Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2109 3621

    Wysłany: 11 czerwca, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Karola mogę ci powiedzieć że ja też miałam podobny okres i wiem jak bardzo to potrafi być przytłaczające. Zajęło trochę czasu żeby z tego wyjść. Był moment tak jak piszesz że w ogóle nie cieszyłam się macierzyństwem. Funkcjonowałam jak robot. Wstawałam, robiłam to co trzeba było zrobić w domu jak wokół dziecka i tak dzień za dniem. Nikt nie wiedział że ledwo daję radę, że ledwo zipie. Wylałam morze łez w samotności.
    Nie chciało mi się wstawać z łóżka, nie miałam siły na nic, nic mnie nie uszczęśliwiało, miałam ochotę od wszystkiego uciec, jebnąć to wszystko.

    Mój syn był tym dla kogo chciałam zawalczyć o lepsze jutro, o lepszą i szczęśliwą mamę. I z czasem naprawdę zrobiło się lżej. Dlatego chcę Ci powiedzieć że nie jesteś sama ❤️. To że teraz nie czujesz radości z macierzyństwa tak jak byś chciała nie znaczy że zawsze tak będzie. Czasami po prostu wszystko naraz się nakłada i człowiekowi jest zwyczajnie za ciężko


    Dziękuję ❤️

    Zostalam kompletnie sama nikt nie przyjezdza kolezanki mnie olaly nikt nie ma czasu , maz pracuje po 12/13 godzin a ja dostaje kociokwiku . Kocham tą małą istotkę nad zycie ale juz nie daje rady . W domu pierdolnik obiad na szybko maz mi kupil termomix jest lzej ale brakuje mi obecnosci kogokolwiek. To tylko glupia maszyna . Szczerze to przestalo mi sie chcieć wychodzic na spacery nawet ,zawsze jakas wymowka bo zimno bo pada bo wozek za ciezki czuje ze gasne 😓 piszac to wylalam morze lez 😓

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 16:14

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4089 5608

    Wysłany: 11 czerwca, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola super, ze poszłaś po pomoc :) to juz pierwszy krok ku lepszemu <3 bedzie dobrze <3

    Co do odwiedzin to tez nie mam praktycznie żadnych, moja przyjaciółka wyprowadza się do Australii wiec juz w ogole nie bede miala na miejscu nikogo, tyle ze ja jestem rasowym introwertykiem, wiec mi brak towarzystwa odpowiada 🤷‍♀️

    Dzisiaj 1 raz od czasów ciazy cos upiekłam 😅 co prawda tylko cynamonki, bo dosc szybkie, ale zawsze cos 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 16:28

    Pogubiona, Yenne, Karola1995 lubią tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2109 3621

    Wysłany: 11 czerwca, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Możliwe zeby pierwsze wyszly dolne 3 ? Grubo mi sie wydaje ze sa juz bardzo blisko🥹

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • A.nia Autorytet
    Postów: 363 825

    Wysłany: 11 czerwca, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1995 wrote:
    Pytanie jak z tego gówna wyjsc jest dzien ze jest ok a za chwile masakra 🥺 tak bym chciała jak wy cieszyć sie z macierzyństwa ...a nie umiem.
    Przede wszystkim jesteś pod opieką psychologa z tego co czytałam, to najważniejszy krok zrobiłaś. Teraz nie obwiniaj się za to, co czujesz. Depresja poporodowa potrafi być bardzo ciężka i to, że nie odczuwasz teraz radości z macierzyństwa tak jak to sobie wyobrażałaś nie znaczy, że jest z Tobą coś nie tak. Każdemu może się przydarzyć ta choroba. A jeszcze wrzucam taki przesiewowy kwestionariusz, pewnie psycholog robiła ale gdyby nie https://usmiechmamy.pl/test-dla-mam/, mi ten dokładnie robiła położna

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 16:43

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    Anna 40
    💙S. 2015 + 🐶🐶
    01.05 2️⃣ kreski
    02.05 beta-HCG 285
    04.05 beta-HCG 713
    06. 05 beta-HCG 1540
    09. 05 beta-HCG 4416
    progesteron 25,72 ng/ml
    19.05 CRL 0,65
    15.06 CRL 3,55 ♥️171/min
    16.06 CRL 3,83
    4.07 prenatalne
    16.07 J. 💙
    19.08 połówkowe
    kolejna wizyta 23.12
    termin cc 30.12
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1109 2322

