 idziemy dzis do neurologopedy i planuje podpytac o to gaworzenie.

    Mamma mia a Twoja corcia gaworzy?
    Tak, mloda duuuzo nawija. Moj maz mowi, że będzie gadać szybciej niż mlody 🤣 on ma opóźniony rozwój mowy (mimo, że na początku był jednym z pierwszych dzieci w swoim miesiącu, które gadaly). Mloda duzo gada mamama mamama tatata tatata abuuuu ammammma i różne po swojemu. Duzo tez wydaje dźwięków takich brzmiących jakby nas chciala przestraszyc 😂 albo gada aż się zapluje i slina jej leci.
    Jak ja coś gadam, to patrzy na moje usta bardzo uważnie i rusza swoimi ustami, jakby chciala powtarzać. Śmieszna taka jest.

    @MumAgain, o to to, to jest te pozdrowienie :D

    @emzet, rozumiem, pewnie to było wtedy. Jak nie uda Ci się odnaleźć, to daj znać :)

    @enpe, kurcze, przykro mi, że ciężko Ci teraz :(
    A myślisz, że to przez zeby? Ta kupa tez może męczyć, moja przez jakis czas tak miala, ale z nocnym usypianiem. Tzn. Zasypiała na godzinę i się budziła, bez opcji usunięcia ponownie na kolejne 2h, pozneij byla kupa o północy czy później i dopiero zasypiala spokojnie..

    justinas lubi tę wiadomość

    age.png
  • Papapatka Autorytet
    Postów: 1556 1769

    Wysłany: 25 marca, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolcia37 wrote:
    Też mam ten domek schowany, muszę go odkurzyć , może się spodoba młodej. O jacie 3 dziecko to by mnie chyba dobiło, tak rok po roku 🤪

    Ja tylko tak żartuje z tym 3.
    Za dużo nerwów kosztowała mnie ta ciąża i pobyty w szpitalu. Poza tym przy porodzie teraz, przed zzo, spojrzałam sobie w lustro i powiedziałam „zapamiętaj ten ból i nigdy ku… więcej” 🙈

    W ogóle… Ignas usiadł dzisiaj pierwszy raz sam 😎. Cieszę się, za miesiąc chrzciny i pogoda lepsza przesiadzieny się na spacerówkę. Gondola już mała bardzo, od razu się przekręca i zarzuca nogę poza wózek No i już wagowo przekroczona tak samo jak bujaczek (do 9 kg są).

    Asia2000, justinas lubią tę wiadomość

    Zosia! Spełnienie marzeń...km5scwa1f3mt6hq0.png
  • Emzet92 Autorytet
    Postów: 1098 1147

    Wysłany: 25 marca, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamma-mia wrote:
    Tak, mloda duuuzo nawija. Moj maz mowi, że będzie gadać szybciej niż mlody 🤣 on ma opóźniony rozwój mowy (mimo, że na początku był jednym z pierwszych dzieci w swoim miesiącu, które gadaly). Mloda duzo gada mamama mamama tatata tatata abuuuu ammammma i różne po swojemu. Duzo tez wydaje dźwięków takich brzmiących jakby nas chciala przestraszyc 😂 albo gada aż się zapluje i slina jej leci.
    Jak ja coś gadam, to patrzy na moje usta bardzo uważnie i rusza swoimi ustami, jakby chciala powtarzać. Śmieszna taka jest.

    @MumAgain, o to to, to jest te pozdrowienie :D

    @emzet, rozumiem, pewnie to było wtedy. Jak nie uda Ci się odnaleźć, to daj znać :)

    @enpe, kurcze, przykro mi, że ciężko Ci teraz :(
    A myślisz, że to przez zeby? Ta kupa tez może męczyć, moja przez jakis czas tak miala, ale z nocnym usypianiem. Tzn. Zasypiała na godzinę i się budziła, bez opcji usunięcia ponownie na kolejne 2h, pozneij byla kupa o północy czy później i dopiero zasypiala spokojnie..
    Odpisałam już - zerknij czy dokopalam się do odpowiedniego wpisu. Jestem ciekawa jak się u was sprawy mają!

