STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Moze byc na zeby, u nas taka kupa byla ok 3 dni. Wyszły zeby i jal reka odjąłOlkafar wrote:Klaudia ściskam za ciężki dzień 🥺
Kropka, u nas kaszka z owocami też wlatuje jak złoto 🙈 dzisiaj dostał nowy owoc- czerwoną porzeczkę zmiksowaną z malinami i odrobiną jogurtu. Posmakowałam i mega kwaśne było przez te porzeczki, myślałam, że nie zje, a on całą miseczkę opendzlował 🤣 i zaczynam sie zastanawiać, czy nie ma alergii na bmk, bo zrobił kupke jakby miał biegunke, nie wiem czy to nie od jogurtu. Albo po prostu nałożyło się to z wychodzeniem zębów. Muszę obserwować.
Kulka, miłego wypoczynku i oby trasa minęła bez problemu 🥰 a co do uderzeń, mąż wczoraj trzymał młodego na kolanach podczas karmienia i poprawiał go, podniósł akurat w momencie jak poprawiałam mu śliniak i młody przydzwonil głową w moją brodę. Co to był za ryk…wrażliwy ten mój chłopak 🤣
Mąż wczoraj dal mlodemu kiwi (juz ktorys raz) tez kwaśne, a ten az się trząsł 🤣
Kulka kciuki za podróż
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 13:08
Kulka94 lubi tę wiadomość
-
Haha coś w tym jest z tymi kwaśnymi owocami, bo u nas też wiśnie jadł, aż mu się uszy trzęsły 🤣 a kiwi jeszcze nie podawałam, zupełnie zapomniałam o tym owocu 🤣🫣 utknęłam przy podawaniu tych sezonowych owoców 😅
Dzisiaj robię też pierwszą próbę awokado, podam mu z dyniowym słoiczkiem. Wydaje mi się, że smakowo będzie pasować 🫣
kropka_aga lubi tę wiadomość
02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
A ja w sumie zapomniałam napisać, ale wróciliśmy z wczasów u dziadków 😉
Wracając przetestowaliśmy parent, że Olo został wykąpany, przebrany w piżamkę, nakarmiony i tak 15 min przed godziną kiedy go za zwyczaj kładziemy na nocne spanie wyjechaliśmy. Usnął po ok 20 min jak tylko wjechaliśmy na autostradę i spał pozostałe ponad 2 godz trasy. Przyjechaliśmy do domu, przełożyliśmy go z fotelika do łóżeczka i nawet się nie obudził. Jelsi macie odwagę to polecam ten patent z nocnym spaniem na dłuższą podróż samochodem. Ale Olo ogólnie nie ma problemu z jeżdżeniem w foteliku i zdarza mu się robić w nim drzemki.
Apropos drzemek to od 2 dni ktoś mi podmienił dziecko 😁 wczoraj 2 drzemki - pierwsza 1,5 godz, druga prawie 2,5 godz. Dzis pierwsza 50 min a druga już prawie 2 godz to są najdłuższe drzemki mojego dziecka od urodzenia chyba 😁 wygląda na to że będziemy się przestawiać na 2 drzemki, ale zobaczymy czy taki stan potrwa, ja się póki co nie umiem odnaleźć w sytuacji ze dziecko nie budzi się po 30 min, mogę go odłożyć do łóżka i nie śpi tylko na rękach ☺️
kropka_aga, Yenne, Paulina66, ellevv, Olkafar, stokrotka00, Kulka94 lubią tę wiadomość
• 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
• 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
✨ 16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
Wcześniak 36+5, SN zakończony nagłym CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10

-
Puszkina wrote:A ja w sumie zapomniałam napisać, ale wróciliśmy z wczasów u dziadków 😉
Wracając przetestowaliśmy parent, że Olo został wykąpany, przebrany w piżamkę, nakarmiony i tak 15 min przed godziną kiedy go za zwyczaj kładziemy na nocne spanie wyjechaliśmy. Usnął po ok 20 min jak tylko wjechaliśmy na autostradę i spał pozostałe ponad 2 godz trasy. Przyjechaliśmy do domu, przełożyliśmy go z fotelika do łóżeczka i nawet się nie obudził. Jelsi macie odwagę to polecam ten patent z nocnym spaniem na dłuższą podróż samochodem. Ale Olo ogólnie nie ma problemu z jeżdżeniem w foteliku i zdarza mu się robić w nim drzemki.
