STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas grudki przechodzą bez problemu, nawet jak dawałam ze słoiczka naleśniki z musem jabłkowym yo nie było problemu, a te naleśniczki dosc duze kawalki byly... ogolnie kawalki podaję, ale kontrolowane i do buzi, no i te chrupki daję do rączki. No niczego tak się nie boję jak zadławienia... boję się, ze stracę rozum i nie będę potrafiła dziecku pomoc 🙄 zakrztuscic się zakrztusił, ale wiadomo pokaszlal i przeszło lub podalam wody/mleka to popił. Bułkę tez daję do ciumkania, ale jak widzę, ze odrywa juz wieksze kawalki to zabieram 😅
Czasami zdarzy się, ze ma odruch wymiotny, ale nie jakis duży i nie przy wszystkim.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września, 19:57
-
To może podam mu słoiczek z rybą na dniach 🙈 niech zje go sobie i zobaczymy... Chociaż się trochę cykam i wolałabym podać tylko troszkę... Ale jakbym mu zabrała to byłby ryyyk pewnie nie z tej ziemi 🙄
Do jajka też trzeba będzie wrócić bo chciałabym zrobić mu naleśniczki do rączki i wgl, plus sama lubię takie rzeczy więc dla mnie też by były 😅
Kropka dałaś naleśniki ze słoiczka? A nie dawałaś jeszcze jajka? 🤔 Czy mi się coś miesza? Bo ja średnio ogarniam już dzisiaj 🙈😅
Fajny był ten żłobek, trochę nam nie super po drodze, ale jest super. Ma zajęcia dodatkowe i wgl czuć że to nie jest taka przechowalnia dzieci. Na 90% go zapiszemy tam 🙂 plus rozmawialiśmy z właścicielką i widać było, że jest zajarana robotą
Dzisiaj mieliśmy dwie drzemki 🫣 próbowałam przed wyjściem uśpić młodego... Ale nie chciał spać. Niby przymykał oczy, uspokajał się, a po chwili dalej Bajlando. Aż się zrobił czerwony i rozpłakał jak cholera... Więc miał OA ponad 5h część tego byliśmy na spacerze, potem z babcią godzinkę ciut ponad. I o 18:40 już spał 🙈 przetrzymaliśmy go troszkę już do tej 18 bo inaczej bym nam drzemkę strzelił pewnie i weź się baw... A całkiem się trzymał. Oczywiście zjadł i padł potem 🤪
Kupiłam mu takiego zabawkowego pada w Action 🤣 coś się świeci, są jakieś dźwięki jak walnie. Poziomy głośności są i wgl nie jest turbo głośny 💪 młodemu się podoba 🤣 widać, że dziecko graczy hahahahWiadomość wyedytowana przez autora: 17 września, 20:18
Olkafar lubi tę wiadomość
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne to daj mu coś normalnie na obiad a na sam koniec jak już będzie najedzony daj 2-3 łyżeczki ryby

Polecam hipp marchewkę z ziemniakami i łososiem
ostatnio byłam z koleżanką w knajpie a maluchom właśnie dałyśmy te słoiczki i się zajadały nimi
Yenne lubi tę wiadomość
-
Martolina wrote:Yenne to daj mu coś normalnie na obiad a na sam koniec jak już będzie najedzony daj 2-3 łyżeczki ryby

Polecam hipp marchewkę z ziemniakami i łososiem
ostatnio byłam z koleżanką w knajpie a maluchom właśnie dałyśmy te słoiczki i się zajadały nimi
Akurat mam go na stanie 😅 to chyba tak zrobię ❤️ dzięki ❤️
Martolina lubi tę wiadomość
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne no to pięknie !
AnnaMD dzięki za odpowiedź - ja miałam taki sam plan żeby w ogóle nie wprowadzać MM - tylko niestety moja laktacja jest bardzo wrażliwa, miałam już chyba z 3 kryzysy laktacyjne i mając jednak to MM w zapasie czuję się bezpieczniej - też mnie właśnie ostatnio wkurza to ciumkanie szczególnie w nocy. Mam takie mieszane uczucia bo są momenty gdzie uwielbiam karmienie piersią i myślę sobie że będę karmić do 2 lat a są momenty gdzie mam już naprawdę dosyć. No ale przed rokiem na pewno jej nie odstawię
Yenne lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, ja sie melduje z wyjazdu.