    Trudna droga IVF
    01.2021 ❄❄
    03.2021 FET 2BC 9tc z. Turnera
    08.2021 FET :(
    11.2021 ❄❄❄
    11.2021 ET :(
    01.2022 FET 3BB,1BB🎉
    09.22 - bliźniaczki, A. 1600g, S. 2200g
    11. 2023 - SZOK, naturalny cud
    07.2024 Sz. 3885g

  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 3405 2349

    Wysłany: 25 marca, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emzet92 wrote:
    Ja dobierałam bez doradcy, obczailam zasady na YT 😁później pokazałam fizjo jak się dziewczyny układają, nagrałam filmik. Teraz Szyma tez tak pokaże.
    Mamma mia, Ada nie ma zapalen krtani, Sara ma taką tendencję. Szymon też widzę. Ale oni chorują względnie normalnie. Ada ma tendencję do duszności przy infekcji i okropny, suchy kaszle CALA noc. Potrafi godzinami kasłać i nad ranem. Ale tylko przy infekcji. Teraz okazało się że ma płyn w uszach, choć nigdy pediatra tego nie zdiagnozowal. U niej ta duszność potrafiła nastąpić po 2dniqch katarku zwykłego. Alergie w testach niby wykluczone, tylko roztocza w pierwszej klasie, czyli teoretycznie nie. Ale zyrtec dostaje, bo my widzimy mniej wodnistego kataru odkąd go dostaje. Ponadto lek na naczyniaki powoduje skurcz, także oskrzeli, więc ciężko ocenić co powoduje dusznośc. Więc od piątku nie bierze propranololu, zdecydowaliśmy się na zabieg chirurgiczny w Gdańsku. Dwa - alergolog zmieniła milukante na właśnie Flixotade, bo każda infekcja u nas kończyła się nebbudem. No i pierwszy gil od czwartku wreszcie odszedł, po jednym dniu kaszlu w stylu Ady. Coś pomogło, albo ten wziew z tuby, albo odstawienie propranololu. Pewnie będziemy robić prowokacje z odstawieniem Flixotade. Ale zobaczymy kiedy i jak. W kwietniu mam alergologa. A u was wziew pomaga? Nie ma zapalen krtani?
    To trochę podobnie, a troche inaczej niż u nas. U nas nebbud i dexaven to byli stali przyjaciele. Byla troche poprawa po Monkascie, ale jednak temat wrócił o miesiącu albo coś takiego.
    Teraz od kiedy ma te tubę, to rzeczywiście na razie nie było ani razu zapalenia krtani., ale to jeszcze za szybko zeby ocenić wiarygodnie skuteczność włączonego leczenia. Doustnie ma aktualnie (poza Monkasta) Xzyzal.
    Z tą skóra jest masakra od kilku miesiecy tez. AZS mu sie bardzo zaostrzylo.
    Ciekawe czy u Was Szymon rzeczywiście będzie miał krtaniowe problemy.. niby u chłopców wlasnie duzo częściej zie to zdarza... I po 7 roku życia ma być lepiej.
    To jeszcze ponad 4 😆🤦‍♀️

    Suprive, Emzet92 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Kinia197 Autorytet
    Postów: 403 396

    Wysłany: 25 marca, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @enpe moja też po całym mieszkaniu łazi ale zaczyna się robić hardkor bo zaczyna wstawać o wszystko o co może się oprzeć. Kanapa, kuweta kotów, odkurzacz nie zliczę ile razy już na główkę poleciała. Licze się z tym że będzie się to zdarzać ale mam nadzieje ze coraz mniej. Dzisiaj zrobiła nawet kilka kroczków z moją pomocą. Tak wiem że się nie powinno, ale nie mogłam się powstrzymać 😂 W dalszym ciągu woli pełzanie od raczkowania.
    Jeśli chodzi o zabawki to bawi się wszystkim tylko nie zabawkami. Chodnik czarno biały w łazience, złożona suszarka na pranie, butelki po napojach, szeleszczące opakowania, klapki, miski kotów z jedzeniem, kable, pilot i wiele innych 😂
    Potrafię ją na dłużej zająć książeczkami i bardzo polecam tą z dźwiękami:
    https://www.dobreliski.pl/pl/p/Leniwcu%2C-pospiesz-sie-Akademia-Madrego-Dziecka.-Zabawy-z-dzwiekiem-HarperCollins/30304?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=T%20%7C%20D%3A%20Main&utm_id=21041757510&gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwqIm_BhDnARIsAKBYcmshjDI3xxpwG-jeAhqYCWzIDvITLeSzH4qQW7TkJW4S6GjmK8RyoD8aApdAEALw_wcB

    Tak jej się podobało wstawanie ze trzymajcie mnie w opiece…

    justinas, Emzet92 lubią tę wiadomość

    age.png
  • NatalAaa Koleżanka
    Postów: 33 2

    Wysłany: 26 marca, 01:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy kładąc się na plecy poleżeć lub po nocy też macie takie uczucie w podbrzuszu plus widać że jest płaskie zaraz po wstaniu a później się tam jakby wszystko przeleje i znów zaokrąglone ? 😮