    Wysłany: 11 czerwca, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Karola1995, ostatnio nie wychodzę z Małą tak dużo na spacery i czasem nasz spacer to po prostu sklep w nosidle ("Chujowa madka" i mam mega wyrzuty, ale to trzecie piętro i wózek w bagażniku rozłożony na części czasem mniej odstrasza). W domu bałagan, przelew od kupujacych chatę się opóźnia, budowa przez to rozgrzebana, ale staram się po prostu być dla siebie dobra. Szczęśliwie mąż gotuje, ale jak wyjeżdża to jem czasem i gotowce, sterta czystego prania na krześle od 3 tygodni słyszy, że przynajmniej jest czysta, a jedyna rzecz codziennie sprzątana na błysk to chyba tylko kocia kuweta, bo znam konsekwencje :P

    Bini kąpana regularnie, a ja czasem wstyd się przyznać, że idę spać brudna, bo nie mam sił przez te ostatnie wieczne pobudki. Ale powtarzam sobie, że i to minie :) u mnie mama mieszka 8 minut tramwajem od nas (przystanki pod domami), a w niedzielę przyjdzie trzeci raz dopiero od porodu. Przyjaciółki kochane, ale jedna była raz, druga dwa razy, bo same zawalone.

    Wiecznie tak nie będzie i w końcu wszystko się na prostuje :) jesteś super mamą i chwilowy bałagan w domu tego nie zmienia!!!!!!!

    @A.nia, tak się złożyło, że byłam dwa razy i ginekologa w innych sprawach (kontrola planowana + ból piersi) i akurat oba razy trafiła się owulacja, ale w tym miesiącu już nie idę, bo to drugi koniec miasta i zawsze obsuwa około godziny, bo doktor dokładny, Miłu, kochany i nikogo nie popędza i wpuszcza poza kolejką jak trzeba (nikt się nie obraża, bo na każdą z nas może paść).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 17:42

    Karola1995, ellevv, A.nia, Yenne lubią tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2109 3621

    Wysłany: 11 czerwca, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @ Pogubiona pewnie masz racje najważniejsze ze mala umyta i ma czyste gatki 🤣 mi sie tez zdazy nie wykapac nie raz i mam to gdzies, muchy jeszcze nademna nie lataja 🤣🤣
    Katuje sama siebie tym wszystkim ale od zawsze wszystko sama ogarnialam. Chyba czas zluzowac bo się wykoncze .
    Moj mial byc o 16 w domu jeszcze go nie ma , takze ten 🤯
    Mielismy jechac na zakupy bo w niedziele chrzest . Jeszcze na domiar zlego robie sama z mama wszystko bo nam w ostatniej chwili odmowili sale 😡posraj sie a sie nie daj . No i z rzeczy jeszcze ciekawszych chyba @ za rogiem...

    Pogubiona lubi tę wiadomość

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4089 5608

    Wysłany: 11 czerwca, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola a nie macie jakies knajpy co by Wam catering ogarnęła z jedzeniem? Mojego męża siostra tak zrobiła komunię straszej córce, bo chyba nie bylo terminów albo jej wlasnie odmówili, juz nie pamietam. Zamowila catering w restauracji i jej przywieźli do domu gorące jedzenie :) tylko wlasnie czy juz nie jest za pozno, ale jeśli nie macie duzo gości to moze byś zdazyla cos ogarnąć?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 18:04

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2109 3621

    Wysłany: 11 czerwca, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    Karola a nie macie jakies knajpy co by Wam catering ogarnęła z jedzeniem? Mojego męża siostra tak zrobiła komunię straszej córce, bo chyba nie bylo terminów albo jej wlasnie odmówili, juz nie pamietam. Zamowila catering w restauracji i jej przywieźli do domu gorące jedzenie :) tylko wlasnie czy juz nie jest za pozno, ale jeśli nie macie duzo gości to moze byś zdazyla cos ogarnąć?


    Probowalam nikt nie chce sie zgodzic na niedziele 🫪

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • Kulka94 Autorytet
    Postów: 272 735

    Wysłany: 11 czerwca, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola najważniejszy krok za Tobą. Przyznanie się, sama przed sobą, że potrzebuje się pomocy to już coś. Zobaczysz, będzie tylko lepiej :) mocno Cię tu wszystkie ściskamy!