Jest bardzo intensywnie, ale ogladać jak małą fascynuje wszystko dookoła jest super. Nawet zaśmiecona stacja benzynowa ją interesuje 😅 końcowo nam sie troche zmienił plan i bedziemy szybciej u celu - dzisiaj. Także młoda śpi w foteliku i planuje przełozyc do lozeczka. Zobaczymy jak wyjdzie 😉 Sama jazda samochodem idzie średnio, przed kazda drzemka jest afera a w oknach altywnosci trzeba sie wygłupiać. Ale idzie nam kolejny ząb wiec moze to tego kwestia. Oprocz tego od dwoch dni raczkuje wiec duzo sie dzieje na raz!
Wczoraj zeobilismy super spacer, choc spała tylko 15min w wozku. Za to pozniej odpoczela w lozeczku na popoludniowej drzemie i poszlismy na jeszcze jeden spacer na austriackiej wsi i widzielismy konie. Były piski ekscytacji, ale jeszcze wieksze były jak pies gonił za pilką.
Widze, ze rozmaiwalyscie o drzemkach i KP (choc chyba wszystkiego nie nadrobie). Mi chat doradzil by delikatnie przeciagnac okna by przejsc na dwie drzemki i u nas to sie dobrze sprawdzilo i przejscie bylo gladkie, przez kilka dni robila sie niby spiaca w swoich starych mkmentach ale wtedy szłysmy do ogrodu albo czytalysmy ksiazke i bez płaczu wytzrymywała troche dluzej . Jak jestesmy w domu to pierwsza drzemka rozpoczyna sie 10-10:30 a druga 14:30-15:30. W trasie nam wychodzi zupelnie inaczej wiec mam nadzieje ze wrócimy do trybu niedlugo 😅
Jesli chodzi o KP to ja karmie po spaniu plus przed spaniem nocnym. Woec wychodzi 4 karmienia dzienne plus czasem jedno nocne (a czasem wiecej ale one chyba nie sa z glodu). Jak mało zje obiadku to tez dokarmiam. Ja na razie nie mysle o tym kiedy bede konczyc, u nas nie powoduje to jakiś problemow ze snem do tej pory i ja sie z tym dobrze czuje, plus jest to ogromna wygoda np. W podrozy. Choć w trasie karmie czesciej bo młoda jest zbyt rozproszona by jesc w pełni.
W przyszlym tygodniu idxiemy do lekarza i podpytam o alegie na BMK bo u nas po poadaniu zaostrzyly sie plamki na skorze, bidusia ma całe plecki czerwone u gory.
Moja bardzo lubi pstrąga i to chyba jej ulubione danie, troche aż mi szkoda bo strasznie duzo roboty z obieraniem. Ale fajnie widac jak jej smakuje. Dawałam łososia z hipp i też był ok. Na wyjezdzie sprawdxaja nam sie chrupki ryzowe jagodowe. Kupiłam bo chcialam by miala cokolwiek do raczki bo ostatnio uwielbia. Je jajko na twardo, cukinie, brokula.
Yenne, Olkafar lubią tę wiadomość
-
Ja tez jeszcze nie dalam jajka u nas nadal papki no ale dobrze ze chociaz cos. Mloda dzisiaj bawila sie na podlodze w pewnym momencie jak sie pierdalnela placz jak nie wiem bo ale uspokoiłam polozylam ja z powrotem raczka jej odjexhala i znowu jebs ryk nie z tej ziemii . Finalnie zjadla musa wypila mleko i poszla w popoludniowa drzemke od 13 do 15:10 a teraz grandzila nam do 21:30 no ale juz spi 🫣
Ja tez nie daje.mm . Jedyne jakie dostala to w szpitalu po urodzeniu a potem juz nie 🙃 ile bede jeszcze mama kpi nie mam pojecia, poki co mleka ful 😊😊Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września, 22:01
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Martolina wrote:Yenne no to pięknie !
AnnaMD dzięki za odpowiedź - ja miałam taki sam plan żeby w ogóle nie wprowadzać MM - tylko niestety moja laktacja jest bardzo wrażliwa, miałam już chyba z 3 kryzysy laktacyjne i mając jednak to MM w zapasie czuję się bezpieczniej - też mnie właśnie ostatnio wkurza to ciumkanie szczególnie w nocy. Mam takie mieszane uczucia bo są momenty gdzie uwielbiam karmienie piersią i myślę sobie że będę karmić do 2 lat a są momenty gdzie mam już naprawdę dosyć. No ale przed rokiem na pewno jej nie odstawię
Założenia można mieć różne, a życie zweryfikuje czy się uda
trzeba być elastycznym i się dostosować i jak trzeba dać mm to dać i tyle.