  • Lolcia37 Autorytet
    Postów: 1012 738

    Wysłany: 26 marca, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papapatka wrote:
    Ja tylko tak żartuje z tym 3.
    Za dużo nerwów kosztowała mnie ta ciąża i pobyty w szpitalu. Poza tym przy porodzie teraz, przed zzo, spojrzałam sobie w lustro i powiedziałam „zapamiętaj ten ból i nigdy ku… więcej” 🙈

    W ogóle… Ignas usiadł dzisiaj pierwszy raz sam 😎. Cieszę się, za miesiąc chrzciny i pogoda lepsza przesiadzieny się na spacerówkę. Gondola już mała bardzo, od razu się przekręca i zarzuca nogę poza wózek No i już wagowo przekroczona tak samo jak bujaczek (do 9 kg są).
    O to super, mamy ten sam czas , moja usiadła 22 marca a mamy dzieci z 04.08, ostatnio czytałam że dzieci osiągają stabilny siad w 9 mc życia, czyli się zgadza wiekowo. Moja się 1 i 2 dnia podpierała, a wczoraj to już brała zabawki do rączek, więc już bez podpierania.

    justinas, Papapatka lubią tę wiadomość

    04.2020 synek 💙
    08.2024 córeczka 🩷
  • enpe Autorytet
    Postów: 1060 622

    Wysłany: 26 marca, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ! Postanowiłam się przełamać i wypuściłam mojego pełzaka na twardą powierzchnię (płytki i panele). Oczywiście wokół niej jak nawiedzona byłam ale na szczęście się delikatnie obracała i lekko głowę kładła na podłodze.

    @Mamma-mia
    Chyba nie zęby, już bardziej w grudniu jej zachowanie było „zębowe” chociaż nic nie wyszło. W ogóle mam wrażenie, że bardzo późno jej się pojawią pierwsze ząbki. Albo, że wyjdzie kilka na raz. Wczoraj mała spała przez całą dobę 9 godzin 😳. Nie wiem jak ten bobas funkcjonuje, mało je, mało śpi. Chyba się żywi moją energią życiową 👹. A dzisiaj pobudka o 5 i chwilę jej brzuch pomasowałam i nic, dałam do kojca, włączyłam kamerkę i poszłam czuwać w łóżku. Potem wstał tato i o 7 się obkakała więc chyba o kupę chodziło. Ostatnio dziwnie kupczy w środku nocy albo nad ranem. Ale przynajmniej już kolejna kupa przypadła tatusiowi 😂, powiedział, że „giga kupsko jakiego chyba nawet ja nie widziałam”.

    @Papapatka
    Brawa dla Ignasia ❤️!

    @Kinia197
    To najważniejsze ją teraz chociaż przed kuwetą ochronić 😂😂😂.

    Co do zabawy to wczoraj zamówiliśmy coś takiego

    https://allegro.pl/oferta/edukacyjne-miekkie-gumowe-klocki-sensoryczne-zestaw-6w1-wieza-akcesoria-16571339373

    I jeszcze w action 2 zabawki fisher price taki płaski domek jakby tablica manipulacyjna? Przydała się dzisiaj o 5 rano 🥲. I jeszcze pianinko, niby od roczku ale dam jej te dźwięki klikać. A na vinted zamówiłam siostrzyczkę szczeniaczka, mam nadzieję, że da się wyprać.

    Kinia197, justinas lubią tę wiadomość

    ONA:
    PCOS, insulinooporność, drożne jajowody
    💊 metformina + inozytol (Fertistim), 3-7 dc NAC, oleje: do owulacji z wiesiołka, po owulacji lniany

    ON:
    teratozoospermia, fragmentacja: 14%, USG ok
    💊 Profertil, Fertistim, NAC, L-karnityna, wit. D 4000 j., koenzym Q10, wit. A + E