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    15.05 - dwie kreseczki ⏸️
    04.01 - J. już na świecie 🩷 (3010 g, 47 cm)

    age.png
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1109 2322

    Wysłany: 11 czerwca, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Karola, chrzest przejdzie to też trochę ciśnienia zejdzie :*

    My na pogrzeb dziadka nie mieliśmy siły i głowy gotować to pojechaliśmy do... marketu z gorącą garmazerka dzień wcześniej i kupiliśmy mięsa, surowki i nawet pieczone ziemniaki 🫣

    Stypa normalnie, ale dwa dni się ludzie zjeżdżali i trzeba było ich nakarmić przed.

    Dla gości co przyjechali dzień wcześniej zamówiliśmy zestaw mieszany malych rybnych kasków z NorthFish ;D rybka, krewetki, frytki i surówki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 19:36

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2745 7631

    Wysłany: 11 czerwca, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1995 wrote:
    Dziękuję ❤️

    Zostalam kompletnie sama nikt nie przyjezdza kolezanki mnie olaly nikt nie ma czasu , maz pracuje po 12/13 godzin a ja dostaje kociokwiku . Kocham tą małą istotkę nad zycie ale juz nie daje rady . W domu pierdolnik obiad na szybko maz mi kupil termomix jest lzej ale brakuje mi obecnosci kogokolwiek. To tylko glupia maszyna . Szczerze to przestalo mi sie chcieć wychodzic na spacery nawet ,zawsze jakas wymowka bo zimno bo pada bo wozek za ciezki czuje ze gasne 😓 piszac to wylalam morze lez 😓

    Można zwariować, brak też innej dorosłej osoby wprawia w takie osłupienie. Ja to rozumiem. A próbowałaś robić coś dla siebie żeby właśnie nie popaść w paranoję? Jak jestem sama z dzieckiem 24/7 przez całe 3 tygodnie bez żadnej pomocy staram się w tym wszystkim znaleźć balans. Na początku każdy odwiedzał, a później już mało kto miał czas co rotację męża wpadać do mnie na kawkę. I nie ma co liczyć na to, olać.
    Kiedy mała śpi w dzien, a śpi śmieszne 30 minut - odpoczywam. Kiedy nie śpi i na przykład siedzi w bujaku lub na macie, ogarniam mieszkanie, butelki, odkurzę podłogi. I tyle. Minimum. Nie przejmuję się i nie musi i nie będzie idealnie. Kiedy wychodzę z nią na spacer i śpi - słucham muzyki na słuchawkach. Swojej, ulubionej. Jak ją karmię butlą przez te 15 min mam ją tyłem do tv i oglądam serial. Kilka karmień dziennie i 2 odcinki z przerwami zaliczone. Zamiast gotować zamówiłam sobie gotowe posiłki. Kiedy szła spać na sen nocny kolacja to taki przyjemny rytuał - jem i coś oglądam. W ciszy i spokoju. Nie musiałam tego przygotowywać. Te kilka rzeczy sporo zmieniają i dają coś też dla mnie. Mi to pomaga i tak sobie radzę kiedy jesteśmy same

    Pogubiona, CrazyDaisy lubią tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2109 3621

    Wysłany: 11 czerwca, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    Można zwariować, brak też innej dorosłej osoby wprawia w takie osłupienie. Ja to rozumiem. A próbowałaś robić coś dla siebie żeby właśnie nie popaść w paranoję? Jak jestem sama z dzieckiem 24/7 przez całe 3 tygodnie bez żadnej pomocy staram się w tym wszystkim znaleźć balans. Na początku każdy odwiedzał, a później już mało kto miał czas co rotację męża wpadać do mnie na kawkę. I nie ma co liczyć na to, olać.
    Kiedy mała śpi w dzien, a śpi śmieszne 30 minut - odpoczywam. Kiedy nie śpi i na przykład siedzi w bujaku lub na macie, ogarniam mieszkanie, butelki, odkurzę podłogi. I tyle. Minimum. Nie przejmuję się i nie musi i nie będzie idealnie. Kiedy wychodzę z nią na spacer i śpi - słucham muzyki na słuchawkach. Swojej, ulubionej. Jak ją karmię butlą przez te 15 min mam ją tyłem do tv i oglądam serial. Kilka karmień dziennie i 2 odcinki z przerwami zaliczone. Zamiast gotować zamówiłam sobie gotowe posiłki. Kiedy szła spać na sen nocny kolacja to taki przyjemny rytuał - jem i coś oglądam. W ciszy i spokoju. Nie musiałam tego przygotowywać. Te kilka rzeczy sporo zmieniają i dają coś też dla mnie. Mi to pomaga i tak sobie radzę kiedy jesteśmy same


