STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
ellevv wrote:Karola mogę ci powiedzieć że ja też miałam podobny okres i wiem jak bardzo to potrafi być przytłaczające. Zajęło trochę czasu żeby z tego wyjść. Był moment tak jak piszesz że w ogóle nie cieszyłam się macierzyństwem. Funkcjonowałam jak robot. Wstawałam, robiłam to co trzeba było zrobić w domu jak wokół dziecka i tak dzień za dniem. Nikt nie wiedział że ledwo daję radę, że ledwo zipie. Wylałam morze łez w samotności.
Nie chciało mi się wstawać z łóżka, nie miałam siły na nic, nic mnie nie uszczęśliwiało, miałam ochotę od wszystkiego uciec, jebnąć to wszystko.
Mój syn był tym dla kogo chciałam zawalczyć o lepsze jutro, o lepszą i szczęśliwą mamę. I z czasem naprawdę zrobiło się lżej. Dlatego chcę Ci powiedzieć że nie jesteś sama ❤️. To że teraz nie czujesz radości z macierzyństwa tak jak byś chciała nie znaczy że zawsze tak będzie. Czasami po prostu wszystko naraz się nakłada i człowiekowi jest zwyczajnie za ciężko
Dziękuję ❤️
Zostalam kompletnie sama nikt nie przyjezdza kolezanki mnie olaly nikt nie ma czasu , maz pracuje po 12/13 godzin a ja dostaje kociokwiku . Kocham tą małą istotkę nad zycie ale juz nie daje rady . W domu pierdolnik obiad na szybko maz mi kupil termomix jest lzej ale brakuje mi obecnosci kogokolwiek. To tylko glupia maszyna . Szczerze to przestalo mi sie chcieć wychodzic na spacery nawet ,zawsze jakas wymowka bo zimno bo pada bo wozek za ciezki czuje ze gasne 😓 piszac to wylalam morze lez 😓Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 16:14
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Karola super, ze poszłaś po pomoc
to juz pierwszy krok ku lepszemu
bedzie dobrze 
Co do odwiedzin to tez nie mam praktycznie żadnych, moja przyjaciółka wyprowadza się do Australii wiec juz w ogole nie bede miala na miejscu nikogo, tyle ze ja jestem rasowym introwertykiem, wiec mi brak towarzystwa odpowiada 🤷♀️
Dzisiaj 1 raz od czasów ciazy cos upiekłam 😅 co prawda tylko cynamonki, bo dosc szybkie, ale zawsze cos 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 16:28
Pogubiona, Yenne, Karola1995 lubią tę wiadomość
-
Możliwe zeby pierwsze wyszly dolne 3 ? Grubo mi sie wydaje ze sa juz bardzo blisko🥹👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Przede wszystkim jesteś pod opieką psychologa z tego co czytałam, to najważniejszy krok zrobiłaś. Teraz nie obwiniaj się za to, co czujesz. Depresja poporodowa potrafi być bardzo ciężka i to, że nie odczuwasz teraz radości z macierzyństwa tak jak to sobie wyobrażałaś nie znaczy, że jest z Tobą coś nie tak. Każdemu może się przydarzyć ta choroba. A jeszcze wrzucam taki przesiewowy kwestionariusz, pewnie psycholog robiła ale gdyby nie https://usmiechmamy.pl/test-dla-mam/, mi ten dokładnie robiła położnaKarola1995 wrote:Pytanie jak z tego gówna wyjsc jest dzien ze jest ok a za chwile masakra 🥺 tak bym chciała jak wy cieszyć sie z macierzyństwa ...a nie umiem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 16:43
Karola1995 lubi tę wiadomość
Anna 40
💙S. 2015 + 🐶🐶
01.05 2️⃣ kreski
02.05 beta-HCG 285
04.05 beta-HCG 713
06. 05 beta-HCG 1540
09. 05 beta-HCG 4416
progesteron 25,72 ng/ml
19.05 CRL 0,65
15.06 CRL 3,55 ♥️171/min
16.06 CRL 3,83
4.07 prenatalne
16.07 J. 💙
19.08 połówkowe
kolejna wizyta 23.12
termin cc 30.12 -
@Karola1995, ostatnio nie wychodzę z Małą tak dużo na spacery i czasem nasz spacer to po prostu sklep w nosidle ("Chujowa madka" i mam mega wyrzuty, ale to trzecie piętro i wózek w bagażniku rozłożony na części czasem mniej odstrasza). W domu bałagan, przelew od kupujacych chatę się opóźnia, budowa przez to rozgrzebana, ale staram się po prostu być dla siebie dobra. Szczęśliwie mąż gotuje, ale jak wyjeżdża to jem czasem i gotowce, sterta czystego prania na krześle od 3 tygodni słyszy, że przynajmniej jest czysta, a jedyna rzecz codziennie sprzątana na błysk to chyba tylko kocia kuweta, bo znam konsekwencje

Bini kąpana regularnie, a ja czasem wstyd się przyznać, że idę spać brudna, bo nie mam sił przez te ostatnie wieczne pobudki. Ale powtarzam sobie, że i to minie
u mnie mama mieszka 8 minut tramwajem od nas (przystanki pod domami), a w niedzielę przyjdzie trzeci raz dopiero od porodu. Przyjaciółki kochane, ale jedna była raz, druga dwa razy, bo same zawalone.