    11.12.2023 ⏸️
    08.2024 mała A. 👸🏻 🩷

    age.png
  • Ewappp Autorytet
    Postów: 863 953

    Wysłany: 26 marca, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, trochę mniej tu zaglądam bo miałam znow sporo na głowie. Odkąd kupiliśmy 3 lata temu dom to żyjemy w wiecznym remoncie i właśnie zaczynamy robić taras i schody przed domem wiec latałam ciągle z metrowką i wybierałam płytki 😅
    Trochę Was nadrobiłam, obejrzałam fotki - cudne te Wasze maluchy 🥰 gratuluję wszystkim nowych skilli 😃
    Ala 2 tyg temu po czary mary osteopaty zaczęła pelzac ale zadowalała się przemieszczaniem któtkodystansowym, tylko do zabawek które były blisko a od niedzieli zaczęła hasać po całej chałupie i jak pełza to płacze 🤦‍♀️ wydaje mi się że się boi albo że te nowe możliwości ją przytłaczają 🤷‍♀️ zaczyna z amfibii coraz wyżej się podnosić wiec liczę że niedługo usiądzie. Posadzona siedzi taki sztywniutko że chyba ten samodzielny siad to jest tylko u niej formalnosc no ale czekam cierpliwie i nie sadzam jej. Od kilku dni wreszcie mamy obrot z brzucha na plecy ale na szczęście jest ostrożna i nie wali głową w ziemię wiec nie muszę za nią chodzić jak cień 😅
    Motoryka duża u niej chyba idzie dość wolno w porównaniu do Waszych bobasów ale za to rd to level master 😃 chyba ostatnio ogarnęła że tym się można najeść jak mlekiem i zaczęła zjadać ogromne porcje uważając zeby nic jej nie spadło i się nie zmarnowało 🤣 zazwyczaj zawsze ma dokładkę 😃 daję jej już coraz bardziej zaawansowane kawałki 😃 zauważyłam że pojawił się chwyt pęsetkowy wiec zdecydowanie ona sobie na pierwszy ogień obrała motorykę małą 😃
    Ale mimo że całkiem ładnie je i mam wrażenie że mało się brudzi to łącze się w bólu co do skurczenia się czasu po wprowadzeniu rd 😫 mam wrażenie że moje życie polega teraz tylko na gotowaniu na parze i myciu tego cholernego krzesła 🤣🤣 ostatnio idę na łatwiznę i po obiedzie to już wwalam te ikeowe krzesło i tackę do zmywarki 🤣
    Nocki wyglądają podobnie jak u Was, kilka pobudek czasami na cyca a czasami na gry i zabawy i wstawanie o 5 max 6, to chyba jest taki etap te drugie półrocze...
    Zębolców nie ma 🤷‍♀️ dziąsła czerwone i opuchnięte, od kilku dni tez na dolnych dwójkach się zaczerwieniły ale jakoś nie mogą się przebić. Nie mam z tym na razie presji, dla moich cyckow im później tym lepiej 🤣
    Pioseneczki tez juz ciągle mi grają w głowie, jej ulubiona to oczywiście obecny hit "szły pchły" 🤣 jak tylko słyszy to od razu robi tany tany nogami i az sie zapowietrza z podniecenia 🤣 numer 2 na naszej liście przebojów to "ja gram na gitarze na pianinie także..." 🤣
    @Asiasia zainspirowana Twoją historią o łóżeczku chyba też spróbuję bo zauważyłam że jak parę nocy kładłam małą od swojej strony a ja spałam w środku to spala lepiej ale ja się wtedy duszę w tym łóżku 🤣 to może w łóżeczku jak się nie będzie ciągle ktos koło niej wiercił to będzie lepiej spala. Ona ogólnie zasypia mega szybko i na drzemki i na noc. Kładę ją, daje smoczka, 2 minutki i śpi 😅 ostatnio zauwazylam ze jak sie przebudzi to czasami sama odnajduje smoczka i zasypia ponownie.wiec ewidentnie ma zadatki zeby spać sama 😃 chyba większy problem ja mam zeby ją kłaść do łóżeczka bo uwielbiam jak ona śpi z nami w środeczku 😃

    justinas, Emzet92 lubią tę wiadomość

  • Cerva Autorytet
    Postów: 2705 4807

    Wysłany: 26 marca, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Nas też jeszcze daleko z umiejętnościami, ale daję mu czas. Weszło pełzanie po całej chacie, jeszcze nadal na rannego żołnierza, wczoraj dobierał się do schodów.
    Od dwóch dni bardzo dużo gada, krzyczy, „mama” „tata” jeszcze nie ma. Faza na kaszel udawany też już za nami. Teraz nas straszy, robi takie „łaaa” i obserwuje reakcje. 😅
    Dupkę podnosi i zaczyna się bujać, ale krótko to trwa.
    Czasem niestety jak podnosi dupkę to właśnie opiera się czołem i mam stresa jak mi chodzi poza matą, bo mamy wszędzie płytki. No, ale nie upilnuje.
    Jak tylko słyszy jakąkolwiek muzykę zaczyna tańczyć.
    Co do obrotów z brzucha na plecy to tego nie robi. Obrócił się może z dwa, trzy razy i tyle. Nie wiem czy mam się tym martwić