Apropos drzemek to od 2 dni ktoś mi podmienił dziecko 😁 wczoraj 2 drzemki - pierwsza 1,5 godz, druga prawie 2,5 godz. Dzis pierwsza 50 min a druga już prawie 2 godz to są najdłuższe drzemki mojego dziecka od urodzenia chyba 😁 wygląda na to że będziemy się przestawiać na 2 drzemki, ale zobaczymy czy taki stan potrwa, ja się póki co nie umiem odnaleźć w sytuacji ze dziecko nie budzi się po 30 min, mogę go odłożyć do łóżka i nie śpi tylko na rękach ☺️
Moge się pod to też podpisać. Tak z starszakiem zawsze jeździliśmy jak mieliśmy jechać do PL i tak pewnie nadal będziemy robic. Tylko na noc. Raz pojechaliśmy zbyt wcześnie i to był jakiś dramat. Mamo to, mamo tamto, mamo siku, mamo kupa, mamo.. ☠️
Ooo co za piękne drzemki ma Olo!!PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
klaudia00.. wrote:Jest dopiero 12 a mnie boli głowa i mam opuchnięte oczy od płaczu 🥲 Dzisiaj jej krzyk przechodzi ludzkie pojęcie po prostu…
Mocno tulam 🫂
Jak reszta dnia?
klaudia00.. lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Kulka94 wrote:Yenne udanych wakacji, odpocznijcie ❤️ Gratulacje dla forumowych zębuszków
Ellev u nas jeden wyszedł w niedzielę, a we wtorek drugi - też nic nie widziałam, że się drugi szykuje 😂 u nas od rana akcja przepakowanie! Wczoraj wieczorem wróciliśmy z weekendu w rodzinnych stronach, a jutro ruszamy nad morze. Wczorajszy powrót do domu był trudny, ani na sekundę nie zamknęła oczu, aż mnie rozbolała głowa od zabawiania jej non stop, była marudna a spać nie chciała, więc trochę się stresuję tą jutrzejszą drogą 🙁 kupiłam kilka nowych zabawek, zobaczy je dopiero jutro, więc liczę, że się zajmie. Co do upadków to u nas też zaliczy co najmniej jeden dziennie - a to w panele przydzwoni, a to na płytkach sie przewróci. To nieuniknione, inaczej się nie nauczy. Na początku bardzo przeżywałam, ale nie da się upilnować jak już raczkuje, podnosi się itd. No guzy na głowie muszą być!
Miłej kolejnej podróży!!!
To szybko drugi ząbek wyszedł 😱
Kulka94 lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Bez zmian 😵💫 Miała nawet drzemkę z tatusiem 1,5h i nic to nie dało. Po cichu liczę, że zaraz się to skończy i się okaże, że to przez zęby bo nie chce nawet myśleć, że jest taka bez powodu 🤦🏼♀️🥲 Leżę i czekam aż pójdzie spać, w głowie mam tylko kolację zjedzoną w ciszy i karmi które stoi w lodówce 😵💫😅ellevv wrote:Mocno tulam 🫂
Jak reszta dnia? -
klaudia00.. wrote:Bez zmian 😵💫 Miała nawet drzemkę z tatusiem 1,5h i nic to nie dało. Po cichu liczę, że zaraz się to skończy i się okaże, że to przez zęby bo nie chce nawet myśleć, że jest taka bez powodu 🤦🏼♀️🥲 Leżę i czekam aż pójdzie spać, w głowie mam tylko kolację zjedzoną w ciszy i karmi które stoi w lodówce 😵💫😅
Przytulam ❤️ oby się okazało, że to zęby albo po prostu taki dzień i szybko minęło 🤞🍀
A my się meldujemy z Gdyni 🐟 Jutro jedziemy na zakupy, w środę kardiolog Filipa i reszta tygodnia luz. Oczywiście okazało się, że moja rodzina chora (matka teraz głównie), więc Filipa będą oglądać z odległości i na dworze 🙈😅🤡 a matka moja to już wgl z domu przez okno haha Babcia za to moja zakochana w małym, ja się nie liczę haha 🤣