Wiecznie tak nie będzie i w końcu wszystko się na prostuje
jesteś super mamą i chwilowy bałagan w domu tego nie zmienia!!!!!!!
@A.nia, tak się złożyło, że byłam dwa razy i ginekologa w innych sprawach (kontrola planowana + ból piersi) i akurat oba razy trafiła się owulacja, ale w tym miesiącu już nie idę, bo to drugi koniec miasta i zawsze obsuwa około godziny, bo doktor dokładny, Miłu, kochany i nikogo nie popędza i wpuszcza poza kolejką jak trzeba (nikt się nie obraża, bo na każdą z nas może paść).Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 17:42
Karola1995, ellevv, A.nia, Yenne lubią tę wiadomość
-
@ Pogubiona pewnie masz racje najważniejsze ze mala umyta i ma czyste gatki 🤣 mi sie tez zdazy nie wykapac nie raz i mam to gdzies, muchy jeszcze nademna nie lataja 🤣🤣
Katuje sama siebie tym wszystkim ale od zawsze wszystko sama ogarnialam. Chyba czas zluzowac bo się wykoncze .
Moj mial byc o 16 w domu jeszcze go nie ma , takze ten 🤯
Mielismy jechac na zakupy bo w niedziele chrzest . Jeszcze na domiar zlego robie sama z mama wszystko bo nam w ostatniej chwili odmowili sale 😡posraj sie a sie nie daj . No i z rzeczy jeszcze ciekawszych chyba @ za rogiem...
Pogubiona lubi tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Karola a nie macie jakies knajpy co by Wam catering ogarnęła z jedzeniem? Mojego męża siostra tak zrobiła komunię straszej córce, bo chyba nie bylo terminów albo jej wlasnie odmówili, juz nie pamietam. Zamowila catering w restauracji i jej przywieźli do domu gorące jedzenie
tylko wlasnie czy juz nie jest za pozno, ale jeśli nie macie duzo gości to moze byś zdazyla cos ogarnąć?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 18:04
Karola1995 lubi tę wiadomość
-
kropka_aga wrote:Karola a nie macie jakies knajpy co by Wam catering ogarnęła z jedzeniem? Mojego męża siostra tak zrobiła komunię straszej córce, bo chyba nie bylo terminów albo jej wlasnie odmówili, juz nie pamietam. Zamowila catering w restauracji i jej przywieźli do domu gorące jedzenie
tylko wlasnie czy juz nie jest za pozno, ale jeśli nie macie duzo gości to moze byś zdazyla cos ogarnąć?
Probowalam nikt nie chce sie zgodzic na niedziele 👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Karola najważniejszy krok za Tobą. Przyznanie się, sama przed sobą, że potrzebuje się pomocy to już coś. Zobaczysz, będzie tylko lepiej
mocno Cię tu wszystkie ściskamy!
Karola1995 lubi tę wiadomość
-
@Karola, chrzest przejdzie to też trochę ciśnienia zejdzie :*
My na pogrzeb dziadka nie mieliśmy siły i głowy gotować to pojechaliśmy do... marketu z gorącą garmazerka dzień wcześniej i kupiliśmy mięsa, surowki i nawet pieczone ziemniaki 🫣
Stypa normalnie, ale dwa dni się ludzie zjeżdżali i trzeba było ich nakarmić przed.