Mój pierwszy syn bym wielkim cycoholikiem, myślałam że nigdy go nie odstawię, mieliśmy spory problem z tym że potrafił budzić się co 30-40 min wieczorem do momentu aż nie przyszłam spać do łóżka (spał z nami), w nocy lubił ciumkac przez sen, smoczek odstawiony ok 10-11 mca i nie było się czym ratować więc go odstawiłam. Ja miałam to uczucie które ma nazwę d-mer
https://mataja.pl/2014/04/d-mer-czyli-negatywne-emocje-w-trakcie-karmienia-piersia-nie-panikuj-nie-zwariowalas/#:~:text=D%2DMER%20%28dysphoric,przypadkach.
I miewałam na początku karmienia w nocy takie ataki irytacji. Nie było to częste ale pojawiało się. Miałam plan karmić 1,5 roku ale karmiłam niewiele krócej więc w sumie wyszło ok.
Teraz jest inaczej i teraz mam inne dziecko, mniej wiszące, nie mamy drzemek kontaktowych bo on tego nie potrzebuje, śpimy razem w nocy ale w dzień nie wisi na mnie ciągle, chociaż widzę że pojawia się powoli lęk separacyjny.
I teraz wiem że to moje ostatnie karmienie i ciężko mi będzie skończyć 🥹
Martolina lubi tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+1 SN 3630g ❤️

-
AnnaMD dzięki za ten artykuł, jest mega ciekawy. Mam tak w dni kiedy jest dużo wiszenia na piersi że właśnie jak się już któryś raz dossie to czuję taką irytację - zdarza się to rzadko ale się zdarza i cieszę się że to normalne. Akurat dzisiaj tak mam bo odzywam się już z 4 pobudki… budzi się co 1,5 godziny i chce ciumkać właśnie 😒
-
Młody się obudził o 5:38...
Nie wiem jak nam się teraz harmonogram dnia że tak powiem ułoży teraz...
Ale leżę w łóżku, a on w łóżeczku jeszcze, ale pewnie zaraz go wezmę do siebie żeby się pokulał na większej przestrzeni.Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Moja wstala 6:20 a ostatnie dni spala pięknie do 8 😁😁 zjadla wiadro kaszki i cuduje 😂😂👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Karola1995 wrote:Moja wstala 6:20 a ostatnie dni spala pięknie do 8 😁😁 zjadla wiadro kaszki i cuduje 😂😂
To mój normalnie tak wstaje 😂 dzień rozwalony będzie kompletnie 🤡🤡🤡🤡🤡🤡 już tak ustalone pięknie było 😅
I już na drzemce śpi, gdzie normalnie to byśmy się ruszali na nią 🙈Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
U nas pobudka standardowo o 5 😂 zabawa była do 6:30 i wleciała drzemka, właśnie wstałyśmy obie.
W ogóle przypadkiem Julson zaliczyła dzisiaj nockę w swoim pokoju. Zasnęła już o 18:30, obudziła się w nocy ze dwa razy na cycka i liczyłam na trzecią pobudkę, wtedy chciałam ją wziąć do sypialni i przetransportować łóżeczko. Mąż z psem zasnęli na kanapie przed filmem, ja się ogarnęłam i wskoczyłam sama do łóżka i zasnęłam - trzeciej pobudki na mleczko już nie było. Wstała dopiero rano a ja tym samym miałam całe łóżko tylko dla siebie 😀
Yenne, ellevv, Paulina66, Pogubiona, Olkafar lubią tę wiadomość
-
A ja się pocieszyłam jedną noc z 5 pobudkami to dziś znów była jazda bez trzymanki - pobudki co 40 min, krzyk, bujanie, bycie ludzkim smoczkiem, nie spanie od 12 do 1:30 bo co go ululaliśmy to sie budził z płaczem. O 7:00 pobudka i nic się nie dało dospać. A wczoraj był dzieckiem idealnym, plus spał 2 drzemki ładne po ponad godzinie, na sen nocny usnal o 20:30 zadowolony. Nie wiem skąd wezmę moc dziś • 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
• 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
✨ 16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
Wcześniak 36+5, SN zakończony nagłym CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10

-
Puszkina a jak Ty funkcjonujesz na codzień ? Jesteś nieprzytomna czy już się organizm przyzwyczaił do takiego trybu? Ja Cię tak podziwiam i jednocześnie współczuję… u nas dziś 5 pobudek i nie wiem jak sie nazywam i głowa mnie boli
-
Kulka weź przypomnij ile wtedy macie drzemek? 😅🙈 Bo u nas jakaś odjechana 5:40 była i ja nie wiem czy trzy drzemki będą czy co się wydarzy 🙈🙈🙈
Puszkina przytulam i wysyłam moc kawy ❤️ też podziwiam jak funkcjonujesz... Bo kiedyś miałam 10-12 pobudek i nie wiedziałam jak się nazywam...Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września, 08:38
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
A my witamy się z katarem 💀 tzn nie ja jak coś...