    Wiesz co moze to glupie ale odkad mi sie zachlysnela pilnuje jej ciagle kiedy nie spi 🥺 odkurzam jak mam ją w dostawce kolo siebie. Jak spi to staram sie ogarnac obiad kuchnie w biegu pranie wiadomo . A teraz sie juz tak nauczyla ze najlepiej jak jestem ciągle kolo niej bawie sie z nia albo chociaz patrze na nia . Na chwile obecna robi mi sie mobilna i swoimi sposobami pokonuje nasze duze lozko wiec jest juz co pilnowac bo ona nie patrzy tylko byle łepetynke wyrzucic za kokon to reszta tez przejdzie 🥺
    Mysle ze w tym wszystkim najbardziej dojezdza mnie to ze zawsze mialam idelany porzadek jak mnie braly nie raz nerwy zanim zostałam mama to sprzatalam majac psa mozna było jeść z podlogi i nikt by chory nie byl . Teraz niestety no nie jestem w stanie klaki sa wszedzie odkurzam 5 minut pozniej sajgon . Chcialabym odpuscic ale jestem taka glupia ze jakby ktos przyszedł (a nikt nie przychodzi oprocz kuriera 🤣😝) to zwyczajnie mi wstyd .
    Musze pomyslec jak odpuscic bo się wykoncze .

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 3149 3595

    Wysłany: 11 czerwca, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kup sobie odkurzacz jeżdżący, ja mam z mopowaniem ale nie mam też dywanów.
    Włączam jak odrębna spacer czy zakupy, wracam i jest czysto.

    Karola1995, ellevv, Pogubiona lubią tę wiadomość

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+1 SN 3630g ❤️
    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4723 6543

    Wysłany: 12 czerwca, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaMD wrote:
    Kup sobie odkurzacz jeżdżący, ja mam z mopowaniem ale nie mam też dywanów.
    Włączam jak odrębna spacer czy zakupy, wracam i jest czysto.

    Właśnie! Miałam naszego starucha przerobić na mopowanie.

    Dziękować 👏🏻

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1109 2322

    Wysłany: 12 czerwca, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje ostatnie "hacki na przetrwanie":

    Polecam też kojec żeby na spokojnie iść do łazienki i nie patrzec, czy jeździ buzia po dywanie, co ledwo był odkurzamy a już cały w kudłach ;)
    a przynajmniej wiem, że jak nie odkurze to w jej zakamarku jest czysto.

    Ponadto, czasem pokrzyczy, czy pomarudzi i wtedy biegłam jak szalona (bo co sąsiedzi powiedzą?!), a teraz jak powyje te 5 minut to się nic nie stanie, a ja skończę swoje :D oczywiście jak jest płacz to lecę, ale jak slysze po głosie, że to tylko drama to chwilę wytrzyma ;)

    Obiady to mąż gotuje teraz na 3 dni zamiast dwa i na ten ostatni dzień mrozimy na zabiegane czasy czy brak sił :)

    A włosy ścięłam pierwszy raz od 4 klasy krócej niż do ramion to w końcu mam szanse je myć na bieżąco ;D na początku był żal, bo były długie, ale o dziwo dostałam sporo komplementów, jest mi wygodnie i na razie zostają :)

    Karola1995, ellevv lubią tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1518 1294

    Wysłany: 12 czerwca, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pogubiona wrote:
    Moje ostatnie "hacki na przetrwanie":

    Polecam też kojec żeby na spokojnie iść do łazienki i nie patrzec, czy jeździ buzia po dywanie, co ledwo był odkurzamy a już cały w kudłach ;)
    a przynajmniej wiem, że jak nie odkurze to w jej zakamarku jest czysto.

    Ponadto, czasem pokrzyczy, czy pomarudzi i wtedy biegłam jak szalona (bo co sąsiedzi powiedzą?!), a teraz jak powyje te 5 minut to się nic nie stanie, a ja skończę swoje :D oczywiście jak jest płacz to lecę, ale jak slysze po głosie, że to tylko drama to chwilę wytrzyma ;)

    Obiady to mąż gotuje teraz na 3 dni zamiast dwa i na ten ostatni dzień mrozimy na zabiegane czasy czy brak sił :)

    A włosy ścięłam pierwszy raz od 4 klasy krócej niż do ramion to w końcu mam szanse je myć na bieżąco ;D na początku był żal, bo były długie, ale o dziwo dostałam sporo komplementów, jest mi wygodnie i na razie zostają :)