    justinas, Ewappp, Emzet92 lubią tę wiadomość

    31 🙋🏼‍♀️
    👶🏼 2024
  • Ewappp Autorytet
    Postów: 863 953

    Wysłany: 26 marca, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    U Nas też jeszcze daleko z umiejętnościami, ale daję mu czas. Weszło pełzanie po całej chacie, jeszcze nadal na rannego żołnierza, wczoraj dobierał się do schodów.
    Od dwóch dni bardzo dużo gada, krzyczy, „mama” „tata” jeszcze nie ma. Faza na kaszel udawany też już za nami. Teraz nas straszy, robi takie „łaaa” i obserwuje reakcje. 😅
    Dupkę podnosi i zaczyna się bujać, ale krótko to trwa.
    Czasem niestety jak podnosi dupkę to właśnie opiera się czołem i mam stresa jak mi chodzi poza matą, bo mamy wszędzie płytki. No, ale nie upilnuje.
    Jak tylko słyszy jakąkolwiek muzykę zaczyna tańczyć.
    Co do obrotów z brzucha na plecy to tego nie robi. Obrócił się może z dwa, trzy razy i tyle. Nie wiem czy mam się tym martwić

    Mi fizjoterapeutka (znalazłam nową i jest super!) mówiła zeby obrotami na plecy się nie przejmować, że dzieciaczki są teraz zafiksowane na leżenie na brzuchu i nie mają po co obracać się na plecy i często nawet nie wiedza że potrafią bo nie próbowały 😃 Ala się też kilka razy obróciła tylko ale wcześniej tego nigdy nie zrobila wiec ja to zaliczam do nowych skilli 😃 tez próbuje stawać w czworaki ale kończy się tak ze kolanami idzie jakby czworakowala a na łokciach pełza, wygląda to komicznie 😅 ja czuję ulgę ze wreszcie ruszyła do przodu bo już włosy z głowy rwałam że coś nie tak. Ogólnie i fizjo i osteopata mi zwrócili uwagę że jednak Ala urodziła się 3 tyg przed terminem i że trzeba dać jej trochę więcej czasu. Gdyby urodziła się 3 godziny wcześniej to byłaby potraktowana jako wcześniak i miałabym te wszystkie kontrole neurologów itd. I w sumie jak sobie odejmuje te 3 tygodnie od jej wieku to idealnie wpasowuje się w środek okien rozwojowych 🙂

    Cerva lubi tę wiadomość

  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 3405 2349

    Wysłany: 26 marca, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do rd - dziewczyny a Wy nie gotujecie przeważnie dla Was i dzieci razem?
    Ja większość dan robie razem tzn. albo w jednym garnku i malej odlewam/odkładam przed dodaniem soli albo jednoczasowo robie w jednym garnku nam. A drugim jej z użyciem podobnych składników. Jak robie na parze, to oddzielam na tacce mięso posolone i nieposolone, nam dodając jeszcze jakaś barwiaca (typu curry) przyprawę, żeby było widać.
    Makaron gotuje dla nas razem, po prostu dosalam nam w misce. Ziemniaki tak samo.
    Nie mogę malej gotowac z nami, jesli dam np. seler, to wtedy właśnie obierając warzywa obieram tez jej i wkładam do osobnego garnka.

    age.png
  • enpe Autorytet
    Postów: 1060 622

    Wysłany: 26 marca, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamma-mia wrote:
    Co do rd - dziewczyny a Wy nie gotujecie przeważnie dla Was i dzieci razem?
    Ja większość dan robie razem tzn. albo w jednym garnku i malej odlewam/odkładam przed dodaniem soli albo jednoczasowo robie w jednym garnku nam. A drugim jej z użyciem podobnych składników. Jak robie na parze, to oddzielam na tacce mięso posolone i nieposolone, nam dodając jeszcze jakaś barwiaca (typu curry) przyprawę, żeby było widać.
    Makaron gotuje dla nas razem, po prostu dosalam nam w misce. Ziemniaki tak samo.
    Nie mogę malej gotowac z nami, jesli dam np. seler, to wtedy właśnie obierając warzywa obieram tez jej i wkładam do osobnego garnka.