Puszkina mocno przytulam i też ślę hektolitry kawy.
Yenne, za pewne kwestia przyzwyczajenia, tak jak np. nasze pobudki nocne po plus minus 3 razy. No ale u Puszkiny to jakis hardcore bez trzymanki 🥺☠️ za niedługo może organizm sie buntować 🫂PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Szczerze mówiąc.. nie wiem jak funkcjonuje. Chyba na oparach jakichs, hormonach, miłości 😉 Sama się dziwię że jeszcze mi się chce robić rzeczy, wychodzić, żyć po prostu. No i nie dość że jestem przytomna to jeszcze pogodna!
Wiem na pewno że skraca mi się właśnie życie o jakieś 5 lat minimum. No i nie mam siły zmusić się do jakichkolwiek ćwiczen, a sprawność fizyczna zawsze była dla mnie ważna . Nie zliczę ile razy powtarzam sobie że to minie, kiedyś się wyśpię, i wrócę do ćwiczeń. Łudzę się że to już bliżej niż dalej. Mimo że Olo to ogromne szczęście po naszych trudnych przejściach i drodze do niego, to nie romantyzuje tego nie wyspania.
Na pewno mój mózg działa w bardzo ograniczonym zakresie dlatego nie wyobrażam sobie powrotu do pracy dopoki nie będzie lepiej spał. Mam wymagającą dużego wysiłku umysłowego pracę, nie byłabym w stanie jej podołać teraz na pewno. Bawienie się w akuku to max moich możliwości intelektualnych 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września, 08:58
• 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
• 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
✨ 16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
Wcześniak 36+5, SN zakończony nagłym CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10

-
Człowiek jednak przyzwyczaja się do takiego funkcjonowania w jakimś stopniu, mam naprawdę nadzieję że ju niedługo będzie chociaż trochę lepiej u Was z tym spaniem. A Ty też planujesz wychowawczy prawda ? Zgłosiłaś to już w pracy ? Ja dzisiaj chcę poinformować szefa, nie jestem pewna czy on w ogóle jest świadomy że w Polsce jest coś takiego jak wychowawczy - on jest z UK więc mam nadzieję że się bardzo nie zdziwi
-
Martolina wrote:Człowiek jednak przyzwyczaja się do takiego funkcjonowania w jakimś stopniu, mam naprawdę nadzieję że ju niedługo będzie chociaż trochę lepiej u Was z tym spaniem. A Ty też planujesz wychowawczy prawda ? Zgłosiłaś to już w pracy ? Ja dzisiaj chcę poinformować szefa, nie jestem pewna czy on w ogóle jest świadomy że w Polsce jest coś takiego jak wychowawczy - on jest z UK więc mam nadzieję że się bardzo nie zdziwi
Tak, planuje tylko jeszcze dni wiem jak długi, idealnie chciałabym do pracy wrócić we wrześniu/pazdzierniku 2027, ale mam taka sama sytuacje jak Ty - mój szef jest w UK, mamy tu w Polsce HR więc z nimi będę załatwiać formalności ale poinformować muszę też jego i mimo że to super człowiek - też nie jestem pewna jak na to zareaguje. Na czas macierzyńskiego trzyma dla mnie miejsce ale jak to się przedłuży to nie wiem. Planuje się z nim zdzeonic jak wrócimy z wakacji czyli w połowie października. Nie wiem tylko czy nadal będę potrafiła mówić po ang na poziomie rozmowy z dyrektorem zarządzającym który jest Londyńczykiem 😂• 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
• 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
✨ 16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
Wcześniak 36+5, SN zakończony nagłym CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10