Mały całkiem dobrze znosił podróż, wszystkie drzemki miał w aucie. Jakoś poszło 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 21:29
klaudia00.., ellevv, Kulka94 lubią tę wiadomość
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne wrote:Przytulam ❤️ oby się okazało, że to zęby albo po prostu taki dzień i szybko minęło 🤞🍀
A my się meldujemy z Gdyni 🐟 Jutro jedziemy na zakupy, w środę kardiolog Filipa i reszta tygodnia luz. Oczywiście okazało się, że moja rodzina chora (matka teraz głównie), więc Filipa będą oglądać z odległości i na dworze 🙈😅🤡 a matka moja to już wgl z domu przez okno haha Babcia za to moja zakochana w małym, ja się nie liczę haha 🤣
Mały całkiem dobrze znosił podróż, wszystkie drzemki miał w aucie. Jakoś poszło 🙈
I super!!!
Pamiętam jak to mi mówili że mam się nawet nie pokazywać bez wnuka 🙈
Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
klaudia00.. wrote:Bez zmian 😵💫 Miała nawet drzemkę z tatusiem 1,5h i nic to nie dało. Po cichu liczę, że zaraz się to skończy i się okaże, że to przez zęby bo nie chce nawet myśleć, że jest taka bez powodu 🤦🏼♀️🥲 Leżę i czekam aż pójdzie spać, w głowie mam tylko kolację zjedzoną w ciszy i karmi które stoi w lodówce 😵💫😅
Kurcze to słabo! Oby było tak mówisz że to wina zębów 🥴
U nas chyba się przekuł bo czuje takie igiełeczki haha
klaudia00.. lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Gratuluje ząbka! 🥳ellevv wrote:Kurcze to słabo! Oby było tak mówisz że to wina zębów 🥴
U nas chyba się przekuł bo czuje takie igiełeczki haha
ellevv lubi tę wiadomość
-
Klaudia jak Wam nocka minęła ? Mam nadzieję że dziś będzie lepiej.
Ja wczoraj też miałam taki dzień że cały czas ryczałam. Ogólnie od kiedy zaczęło się to raczkowanie i wstawanie to mam gorszy czas. Ciągle muszę za nią biegać, wszędzie włazi, wszystko ściąga i bierze do buzi, wszystkiego trzeba pilnować. Nie doceniałam tego luksusu jak tylko leżała 🫣 -
Martolina o tak, tez tego nie doceniałam, moglam mlodego zostawić na macie, on się bawil a ja sobie poszykowalam, posprzatalam... teraz NIC nie jestem w stanie zrobic, bo muszę go pilnować, w szczegolnosci, ze wstaje przy meblach i chodzi przy nich, a wiadomo jak to z równowagą. Przy raczkowaniu tez muszę pilnowac, bo wszytsko bierze do buzi, juz przecież bral się za kolka w wozku i do kociego zarcia🤦♀️ codziennie jakiś czas biorę go do krzesełka i cos tam sobie porobię w kuchni chociaż, jemu daję cos do zabawy wtedy. Z 30 min mi wytrzyma i juz się wygina, bo on chce na podłogę 🙄 i jeszcze te beznadziejne nocki od 3 tyg.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 10:11
-
Kropka dokładnie 😰 ja też miałam czas żeby trochę ogarnąć i obiad zrobić a teraz totalnie nie bo muszę za nią biegać. Na jej drzemkach po prostu siadam i piję kawę albo coś jem, chociaż te drzemki też ostatnio są wątpliwe 😩 współczuję nocek 😭
-
Na drzemce to ja nie wiem co z sobą zrobic i w co rece wlozyc 😬 bo czasami trwaja 30 min to konczy się wlasnie kawą i po prostu siedzę, no albo tez jem... chociaz jak przeszliśmy na 3 drzemki to trochę dluzej spi, ale dzisiaj znow zaczęliśmy dzien o 5, wiec nie wiem jakie wypadną 🤦♀️Martolina wrote:Kropka dokładnie 😰 ja też miałam czas żeby trochę ogarnąć i obiad zrobić a teraz totalnie nie bo muszę za nią biegać. Na jej drzemkach po prostu siadam i piję kawę albo coś jem, chociaż te drzemki też ostatnio są wątpliwe 😩 współczuję nocek 😭