    Ja na ten moment osobno jej gotuję. Idę z ebookiem naj.lepszy.start.dziecka. Przygotowuję sobie raz w tygodniu w woreczku strunowym na każdy dzień tygodnia skrojone odważone warzywa i porcje mięska / ryb (mam poporcjowane po 15 gram mielone kulki) i tak na tydzień mam przygotowane w zamrażarce. Gotuję to co dwa dni na parze np. w poniedziałek na poniedziałek i wtorek. Odgrzewam w podgrzewaczu. My z partnerem tak czasem dziwacznie jemy, że na ten moment ciężko by było. Zresztą mała na razie ze zbóż na etapie kaszek, potem będą kasze. Z czasem też pewnie będę robiła to co nam albo będę coś sama wymyślać. Na razie po prostu pewniej się czuję z tym ebookiem plus no smaczne te posiłki, sama po niej dojadam haha. Plus też taki, że raz w tygodniu jak te warzywa świeże kupuję to też z partnerem jemy więcej warzyw i np. nie sądziłam, że mi posmakuje seler w formie musu 😁. Teraz myślimy niedługo by wyskoczyć na tydzień do rodziny na wieś i myślę, że chyba sobie słoiczki wezmę gotowe tam kupię na miejscu + coś tam dorabiać będę, też bym trochę odpoczęła od tego gotowania i szykowania dla niej. Zresztą ani razu jej słoiczka nie podałam + ich nie demonizuję , więc nie zaszkodzi chyba 🤣

    ONA:
    PCOS, insulinooporność, drożne jajowody
    💊 metformina + inozytol (Fertistim), 3-7 dc NAC, oleje: do owulacji z wiesiołka, po owulacji lniany

    ON:
    teratozoospermia, fragmentacja: 14%, USG ok
    💊 Profertil, Fertistim, NAC, L-karnityna, wit. D 4000 j., koenzym Q10, wit. A + E

    11.12.2023 ⏸️
    08.2024 mała A. 👸🏻 🩷

    age.png
  • Ewappp Autorytet
    Postów: 863 953

    Wysłany: 26 marca, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    enpe wrote:
    Hej dziewczyny ! Postanowiłam się przełamać i wypuściłam mojego pełzaka na twardą powierzchnię (płytki i panele). Oczywiście wokół niej jak nawiedzona byłam ale na szczęście się delikatnie obracała i lekko głowę kładła na podłodze.

    @Mamma-mia
    Chyba nie zęby, już bardziej w grudniu jej zachowanie było „zębowe” chociaż nic nie wyszło. W ogóle mam wrażenie, że bardzo późno jej się pojawią pierwsze ząbki. Albo, że wyjdzie kilka na raz. Wczoraj mała spała przez całą dobę 9 godzin 😳. Nie wiem jak ten bobas funkcjonuje, mało je, mało śpi. Chyba się żywi moją energią życiową 👹. A dzisiaj pobudka o 5 i chwilę jej brzuch pomasowałam i nic, dałam do kojca, włączyłam kamerkę i poszłam czuwać w łóżku. Potem wstał tato i o 7 się obkakała więc chyba o kupę chodziło. Ostatnio dziwnie kupczy w środku nocy albo nad ranem. Ale przynajmniej już kolejna kupa przypadła tatusiowi 😂, powiedział, że „giga kupsko jakiego chyba nawet ja nie widziałam”.

    @Papapatka
    Brawa dla Ignasia ❤️!

    @Kinia197
    To najważniejsze ją teraz chociaż przed kuwetą ochronić 😂😂😂.

    Co do zabawy to wczoraj zamówiliśmy coś takiego

    https://allegro.pl/oferta/edukacyjne-miekkie-gumowe-klocki-sensoryczne-zestaw-6w1-wieza-akcesoria-16571339373

    I jeszcze w action 2 zabawki fisher price taki płaski domek jakby tablica manipulacyjna? Przydała się dzisiaj o 5 rano 🥲. I jeszcze pianinko, niby od roczku ale dam jej te dźwięki klikać. A na vinted zamówiłam siostrzyczkę szczeniaczka, mam nadzieję, że da się wyprać.

