STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Czyli moze te nocne oa sa częścią regresu 😅 bo czas by się zgadzał. Na mnie cale szczęście mlody nie włazi jak spi ze mna (ostatnio max 2h przed wstaniem), więc tu nie pomogę 😅Karola1995 wrote:Moja za kazdym razem jak sie obudzi to daje mleko i za kazdym razem cos tam wypije 😁 u nas pobudka na mleko i po chwili odplywa 😁 a jeszcze 3 dni temu byla zabawa w najlepsze i potrafila o 3 rano gadac do smoczka 🤣🤣
Yenne niech moc bedzie z Tobą a u nas taka zabawa trwala grubo ponad miesiąc 🤯🤯🫣🫣
Zostalo jej tylko rzucanie sie przez sen i włażenie na matke 😓kiedy to się skończy ? -
kropka_aga wrote:Czyli moze te nocne oa sa częścią regresu 😅 bo czas by się zgadzał. Na mnie cale szczęście mlody nie włazi jak spi ze mna (ostatnio max 2h przed wstaniem), więc tu nie pomogę 😅
Tak by wychodziło 😅🙈 oby jednorazowa przypadkowa akcja 🤞🤞🤞🤞🤞🤞🤞🤞
No on się w nocy kulał po tym łóżku, gadał coś, niby zasypiał, ale zaraz znowu się kulał... 🤡
U nas raczej nie mleko bo po smoczku zasypia od razu, a czasami sam go sobie włoży w nocy (bo go słyszę) i idzie spać dalej 🤣🙈
A wasze maluchy budzą się po cyklu dalej? U nas jeszcze tak jest w dzień 🙄 w zeszłym tygodniu raz tylko miał całą drzemkę bez pobudki
Dzisiaj po drzemce mamy resztę risotto 110g, ale mało mi się to wydaje to mu dorzucę jogurtu greckiego z musem owocowym z tubki trochę. A po południu standardowo będzie kaszka z owocami.
Edit. Umówiłam kota na 19 w pt do weta, do babki od diagnostyki obrazowej, chirurg ogólnie. Mężowi się coś nie podoba że on często brzuchem do góry leży, więcej mokrej karmy chce (a on nie preferował jej, jadł od wielkiego dzwonu) i wgl trochę jest przewrażliwiony z powodu kotki... Więc go umówiłam, niech mu sprawdzą bebechy. Może będzie dobrze i przejdziemy z karmy wet na normalną bo nie chce mi jej jeść już dziad 🙄 woli dla Maine coonow która dostaje ociupinke, trochę się mu nie dziwię... Pysk wielki a chrupki małe 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:15
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne u nas podczas regresu też zdarzają się nocne oa - nie każdej nocy, ale czasem wstanie sobie o drugiej albo o trzeciej i śmieszkuje, chce się bawić. Biorę ją do naszego łóżka, pobawi się czymś z godzinkę i pada spać dalej. Dzisiaj zdecydowanie lepsza noc, wyspałam się w końcu, bo wczoraj to byłam zombie

Yenne lubi tę wiadomość
-
Kulka94 wrote:Yenne u nas podczas regresu też zdarzają się nocne oa - nie każdej nocy, ale czasem wstanie sobie o drugiej albo o trzeciej i śmieszkuje, chce się bawić. Biorę ją do naszego łóżka, pobawi się czymś z godzinkę i pada spać dalej. Dzisiaj zdecydowanie lepsza noc, wyspałam się w końcu, bo wczoraj to byłam zombie

Ja go nas nie wezmę bo mąż go zgniecie 🙈 plus ja się wtedy na pewno nie wyspie bo muszę mieć przestrzeń... A on chyba tak samo.
Dlatego też dzisiaj wszystkie drzemki spróbuję mu zrobić w łóżeczku. Wczorajszą trzecią miał w łóżeczku i chyba szybciej zasnął jak ze mną 🤪 więc dzisiaj testy 🤞🍀 bo mam wrażenie, że moje cielsko mu czasami przeszkadza jak chce się chłopak ułożyć 🙈Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Kciuki za kota 🤞🏻
Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
U nas akurat oa w nocy nie mają nic wspólnego z regresem bo ona zaczęła się budzić w nocy już kilka miesięcy temu i wcześniej było tak codziennie a teraz co kilka dni lub co dwa. Wcześniej jeszcze mogłam sobie spać jak się czyms bawiła przez te 1/2h a teraz nie bo ciągle na mnie wchodzi i wbija ręce lub łokcie w żebra. Co śmieszne, mam nawet siniaki na nogach od jej wspinania się 😵💫Yenne wrote:Nie wiem jak się nazywam... Miałam ponad godzinne okno w nocy
Od chyba 2:30 do prawie 4...
Kawa to się będzie litrami dzisiaj lała...