Dla gości co przyjechali dzień wcześniej zamówiliśmy zestaw mieszany malych rybnych kasków z NorthFish
rybka, krewetki, frytki i surówki.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 19:36
Karola1995 lubi tę wiadomość
-
Karola1995 wrote:Dziękuję ❤️
Zostalam kompletnie sama nikt nie przyjezdza kolezanki mnie olaly nikt nie ma czasu , maz pracuje po 12/13 godzin a ja dostaje kociokwiku . Kocham tą małą istotkę nad zycie ale juz nie daje rady . W domu pierdolnik obiad na szybko maz mi kupil termomix jest lzej ale brakuje mi obecnosci kogokolwiek. To tylko glupia maszyna . Szczerze to przestalo mi sie chcieć wychodzic na spacery nawet ,zawsze jakas wymowka bo zimno bo pada bo wozek za ciezki czuje ze gasne 😓 piszac to wylalam morze lez 😓
Można zwariować, brak też innej dorosłej osoby wprawia w takie osłupienie. Ja to rozumiem. A próbowałaś robić coś dla siebie żeby właśnie nie popaść w paranoję? Jak jestem sama z dzieckiem 24/7 przez całe 3 tygodnie bez żadnej pomocy staram się w tym wszystkim znaleźć balans. Na początku każdy odwiedzał, a później już mało kto miał czas co rotację męża wpadać do mnie na kawkę. I nie ma co liczyć na to, olać.
Kiedy mała śpi w dzien, a śpi śmieszne 30 minut - odpoczywam. Kiedy nie śpi i na przykład siedzi w bujaku lub na macie, ogarniam mieszkanie, butelki, odkurzę podłogi. I tyle. Minimum. Nie przejmuję się i nie musi i nie będzie idealnie. Kiedy wychodzę z nią na spacer i śpi - słucham muzyki na słuchawkach. Swojej, ulubionej. Jak ją karmię butlą przez te 15 min mam ją tyłem do tv i oglądam serial. Kilka karmień dziennie i 2 odcinki z przerwami zaliczone. Zamiast gotować zamówiłam sobie gotowe posiłki. Kiedy szła spać na sen nocny kolacja to taki przyjemny rytuał - jem i coś oglądam. W ciszy i spokoju. Nie musiałam tego przygotowywać. Te kilka rzeczy sporo zmieniają i dają coś też dla mnie. Mi to pomaga i tak sobie radzę kiedy jesteśmy same
Pogubiona, CrazyDaisy lubią tę wiadomość
-
Kokosik wrote:Można zwariować, brak też innej dorosłej osoby wprawia w takie osłupienie. Ja to rozumiem. A próbowałaś robić coś dla siebie żeby właśnie nie popaść w paranoję? Jak jestem sama z dzieckiem 24/7 przez całe 3 tygodnie bez żadnej pomocy staram się w tym wszystkim znaleźć balans. Na początku każdy odwiedzał, a później już mało kto miał czas co rotację męża wpadać do mnie na kawkę. I nie ma co liczyć na to, olać.
Kiedy mała śpi w dzien, a śpi śmieszne 30 minut - odpoczywam. Kiedy nie śpi i na przykład siedzi w bujaku lub na macie, ogarniam mieszkanie, butelki, odkurzę podłogi. I tyle. Minimum. Nie przejmuję się i nie musi i nie będzie idealnie. Kiedy wychodzę z nią na spacer i śpi - słucham muzyki na słuchawkach. Swojej, ulubionej. Jak ją karmię butlą przez te 15 min mam ją tyłem do tv i oglądam serial. Kilka karmień dziennie i 2 odcinki z przerwami zaliczone. Zamiast gotować zamówiłam sobie gotowe posiłki. Kiedy szła spać na sen nocny kolacja to taki przyjemny rytuał - jem i coś oglądam. W ciszy i spokoju. Nie musiałam tego przygotowywać. Te kilka rzeczy sporo zmieniają i dają coś też dla mnie. Mi to pomaga i tak sobie radzę kiedy jesteśmy same
Wiesz co moze to glupie ale odkad mi sie zachlysnela pilnuje jej ciagle kiedy nie spi 🥺 odkurzam jak mam ją w dostawce kolo siebie. Jak spi to staram sie ogarnac obiad kuchnie w biegu pranie wiadomo . A teraz sie juz tak nauczyla ze najlepiej jak jestem ciągle kolo niej bawie sie z nia albo chociaz patrze na nia . Na chwile obecna robi mi sie mobilna i swoimi sposobami pokonuje nasze duze lozko wiec jest juz co pilnowac bo ona nie patrzy tylko byle łepetynke wyrzucic za kokon to reszta tez przejdzie 🥺
Mysle ze w tym wszystkim najbardziej dojezdza mnie to ze zawsze mialam idelany porzadek jak mnie braly nie raz nerwy zanim zostałam mama to sprzatalam majac psa mozna było jeść z podlogi i nikt by chory nie byl . Teraz niestety no nie jestem w stanie klaki sa wszedzie odkurzam 5 minut pozniej sajgon . Chcialabym odpuscic ale jestem taka glupia ze jakby ktos przyszedł (a nikt nie przychodzi oprocz kuriera 🤣😝) to zwyczajnie mi wstyd .