    Ja mam siostrzyczkę szczeniaka i już rzygam tymi piosenkami, niby ma dużo wgranych dźwięków ale jak juz się 100 razy przesłucha to wydaje się że ciągle gada to samo 🤣 ale Alusia bardzo lubi, teraz podpełzuje tylko jak ją zobaczy i od razu krzyczy "e!" 😅 ostatnio hitem u nas jest też taka przeplatanka z koralikami no i nieustannie od 4 miesięcy dzien w dzien bawi się takimi ogniwami sensorycznymi, kupiłam za kilkanaście zł na allegro 😃 u nas super tez się sprawdza takie pudełko z dziurka i do wrzucania kulek z mamabrum, Ala się nauczyła wrzucać te kulki do dziury i potrafi bawić się tym godzinę 😃

  • Małgosiagosia Autorytet
    Postów: 2991 2186

    Wysłany: 26 marca, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    enpe wrote:
    Ja na ten moment osobno jej gotuję. Idę z ebookiem naj.lepszy.start.dziecka. Przygotowuję sobie raz w tygodniu w woreczku strunowym na każdy dzień tygodnia skrojone odważone warzywa i porcje mięska / ryb (mam poporcjowane po 15 gram mielone kulki) i tak na tydzień mam przygotowane w zamrażarce. Gotuję to co dwa dni na parze np. w poniedziałek na poniedziałek i wtorek. Odgrzewam w podgrzewaczu. My z partnerem tak czasem dziwacznie jemy, że na ten moment ciężko by było. Zresztą mała na razie ze zbóż na etapie kaszek, potem będą kasze. Z czasem też pewnie będę robiła to co nam albo będę coś sama wymyślać. Na razie po prostu pewniej się czuję z tym ebookiem plus no smaczne te posiłki, sama po niej dojadam haha. Plus też taki, że raz w tygodniu jak te warzywa świeże kupuję to też z partnerem jemy więcej warzyw i np. nie sądziłam, że mi posmakuje seler w formie musu 😁. Teraz myślimy niedługo by wyskoczyć na tydzień do rodziny na wieś i myślę, że chyba sobie słoiczki wezmę gotowe tam kupię na miejscu + coś tam dorabiać będę, też bym trochę odpoczęła od tego gotowania i szykowania dla niej. Zresztą ani razu jej słoiczka nie podałam + ich nie demonizuję , więc nie zaszkodzi chyba 🤣
    Który masz ten ebook? Bo widzę, że ona tam miesiącami podzieliła i drogo sobie liczy. Czy wszystkie 3 brałaś? Ja raz podałam słoiczek i to taki tylko warzywny. Miał konsystencję wody i jakoś zniechęciłam się. 😀 Chociaż młody wciągał chętnie. No i nie miałam potrzeby, bo też mam większość pomrożone i czy ugotować na parze czy odgrzać słoik to dla mnie ta sama robota. Tylko ja nie przygotowuję na tydzień, tylko pomroziłam różne rodzaje mięs, ryby, warzywa i co mi przyjdzie do głowy to mu gotuję. Chcę mu dać niedługo takie z mięsem słoiki, bo mi zalegają w szafce. Mam nadzieję, że one nie są takie wodniste.

    🍒 fertistim, cynk
    🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C
  • enpe Autorytet
    Postów: 1060 622

    Wysłany: 26 marca, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Ewappp
    To liczę, że mojej też się psina spodoba 🤣. No prawda te dźwięki zabawek potrafią zagotować krew.

    @Malgosiagosia
    Kupiłam na 1 miesiąc + na 2 i 3 miesiąc. Tanio nie jest fakt, ale taka jak dziecko we mgle się czułam na myśl o rozszerzaniu diety i potrzebowałam takiego poprowadzenia za rączkę trochę 🤣. Generalnie bardzo zadowolona jestem 😁

    Małgosiagosia lubi tę wiadomość

    ONA:
    PCOS, insulinooporność, drożne jajowody
    💊 metformina + inozytol (Fertistim), 3-7 dc NAC, oleje: do owulacji z wiesiołka, po owulacji lniany

    ON:
    teratozoospermia, fragmentacja: 14%, USG ok
    💊 Profertil, Fertistim, NAC, L-karnityna, wit. D 4000 j., koenzym Q10, wit. A + E

    11.12.2023 ⏸️
    08.2024 mała A. 👸🏻 🩷

    age.png
  • Małgosiagosia Autorytet
    Postów: 2991 2186

    Wysłany: 27 marca, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    enpe wrote:
    @Ewappp
    To liczę, że mojej też się psina spodoba 🤣. No prawda te dźwięki zabawek potrafią zagotować krew.