    Co do włosów to się zgadzam 😅 sama ścięłam wyjątkowo krótko jak na ostatnie lata i jest mi tak wygodnie... I szybko schną 😅 chociaż mąż powiedział, że jestem łysa 😡 ale jego nie słucham, grunt że mi wygodnie

    Sama po tym umyciu kół wózka, to wsadzam do niego młodego i jeździ po mieszkaniu 🤣 podoba mu się bo jest ze mną i wyżej 😅 i tak sobie butelki myjemy albo kawę robię czy coś.
    Już widziałam zainteresowanie jedzeniem u niego bo robił tę swoją minke gdy widzi coś ciekawego 😅 akurat jadłam jogurt 🤣

    A w weekend mam plan zrobić gulasz w końcu. Może się uda 🤣

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • Ola9896 Ekspertka
    Postów: 215 646

    Wysłany: 12 czerwca, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka!
    Jeśli chodzi o drugiego bobaska to na tą chwile ciężko mi powiedzieć. Z jednej strony naszą rodzinę widzę z dwoma brzdącami, ale na ten moment ledwo ogarniam jednego xd
    U nas znowu ciężko ze spaniem. Od ponad tygodnia regularne pobudki 5:00/5:30. Wtedy odsypianie na kanapie z mężem lub ze mną ale już tylko drzemki kontaktowe wchodzą w grę żeby trochę jeszcze dospał do jakiejś normalnej godziny. I ogólnie bardziej drażliwy jest i ma swoje humorki. Mąż pracuje na zmiany, więc 80% czasu jestem z nim sama i lekko wysiadam. A jestem typem człowieka, co jak niewyspana to zła 🫣
    U nas jeszcze jakiś czas temu młody zaczął się sam przekręcać na brzuch. Na początku był fun i robił to ciagle. Co spojrzałam to już leżał na brzuchu. Robił to coraz sprawniej i utrzymywał wysoki podpór. A teraz jakby już mu się to znudziło i odechciało. Od wielkiego dzwonu z raz lub dwa razy się przekręci jak go zachęcę ale nie wiem, czy to jest normalne?

  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 820 2679

    Wysłany: 12 czerwca, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas starania o drugie w przyszłym roku. Ja mieszkam na 4 piętrze bez windy i nie dam rady nosic dwóch maluchów więc chce, żeby Marysia już sama chodziła po schodach.
    A powiem wam, że myślimy z mężem też o trzecim jeszcze 🙈

    Mamy mały regres od tygodnia i młoda się budzi i 5 rano codziennie wiec na zmiany ją rano ogarniamy i dosypiamy na przemian. Nowa umiejętność? Plucie. 😂

    Kokosik, Yenne, Martolina, ellevv, Pogubiona, Kulka94 lubią tę wiadomość

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4723 6543

    Wysłany: 12 czerwca, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Co do włosów to się zgadzam 😅 sama ścięłam wyjątkowo krótko jak na ostatnie lata i jest mi tak wygodnie... I szybko schną 😅 chociaż mąż powiedział, że jestem łysa 😡 ale jego nie słucham, grunt że mi wygodnie

    Sama po tym umyciu kół wózka, to wsadzam do niego młodego i jeździ po mieszkaniu 🤣 podoba mu się bo jest ze mną i wyżej 😅 i tak sobie butelki myjemy albo kawę robię czy coś.
    Już widziałam zainteresowanie jedzeniem u niego bo robił tę swoją minke gdy widzi coś ciekawego 😅 akurat jadłam jogurt 🤣

    A w weekend mam plan zrobić gulasz w końcu. Może się uda 🤣

    Bycie łysym też spoko! To już w ogóle łatwe w utrzymaniu! 🤣🤣

    Nie no, żarcik. Bycie łysym bez nie z własnego wyboru to kiepsko 😐

    Yenne lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4723 6543

    Wysłany: 12 czerwca, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CrazyDaisy wrote:
    U nas starania o drugie w przyszłym roku. Ja mieszkam na 4 piętrze bez windy i nie dam rady nosic dwóch maluchów więc chce, żeby Marysia już sama chodziła po schodach.
    A powiem wam, że myślimy z mężem też o trzecim jeszcze 🙈

    Mamy mały regres od tygodnia i młoda się budzi i 5 rano codziennie wiec na zmiany ją rano ogarniamy i dosypiamy na przemian. Nowa umiejętność? Plucie. 😂

    Przecież to najlepsza umiejętność jaką może nabyć dziecko! 🤡🤡🤡

    CrazyDaisy lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
‹‹ 1246 1247 1248 1249 1250 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