Czy nam się zaczyna ten regres? 😶😶😶😶
U nas w regresie najgorszy jest czas jak idzie spać na noc a mnie jeszcze nie ma obok. Od kilku tygodni nie mam czasu w ogóle dla siebie. Wcześniej zasypiała 19:30/20:30 i szłam się na spokojnie myć, piłam karmi, jadłam kolację i siedziałam na telefonie przeglądając tik toka lub vinted w ciszy i spokoju a teraz dupa. Nie potrafi głęboko zasnąć i albo nie mogę w ogóle wstać z łóżka bo się przebudza albo wstaje po kilku minutach od mojego wyjścia z pokoju. Wczoraj położyłam ją o 19 bo była mega padnięta a z pokoju wyszłam o 22 🥲 U nas też do dupy są drzemki. Nie potrafię tak jej ułożyć dnia żeby poszła spać o lepszej godzinie bo ostatnio bardzo często robi sobie drzemkę o 18:30 i potem idzie mi spać o 22 nawet bo twierdzi że nie jest zmęczona. Zawsze ostatnią drzemkę ma za wcześnie i potem albo muszę ją przeciągać żeby wytrzymała jak najdłużej co nie jest łatwe albo idzie właśnie spać wcześniej i wstaje po 30 minutach gotowa do zabawy aż do nocy. Nie wiem już czy to ja robię coś nie tak czy taki okres ale jestem już zmęczona tym że jestem z nią przez cały dzień i nie mam chwili dla siebie nawet jak śpi bo nie chce spać beze mnie 😐
Trzymam kciuki za kotka 🫶Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:03
Yenne lubi tę wiadomość
-
Klaudia przytulam bo doskonale rozumiem ❤️ sama już bym chciała mieć czas dla siebie i wgl... Czekam z utęsknieniem czy ten francuski ruszy.. oby 🤞🤞🤞🤞
U nas na szczęście zasypia sam (w sensie śpi bo klepanie w pupę czy smoczek muszą być), nie potrzebuje naszej obecności obok zbytnio. Ale jednak czasami musimy do niego chodzić...
A nie wyregulowały się jakoś drzemki? Nam jak się w końcu ustabilizowały te trzy to mamy tak:
8-8:30
11:30-12
15:30
Z tej ostatniej wstaje ok 16 z reguły i wtedy 18:30 zaczynamy i do 19:30 śpi. Ale staram się aby wydarzenia w ciągu dnia były takie same. Z drzemki to RD, przed ostatnią spacer. Potem tata jest w domu itp.
Oczywiście wszystko +/- 20 min.Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne mi w dzien się wybudza niestety, wiec jak mamy pierwsza drzemkę ta dluga to muszę byc obok, bo inaczej 30 min i koniec. Jak robi 2 drzemki to ta druga czasami bez wybudzenia trwa godzinę, a czasami muszę pilnować i po 30 min go dobujac, zeby jeszcze pospał.
Kciuki za kota
Yenne lubi tę wiadomość
-
@Yenne, kciuki za kota 🤞
U nas Bini zaczęła zasypiać o 20:30 zamiast 22:00. Szok! Matka ma w końcu kawałek wieczora dla siebie
chociaż tylko z wyrka, bo jak się obudzi, bo np poszłam siku jest ryk nawet jak tata obok 👀 w nocy dziś niby pobudki, ale i tak zaczynam w końcu czuć te lepsze nocki ♥️
PS. Psiunia z nami jednak została, ale byliśmy wczoraj u weta i mówiła, że okropnie nas ten pies nie szanuje i próbuje nas zdominować - dała parę rad i chyba już wczoraj widziałam małą poprawę. Oby w dobrym kierunku 🤞
kropka_aga, Yenne lubią tę wiadomość
-
kropka_aga wrote:Yenne mi w dzien się wybudza niestety, wiec jak mamy pierwsza drzemkę ta dluga to muszę byc obok, bo inaczej 30 min i koniec. Jak robi 2 drzemki to ta druga czasami bez wybudzenia trwa godzinę, a czasami muszę pilnować i po 30 min go dobujac, zeby jeszcze pospał.
Kciuki za kota
To u nas to samo. Nie mam nic przeciwko siedzieć na łóżku i pić kawę w spokoju czy siedzieć na lapku... Byle móc się ruszyć na chwilę 😅 także niech śpi w tym łóżeczkuStarania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Pogubiona wrote:@Yenne, kciuki za kota 🤞
U nas Bini zaczęła zasypiać o 20:30 zamiast 22:00. Szok! Matka ma w końcu kawałek wieczora dla siebie
chociaż tylko z wyrka, bo jak się obudzi, bo np poszłam siku jest ryk nawet jak tata obok 👀 w nocy dziś niby pobudki, ale i tak zaczynam w końcu czuć te lepsze nocki ♥️
PS. Psiunia z nami jednak została, ale byliśmy wczoraj u weta i mówiła, że okropnie nas ten pies nie szanuje i próbuje nas zdominować - dała parę rad i chyba już wczoraj widziałam małą poprawę. Oby w dobrym kierunku 🤞
Jak nam mały zasnął o 18:50 w sobotę to nie wiedzieliśmy co zrobić z większą ilością wolnego wieczoru 😂😂😂
Kciuki za pieska 🤞Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-