    @Malgosiagosia
    Kupiłam na 1 miesiąc + na 2 i 3 miesiąc. Tanio nie jest fakt, ale taka jak dziecko we mgle się czułam na myśl o rozszerzaniu diety i potrzebowałam takiego poprowadzenia za rączkę trochę 🤣. Generalnie bardzo zadowolona jestem 😁
    Ja nie wiem czy na te dalsze miesiące nie wezmę. 😀

    🍒 fertistim, cynk
    🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C
  • Emzet92 Autorytet
    Postów: 1098 1147

    Wysłany: 27 marca, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym gotowaniem wspólnym to ja dopiero od tygodnia tak robię. Młody ogarnął już dobrze kawałki, a wcześniej tylko papkoza wchodziła w grę. Może to moje durne ograniczenie,ale teraz czuję się już bezpieczniej dając mu makaron niż ten miesiąc temu. Jutro robię Ala ruski dla całej rodziny. Dziś krem z białych warzyw, młodemu odlałam do słoika na jutro, a nam przyprawilam. Zobaczymy czy podejdzie jutrzejsze menu 🤣 U nas ewidentnie trwa skok. Młody buja się w czwoarku, ale ma słabe ręce, więc częściej na łokciach się buja😉 chce iść do przodu, więc skacze jak żaba 🐸 w nocy buja się w łóżeczku i próbuje usiąść przez bok. Amfibia coraz częściej, chwyt pesetowy (zbiera wszystkie paprochy) no i odgłosy tak jak opisujecie 😉 uwielbiam to buczenie na dinozaura 😂😂
    @Asia, jak Twoje chorowitki? Okład z matki niezbędny?
    @Ewa, brawo dla Ali. Przeciez ona nie odbiega od norm, ani trochę. Potrzebuje może trochę więcej czasu. Nie ma co rwać włosów, szkoda ich 😉

    Ewappp lubi tę wiadomość

    Trudna droga IVF
    01.2021 ❄❄
    03.2021 FET 2BC 9tc z. Turnera
    08.2021 FET :(
    11.2021 ❄❄❄
    11.2021 ET :(
    01.2022 FET 3BB,1BB🎉
    09.22 - bliźniaczki, A. 1600g, S. 2200g
    11. 2023 - SZOK, naturalny cud
    07.2024 Sz. 3885g

  • justinas Autorytet
    Postów: 593 493

    Wysłany: 27 marca, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiasia, szybkiego powrotu do zdrowia dla starszego synka życzę i wytchnienia od tych infekcji, w końcu wiosnę mamy.

    Ewapp od wczoraj dudni mi w głowie piosenka "Szły pchły", usnąć wieczorem nie mogłam😆 Mojemu też się spodobała, ale nie robi jeszcze tany tany, śpiewa po swojemu tzn. zawodzi jak jakiś Arab😁

    Gratuluję postępów u wszystkich maluchów. Fajne te Wasze dzieciaczki muszą być jak tańczą, " biegają" za zwierzątkami. Jak ten czas leci.

    Zdrówka dla wszystkich potrzebujących.

    Ja też gotuję oddzielnie, tak mi wygodniej mimo wszystko. No i np. królika je tylko mały. Też dojadam zupki, smakują mi. Ze słoików śliwkę podaje, motele, brzoskwinie, bo nie mam w innej formie.

    Asiasia1, Ewappp lubią tę wiadomość

    event.png
  • Asiasia1 Autorytet
    Postów: 817 1205

    Wysłany: 27 marca, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Emzet92, no mega słabo. Od sb mają po 39/40 stopni. Starszemu doszła do 40,2 🥲 combo negatywne, crp poniżej 15 i nie wiem. Dla mnie gluty jak przy rsv ale test robiony 2x -. Młodszego zalewa flegma. Jak podaję lek to zaczyna kaszleć i rzyga dalej niż widzi. Dziś to się już przestraszyłam bo pół sypialni obrzygał na jednym posiedzeniu. Nie wiem gdzie on to wszystko zmieścił. I w tych rzygach wielkie grudy flegmy. Ja byłam cała w rzygach. I wiadomo, płacz o wszystko. Leon 22-2 na nogach i płacz bo miał 39,4. Starszy w nocy płacz bo bał się poduszki. Chyba miał jakieś majaki 🥲 więc z mężem się dzielimy i każdy ogarnia jedno dziecko 😅 jutro kolejna kontrola i zobaczymy. Fun fact jak nie działa paracetamol na zmianę z ibuprofenem to jest jeszcze kombo lek na receptę zawierający oba składniki na raz 😅 pamiętam, że wspominałaś, że u Was ostatnio jakieś rsv-podobne gówno było. Brzmi podobnie? Wiesz co to finalnie było? I co pomogło?

    👫33 lata
    🐕2019
    👶12.2022 💙
    👶08.2024 💙
‹‹ 759 760 761 762 763 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