Aha no i u nas jeszcze lęk separacyjny, jak zniknę z pola widzenia to raczkuje do mnie i beczy 🙄
Mojej mamy partner przywiózł nam robota przetajacego i ogolnie bylam sceptycznie nastawiona, a teraz to moja kumpela 🤦♀️ gdzie ja miałabym miec jeszcze czas na odkurzanie całej chaty 😒Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 10:27
-
Nocka całe szczęście normalna. Przed chwilą bawiąc się coś ugryzła i tak zaczęła krzyczeć że nie mogłam jej uspokoić. Dałam paracetamol i wisi na piersi na uspokojenie więc jest coraz większa szansa, że to jednak zęby 😵💫 W środę wylatujemy więc oby już było po największym kryzysie bo chyba się zapłaczę. Bez przerwy myślę o locie i jak to zniesie, żałuję bardzo że postanowiłyśmy lecieć 🫣Martolina wrote:Klaudia jak Wam nocka minęła ? Mam nadzieję że dziś będzie lepiej.
Ja wczoraj też miałam taki dzień że cały czas ryczałam. Ogólnie od kiedy zaczęło się to raczkowanie i wstawanie to mam gorszy czas. Ciągle muszę za nią biegać, wszędzie włazi, wszystko ściąga i bierze do buzi, wszystkiego trzeba pilnować. Nie doceniałam tego luksusu jak tylko leżała 🫣
Współczuje wam bardzo dziewczyny. Domyślam się ile to wysiłku musi kosztować. No ale każdą z nas to czeka niestety, trzeba jakoś przeżyć ten czas 😕Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 11:27
-
Klaudia oby szybko się wybiły i spokoj
dobrze, ze chociaż nocka byla normalna 
Ja szczerze na poczatku bardzo się cieszyłam, ze młody tak szybko ogarnia wszystkie umiejętności, a teraz zazdroszczę tym, co mają jeszcze względny spokój i dzieci nie sa jeszcze mobilne.... 🙄 wiadomo, fajnie, ze dziecko szybko nabiera nowych umiejętności bez problemu, ale kurde no... szybko, bardzo szybko, za szybko 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 11:38
klaudia00.. lubi tę wiadomość
-
Dlatego ja mówiłam że nie czekam wcale na wstawanie 😅 jedyne co by mi ułatwiło to siadanie, sam nie robi tego jeszcze ale ciągnie się do góry i płacze jak leży w wózku więc musiałam podnieść go trochę w spacerówce. Potem ten etap raczkowania i wstawania przy wszystkim jest moim zdaniem słaby i kolejny fajny moment to nauka chodzenia bo mozna dziecko chociaż postawić na ziemi na stopach a nie wszystko na kolanach 😏 i ręce brudne ciągle.
Dla mnie najgorsze będzie branie wszystkiego do buzi bo starszy się już bawi takimi drobnymi elementami i nie zawsze jest chwila żeby to posprzątać od razu a młody będzie leciał do brata.
Dom już od zawsze mam „przygotowany” na raczkujące dziecko bo ani misek kocich nie mam na podłodze ani nic, tylko znowu trzeba będzie te nieszczęsne barierki na schody montować, a już się ich pozbyliśmy rok temu 😅
Ze starszakiem jeździłam zawsze na noc, teraz często jak gdzieś jedziemy do rodziny czy znajomych to zabieram piżamy i kąpię ich tam a potem zasypiające samochodzie. Ale dłuższe trasy już z dwójką robimy w dzień.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 12:10
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+1 SN 3630g ❤️