Musze pomyslec jak odpuscic bo się wykoncze .👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Kup sobie odkurzacz jeżdżący, ja mam z mopowaniem ale nie mam też dywanów.
Włączam jak odrębna spacer czy zakupy, wracam i jest czysto.
Karola1995, ellevv, Pogubiona lubią tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+1 SN 3630g ❤️

-
AnnaMD wrote:Kup sobie odkurzacz jeżdżący, ja mam z mopowaniem ale nie mam też dywanów.
Włączam jak odrębna spacer czy zakupy, wracam i jest czysto.
Właśnie! Miałam naszego starucha przerobić na mopowanie.
Dziękować 👏🏻PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Moje ostatnie "hacki na przetrwanie":
Polecam też kojec żeby na spokojnie iść do łazienki i nie patrzec, czy jeździ buzia po dywanie, co ledwo był odkurzamy a już cały w kudłach
a przynajmniej wiem, że jak nie odkurze to w jej zakamarku jest czysto.
Ponadto, czasem pokrzyczy, czy pomarudzi i wtedy biegłam jak szalona (bo co sąsiedzi powiedzą?!), a teraz jak powyje te 5 minut to się nic nie stanie, a ja skończę swoje
oczywiście jak jest płacz to lecę, ale jak slysze po głosie, że to tylko drama to chwilę wytrzyma 
Obiady to mąż gotuje teraz na 3 dni zamiast dwa i na ten ostatni dzień mrozimy na zabiegane czasy czy brak sił
A włosy ścięłam pierwszy raz od 4 klasy krócej niż do ramion to w końcu mam szanse je myć na bieżąco
na początku był żal, bo były długie, ale o dziwo dostałam sporo komplementów, jest mi wygodnie i na razie zostają
Karola1995, ellevv lubią tę wiadomość
-
Pogubiona wrote:Moje ostatnie "hacki na przetrwanie":
Polecam też kojec żeby na spokojnie iść do łazienki i nie patrzec, czy jeździ buzia po dywanie, co ledwo był odkurzamy a już cały w kudłach
a przynajmniej wiem, że jak nie odkurze to w jej zakamarku jest czysto.
Ponadto, czasem pokrzyczy, czy pomarudzi i wtedy biegłam jak szalona (bo co sąsiedzi powiedzą?!), a teraz jak powyje te 5 minut to się nic nie stanie, a ja skończę swoje
oczywiście jak jest płacz to lecę, ale jak slysze po głosie, że to tylko drama to chwilę wytrzyma 
Obiady to mąż gotuje teraz na 3 dni zamiast dwa i na ten ostatni dzień mrozimy na zabiegane czasy czy brak sił
A włosy ścięłam pierwszy raz od 4 klasy krócej niż do ramion to w końcu mam szanse je myć na bieżąco
na początku był żal, bo były długie, ale o dziwo dostałam sporo komplementów, jest mi wygodnie i na razie zostają 
Co do włosów to się zgadzam 😅 sama ścięłam wyjątkowo krótko jak na ostatnie lata i jest mi tak wygodnie... I szybko schną 😅 chociaż mąż powiedział, że jestem łysa 😡 ale jego nie słucham, grunt że mi wygodnie
Sama po tym umyciu kół wózka, to wsadzam do niego młodego i jeździ po mieszkaniu 🤣 podoba mu się bo jest ze mną i wyżej 😅 i tak sobie butelki myjemy albo kawę robię czy coś.
Już widziałam zainteresowanie jedzeniem u niego bo robił tę swoją minke gdy widzi coś ciekawego 😅 akurat jadłam jogurt 🤣
A w weekend mam plan zrobić gulasz w końcu. Może się uda 🤣Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Hejka!
Jeśli chodzi o drugiego bobaska to na tą chwile ciężko mi powiedzieć. Z jednej strony naszą rodzinę widzę z dwoma brzdącami, ale na ten moment ledwo ogarniam jednego xd
U nas znowu ciężko ze spaniem. Od ponad tygodnia regularne pobudki 5:00/5:30. Wtedy odsypianie na kanapie z mężem lub ze mną ale już tylko drzemki kontaktowe wchodzą w grę żeby trochę jeszcze dospał do jakiejś normalnej godziny. I ogólnie bardziej drażliwy jest i ma swoje humorki. Mąż pracuje na zmiany, więc 80% czasu jestem z nim sama i lekko wysiadam. A jestem typem człowieka, co jak niewyspana to zła 🫣
U nas jeszcze jakiś czas temu młody zaczął się sam przekręcać na brzuch. Na początku był fun i robił to ciagle. Co spojrzałam to już leżał na brzuchu. Robił to coraz sprawniej i utrzymywał wysoki podpór. A teraz jakby już mu się to znudziło i odechciało. Od wielkiego dzwonu z raz lub dwa razy się przekręci jak go zachęcę ale nie wiem, czy to jest normalne? -
U nas starania o drugie w przyszłym roku. Ja mieszkam na 4 piętrze bez windy i nie dam rady nosic dwóch maluchów więc chce, żeby Marysia już sama chodziła po schodach.
A powiem wam, że myślimy z mężem też o trzecim jeszcze 🙈
Mamy mały regres od tygodnia i młoda się budzi i 5 rano codziennie wiec na zmiany ją rano ogarniamy i dosypiamy na przemian. Nowa umiejętność? Plucie. 😂
Kokosik, Yenne, Martolina, ellevv, Pogubiona, Kulka94 lubią tę wiadomość
29 👩🏼 2 lata starań
PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
Lametta + Cyclogest
Sono HSG z lipiodolem,
Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
Mamy to! 🎉🎉🎉
08.05.2024 Beta 25
10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
05.11.2025 1338g
rośniemy!
17.12.2025 2950g Księżniczki
16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm

-
Yenne wrote:Co do włosów to się zgadzam 😅 sama ścięłam wyjątkowo krótko jak na ostatnie lata i jest mi tak wygodnie... I szybko schną 😅 chociaż mąż powiedział, że jestem łysa 😡 ale jego nie słucham, grunt że mi wygodnie
Sama po tym umyciu kół wózka, to wsadzam do niego młodego i jeździ po mieszkaniu 🤣 podoba mu się bo jest ze mną i wyżej 😅 i tak sobie butelki myjemy albo kawę robię czy coś.
Już widziałam zainteresowanie jedzeniem u niego bo robił tę swoją minke gdy widzi coś ciekawego 😅 akurat jadłam jogurt 🤣
A w weekend mam plan zrobić gulasz w końcu. Może się uda 🤣
Bycie łysym też spoko! To już w ogóle łatwe w utrzymaniu! 🤣🤣
Nie no, żarcik. Bycie łysym bez nie z własnego wyboru to kiepsko 😐
Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
CrazyDaisy wrote:U nas starania o drugie w przyszłym roku. Ja mieszkam na 4 piętrze bez windy i nie dam rady nosic dwóch maluchów więc chce, żeby Marysia już sama chodziła po schodach.
A powiem wam, że myślimy z mężem też o trzecim jeszcze 🙈
Mamy mały regres od tygodnia i młoda się budzi i 5 rano codziennie wiec na zmiany ją rano ogarniamy i dosypiamy na przemian. Nowa umiejętność? Plucie. 😂
Przecież to najlepsza umiejętność jaką może nabyć dziecko! 🤡🤡🤡
CrazyDaisy lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017









